Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

royalmichael 11.11.2009 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 815432)
Boli mnie ten luz w wypowiedziach u naszych zawodników po meczach. Oni po takich meczach jak z Legią nie powinni być wstanie racjonalnie podsumować meczu... a tu minute po meczu wypowiadają się, że zagraliśmy słabo, potrafią posumować mecz jakby byli dzień po nim. Oni chyba w trakcie meczu już sobie myślą co powiedzieć w wywiadzie.

Bo oni mają w dupie Wisłę, dla nich liczy się tylko kasa. Wisłę traktują tylko jako jeden z wielu pracodawców i najważniejsze jest to by doić kasę. Oni Wisły nie traktują tak jak my, dla nas to jest życie, dla nich to tylko praca i czerpanie korzyści finansowych ;/ jak słyszę takie spokojne wypowiedzi Ćwielonga "liga będzie ciekawsza" to mnie krew zalewa ;/

siara 11.11.2009 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 815337)
Pod wpływem tej nieodpartej logiki jestem za zwolnieniem Skorży i napisaniem listu błagalnego do Petrescu - wróć! Może jednak wróci?

Skorża popełnia same błędy, jest za miękki dla piłkarzy, nic ich nie nauczył, skompromitował klub w pucharach itd - jednym słowem - wynocha!

Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

Trzeba koniecnie dać do zrozumienia Cupiałowi - DOŚĆ COFANIA SIĘ - chcemy progresu, rozwoju!
Zespół gra źle, bez wyrazu, na stojąco. Nic się nie uczy. (Tutaj proszę powtórzyć 100 razy jak mantrę ostatnie 2 zdania)

Zespół Skorża dostał wyśmienity i każdy dyletant zrobiłby z niczego 2 mistrzostwa! Więc dość fuszerek Skorża wynocha! Nie słyszysz woli ludu, tj kibiców? Wynocha!!!!:D

(Przepraszam że wcześniej próbowałem dostrzec choćby kilka małych pozytywów w tym że mamy Skorżę jako trenera i nie ma karuzeli trenerskiej w klubie - wiem błądziłem, teraz już wiem SKORŻA OUT!!!!)


tia...Wisła 24 gole...Legia 19......

rozarian 11.11.2009 17:48

Czy obrońcy Skorży mogliby wskazać choć jeden dobry mecz Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy? Nawet na tle ligowej szarzyzny,choć ten jeden? Jaki postęp zrobiła drużyna od jesieni 2008 roku?

Przybyszewski 11.11.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 815461)
tia...Wisła 24 gole...Legia 19......

To chyba byla lekka ironia...

Romy S. 11.11.2009 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 815466)
Czy obrońcy Skorży mogliby wskazać choć jeden dobry mecz Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy?

Z Liverpoolem w lipcu 2008 roku sparing zakończony wynikiem 1:1
Zwłaszcza pierwsza połowa i akcje z jej pierwszej części były "miód i orzeszki"
Później tak ładnie grającej Wisły już nie widziałem.
Skorży nie bronię...

westersyl 11.11.2009 18:43

Ostatni mecz w którym zagraliśmy z "Pianą na zębach" to był mecz z Beitarem. Widać że zawodnicy byli naładowani i chodzili jak maszynki. Z tego co wiem to Skorża wtedy porządnie ich odizolował od wszystkiego. Chyba cały tydzień spędzili razem. To smutne, że trzeba tak z nimi postępiać aby zaczęli grać.

Wojtas 11.11.2009 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 815490)
Ostatni mecz w którym zagraliśmy z "Pianą na zębach" to był mecz z Beitarem. Widać że zawodnicy byli naładowani i chodzili jak maszynki. Z tego co wiem to Skorża wtedy porządnie ich odizolował od wszystkiego. Chyba cały tydzień spędzili razem. To smutne, że trzeba tak z nimi postępiać aby zaczęli grać.





Dokladnie

Jakbym mial wymienic najlepszy mecz za Skorzy to Bietar 5;0 mi od razu na mysl przychodzi.

Az sie czuło ze chcą zjeść przeciwnika.

czemu Maciej nie zaszcepil tego "dalej" przeciez tak ustawiona Wisla z takim "zebem" byla by w Polsce nie do ruszenia.

To pokazuje ze Maciej jest troche za "miekki" i nie potrafi zmobilizowac grajkow na kazdy mecz w taki sam sposob.

Szarny 11.11.2009 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 815511)
Dokladnie

Jakbym mial wymienic najlepszy mecz za Skorzy to Bietar 5;0 mi od razu na mysl przychodzi.

Az sie czuło ze chcą zjeść przeciwnika.

czemu Maciej nie zaszcepil tego "dalej" przeciez tak ustawiona Wisla z takim "zebem" byla by w Polsce nie do ruszenia.

To pokazuje ze Maciej jest troche za "miekki" i nie potrafi zmobilizowac grajkow na kazdy mecz w taki sam sposob.

Dlatego że, nasi piłkarze traktują trening jako zło konieczne, coś co trzeba kilka razy w tygodniu odbębnić i jechać do domu, albo do knajpy. Co z tego że Skorża ma pewnie w głowie wizje gry naszej Wisły, kiedy schematy rozgrywania akcji nasi piłkarze poznają na treningach, do których się nie przykładają, mówiąc krótko olewają je. Nawet jeżeli jest inaczej, trening to nie mecz i ciężko coś wyćwiczonego podczas treningu, gdzie jest sielankwa atmosfera przełożyć na mecz. Presja, z którą spotykają się tylko raz w tygodniu podczas weekendowego meczu musi być przeniesiona na codzienny trening, tak aby naszych piłkarzy nie paraliżowały takie sytuacje jak ta w spotkaniu z Polonią Bytom, Legią, Lechem.

I tutaj jest właśnie miejsce dla trenera Skorży, aby potrafił przenieść, choćiażby połowicznie, ale jednak to z czym spotykają się w meczach na szczycie do codziennych treningów, tak aby piłkarze byli do tego przyzwyczajeni. Jak? Mamy w klubie politykę podpisywania "kontraktów motywacyjnych", które jednak ze względu na stan personalny kadry nie zdają egzaminu, można więc wprowadzić coś na kształt "treningów motywacyjnych" (oczywiście sam trening powinien być dla piłkarzy motywacją, ale nie czarujmy się.. to jest Polska, grajkom wystarcza pewien ligowy poziom, amibcji na więcej nie mają):

Skoro w klubie obowiązują kary za spóźnienie się na trening, powinny też obowiązywać kary za źle wykonaną pracę podczas tych treningów. Można to egzekwować w bardzo prosty sposób. Wyobraźmy sobie, że wewnętrzne gierki treningowe, podczas których zawdonicy szlifują różne schematy, zastępują gierki, w których obowiązują nastepujace zasady:

- Skorża dzieli zawodników, których ma na treningu na dwie drużyny w miare zbliżone potencjałem,
- Rozgrywane są dwa mecze, w których raz jedna, raz druga drużyna startuje z handikapem, powiedzmy 2 bramek,
- Piłkarze z przegranej drużyny tracą, wcześniej uzgodniony procent z miesięcznej wypłaty, na rzecz klubowej kasy, a zawodnicy ze zwycięskiej drużyny nie wygrywają nic, poza spokojem i nienaruszonym kontem,
- Wcześniej uzgodniony procent z wypłaty, jaką tracą przegrani musi być adekwatny do zarobków piłkarza, tak aby porażka podziałała mobilizująco zarówno na Wojtka Łobodzińskeigo, jak i na Michała Chrapka,
- Kasa, którą piłkarze tracą podczas takich gierek przekazywana jest na bonusowe premie za zdobyte w
meczach ligowych, pucharowych bramki, asysty, czyste konta, zwycięstwa. Zmobilizowałoby to tych, którzy pare zł stracili na treningu do większego zaangażowania podczas meczów o stawkę. Piłkarz mógłby dobrą i efektywną grą odzyskać to co przegrał podczas treningu, a ten który nie stracił nic, mógłby dodatkowo dorobić,
- Oczywiście, aby nie powielać błędów z ostatnich meczy ligowych, kiedy przegrywając nasza taktyka ograniczała się do gry na pałe, Skorża mógłby wprowadzić ograniczenia w postaci max. 3 kontaktów z piłką na własnej połowie i 2 na połowie przeciwnika, co zmusiłoby nasze gwiazdy do większej dbałości w rozgrywaniu akcji i skupieniu się na precyzji w tym co najbardziej wśród naszych piłkarzy kuleje, czyli przyjęcie-podanie. Mogłoby to być widoczne szczególnie w przypadku drużyny która rozpoczyna mecz od stanu 0-2.

Myślę, że taki system nie dość ze podzialalby mobilizująco, dałby również większy efekt w postaci poprawy organizacji gry w porównaniu z obecymi treningami, z których od 2,5 roku nic nie wynika. Mamy słabiutką lige, niezbyt wymagających rywali, dlaczego wiec nie przenieść presji podobnej do meczy z Legia i Lechem na trening. Ryzyko utraty części pieniędzy mogłoby w pewnym stopniu zastąpic tą presję i zwiększyć rywalizację w zespole, spowodować, że piłkarze będą lepiej przygotowani do meczy o stawkę. Bo, jak widac zreszta, kontrakty motywacyjne przy tak skromnej kadrze jak nasza nie spełniają egzaminu, bo chocby nie wiadomo jak beznadziejnie grał Łobo, Kirm, czy Diaz i tak mają pewny plac. Luźne treningi przekładają się w meczach na nonszalancję, gdy wynik jest dobry oraz na paraliż, chaos, gdy wynik trzeba gonić.

Skorża musi wstrząsnąć zespołem, w zachodnim klubie byłoby to łatwiejsze, bo wyższy poziom, ambicja samych zawodników, profesjonalizm, ale u nas trzeba sięgnąc po inne metody, póki nasze kluby nie będą składały się w większości z przyzwoitych zagranicznych zawodników z odpowiednim podejściem do wykonywanego zawodu.

Karherop 11.11.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szarny (Post 815541)
Skorża musi wstrząsnąć zespołem,

Pytanie czy Skorża umie wstrząsnąć zespołem , co jest conajmniej wątpliwe . Piłkarze nie zwolnią trenera bo mają z nim jak u Pana Boga za piecem . Luz na treningach , żadnych wymagań wobec nich , bo i tak są wielkimi gwiazdami , nie muszą nic z siebie dawać poza ' minimum ' wystarczającego do wygrania kolejnego meczu . Gdy stracą bramke już im się nogi kleją , nie wiedząc co mają ze sobą zrobic . Po meczu powiedzą że zagrali słabo ble ble ble . Trener powie że mu przykro i tak do następnego meczu gdzie się zapomni o wcześniejszej wtopie nie wyciągając z niej żadnych wniosków .

Przypuszczam że jeśli Skorża skończy runde na fotelu lidera , ( co jest raczej pewne o ile Ruch nam nie wrąbie w Chorzowie ) to poprowadzi Wisłe do kolejnych eliminacji w LM gdzie będzie miał ostatnią szanse na pokazanie że cokolwiek jeszcze umie wnieść do zespołu . Kolejnej kompromitacji w pucharach kibice tak licznie stojący za nim mu już nie wybaczą .
Z taką grą jaką ostatnio prezentujemy jestem wręcz przekonany że Levadia II jest wielce prawdopodobna .

kubanczyk 11.11.2009 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 815365)
Filozofie, tym ze jesli zwolnia Skorze a nie o.......a gdzies na zachod Brozka czy kogokolwiek to bedzie przyzwolenie na olewactwo? Brozek, czy ktokolwiek inny, po pol roku bedzie wracal z podkulonym ogonem do Polski bo zobaczy co to znaczy pracowac. A reszta? Zobaczy ze w tym klubie jest stabilizacja i to ze trener rzadzi a nie oni.

przeczytaj najpierw post ktory napisal ten typ a potem przeczytaj swoje wywody to zrozumiesz o co chodzi. a nie rznij naczelnego filozofa tutaj.

funkykoval 12.11.2009 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815550)
Pytanie czy Skorża umie wstrząsnąć zespołem , co jest conajmniej wątpliwe . Piłkarze nie zwolnią trenera bo mają z nim jak u Pana Boga za piecem . Luz na treningach , żadnych wymagań wobec nich , bo i tak są wielkimi gwiazdami , nie muszą nic z siebie dawać poza ' minimum ' wystarczającego do wygrania kolejnego meczu . Gdy stracą bramke już im się nogi kleją , nie wiedząc co mają ze sobą zrobic . Po meczu powiedzą że zagrali słabo ble ble ble . Trener powie że mu przykro i tak do następnego meczu gdzie się zapomni o wcześniejszej wtopie nie wyciągając z niej żadnych wniosków .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815550)

Przypuszczam że jeśli Skorża skończy runde na fotelu lidera , ( co jest raczej pewne o ile Ruch nam nie wrąbie w Chorzowie ) to poprowadzi Wisłe do kolejnych eliminacji w LM gdzie będzie miał ostatnią szanse na pokazanie że cokolwiek jeszcze umie wnieść do zespołu . Kolejnej kompromitacji w pucharach kibice tak licznie stojący za nim mu już nie wybaczą .
Z taką grą jaką ostatnio prezentujemy jestem wręcz przekonany że Levadia II jest wielce prawdopodobna .

Nie rozumiem w Twoich wywodach jednego - dlaczego tylko trener jest/będzie winny ewentualnej przyszłej wtopy w pucharach ???? A co z piłkarzami, którzy po porażce z Levadią odgrażali się, jak to wygrają z wszystkimi w lidze ?????
Uważam, że Skorża ma wizję i plan budowy zespołu, tylko co z tego, skoro z tej wizji zostaje wielkie g.... kiedy de facto tej jesieni mamy: kontuzjowanych Gargułę, Boguskiego, Sobolewskiego, Głowackiego i Singlara. Nadto Brożek grający na pół gwizdka z powodu niezaleczonej kontuzji (przede wszystkim mam nadzieję), o drobniejszych urazach - Pawełek, Marcelo czy Piotr Brożek nie wspomnę.....

Pozostaje gra Ćwielongiem, Małeckim czy Łobodzińskim, bo chcąc nie chcąc lepszych na ławie nie mamy !!!!!!!!! Okazuje się, że 16-18 zawodników walczących o pierwszy skład to trochę za mało nawet na naszą ogórkową ekstraklasę..... Co zaś do blamażu z Levadią - blamażem jest odpadnięcie - fakt, jednakże takiego farta jak miała Levadia - podejrzewam przez najbliższe 10 lat mieć nie będzie..... Przypomnę za to prawdziwy blamaż w eliminacjach LM jaki był udziałem Lecha Poznań, który u siebie dostał bęcki 1:5 ze Spartakiem Moskwa. Owszem ryawl znacznie mocniejszy od Estończyków, ale te mecze (rewanż 1:2 z rezerwami) dla mnie to był blamaż......

wiślak15 12.11.2009 19:06

Ogryzek napisal:

Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

Skoro szanowny pan janek urban jest taki wspanialy, to czemu jego legia nie odniosla zadnego sukcesu odkąd ją przejął. Jak patrze na ich gre i se mysle, że to jedna z najlepszych druzyn w Polsce to mi sie zygac chce. I na pewno nie prezentują swietnego ofensywnego stylu gry ani nie strzelaja bardzo dużo goli.

Pewnie niektorzy sie ze mną nie zgodzą ale dobre druzyny poznaje sie po tym jak sobie radzą w trudnych momentach. A w takim jest z pewnością Wisła po porazce z Levadią i kontuzjach polowy pierwszego składu. I co... mamy pierwsze miejsce w lidze. Zgadzam sie- pieknie nie gramy. Ale na pewno ładniej Ogryzek niz kopacze Pana Janka. Dal rzykladu i poparcia Skorży, druzyny Mourinho tez nie grają ladnie a odnoszą sukcesy.

1q2 12.11.2009 19:19

wiślaku15 - Przeczytaj raz jeszcze post Ogryzka a może ujrzysz jego sens:>

Manager89 12.11.2009 20:19

1906% poparcia dla Skorży!!! Musi zostać!!! Podpisać nowy kontrakt wchodzący w życie 01.07.2010 roku. I to kontrakt długoterminowy najlepiej 5-letni. Dać Skorży możliwość zarobienia co najmniej 1 200 000 złotych, ale kontrakt ten musi być motywacyjny!!! Dać mu podstawe w wysokości 120 000 złotych, a reszte z tego 1,2 mln Skorża mógłby wywalczyć osiągniętymi sukcesami (np.: za zdobycie Super Pucharu Polski premia w wysokości 60 000 złotych, za wywalczenie Pucharu Polski 120 000 złotych za wywalczenie Mistrzostwa Polski 300 000 złotych, za awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej 300 000 złotych za awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów 600 000 złotych; za punkty zdobyte w fazach grupowych LE bądź LM dalsze premie ustalane dajmy na to co roku przed rozpoczęciem sezonu). Podobny system powinien działać w wypłacie wynagrodzeń dla piłkarzy (stała stosunkowo niezbyt wysoka kwota gwarantowana oraz określona pula pieniędzy do podziału za wywalczenie danego trofeum/osiągnięcie sukcesu, podział dla zawodników na podstawie ilości minut spędzonych w danych rozgrywkach,bądź zakwalifikowania się do meczowej 18-nastki, oraz premie za zwycięstwa bądź wyjadowe remisy w rozgrywkach krajowych, w Europejskich rozgrywkach system powinien być w najbliższych latach troche inny... ) Taki system spowodowałby to, że zawodnicy zapie...ali by na maksa na treningach i meczach, aby zdobyć zaufanie trenera i co by za tym szło zdobywanie maksymalnie dużych pieniędzy...

Maciuś 12.11.2009 20:21

Niech najpierw Skorza cos osiagnie to mozna mu dac nawet 50 letni kontrakt.

Manager89 12.11.2009 20:23

To by była dla niego ostatnia szansa bo w przypadu braku sukcesów zarabiałby "marne" 120 000 złotych, teraz ma bodajże 480 tysięcy kontraktu gwarantowanego więc raczej wolałby odejść sam...

1q2 12.11.2009 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 816045)
Taki system spowodowałby to, że zawodnicy zapie...ali by na maksa na treningach i meczach, aby zdobyć zaufanie trenera i co by za tym szło zdobywanie maksymalnie dużych pieniędzy...

A kandydaci do gry w takim systemie walili by do nas drzwiami i oknami - wprost nie moglibyśmy się od nich opędzić.Przecież to oczywiste że zawodnik mając do wyboru 200tyś w innym klubie albo 20+180 ewentualne premie - w naszym, dla swojego dobra wybrał by ten drugi wariant:)

royalmichael 14.11.2009 19:26

Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

Cytat:

„Przez cały tydzień przyglądamy się natomiast zawodnikom kadry z Młodej Ekstraklasy. Oni trenowali z nami cały tydzień, dzisiaj zagrali mecz, więc mam pełne rozeznanie co do ich możliwości i przydatności do pierwszej drużyny.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

emjot 14.11.2009 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 816770)
Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

jeśli nadal będzie taki pomór kontuzyjno - chorobowy to ... może
nie mniej jednak chyba nie bardzo jest w kim wybierać...

IncognitoTSW 14.11.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 816770)
Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

Ja myślę, że nie ma co aż tak ryzykować - dajmy im pograć chociaż od 90 minuty żeby przypadkiem kontuzji nie doznali

Uran235 14.11.2009 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 816778)
Ja myślę, że nie ma co aż tak ryzykować - dajmy im pograć chociaż od 90 minuty żeby przypadkiem kontuzji nie doznali

A co będzie jak sędzia doliczy pięć minut? Nie stać nas na takie ryzyko. Spójrzmy prawdzie w oczy, dopóki sędzia nie pokaże ile dolicza, nie możemy ryzykować.

Markus 14.11.2009 20:19

Dla mnie sytuacja w której zawodnik nie zasługujący na grę i osłabiający drużynę będzie musiał zagrać nie jest powodem do żartów, tylko smutku.

Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.

1q2 14.11.2009 20:24

spokojnie Panowie - wejść w 89 przy 5 doliczonych, to i tak całe 2 razy więcej czasu , niż wejść w 90 przy doliczonych 3!.Jednak boje się że taki wypas to dopiero w przyszłym sezonie, bowiem 2 warianty muszą być spełnione - 3 liga i minimum 2-0 dla nas

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)

Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.

Czyli wychodzi na to że wariant Bytowski to była gra na czas i bronienie wyniku.

emjot 14.11.2009 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)
Dla mnie sytuacja w której zawodnik nie zasługujący na grę i osłabiający drużynę będzie musiał zagrać nie jest powodem do żartów, tylko smutku.

Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.

siedząc na ławie nie mają szans nawet na poziom Małeckiego....

Kluvi 14.11.2009 20:31

Skorża zaczyna mnie irytować zamiast zakontraktować tego Galla na pół roku to go puszczają i jeszcze hasło ze Wisła nie prowadzi polityki sprowadzania młodych graczy żenujące;/

to kogo oni chcą brać jak kasy nie ma? ;/

royalmichael 14.11.2009 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)
Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.

Rooney też kiedyś miał status Leszczaka czy Burligi ale dano mu szansę...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 816789)
to kogo oni chcą brać jak kasy nie ma? ;/

Jopa, Clebera, Żurawskiego.. odnoszę wrażenie że im starszy tym lepszy

Lemoniadowy Joe 14.11.2009 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)
Dla mnie sytuacja w której zawodnik nie zasługujący na grę i osłabiający drużynę będzie musiał zagrać nie jest powodem do żartów, tylko smutku.

Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.


a nie wpadłeś na to że taki klub jak Wisła z takim budżetem musi mieć czesc kadry złożony z młodych piłkarzy którzy będę wszystkim TANI aby była kasa na klasowych grajków do pierwszej jedenastki

Kowalskiego, Leszczaka Mączyńskiego jak nie pasują to spokojnie pozbędziesz sie z klubu pozbądź sie Łobo albo wcześniej Dawidowskiego


tak samo jak średnio mi sie podoba kupowanie na obronę tak drogich graczy gdy z przodu mamy luki, kolejna sprawa bramkarze w Polsce naprawdę nie powinien byc problem ze znalezieniem 3 tanich dobrych graczy widocznie dla ekipy Skorży to jest problem

Markus 14.11.2009 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 816791)
Rooney też kiedyś miał status Leszczaka czy Burligi ale dano mu szansę...

Podobnie jak tysiące innych młodych zawodników, którzy skończyli jak np: Trabalik, Bellote itd..

Tu nie chodzi o "status". To nie on decydował o tym, że Rooney stał się tym kim jest.

Jestem przekonany, że gdyby którykolwiek z obecnych młodych zawodników miał warunki stać się choć tylko drugim Małeckim, Skorża dał by mu na to szansę tak jak zrobił to w przypadku Patryka. Skoro nie daje, uważam, że nie robi tego bez powodu i nie widzi w nich tego samego.

Uran235 14.11.2009 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)
Dla mnie sytuacja w której zawodnik nie zasługujący na grę i osłabiający drużynę będzie musiał zagrać nie jest powodem do żartów, tylko smutku.

A ja nie wiem, czy ci piłkarze nie zasługują na grę. Treningi, zaangażowanie w codzienne zajęcia- to bardzo ważna sprawa, ale jest wielu piłkarzy, którzy nie pokazują pełni umiejętności na treningach i wielu takich którzy na treningach wymiatają, a w meczu nie istnieją. Tyczka to nie rywal, w trakcie meczu nie ma płotków, a przeciwnik to nie kumpel z drużyny, który zna twoje drugie imię i nie ma interesu w robieniu ci krzywdy. Jeśli wyjdą i się nie sprawdzą- ich wina , nie wykorzystali szansy, są za słabi. Ale trenując tak długo z pierwszą drużyną jakąś szansę dostać powinni.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816782)
Nie mam poczucia, że Skorża krzywdzi Leszczaka, Burligi, czy Rado nie widząc w nich realnego wsparcia dla drużyny. To nie są nowi Rooneye, MEssi itd.

I nikt nie oczekuje od nich poziomu Rooneya. Ja nie oczekuję po nich, że kiedyś będą wielkimi piłkarzami nawet polską miarą mierząc. Powiem więcej- niekoniecznie muszą mieć przyszłość w Wiśle. ALE:
1) Naprawdę trudno mi sobie wyobrazić, że zagrają słabiej niż Łobodziński, że będą robili więcej groźnych strat niż taki Cantoro z Diazem.
2) Nawet jeśli okażą się za słabi na Wisłę, to pokazą się innym klubom. Zamiast zaczynać od zera w trzeciej lidze będą mieli szansę znaleźć angaż w pierwszej lidze, może nawet w ekstraklasie. A klub będzie mógł ich tam wytransferować. Kiedy my ostatni raz wytransferowaliśmy za pieniądze niechcianego w Wiśle zawodnika. Na całym świecie czołowe kluby sprzedają zawpdników którzy nie spełnili oczekiwań do klubów słabszych. Nie mówię tu o czołowych ligach europejskich, tak się dzieje w Rumunii, Chorwacji czy Serbii. Niech to będą transfery groszowe, nawet po 50 tysięcy, ale to sa pieniądze w budżecie, które można na coś wydać. Tymczasem my trzymamy naszych zawodników do końca kontraktu a potem oddajemy za darmo.

canarinhos 14.11.2009 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 816800)
Podobnie jak tysiące innych młodych zawodników, którzy skończyli jak np: Trabalik, Bellote itd..

Tu nie chodzi o "status". To nie on decydował o tym, że Rooney stał się tym kim jest.

Jestem przekonany, że gdyby którykolwiek z obecnych młodych zawodników miał warunki stać się choć tylko drugim Małeckim, Skorża dał by mu na to szansę tak jak zrobił to w przypadku Patryka. Skoro nie daje, uważam, że nie robi tego bez powodu i nie widzi w nich tego samego.

Otóz to wlasnie. Cala prawda.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl