Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Silvestro 21.10.2009 20:11

Apoel prowadzi w Porto 1:0 :D Kamil gra.

Dżołkmen 21.10.2009 20:43

Apoel remisuje 1-1. Kamil już nie gra.

tofik 21.10.2009 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 806321)

Chciałbym tylko, aby ci wszyscy leniwcy zarabiający krocie i twierdzacy, że Dan złym trenerem był, mieli odwagę spojrzeć w lustro, w oczy właścicielowi i przede wszystkim kibicom Wisły.
A właściciel, żeby miał odwagę pozbywania się leniwych płaczków i wspierania trenera.

Również. Ale po prawdzie tak zazwyczaj jest, gdy nikt w klubie nie ma pojęcia, jak się powinno nim zarządzać. Cupiał niby miał/ma dobre chęci. Ale nie bardzo wiedział co dalej. A po kilku niepowodzeniach zapał osłabł.

A wystarczyło być konsekwentnym. Ile kasy by chłop zaoszczędził. No, ale mądry Polak po szkodzie jak to mówią. U nas było już tyle szkód, że teraz Cupiał musi byc bardzo mądry :)
I pokazał to. Nie zwalniając Skorży. Dyskusja, czy to właściwy trener to inna sprawa. Ale stabilizacja musi być.

Silvestro 21.10.2009 22:06

Apoel przegrał 2:1 i nie jest to chyba najgorszy wynik. Szkoda Kosy - grał z kontuzjowanym kolanem i widocznie nie dał rady dłużej walczyć.

Tu jest fragment przedmeczowego wywiadu z Kamilem.:

PRZEGLĄD SPORTOWY: Skoro pański APOEL Nikozja zremisował w Madrycie z Atletico to również na stadionie Dragao w Porto może postarać się o niespodziankę.
KAMIL KOSOWSKI: Będzie ciężko, bardzo ciężko. Właśnie oglądaliśmy skróty meczów Porto i potwierdziła się moja opinia - to najmocniejszy zespół w naszej grupie. Oczywiście ktoś zaraz zapyta: A nie Chelsea? Uważam, że nie. Porto gra kapitalnie. Każdy piłkarz ich drużyny potrafi zrobić różnicę czyli wygrać pojedynek jeden na jeden. Naprawdę jest to mocny zespół. Po tym oglądaniu w pamięci zapadły mi szczególnie dwa nazwiska graczy Porto, chodzi o obrońcę - Bruno Alvesa i pomocnika Hulka. Ten Hulk to chyba z filmu „Incerdible Hulk". Też jest niewiarygodny (śmiech). Równie dobry jest Alves, bardzo groźny przy stałych fragmentach gry, a i sam potrafi przyłożyć na bramkę.

Wojtas 21.10.2009 23:23

Sukces Petrescu z malutkim klubikiem jakim jest Unirea swiadczy tylko o tym jakich nierobów mamy za piłkarzy ,ktrorym nie chcialo sie nic.


Jakos nie slyszalem zeby Rumuni zalili sie ze Dan ich przemecza-i dzis graja sobie w LM.
To absolutny profesjonalista i to ze nie gramy dzis w LM odkad go zwolniono to wina tylko i wyłacznie naszych pseudo grajkow ktorzy nazywaja sie piłkarzami.

Z ich podejsciem to by nawet Mourinho hu** a tu za zdziałal.
Przyke to ze pozbyto sie porzadnego trenera i choc cenie Macka Skorze ,uwazam ze z Danem Wisla byla by dzis w Lidze Mistrzow.Ale nie z tymi pilkarzami.

KOMINEK 22.10.2009 08:23

Jeśli już przywołujesz Mourinho to chyba jest on świetnym przykładem, że w każdym układzie dopasowane muszą być ze sobą dwie strony. Świetne wyniki z FC Porto przełożyło się jeszcze jako tako na Chelsea natomiast ni jak nie potwierdzają się jeśli chodzi o Inter, a nie podejrzewam że zaangażowanie i ,,hard work” w tych klubach tak bardzo się różniły od siebie.

To, że Petrescu odnosi świetne wyniki z Unireą nie znaczy, że nasi piłkarze zaprzepaścili niepowtarzalną szansę osiągnięcia pod jego kierownictwem europejskich sukcesów. Pewne układy działają a pewne nigdy działać nie będą .

pan Dudi 22.10.2009 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 806434)
Jeśli już przywołujesz Mourinho to chyba jest on świetnym przykładem, że w każdym układzie dopasowane muszą być ze sobą dwie strony. Świetne wyniki z FC Porto przełożyło się jeszcze jako tako na Chelsea natomiast ni jak nie potwierdzają się jeśli chodzi o Inter, a nie podejrzewam że zaangażowanie i ,,hard work” w tych klubach tak bardzo się różniły od siebie.

To, że Petrescu odnosi świetne wyniki z Unireą nie znaczy, że nasi piłkarze zaprzepaścili niepowtarzalną szansę osiągnięcia pod jego kierownictwem europejskich sukcesów. Pewne układy działają a pewne nigdy działać nie będą .


Zgadza się. Tam są głodni sukcesu, ambitni piłkarze, którzy wiedzą, że żeby do czegoś dojść trzeba ciężko pracować, a mistrzostwo ich kraju, to dopiero połowa drogi do sukcesu. U nas są rozpieszczone gwiazdeczki zarabiające fortuny, które czują się królami świata jak tylko wygrają polską ligę. No i do którego środowiska lepiej by miał pasować ambitny, młody i wymagający trener?

Jeśli mentalność polskich piłkarzy się nie zmieni, to ZAWSZE będziemy kopani w dupę w Europie, a w swoim piekiełku będziemy wygrywać nic nie znaczące tytuły. Tu właśnie potrzebni są ludzie z zewnątrz, nie przesiąknięci tym całym syfem, którym trąci polska piłka. A Petrescu był takim człowiekiem.

_gilardino_ 22.10.2009 13:58

http://sport.onet.pl/0,1248675,20649...wiadomosc.html

saklak1906 22.10.2009 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _gilardino_ (Post 806518)

No i bardzo dobrze.

buczo1985 22.10.2009 14:14

oj Heniu Heniu, dobrze Ci tak....

el Nuero 22.10.2009 14:37

Na futbol.pl też o tym piszą.
W pewnym sensie to ja nie rozumiem pretensji Kasperczaka. Dopóki był zatrudniony w Wiśle, miał bardzo solidną pensję. Później mu podziękowano, w pewnym sensie go "blokując" bo Wisła nadal musiała mu płacić, a Kasperczak nie mógł podjąć nowej pracy. Jednak gdy Mr. Heniu został trenerem Senegalu, a potem (gdy już stamtąd odszedł) - Górnika - niejako sam zrezygnował z zaległych $$$ do końca kontraktu w Wiśle.

Dobrze, że wyrok jest prawomocny i definitywnie odpadły roszczenia Kasperczaka, który po odejściu z naszego klubu już większych sukcesów nie odniósł. Teraz tylko nasz Nadprezes może zastanawiać się, jak dziwny jest los ex-trenera Wisły. Jeden z nich (Dan) "rozbija się" po Lidze Mistrzów, inny (Mr. Henry) notuje coraz ostrzejszy zjazd w dół (Senegal - Górnik - co dalej?)...

brasilia79 27.10.2009 19:40

Może mi ktoś powiedzieć jak tam radzi sobie w Grecji Zieńczuk? Ława czy trybuny?

arti 28.10.2009 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brasilia79 (Post 808852)
Może mi ktoś powiedzieć jak tam radzi sobie w Grecji Zieńczuk? Ława czy trybuny?

Na ile śledzę info podawane w gazetach to trybuny (poza składem), w porywach ławkach.

kosaTS 28.10.2009 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 806046)
Miał swoje 5 minut- np z Iraklisem.

Pysio, wróć do Pysiolandii :-)

Z Iraklisem to Okuka nie był trenerem ??

spirit 28.10.2009 10:42

W pierwszym meczu na Reymonta przegranym 0:1 trenerem był Petrescu, w meczu rewanżowym trenerem był już Okuka.

kpn 28.10.2009 16:45

Dudu strzelil dwie bramki w meczu pucharowym, a jego Debreczyn wygral 4:3

brylant17 28.10.2009 19:59

Maciej Żurawski strzelił gola w 55 minucie w meczu z Olympiakos Nikozja( Puchar Cypru) a Omonia wygrała 5:1

__Cobra__ 29.10.2009 08:07

Cytat:

Nikola Mijailović: Z sympatią dla rywala

Nikola Mijailović w latach 2004 - 2007 występował w Wiśle Kraków i był ulubieńcem kibiców "Białej Gwiazdy". W piątek, już jako zawodnik Korony Kielce, zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi. Pojedynki serbskiego obrońcy z krakowskimi napastnikami powinny być atrakcją tego spotkania.
INTERIA.PL. W ostatniej kolejce twoi koledzy - Edson i Vuković grali przeciwko Legii, czyli klubowi w którym spędzili kilka sezonów. Teraz ciebie czeka mecz przeciwko byłej drużynie. Jak traktujesz to spotkanie?

NIKOLA MIJAILOVIĆ: Normalnie.
Na pewno? Nie widzisz żadnej różnicy pomiędzy grą z Wisłą, a na przykład Odrą Wodzisław?

- Oczywiście, że są różnice. W Wiśle grałem przez trzy i pół roku. Dalej czuję sympatię do tego klubu, ale teraz jestem w Koronie i muszę zagrać, tak jak przeciwko innym zespołom. Po prostu zrobię wszystko, abyśmy wygrali.

Czy po odejściu z Wisły interesowałeś się losami zespołu, miałeś kontakt z zawodnikami?

- Byłem na bieżąco z tym co się dzieje w klubie. Sprawdzałem wyniki, kontaktowałem się z zawodnikami.

Z kim?

- Z Tomkiem Dawidowskim, z Mauro Cantoro.

Oglądałeś już mecze Wisły w tym sezonie. Czy jest to zespół lepszy czy gorszy od tego, w którym ty grałeś?

- Trudno ocenić. Tamten zespół znałem dużo lepiej, bo byłem jego częścią. Obecnych zawodników nie znam z treningów, więc trudniej mi ich oceniać. Zaraz po moim przyjeździe do Krakowa Wisła była naprawdę mocna. Grało w niej przecież z ośmiu reprezentantów Polski.

Z Wisłą rozstałeś się już ponad dwa lata temu, ale podobno nadal masz problemy z wyegzekwowaniem należności kontraktowych?

- Z Wisłą nie mam żadnych problemów.

A więc z kim?

- Z moim byłym menedżerem - Adamem Mandziarą. Nie przekazał mi sporej sumy pieniędzy. Nie mam nawet zamiaru z nim już o tym rozmawiać. Sprawa trafiła do niemieckiego sądu. Prowadzi ją niemiecki adwokat.

Koronie ostatnio nie wiedzie się najlepiej. Dopiero jedenaste miejsce w tabeli i dwie kolejne porażki...

- Takie jest życie. Z Arką powinniśmy wygrać, mieliśmy tyle sytuacji. Z Legią też prowadziliśmy 1:0, dobrze graliśmy. Czegoś zabrakło...

Właśnie czego? Szczęścia, doświadczenia, umiejętności...

- Na pewno trochę szczęścia, zwłaszcza w meczu z Arką. Wierzę, że to się zmieni.

Liczysz, że mecz z Wisłą może być takim na przełamanie?

- Z Wisłą będzie ciężko się przełamać, ale na pewno nie odpuścimy. Zrobimy wszystko, aby wygrać, albo przynajmniej zremisować. Wisła do tej pory tylko raz przegrała, jest bardzo dobrym zespoły. Zwłaszcza jej defensywa jest bardzo mocna.

A wy zagracie w piątek mocno osłabieni...

- Tak. Nie będzie Vukovica, Gajtkowskiego i Wilka.

Kto według ciebie jest w tej chwili najgroźniejszym zawodnikiem Wisły?

- Wiadomo - Paweł Brożek i Patryk Małecki. Również Piotrek Ćwielong jest dobrym napastnikiem, ale jak już mówiłem siłą Wisły jest defensywa.

Jesteś w Koronie od dwóch miesięcy. Zdążyłeś się zaadoptować w klubie i mieście? Uważasz, że był to dobry wybór?

- Wszystko jest w porządku i idzie w dobrym kierunku.

A jak oceniasz swoją dyspozycję?

- Z moją formą nie jest jeszcze najlepiej.

Czego ci brakuje? Treningów, ogrania?

- Przede wszystkim meczów. Przez ostatnie dwa lata rzadko grałem. Trzeba dokończyć tę rundę, a jak się zimą dobrze przygotuję, to wiosną powinno być dużo lepiej.

Gdy przychodziłeś do Korony pojawiały się głosy, że możesz znowu sprawiać kłopoty pozasportowe. Sam z kolei deklarowałeś, że się zmieniłeś i jesteś innym człowiekiem. To prawda?

- Rzeczywiście zmieniłem się. W Kielcach znakomicie mnie przyjęli, płacą na czas. Nie ma żadnych problemów. Wszystkie moje sprawy sądowe w Polsce zostały uregulowane. Nie robię niczego złego. Nie wiem, o co niektórym chodzi. Muszę tylko lepiej grać.

A jaki będzie wynik piątkowego meczu?

- Oj, nie wiem, naprawdę nie wiem.
Nikola !!! Nikola !!!

brylant17 29.10.2009 09:49

Gdyby nie te wybryki Nikoli.... nic do niego nie mam ale byśmy mieli teraz obrone nie do przejścia Nikola,Marcelo,Głowacki,Alvarez może przesadzam z tym nie do przejścia, ale jakby był jeszcze Cleber

KOMINEK 29.10.2009 10:18

Cytat:

Nikola Mijailović: Z sympatią dla rywala

Byłem na bieżąco z tym co się dzieje w klubie. Sprawdzałem wyniki, kontaktowałem się z zawodnikami.

Z kim?

- Z Tomkiem Dawidowskim, z Mauro Cantoro.
Swój zawsze ciągnie do swojego :-)

Silvestro 31.10.2009 11:20

Wczoraj Apoel wygrał na wyjeździe z Arisem 2:0. Kamil nie grał (cd bolącego kolana) natomiast od 65 min grał Jasiek.

Nehiar 31.10.2009 12:24

http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html
Czyżby kolejny "możny" klub spuszczony przez Henia :) ?

Romy S. 31.10.2009 12:39

Cytat:

Nikola Mijailović: Z sympatią dla rywala
http://www.iv.pl/images/c8x8ujlg8dlt1vt3gor.jpg

........

:-/

ziuk_NYC 01.11.2009 01:08

Hmmm ... tak od paru lat sie zastanawiam co takiego kibice Wisly widzieli/widza w panu Nikoli Mijailović ze az taka darzyli/darza go sympatia ? Jak dla mnie to bardzo ograniczony, prosty chlopaczyna ktory fakt mial serce do gry ale swoim zachowaniem robil wiecej szkody Wisle niz pozytku na boisku jak i poza nim.

HEDu 01.11.2009 07:13

ale miał (ma) charyzme, on po prostu się wyróżnia, kiedys na boisku nawet pozytywnie.

JrQ- 01.11.2009 09:42

Przynajmniej ma jaja chłop.
Jakbyśmy mieli 11 takich Mijailoviciów (tyle ze poztywnie nakreconych) to nie bylo 'niespodziewanych porazek', a wiekszosc to by miala jeszcze bardziej mokro niz teraz, gdyby z nami grala...

kolend 01.11.2009 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarTSW (Post 810828)
Przynajmniej ma jaja chłop.

faktycznie ma jaja - jego problemem jest jednak to, że te jego jaja są większe niż jego mózg

FredzIo 01.11.2009 11:55

Zajebista jaja ma Mijailovic. Wyjebal z lokcia Lobodzinskiemu na poczatku meczu, bez zadnego powodu. Przez co oslabil druzyne i znacznie przyczynil sie do porazki. Gosc z Lidze+ opowiadal ciekawa sytuacje z pewnej knajpy z Mijailovicem w roli glownej... Mijailovic to kretyn, a w glowie ma tylko sodówke.

AYALA 01.11.2009 13:40

Mijailovic jest jak drzewo, musi sie wyszumieć

Wojtas 02.11.2009 00:16

dajcie spokoj.

Mjajlovic to chodząca bomba ktora caly czas tyka i co najgorsze niewidomo kiedy wybuchnie.

Ostatni raz wlasnie wybuchnela na meczu z nami,a jestm pewien ze bedzie i kolejny raz.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl