Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

szprotson 15.12.2010 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 1025404)
Matusiak to zupełnie inny przypadek, przypadek gdzie sprowadzaliśmy gościa, który od długiego czasu udowadniał jedynie, że w profesjonalnym footballu to on znalazł się przypadkiem.

Pominę reszte głupot, ale tutaj czekam na dowody z Twojej strony. A dokładnie czekam na przytoczenie tego DŁUGIEGO OKRESU.
Pamiętam jak dziś mecz z Bełchatowem w którym to udowodnił dosadnie brak umiejętności, jezdził jak chciał z super Darkiem Dudką, no ale może mi sie tylko wydawało.
I przypomnij mi, jak to zrezygnowaliśmy z Jelenia.

Pablo84 15.12.2010 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1025392)
....

Masz rację Jova, namieszałem z Zieńczukiem.Skończył mu się kontrakt.

Co do reszty.

Ja naprawdę bym chciał, byśmy mieli w skłądzie samych Polaków- wkońcu jesteśmy Polskim klubem z ogromną patriotyczną historią, jednak sam widzisz jak jest.Tracić dobrego krajana obecnie jest niezwykle trudno.
Zobacz na epokę Cupiała.Faktycznie, zdobyliśmy 7MP (a należy wspomnieć jeszcze dziwne okoliczności utraty mistrzostwa na rzecz Poloni Warszawa w 2000 roku, mega mech w ubiegłym sezonie).Wcześniej faktycznie miażdzyliśmy, ale też byliśmy zespołem bez konkurencji i braliśmy każdego obiecującego piłkarza.Te czasy już nie wrócą i należy się z tym pogodzić, zwłaszcza,że teraz nie ma tylu dobrych piłkarzy na naszym podwórku, co kiedyś.
Być może faktycznie na Europie Zachodniej milon Euro za Sobiecha nie robi wrażenia, ale zobacz, co ten piłkarz osiągnął z Ruchem by tyle kosztować.Ja np nie wiem.Oczywiście,można podsunąć hasło "jesteś tyle wart, ile za Ciebie zapłacą", tyle że zobaczymy za parę lat,czy to nie były pieniądze wyrzucone w błoto.

Chcemy Polaków w kadrze, to zamiast klnąć i zatrudniać drewno, musimy poświecić się i stworzyć coś sami w klubie bo na PZPN po prostu nie ma co liczyć.Tam siedzą ludzie jeszcze z poprzedniej epoki, którzy tylko wożą się na swoim nazwisku a tak naprawdę potrafią .......nąć paroma sloganami i tyle.
My musimy wzdrożyć swój system szkolenia, od małego szkraba.Wzorce mamy nie daleko, bo np w Holandii.
Czyli, zatrudnić człowieka z holenderskiej szkółki, zapłacić mu porządne pieniądze i niech tworzy od podstaw prawdziwą akademię na wzór szkółki Ajaksu czy PSV.Czyli Akademia ze szkołą,boiska , sprzęt, odpowiednia przeszkolona kadra i zagraniczne metodyka nauki footbolu po to byśmy już nie musieli czytać tego typu wywiadów....
Cytat:

Loic Lo Bello: Za mało trenujecie

- Od 8 rano do 10 szkoła, potem przez dwie godziny trening, po południu odpoczynek lub odnowa, znów szkoła i od 18 znów trening - mówi Loic Lo Bello, piłkarz młodzieżowej Polonii Warszawa, który wychowywał się we Francji.

- Mamy czas na naukę i szkolenie. Trenerzy są w stałym kontakcie z rodzicami. Jeśli jakiś zawodnik nie przyjdzie na zajęcia albo coś przeskrobie, od razu jest telefon od trenera. O 22.30 musi już być zgaszone światło w pokoju - kontynuuje Lo Bello.

Piłkarz po przyjeździe do Polski przeżył szok. Czego brakuje Polakom by osiągnąć poziom gry kadry francuskiej? - Moim zdaniem to nie jest kwestia talentu, moi koledzy z Polonii mieli i mają za mało treningów, bo nie mogą połączyć szkoły z piłką, tak by trenować po cztery godziny dziennie. Ja miałem zajęcia dwa razy dziennie po dwie godziny, ponadto wszystko jest idealnie połączone z nauką. Dziś w Polonii mam zajęcia siedem-osiem godzin w tygodniu plus zajęcia indywidualne, a nie jak w Nicei czy Clermont - ok. 15-20 godzin tygodniowo. Trenowałem przez 11 miesięcy, a w Polsce ćwiczy się tylko 8 lub 9 miesięcy - porównuje pracę w obu krajach Lo Bello.

W Polsce jak mantrę powtarza się, że w młodych piłkarzy inwestuje się za mało, a rodzice często muszą sami wkładać duże pieniądze w rozwój dzieci. - W Nicei nic. Wszystkie koszty: treningów, wyjazdów, nawet wyżywienia, ponosi klub lub federacja. Wyjazdów na różne turnieje mieliśmy mnóstwo, graliśmy na przykład w Afryce. Tym programem - darmowego szkolenia - we Francji objęte są wszystkie kluby Ligue 1 i większość drugiej ligi.

- Od młodego uczy się nas profesjonalizmu, również tego, jak mamy się odżywiać. Jemy głównie makarony i ryby - konczy piłkarz.

Loic Lo Bello

18-letni piłkarz przez 12 lat trenował w uważanych za najlepsze na świecie francuskich szkółkach piłkarskich - w Nicei i Clermont. To w tych centre de formation wychowywał się również nowy reprezentant Polski debiutujący dziś w meczu z Grecją Ludovic Obraniak. Lo Bello ma polskie obywatelstwo, postanowił więc spróbować sił w Polsce. Od kilku tygodni jest zawodnikiem drużyny Młodej Ekstraklasy Polonii. Zadebiutował w poniedziałkowym meczu ze Śląskiem Wrocław wygranym przez "Czarne Koszule" 3:2.

Namiastkę profesjonalizmu mamy dzięki Maaskantowi, z tym że jest on za pózno.On musi mieć już gotowy materiał piłkarski a nie piłkarzy, którzy dalej uczą się piłkarskiego abecadła.Gdy piłkarz nie umie biegać, podać , czy przyjąć piłki, to nawet Mourinho by nie pomógł

jova 15.12.2010 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Rozumiem ze 3 sezony temu jak mógł przyjśc do nas Lewandowski którym sie interesowaliśmy, posadziłbyś wielki trenerze Pawła Brożka i wstawił młokosa Lewandowskiego. Przypominam że graliśmy na 1 napastnika.

Na jednego wysuniętego i jednego cofniętego. Skoro nie mieliśmy miejsca w kadrze dla dodatkowego napastnika to po co sprowadziliśmy Beto?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Sandomierski ? Jakby nie fatalna postawa Szamotulskiego, pewnie by nie bronił, zresztą średni klub niewalczący o nic ma taką możliwość że może testować wychowanków, graczy młodych ale drużyna walcząca o MP bawić w eksperymenty się nie może.

Tylko że my właśnie eksperymentowaliśmy. Testowaliśmy armię zagranicznego drewna i ostatecznie kupiliśmy jakiegoś średniaka, za bodaj 500 tys. Euro, który nie potrafi grać na przedpolu. Jagiellonia znalazła chłopaka, który dostał jedna szansę i ją wykorzystał.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Jodłowiec? A kto to niby taki?

Przed operacją stawu skokowego to był jeden z najlepszych defensywnych zawodników w lidze. Nawet w aktualnej formie spokojnie wskoczyłby do pierwszego składu Wisły.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Czemu 2,3 lata temu nie pisałeś o tym że Ci zawodnicy to zbawienie dla Wisły, tylko piszesz to teraz po długich obserwacjach?

Akurat o Lewandowskim pisałem. :-D O Peszce i Arboledzie też, nim trafili do Lecha. Sandomierskiego i Jodłowca nie znałem przed transferami do Jagi i Grodziska, ale sądząc po tym jak szybko po zmianie klubu osiągneli wysoką formę to musieli coś sobą prezentować już gdy grali w słabszych zespołach.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Majewski cholerną karierę w lidze zrobił...

Patrząc na pieniądze za jakie został kupiony, a za jakie sprzedany to i tak był świetną inwestycją.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Milion E za Sobiecha cena niewygórowana? Jak to ku*** nie? Wielokrotność sumy rozumiem conajmniej 3,4 i jakoś ciężko mi jest uwierzyć że Artur pójdzie w świat za 4 bańki. Do Lewandowskiego to mu brakuje dość dużo.

Wielokrotność miliona to co najmniej 3,4 miliony? Źle rozumiesz. Podwójne przebicie by mnie w zupełności zadowoliło. Już nie wspominając o kilkunastu golach na sezon, które ten 20letni zawodnik spokojnie może zdobywać.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
ale najłatwiej jest po fakcie narzekać. Co mu jesteśmy hegemonem na polskim podwórku, że mamy brać najlepszych zawodników?

Nie twierdzę, że powinniśmy skupować każdego wyróżniającego się polskiego zawodnika. Twierdzę, że powinniśmy ich szukać, bo warto.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Tak samo Peszko, nie miałby szans w sezonie 08/09 na pierwszy plac, wiec poszedł tak samo jak Lewy do klubu w którym miałby szanse grać.

Na pewno Lech był w lepszej pozycji by sprowadzić Peszkę. Problemem nie jest to, że nie sprowadziliśmy danego utalentowanego piłkarza. To co próbuję podkreślić, to fakt, że my ich nie zauważamy w porę i nawet nie próbujemy o nich walczyć. Pablo zdaje się uważać, że nie powinniśmy próbować, bo nie warto. Ja się z tym nie zgadzam.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
A co jeśli by obaj do Nas przyszli, połamali sie i nie dośc że nie mielibyśmy 2 MP to mielibyśmy kolejnych Łobodzińskich/Dawidowskich i Ty byś teraz pisał "dlaczego kupujemy szrot"

Popuściłeś wodze fantazji. Przez takiego Lewandowskiego moglibyśmy przegrać mistrzostwo?! Znaczy się, ściągnięty na to samo miejsce Beto wniósł do zespołu więcej?
Nie mam zwyczaju nazywać piłkarzy szrotem z powodów innych niż poziom sportowy. Gdybyś łaskawie zauważył wcześniej pisałem, że Garguła nie jest winien swojej sytuacji.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025403)
Dlaczego do listy wybitnych polaków nie dodałeś np. Matusiaka którego ściągneliśmy po nieudanej przygodzie w Europie, ale w lidze w Bełchatowie przecież miażdzył.

Już odpowiedziałem na po pytanie w poprzednich postach. Podkreślałem, że większość transferów przeprowadzanych w naszych warunkach finansowych to są i będą niewypały. Twierdzę, że skoro istnieją niedrodzy Polacy mogący być silnymi punktami Wisły to odpuszczanie ich, co proponuje Pablo, nie ma sensu. Piłkarzy na poziomie naszych obecnych gwiazd nie kupimy, bo nas na to nie stać. Musimy inwestować w zawodników rozwojowych. Podawałem przykłady polskich piłkarzy, którzy podołaliby temu zadaniu, ale trafili do innych klubów.

szprotson 15.12.2010 17:40

Cytat:

Na jednego wysuniętego i jednego cofniętego. Skoro nie mieliśmy miejsca w kadrze dla dodatkowego napastnika to po co sprowadziliśmy Beto?
Ok. To kosztem kogo i dlaczego, to raz.
Dwa. Wg. Ciebie Beto-nowy zarabiał tak samo jak Lewandowski i taki sam miał kontrakt?

Cytat:

Tylko że my właśnie eksperymentowaliśmy. Testowaliśmy armię zagranicznego drewna i ostatecznie kupiliśmy jakiegoś średniaka, za bodaj 500 tys. Euro, który nie potrafi grać na przedpolu. Jagiellonia znalazła chłopaka, który dostał jedna szansę i ją wykorzystał.
Gdzie Jaga go znalazła, co ty piszesz. To jest wychowanek, średni klub własnie na takich zawodnikow musi stawiać, a nóż się sprawdzi i potem można go sprzedać. Wcześniej sondowaliśmy m.in Gikiewicza i chcieli za niego 1 mln.

Cytat:

Przed operacją stawu skokowego to był jeden z najlepszych defensywnych zawodników w lidze. Nawet w aktualnej formie spokojnie wskoczyłby do pierwszego składu Wisły
Dawidoski, Garguła, Łobodziński, Ćwielong, Matusiak i inni byli w pewnym momencie swojej kariery jednymi z najlepszych na pozycjach i co z tego wyszło?
Skąd domniemanie że by sie sprawdził?
Cytat:

Wielokrotność miliona to co najmniej 3,4 miliony? Źle rozumiesz. Podwójne przebicie by mnie w zupełności zadowoliło. Już nie wspominając o kilkunastu golach na sezon, które ten 20letni zawodnik spokojnie może zdobywać.
Podwójne czyli dwukrtoność, wielokrotność jak nazwa wskazuje, dla mnie jest to wiecej aniżeli 2.

P.s. Każdy z wymienionych przedtem przez Ciebie graczy ma "dośc wysoki" kontrakt w klubie, kto niby miałby go opłacić?

Czy nie rozumiez sytucaji ze jesli np. kupilibysmy Arbolede to nigdy w naszym klubie nie było by nikogo takego jak Marcelo itp itd.

Każdy mądry po szkodzie, dlaczego skoro jesteś takim dobrym scoutem nie poszedłeś do klubu i nie podpowiedziałeś naszemu glupiemu prezesowi czy też dyrektorowi sportowemu? Dlaczego?

wislak68 15.12.2010 18:46

I parę newsów transferowych z dzisiejszego PS (jeśli ktos nie czytał):

Bonin - podobno chłop dostał ofertę z Legii na 200k Euro rocznie. Dodatkowo trzeba zaplacić: 1 mln PLN za podpis, 0,5 mln PLN Górnikowi za kontrakt i 0,5 mln PLN prowizji menadżerskiej. Wisła podobno może być zainteresowana gdyby udało się jej pozbyć Lobo.
mój komentarz: 2 mln PLN (0,5 mln Euro) i 200k Euro kontraktu to moim zdaniem stanowczo za dużo jak na kogoś kto z założenia miałby byc tylko zmiennikiem. Przy tych cenach Bonin na drzewo.

Hernani - jeszcze w poniedziałek PS donosił że chce 240k Euro kontraktu. Dziś też piszą o 240k ale USD :). To daje około 180k EUR rocznego kontraktu. Tyle tylko że sam piłkarz zaprzecza jakoby miały się z nim kontaktować Wisła i Legia i twierdzi że jego priorytetem jest pozostanie w Koronie.
mój komentarz: wydaje mi się że 180k Eur kontraktu to są okolice maksa tego co można zaoferować piłkarzowi klasy Hernaniego. Jeśli miałyby do tego dojść: kasa za podpis, prowizja menadżerska i kasa dla Korony to może się okazać że jest już za drogo.

Ogryzek 15.12.2010 19:30

jova - niektórzy na forum myślą jednowymiarowo:)

Uczepią się tezy bez względu na fakty, że wszyscy polscy piłkarze źli, za słabi, na Wisłę, za drodzy itd tak jakby do nas trafiali wirtuozi klasy Iniesty.

Nie chodzi o to żeby grali sami Polacy! Chodzi o to żeby tych którzy są na dobrym poziomie wyłowić. Wyłowić tak jak wyłowiono Peszkę, Mierzejewskiego czy Lewandowskiego.

Pablo84 dla Ciebie
Sobiech ma 20 lat a już w pierwszej rundzie w Polonii zaliczył 6 goli i 6 asyst. Trzeba zaznaczyć ze 2 mecze nie grał z powodu kontuzji i kolejnych 2 z powodu czerwonej kartki. Czyli w 11 meczach zaliczył 12 punktów w punktacji kanadyjskiej:) Są to statystyki nieosiągalne dla mega talentów takich jak: Mezenga, Cabral czy Rios. (wszyscy ci piłkarze cenę wykupu mają minimum 1 milion euro... czyli są teoretycznie warci tyle co Sobiech)

szprotson 15.12.2010 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1025496)

Uczepią się tezy bez względu na fakty, że wszyscy polscy piłkarze źli, za słabi, na Wisłę

Przedstaw te fakty panie kolego..

Ja bardzo bym chciał by w Wiśle grali sami Polacy, ale przytoczę wypowiedz pewnej osoby, dla Was pewno to będzie niezrozumiałe i głupie
Cytat:

Bardzo chętnie wzięlibyśmy polskich piłkarzy, gdyby było ich na tyle. Jest ich jednak mało i są zbyt drodzy, gdyż podaż winduje ceny. Można apelować do działaczy, trenerów, żeby zatrudniać polskich piłkarzy, bo tak będzie fajnie.

jova 15.12.2010 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1025418)
Ja naprawdę bym chciał, byśmy mieli w skłądzie samych Polaków- wkońcu jesteśmy Polskim klubem z ogromną patriotyczną historią, jednak sam widzisz jak jest.Tracić dobrego krajana obecnie jest niezwykle trudno.

Zgadza się, ale moim zdaniem nie powinniśmy tej sytuacji wyolbrzymiać i marginalizować polskich zawodników. W tym kraju wciąż są młodzi zawodnicy zdolni podołać wymaganiom Wisły. Niestety znacznie łatwiej można sprowadzić 30latka z zagranicy, który kiedyś coś tam grał, ale od 5 lat szuka formy, niż znaleźć w ME i niższych ligach 20letnich Polaków zdolnych rywalizować o miejsce w składzie Wisły. Inne kluby znajdują takich graczy, bo my ze względu na presję wyniku Polaka zauważamy dopiero gdy już gra na wysokim krajowym poziomie i jego klub woła sobie za niego minimum 500 tys. Euro. Nie dostrzegamy talentów nim eksplodują. Dobrze pamiętam doniesienia prasowe o zainteresowaniu Wisły młodziutkim Murawskim (wtedy jeszcze piłkarzem Arki). Murawski ostatecznie wylądował w Amice. Ktoś od nas go oglądał i odpuścił. Identycznie było z młodym Gargułą, Lewandowskim i pewnie jeszcze wieloma innymi piłkarzami.

Masz rację, że akademia piłkarska z prawdziwego zdarzenia znacznie by nam pomogła, ale siatka skautów zdolna regularnie wyłapywać najbardziej utalentowanych polskich 20latków i sztab szkoleniowy nie bojący się postawić na takiego gracza też przyniosłyby zyski sportowe i finansowe.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Ok. To kosztem kogo i dlaczego, to raz.
Dwa. Wg. Ciebie Beto-nowy zarabiał tak samo jak Lewandowski i taki sam miał kontrakt?

Lewandowski był w stanie rywalizować o miejsce w składzie z Boguskim. Oczywiście przy założeniu, że mając więcej niż jednego typowego środkowego napastnika nie zmienilibyśmy taktyki.
Ile zarabiał Beto? Nie mam pojęcia. Niezależnie od kwoty na pewno za dużo.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Gdzie Jaga go znalazła, co ty piszesz. To jest wychowanek, średni klub własnie na takich zawodnikow musi stawiać, a nóż się sprawdzi i potem można go sprzedać. Wcześniej sondowaliśmy m.in Gikiewicza i chcieli za niego 1 mln.

Masz rację. Pamiętałem że Sandomierski przyszedł z innego klubu, ale zapomniałem, że to było wypożyczenie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Dawidoski, Garguła, Łobodziński, Ćwielong, Matusiak i inni byli w pewnym momencie swojej kariery jednymi z najlepszych na pozycjach i co z tego wyszło?
Skąd domniemanie że by sie sprawdził?

Dawidowski i Garguła odnieśli bardzo poważne kontuzje, a Łobodziński, Ćwielong i Matusiak nie byli podstawowymi zawodnikami w zespołach walczących o tytuł. To były inne sytuacje.
Sądzę, że Jodłowiec w swojej aktualnej formie poradziłby sobie w Wiśle nie dlatego, że tak wysoko cenię jego umiejętności. Po prostu uważam, że nasza obrona jest aż tak słaba.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Podwójne czyli dwukrtoność, wielokrotność jak nazwa wskazuje, dla mnie jest to wiecej aniżeli 2.

Nazwa wskazuje na "więcej niż jeden".
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
P.s. Każdy z wymienionych przedtem przez Ciebie graczy ma "dośc wysoki" kontrakt w klubie, kto niby miałby go opłacić?

Nie twierdzę i nie twierdziłem, że powinniśmy ich sprowadzić teraz. Poza Sandomierskim, co do którego się myliłem, to są piłkarze, których można było pozyskać za niewielkie pieniądze. To nie znaczy, że koniecznie trzeba było to zrobić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Czy nie rozumiez sytucaji ze jesli np. kupilibysmy Arbolede to nigdy w naszym klubie nie było by nikogo takego jak Marcelo itp itd.

Gdybyś zaczął czytać moje posty może zauważyłbyś, że nieskromnie pochwaliłem się, że dostrzegłem talent Arboledy nim zaczęto uznawać go za świetnego gracza. Nie twierdzę, że powinniśmy byli go sprowadzić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025445)
Każdy mądry po szkodzie, dlaczego skoro jesteś takim dobrym scoutem nie poszedłeś do klubu i nie podpowiedziałeś naszemu glupiemu prezesowi czy też dyrektorowi sportowemu? Dlaczego?

Na temat moich predyspozycji do bycia skautem już pisałem. O tu, w poście który cytowałeś:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1025392)
Gdzie teraz grają rozwojowi i tani polscy piłkarze? Powiem Ci za rok, może dwa. Gdybym dziś potrafił to skutecznie ocenić to pracowałbym jako skaut. Wiem jednak, że mimo napływu obcokrajowców w lidze regularnie pojawiają się nowi krajowi zawodnicy, którzy zostają czołowymi postaciami swoich klubów. Stąd mimo iż nie potrafię wskazać ze 100% pewnością piłkarzy, którzy rozwiną się na miarę poziomu reprezentacji lub LE, to jestem przekonany, że oni istnieją.

Teraz doczytałeś?

Ogryzek 15.12.2010 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025508)
Przedstaw te fakty panie kolego..

Ja bardzo bym chciał by w Wiśle grali sami Polacy, ale przytoczę wypowiedz pewnej osoby, dla Was pewno to będzie niezrozumiałe i głupie

Fakty - jak w logice modalnej - to co jest - jest możliwe. Ale to co możliwe nie znaczy że jest:)

Skoro Lech pozyskując różnych piłkarzy pozyskał również Polaków (Lewandowski czy Peszko) a następnie między innymi ich świetnej grze w poprzednich sezonach czy też tym, awansował do LE i 2 razy wyszedł z grupy znaczy to że gdybyśmy My poszli tą drogą (pozyskiwali nie tylko stranierich ale również Polaków) mielibyśmy szansę mieć podobne sukcesy w Europie co Lech. Jak na razie Lech odnosi sukces bo ma piłkarzy zagranicznych i z Polski. Na samych stranierich albo Polakach sukcesu nie zrobił.

Podsumowując - Lech zrobił sukces w pucharach na mieszance Polaków i cudzoziemców (nie odpuszczał naszych lokalnych "gwiazdek") to jest fakt!

My ładujemy kasę od kilu lat właściwie tylko w obcokrajowców (wyjątek Wilk) - i sukcesów w pucharach w ostatnich latach nie mamy. Niby mamy tylko nadzieje że na Riosach coś ugramy w pucharach. Mamy ze tak powiem samą możliwość i nic więcej.... a nie fakty jak Lech.


No ale My trzymamy się swojej linii - lepszy przepłacony słabiutki Jovanic niż Sandomierski. Lepsza armia przeciętnych stranierich, Polaków odpuśćmy! A nasi stranieri w większości nie są lepsi od Polaków.

Ja nie chciałbym żeby w Wiśle grali sami Polacy. Nie podobają mi się 2 wzorce (pisałem o tym już kiedyś)
1. Athletic Bilbao - sami Baskowie grają i w zasadzie mają szansę tylko na środek ligi Hiszpańskiej
2 . Arsenal - żal patrzeć na 5 francuzów w 11 Arsenalu bez Anglików... (chociaż i tak sie poprawiło - jest w kadrze aż dwóch! Wilshere i Walcott)
(Arsenal w ostatnich 5 sezonach nie zdobył NIC. Jak na taki klub to żenada i wstyd. Wiecznie, drudzy, trzeci ale ani mistrzostwa, ani pucharu Anglii ani też LM.... jak na taki klub i na te pieniądze co mają to żenada! MU bije ich na głowę... no ale tak jednak gra kilku Anglików)

Oba te wzorce mi się nie podobają

Griszka30KR 15.12.2010 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 1025404)
A kogo Ty się spodziewasz...? Zawodnicy pokroju Arboledy czy Lewandowskiego kosztują w granicach kilku milionów Euro za sztukę.


.

Kończmy juz z usprawiedliwianiem tej nieudolnosci.Jakos Lech umiał ich wynalesc ,a teraz ich stac na zatrzymanie takiego Arboledy,albo na wydanie kasy na Rudnevsa.Jak chcemy sie liczyc to trzeba robic jeden-dwa porzadne transfery,a nie 5 z których jeden nadaje się do składu,ale w zaden sposób go nie wzmacnia...Spodziewam sie ,że w końcuCupiał sie przebudzi,że przyjdzie taki zawodnik w ofensywie jak np.Marcelo w obronie,że moze Wisła w końcu wyda na kogoś milion euro,a nie bedzie wmawiac ,ze ten za darmo to mega zawodnik,ze poprostu w końcu będziemy zadowoleni.Czy to naprawde tak wiele?

szprotson 15.12.2010 20:14

Jak widać JOVA niektóre linijki zdołały umknąć, zbyt dużo po prostu tego na raz :)

Cytat:

Dawidowski i Garguła odnieśli bardzo poważne kontuzje, a Łobodziński, Ćwielong i Matusiak nie byli podstawowymi zawodnikami w zespołach walczących o tytuł. To były inne sytuacje.
Sądzę, że Jodłowiec w swojej aktualnej formie poradziłby sobie w Wiśle nie dlatego, że tak wysoko cenię jego umiejętności. Po prostu uważam, że nasza obrona jest aż tak słaba.
Nie o to mi chodziło.Wymienieni przeze mnie zawodnicy przychodzili własnie jako piłkarze mający wzmocnić drużynę i mieć pierwszy plac. A to jak sie stało to co innego. Jodłowiec w aktualnej formie poradziłby sobie bo mamy obronę, czyli rozumiem należało go kupić...tego lata? Nie sadze by był do wyciągnięcia za małe pieniadze jak sugerujesz tutaj :
Cytat:

to są piłkarze, których można było pozyskać za niewielkie pieniądze.
No chyba że wiedziales o tym w 2006 roku jak przechodził do Groclinu. U Nas wtedy mógłby grać conajwyżej w rezerwach.
Przypomne że kilka lat wstecz, czyli w momencie w ktorym powinniśmy/mogliśmy pozyskac wymeinionych przez Ciebie piłkarzy przezywalismy tzw. kryzys po kominach płacowych.

DObra tyle nie mam siły, punkt widzenia punkt siedzenia kazdy ma swoj.

E :

Cytat:

Skoro Lech pozyskując różnych piłkarzy pozyskał również Polaków (Lewandowski czy Peszko) a następnie między innymi ich świetnej grze w poprzednich sezonach czy też tym, awansował do LE i 2 razy wyszedł z grupy znaczy to że gdybyśmy My poszli tą drogą (pozyskiwali nie tylko stranierich ale również Polaków) mielibyśmy szansę mieć podobne sukcesy w Europie co Lech. Jak na razie Lech odnosi sukces bo ma piłkarzy zagranicznych i z Polski. Na samych stranierich albo Polakach sukcesu nie zrobił.

Podsumowując - Lech zrobił sukces w pucharach na mieszance Polaków i cudzoziemców (nie odpuszczał naszych lokalnych "gwiazdek") to jest fakt!
Czyli zapominamy że w przeciagu ostatnich lat, to my mieliśmy najwięcej MP i byliśmy najlepszą drużyną? Jakby Skorża nie s.......ił przygotowań było by inaczej, zauważ, ze w okresie początkowym tj. lipiec sierpień zarówno Wisła jak i Lech grały mega pytę !!!
Ogryzek ile razy rozmawiałes z trenerem, byłeś na treningu, że tak słabo oceniasz Jovanica badz Kurto sugerując Sandomierskiego.
Ja odnoszę wrażenie że jak nie zrobimy sukcesu w pucharach to wszyscy wrzucają focha. Było mówione o DŁUGOFALOWEJ POLITYCE KLUBU, jesteście w stanie poczekać i dać jej szansę czy nie?

A co do Sobiecha. Owszem może zrobic karierę, moze ale nie musi. 1 mln to dla Nas za duzo jak za Polaka.

picasso 15.12.2010 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1025515)
Kończmy juz z usprawiedliwianiem tej nieudolnosci.Jakos Lech umiał ich wynalesc ,a teraz ich stac na zatrzymanie takiego Arboledy,albo na wydanie kasy na Rudnevsa.Jak chcemy sie liczyc to trzeba robic jeden-dwa porzadne transfery,a nie 5 z których jeden nadaje się do składu,ale w zaden sposób go nie wzmacnia...Spodziewam sie ,że w końcuCupiał sie przebudzi,że przyjdzie taki zawodnik w ofensywie jak np.Marcelo w obronie,że moze Wisła w końcu wyda na kogoś milion euro,a nie bedzie wmawiac ,ze ten za darmo to mega zawodnik,ze poprostu w końcu będziemy zadowoleni.Czy to naprawde tak wiele?

Amica miala swojego Lewandowskiego i Rudnevsa,a my Blaszcza i Marcelo.zreszta ich transfery tez nie sa w 100% trafione.czasem nam się uda kogoś wyhaczyć czasem im.czasem my mamy wtopę czasem oni.

zajacek 15.12.2010 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1025513)
Ja nie chciałbym żeby w Wiśle grali sami Polacy. Nie podobają mi się 2 wzorce (pisałem o tym już kiedyś)
1. Athletic Bilbao - sami Baskowie grają i w zasadzie mają szansę tylko na środek ligi Hiszpańskiej
2 . Arsenal - żal patrzeć na 5 francuzów w 11 Arsenalu bez Anglików... (chociaż i tak sie poprawiło - jest w kadrze aż dwóch! Wilshere i Walcott)
(Arsenal w ostatnich 5 sezonach nie zdobył NIC. Jak na taki klub to żenada i wstyd. Wiecznie, drudzy, trzeci ale ani mistrzostwa, ani pucharu Anglii ani też LM.... jak na taki klub i na te pieniądze co mają to żenada! MU bije ich na głowę... no ale tak jednak gra kilku Anglików)

Oba te wzorce mi się nie podobają

Tjaa... i nie podoba Ci się M United (2-3 Angoli), nie podoba Ci się Chelsea (1-2 Angoli) itede.

Akurat przykład angielskiej ligi, mimo całej karkołomności jest niezły - gdy w Premier League pojawiły się naprawdę duże pieniądze (jakieś 10lat temu) szybko okazało się, że po prostu nie ma tylu Anglików gwarantujących odpowiedni poziom, by w lepszych drużynach mogli stanowić ich trzon. "Arsenalizacja" ligi była po prostu nieunikniona.
U nas z zachowaniem wszystkich proporcji też się tak dzieje - i to nie koniec tryndu :) - za niedługo wszystkie, wszystkie kluby naszej ligi będą miały składy z przewagą obcokrajowców .

Markus 15.12.2010 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1025397)
To ja wole grac juz tym co jest ,poczekac na Boguskiego,Riosa,bez dodatkowego wydawania pieniedzy,bo mozna zakladac,ze bedzie to tylko uzupełnienie,jak Jirsak,które w zaden sposób nawet nie wzbudzi konkurencji u tych którzy sa.....

Obawiam się, że to nie jest żadne rozwiązanie. Ta drużyna potrzebuje poważnych wzmocnień w ofensywie i defensywie jeśli ma wreszcie sprostać w sensowny sposób wyzwaniu europejskich pucharów oraz utrzymać i poprawić pozycję w lidze przy coraz bardziej rosnącej konkurencji.

A w kwestii, obcokrajowcy, czy Polacy - to nie narodowość się liczy, tylko umiejętności, charakter, talent etc. Trzeba być otwartym na oba te "kierunki", ale jednak z większym naciskiem na zagranicę - bo wybór generalnie większy, ceny rozsądniejsze, mentalność lepsza, baza wyszkolenia solidniejsza. Polskim piłkarzom wciąż też bardzo dużo brakuje do prawdziwego profesjonalizmu.

Griszka30KR 15.12.2010 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1025519)
Amica miala swojego Lewandowskiego i Rudnevsa,a my Blaszcza i Marcelo.

Kriviec ,Peszko,Stilic,Injac.....

Ogryzek 15.12.2010 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025517)
Czyli zapominamy że w przeciagu ostatnich lat, to my mieliśmy najwięcej MP i byliśmy najlepszą drużyną?
.

No ale te tytuły MP wywalczyli w większości Polacy tacy jak Żurawski, Kosowski, Frankowski czy Szymkowiak oraz kilku obcokrajowców:)

Tak, kiedyś kupowano czołowych polskich piłkarzy do Wisły i była gra:)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025517)

A co do Sobiecha. Owszem może zrobic karierę, moze ale nie musi. 1 mln to dla Nas za duzo jak za Polaka.

Czyli co? Lepiej dać tą kasę na Riosa, Cabrala czy Mezengę?

Paszporty nie grają:)

Kiedyś dano taką kasę za młodego Żurawskiego. Warto było czy nie? (Większą jeśli liczyć siłę nabywczą)



Jeszcze raz powtórzę - paszporty nie grają - skoro był Mierzejewski - szkoda że go odpuściliśmy, tak samo jak Lewandowskiego czy teraz Sobiecha.

szprotson 15.12.2010 20:45

Ogryzek, czy zapomniałęs co było pare lat temu?
Kupiliśmy bardzo dobrych graczy i ch**a wyszło, wiec nei dziwię sie ze klub teraz bardziej obawia sie duzych inwestycji. Spokojnie.Już wiecie wszyscy że z Sobiecha taki superpiłkarz będzie?

I nie rozumiem tekstów o pisaniu że odpuściliśmy Lewandowskiego, Lech złożył LEPSZĄ ofertę i tyle.Taki rynek.

Mierzeja żałuje, ale prześledz jego karierę, talent wybuchł dopiero w Polonii Warszawa, tak samo jak talent wybuchł Matusiakowi w Bełchatowie. W momencie gdy Grembocki "powoływał" go do kadry Polski był już piłkarzem Polonii J.W. Warszawa.
2 sezony temu mając do wyboru Niedzialana i Mierzejewskiego kogo byś wybrał....

I ja nie twierdzę by dawac kase na Riosów, Cabrali tylo by z głową wydawac pieniadze, by juz przeszliśmy etap wydawania pieniedzy w błoto!
Ćwielong jak przychodził do Nas miał również opinię wielkiego talentu.

Ogryzek 15.12.2010 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025534)
Ogryzek, czy zapomniałęs co było pare lat temu?
Kupiliśmy bardzo dobrych graczy i ch**a wyszło, wiec nei dziwię sie ze klub teraz bardziej obawia sie duzych inwestycji. Spokojnie.Już wiecie wszyscy że z Sobiecha taki superpiłkarz będzie?

I nie rozumiem tekstów o pisaniu że odpuściliśmy Lewandowskiego, Lech złożył LEPSZĄ ofertę i tyle.Taki rynek.

Mierzeja żałuje, ale prześledz jego karierę, talent wybuchł dopiero w Polonii Warszawa, tak samo jak talent wybuchł Matusiakowi w Bełchatowie. W momencie gdy Grembocki "powoływał" go do kadry Polski był już piłkarzem Polonii J.W. Warszawa.
2 sezony temu mając do wyboru Niedzialana i Mierzejewskiego kogo byś wybrał....

Pisałem wtedy o Mierzejewskim - bo oglądałem kilka meczy Wisły Płock:D

PS
Ćwielonga to wzięliśmy żeby odzyskać dług od Ruchu, że tak powiem wzieliśmy w naturze bo Ruch gotówki nie miał. I ponadto kosztował 200 tysięcy euro a nie milion .... nie demonizuj. Nigdy by do nas nie trafił gdy Ruch nam nie był winien pieniędzy... więc ciężko to uznać za transfer przemyślany.

picasso 15.12.2010 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025534)

I nie rozumiem tekstów o pisaniu że odpuściliśmy Lewandowskiego, Lech złożył LEPSZĄ ofertę i tyle.Taki rynek.

hmm.ja czttałem ywiad z Lewandowskim w ktorym mowil,że wybierze ten klub w ktorym bedzie miał szansę grania.w Wisle spodziewal się ławki.zreszta pojawiały sie też pogloski,że my dawaliśmy więcej kasy zarówno zawodnikowi jak i klbowi.tak więc z ta lepsza ofertą Kuchenek nie do końca musi być prawda.

murray 15.12.2010 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1025541)
hmm.ja czttałem ywiad z Lewandowskim w ktorym mowil,że wybierze ten klub w ktorym bedzie miał szansę grania.w Wisle spodziewal się ławki.zreszta pojawiały sie też pogloski,że my dawaliśmy więcej kasy zarówno zawodnikowi jak i klbowi.tak więc z ta lepsza ofertą Kuchenek nie do końca musi być prawda.

Mnie obiło się o uszy, że Pogorzelczyk jeździł do Pruszkowa i opowiadał Lewemu, jak to super mu będzie w Poznaniu. Bednarz pojechał raz z kontraktem i tyle.
Podobnie było z jego transferem do Dortmundu. Trener jeździł z dyrektorem sportowym wielokrotnie do Poznania i namawiał go do gry w Borussii. A Fener i Blackburn dawały więcej pieniędzy.

szprotson 15.12.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1025546)
Mnie obiło się o uszy, że Pogorzelczyk jeździł do Pruszkowa i opowiadał Lewemu, jak to super mu będzie w Poznaniu. Bednarz pojechał raz z kontraktem i tyle.
Podobnie było z jego transferem do Dortmundu. Trener jeździł z dyrektorem sportowym wielokrotnie do Poznania i namawiał go do gry w Borussii. A Fener i Blackburn dawały więcej pieniędzy.

Dobrze Ci sie obiło.
Lepsza oferta dla piłkarza, nie zawsze jest tożsama z WYŻSZĄ PENSJĄ!

Masz przykład aktualny : Nasz klub zorganizował ostatnio testy, chłopaki posiedzieli bodajze 2 dni pograli i rozjechali sie do domu slysząć : "Bedziemy w kontakcie". Dla 16,17-nastolatka łatwiej bedzie pojsc do klubu o wielkiej nazwie gdzie nikt z nim słowa nie zamienił, czy do innego mniejszego z któego trener dzwoni codziennie i pyta czy sie dobrze spało?

Nasi opierając się na wczesnym Cupiale do tego roku myśleli że ściągną tutaj piłkarzy na markę klubu, a tak już niestety nie jest.

Ogryzek : Gdzie napisalem ze Pepe kosztował 1 mln Euro ? I tekst że by do Nas nie trafił gdyby nie dług, czyli sie nim nie interesowaliśmy tylko wzięliśmy bo byśmy nie odzyskali pieniedzy, rozumiem że wiesz to z pewne źródłą, a nie z gazet?

E: A co do nietrafności zakupów polskich piłkarzy to jeszcze jedno : Kulawy scouting. Np. Lech ma w III lidze podkarpackiej scouta,którym jest trener jednej z drużyn w tej lidze grającej, gdy tylko sie ktoś tam pojawi na widoku on informuje ich i wysyłaja obserwatora. Na bank mają tak w każdej grupie, wiec zawodnicy im nie uciekają. A My? My ogranizujemy testy jak ktoś zadzwoni i poleci chłopakow, a jak nie, to nie.
Dobrze ze przyszedł Kuźbik, ma znajomości wiec moze sie przydac. Kwestia oceny potencjału piłkarza to inna sprawa, ale przynajmniej będą w temacie, a nie czerpać informacje z internetu czy gazet.

Jova : ok, pomijając niektóre rzeczy, rozumiemy :

jova 15.12.2010 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025517)
Nie o to mi chodziło.Wymienieni przeze mnie zawodnicy przychodzili własnie jako piłkarze mający wzmocnić drużynę i mieć pierwszy plac. A to jak sie stało to co innego. Jodłowiec w aktualnej formie poradziłby sobie bo mamy obronę, czyli rozumiem należało go kupić...tego lata? Nie sadze by był do wyciągnięcia za małe pieniadze jak sugerujesz tutaj :
No chyba że wiedziales o tym w 2006 roku jak przechodził do Groclinu. U Nas wtedy mógłby grać conajwyżej w rezerwach.
Przypomne że kilka lat wstecz, czyli w momencie w ktorym powinniśmy/mogliśmy pozyskac wymeinionych przez Ciebie piłkarzy przezywalismy tzw. kryzys po kominach płacowych.

Streszczę moją długaśną rozmowę z Pablo.
Uważam, że dziś, gdzieś na boiskach ME, niższych lig lub za granicą grają ukształtowani, ale perspektywiczni polscy piłkarze, którzy nie dość, że byliby tani, to jeszcze w krótkim czasie potrafiliby wskoczyć na wysoki ligowy poziom, zwiększyć swoją wartość i albo stanowić o sile Wisły na lata, albo nadawać się do wytransferowania za granicę za kilka milionów. Nie zgadzam się z ogólnym stwierdzeniem, że Polacy są słabi i zbyt drodzy. Podałem przykłady polskich piłkarzy, którzy zostali sprowadzeni do mocnych klubów za niewielkie kwoty i w krótkim czasie stali się ich podstawowymi zawodnikami, a później czołowymi piłkarzami ligi. Uważam, że takie kariery zdarzają się regularnie. Moim zdaniem poza inwestowaniem pieniędzy w zagranicznych graczy i renomowanych ligowców powinniśmy szukać talentów wśród aktualnych 18 - 23latków, bo wśród nich można znaleźć nowego Lewandowskiego, nowego Sobiecha, Peszkę, Mierzejewskiego, Murawskiego, Grosickiego, Bandrowskiego i Jodłowca. Nieznani polscy piłkarze nie muszą być automatycznie zbyt słabi na Wisłę.
Nie wiem czy zgodzisz się z moimi poglądami, ale mam nadzieję, że teraz się rozumiemy.

stalsanok1946 15.12.2010 22:16

Spas Delev którym Wisła jest zainteresowana wbił właśnie gola bramkarzowi FC Porto. Zawodnik jest przebojowy i niesamowicie szybki, dobra technika. Właśnie oglądam ten mecz.

moce 15.12.2010 22:49

cytat:[FONT=Verdana]Wisła Kraków ma prawo pierwokupu Osmana Chaveza, ale tylko do 31 stycznia. Po tym dniu przyszłość hondurańskiego stopera znów będzie zależeć od Platense Puerto Cortes

cytat:
[/FONT][FONT=Verdana]Ustalona została też kwota - waha się pomiędzy 400 a 500 tysięcy euro (jedno z hondurańskich źródeł wspomina o 500 tysiącach dolarów). Chavez jest nieco droższy od byłego już wiślaka z Ameryki Środkowej, Juniora Diaza, który w 2008 roku kosztował 300 tysięcy euro. Diaz był tańszy, bo nie miał, przychodząc do Krakowa, mundialu w CV.

cytat:
[/FONT][FONT=Verdana]Gdy ostatnio pytaliśmy o wykup Chaveza, dyrektor sportowy Stan Valckx dał do zrozumienia, że Wisła jednak poczeka z decyzją.

zaznaczam ze zrodlem jest przeglad sportowy


[/FONT]

matti220 15.12.2010 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stalsanok1946 (Post 1025575)
Spas Delev którym Wisła jest zainteresowana wbił właśnie gola bramkarzowi FC Porto. Zawodnik jest przebojowy i niesamowicie szybki, dobra technika. Właśnie oglądam ten mecz.

No Delev najlepszy z CSKA , gol zza szesnastki ,ale w tym meczu CSKA nie istniało ... ,więc nie można go za bardzo ocenić z takim rywalem

Wojtas 16.12.2010 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1025524)
Obawiam się, że to nie jest żadne rozwiązanie. Ta drużyna potrzebuje poważnych wzmocnień w ofensywie i defensywie jeśli ma wreszcie sprostać w sensowny sposób wyzwaniu europejskich pucharów oraz utrzymać i poprawić pozycję w lidze przy coraz bardziej rosnącej konkurencji.

.



Mi sie wydaje ze z Holendrami za sterami ten okret jednak bedzie szybciej płynał.

Kazdy wie ze oni przyszli tak "od kopa" majac wookol siebie sam balagan i kadre zupelnie niezgrnaych i zdezorientowanych ludzi.
Teraz kiedy jest czas na rozsadne decyzje i byl czas na poszukiwania -zobaczymy kogo wynajda nam ludzie ktorzy podobno sa 2-3 klasy wyzej w swiatoym futbolu.Licze ze te transfery w koncu cos zmienią bo przed nami wazna runda i walka o Puchary.

bozar 16.12.2010 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1025552)
Dobrze Ci sie obiło.
Lepsza oferta dla piłkarza, nie zawsze jest tożsama z WYŻSZĄ PENSJĄ!

Masz przykład aktualny : Nasz klub zorganizował ostatnio testy, chłopaki posiedzieli bodajze 2 dni pograli i rozjechali sie do domu slysząć : "Bedziemy w kontakcie". Dla 16,17-nastolatka łatwiej bedzie pojsc do klubu o wielkiej nazwie gdzie nikt z nim słowa nie zamienił, czy do innego mniejszego z któego trener dzwoni codziennie i pyta czy sie dobrze spało?

Nasi opierając się na wczesnym Cupiale do tego roku myśleli że ściągną tutaj piłkarzy na markę klubu, a tak już niestety nie jest.

Wreszcie ktoś zwraca na to uwagę. 90% tego forum uważa że wystarczy podsunąć pod nos grajkowi kontrakt a ten z bananem na twarzy go podpisze i cyk załatwione. Piłkarz zwraca uwagę na to jak klub go traktuje już na starcie, w negocjacjach. Kasa to jedno ale jakie ma perspektywy gry i życia na miejscu? Zapominacie chyba o tym że zwykle to nie tylko sam piłkarz przyjeżdża gdzieś grać ale za nim jedzie laska, żona, rodzina. W negocjacjach pojawiają się też pytania o udogodnienia związane z życiem codziennym. Gość wraz z rodziną kompletnie zmienia otoczenie na parę lat a wy oczekujecie że w ciemno podpisze kontrakt? Mam nadzieję że klub pod nowymi rządami bierze mocno te aspekty pod uwagę i że dzięki temu będziemy mieć lepszą sytuację wyjściową w rozmowach.

zordon 16.12.2010 11:12

Cytat:

E: A co do nietrafności zakupów polskich piłkarzy to jeszcze jedno : Kulawy scouting. Np. Lech ma w III lidze podkarpackiej scouta,którym jest trener jednej z drużyn w tej lidze grającej, gdy tylko sie ktoś tam pojawi na widoku on informuje ich i wysyłaja obserwatora. Na bank mają tak w każdej grupie, wiec zawodnicy im nie uciekają. A My? My ogranizujemy testy jak ktoś zadzwoni i poleci chłopakow, a jak nie, to nie.
Dobrze ze przyszedł Kuźbik, ma znajomości wiec moze sie przydac. Kwestia oceny potencjału piłkarza to inna sprawa, ale przynajmniej będą w temacie, a nie czerpać informacje z internetu czy gazet.
chyba coś kręcisz, parę dni temu był jakiś artykuł(wywiad?), który przykuł moją uwagę, bo okazało się, że w klubie jako scout pracuje Kuźba (a ja o tym nie wiedziałem). W tym samym artykule było napisane, że mamy 6(8?) scoutów w niższych klasach rozgrywkowych. Ktoś tych chłopaków musiał przecież zobaczyć w akcji, żeby ich zaprosić na testy.
Choć w jednym masz rację - klub powininien mieć "personalne" podejście do tych chłopaków na testach, żeby goście CHCIELI tu grać, jak nie teraz to za parę lat. Parę miłych słów czy pochwał może diametralnie zmienić odbiór klubu i jego otoczenia przez niejednokrotnie stremowanych i zestresowanych młodych chłopaków. Może przypomną sobie o tym za parę lat gdy zgłosi się po nich Wisła? Oczywiście nie wiemy jak się takie sprawy w klubie załatwia, bo cała nasza wiedza opiera się na lakonicznym newsie sprzed kilkunastu dni.Mam nadzieję, że odbywa się to w sposób 100% profesjonalny :)

Zaznaczam, przytoczone wartości z newsa są dość przybliżone więc jak ktoś kojarzy tekst o którym piszę niech rzuci linka

Feniks1983 16.12.2010 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1025612)
Mi sie wydaje ze z Holendrami za sterami ten okret jednak bedzie szybciej płynał.

Kazdy wie ze oni przyszli tak "od kopa" majac wookol siebie sam balagan i kadre zupelnie niezgrnaych i zdezorientowanych ludzi.
Teraz kiedy jest czas na rozsadne decyzje i byl czas na poszukiwania -zobaczymy kogo wynajda nam ludzie ktorzy podobno sa 2-3 klasy wyzej w swiatoym futbolu.Licze ze te transfery w koncu cos zmienią bo przed nami wazna runda i walka o Puchary.

W prawie wszystkim sie z Toba zgadzam poza jednym. Fakt ze sa podobno 2-3 klasy wyzej w swiatowym futbolu nie spowoduje ze beda odrazu czarowac. Wszak bez kasy to w futbolu ciezko a z ta nadal do konca nie wiadomo jak jest. Ja bardziej licze na to ze beda to transfery jak juz, przeprowadzone po wnikliwej analizie i ze nie bedzie kupowania na postawie plyt DVD i ze ktos tam komus cos szepnal o jakim grajku i ze trzeba go kupic. Oczekiwania wobec duetu z kraju tulipanow sa duze to fakt ale tez trzeba podjesc do tego z chlodna glowa i brac pod uwage realia w jakich przyszlo im pracowac.

wiertar 16.12.2010 12:28

nikt z was nie pomyslam że tych 8 skautów może dzialać na takiej zasadzie że są to po prostu zaprzyjaźnieni trenerzy z niższych lig np. 3-4 i po prostu podsyłają ich na zasadzie weźcie tego kowalczyka na testy bo to mój pupilek a ja dzięki temu dostane rabat na meble w jego ojca sklepie meblowym??

nie wierze że poprostu od tak dali 8 etatów ludzią którzy nie robią nic innego tylko jeżdzą na mecze niższych lig i naprawde wyławiają perełki które wyróźniają się GRĄ a nie nazwiskiem i znajomościami??

wiem jak to wygląda w niższych ligach: Trener a klasowej druzyny z malutkiej miejscowości dzwoni do swojego dobrego kumpla z miasta powiatowego i poleca mu jakiegos tam swojego gracza. wszystko okej jak ten trener ma znajomości to wtedy taką perełke może wysłać na takie testy, gorzej jak jest trenerem z konkretnego wygwizdowa, wtedy nawet jak zadzwoni gdzieś do jakiegoś klubu i powie że ma ciekawego zawodnika który gra w Harnasiu Odrowąż to go poprostu zbędą w najlepszym wypadku..

mam jednak nadzieje że u nas naprawde zaczyna to wyglądać w miare profesjonalnie, a nie tak jak jak to opisałem

szprotson 16.12.2010 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zordon (Post 1025653)
chyba coś kręcisz, parę dni temu był jakiś artykuł(wywiad?), który przykuł moją uwagę, bo okazało się, że w klubie jako scout pracuje Kuźba (a ja o tym nie wiedziałem). W tym samym artykule było napisane, że mamy 6(8?) scoutów w niższych klasach rozgrywkowych. Ktoś tych chłopaków musiał przecież zobaczyć w akcji, żeby ich zaprosić na testy.
Oczywiście nie wiemy jak się takie sprawy w klubie załatwia, bo cała nasza wiedza opiera się na lakonicznym newsie sprzed kilkunastu dni.Mam nadzieję, że odbywa się to w sposób 100% profesjonalny :)

Zaznaczam, przytoczone wartości z newsa są dość przybliżone więc jak ktoś kojarzy tekst o którym piszę niech rzuci linka

Gwoli ścisłości nie opieram swojej wiedzy newsie z gazety czy cos, ba nawet wiem kto polecał niektorych zawodników, i wiem jak te testy wyglądały.

Gdybym opierał sie na tym co wypisują niekorzy dziennikarze, to na ławce trenerskiej szukałbym conajmniej Manolo Jimeneza a skład Wisły diametralnie różniłby sie od tego jaki akutalnie jest.

Pokładam duza nadzieje w Holendrach, przekształcenie klubu w profesjonalny nie trwa tydzien, ale licze że dostaną odpowiedni kredyt zaufania i się im uda, a wtedy korzyść będą mieli i My i Oni

brylant17 16.12.2010 18:11

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html


dobry żart.Czy fakt nie ma już o czym pisać??

Karherop 16.12.2010 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1025760)
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html


dobry żart.Czy fakt nie ma już o czym pisać??

to juz nawet nie chodzi o to że to nierealne ( ale tylko ze względów finansowych )

Sandomierski poprostu często bywa w Krakowie , a akurat w sobote była parapetówka u Wasiluka i juz był dobry motyw dla faktu aby wymyślić ofertę z Wisły , której nie ma na 100% , tak jak i nie ma innej ofety z polskiego ani zagranicznego klubu

wislak68 16.12.2010 18:54

Dzisiejszy PS potwierdza kwotę za jaką mieliśmy sprzedać Juniora (800k EUR). Jednocześnie podaje że jego roczny kontrakt w Wiśle wynosił 100k EUR.
Moim zdaniem na Juniorze zrobiliśmy dobry interes. Przyznam szczerze że kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy (to chyba był jakiś mecz pucharowy) to jak zobaczyłem te jego cieniutkie pęciny to pomyslałem że ktoś robi tutaj przewał. Oczywiście nie miałem racji i trzeba uczciwie oddać Maciusiowi i Łysemu że zrobili dobry transfer.

Antystenes 16.12.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1025766)
Dzisiejszy PS potwierdza kwotę za jaką mieliśmy sprzedać Juniora (800k EUR). Jednocześnie podaje że jego roczny kontrakt w Wiśle wynosił 100k EUR.
Moim zdaniem na Juniorze zrobiliśmy dobry interes. Przyznam szczerze że kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy (to chyba był jakiś mecz pucharowy) to jak zobaczyłem te jego cieniutkie pęciny to pomyslałem że ktoś robi tutaj przewał. Oczywiście nie miałem racji i trzeba uczciwie oddać Maciusiowi i Łysemu że zrobili dobry transfer.

Wg transfermarkt sprzedaliśmy go za 1,5 k euro. Jeśli było to faktycznie 800tys to mało wzięliśmy..

picasso 16.12.2010 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1025772)
Wg transfermarkt sprzedaliśmy go za 1,5 k euro. Jeśli było to faktycznie 800tys to mało wzięliśmy..

prawdopodobnie za nikogo nie wzięliśmy tyle ile się pisze na forum w tym roku "zarobiliśmy" na transferach nie 6 mln€,a 4,8mln€.gdzies czytałem taką informacje,ale niestety nie pamiętam juz gdzie.w każdym bądź razie artykul był dość sensowny,więc i te kwoty wydają się nie być wzięte z sufitu.

Kluvi 16.12.2010 20:11

ale tyle za Juniora podawano od początku więc te 1.5mln nie wiem skąd wzięli
ja mam nadzieje ze klauzula u Marcelo jest jak wspominano o niej

satori 16.12.2010 22:09

predzej mi kaktus na rece wyrosnie niz Wisla wylozy 2-3 banki za Sandomierskiego. 2-3mln to my wylozymy na transfery ale w najblizszych 10 latach.

bonawentura 16.12.2010 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez satori (Post 1025833)
predzej mi kaktus na rece wyrosnie niz Wisla wylozy 2-3 banki za Sandomierskiego. 2-3mln to my wylozymy na transfery ale w najblizszych 10 latach.

Druga część Twojego zdania jest przesadzona, wszystko zależy od obrotu i sukcesów, jakie Wisła będzie osiągać. Choć z pierwszą się w 100% zgadzam. Prędzej mi kaktus wyrośnie na d... niż Wisła za taką kasę sprowadzi Sandomierskiego.

satori 16.12.2010 22:40

Przesadzilem fakt.. ale na prawde nie liczylbym na to, ze zaczniemy sprowadzac pilkarzy za duze pieniadze. Priorytet to na pewno szukac pilkarzy za darmo ew. wypozyczenia. Tak w ostatnim czasie bylo i tak bedzie. Pomyslec jakie mozna bylo by zrobic transfery kupujac pilkarzy za kase z transferow Marcelo, Głowy, Diaza. ale to nie nasza kasa...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl