Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Coglin 09.06.2009 06:48

tak popatrzylem na wyniki w mojej gminie i widze za Ziobro zebral praktycznie wszystkie glosy z PiSu.
w PO nawet jak PO w ilosci glosow wygrywala, to Thum przegrywala z Ziobro, bo glosy rozkladaly sie jeszcze na Sonika i Miodowicza.
zabraklo Platformie jakiegos konkretnego kandydata - bo ciezko za takiego uznac Thum, ktory by zebral glosy jak Ziobro. chyba, ze PO z gory zakladalo, ze z Ziobra nie maja szans w Krakowie.
cieszy, ze w Zabierzowie i wygrala PO z PiS i Thum z Ziobro.

p.s. i tak jest prawie w calym Krakowie, stad taki wynik Ziobry - reszta na liscie PiSu byla tylko tlem.

szczebrzeszcz 09.06.2009 08:17

ale czy personalia na liście by coś zmieniły, i tak głosuje się na partię
wszystkie głosy na jednego kandydata lub na wszystkich na liście, to nie ma znaczenia, można się nie dostać do jakiekgolwiek parlamentu pomimo większej liczby głosów niż rywal


Buzek, który jest dobrze rozpoznawalny, bez jakiejkolwiek reklamy zdobywa po raz drugi najwięcej głosów w Polsce, dzięki temu dostał się kandydat z ponad 10.000 głosów

tacy kandydaci mogą być zadowoleni z indywidualnego poparcia

Jery 09.06.2009 10:55

Widze, że wybory zaowocowały wzmożoną aktywnością w tym temacie... Panie Kamyk to nie jest forum onetu więc radziłbym uważać na słowa. Oczywiście wyborcy PO wiedzą najlepiej czemu i kto głosował na Ziobre...

Co do pobicia Cugier - Kotki to zapewne dziś wieczór się dowiemy, że pobiła się sama, w dodatku jest wariatką, a jak była mała to nie lubili jej w szkole... Ide o zakład. Temat zniknie w atmosferze ogólnego potępienia zdrajczyni.

MJ 09.06.2009 11:04

Cytat:

Według prawa traktatów jest nim związana
To , że kraj nie wyaraził zogdy na jego ratyfikacje nie oznacza , że przestaje on istnieć .
Ten dokument jako akt prawa międzynarodwego nigdy faktycznie nie przestanie istnieć , on rozpoczął swój żywot momencie podpisania go 13 grudnia 2007 r w Lizobnie .
Może nigdy nie wejść w życie i przy np 2 negatywnym referendum w Irlandii umrzeć politycznie.
Państwa , które go ratyfikowały i złożyły dokumenty ratyfikacyjne u depozytariuszy , są nim związane , ale skutki w stosunku do nich zacznie wywoływać w momencie wejścia w życie , czyli jak zostało ustalone w momencie ratyfikacji we wszystkich krajach członkowskich .
Wydaje mi się , że Cameron w głębi serca liczy , że TzL wejdzie przed wyborami i nie będzie musiał wywiązywać się z tych obietnic.
A kiełbachę wyborczą to wiadomo , że każdy oferuje bardzo smaczną
Myli się Pan jeszcze raz to napisze :P

Doument nie zaczął swojego życia bo nie został ratyfikowany. W świetle prawa międzynarodowego nie istnieje do czasu ratyfikacji. Ponad to Wielka Brytania, nawet gdyby faktycznie dokument żył, zgodnie ze swoją konstytucją może wypowiedzieć umowę międzynarodową i odwołać swoje poparcie dla niej.

Niezależnie od wyników 2 referendum w Irlandii (to że UE unieważniła wyniki pierwszego to po prostu skandal), Traktat będzie tam przepychany siłą. Zresztą Irlandia powie tak, dlatego że UE zastraszyła ich "izolacją w UE", a także przekupiła komisarzem. Inaczej zupełnie ma się sprawa z Wielką Brytanią, dlatego jeżeli tam Traktat przepadnie to UE będzie musiała znów zmienić nazwę tak jak zrobiła to z Eurokonstytucją, którą przemieniono na Traktat Lizboński. Wielka Brytania w przeciwieństwie do Irlandii "nie da sobie w kasze dmuchać". Traktat zaś nie wejdzie nawet jeżeli Irlandia ratyfikuje i Wielka Brytania też. Prezydent Klaus bowiem w Czechach nie podpisze tego dokumentu, a jego kadencja trwa aż do 2013r. . Do 2010 nie wejdzie Traktat w Polsce - zapewne będzie śmieszna sytuacja że Kaczyński powie że czeka na podpis Klausa, a Klaus że na podpis Kaczyńskiego ;) Mam też szczerą nadzieję że Kaczyński wystartuje i wygra wybory prezydenckie - wtedy bowiem eurofederaści jak Sarkozy czy Barroso na zawał umrą :D Boję się tylko jednego widząc jak zakłamana i niedemokratyczna Unia robi się przez Traktat - po Irlandzkim referendum i głosowaniu na tak, może mieć miejsce "nieszczęśliwa katastrofa lotnicza" w drodze na szczyt UE.

Rozśmieszył mnie mój kolega głosujący na PO. Jak go zapytałem dlaczego głosuje na partie, która głosowała przeciw uczczeniu pamięci rotmistrza Pileckiego - to powiedział że to "nieporozumienie było", że POwcy się pomylili. Ciekawe jak - przyciski im się pomyliły?

Szczerze żałuje że się w ogóle zainteresowałem tematem Traktatu i że go czytałem. Tak to żyłbym sobie jak wszyscy, nic nie wiedział, nic nie rozumiał i miał to w nosie. Czasem lepiej być nieświadomym.

Taka smutna refleksja mnie nachodzi, że to jednak prawda iż większa część inteligencji tego narodu wyginęła podczas II wojny i w łagrach. Brakuje ludzi, którym zależałoby na Polsce, dziś wszyscy politycy i nawet zwykli ludzie mają ten kraj głęboko w dupie. Nie ma już Piłsudskich, Dmowskich, Paderewskich, Sikorskich, Andersów, Fieldorfów, Pileckich.... Dziś zostały same odpady, tylko zachłanne świnie którym zależy żeby jak najwięcej zeżreć z koryta. Jest w tym kraju chociaż jeden czy dwóch polityków, którzy kochają Polskę choć trochę jak tamci, których wymieniłem? Może jeden - Giertych, ale oczywiście jak się przyznawał otwarcie do tego że kocha Polskę i Polska jest dla niego najważniejsza to media go zniszczyły, przypieły łatę oszołoma bo chciał "wychowanie patriotyczne" do szkół wprowadzić. A jak wiadomo NIE WOLNO, absolutnie ZABRANIA się bycia patriotą w dobie globalizacji, bo to może zaszkodzić globalizacji i odmóżdżaniu ludzi. Jeszcze by otwarcie wystąpili przeciw federacji Europejskiej i co by było - cały wieloletni plan podporządkowania Europy poszedł by w .....

Ech, by żył Piłsudski to by było inaczej...

1q2 09.06.2009 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jery (Post 742793)

Co do pobicia Cugier - Kotki to zapewne dziś wieczór się dowiemy, że pobiła się sama, w dodatku jest wariatką, a jak była mała to nie lubili jej w szkole... Ide o zakład. Temat zniknie w atmosferze ogólnego potępienia zdrajczyni.

Bo wygląda to na kompletną scieme.

szczebrzeszcz 09.06.2009 13:12

raczej chodliwy temat, dodać trochę emocji i mamy "ńjusa"

zmieniając temat na poważniejszy:

Cytat:

"GP": Zapłacimy 29 mld zł za oszczędzanie prądu, gazu i ciepła

Nawet 29 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat może kosztować odbiorców energii ustawa, której projekt przygotował resort gospodarki. Zgodnie z zaleceniami unijnymi zużycie prądu w UE do 2020 roku powinno spaść o 20 proc. - pisze "Gazeta Prawna".

Zgodnie z pomysłem Urząd Regulacji Energetyki ma ogłaszać konkursy dla producentów, dystrybutorów oraz odbiorców końcowych na projekty pozwalające oszczędzić energię. Najlepsze projekty otrzymają tzw. białe certyfikaty.

Jeśli system obejmie także ciepło i gaz to redukcja zużycia paliw wyniesie ok. 1,1 proc. zużycia energii z 2008 roku, ocenia prof. Krzysztof Żmijewski, współautor koncepcji.

Gazeta obliczyła, że przy takim założeniu koszt systemu do 2016 roku wynosiłby ok. 18,5 mld zł, a do 2020 - ok. 28,9 mld zł.

Projekt ustawy budzi wiele zastrzeżeń w URE.

- Porywamy się z motyką na słońce. Białe certyfikaty to system wybitnie biurokratyczny i kosztowny. Z projektu ustawy wynika, że sześciu urzędników będzie obsługiwało skomplikowany system, który może objąć nawet kilka milionów interesantów. Daję 100 proc. gwarancji, że przy takich założeniach system nie będzie funkcjonował - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...adu__gazu.html

Jery 09.06.2009 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 742838)
Bo wygląda to na kompletną scieme.

A jaki byłby sens takiego ściemniania już po wyborach? Bo przed to rozumiem... Nawet jeśli nie została "brutalnie pobita", a tylko poturbowana to w każdym normlanym kraju powinna być z tego gruba afera, nie mówie już o smsach i mailach z groźbami. Kto zajmuje się wysyłaniem takich smsów to chyba wszyscy wiemy, historia nie kłamie... Bagatelizujesz tą sprawe tylko dlatego, że ta pani poparła PiS i tak samo będą robić media. Przecież wysyłanie pogróżek Cugier - Kotce czy prof. Nowakowi to nic takiego...


Szczebrzeszcz: Nie ma się co martwić, za pare lat zakażą używania kuchenek gazowych, potem elektrycznych. Prąd powinniśmy wytwarzać siłą naszych mięśni. "Kto nie pedałuje ten nie je!" Nie będzie nicze... CO2, a my będziemy zdrowi!!

1q2 09.06.2009 13:40

Nie bagatelizuje sprawy ,tylko to co czytam przekonuje mnie do tego ze pani Cugier-Kotka z płatnej roli wyborcy PO , poprzez płatną rolę wyborcy Pisu, tym razem gra męczennika systemu.
Pobito ją o 8...Na 112 zadzwoniła o 14tej, po....6 godzinach.Czy tak postepuje osoba pobita która chce by złapano sprawców?Wcale nie mówi o brutalnym pobiciu , tylko o jakiejś szarpaninie - nie idzie na obdukcję, bo po co,nie wzywa karetki, nie ma też mowy o żadnym szpitalu .W poniedziałek daje wywiad TVN-owi - słowem nie wspominając o całej akcji i nagle...bum.Brutalne pobicie na zlecenie - spisek całego państwa, nikt nie chce jej pomóc - adwokaci i lekarze nie chcą mieć z tym niczego wspólnego - Dziś Pis grzmi ustami swojego wodza - przypadek, czy może kolejny popis aktorski , zasugerowany przez Pisowskich spin doktorów?

kompletnie nie kupuje tej historii, przynajmniej narazie i żadne moje sympatie/antypatie nie mają tutaj nic do rzeczy, tak jak nie kupowałem sex - historii z Lepperem.

Maciejj 09.06.2009 14:40

a mnie jedno ciekawi i zastanawia.........
juz od jakiś 2-3 tygodni cicho o paligłupie............ ciekawe z czym teraz wyskoczy........

wolfy 09.06.2009 16:27

Komentarz autora artykułu w "Rzepie"(źródło):
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojciech Wybranowski

W związku z zadanymi przez Pana pytaniami- pozwolę sobie odejść od zasady obowiązującej w "Rz", że nie komentujemy własnych materiałów i napisać parę słów tytułem wyjaśnienia.

1. Dwie rzeczy są dziś niezaprzeczalne, nie próbuje ich zakwestionować nawet TVN24 uparcie usiłujący Cugier-Kotce odebrać wiarygodność.- Kobieta stała się ofiara napaści, zawiadomiła o tym policję. A ta nie wszczęła postępowania. Prokuratorzy, z którymi rozmawiałem twierdzą, że telefon z informacją "zostałam pobita prosze o pomoc" powinien sprawić wszczęcie przez policjantów śledztwa z urzędu. Czy gdyby pani Kotka została tak pobita, że zapadłaby w śpiączkę- z wszczęciem postępowania policja czekałaby aż zostanie wybudzona? Po latach? Pewne jest też, że jeszcze wczoraj wieczorem i dzisiaj rano policja twierdziła, że w ogóle nie ma zgłoszenia. Teraz twierdzi, ze ma...ale Cugier nie dopełniła formalnosci, a w ogóle została tylko klepnięta za przeproszeniem w tyłek. Oparte jest to tylko i wyłącznie na notatkach służbowych policjantów. Zadnego podpisu Cugier-Kotki, zadnych zeznan. Te informacje policjantów są tak wiarygodne, jak za przeproszeniem publikacje "Dz" na temat związków Kataryny z Kwiatkowskim:)

2. Istotna sprawa- roznica czasu. o 9 tej dokonano napasci, o 14 przyjechała policja. Rzeczywiscie zawiadomienie zostało złożone telefonicznie o 13.51. Ze sklepu pod ktorym napadnięto panią Cugier-Kotkę do jej domu jest jakieś 10 minut drogi. Proszę wziąć poprawkę, że musiała ją pokonać kobieta, ktorą pobito, z uszkodzonym kolanem ( w te, w które została kopnięta ma "wmontowany" implant
Co dalej? W pierwszej kolejnosci dzwoni się w takiej sytuacji po pomoc lekarską, nie do "psiarni". Aktorka dzwonila do kilku prywatnych klinik. W niektorych usłyszała, ze nie udzielaja pomocy wyjazdowej, ze ma przyjsc. Ostatecznie, poniewaz zasłabła- wezwała karetkę z prywatnej firmy w Wawie. Opatrzono jej kolano, zaaplikowano cos na uspokojenie. Pozniej telefony do przyjaciol i prosba o przyjazd. ILe czasu to Pana zdaniem musiało zająć? Wie Pan jak sie jezdzi po Warszawie w południe?

3. Dlaczego o tym nie powiedziala TVN? Za komuny, którą niestety dobrze pamietam nie było przestępczości bo nie pisała o tym Trybuna:) Tu w wykonaniu dziennikarzy TVN mamy ten sam motyw. O sprawie wsrod dziennikarzy było głosno juz od niedzieli, ale jak mogl Pan sam zauwazyc wczoraj na twitterze- sprawe relatywizowano ze jedno kopnięcie to nie pobicie, a wlasciwie moze ja tylko szturchnięto. Nie będe tego komentował, tak jak napisałem wczoraj brzydze się ludzmi, którzy uwazaja, ze obok pobicia kobiety mozna przejsc obojetnie, bo nie leje sie krew albo jest z niewlasciwej partii.

Dlaczego nie powiedziała tego TVN-owi? Nie powiedziała tego tez Rz. info mamy z zupełnie innych zrodeł. Kobieta rzeczywiscie chciała sie oderwac od polityki, nie usmiecha sie jej bycie ikoną tej czy innej partii. Wiem, ze odmowila min juz w sobote pisowi prawa do zorganizowania w tej sprawie konferencji prasowej. I tyle.

Z dedykacją dla 1q2.

JEDREK76 09.06.2009 18:51

1q2
Przesyłki pocztowe dla profesora Nowaka z zawartością kału to także dla Ciebie zapewne ściema i zwykła histeria. W moim jednak poczuciu jest to pokłosie akcji "schowaj babci dowód".
Ja rozumiem, że normalnemu facetowi w głowie się nie mieści, żeby trzech bandziorów pobiło Kobietę, też dla mnie osobiście to coś niewiarygodnego i niespotykanego, ale reakcja policji i mediów wobec tego to po prostu... kundlizm pospolity.

Natomiast zachowanie pobitej Kobiety jest dla mnie w pełni zrozumiałe, jest po prostu przerażona, ma świadomość tego, że te zbiry muszą ją dobrze znać i po prostu obawia się żeby sytuacja się nie powtórzyła.

Mareq 09.06.2009 19:27

Cytat:

Myli się Pan jeszcze raz to napisze :P

Doument nie zaczął swojego życia bo nie został ratyfikowany. W świetle prawa międzynarodowego nie istnieje do czasu ratyfikacji. Ponad to Wielka Brytania, nawet gdyby faktycznie dokument żył, zgodnie ze swoją konstytucją może wypowiedzieć umowę międzynarodową i odwołać swoje poparcie dla niej.
Został ratyfikowany przez Wlk Brytanie i jest ona nim związana a nie wszedł w życie bo nie został ratyfikowany przez wszyskie państwa tak jak się strony umówiły ustalając sposób jego wejścia w życie :)'
Nie ma jakiejś jednej masy , która ratyfikuje ten traktat , tylko jest każe państwa z osobna , które poprzez ratyfikacje wyraża zgodę na związanie się tą umową . I dla każdego z tych państw z osobna oceniamy stan prawny . Czym innym jest wejście umowy w życie .W przypadku tej umowy konieczna do tego jest ratyfikaja przez wszystkie państwa.


Natomiast wypowiedzieć może(zresztą tak jak pisałem) , ale będzie to dosyć trudny do przeprowadzenia precedens . Zdecydowanie bardziej realne jest skorzystanie z klauzuli ,,wyjścia z UE"' zawartej w TzL , ale to też bardzo bardzo mało prawdopodobne żeby się Torysi na to zdecydowali .
Cameron częstuje wyborców smaczną kiełbasą , ale będzie liczył , że traktat wejdzie w życie ,żeby mieć rączki czyste :)

Cytat:

Traktat będzie tam przepychany siłą.
Ale to takie gdybanie ;)
Wtórne referenda były do tej pory już dwukrotnie w Danii i w Irlandii i to już było bardzo niechętnie przyjmowane przez opinię publiczną i było paliwem dla eurosceptyków . Dlatego jestem święcie przekonany , że 3 referendum nie będzie a podwójne , to granica wytrzymałości/ryzyka .
Ale jestem też przekonany , tak jak i Ty , że TzL przejdzie w 2 referendum .

Cytat:

Prezydent Klaus bowiem w Czechach nie podpisze tego dokumentu
Powiedzial , że czeka na Irlandię .
Wątpie żeby odważył się przeciągać strunę , chociaż jak już pisałem istnieje promil niepewności , że może zaryzykować i poczekać na wybory w Wlk Brytanii.
Ale to by była bardzo ryzykowna gra i o ile orientuje się w ustroju naszych południowych sąsiadów , to prezydent w Czechach nie ma takiej pozyzji jak nasz i łatwiejszy jest też sposób jego odowłania .
Jeżeli parlament ratyfikował traktat , to po spełnieniu przesłanki jego ratyfikacji przez Irlandię , będzie się domagał od prezydenta Klausa wykonania jego obowiązku .

Romy S. 09.06.2009 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 742873)
Pobito ją o 8...Na 112 zadzwoniła o 14tej, po....6 godzinach.

Nie dotykając kobiety pobitej przez jakiś drabów, przed chwilą wyraźnie powiedziała Rymanowskiemu, że dzwoniła z komórki na 997.
Mam jedno pytanie - jak ?

pysio 09.06.2009 20:23

ta kobieta po prostu poczuła się sławna przez jakiś czas i teraz chce utrzymać swoją sławę w mediach, wymyślając rzekome pobicie.. nikt nie chciał jej pomóc? bo do nikogo tak naprawdę się nie zgłaszała.. niech poda nazwiska lekarzy, którzy odmówili jej pomocy, nazwy placówek..

no prosimy!

zwykła karierowiczka...


PO MISTRZ !!!
PIS WON !!!

Coglin 09.06.2009 20:26

http://fakty.interia.pl/polska/news/...-kotki,1320986

w sumie dosc zamotana ta historia.

Dubi 09.06.2009 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 743115)

sama zainteresowana jest zamotana w zeznaniach przed...dziennikarzami
moim zdaniem smierdzi tu na odleglosc prowokacją
EDIT : prowokacja ze strony Pani Kotek

Zienczuk8 09.06.2009 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 743126)
sama zainteresowana jest zamotana w zeznaniach przed...dziennikarzami
moim zdaniem smierdzi tu na odleglosc prowokacją


a mi tu smierdzi Jackiem Kurskim...

LoRd 09.06.2009 21:27

czy jestem gdzies w stanie dotrzec do info jaka byla frekwencja u mnie w obwodowej komisji wyborczej i jak glosowano ?

it 09.06.2009 21:47

pkw.gov.pl
wizualizacje wyników

BTW - najmniejszą ilość głosów zdobył kandydat z okręgu lubelskiego.
44 :]

1q2 09.06.2009 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 743072)
1q2
Przesyłki pocztowe dla profesora Nowaka z zawartością kału to także dla Ciebie zapewne ściema i zwykła histeria. W moim jednak poczuciu jest to pokłosie akcji "schowaj babci dowód".
Ja rozumiem, że normalnemu facetowi w głowie się nie mieści, żeby trzech bandziorów pobiło Kobietę, też dla mnie osobiście to coś niewiarygodnego i niespotykanego, ale reakcja policji i mediów wobec tego to po prostu... kundlizm pospolity.

Natomiast zachowanie pobitej Kobiety jest dla mnie w pełni zrozumiałe, jest po prostu przerażona, ma świadomość tego, że te zbiry muszą ją dobrze znać i po prostu obawia się żeby sytuacja się nie powtórzyła.

Były różne przypadki - choćby walnięcie Jaruzela kamieniem w głowę czy tajemnicze dźgnięcie nożem Korwina.
Dla mnie kundlizm to robienie z tego wielkiej afery politycznej, gadanie totalnych bzdur o możliwym nasłaniu na nią kogoś przez PO - jest to taki absurd że aż szkoda to komentować.Kundlizm to wykorzystywanie też tego przez Jarusia w tak ohydny sposób że aż się wierzyć nie chce że nie było to dokładnie zaplanowane.

Jeśli została poturbowana a całkiem możliwe że tak było - to współczuje jej ale to co odwala po tym zajściu to w pale się nie mieści.
Napastników w zasadzie nie widziała ale wie że wyglądali na inteligentnych(w domyśle ktoś z PO) - po prostu szczyt i tylko taki jeden 'kwiatek' wystarczy byśmy domyślali się o co chodzi w tej sprawie.Jej motanie się w zeznaniach jest po prostu komiczne.Wolała łazić od programu do programu niż pójść na policję i wywiadami się tak strasznie zmęczyła że olała sprawę - działając wbrew jakiejkolwiek logice.
Teksty o jakiś adwokatach(gdzie do tej sprawy adwokat??) , lekarzach co nie chcieli jej pomóc(jacy?gdzie?) - gadanie coraz to nowych rzeczy(była w szpitalu/nie była) - Dzwoniła po 6 h bo była w szoku , potem że dzwoniła wcześniej tylko się dodzwonić nie mogła.Robienie z siebie jakiejś wielkiej celebryty która przecież nie pójdzie na komisariat złożyć zeznań i napierdzielanie na policje gdzie nie zrobiła nic by mogli pracować - ani nie zgłosiła pobicia zaraz po , ani nie poszła do lekarza, ani nie poszła na policje w ten sam dzień , olała też niedziele.W poniedziałek też nie było problemu aż tu nagle się pojawił.

Dla tego mamy Jędrek inne pojęcie 'kundlizmu'.To że faceci leją kobiety to niestety się zdarza a nie coś niespotykanego - to że tacy damscy bokserzy mogli głosować na PO to też nic niezwykłego, tyle że niezwykłe jest robienie z tego nie wiadomo czego i to że pobita w żadnym wypadku nie chce by sprawcy zostali złapani a jedyne co robi to lansuje się i sugeruje winę PO w tym wszystkim, co jest kompletnym absurdem.

Pokaz mi gdzie PO nawołuje do lania swoich przeciwników politycznych a zwrócę honor - chyba że sam fakt że ktoś kogoś potarmosi ,wykrzykując obelgi na partie z której dana osoba się wywodzi , jest powodem obarczania tej czy innej formacji.

Jak ktoś kto sam siebie nazywa się kibicem Wisły, dźgnie nożem kibica Cracovii , to rozumiem że winnym jest Cupiał, Wilczek , RN a może trener i zawodnicy?

Dubi 09.06.2009 22:37

jesli ktos z Was oglądał program o 23:00 w TVN24 ,podsumowanie dnia i miedzy innymi wszytskie wypowiedzi Pani Kotek, chyba nikt nie ma wątpliwosci że łże.
ps. czemu nie złozyła zeznań ? boi sie odpowiedzialnosci,bowiem skladanie fałszywych zeznań jest karalne.kropka.

wolfy 09.06.2009 23:48

1q2 - nikt raczej nie oskarża Platformy o najmowanie zbirów. Nikt w tym temacie, przynajmniej.
Oskarżam jednak PO o szerzenie chamstwa i agresji na skalę dotąd niespotykaną, o poniżanie politycznych oponentów i ich elektoratu. Oskarżam usłużne im media o - miast piętnowanie - ciche popieranie tych zachowań.
Efekty są destrukcyjne dla naszego życia publicznego. Od chwili, gdy samozwańczy inteligenci pod przywództwem Tuska podzielili społeczeństwo na Polskę "A" i "B" coś się popsuło. Bardzo i raczej nieodwracalnie.
Archiwa tego tematu są świetnym papierkiem lakmusowym - zainteresowanym radzę się tam cofnąć.
Poziom chamstwa i agresji zamiast spadać - rośnie, czego przykładem jest choćby usunięty przeze mnie post Kamyka.
To się bardzo źle skończy - dla wszystkich zainteresowanych.
Tutaj ciekawy komentarz.

Boomcha 10.06.2009 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zienczuk8 (Post 743134)
a mi tu smierdzi Jackiem Kurskim...

Młodzi, wykształceni mieszkańcy większych miast! Beneficjenci pokojowych okrągłostołowych przemian!
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 743219)
jesli ktos z Was oglądał program o 23:00 w TVN24 ,podsumowanie dnia i miedzy innymi wszytskie wypowiedzi Pani Kotek, chyba nikt nie ma wątpliwosci że łże.(...)

Nie, nikt takich wątpliwości nie ma. Nie może mieć! TVN to TVN do k****y nendzy nie!? Nie byle jakiś tam Rydzyk!
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 743219)
(...)ps. czemu nie złozyła zeznań ? boi sie odpowiedzialnosci,bowiem skladanie fałszywych zeznań jest karalne.kropka.

Pod ścianę z nią! Szkoda czasu!

Konrad. 10.06.2009 01:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 743244)
Oskarżam jednak PO o szerzenie chamstwa i agresji na skalę dotąd niespotykaną, o poniżanie politycznych oponentów i ich elektoratu. Oskarżam usłużne im media o - miast piętnowanie - ciche popieranie tych zachowań.

Chamstwo i agresja są już od dłuższego czasu, i uczestniczą w nim wszystkie partie...Nikt normalny nie słucha juz tych pierdół z pierwszych stron gazet...

W ogóle, jestem ciekaw kiedy dożyje czasów, iż newsem dnia na jakimś portalu czy dzienniku telewizyjnym, będzie kłótnia o ile i jak zmiejszyć podatki, a nie pier***nie czy jakąś aktorkę ktoś pobił, czy Tusk gra w piłkę, czy Kaczyński znowu walnie jakąś gafę, itd...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 743244)
Efekty są destrukcyjne dla naszego życia publicznego. Od chwili, gdy samozwańczy inteligenci pod przywództwem Tuska podzielili społeczeństwo na Polskę "A" i "B" coś się popsuło. Bardzo i raczej nieodwracalnie.

Dajże spokój, przecież to jest śmiech na sali co teraz piszesz... "Zomo" już nie pamiętasz? Całej kampanii prowadzonej za rządów PiS ("albo jesteś z nami, albo spiskujesz z zdradzieckimi medami, i psudointeligentami") również? Bynajmniej nie PO, to obrzucanie gównem zaczęło...


Heh nawet dzisiaj coś walnął:
"Tym się różnimy. Zawsze w Polsce były dwie grupy: ta z AK i ta z innych środowisk".


A potem sie dziwi, że nawet w "audycjach muzycznych" się z niego nabijają...

Ale to wina spisku, a nie tego że facet nie umie się normalnie wypowiadać...

===

Swoją drogą, gdyby nie to że lider PiSu nie umie mówić, bez jednoczesnego żucia obiadu, to coraz bardziej zaciera się różnica między PiSem a PO...

Za rządów Marcinkiewicza giełda biła rekordy - PiS dumnie sie prężył, PO twierdziło, że to światowy trend, i nie ma w tym zasług ekipy rządzącej...
Dorwał sie Tusk do władzy i pojawił się kryzys - Po dalej że to nie ich wina, PiS zaczyna po rządzących jechać...
Tusk wpadł na pomysł i pokazał że dzieki PO kryzys nas najmniej dotknął, PiS się smieje, że przecież jesteśmy krajem rozwijającym sie, a i tak taka Słowacja nas bije...

i tak w kółko do zaj***nia... Są jakieś plusy - nasza zasługa, dzieje się coś złego - wina poprzedników, ew. reszty świata...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boomcha (Post 743246)
Młodzi, wykształceni mieszkańcy większych miast! Beneficjenci pokojowych okrągłostołowych przemian!

Heh znowu mamy:

uważasz że babka kręci > jesteś za PO > jesteś pseudointeligentem > jesteś zdrajcą.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boomcha (Post 743246)
Nie, nikt takich wątpliwości nie ma. Nie może mieć! TVN to TVN do k****y nendzy nie!? Nie byle jakiś tam Rydzyk!

Przecież tvn" to telewizja (chyba, że go/to spotkałeś?), wątpliwości nie można mieć po wypowiedziach aktoreczki, i rzecznika policji. W jakiej telewizji zostało to wyemitowane nie ma znaczenia.
Pod ścianę z nią! Szkoda czasu![/quote]
Dlaczego nie zgłosiła sprawy?
Dlaczego nie zrobiła obdukcji?

wolfy 10.06.2009 02:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 743247)
Dajże spokój, przecież to jest śmiech na sali co teraz piszesz... "Zomo" już nie pamiętasz? Całej kampanii prowadzonej za rządów PiS ("albo jesteś z nami, albo spiskujesz z zdradzieckimi medami, i psudointeligentami") również? Bynajmniej nie PO, to obrzucanie gównem zaczęło...

PO zaczęło podział elektoratu - ich jest "cool", reszta to "mohery". Później już poszło z górki, bo do zabawy przyłączyły się media. Zaczęła się walka nie między politykami, a elektoratami.
Możesz rzucać tutaj do woli kalkami myślowymi, ale to niczego nie zmieni - paranoicznych ataków na tamten rząd usprawiedliwić się niczym nie da. Nie w takim stopniu, nie takimi metodami. Małolaty to kupiły, ale cena jest w mojej ocenie zbyt wysoka i będziemy płacić ją bardzo długo.
Potem jeszcze Palikot i Niesiołowski - teraz żeby zaszokować kogokolwiek polityk musiałby chyba publicznie posunąć się do czynów karalnych. Wszak wykroczenia na wizji za sprawą Janusza już mieliśmy - w postaci dojenia setek na wizji. Niby nic, ale demoralizuje jak cholera takie pokazywanie, że prawo obowiązuje tylko maluczkich.
Poziom chamstwa w debacie publicznej już dawno przekroczył granice śmieszności, a bębenek jest wciąż podbijany.

Obawiam się, że zatarcie wszelkich możliwych granic będzie jedyną pozostałością po rządach PO.

JEDREK76 10.06.2009 08:12

1q2

Zauważ, że w swojej wcześniejszej wypowiedzi absolutnie nie identyfikuję tych zbirów z Platformą, dla mnie są to po prostu bandyci. Razi mnie jedynie reakcja na tą sytuację mediów takich jak choćby TVN24, które za wszelką cenę próbują zrobić z tej Kobiety idiotkę, łapiąc ją za słówka miast spróbować dotrzeć do tego co miało (czy też nie miało) miejsca w piątek i do wcześniejszych anonimów. Przecież dotarcie do autorów tych mailowych pogróżek dla takich specjalistów śledczych jacy są w tej stacji nie powinno stanowić problemu.

Ja sobie próbuję jedynie wyobrazić na jak odmiennym biegunie przebiegałaby identyczna sytuacja gdybyż to Pani Cugier-Kotka została tak potraktowana jeszcze za czasów JarKacza po spocie PO w którym wystąpiła jako biedna i tępiona przez ówczesny rząd pielęgniarka. Ile razy padłyby w tejże stacji hasełka, że żyjemy w czasach "Stasi i Securitate", ileż oskarżeń padłoby pod adresem policji, wymiaru sprawiedliwości i PiS-owskich bojówek?? Sądze, że "cisza wyborcza" nie miałaby tutaj żadnego znaczenia, piękna Monika miast przesłuchiwać Kurskiego, brałaby w obroty rzecznika policji, którego na jego (skądinąd słuszne) próby obrony iż "pani Kotka gra w kotka i myszkę z policją" nie składajac oficjalnego zgłoszenia, pogryzłaby z iście sobie wrodzoną werwą stwierdzeniami, czy tenże w przypadku człowieka ciężko pobitego i nieprzytomnego leżącego w szpitalu, też oczekuje z wszczęciem postępowania do jego wybudzenia??

Stwierdzasz, że Jaruś postępuje w ohydny sposób, hmm... według mnie to on i tak ma jakieś hamulce, że nie wykorzystał tego jeszcze przed wyborami, tak jak imć Tusk łzawe wystąpienie opętanej przez "demona sexu z CBA" Sawickiej.

a co do tego

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
...Jak ktoś kto sam siebie nazywa się kibicem Wisły, dźgnie nożem kibica Cracovii , to rozumiem że winnym jest Cupiał, Wilczek , RN a może trener i zawodnicy?

to jeżeliby Cupiał, Wilczek, RN albo któryś z zawodników wylazł na fecie na Rynku gdziekolwiek i zaintonował "JŻS" to sam sobie odpowiedz czy nie byłoby to nawoływanie do przemocy??:>

cpc 10.06.2009 09:13

Cytat:

W Stanach Zjednoczonych podobny eksperyment podjęto w latach 20-tych, gdy za rządów republikańskich prezydentów Warrena Hardinga i Calvina Coolidge’a Sekretarzem Skarbu został Andrew Mellon. W roku 1924 pisał on: „historia opodatkowania pokazuje, iż nadmierne podatki nie są płacone. (...) W rezultacie źródła dochodu z opodatkowania wysychają; (...) kapitał kierowany jest tam, gdzie nie przynosi ani dochodów państwu, ani zysków ludziom (...) wysokie stopy opodatkowania przynoszą każdego roku coraz mniej dochodów rządowi. (...) Zmniejszając wysokie stopy o połowę, rząd, otrzyma więcej dochodu od zamożnych podatników, niżby otrzymał przy obowiązywaniu wysokich stawek. Zupełnie podobnie, jak w przypadku pana Forda, który robi większe pieniądze ceniąc swoje samochody na 380 dolarów zamiast 3.000”.

http://www.blog.gwiazdowski.pl/index...ntent=1&id=641

i z innej beczki
Wywiad skarbowy uzyska szczegółowe dane o podatnikach od operatora telekomunikacyjnego i pocztowego.

http://biznes.onet.pl/5,1560960,prasa.html

Boje sie jednego, ze rzad po wygranej w wyborach(na ktore poszlo 24% uprawnionych, 76% pokazalo wszystkim politykom duzego Fuck'a!!) nie bedzie mial juz wiekszych oporow w forsowaniu nowych podatkow i kolejnych uprawnien dla roznych sluzb, ktore uderzaja w nasza wolnosc. Czas pokaze jak bedzie. Wazne, ze prounijna i postepowa PO wygrala wybory i nie musimy sie wstydzic w Europie nawet za cene wyzszych podatkow i ograniczania naszych praw. Warto bylo...

wolfy 10.06.2009 11:00

Ten felieton Ziemkiewicza najlepiej oddaje to, co sądzę na temat polityki chamstwa lansowanej przez PO.

MJ 10.06.2009 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 743094)
Został ratyfikowany przez Wlk Brytanie i jest ona nim związana a nie wszedł w życie bo nie został ratyfikowany przez wszyskie państwa tak jak się strony umówiły ustalając sposób jego wejścia w życie :)'
Nie ma jakiejś jednej masy , która ratyfikuje ten traktat , tylko jest każe państwa z osobna , które poprzez ratyfikacje wyraża zgodę na związanie się tą umową . I dla każdego z tych państw z osobna oceniamy stan prawny . Czym innym jest wejście umowy w życie .W przypadku tej umowy konieczna do tego jest ratyfikaja przez wszystkie państwa.

No właśnie, czyli TL jest ale nieobowiązujący :) A skoro UE poprawiała TL już po podpisaniu (ba większość przepisów powstała pewnie po podpisaniu) to znaczy że można go zmieniać, a to znaczy że Wlk Brytania może UE powiedzieć "pocałujcie nas w nos, odwołujemy ratyfikacje przez parlament i robimy ratyfikacje przez referendum" :D

Cytat:

Natomiast wypowiedzieć może(zresztą tak jak pisałem) , ale będzie to dosyć trudny do przeprowadzenia precedens . Zdecydowanie bardziej realne jest skorzystanie z klauzuli ,,wyjścia z UE"' zawartej w TzL , ale to też bardzo bardzo mało prawdopodobne żeby się Torysi na to zdecydowali .
Cameron częstuje wyborców smaczną kiełbasą , ale będzie liczył , że traktat wejdzie w życie ,żeby mieć rączki czyste :)
Niestety nie do końca. Artykuł 50 o którym Pan mówi jest artykułem takim jak wszystkie. W teorii jest tak, a w praktyce inaczej. Żeby nie być gołosłownym przytocze go w całości:

"Artykuł 50

1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii.

2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym Państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią. Umowę tę negocjuje się zgodnie z artykułem 218 ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jest ona zawierana w imieniu Unii przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.


3. Traktaty przestają mieć zastosowanie do tego Państwa od dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata po notyfikacji, o której mowa w ustępie 2, chyba że Rada Europejska w porozumieniu z danym Państwem Członkowskim podejmie jednomyślnie decyzję o przedłużeniu tego okresu.

4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej i Rady reprezentujący występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach ani w podejmowaniu decyzji Rady Europejskiej i Rady dotyczących tego Państwa.

Większość kwalifikowaną określa się zgodnie z artykułem 238 ustęp 3 litera b) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

5. Jeżeli Państwo, które wystąpiło z Unii, zwraca się o ponowne przyjęcie, jego wniosek podlega procedurze, o której mowa w artykule 49."

Czyli co żeby dajmy na to Polska wyszła z Unii, to Unia musi na to wyrazić zgodę, albo po dwóch latach od zgłoszenia wniosku? To chyba żarty? Unia chce decydować o tym czy będziemy mogli wystąpić z niej czy nie, a w dodatku jak wystąpimy bez zawarcia umowy to jeszcze przez dwa lata obowiązują nas umowy Unii. To kpiny, już nie mówiąc o tym że Unia ustali nam zapewne takie warunki wyjścia że nam się "odechce".


Cytat:

Ale to takie gdybanie ;)
Wtórne referenda były do tej pory już dwukrotnie w Danii i w Irlandii i to już było bardzo niechętnie przyjmowane przez opinię publiczną i było paliwem dla eurosceptyków . Dlatego jestem święcie przekonany , że 3 referendum nie będzie a podwójne , to granica wytrzymałości/ryzyka .
Ale jestem też przekonany , tak jak i Ty , że TzL przejdzie w 2 referendum .
Zauważ że było już w rzeczywistości więcej referendów. Nikt nie ma przecież wątpliwości że Traktat Lizboński to to samo co Eurokonstytucja.


Cytat:

Powiedzial , że czeka na Irlandię .
Wątpie żeby odważył się przeciągać strunę , chociaż jak już pisałem istnieje promil niepewności , że może zaryzykować i poczekać na wybory w Wlk Brytanii.
Ale to by była bardzo ryzykowna gra i o ile orientuje się w ustroju naszych południowych sąsiadów , to prezydent w Czechach nie ma takiej pozyzji jak nasz i łatwiejszy jest też sposób jego odowłania .
Jeżeli parlament ratyfikował traktat , to po spełnieniu przesłanki jego ratyfikacji przez Irlandię , będzie się domagał od prezydenta Klausa wykonania jego obowiązku .
Ja w to nie wątpie. Klaus będzie ryzykował utratą posady na pewno, byleby zniszczyć Traktat. Dla Czech Traktat oznacza praktycznie unicestwienie jakiegokolwiek głosu. Zacytujmy Klausa, wątpie żeby po tym co powiedział ratyfikował Traktat kiedykolwiek:

"Vaclav Klaus o Traktacie Lizbońskim:

"Zadziwia mnie, ile osób pyta mnie dzisiaj, co to właściwie jest Traktat Lizboński. Ileż z tych osób przyznaje, że nie potrafią powiedzieć o nim nawet kilku prostych słów swoim dzieciom czy dziadkom. I wszyscy dodają: gdyby mógł Pan nam to w prosty sposób objaśnić. To nie takie łatwe, ale spróbuję to wyjaśnić.

1. Unia Europejska (teraz UE, wcześniej Wspólnota Europejska WE, dawniej Europejska Wspólnota Gospodarcza, EWG) definiowana jest na podstawie traktatów [umów] zawartych między państwami członkowskimi. Nazywane są one zazwyczaj od miejsc, gdzie zostały przyjęte. Pierwszym był Traktat Rzymski w 1957 roku. Ostatnim był Traktat z Nicei z 2001 roku.

2. Wszystkie traktaty - z wyjątkiem pierwszego - są rozwinięciem i zmianą traktatów wcześniejszych, jako osobne dokumenty nie mają sensu. Nie można ich właściwie zrozumieć, jeśli nie mamy obok traktatu je poprzedzającego.



Każdy traktat oznacza tu drobne, w tym wypadku zasadnicze, posunięcie procesu integracji europejskiej w kierunku większej unifikacji i centralizacji, a co za tym idzie, osłabienia pozycji i kompetencji państw członkowskich*.

3. Radykalną innowacją miał być traktat, który był też nazwany Traktatem Konstytucyjnym (lub Konstytucją Europejską) z 2004 roku. W naszym [tj. Czechów - przyp. KG] imieniu podpisał go premier Gross. Traktat ten był dokumentem odmiennym, zarówno pod względem treści (ogromna liczba zmian), jak i formy (był tekstem całkowitym, który zastępował wszystkie wcześniejsze umowy). Doprowadziło to - wraz z użyciem słowa Konstytucja w jego tekście i nazwie - do tego, że do jego zatwierdzenia wymagane było w wielu krajach powszechne referendum. Wyniki znamy: traktat został w 2005 roku odrzucony przez obywateli Francji i Holandii.

4. W ramach niemieckiej prezydencji UE w pierwszej połowie 2007 roku, kanclerz Angeli Merkel udało się przekonać państwa członkowskie (w tym Republikę Czeską, reprezentowaną przez premiera Topolánka), że "wadami" Traktatu Konstytucyjnego były jedynie:

- jego forma, ponieważ Konstytucja została napisana jako tekst całościowy. Dzięki temu można było ją przeczytać i zrozumieć;

- kilka zanadto `kłujących w oczy" kwestii, które przypominały, że Unia Europejska staje się państwem (flaga, hymn, prezydent, święto narodowe, itd.) i przestaje być organizacją międzynarodową.

Dlatego zaproponowała [Angela Merkel - przyp. KG] przepisać Traktat Konstytucyjny jako zupełnie inny tekst, w formie poprawek do istniejących traktatów. Ta metoda została przyjęta w czerwcu 2007 roku a ponieważ tekst był dopracowywany jeszcze w drugiej połowie tegoż roku w ramach prezydencji portugalskiej, otrzymał nazwę Traktat Lizboński.

5. Ten "nowy" traktat nie jest jedynie częściowym. a już z pewnością nie małym, dodatkiem (nowelizacją) do istniejących umów. Powstały traktat różni się w sposób fundamentalny. Mimo to, na poziomie elit politycznych uzgodniono, że wszystkie kraje będą starały się zatwierdzić ten traktat w parlamentach (aby przypadkiem obywatele ponownie nie odrzucili traktatu w referendach). Co więcej, traktat był zatwierdzany w większości krajów niezwykle szybko i jest potwierdzone, że w niektórych krajach parlament przyjął go wcześniej, aniżeli jego tekst zaistniał w rodzimym języku. Wyjątkiem jest Republika Czeska, gdzie wobec tego traktatu istnieją silne polityczne obiekcje. Doprowadziło to do tego, że u nas [w Czechach - przyp. KG] - jako jedynym kraju UE - traktat ten nie został w parlamencie nie tylko uchwalony, ale do tej pory nawet poważnie go nie rozpatrywano. Traktat został przyjęty przez parlamenty w Niemczech i Polsce, ale do tej pory nie podpisali go tamtejsi prezydenci.

6. Specyficzna jest sytuacja w Irlandii, gdzie zgodnie z konstytucją w sprawie takiego dokumentu powinno się odbyć referendum. Miało ono miejsce w czerwcu 2008 roku, a jego wynikiem było `nie" dla traktatu. Zgodnie z dotychczasowymi traktatami o UE taki dokument musi być uchwalony jednomyślne. Odrzucenie go w jednym kraju oznacza całkowity brak ratyfikacji.

Unia Europejska czeka teraz na:

- ewentualne nowe referendum w Irlandii,
- rezultat dyskusji w Republice Czeskiej,
- podpisy prezydentów Niemiec i Polski.

Niemiecki prezydent czeka na stanowisko niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, polski prezydent ma swoje zastrzeżenia, ale przede wszystkim nie chce być tym, kto naciska na Irlandczyków ku nowemu głosowaniu.

7. Traktat Lizboński jest w swej istocie odrzuconym traktatem konstytucyjnym. Wszystko, co najważniejsze, w nim pozostało. Wyraźnie potwierdził to główny negocjator Traktatu Konstytucyjnego, były prezydent Francji Giscard d'Estaing: - Różnica między pierwotną Konstytucją a niniejszym Traktatem Lizbońskim dotyczy raczej w podejścia, niż treści" (`The Independent" z 30 października 2007 roku).

8. Jakie są główne zmiany, które ten traktat przynosi w porównaniu z dotychczasowym stanem?

a) Traktat Lizboński na szeroką skalę przenosi kompetencje z poszczególnych krajów członkowskich do "Brukseli", czyli na organy UE. Chodzi też o bardzo wrażliwe obszary polityki społecznej, energetyki, podatków pośrednich, sprawiedliwości, bezpieczeństwa, spraw wojskowych, polityki zagranicznej itd. (Powstanie np. europejska policja, która będzie mogła interweniować na terytorium wszystkich państw członkowskich).

b) Traktat ustanawia prawo jak gdyby chodziło o państwo typu federalnego (jednakże nie obejmujące gwarancji typowych dla konstytucji państw federalnych - nie ma tam nawet tego, co było w Konstytucji federalnej Czechosłowacji do 31 grudnia 1992). Wprowadza kategorię wyłącznych kompetencji Unii, które są nadrzędne względem kompetencji państw członkowskich. Jeśli dotychczas zasadniczą cechą był "podział kompetencji" lub podział suwerenności, to zamiast niego powstaje suwerenność "europejska". Ponadto, wprowadza się tzw. uprawnienie Unii do wsparcia, które pozwala UE na interwencję w takich dziedzinach, jak `ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego, przemysł, kultura, turystyka, edukacja, szkolnictwo wyższe, młodzież, sport, obrona cywilna ... ". UE będzie posiadała moc interweniowania w państwach członkowskich w zasadzie we wszystkich sprawach. Jest to wzmocnione także z tego powodu, że Traktat Lizboński bynajmniej nie wspomina o jakichkolwiek "wyłącznych kompetencjach" państw członkowskich, a zatem o wykazie obszarów, w których UE w żadnym wypadku nie śmiałaby interweniować.

c) Traktat w ponad pięćdziesięciu obszarach wprowadza głosowanie większościowe, choć dotychczas konieczne było w tych kwestiach podjęcie decyzji w sposób jednomyślny. Państwa członkowskie w taki sposób utracą jeden z atrybutów swej suwerenności (możliwość zablokowania inicjatywy, której nie popierają).

d) Jest przewidziana osobowość prawna Unii Europejskiej, co jest bliskie powstaniu nowego państwa.

e) Zmniejsza się waga głosu mniejszych krajów, w tym Republiki Czeskiej, a wzmacnia się waga głosu większych krajów. Pomija się zasadę równości państw, większego znaczenia nabiera liczba obywateli. Waga głosu niemieckiego zwiększy się prawie dwukrotnie, natomiast waga naszego głosu [czeskiego - przyp. KG] głosu przeciwnie, dwukrotnie się zmniejszy.

f) Tzw. klauzula przejściowa pozwala, aby sama Rada Europejska (27 szefów państw lub rządów) podjęła decyzję o możliwości decydowania większością głosów, chociaż chodzi o obszary, w których powinno się podejmować decyzję jednomyślnie.

g) Traktat obejmuje bardzo szeroko pojętą Kartę Praw Podstawowych UE. Będzie ona miała podobną moc, jak sam Traktat Lizboński, a zatem jej roszczenia i pierwszeństwo będą stawiane przed konstytucjami poszczególnych krajów członkowskich, w tym naszego [Czech - przyp. KG].

9. Traktat Lizboński jest krokiem wstecz względem odrzuconej Konstytucji Europejskiej. Jest dokumentem, który oznacza wyraźne przesunięcie od Europy państw do Europy jednego europejskiego państwa. Oznacza przejście od dobrowolnej, stale uzgadnianej i potwierdzanej współpracy państw europejskich w tysiącu konkretnych kwestii do jednej raz na zawsze obowiązującej dominacji organów i instytucji unijnych nad organami i instytucjami poszczególnych państw członkowskich. Traktat prowadzi do pogłębienia deficytu demokracji.

10. Parlament Republiki Czeskiej o wszystkich tych sprawach ma obecnie prawo zadecydować. Od momentu obowiązywania Traktatu Lizbońskiego, ta możliwość przestanie istnieć.



Václav Klaus, Mlada Franta Dnes, 27 grudnia 2008 roku"

Boomcha 10.06.2009 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MJ (Post 743402)
(...) Unia Europejska czeka teraz na (...)

Przejęcie władzy w Wielkiej Brytanii przez obecną opozycję a ta rozpisze referendum w sprawie traktatu i temat będzie można uznać za ostatecznie zakończony. Chodzą podobno słuchy, że Niemcy mają już "wariant B" przygotowany.

wolfy 10.06.2009 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boomcha (Post 743417)
Przejęcie władzy w Wielkiej Brytanii przez obecną opozycję a ta rozpisze referendum w sprawie traktatu i temat będzie można uznać za ostatecznie zakończony. Chodzą podobno słuchy, że Niemcy mają już "wariant B" przygotowany.

Chyba raczej "C"?
Sam się zastanawiam, co tych ludzi tak ciągnie do utraty suwerenności przez własne państwo?

Boomcha 10.06.2009 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 743418)
Chyba raczej "C"?
Sam się zastanawiam, co tych ludzi tak ciągnie do utraty suwerenności przez własne państwo?

Oligarchia brukselsko-strasburska. Europejsi.

Gwiaździsty 10.06.2009 16:38

Chłopki od Schetyny działają. Najpierw pobicie aktorki ze spotu, teraz włamanie przez znanych z PRL-u tzw. "nieznanych sprawców":
Cytat:

Włamano się do biura prezesa PiS
Nieznani sprawcy włamali się do biura poselskiego szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego w Koszalinie. Zginął laptop - informuje tvp.info. Sprawę bada policja.


Według policji do włamania doszło dzisiaj lub w nocy z wtorku na środę. Zginął tylko laptop. Nie wiadomo na razie jakie informacje mogły się na nim znajdować. Policja bada sprawę. Obecnie są przesłuchiwani pracownicy biura poselskiego szefa Prawa i Sprawiedliwości.

Złodzieje dostali się do biura przez drzwi, które zostały uszkodzone - informuje policja. .onet-ad-main2-box { display: none }
Niebawem jakiś niszczęśliwy wypadek w stylu prezesa NIK Pańki ?

LoRd 10.06.2009 17:29

Nie wiem czy pamiętacie. za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości gdy Ziobro był ministrem sprawiedliwości było takie zdarzenie, że jadąc gdzies rządowym pojazdem ktoś w niego wjechał. Oczywiście niegroźnie zwykła kolizja drogowa. Media jakoś specjalnie nie nadmuchiwały tematu jak teraz ale mnie się wtedy nie chciało wierzyć żeby ktoś przez przypadek w samochód rządowy wjechał ( chyba nawet w kolumnie ).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 743418)
Chyba raczej "C"?
Sam się zastanawiam, co tych ludzi tak ciągnie do utraty suwerenności przez własne państwo?

proste odpowiedzi często są najlepsze ... to ich ciągnie http://swiat.netbird.pl/a/12561,1. Życie jak w bajce ...

Gervas 10.06.2009 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 743500)
Chłopki od Schetyny działają. Najpierw pobicie aktorki ze spotu, teraz włamanie przez znanych z PRL-u tzw. "nieznanych sprawców":


Niebawem jakiś niszczęśliwy wypadek w stylu prezesa NIK Pańki ?

Cugier-Kotka: "Nie zostałam pobita"...


"Czyli jak łżą niektóre media i kur** polityczne... Dla przypomnienia zaczęło się od "brutalnego pobicia", kończy się na tym, że ktoś powiedział tej Pani co o niej myśli. Bo w to, że ją szamotał po prostu już nie uwierzę (za dużo nakłamała)."

Teraz powinieneś przeprosić publicznie "Chłopaków od Schetyny". Pozdrawiam

Mareq 10.06.2009 18:20

Cytat:

Chłopki od Schetyny działają. Najpierw pobicie aktorki ze spotu, teraz włamanie przez znanych z PRL-u tzw. "nieznanych sprawców":


Niebawem jakiś niszczęśliwy wypadek w stylu prezesa NIK Pańki ?
Tak PiS zbliżył się do PO na niebezpieczną odległość 17 % i z tego powodu platforma czując się zagrożona w swojej roli hegemona , nasyła dwa dni po wyborach ,,chłopaków od schetyny'' na biuro prezesa .

Cytat:

No właśnie, czyli TL jest ale nieobowiązujący :) A skoro UE poprawiała TL już po podpisaniu (ba większość przepisów powstała pewnie po podpisaniu) to znaczy że można go zmieniać, a to znaczy że Wlk Brytania może UE powiedzieć "pocałujcie nas w nos, odwołujemy ratyfikacje przez parlament i robimy ratyfikacje przez referendum" :D
Nikt nie poprawił traktatu po podpisaniu . Nie można tego zrobić :P
13 grudnia 2007 r odbyła się konferencja międzyrządowa mająca na celu uzgodnić ostateczny tekst traktatu i go podpisać .
Podpisanie(którgo dokonał min prezyden Polski Lech Kaczyński) oznaczało akceptację tekstu traktatu , kolejnym etapem umożliwijącym to aby traktat stał się obowiązującym prawem była jego ratyfikacje przez każdy z krajów członkowskich . Ratyfikacja czyli ostateczna zgoda na związanie się prawne treścią tego dokumentu . Wielka Brytania dokonała tej ratyfikacji (wyraziła ostateczną zgodę na związanie się tą umową) w drodze parlamentarnej , królowa złożyła swój podpis a dokumenty ratyfikacyjne trafiły do depozytariuszy .

Cytat:

Czyli co żeby dajmy na to Polska wyszła z Unii, to Unia musi na to wyrazić zgodę, albo po dwóch latach od zgłoszenia wniosku? To chyba żarty? Unia chce decydować o tym czy będziemy mogli wystąpić z niej czy nie, a w dodatku jak wystąpimy bez zawarcia umowy to jeszcze przez dwa lata obowiązują nas umowy Unii. To kpiny, już nie mówiąc o tym że Unia ustali nam zapewne takie warunki wyjścia że nam się "odechce".
To oznacza tyle , że jak jakieś państwo chce opuścić Unię notyfikuje to Radzie Europejskiej i następuje negocjowanie warunków wystapienia między tym państwem a Unią . Państwo opuszcza Unię w momencie wejścia w życie umowy o wystąpieniu , która jest efektem tych negocjacji . Gdyby jednak państwo nie dogadało się z Unią , to występuje 2 lata po złożeniu tej notyfikacji , bez określenia warunków i zasad łączących te występujące państwo z Unią .

Cytat:

Zauważ że było już w rzeczywistości więcej referendów. Nikt nie ma przecież wątpliwości że Traktat Lizboński to to samo co Eurokonstytucja.
Miałem na myśli podwójne referenda w przypadku tego samego dokumentu .
Czyli Dania i Traktat z Maastricht oraz Irlandia i Traktat z Nicei .
Samych referendów dotyczących traktatów europejskich , to było sporo:)
I wbrew pozorom większość z nich zakończyła się pozytywnie .
Np Hipszanie wyrazili zgodę na ratyfikację Traktatu Konstytucyjnego w stosunku 77 % do 23 %
A Duńczycy , którzy co prawda uwalili Maastricht za pierwszym razem , pozytywnie wyrazili w referendach na temat przyjęcia Jednolitego Aktu Europejskiego , czy Traktatu z Amsterdamu .
To nie jest też tak , że co rzuca się jakiś traktat europejski społeczeństwu pod głosowanie , to to społeczeństwo traktat uwala .

Gwiaździsty 10.06.2009 18:32

Cytat:

Tak PiS zbliżył się do PO na niebezpieczną odległość 17 % i z tego powodu Platforma czując się zagrożona w swojej roli hegemona , nasyła dwa dni po wyborach ,,chłopaków od schetyny'' na biuro prezesa .
Jak widać wolą chuchać na zimne. Niejeden hegemon już padł. Ten też padnie. Kwestia czasu.
A tzw. "nieznani sprawcy" maja w swoim spisie niby włamania, podczas, których zazwyczaj nie giną pieniądze, ale najczęściej właśnie komputery z bazą danych i pocztą. Lubia też przebijać koła w samochodach. Podpalać je. Zastraszać telefonicznie.
Cała gama SB-eckich metod. Zresztą możesz się spytać doradcy Tuska, Boniego. Pracował dla tej instytucji i może coś nt. temat powiedzić.

shad 10.06.2009 19:13

Co do CugierKotka czy jak jej tam. Od momentu jak zobaczyłem jej występy z Jackiem Kurksiem w Superstacji, jak mu prawie robi laskę publicznie, to w ani jedno jej słowo nie uwierzę.

Boomcha 10.06.2009 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shad (Post 743550)
Co do CugierKotka czy jak jej tam. Od momentu jak zobaczyłem jej występy z Jackiem Kurksiem w Superstacji, jak mu prawie robi laskę publicznie, to w ani jedno jej słowo nie uwierzę.

Nic takiego nie było, dobrze wiesz. Siedziała koło niego i jak on położył zdaje się nogi na stole to ona położyła swoje na jego nogi. I tyle "pokazali".

Zasada jest taka:

1) PiS:

a) jak politycy tej partii mówią "jednym głosem" - to źle to "w partii panuje zamordyzm",
b) jak nie mówią jednym głosem - to też żle - PiS się rozpada,

2)PO:

a) jak politycy mówią jednym głosem - to świetnie, bo partia jest znakomicie zorganizowana,
b) jak nie mówią jednym głosem - top też świetnie, bo w partii jest wolność i debata,

Za stwierdzenie a'la Gazeta Żydowska, które nie ma NIC wspólnego z prawdą i obraża ta kobietę powinieneś oberwać po ryju - bo to chyba jedyny zrozumiały sposób komunikacji z "mieszkańcami większych miast, wykształcony7mi, młodymi beneficjantami..".itd. itp. No ale wiadomo, że... ta ****a jest z PiS i nie ma żadnych praw, nie?

zimiok 10.06.2009 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 743533)
J
Cała gama SB-eckich metod. Zresztą możesz się spytać doradcy Tuska, Boniego. Pracował dla tej instytucji i może coś nt. temat powiedzić.

A jak już ich złapią wyrok wyda Andrzej Kryże. Też jakieś doświadczenie posiada, może nawet większe od Boniego.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl