![]() |
Cytat:
A co do Milinkovicia- mam nadzieję, że będzie grał we Wiśle. Jeżeli w klubie myśli się o profesjonaliźmie, powinniśmy mieć dla niego alternatywę, która byłaby porównywalna z jego umiejętnościami lub nawet lepsza. Gorszy nie wchodzi w rachubę. |
Cytat:
Teraz jest wg mnie rozgrywka pokerowa pomiędzy Wisłą, a Milinkoviciem i jego agentem. Tylko że to Serb wszedł all in. |
Cytat:
|
Cytat:
Inna sprawa ze chlopak chce naprawde wysokiego kontraktu, chce zarobic tez jest to fakt, ale jak chcemy podniesc poziom musimy tez podniesc place. |
Panie Zbymak: albo podaje Pan źródło, albo uznajemy Pańskie wpisy za tzw. słodkie pierdzenie i usuwamy. Bez urazy, ale od plotek jest sąsiedni wątek.
|
Cytat:
Czyli mamy złych, pazernych zawodników, menadżerów którym się "w głowie pop...", a do tego pies zjadł kontrakt a w baraku była powódź. Nieciekawie, nieciekawie. Rozumiem, że powinniśmy być zadowoleni jeśli uda się zakontraktować jakiegoś ogóra z testów. Im chyba jeszcze w dupach się nie poprzewracało, co zbymak? Czy może też już stawiają naszych dzielnych działaczy pod ścianą:lol: Jakie to szczęście, że przy sprzedaży nie mamy takich problemów:> Ale fakt, wtedy z zawodnikiem i menedżerem negocjują profesjonaliści :lol: Cytat:
Efekt? Sprzedano mu obu podstawowych stoperów:lol: No, ale przynajmniej Burliga szybko wraca do zdrowia, może będzie czwarty. I kto zdecydował się w takich warunkach pozbyć Jopa? |
A jak sie w koncu dogadamy z tym Milinkovicem jakims cudem to zglosi sie do niego takie Bochum czy inny Hannover i zalatwi transfer w 2 dni :)
|
Wolfy proszę nie przywołuj Jopa.każdy tylko nie on...niech gra Diaz,Czekaj,byle kto tylko nie Jop.MJ co miał zrobić dla Wisły to zrobił,dziękuję Mu.z resztą Twojej wypowiedzi i Markusem się zgadzam.
|
Myślę, że można już powoli podsumowywać nasze okienko transferowe. Bo chyba przy zdrowych zmysłach nie wierzy, że znacząco wzmocnimy kadrę "jak tylko przejdziemy Litwinów". Nie, to już koniec. Dojdzie może 1-2 piłkarzy z kartą w ręku, ale jako uzupełnienie składu. Żadnego wzmacniania nie będzie.
Patrząc na tą żałosną telenowelę, zwaną "polowaniem Wisły Kraków podczas kolejnego okienka transferowego", nie sposób odnieść wrażenia, że to już kiedyś było. Tyle że zamiast dogadanego Neia mieliśmy Makinwę, zamiast Grzelaka i Kaźmierczaka (ew. Grigorje i Mazilu) mieliśmy Milinkovica. Za każdym razem znaczące wzmocnienie jest tuż-tuż, niemal za drzwiami stadionu przy Reymonta. Dogadaliśmy się z klubem, najczęściej na sporą kasę, zawodnikowi zaoferowaliśmy furę pieniędzy. Niestety, wredny menedżer w ostatniej chwili zmienił warunki, oszalały prezes zawrócił zakontraktowanych piłkarzy z lotniska, krzywo ktoś się uśmiechnął, przedstawiciel Wisły akurat w kluczowej fazie negocjacji puścił bąka, zawodnik przy wsiadaniu do samochodu potknął się o własne sznurówki, etc. Za każdym razie po takiej transferowej klęsce otrzymujemy uspokajające informacje. Dobrze poinformowane źródło cytuje Cupiała, snującego wizje o potędze jakie się nikomu nie śniło. Uczynny menedżer zawodnika za pośrednictwem dziennikarzy zapewnia, że Wisła oferowała kokosy, ale ulubionym kolorem Makinwy jest zielony, nie czerwony i tylko ten drobny szczegół zadecydował o wyborze oferty Larissy (oczywiście nieprawdą jest, że Włosi z Grekami w negocjacjach wyśmiali ofertę Wisły, jak wcześniej informowano). Wisła proponuje astronomiczne kwoty za kolejnych piłkarzy, tylko zwykły pech powoduje że oni do nas nie przychodzą. Ale to oczywiście tylko kwestia czasu. Trudno, przed I rundą się nie wzmocnimy, ale potem na pewno - jest cała lista kandydatów. Później - jednak ze wzmocnień nici, ale za to spokojnie budujemy struktury organizacyjne i przygotowujemy transferową ofensywę, jakiej pozazdrości nam Real Madryt. W zimie - ach nie, to nie ma sensu. Ten sezon odpuszczamy, skupiamy się na okienku letnim. Wtedy zaczniemy budowę nowej, wielkiej Wisły. Podkreślam - to wszystko już było. Tak jest od dłuższego czasu - w zasadzie od Dinamo Tibilisi. Mami się nas obietnicami wielkich transferów, a tak naprawdę schemat jest identyczny. Odchodzą wartościowi piłkarze, w ich miejsce pozyskujemy tańsze zamienniki. Aż dziw, że po kilku latach takiej polityki transferowej mamy jeszcze kogo sprzedawać. Fakt, mieliśmy farta. Diament Błaszczykowski, wciśnięty przez Brzęczka na testy. Marcelo - za darmo, wciśnięty przez początkującego menedżera. Ale i fart kiedyś się kończy. Za chwilę zostaniemy z piłkarskim złomem i garstką weteranów. Sobolewski, Cleber i Żurawski pograją rok, góra 2-3. Co potem? Jak to co! Potem zaczniemy budowę nowej, wielkiej Wisły. Jak co roku. |
Cytat:
|
Mamy Clebera (wolnego) Kowalskiego (wolny i mało zwrotny) Bunozy nie widziałem ale jest wysoki czyli (xxxx)
Więc kolejny (wolny i mało zwrotny) nic tu nie zmieni. Nie demonizuj wolfy. Mimo wszystko Kowalski trochę szybszy od Jopa. Nie wiem jak Cleber ale pewnie też. |
Cytat:
|
SADLOK w pierwszym skladzie. Czyli niestety, jak dla mnie koniec na temat jego transferu.
|
Cytat:
|
Cytat:
Napisz mi na czym opierasz swoje górnolotne przemyślenia a propos Jopa.Widziałeś Bunozę w akcji? |
Cytat:
A każdemu naiwnemu, wierzącemu w świetlaną przyszłość ban aż do następnego okienka. Wzrok się nie pogorszy od czytania bzdetów o transferach, płuca człowiek dotleni na spacerze nawet pies będzie wdzięczny i żona zadowolona.....albo żona wdzięczna i pies zadowolony.Kolejność przypadkowa. Nie ma porządnych transferów i nie będzie ofensywy. Będą przypadkowe ślepaki i zbiegi okoliczności z tą drobną różnicą, ze rzadziej niż ostatnimi czasy (Błaszczykowski, Marcelo). To naprawdę jest takie trudne do zrozumienia? Jak można się dać ciągle okłamywać? Niektórzy ludzie nie przestaną mnie dziwić..... Żartuję całkiem poważnie :D Pinezka i do góry... W transfery (nie przyjście chórzystów z łapanki) wierzą: 1) niepoprawni optymiści 2) ...za resztę pozycji pewnie dostałbym bana |
Cytat:
|
Informacje Zbymaka i Maci0sa są prawdziwe. Sam wiem dokładnie o co chodzi. Rzadko wpisuje posty na tym forum, ale rozumiem was - czasami chcecie się od zaraz dowiedzieć swojego, szybko i sprawnie. Nie zaskoczyła mnie wiedza, inteligencja i znajomość ortografii moderatorów tego forum, ale negatywnie patrze na to, że upominają ludzi o tym by czegoś nie pisali. "Polityka transferowa Wisły" - piszą o niej? TAK, więc po co się ludzi czepiacie? Tutaj za duże wasze dyktatorstwo jest. Rozumiem waszą pracę, ale podchodzicie do niej zbyt negatywnie nastawieni na ludzi.
|
I pomyśleć, że Milinkovici'owi nie chcą dać zwykłego kontraktu tylko motywacyjny przez takie drewna jak Kirm i Łobo...
K**wa, a tak byłem do Andraża pozytywnie nastawiony po dwumeczu z Levadią.... A Łobodzińskiemu mam ochotę wy***rdolić w zęby za gwiazdorzenie... |
Cytat:
|
To co zrobił Sadlok (nasz cel transferowy) przed chwilą w meczu LE wola o pomste do nieba. Zaczal bawic sie w polu karnym (swoim), bez problemu mu kazach zabral pilke i strzelil obok slupka. Moze to i dobrze, ze ich nei kupilismy
|
Spokojnie. Litwinom (raczej) damy radę, a potem też można kupować, prawda? Dajmy działaczom czas. Boss też chce zwycięstw w LE (kasa).
|
Cytat:
Cytat:
Tak czy siak - czwarty stoper i tak jest nam potrzebny. |
Dostajemy czwórkę od drużyny która grała swój pierwszy sparing a oni bawią się w kontrakty motywacyjne. Łobodziński nie potrafi nawet biegać niech ktoś w tym klubie to dostrzeże. Jedyne co zrobili w tym okienku to rozwalili obronę i ściągnęli z całym szacunkiem emeryta Żurawskiego.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dlaczego o tym piszę? Winę ponoszą Ci, którzy go tu sprowadzili, a nie sam zawodnik. |
Diaz,Jop czy Kowalski mogli wyglądać jako tako przy lepszym koledze-zwłaszcza doświadczonym Głowie,który pomógł,podpowiedział..co z Singlarem-on mógłby przecież zagrać na stoperze.
|
Cytat:
|
Błagam nie piszcie już o Jopie ,bo po tym co zrobił w derbach ,stał sie niemal "zbrodniarzem boiskowym" i sądze ze presji psychciznej by juz dalej nei wytrzymał w Wisle wchodzac na kolejne mecze
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl