Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Merkury 25.07.2011 21:01

Gdyby rzeczywiście jutro nie mógł zagrać na bramce reprezentant Estonii to byłoby to zdecydowanie większym osłabieniem niż brak Małeckiego mimo wszystko.

Zienczuk8 25.07.2011 21:02

Jeśli Pareiko rzeczywiście jest kontuzjowany na tyle, że nie będzie mógł zagrać to zaczynają się problemy.. bez Niego nasza niepewna obrona będzie czuć się jeszcze bardziej niepewnie..

murray 25.07.2011 21:03

Hmm...

Zagramy jak z Lechią w Gdańsku. Cofniemy się, żeby nie polegać li tylko w destrukcji na Chaveza i Jaliensa. Kontry wyprowadzać będzie trio Iliev-Melikson-Kirm, którzy będą motorem napędowym ataku. Można jeszcze walić dzidę na Genkowa i piłki zbierać będzie rzeczona trójka.

Trudno spodziewać się gry z ataku pozycyjnego.

1q2 25.07.2011 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1133223)
Ja mysle ze musimy byc przygotowani ze Litex na nas ruszy od poczatku.

Grunt to nie dac w tych pierwszych 15-20 minutach zepchnąć do rozpaczliwej obrony, a nawet jesli beda strzelac to licze tutaj na doswiadczenie Siergieja.

.

No właśnie - byle ten 'defensive' nie okazał się obroną Częstochowy i wybijaniem piłek na oślep - uważna gra w obronie(rozumiem że przerywanie akcji z dala od własnego pola karnego) - tak , danie się stłamsić, jak najbardziej nie.

Pisałem już o tym kilka razy więc to już nudne ale po raz ostatni;) - dawno nie czekałem na żaden mecz tak bardzo jak ten z Litexem, rywal idealny(w sensie nie za mocny ale nie leszcz) a nasza drużyna już tyle gra ze sobą że powinna już coś grać.
To jest pierwszy poważny test i wypadało by go zdać, inaczej być może będzie ostatnim.

mitmichael 25.07.2011 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1133113)
Małecki jest piłkarzem kreatywnym ? No nieźle...ale jak? Co on kreuje prócz chaosu?

Dla mnie Patryk to po prostu solidny skrzydłowy, ambitny waleczny z dobrym uderzeniem ale nigdy bym o nim nie powiedział ze jest kreatywny.

co do meczu, stawiam jak wcześniej ze będziemy grali na 0-0 licząc na korzystną kontrę. Jesli doszło by do staniu 0-1 spodziewam sie 11 murarzy z zaprawą.

Robert Maaskant: Właśnie dzięki wyrównanemu składowi zdaniem trener Wisła nie straci we wtorek na nieobecności Małeckiego. „Patryk to kreatywny zawodnik, który, tak jak w zeszłym tygodniu, potrafi strzelić gola.

Zeby nie było off-topu trener zapowiedział niespodzianki w składzie - jak dla mnie najwieksza byloby... przesuniecie Dragana w miejsce Małego.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...cji_maaskanta/

kacpaw91 25.07.2011 21:23

Szkoda, że Boguski nie pojechał do Bułgarii. Dla mnie największą niespodzianką byłoby, gdyby Jirsak zagrał na prawym skrzydle. Może on bardziej się tam nadaje? Równie dobrze największą niespodzianką byłby brak niespodzianki - Kirm w miejsce Małeckiego ; )

PeterSett 25.07.2011 21:24

W tym zestawieniu Szprotka http://wislakrakow.com/forum/data:im...BJRU5ErkJggg==kontra Maaskant stawiam na Holendra

Kluczowym będzie nie powtórzyć Śląska z Dundee. 2 gole w plecy mogą już być miażdżące. Liczę, że jednak coś strzelą. Faworytem meczu jest Litex, ale to puchary i tutaj doświadczenie takich graczy jak: Chavez, Kirm, Jaliens powinno procentować dla nas.

blanco 25.07.2011 21:26

Po zdjęciach z treningu widać,że u piłkarzy włączył się już Zespół Napięcia Przedmeczowego.
Każdy skupiony i zamyślony , mnie udziela się to samo.
Ktoś pisał,że Wisła zagra z przyczajki , jak w Gdańsku , zgadzam się.
Ktoś pisał,że ten mecz pokaże nam , w jakim miejscu jesteśmy , zgadzam się.
Krótko mówiąc: jutrzejszy mecz jest kurewsko ważny .
Wierzę w Pareike , Jaliensa , Sobolewskiego i Ilieva , czyli zawodników , którzy po prostu muszą wytrzymać to ciśnienie , z racji swojego doświadczenia.
Mam też przeczucie,że na całej linii zawiedzie Maor Melikson , obym się mylił,ale ten chłopak na pewno zdaje sobie sprawę,że wszyscy polegają na jego genialnych umiejętnościach i po prostu się spali , nic mu nie będzie wychodziło.
Koncentracja, koncentracja i jeszcze raz koncentracja.

rafalek 25.07.2011 21:30

blanco - a ja o Meliksonie myślę właśnie odwrotnie. On nie ma się o co spinać, bo i tak wszyscy wiedzą, łącznie z nim, że wystarczy, ze raz zagubią krycie, on odjedzie i będzie bardzo groźnie...on nie musi ładować co 3 minuty piłek otwierających, prowadzić rajdów ani dryblingów...ważne, żeby rozprowadził jedną akcję - akcję bramkową;)

cronos20 25.07.2011 21:40

widzę że co niektórzy srają w gacie ! a co to za zespół ten Liteks Łowecz ? jak teraz taka sraczka to co będzie jak przyjdzie nam zagrać z kimś naprawdę silnym?! Choćby ten Glasgow Rangers bo ktoś coś tu pisał o nich to co wtedy położymy się i będziemy prosić o najmniejszy wymiar kary?

Więcej wiary !!!

Misha[Pl] 25.07.2011 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1133133)
a jak sie mają wypowiadać?
jakby nie było ,gramy nie z IV czy VII druzyną tylko z Mistrzem Bułgarii

Mistrz Polski to jest taki frazes który brzmi dumnie tylko w naszych polskich umysłach.
Wszyscy dalej żyjemy przeszłością jak Legia z połową składu w wąsach i po grubym piciu ogrywała Blackburny czy Pao, ale to było ponad 15 lat temu.
a 15 lat temu to swiat był caaaaałkiem inny.

E:solari - a kogo to my(Polacy) ściągnelismy z Bułgarii ? Liga bogatsza,ale to nie czyni jej lepszą. Obecnie t-m ekstraklasa 68 miejsce na 122.

Kolego ty podajesz ranking IFFHS. Tym rankingiem to sobie można ... podetrzeć. Według rankingu UEFA polska liga jest 24 (bułgarska 21).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez solari21 (Post 1133246)
Trochę źle skleciłem wypowiedź i zostało to chyba trochę pokracznie zrozumiane. Chodziło mi o to, że to Polska jest jednak większą odskocznią do zagranicznych klubów aniżeli Bułgaria. Pomimo ostatnio dramatycznie słabych wyników i notorycznych kompromitacji, to jednak chyba z naszej rodzimej ligi jest więcej 'gwiazdeczek'. Lewy, Peszko, Kuba, Brozio, Marcelo, Mierzej, Dudka, Piszczek, .....
Polskie kluby mają ogromny potencjał i lekko poziomem dorównałyby chociażby lidze austirackiej czy tez belgijskiej jednak są źle zarzadzane. Naprawde, Bułgaria nie powinna byc nam straszna.

Polska liga ma ogromny potencjał? Chyba jakiś żart. Ogromy potencjał to ma np. liga portugalska. A z Belgią to już w ogóle nieporozumienie. Belgijska piłka jest jedną z najlepiej rozwijających się obecnie na świecie. Proponuję sprawdzić jacy piłkarze i w jakim wieku grają w reprezentacji Belgii. Wymienione przez ciebie nazwiska wyglądają na ich tle bardzo blado. Póki w Polsce nie będzie poważnie traktowane szkolenie młodzieży, póty pewnego poziomu nie przeskoczymy. Oczywiście liga polska jest obecnie dosyć ciekawa (euro, przyzwoite pieniądze, piękne stadiony), ciekawsza niż liga bułgarska, ale bez przesady.

tomaszw 25.07.2011 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1133272)
Po zdjęciach z treningu widać,że u piłkarzy włączył się już Zespół Napięcia Przedmeczowego.
Każdy skupiony i zamyślony , mnie udziela się to samo.
Ktoś pisał,że Wisła zagra z przyczajki , jak w Gdańsku , zgadzam się.
Ktoś pisał,że ten mecz pokaże nam , w jakim miejscu jesteśmy , zgadzam się.
Krótko mówiąc: jutrzejszy mecz jest kurewsko ważny .
Wierzę w Pareike , Jaliensa , Sobolewskiego i Ilieva , czyli zawodników , którzy po prostu muszą wytrzymać to ciśnienie , z racji swojego doświadczenia.
Mam też przeczucie,że na całej linii zawiedzie Maor Melikson , obym się mylił,ale ten chłopak na pewno zdaje sobie sprawę,że wszyscy polegają na jego genialnych umiejętnościach i po prostu się spali , nic mu nie będzie wychodziło.
Koncentracja, koncentracja i jeszcze raz koncentracja.

Melikson tez mlokosem 18 letnim nie jest juz. Z wywiadow z nim widac, ze chlopak ma poukladane w glowie bardzo dobrzel i jestem wiecej niz pewny, ze presja go napewno nie zje. Jesli juz, moga go odciac od gry przeciwnicy, ale mysle, ze beda miec z nim nie lada problem jutro. Jak oni sobie klepali z Ivica w meczy przeciw Skonto. Tu beda miec jeszcze wiecej miejsca.

filemon 25.07.2011 22:05

Krzoska przed kilkoma minutami w OSI powiedział, że byli niepewni zdrowia Pareiki, więc wzięli Kurtę. Wszystko zaczęło się od małych dolegliwości Sergieja. Wczoraj, gdy pytał Pareikę o zdrowię ten odparł, że wszystko jest fantastycznie. Tak więc bez obaw :)

SlawekS 25.07.2011 22:36

Będzie dobrze, wyjdzie kontra w pierwszym kwadransie która ustawi mecz :)

Ivory1906 25.07.2011 22:37

Male zainteresowanie tym meczem ze strony kibicow Litexu moze tez swiadczyc o tym iz sa baaardzo ale to bardzo pewni siebie :) to dobrze dla Nas.
Dwa ze napewno nie postawia tez autobusu w polu karnym a beda grali otwarty futbol i w tym widze szanse wlasnie Ivicy, Melexa, czy tez moze Kiro lub Guly. Bedzie wiecej miejsca i to wielki plus dla Nas.
Ja z kolei mam zupelnie inne odczucia co do jutrzejszego meczu...o Meliksona jestem spokojny jak o Ivice. To sa gracze doswiadczeni, sila rzeczy musza sobie poradzic z presja.
Jutro w robocie nie bede mogl usiedziec ! badzmy dobrej mysli i wierzmy w zwyciestwo ! :D :)

tomaszw 25.07.2011 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1133307)
Male zainteresowanie tym meczem ze strony kibicow Litexu moze tez swiadczyc o tym iz sa baaardzo ale to bardzo pewni siebie :) to dobrze dla Nas.
Dwa ze napewno nie postawia tez autobusu w polu karnym a beda grali otwarty futbol i w tym widze szanse wlasnie Ivicy, Melexa, czy tez moze Kiro lub Guly. Bedzie wiecej miejsca i to wielki plus dla Nas.
Ja z kolei mam zupelnie inne odczucia co do jutrzejszego meczu...o Meliksona jestem spokojny jak o Ivice. To sa gracze doswiadczeni, sila rzeczy musza sobie poradzic z presja.
Jutro w robocie nie bede mogl usiedziec ! badzmy dobrej mysli i wierzmy w zwyciestwo ! :D :)

bo w robocie sie kolego nie siedzi, tylko zapierdziela ;)
Ale ja mam to samo, caly dzien w glowie bedzie, ze dzis mecz. Mam nadzieje, ze mi maszyna lapy nie upieprzy.

A wie ktos ilu kibicow Wisly bedzie na meczu ?

power1928 25.07.2011 22:54

Podobno nasi dostali 400 biletów. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu i ile naszych pojedzie.

Wojtas 25.07.2011 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1133263)
No właśnie - byle ten 'defensive' nie okazał się obroną Częstochowy i wybijaniem piłek na oślep - uważna gra w obronie(rozumiem że przerywanie akcji z dala od własnego pola karnego) - tak , danie się stłamsić, jak najbardziej nie.

Pisałem już o tym kilka razy więc to już nudne ale po raz ostatni;) - dawno nie czekałem na żaden mecz tak bardzo jak ten z Litexem, rywal idealny(w sensie nie za mocny ale nie leszcz) a nasza drużyna już tyle gra ze sobą że powinna już coś grać.
To jest pierwszy poważny test i wypadało by go zdać, inaczej być może będzie ostatnim.




Z tego co tutaj pisał pewnien forumowicz obyty z Bułgarska ligą Litex atakuje od poczatku,a im czas dalej leci,tym traca siły.

Jak piszesz nie mozemy dac sie stłamsić -tu absolutna racja ,ale mysle ze byc moze kluczowy moment to bedzie pierwsze 15-20 minut meczu.Jesli przetrwamy ,to moze byc tylko lepiej.Maaskant napewno badał gre Litexu i mysle ze zaczniemy bardzo defensywnie,a miare uplywu czasu bedziemy podchodzic pod ich pole karne.

zajacek 26.07.2011 00:06

W ramach ciekawostki.
Bilety w Łoweczu po 3 i 5 lewa (6-10 złotych).
W ostatnich latach tylko na BATE i Aston Ville były drogie bilety. Drogie - znaczy się 10 lewa :-D

thechris 26.07.2011 01:18

Paradoksalnie porażka może wpłynąć korzystnie na mecz rewanżowy. A szczęśliwe zwycięstwo jak w Rydze może uśpić czujność... Jednak koniecznie trzeba tam strzelić gola. Wtedy porażka 2:1 będzie spokojnie do odrobienia z nawiązką. Przewiduje podobny scenariusz do meczu z Beitarem. Bułgarzy są mocni u siebie i mogą tam wygrać 2:1 ale w Krakowie to Wisła wygra kilkoma bramkami.

Cinek1906 26.07.2011 01:27

1:4 dla nas w pierwszym meczu, w rewanżu 3:0 i przechodzimy;)

Proximus 26.07.2011 03:36

Mówicie że Melikson może się jutro spalić. Moim zdaniem nie ma takiej możliwości bo jak ktoś tu mądrze napisał przecież on nie ma 18 lat. Natomiast jest możliwość że mądrzy ludzie z Liteksu oglądali asze mecze z wiosny i generalnie będzie na Maora zastawione poczwórne krycie. A jeśli tak to będzie to okazja dla całej reszty zawodników Wisły do udowodnienia że Wisła z przodu to nie tylko Maor. Na którymś portalu pisali(zresztą też dość inteligentnie) że na Copa America to nie Messi zawiódł w Argentynie tylko cała reszta która nie potrafiła wykorzystać tego że połowa drużyny rywali przy zawodniku Barcelony stała. Także w połączeniu z ciagłym kryciem które nasi rywale przeważnie zastawiają na Genkova, to może być duża szansa dla Ilieva i tego kto będzie zastępował Małego.

filip123 26.07.2011 05:30

Wiadomo cos ilu naszych pojedzie bo na ........ nic nie piszą ? .

tommiyacht 26.07.2011 06:12

Strata Malego to strata 33,33 % sily ofensywnej w ataku. W.g. mnie przejebiemy ale mam nadzieje ze nie tyle zeby nie mozna bylo tego odrobic (Guimaraez). Marzy mi sie scenariusz jak z Beitarem

kro91 26.07.2011 07:07

Mecz napewno w odkodowanym kanale :) mozna to zobaczyc po programie na dzisiaj na stronie polsatu ;p

Semper Fidelis 1985 26.07.2011 07:32

Najważniejsze to przejść Litex, wtedy faza grupowa LE jest nasza, a myślę że to plan minimum Wisły na ten sezon

virus_nh 26.07.2011 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 1133347)
Najważniejsze to przejść Litex, wtedy faza grupowa LE jest nasza, a myślę że to plan minimum Wisły na ten sezon

Dokładnie, przechodząc Litex oszczędzamy sobie stresu z el. do LE, zwłaszcza z tego co się orientuje nie bylibyśmy w tych meczach rozstawieni. Ale po cichu wierzę, że się uda awansować do LM :D

Mario Nh 26.07.2011 08:35

Niczego wielkiego nie wymyśle.
Koniecznie trzeba strzelać bramki. 0:1, 0:2 czy nawet 0:0 to będzie bardzo niekorzystny rezultat. Żeby chociaż zremisowali bramkowo.
Najlepiej byłoby żeby piłka wtoczyła się już na początku meczu do bramki rywali, i punktować ich...
Nie wypisujcie w tym temacie głupot po 20 minutach, z oceną wstrzymajcie się do końcowego gwizdka, bowiem jedna bramka może zmienić w tym dwumeczu wszystko...

Grantar 26.07.2011 09:08

Są drużyny, które wygrywają bo atakują, gdy się bronią zaczyna się horror ..
Najlepszym przykładem był w ostatnich tygodniach Śląsk
Gdy musiał atakować przeciwnicy nie istnieli ... Jak zaczęli z Dandee na wyjeździe od bronienia wyniku - po 5 minutach przegrywali 2:0 ...
Ja nie wiem czy Wisła potrafi się bronić .... ostatni mecz gdy przeciwnik przycisną to był mecz z Legią .... ( wyniku nie przypominam by nie psuć humorów).
Nawet gdy Skonto zaatakowało (tak ok. 5 minut) to strach w oczach piłkarzy i kibiców zagościł ...
Skład predestynuje Wisłę do gry ofensywnej.
Niepokoi mnie więc to defensywne nastawienie Maskanta i mam nadzieję, że zawodnicy się nie będą tak bać jak trener i czasem pobiegną do przodu.
Kiedyś się tu na forum zastanawialiśmy dlaczego zawodnicy "u siebie" wygrywają częściej niż na wyjazdach.
Moim zdaniem jednym z powodów jest nastawienie psychiczne ....
Z nastawieniem ze na wyjeździe się trzeba bronić po prostu częściej się przegrywa
Drodzy adwersarze (spodziewam się skomasowanego ataku) proszę nie używać epitetów. :-)

tofik 26.07.2011 09:28

Nie chodzi o to, żeby się cofnąć na swoje pole karne jak Skonto. Chodzi o wystawienie 2 agresywnie grających pomocników, którzy przerwą dosyć wysoko akcję i wyprowadzą szybki kontratak czyt. podanie do Meliksona (meep meep)
Nie musimy prowadzić gry, bo Litex u siebie będzie się starał o jak najlepszą zaliczkę przed rewanżem.
Wszystkim polskim drużynom naturalnie kontra pasuje, w ataku pozycyjnym brakuje jakości.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl