![]() |
Cytat:
|
Cytat:
to dobitnie pokazuje ile tej lidze warte sa statytstyki |
Dziś mecz nawet nie o 6 punktów.
Czy ktoś ma dostęp do symulacji? Bo mnie się to nie klei, że jak dziś przegramy to mamy jeszcze jakiekolwiek szanse na wyprzedzenie arki. Bo statystycznie jest możliwe, że wygramy pozostałe spotkania do końca, ale nawet wtedy arka może grać w kratkę a my ich po prostu nie dogonimy ( oni mogą nawet wtedy 4 spotkania zremisować ). A każda nasza strata punktów bufor ich wpadek rozszerza. Lechia to trochę inna sprawa bo z nimi bezpośrednie spotkanie. I wiem że temat to zabawy statystyką ... więc się bawmy. |
Po 4 meczach:
Rude: 7 punktów, 1,75 punktu na mecz Sobolewski: 4 punkty, 1 punkt na mecz. Sobolewski 3 mecze u siebie, Rude 1. A teraz, wbrew obiegowej opinii - zaczyna się ta kluczowa część sezonu (po hardcorowej). Trzeba wygrywać z kolejnymi zespołami, czy się akurat gra klei czy nie, czy są z górnej połówki tabeli, czy dolnej. Miedź jest następna w kolejce, u siebie, trzeba koniecznie wygrać. Punkt z Arką będzie dużo warty tylko jeśli nie będziemy głupio tracić w innych meczach. |
Rude miał proste zadanie, awansować bezpośrednio. Jeśli będą baraże to będzie to loteria i prawdopodobnie baraże to i z Sobolem mogły być, a zapewne z Jopem tym bardziej.
Obecnie nasze wyniki to coś w stylu Sobola rok temu. Wygrywamy z cieniasami (jak ta seria 7 wygranych rok temu) a tracimy pkt z czołówka (jak te wszystkie przegrane mecze z czołówka na wiosnę) co prawdopodobnie zabierze nam możliwość bezpośredniego awansu. Czyli wypisz wymaluj jest to samo co rok temu. Ciekawe jak się skończą baraże. Ile potrzebujemy pkt do zajęci 2 miejsca, minimum 25? Może 28? Jest 11 meczów czyli 8-9 trzeba by wygrać + jakiś remis. Realne? Nie sądzę. Znowu należy podziękować Królewskiemu bo taktycznie zniszczył konkurencję w tym sezonie. No tak to pięknie zrobił trzymając na siłę Królewskiego - i tak los mu dał szansę tym że Jop zrobił te 6 pkt w lidze na koniec rundy), a później wsadzając na minę nowego trenera, że hoho. No ja jestem zachwycony tym że po blamażu rok temu, kompromitacji z ZS i Puszcza, daliśmy radę w tym sezonie znowu sprawić, że cały sezon zamknie się w 1-2 meczach barażowych. Zostało 11 meczów i mamy do zrobienia praktycznie powtórkę z serii Sobola, gdzieś tam porażki mogą się wkraść po drodze ale właściwie "wszystko" trzeba wygrywać jak leci. Super |
Cytat:
Nie wiem po co porównywać z Sobolewskim cokolwiek. Gość był jest i będzie parodystą. |
Cytat:
Sraczka sączy się bezustannie. I co pajacu dlaczego miał? To już wiadomo, że nie awansuje? Jesteś tak toporny w swojej propagandzie, że pusty śmiech ogarnia. Jesteśmy na bardzo dobrej drodze do bezpośredniego awansu, do optymalnych wyników brakuje tylko punktu z Tychami, który uciekł nam pechowo. |
Odstaw alkohol
|
Pechowo :lol:
Nie sądziłem że tak szybko wjedzie koronny argument |
Drozd chodziło o to że miał zadanie skonkretyzowane. No ale też można powiedzieć że proste skoro tracił 3 pkt do lidera, po 4 meczach traci już 6, także raczej widać, że się nie nadaje. Ale wybaczam mu bo pech to Lech, jak wiadomo nieszczęścia lubią chodzić parami :D
|
Cytat:
|
W tej kolejce pewnie Motor +3pkt, Miedź gra z Tychami więc ktoś punkty straci. I można się tylko łudzić, że Lechia z Bielska nie wywiezie 3pkt
|
Cytat:
Ja raczej obstawiam, że Lechia pokaże jak się goli frajerów. |
Pierwsze statystyki po remisie w Gdyni
25+ punktów można zdobyć: 1. wygrywając 9 razy 2. wygrywając 8 razy i 1 remisując 3. wygrywając 7 razy i 4 razy remisując Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazd |
Statystyki w podziale na segmenty (w sobotę rano więc się przesunięcia między segmentami mogą jeszcze wystąpić)
Kod:
mecze Z R PKod:
m pkt r.bramk |
Motor stracił punkty, może ta kolejka nie będzie taka zła dla nas :)
|
Właśnie od tej kolejki zaczynamy punktować gorzej niż w zeszłym sezonie.
Ale jest w typę, wg niektóych widać progres w grze. |
Niezależnie od pozostałych wyników w tej kolejce strata do top2 nie będzie większa niż rok temu (wykresy w stopce).
Szczyt średniej był rok temu w 25 kolejce więc nie ma co szaleć z "punktujemy gorzej niż rok temu". Rok temu mieliśmy łatwiejszy terminarz na wiosnę, choć faktycznie Arka została rok temu obita. Edit: Miedź z Tychami na remis :> Róbmy swoje, wygląda, że "reguły statystyki" w 1 lidze nadal obowiązują |
póki co ta kolejka układa się nieźle dla nas. Jakby jeszcze PBB pokonało Lechię to wręcz rewelacyjnie. Wszystko w dalszym ciągu w nogach i głowach naszych piłkarzy. AGKŚ jeszcze sporo punktów pogubi.
|
W czubie tabeli wyścig żółwi w tej kolejce ;) Teraz tylko pasowałoby, żeby Lechia nie zgarnęła 3 punktów w Bielsku.
Co do naszego meczu z Miedzią w piątek - jeśli ktoś spodziewa się spacerku i łatwych 3 punktów, to się może zdziwić. Dziś naprawdę ładnie grali z Tychami i tak naprawdę powinni ten mecz wygrać, mając w drugiej połowie kilka setek (przy stanie 2-2) koncertowo spartolonych przez napastników. |
Ja bym stawiał na 1 w Bielsku. :)
|
Cytat:
Oglądałem drugą połowę, pierwsza minuta i Połap fauluje bez piłki. Pierwsza liga... Ogólnie to zwiększyliśmy przewagę nad Termaliką o punkt, Motor, Miedź i Tychy bez zmian. Nie jest źle. |
Jak będą tak nieskuteczni przeciwko nam jak to było w meczu z Tychami to jest szansa na pierwsze "0" z tyłu tej wiosny.
Szkoda, że nie wygrali bo z Tychami mamy niekorzystny stosunek meczów bezpośrednich. |
Cytat:
Ale nie powiem, to że Motor u siebie tylko zremisował z Polonią to pewnie jedna z największych niespodzianek tej rundy. Czyżby poczuli się w Lublinie zbyt pewnie? Miedź z Tychami na remis to też pozytywny wynik. Wygrana Tyszan byłaby najgorsza. Wypada jutro liczyć na wygrane w komplecie przez drużyny gospodarzy. |
Ja do końca trzymałem kciuki za Miedź, baaaardzo mało brakło w tym meczu, żeby wygrali. Ten jeden punkt zdobyty przez Tychy jest dla nas bardzo niekorzystny ze względu na bilans bezpośredni :(
|
Tychy jeszcze wiele punktów stracą. Patrzmy na siebie. Jak będziemy wygrywać to reszta wyników jakie by nie były, będzie korzystna. Tabela jest tak płaska że nawet Katowice są zagrożeniem :)
|
Cytat:
Ta kolejka to 1 pkt, brak odrobienia strat do Arki, jeśli Lechia przegra to plus taki, że do nich 1 pkt odrobiony, jeśli zremisuje to strata chociaż się nie zwiększy, jeśli wygra to kolejka dla nas tragiczna. Powoli sytuacja klaruje się tak, że jeśli nam zalezy na top2 to patrzymmy już tylko na Arkę i Lechię. Pod tym względem kolejka może byc nieudana. Musieliśmy statystycznie wygrać 10/15 meczów na początku roku, musimy obecnie z 8/11. Czy to napawa jakimkolwiek optymizmem? Meczów ubywa, my pkt tracimy, jesteśmy co raz bardziej pod ścianą, na 11 meczów to jest niemal pewne, że ze 2 razy nie będzie wygranej - nawet jak druzyna jest w gazie. Także nam już powoli zostaje oszukiwanie się, że będzie jeszcze fajnie, bo matematycznie tak jest możliwe. Wygrane Arki i Lechii nas będa od tego oddalały, a jeśli się w najbliższych meczach nam trafi porażka to właściwie już odpadamy. W 23 meczach mamy bilans 10-8-5, za Rudego mamy bilans 2-1-1. My na 11 meczów musimy wygrać niemal tyle co przez 23 mecze. Pomarzyć dobra rzecz. Warto tez zaznaczyć, że póki co była porażka i remis z topem i dwie wygrane (w tym jedna na farcie) z obecnie absolutnymi cieniasami w I lidze. Na logikę to póki co bliżej nam do bilansu 6-3-2 - tak optymistycznie patrząc. |
Cytat:
|
Za to my już nie stracimy punktu, potwór Rudego nabiera rozpędu może wreszcie dojedzie na jakiś mecz.
|
Katowice nie będą żadnym zaskoczeniem jeśli dobija się do baraży, choć żeby postawić na to pieniądze trzeba chwilę poczekać.
Tak samo jak to że choćby Odra zleci na 12 miejsce. Na pewno jeśli chcemy myśleć o awansie bezpośrednim to te 8 wygranych w 11 ostatnich meczach to absolutna konieczność. Plaska tabela, plaska tabela ale liga po przerwie na kadrę bardzo przyspieszy. Niestety z czym się muszę zgodzić z Jaroo to będzie zadanie maksymalnie trudne. Sam dalej obstawiam awans z baraży z 3-4 miejsca, o ile plaga kontuzji nie poszerzy się o kolejne nazwiska. |
Cytat:
Innymi słowy, jeśli będziemy regularnie wygrywać to awansujemy. Teraz u Rude jest na pewno odpowiednia mentalność i przygotowanie fizyczne żeby mecze przepychać, jest też jakiś pomysł. Za Sobolewskiego jak straciliśmy bramkę to panika jak podczas pożaru w burdelu. Teraz nadal gramy swoje, do końca. Z Arką mogliśmy wygrać w ostatnich minutach. Przyjdą kontuzje, spadki formy kluczowych piłkarzy, kartki, dół tabeli zacznie rozpaczliwie potrzebować punktów. Będą przetasowania. Okazja na pewno się pojawi, pytanie czy z niej skorzystamy. |
Cytat:
My musimy wygrać 2 mecze więcej niż Arka i Lechia, z tym że one musza swoje mecze przegrać. |
Arka i Lechia pewnie jeszcze po 2-3 mecze przegraja, a niech i 4 przegraja, co mi tam! I .... nam z tego jak my nawet jakby oni 4 przegrali to musimy przegrać max 2?
Bardzo optymistycznie to wszystko wyglada, szkoda tylko, ze dla drozda czy markusa, a nie dla ogółu. |
W Ameryce (ojczyzna statow w sporcie) mają coś takiego jak " strenght of schedule" Tychy chyba mają najłatwiej a Lechia (którą sie tu ludzie podniecają) najtrudniej.
Kluczowy mecz z Miedzią jeżeli wygramy przed przerwą na kadre to będzie swietny prognostyk jezeli straciny punkty to znowu skomplikujemy sobie sprawe. |
Cytat:
|
Cytat:
Gdybyśmy grali dobrze, punktowali dobrze, to by nie trzeba rozważac dziesiątek scenariuszy co, jak, z kim i po co. Teraz to już jest zwykłe łudzenie się. Raz wygraliśmy w tym roku - fajnie, przegralsmy w kolejnej kolejce - szkoda, już trzeba kombinować, ze dalej się będzie wygrywało, to wygraliśmy - fajnie, i znowu strata pkt, remis - i znowu jest wymyslanie, że teraz na 11 się wygra z 9 i super, że Lechia po drodze. Niestety ale już któryś rok, co sezon jest tylko liczenie co potrzeba do utrzymania albo awansu. Masakra. Punkty tracimy, utrzymanie/awanse uciekają ale przecież zawsze do końca można liczyć, dopóki szanse matematyczne się nie skończa. Zgodnie z takimi założeniami to właśnie TBB i Znicz się podniecają, ze wystarczy im wygrać 11/11 i jest szansa, ze da to awans bezpośredni. |
Dostałeś proste pytanie defetysto.
Czy odrobienie 4 punktów kiedy do zdobycia jest 30 to coś niemożliwego? Zamiast odpowiadać snujesz te swoje kasandryczne wizje, które mają zepsuć atmosferę. Smerf maruda. :) |
Scenariusz w tym momencie jest już znany:
1. Arka/Lechia 2. Arka/Lechia 3. Motor 4. Wisła 5. GKS 6. Miedź Wisla w 1 barażowym meczu u siebie dostaje w papę od Tychów. A tak serio, awans bezpośredni właśnie odleciał. Gratulacje dla Lechii. Przypadek ten tylko pokazał że MADA >>> królewicz. Gdyby ten pajac nas sprzedał rok temu to bylibyśmy na autostradzie do ekstraklasy. A tak trzeba szykować dupska na kolejny sezon w 1 lidze. Oby Puszcza się utrzymała bo w innych okolicznościach to na starcie juz zaczynamy z 2 w.......ami. |
Cytat:
Przy takiej grze, gdzie co drugi mecz tracimy pkt, a Lechia wygrywa mecz za meczem, to jest niemożliwe odrobienie nawet 1 pkt. Ja wiem, że twoje ulubione zajęcie to okłamywanie siebie i innych ale póki co to mamy w tej rundzie zdobyte 7 pkt. Lechia 12, Arka 10 Tychy 7 Motor 8 (1 mecz więcej bo zaległy grali) Miedź 8 (też + 1 mecz więcej) Łęczna 8 Katowice 12 (też 1 mecz więcej) No jak widać idzie nam bardzo dobrze, jesteśmy na najlepszej drodze do bezpośredniego awansu. Wszyscy albo nas gonią, albo nam uciekają. Nawet z frajerskimi w tym roku Tychami przegraliśmy, gdzie była szansa żeby mieć te 3 pkt więcej i być w czołówce punktujących,a Tychy pogrążyć. I tak to właśnie wygląda, ciągle brakuje tego 1 cm czy jednej setnej sekundy... Jesteśmy ciency, jak by nie patrzeć na statystyki, jakich tabel by nie tworzyć, jakich średnich nie wyciągać. Był dobry mecz z Widzewem, zakończony podwójnym fartem. W reglaminowym czasie jedynie remis. Było dobre kilkanaście minut z Arką. I to na tyle. Reszta meczów to cienizna. Wygraliśmy z Opolem (póki co 3 mecze i zdobyte 3 pkt oraz Stalą, 4 mecze w tym roku i okrągłe 0 pkt. Pajacować i podniecać się można, możemy do końca udawać, że teraz czeka nas super seria wygranych, lepsza od tej za Sobola. Niestety, ogrywamy totalnych ogórów, walimy głową w mur z tymi lepszymi, tracimy punkty. Zaraz przyjda mecze z niby słabszymi, już przegraliśmy z tymi słabszymi Tychami, a zaraz czekają mecze z drużynami, co punktują podobnie jak oni na wiosnę. Udawaj dalej. Ciekawe kiedy przestaniesz pajacować i przeprosisz. |
11 spotkań to jeszcze całkiem sporo, wszyscy się będą potykać prędzej czy później, Wisła tych potknięć musi mieć najmniej. Lechię mamy jeszcze u siebie i jeśli myślimy o awansie bezpośrednim, to trzeba ich będzie rozbić na Reymonta.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl