Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Mario Nh 26.07.2011 09:31

Może nie tyle Maaskant się boi, tylko ma swój plan. Wisła zawsze dobrze grała z kontry i to jest chyba plan Roberta.
Uważnie, skoncentrowani z tyłu i groźne kontry.
A gra z kontry nie musi oznaczać strachu przed rywalem.

Czasem trzeba być wilkiem ale i lisem...
Nie będzie obrony Częstochowy, no przynajmniej mam taką nadzieje bo skończy się jak w Rotterdamie.

wściekłe pięści węża 26.07.2011 09:59

Cytat:

Wisła zawsze dobrze grała z kontry
Uwielbiam czytać powtarzane bezmyślnie slogany. :lol: Zawsze dobrze grała z kontry? Masz na myśli chyba naszą reprę, która mimo, że ciągle dostaje po dupie, to i tak wg Szpaka i innych speców "zawsze dobrze grała z kontry". Wisła od bardzo dawna nie grała z kontry, a już na pewno nie robiła tego dobrze. W przypadku Wisły zawsze mówiło się o tzn. krakowskiej piłce, czyli technicznej, atrakcyjnej dla oka. Że nie ma ona nic wspólnego z grą z kontry nie muszę chyba mówić. Marzę o płynnej, ofensywnej grze Wisły jak te mniej więcej 10 lat temu (szybko minęło, nie? ;) ). Wtedy, niezależnie od klasy rywala Wisła starała się grać swoją piłkę i to przynosiło efekty. Teraz jakość piłkarzy już nie ta, a i trener z zupełnie inną koncepcją gry. Obyśmy tylko się na niej nie przejechali, bo gra na 0-0 zawsze źle się kończy dla tych, którzy chcą się bronić. Fajnie by było strzelić bramkę, a jeszcze fajniej nie przegrać, ale będzie bardzo ciężko. Dobrze, że rewanż gramy u siebie.

Poza tym, zgadzam się z Grantarem.

River 26.07.2011 10:02

Tak mi po glowie chodzi, ze Wisla zagra dzis dobry mecz a te niespodzianki w skladzie zapowiadane przez RM faktycznie zaskocza Bulgarow:)

Malecki. Jesli chodzi o jego zastapienie to wg mnie opcja z Paljiciem na lewej jest najmniej prawdopodobna bo kiedy ostatnio on tam gral? Wydaje mi sie, ze Paljic w ogole usiadzie na lawie a na lewej obronie zagra Diaz. Iliev przejdzie na prawe skrzydlo a na lewej zagra albo Nunez albo Kirm (jesli Maaskant uzna, ze jest gotowy do gry od poczatku). Srodek pomocy Wilk-Sobol raczej jest pewny bo trzeba bedzie wygrac walke o srodek pola i pokazac swoja przewage w tym sektorze boiska.
Skoro Maaskant mowi o niespodziankach to wydaje mi sie, ze wlasnie wyjscie na lewe skrzydlo Nuneza to bedzie ta niespodzianka. Chyba, ze planuje jakies przesuniecie Meliksona na skrzydlo ale jak juz wczesniej niektorzy zauwazyli, Maor dobrze rozumie sie z Ivica wiec dobrze by bylo, gdyby grali blisko siebie. Z drugiej strony Melikson na skrzydle to moglaby byc bomba. Ma wszystko by tam objezdzac Bulgarow tym bardziej, ze teoretycznie w ataku powinnismy miec wiecej miejsca.
Mam tylko nadzieje, ze Maaskant nie przekombinuje i tych niespodzianek i zmian az tak duzo nie bedzie.

nesta 26.07.2011 10:08

A ja uwazam, ze nie mamy az tak dobrej, pewnej i zgranej obrony zeby nastawiac sie na defensywny styl gry. Rozumiem szacunek do przeciwnika, ale bez przesady, nie jedziemy do europejskiego potentata. Zaczelo sie od umiarkowanego optymizmu po losowaniu, a w dniu meczu skonczylismy na umiarkowanym strachu i wyjezdzie na mecz aby sie bronic. Powinnismy wyjsc, grac swoje, do przodu. Wtedy mozna strzelic bramki, osiagnac nawet bramkowy remis i myslec ze spokojem o rewanzu. Jesli z Litexem Wisla zagra z kontry to jak zagra np. z Glasgow Rangers ? Musi byc jakas gradacja przeciwnika. Z takimi zespolami jak Bulgarzy, Wisla gra dosc czesto, u nas to Lech, Legia, mnostwo sparingow gdzie druzyny prezentuja podobna sile. I gra otwarcie, wygrywa, remisuje, osiaga dobre wyniki. Nie dajmy sie zwariowac, nikt tu nie mowi o hurra ataku, ale uwazam, ze powinni zagrac rozkladajac proporcje 50/50 jak w wielu spotkaniach.

filemon 26.07.2011 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1133374)
Musi byc jakas gradacja przeciwnika. Z takimi zespolami jak Bulgarzy, Wisla gra dosc czesto, u nas to Lech, Legia.

Osobiście przyjąłbym nieco niższą ocenę Litexu z porównaniem do Lechii Gdańsk na przykład.

PitM 26.07.2011 10:21

Bzdurne rozumowanie że bramkowy remis będzie ok. Jak wyżej zostało napisane takie nastawienie na wyjazdowe spotkania przesądza o gorszych wynikach w tychże i jest to niestety prawda. Mam nadzieje że nasi piłkarze zostali przez kogoś uświadomieni od ilu lat LM jest w Krakowie pragnieniem i mam nadzieje że choć w połowie to pragnienie każdego kibica będą w stanie poczuć. Na próżno szukać u nas graczy którzy znają i czują historię ostatnich lat i liczbę niepowodzeń w podejściu Wisły do Ligi Mistrzów, tym bardziej wierzę że są świadomi tego jak wielka szansa przed nami w tym sezonie kiedy wreszcie jest pewne że ostatnim schodem nie będzie Real czy Barcelona tylko klub który chociaż teoretycznie jest w zasięgu. Celujemy w Ligę Mistrzów – tak utrzymują wszyscy takie były deklaracje po sezonie i przed startem obecnych rozgrywek. Po co się tam pchamy – nie po to żeby poleżeć i dać się bić. Przed nami na drodze do awansu będzie jeszcze mocniejszy rywal a potem ogromny przeskok poziomu w grupie. To przepraszam ale jak teraz mamy się nastawiać na remis i bać to w następnej rundzie będziemy liczyć że wejdziemy do LM w karnych a potem postawimy dziewięciu obrońców i Meliksona na sześć meczy w grupie?

Zdaję sobie sprawę zarówno z poziomu jaki prezentują nasi piłkarze, z tego na co stać obecną Wisłę oraz na co Jej nie stać jak i z tego że Litex jest mistrzem Bułgari, nie są kelnerami i na pewno poziomem od nas nie odstają, może to nawet my od Nich odstajemy. Przy zbliżonym poziomie rywali naprawdę decydująca może być wola walki, nastawienie w głowach a to nie może zakładać gry na remis kalkulowania itp. To ma zakładać wyjście na boisko i zostawienie na nim życia dla tej małej „wielkiej” Białej Gwiazdy na koszulce. Mamy ich zmasakrować zarówno w obronie jak i w ataku, zagonić do ostatków sił, a w rewanżu dobić dopingiem, bez wątpliwości kto był lepszy bez kalkulowania farta, remisów, wygrania jedna bramką. Na razie jak każdy Bułgar są pewni siebie, „kozaczą” ale za tydzień każdy piłkarz Liteksu ma zacząć wyjściem z tunelu z trzęsącymi się jak nasze trybuny nogami. To załatwić nam musi doping ale także gra w dzisiejszym meczu.

wwf 26.07.2011 10:27

Ale jak Maaskant zaryzykuje i wystawi 3 nowych graczy, zagra innym systemem i przegra wysoko. To go dziennikarze zjedzą żywcem. Tak samo jak zjadali Janasa, Engela , Benhakera po MS, ME.
Daleko szukać. Pamieamy co zrobił Bakero w meczu pucharowych z Portugalczykami.
Jakby nie kombinował z pozycjami na boisku, systemem gry to możliwe że by przeszedł Brage.

qqq_b 26.07.2011 10:35

A wy myśleliście, żę Wisła będzie prowadziła gre? Z czym? Nie mamy takich zawodników, którzy są w stanie grać taką taktykę. Zawszę dobrze graliśmy z kontry i tak musi być. Dlatego zazwyczaj polskie zespoły wygrywają z teoretycznie silniejszymi, bo gramy z kontr ( mecze Lecha z Juve, City, RedBullem, Dnipro, mecze Wisły z Schalke, Parmą ... ), a przegrywamy ze słabszymi, bo musimy prowadzić grę, a tego nie potrafimy.

Jeżeli wejdziemy do fazy grupowej Lm lub LE to przecież wiadome, że będziemy grać z kontry. Bo gdybyśmy poszli na wymiane ciosów z takim MU lub Chelsea to skończyłoby się 0:6, a tak jak Hiszpania-Polska w tamtym roku ze wspaniałym pomysłem Smudy, że mamy grac otwartą piłke.

|el0|ManoeL 26.07.2011 10:44

a ja uwazam ze maskaant specjalnie blefuje w tych wywiadach ze bedzie zadowolony jak strzelimy bramke albo bedzie 0-0.....wedlug mnie chce uspic bulgarow a w meczu moze przez pierwsze 10 minut litex bedzie gral swoje a potem to my siadziemy na nich lub zaatakujemy od poczatku(choc to mi sie wydaje najmniej prawdopodobne ale 10% szans na to jest;p)
a teraz tak OT: mam tez jedna ciekawostke: kiedys snilo mi sie w nocy ze wisla wygra z litexem 0:1 na wyjezdzie a nasi pilkarze na nowych koszulkach beda miec biale gwiazdy;p
ciekawe czy sie cos z tego sprawdzi;p

filemon 26.07.2011 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez |el0|ManoeL (Post 1133387)
A ja uważam, że Maaskant specjalnie blefuje w tych wywiadach, że będzie zadowolony gdy strzelimy bramkę albo będzie 0-0... według mnie chce uśpić Bułgarów a w meczu może przez pierwsze 10 minut Litex będzie grał swoje, a potem to my siądziemy na nich lub zaatakujemy od początku (choć to mi się wydaje najmniej prawdopodobne, ale 10% szans na to jest ;p)
A teraz tak OT: mam też jedną ciekawostkę: kiedyś śniło mi sie w nocy, że Wisła wygra z Litexem 0:1 na wyjeździe a nasi piłkarze na nowych koszulkach będą mieć białe gwiazdy ;p
Ciekawe, czy się coś z tego sprawdzi ;p

Interpunkcja, ortografia :shock:
Jak coś to Maaskant mówił, że będzie zadowolony z 1-1, a nie 0-0, to różnica.
Skąd wyliczyłeś te 10% szans? :>

EDIT: spokoniemasprawyprzecieztaksienajlatwiejczyta :D

|el0|ManoeL 26.07.2011 10:55

zawsze jakas szansa jest wiec dalem te 10%;p
a za interpunkcje przepraszam, ale nie chcialo sie mi szukac przecinkow i pisac wielkich lliter;p

palladynTS 26.07.2011 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1133364)
Czasem trzeba być wilkiem ale i lisem...

Raczej krukiem,jak w bajce Krasickiego "Kruk i lis".

Morał tej bajki znajduje się na początku: „Bywa często zwiedzionym, / Kto lubi być chwalonym.” Postaciami alegorycznymi są tu: kruk, który posiada ser i lis, jak w każdej bajce głodny i chytry. Lis wychwalał kruka, jego urodę, piękne pióra, po czym zasugeruował, że równie piękny musi być głos kruka. Otumaniony pochwałami kruk wypuścił z dzioba ser, z czego z w jednej chwili skorzystał lis: „Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił”. Postacie zwierząt to alegorie ludzkich postaw: jedna jest bezkrytyczna i łasa na pochlebstwa, druga sprytnie wykorzystująca słabość lubiących pochwały.

Pozdrawiam



JarekTSW 26.07.2011 11:09

Wilkiem i Lisem z Konrada Walendroda bodajże :)

rzeczywiście Lis i Lew :P

murray 26.07.2011 11:10

Nieee, Mario sięgnął po Makiawellego, ale jednak tam był se lis i lew.
Wilka to ja mam w awatarze.

filemon 26.07.2011 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1133399)
Nieee, Mario sięgnął po Makiawellego, ale jednak tam był se lis i lew.
Wilka to ja mam w awatarze.

"Musicie bowiem wiedzieć, że dwa są sposoby prowadzenia walki (...) trzeba przeto być lisem, by wiedzieć, co sidła, i lwem, by postrach budzić u wilków."

Btw. Wieczorem w Łoweczu przelotne niezbyt obfite deszcze.

EDIT:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez virus_nh (Post 1133409)
Jak można szukać przecinka? Jak dla mnie zawsze znajduje się on w tym samym miejscu na klawiaturze :)

Powiadają, że shift też się czasem pojawia w tym samym. Może ma nową klawiaturę, importowaną. :D

virus_nh 26.07.2011 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez |el0|ManoeL (Post 1133390)
zawsze jakas szansa jest wiec dalem te 10%;p
a za interpunkcje przepraszam, ale nie chcialo sie mi szukac przecinkow i pisac wielkich lliter;p

Jak można szukać przecinka? Jak dla mnie zawsze znajduje się on w tym samym miejscu na klawiaturze :)

szprotson 26.07.2011 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1133379)
Ale jak Maaskant zaryzykuje i wystawi 3 nowych graczy, zagra innym systemem i przegra wysoko. To go dziennikarze zjedzą żywce

Jasne masz racje, ale ...kiedy Maaskant tak naprawde zaryzykował ?

no i co do tego ze Maaskant powiedział ze Patryk jest kreatywny. Przecież to trener jest o każdym piłkarzy winien tak mówić. Dla mnie piłkarz kreatywny to taki który mądrym swoim ustawieniem, czasem zrobieniem kroku potrafi (niekoniecznie wcześniej kiwając sześciu) podać tak że koledze wystarcza dołożyć noge. To jest piłkarz kreatywny dla mnie, taki który kreuje kolegom sytuacje a nie sobie.

niezależnei od wyniku, chciałbym być dumy z mojej druzyny po dzisiejszym meczu.

HEDu 26.07.2011 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1133370)
Uwielbiam czytać powtarzane bezmyślnie slogany. :lol: Zawsze dobrze grała z kontry? Masz na myśli chyba naszą reprę, która mimo, że ciągle dostaje po dupie, to i tak wg Szpaka i innych speców "zawsze dobrze grała z kontry". Wisła od bardzo dawna nie grała z kontry, a już na pewno nie robiła tego dobrze. W przypadku Wisły zawsze mówiło się o tzn. krakowskiej piłce, czyli technicznej, atrakcyjnej dla oka. Że nie ma ona nic wspólnego z grą z kontry nie muszę chyba mówić. Marzę o płynnej, ofensywnej grze Wisły jak te mniej więcej 10 lat temu (szybko minęło, nie? ;) ). Wtedy, niezależnie od klasy rywala Wisła starała się grać swoją piłkę i to przynosiło efekty. Teraz jakość piłkarzy już nie ta, a i trener z zupełnie inną koncepcją gry. Obyśmy tylko się na niej nie przejechali, bo gra na 0-0 zawsze źle się kończy dla tych, którzy chcą się bronić. Fajnie by było strzelić bramkę, a jeszcze fajniej nie przegrać, ale będzie bardzo ciężko. Dobrze, że rewanż gramy u siebie.

Poza tym, zgadzam się z Grantarem.

10 lat to moze za duzo. Dobra pilke gralismy z PAO u siebie i z Beitarem u siebie. Z resztą pierwsza połówka sezonu z Kosą też była miazga.

KOMINEK 26.07.2011 12:10

Na plus jest dzisiejsza prognoza pogody dla Łowecza - max dwadzieścia parę stopni i możliwość deszczu.

karas1983 26.07.2011 12:10

http://www.sport.pl/pilka/1,70998,10...o_wandale.html

"Polscy fani są znani jako jedni z najbardziej agresywnych w Europie. Z tego względu policja przewiduje maksymalną mobilizację".

"Trener Wisły Robert Maaskant wydał tego lata 10 razy więcej pieniędzy na nowych piłkarzy niż szkoleniowiec Liteksu Lubo Panew"

Oba chyba mijają się z prawdą...

FraMat 26.07.2011 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez karas1983 (Post 1133421)
"Trener Wisły Robert Maaskant wydał tego lata 10 razy więcej pieniędzy na nowych piłkarzy niż szkoleniowiec Liteksu Lubo Panew"

Oba chyba mijają się z prawdą...

mają chyba na mysli, ze Maaskant z własnej kieszeni pokrył koszty zakładu:

Cytat:

Szkoleniowiec (przed sparingiem ze Sławkowem) wymyślił prosty zakład, na który z chęcią przystali wszyscy zawodnicy.

Zasady? Drużyna musi strzelić w sobotnim meczu przynajmniej osiem bramek. Jeśli nie osiągnie tego rezultatu, zawodnicy zapłacą po 10 zł od osoby za każdego gola poniżej założonej granicy.

Jeśli natomiast Wisła strzeli więcej niż osiem goli - kieszenie opróżnią członkowie sztabu szkoleniowego.


HEDu 26.07.2011 12:25

Wg transfermarkt wydalismy prawie milion ojro, a jeszcze kontrakty. A oni 60tys euro + kontrakty :P

Edson 26.07.2011 12:30

Ktoś wie jak wygląda meczowa osiemnastka Litexu? Bo z tego co piszą w mediach to nie zagra Thiago Miracema (kontuzja) i Berberović (bliski transferu).

TommyTSW 26.07.2011 12:33

ten kto pisał artykuł o wyprzedaży w Litexie nie wcześniej niż po meczu z Wisłą zapomniał że przegrany tego pojedynku nadal ma szanse na LE

MCX 26.07.2011 12:37

Litex jest do ogrania, nawet na wyjeździe.

Nie po to Wisła sprowadzała takich graczy jak Pareiko, Melikson, Iliev czy Genkov żeby teraz obawiać się Bułgarów jak Barcelony. Rywal jest w zasięgu, a nasi piłkarze jeśli zagrają skoncentrowani i unikniemy głupich błędów w defensywie powinniśmy sobie poradzić.

Liczę przede wszystkim na wymienionych już przeze mnie wyżej Meliksona, Ilieva i Genkova. Ciekawe jak po kontuzji zaprezentuje się Kirm. Jeśli poważnie myśli o powrocie do pierwszego składu to musi pokazać, że ma do zaoferowania więcej niż chociażby Małecki.

Na lewej obronie zagra Diaz czy Paljić? Bo w tygodniu różne informacje można było znaleźć w prasie/na forach.

Mam też nadzieję, że Gervasio dostanie szansę w drugiej połowie. Mógłby wejść na lewe skrzydło.

CH. 26.07.2011 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edson (Post 1133433)
Ktoś wie jak wygląda meczowa osiemnastka Litexu? Bo z tego co piszą w mediach to nie zagra Thiago Miracema (kontuzja) i Berberović (bliski transferu).

ten Miracema to jeszcze w Litexie meczu nie rozegrał (przyszedł z jakiejś dziury jako wypożyczenie) , a w ostatnich dwóch sezonach zagrał w zaledwie 13 meczach więc to dla nich taka strata jak dla nas brak Kowalskiego.

Gramy pierwszy mecz na wyjezdzie więc jesteśmy w zajebiście komfortowej sytuacji i należy to wykorzystać, koniec kropka. Ale z podejściem jak u trenera który będzie zadowolony z 1-1 to może być o to cięzko. Oni powinni wyjść z pianą na mordzie i być nastawieni że jak wygrają 3-0 to zawsze mogłoby być lepiej! Inaczej skończy to się jak z Polonią B, Koroną czy Podbeskidziem.
Brak wyeliminowania Litexu mając taki skład jaki mamy to będzie kompromitacja, tyle.

karas1983 26.07.2011 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1133442)
Ale z podejściem jak u trenera który będzie zadowolony z 1-1 to może być o to cięzko...

Moim zdaniem, ta wypowiedz Maaskanta to tylko zasłona dymna; Wisła pojechała do Bułgarii po zwycięstwo. Zdecydowanie:rotfl:

Grzadq 26.07.2011 13:07

Cytat:

Brak wyeliminowania Litexu mając taki skład jaki mamy to będzie kompromitacja, tyle.
A odpadnięcie Lecha ze Spartą Praga to była kompromitacja? Nie? No to tutaj też nie będzie kompromitacji. Będzie co najwyżej wielki niedosyt, bo rywal jest zdecydowanie do przejścia.

*Apropos składu - szeroki to on jest, natomiast jeśli popatrzymy na jakość piłkarzy to jest raptem kilku "wybitnych" - Melikson, Iliev, Małecki, Chavez, Pareiko. Nie chcę się spierać o to kto wybitny a kto nie bo każdy z was kogo innego umieściłby na tej liście, chodzi mi tylko o fakt że tak naprawdę mamy drużynę przeciętną (Sobolewski, Paljic, Lamey, ...) z kilkoma indywidualnościami. Nie można mówić och, jaką mamy zajebistą kadrę bo nie mamy w niej 10 "Meliksonów" z Pareiką na bramce. Kadrę mamy szeroką, co stanowiłoby atut gdybyśmy z Liteksem grali za 2 miesiące - wtedy trener miałby pełny obraz kto lepiej gra na danej pozycji, jaką formę ma aktualnie, jakieś warianty gry itp. Teraz wypadł nam Mały, ale czy tak naprawdę mamy kim go zastąpić? Jasne, 5, może i nawet 10 możliwości. Żadna nieprzetestowana, oprócz Meliksona na skrzydle. I nie zdziwię się jak tak to się skończy. (zakładam że Kirm nie w pełnej formie)

Dobra, wszystko zostało powiedziane, alea iacta est.

filemon 26.07.2011 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1133442)
ten Miracema to jeszcze w Litexie meczu nie rozegrał (przyszedł z jakiejś dziury jako wypożyczenie) , a w ostatnich dwóch sezonach zagrał w zaledwie 13 meczach więc to dla nich taka strata jak dla nas brak Kowalskiego.

Gramy pierwszy mecz na wyjezdzie więc jesteśmy w zajebiście komfortowej sytuacji i należy to wykorzystać, koniec kropka. Ale z podejściem jak u trenera który będzie zadowolony z 1-1 to może być o to cięzko..

1) Przecież on doznał kontuzji w spotkaniu z Mogrenem Budva, gdzie wyszedł w podstawowym składzie. Niejako różni go to od Kowalskiego.

2) Mam nadzieję, że to dokładnie taka sama zagrywka jak przed Legią: "To oni są faworytem", a potem czwórka :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wujekWojtek (Post 1133461)
Dzisiaj przeczytałem w Fakcie...

W tym momencie przestałem czytać :) A serio to ich wyimaginowane taktyki i składy (jak i wiele innych czynników z innych cudownych artykułów) przekonują mnie do popularnej i słusznej opinii o Fakcie ;)

mee 26.07.2011 13:19

1:1 Maaskanta jest ostrożne, bo widzi, jak każdy z nas, w obronie możemy wyczyniać różne figury, więc liczy, że strzelimy, a jak mielibyśmy coś stracić to ten wynik jest b. dobry. Ta drużyna potrzebuje zagrać dobry mecz z przeciwnikiem na swoim poziomie żeby jej wartość wzrosła, głównie mentalnie. Maaskant o tym wie i wg mnie to najgorszy wynik z pozytywnych jaki może założyć w TRAKCIE meczu więc nie ma o co się spinać. Ja obawiam się jakiegoś karnego bądź czerwieni która może zmienić proporcje spotkania, jeśli nie, to będzie dobrze.
Jak dla mnie nieważne jak, byleby przejść Bułgarów bo prawdziwe granie to 4 runda, ale wtedy będzie na większym luzie, bo wiadomo że plan minimum wykonany i spokojna praca dla trenera przynajmniej do końca roku.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl