Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Wojtas 23.03.2010 23:53

Ohoho niezatapialny powraca...

znowu kopanie dołkow pod Kasperczakiem czy co

bo z niego taki scout jak ze mnie Alibaba.

branta 24.03.2010 00:31

Nie jest żadnym argumentem dla młodych, że są za młodzi.Znaczyło by to na przykład, że ich rodzice są o dupę rozbić, bo są za starzy.
Kapka, będąc członkiem reprezentacji Polski donosił na takich swoich kolegów z drużyny jak: A. Szymanowski, A. Nawałka czy też A. Musiał.
Jednak negatywna i godna potępienia rola Kapki trwała dalej, nawet po skończeniu kariery piłkarza.
Wiedzą o tym Ci, którzy zaznali siłę jego donosów na swoim przykładzie: A. Sarnat, czy A. Lipka. - legendarni piłkarze Wisły i reprezentanci Polski.

For_FuN_ 24.03.2010 02:18

Ja pomijam kwestie tej wspolpracy, ale ten czlowiek nie ma poprostu zadnych kwalifikacji, a zeby pracowac w klubie pilkarskim i to jest moje nawjwieksze zastrzezenie. Nie sprawdzil sie w zadnej roli w Wisle, wiec dlaczego wraca? Ale to chyba jasne dla "wtajemniczonych"... ;)

cassius31krakow 24.03.2010 08:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez branta (Post 875572)
A. Sarnat, czy A. Lipka. - legendarni piłkarze Wisły i reprezentanci Polski.

Jak już to Leszek Lipka!

zbymak 24.03.2010 09:54

Dawidowski cały czas ma żal do byłego klubu. Twierdzi, że wiślacki sztab medyczny i szkoleniowy mógł lepiej się nim zająć po kolejnych kontuzjach, jakich się nabawiał. - Cieszę się, że wracam do formy i że gra w piłkę znowu sprawia mi radość. W Lechii się naprawdę mną zaopiekowali. Trener przygotowania fizycznego, Robert Dominiak poświęcił mi siedem tygodni, których w Wiśle nikt mi nie poświęcił przez pięć lat i praktycznie nikt się mną nie zajmował.

brylant17 24.03.2010 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 875674)
Dawidowski cały czas ma żal do byłego klubu. Twierdzi, że wiślacki sztab medyczny i szkoleniowy mógł lepiej się nim zająć po kolejnych kontuzjach, jakich się nabawiał. - Cieszę się, że wracam do formy i że gra w piłkę znowu sprawia mi radość. W Lechii się naprawdę mną zaopiekowali. Trener przygotowania fizycznego, Robert Dominiak poświęcił mi siedem tygodni, których w Wiśle nikt mi nie poświęcił przez pięć lat i praktycznie nikt się mną nie zajmował.

no bo prawdę powiedział, ja oglądałem chyba program Sylwetka w Nsport to powiedział, że jakiś fizjoterapeuta nie chciał z nim pracować, bo jak on to powiedział za 1000 zł mi się nie opłaca....

wolfy 24.03.2010 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez moce (Post 875057)
mnie osobiscie nie interesuje jego daleka przeszlosc interesuje mnie tylko czy bedzie w stanie zaoferowac
Wisle cos ciekawego

O to możesz być spokojny. Takich numerów jak on z Mandziarą to nikt w Wiśle od wejścia Cupiała nie kręcił.

brylant17 24.03.2010 20:36

Tak przy okazji dzisiaj 27 urodziny obchodzi Paweł Strąk 100 lat :D

pchelas 24.03.2010 22:54

A pan zdrajca-Judasz-jebałgopiestakjesttakjestakjest-Kalu-Uche strzela zwycięską bramkę dla Almerii w Primiera Division. Karierę robi no ale zawsze był dobry.

matti123 25.03.2010 00:44

Że ktoś odszedł nie musi być zdrajcą. Zrozumcie że piłkarz też człowiek i chce się rozwijać i lepiej zarabiać. Ciekawe czy każdy z Was szyderców zostałby w hucie za 1500 zł jakby mu oferowali 10 000 za prezesowanie przy biurku. Rozumiem sprzedać się w lidze albo za większa kasę u nas ale Polska ekstraklasa za PD to jest niebo a ziemia.

Wojtas 25.03.2010 00:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 876069)
Że ktoś odszedł nie musi być zdrajcą. Zrozumcie że piłkarz też człowiek i chce się rozwijać i lepiej zarabiać. Ciekawe czy każdy z Was szyderców zostałby w hucie za 1500 zł jakby mu oferowali 10 000 za prezesowanie przy biurku. Rozumiem sprzedać się w lidze albo za większa kasę u nas ale Polska ekstraklasa za PD to jest niebo a ziemia.



Kalu to specyficzny zdrajaca ktory "Kochał nas wszytskich"

dj_ibutti 25.03.2010 01:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 876069)
Że ktoś odszedł nie musi być zdrajcą. Zrozumcie że piłkarz też człowiek i chce się rozwijać i lepiej zarabiać. Ciekawe czy każdy z Was szyderców zostałby w hucie za 1500 zł jakby mu oferowali 10 000 za prezesowanie przy biurku. Rozumiem sprzedać się w lidze albo za większa kasę u nas ale Polska ekstraklasa za PD to jest niebo a ziemia.

Albo jesteś mlody albo łatwo wybaczasz....

Romy S. 25.03.2010 01:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 875055)
Skoro jest skautem to niech go wysla w ****u na drugi koniec swiata.
I niech szuka pilkarza z jednym okiem niebieskim a drugim czerwonym.

Mało Ci było Dawidka ?
Jeszcze David Ci się marzy ?

http://www.businessandleadership.com...8x/beckham.jpg

Mimo,że szrot w tej chwili to chyba by Tele-Foniki brakło na taką fanaberię.

:-)

kosaTS 25.03.2010 07:54

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisle,1456434

Kiedyś trener Tomasz Kafarski, nawiązując do pańskich kłopotów zdrowotnych w Wiśle, zażartował że Lechia wyleczyła pana jodem. A tak naprawdę co się stało, że w tym klubie doszedł pan do wysokiej formy?
- W Lechii dobrze się mną zaopiekowali. Robert Dominiak, trener od przygotowania fizycznego poświęcił mi z siedem tygodni, których nikt w Wiśle przez pięć lat mi nie poświecił. Tam nikt się po prostu mną nie zajął. Nie chcę już jednak do tego wracać. Cieszę się grą, tym że znowu mogę występować na boiskach Ekstraklasy.

Rafee 25.03.2010 09:06

Uche strzela dla Almerii, zabawił się z obrońcami jak chciał.... Szkoda ze nie został na Reymonta...
http://www.youtube.com/watch?v=z8Hg9rANvPE

Kurt 25.03.2010 14:48

Cytat:

Że ktoś odszedł nie musi być zdrajcą. Zrozumcie że piłkarz też człowiek i chce się rozwijać i lepiej zarabiać. Ciekawe czy każdy z Was szyderców zostałby w hucie za 1500 zł jakby mu oferowali 10 000 za prezesowanie przy biurku. Rozumiem sprzedać się w lidze albo za większa kasę u nas ale Polska ekstraklasa za PD to jest niebo a ziemia.
Takie wypowiedzi pokazują tylko, że gdyby przyszedł Kalu po raz trzeci i powiedział Kocham Was zawsze Was kochałem. To znaleźli by się tacy co by mu uwierzyli... i by go przyjeli z otwartymi rękami...
okey Kasperczak rozumiem desperacja, ale k*** Uche? Czy Emilianowi też byście wybaczyli, gdyby wrócił i powiedział "nie k*** myliłem się to jednak w Krakowie sa najlepsi kibice w Polsce, kocham Was przepraszam..." Gdzie dla Was jest jakaś granica? Gdzie dla Was jest jakaś podstawowa godność?

Świat się kończy...

1q2 25.03.2010 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 876220)
Czy Emilianowi też byście wybaczyli, gdyby wrócił

Z Dolhą to jest o tyle problem że krążyły 2 wersje

1.Kluczył i podpisał w końcu z Amiką bo dali mu więcej
2.Uzgodnił z Wisłą i kiedy miał podpisywać okazało się że RN sie nie zgodziła i po powrocie dostał inne/niższe cyferki do podpisu.

pan Dudi 25.03.2010 15:14

Wierzyć się nie chce, że doczekaliśmy takich czasów i takich "kibiców" przy R22, którzy starają się zrozumieć Kapkę (****a, chłop DONOSIŁ do SB! Był takim samym szują jak np. Filipiak! Nie ma wybaczania dla ludzi jego pokroju- nie ma litości dla s****ysynów, po prostu). I nie ma, że czasy były inne, że kazali itd. ****a, jest ****ą.

Potem post o Uche pisze następny, który Wisłę zna pewnie tylko z tv i do oglądania jej meczów czy wylewania swoich żali na forum ogranicza swoją dla niej aktywność. Uche pokazał Ci, Rafee, jak głęboko w swojej czarnej dupie cie ma, a skoro Ci to nie przeszkadza, to parafrazując Twoje słowa "szkoda, że jesteś przy Reymonta". Podobnie jak Kurt, jestem zdruzgotany.

1q2 25.03.2010 15:21

Uche to zwykły głupek był - jakiś menago mu nakładł do łba i poszło.Gdzie akurat w tym przypadku koleś powinien mieć choć grosz szacunku dla klubu bo jak by nie było - gra w Wiśle pozwoliła mu na szybkie zaistnienie a i nikt by go tu na siłę nie wiadomo ile nie trzymał.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 876245)
A taki Kapka jak był wcześniej to jakie bagno robił w naszym klubie, Mielcar o tym wspominał tuż przed wywaleniem go z Wisły, właśnie przez Kapkę..
On nam może jeszcze długów narobić, poza tym gdzie był ostatnio tam wszystko upadało...

Był też pierwszym kopaczem pod Petrescu a Okuka oraz Nawałka to też jego wspaniałe pomysły - Dopiero po słynnym 8 miejscu podziękowano mu ale jak widać nie na długo.

Kluvi 25.03.2010 15:44

Uche to manago zrobił w głowie bagno i posypało sie wszystko, później wrócił, przeprosił i zrobiono to co zawsze robi Wisła jak szybko odpada sprzedaje jak są chętni..
jedynym pocieszeniem jest klauzura w jego kontrakcie że od transferu z Almerii mamy prowizję i tym należy się cieszyć :) oby sprzedali go za dobrą kasę..

Panowie nie ma co wracać i spinać się na temat zawodników, bo wiadomo obrazi się to sie jakoś go sprzeda.
A taki Kapka jak był wcześniej to jakie bagno robił w naszym klubie, Mielcar o tym wspominał tuż przed wywaleniem go z Wisły, właśnie przez Kapkę..
On nam może jeszcze długów narobić, poza tym gdzie był ostatnio tam wszystko upadało...

Zarko42 25.03.2010 15:50

ja czekam na stanowisko SKWK bo w sprawach mniejszej wagi potrafiło "przereagować", a teraz jest pole do wykazania się, kiedy złodziej, sb-ek, człowiek, który moralnie jest jest 400 pięter niżej niż Franek, Łaciak i reszta śmietanki wraca do naszego klubu po raz kolejny doić Wisłę. Liczę na oficjalną ostrą reakcję SKWK w tej sprawie.

Lemoniadowy Joe 25.03.2010 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 876245)
jedynym pocieszeniem jest klauzura w jego kontrakcie że od transferu z Almerii mamy prowizję i tym należy się cieszyć :) oby sprzedali go za dobrą kasę..

jak w czerwcu odejdzie z wolnego transferu to o kasie możemy zapomnieć

Kluvi 25.03.2010 15:58

a nie przedłużył z Almerią kontraktu? jest w formie i nikt o to nie dba? ciekawe coś jak u nas :D


1q2

i dlatego boli mnie bardziej jego nominacja do pracy w naszym klubie niż fochy Uche...
swoją drogą jakby ten klub był racjonalnie prowadzony to może by zachęcili go lepszym kontraktem wtedy.. z reszta nie ma co gdybać. Uche to pikuś w porównaniu z powrotem Kapki...

Fuks 25.03.2010 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 876232)
Wierzyć się nie chce, że doczekaliśmy takich czasów i takich "kibiców" przy R22, którzy starają się zrozumieć Kapkę (****a, chłop DONOSIŁ do SB! Był takim samym szują jak np. Filipiak! Nie ma wybaczania dla ludzi jego pokroju- nie ma litości dla s****ysynów, po prostu). I nie ma, że czasy były inne, że kazali itd. ****a, jest ****ą.

strasznie mnie śmieszą dwie sprawy:

jedna to wszechobecne uogólnianie kazdej sprawy. Bron boże nie pisze tego w obronie Kapki, bo zdanie o nim mam akurat takie jak wiekszosc tu obecnych, ale wrzucanie kazdego kto miał jakiekolwiek (zawinione/nie zawinione . z przymusu czy dobrowolne) kontakty z SB do jednego worka i nazywanie ich " s********" jest zwyczajną głupotą, poprostu. Wiadomo, ze zdecydowana wiekszosc to mendy (delikatnie mowiąc) ale byli i tacy ktorzy robic to musieli bo od tego zalezala kwestia zycia i smierci. Nazywania kogos s***** za to ze napisał kilka bzdur na czyjs temat po to, zeby umozliwili jego śmiertelnie choremu dziecku wyjazd za granice na operacje ratującą zycie jest przesadą. Chwalebnym czynem to to moze nie jest, ale zrozumiałym napewno.

druga rzecz , zwiazana zresztą z tą pierwszą, to takie pisanie cały czas w odpowiedzi do liczby mnogiej. To że jakis jeden głupek cos tam napisze nie znaczy ze trzeba odpowiadac " doczekalismy sie kibiców" i ponownie wrzucac wszystkich do jednego worka. Co to jest, jakis przejaw poczucia misji nawracania niewiernych czy co? Jak jedna osoba pisze bzdure to nie musicie odrazu odpowiadac uzywając liczby mnogiej... Piszcie do nich bezposrednio , bo sie nie zorientują o kogo chodzi.

pan Dudi 25.03.2010 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 876270)
strasznie mnie śmieszą dwie sprawy:

jedna to wszechobecne uogólnianie kazdej sprawy. Bron boże nie pisze tego w obronie Kapki, bo zdanie o nim mam akurat takie jak wiekszosc tu obecnych, ale wrzucanie kazdego kto miał jakiekolwiek (zawinione/nie zawinione . z przymusu czy dobrowolne) kontakty z SB do jednego worka i nazywanie ich " s********" jest zwyczajną głupotą, poprostu. Wiadomo, ze zdecydowana wiekszosc to mendy (delikatnie mowiąc) ale byli i tacy ktorzy robic to musieli bo od tego zalezala kwestia zycia i smierci. Nazywania kogos s***** za to ze napisał kilka bzdur na czyjs temat po to, zeby umozliwili jego śmiertelnie choremu dziecku wyjazd za granice na operacje ratującą zycie jest przesadą. Chwalebnym czynem to to moze nie jest, ale zrozumiałym napewno.

druga rzecz , zwiazana zresztą z tą pierwszą, to takie pisanie cały czas w odpowiedzi do liczby mnogiej. To że jakis jeden głupek cos tam napisze nie znaczy ze trzeba odpowiadac " doczekalismy sie kibiców" i ponownie wrzucac wszystkich do jednego worka. Co to jest, jakis przejaw poczucia misji nawracania niewiernych czy co? Jak jedna osoba pisze bzdure to nie musicie odrazu odpowiadac uzywając liczby mnogiej... Piszcie do nich bezposrednio , bo sie nie zorientują o kogo chodzi.

Nie, kolego, napisałeś, że nie wiesz jak było, z Kapką, to Ci odpowiedziałem jak było. Nie broń się teraz manipulacją i ckliwą historią o gościu, który miał chore dziecko itp, bo narażasz się na śmieszność.

A poza tym, z ciekawości. Jak nazwiesz gościa, który miał śmiertelnie chore dziecko (w sumie, jak śmiertelnie, to leczenie, nawet zagranicą, raczej mało pomoże, ale już nieważne), napisał "kilka bzdur" na kogoś, kto poszedł do więzienia, na powiedzmy 5 lat, zostawiając swoją rodzinę i dzieci, tylko dlatego, że chciał Polski wolnej? Twoim zdaniem, to zrozumiałe zachowanie?

Ostatnia sprawa. Piszę do liczby mnogiej, bo tak, chciałbym, żeby mój post był odbierany jako apel, bo zaraz, 3 posty dalej znajdzie się kolejny baran, który napisze, że szkoda, że nie ma Kalu itp. Znam już trochę to forum i wiem, na jakiego typu "atrakcje" mogę tu liczyć.

FraMat 25.03.2010 20:03

ja mogę nawet nie pamiętać Zdzisławowi Kapce jego niechlubnej przeszłości za komuny.
W koncu Fuks ma racje pisząc, że różne były wtedy okoliczności i różne rzeczy działy się nawet z najbardziej sprawiedlwiymi. Przyznał się do tego, co go wprawdzie nie oczyszcza, ale czyni sprawę trochę inną.

Natomiast mam pretensje do ZK o załatwianie własnych interesów i interesów Mandziary kosztem Wisły wtedy gdy był p.o. prezesa zarządu, a więc pracownikiem Wisły (Mandziara żądał wtedy 600 tys. euro i 300 tys. dolarów za rzekomy udział w transferach piłkarzy, a Kapka - pracownik Wisły go w tym popierał). Sprawa miała charakter karny - chodziło faktycznie o wyłudzanie pienędzy.

Jesli prezes (czy p.o. prezesa) próbuje wyłudzać pieniądze z klubu, to dla takiego czlowieka nie ma miejsca po raz drugi w tym klubie, bo nie chcę wierzyć, że działo się to za wiedzą Cupiała, który chciałby w ten sposób wyciągnąć jakieś pieniądze ze spółki.
Jednak jak sie okazuje Kapka "utknął w drzwiach obrotowych" w klubie, co świadczy, że coś w klubie może śmierdzieć.
Nie wspomne, że to Kapka stał za zwalnianiem Kaspra, potem Petrescu, że to on wymyślił sprowadzenie serbskiego kmiota Okuki z jego kochanym Svitlicą.
Zawsze śmieszyły mnie opinie, że Kapka musi miec jakieś haki na Cupiała. Jesli jednak nie ma to dlaczego ciągle wraca? Co widzi w nim Cupiał? Bo, że Kapka nie jest lojalny to widać choćby po aferze z Mandziarą

Wojtas 26.03.2010 00:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 876359)
Zawsze śmieszyły mnie opinie, że Kapka musi miec jakieś haki na Cupiała. Jesli jednak nie ma to dlaczego ciągle wraca? Co widzi w nim Cupiał? Bo, że Kapka nie jest lojalny to widać choćby po aferze z Mandziarą


:D
tez od razu mi to do glowy przyszlo

Niezatapialny Zdzisek po raz koljeny wyciagnał haczyk na Cupiała??

bo to niemozlwie zeby tak co chwile wracac,zwlaszcza jak juz tu pisano ze chcial kiedys wykolegowac Bogusia.

s1mone 26.03.2010 01:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez branta (Post 875572)
Nie jest żadnym argumentem dla młodych, że są za młodzi.Znaczyło by to na przykład, że ich rodzice są o dupę rozbić, bo są za starzy.
Kapka, będąc członkiem reprezentacji Polski donosił na takich swoich kolegów z drużyny jak: A. Szymanowski, A. Nawałka czy też A. Musiał.
Jednak negatywna i godna potępienia rola Kapki trwała dalej, nawet po skończeniu kariery piłkarza.
Wiedzą o tym Ci, którzy zaznali siłę jego donosów na swoim przykładzie: A. Sarnat, czy A. Lipka. - legendarni piłkarze Wisły i reprezentanci Polski.

Pomijając już sprawę samej Wisły i tego czy Kapka się nadaje na skauta czy nie, to tak naprawdę gówno wiadomo na kogo on donosił, na kogo nie. Czy robił to dobrowolnie czy też był szantażowany (co było normalne w tamtych czasach), czy faktycznie donosił wszystko co tylko mógł czy tylko udawał donosiciela przed SB, bo musiał.
Wrzucanie wszystkich ludzi do jednego wora za to, że 'donosili' w czasach tak kurewskich jak czasy PRLu jest bez sensu. Na pewno wiele s****ysynów czerpało z nich duże korzyści i było im dobrze, ale tak naprawdę nie dojdziesz, kto był kto. I rozumiem, że ludzie, którzy byli w jakimkolwiek kontakcie z tamtejszą władzą nie powinni piastować wysokich urzędów publicznych, ale brzydzę się równaniem ich wszystkich z gnojem, niezależnie od tego jak było naprawdę.

Kapka sam się przyznał na piśmie, chociaż mógł sobie darować. Poza tym tyle LAT grał w Wiśle, i tyle bramek dla nas nastrzelał, że zasługuje na minimum, jeśli nie szacunku, to chociażby tolerancji.

A Cupiał też idiotą nie jest, jak co poniektórzy tutaj myślą, widocznie ma swoje powody albo uznał, że Kapka jednak może być użyteczny. A co z tego wyjdzie, czas pokaże.

dj_ibutti 26.03.2010 01:35

Z tego co pamiętam to nie, nie mógł sobie darować, bo chciał być "parlamentarzystą" i dlatego to cudowne oświadczenie złożył.

polska.mysl.szkoleniowa 26.03.2010 01:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 876514)
Pomijając już sprawę samej Wisły i tego czy Kapka się nadaje na skauta czy nie, to tak naprawdę gówno wiadomo na kogo on donosił, na kogo nie. Czy robił to dobrowolnie czy też był szantażowany (co było normalne w tamtych czasach), czy faktycznie donosił wszystko co tylko mógł czy tylko udawał donosiciela przed SB, bo musiał.
Wrzucanie wszystkich ludzi do jednego wora za to, że 'donosili' w czasach tak kurewskich jak czasy PRLu jest bez sensu. Na pewno wiele s****ysynów czerpało z nich duże korzyści i było im dobrze, ale tak naprawdę nie dojdziesz, kto był kto. I rozumiem, że ludzie, którzy byli w jakimkolwiek kontakcie z tamtejszą władzą nie powinni piastować wysokich urzędów publicznych, ale brzydzę się równaniem ich wszystkich z gnojem, niezależnie od tego jak było naprawdę.

Kapka sam się przyznał na piśmie, chociaż mógł sobie darować. Poza tym tyle LAT grał w Wiśle, i tyle bramek dla nas nastrzelał, że zasługuje na minimum, jeśli nie szacunku, to chociażby tolerancji.

A Cupiał też idiotą nie jest, jak co poniektórzy tutaj myślą, widocznie ma swoje powody albo uznał, że Kapka jednak może być użyteczny. A co z tego wyjdzie, czas pokaże.

Nie wiem ile masz lat, albo ile godzin spędzasz rano nad Wyborczą, ale PRL faktycznie był ustrojem zbrodniczym - w latach 50tych. Potem, z każdą dekadą, był coraz większy burdel i coraz większy luz. Ideałem były lata 80, kiedy praktycznie nie funkcjonował już aparat represji, a wciąż na glinianych nogach utrzymywano socjalizm. Zostać wtedy pisarzem, artystą, filmowcem - to była piękna rzecz.

A teraz do pozostałych: Kapka nie był UBekiem, nie mordował w czasach stalinowskich. A że donosił? Jak połowa tego skundlonego narodu. Więc zanim ktokolwiek powie SBek-szmata, niech spyta dziadziusia, babunię, czy czasem nie byli w partii, czy nie udzielali się na pochodach majowych.
Można też spytać skąd Cupiał wziął środki na rozkręcenie biznesu w latach 90, jak to się stało, że wypłynął. Nie wiem, może ktoś z was już to prześwietlił - ja się tym nie interesowałem: więc nie oskarżam - ale faktem jest, że większość dzisiejszej elity finansowej zawdzięcza swoje majątki własnej, bądź rodziców, karierze w PZPR/SB/czy później WSI.

Mi to zupełnie nie przeszkadza, że Kapka był w SB. To była legalna służba uznanego na arenie międzynarodowej niepodległego państwa. Bardziej przeszkadza mi to, że gra dla siebie, nie dla klubu.

Cichy 26.03.2010 08:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 876516)
Nie wiem ile masz lat, albo ile godzin spędzasz rano nad Wyborczą, ale PRL faktycznie był ustrojem zbrodniczym - w latach 50tych. Potem, z każdą dekadą, był coraz większy burdel i coraz większy luz. Ideałem były lata 80, kiedy praktycznie nie funkcjonował już aparat represji, a wciąż na glinianych nogach utrzymywano socjalizm.

:shock:

Kolego a w których latach został wprowadzony stan wojenny? W których latach internowano wielu członków "S" z Wałęsą na czele? W których latach Wałęsa dostał Nobla, którego odebrała jego żona bo on sam nie zostałby później wpuszczony do Polski? Przypadkiem nie w 80-tych?

Jeżeli to nie były represje to co to było?

sorry za offtop ale słabo mi sie robi jak czytam takie rzeczy...

Lemoniadowy Joe 26.03.2010 08:23

Ludzie można sie załamać jak czyta sie tu niektóre teksty o Kapce i SB mam nadzieje że to są tacy kibice internetowi i z Wisła nie maja nic wspólnego, bo z drugiej strony jak naiwnym trzeba być aby widzieć przez tyle lat machlojki Kapki i tłumaczyć Go że w komunie to na pewno był zmuszany do donoszenia a teraz kto go zmuszał ?

Jak ktoś donosił to większości przypadków miał z tego kase jak ktos szedł do jakiegos aparatu represji to miał z tego zaj.. kase a w każdym normalnym środowisko był k.... tak jak k... jest ktoś kto np. donosi na innych w pracy

zawsze myślałem ze kibice to takie inne środowisko gdzie donoszenie to jedna z najgorszych rzeczy jakie można zrobić albo sie zamknijcie albo pobanujcie tych idiotów bo wstyd mi za nich

7 kotów 26.03.2010 11:10

No nic tylko pasa wziac i dupe sprac.

polska.mysl - szachowaj swoje kontrowersyjne rewelacje dla siebie.

I prosze o spokoj od tej pory.
Ok ?


PS. kupilem dzis border collie, wiec cieszcie sie ze mna.

Orson 26.03.2010 12:02

a co 7 kotów na psa?

;)

iiYama 26.03.2010 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 876573)
No nic tylko pasa wziac i dupe sprac.

polska.mysl - szachowaj swoje kontrowersyjne rewelacje dla siebie.

I prosze o spokoj od tej pory.
Ok ?


PS. kupilem dzis border collie, wiec cieszcie sie ze mna.


To wytrenuj go na gwizdek by niewiernych do zagrody zaganiał. A jak mało będzie to drugiego dokup :).

P.S. Pod Frisbee, Agility czy na kanapę?

MatMario 26.03.2010 12:19

Wy się tu nad Kapką rozwodzicie, czy był SB czy nie.

A jakie to ma naczenie w ocenie tej osoby? Czy nie można sobie o nim wyrobić zdania z okresu po PRL'owskim? Z jego zarządzanai w Wiśle? Kręcił, mieszał, itd. Nie powiem więcej ale swoje zdanie o tej osobie mam, te wszystkie transefery. To są jaja że on wraca. Dramta.

tomo 26.03.2010 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 876573)
No nic tylko pasa wziac i dupe sprac.

polska.mysl - szachowaj swoje kontrowersyjne rewelacje dla siebie.

I prosze o spokoj od tej pory.
Ok ?


PS. kupilem dzis border collie, wiec cieszcie sie ze mna.

Poczekaj tylko jak ci zacznie owce zaganiać do domu :)

JOSE 841 26.03.2010 15:26

ludzie mam pytanie jak nazywa sie były trener bramkarzy Wisły był nawet z nim kiedyś na tej stronie wywiad chyba ws Pawełka.On nawet chyba pracował za kadencji Kasperczaka albo Okuki tylko zapomniałem nazwisko inaczej wie ktoś jak nazywa sie porzednik Stagnaciu i Kazimierskiegow w Wiśle Kraków???

qchar90 26.03.2010 15:28

o Ryszarda Jankowskiego Ci chodzi?

Watts 26.03.2010 15:31

Marek Holocher pewnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl