![]() |
Cytat:
moment....to to się tyczyło tego, że nie zrobił operacji? |
Cytat:
|
to chyba nie ogarnąłem :) stadionowe zajebałem dotyczyło tylko kontuzji puchatka? :D
|
no tak , aczkolwiek do tej pory myslaem ze chodzilo o sama kontuzje , a nero sugeruje że jednak o opoznienie operacji
|
Ja tam co innego słyszałem, że głównie z tą kontuzją zajebał oraz... potwierdza to co wcześniej mówili koledzy na konferencji, że zajebali w sprawie x, y i z
|
Zajebałem dotyczyło ogólnie tego, że nie mógł grać. nie rozbijał tego, że za późno operacja czy coś. Zajebał bo nie mógł grać i pomóc Wiśle w utrzymaniu. Tak można było zrozumieć jego słowa na konferencji, co miał na myśli jak wychodził na stadion, nie wiem, ale chyba właśnie kompletnie coś innego niż wszyscy myśleli.
|
|
Michał Żyro z kontuzją. Żodyn się nie spodziewał, żodyn.
|
Oj nie narzekaj
|
Hahahahahaha
|
Wisla ZUS Krakow.
|
Obysmy sie spokojnie utrzymali w tym roku bez dramaturgii i drwin calej pilkarskiej Polski
|
https://www.wislaportal.pl/News.html...dwoch_wislakow
Rzeczniczka klubu Karolina Biedrzycka długo głupa rżnęła, dopiero pod wpływem mediów i co za tym idzie zapytań kibiców pod newsem dziennikarzy wyjawiła ów informacje o urazach dwójki piłkarzy, choć powinna to robić sama od siebie i na bieżąco. I zasadne pytanie: kto odpowiada za testy medyczne w Wiśle Kraków? Bo to kolejni piłkarze, którzy przechodzą testy medyczne bez najmniejszych problemów, a po kilku tygodniach okazuje się, że nie są do końca zdolni do gry.. zapewne odpowiadają za to osoby ze sztabu medycznego Wisły. Nazwiska delikwentów? |
Cytat:
|
Michał Żyro zgłosił dolegliwości zmęczeniowe.
Tak po polsku to o co chodzi? Co to są dolegliwości zmęczeniowe? W sensie, że za dużo ćwiczy i się zmęczył czy jak? |
Cytat:
|
Cytat:
Profesjonalista bo już się bałem, że jakiś amatorów wzięliśmy. |
Ja w szkole na WFie, rozpieszczony Żyro załatwił sobie zwolnienie od mamy, że nie może ćwiczyć. Żenada!!!
|
Cytat:
Jakby klub miał informować o każdej 1 czy 2 dniowej absencji w treningach to nic innego by nie robił. |
I o to kibicom chodzi, że to ona jako pierwsza powinna o tym informować, a nie jakiś dziennikarz. Dopiero gdy została wywołana do tablicy po publikacji artykułu to powtórzyła to co przekazał dziennikarz. I oby skończyło się na 1 czy 2 dniowej absencji jak piszesz. Natomiast rzecznik musi na bieżąco pisać o tym co się dzieje w drużynie. Już wcześniej, gdy XXX piłkarza nagle zabrakło w kadrze meczowej, kibice mieli zagwozdkę co się stało piłkarzowi.. i dopiero jakiś dziennikarz (Karcz, Miga, Trela, czy Knura) poinformowali kibiców, że XXX piłkarz doznał urazu, jest chory, itp.. (powtarzało się to wielokrotnie), a to rzecznik klubu powinien informować o takich rzeczach, tym bardziej, że rzecznik prowadzi konta Wisły na Twitterze, Facebooku, Instagramie, no i ma info z pierwszej ręki na temat tego co się dzieje z piłkarzami, bo jej mąż jest w sztabie medycznym Wisły. Rzecznik musi zrozumieć, że trzeba wykazywac się profesjonalizmem, Wisła ją utrzymuje, bo to jest praca, a nie wychodzić z założenia, że jej więcej wolno, bo jej dziadek był kiedyś piłkarzem Wisły. Wystarczy przejrzeć pytania kibiców do rzeczniczki na Twitterze - spośród 300 pytań w jej kierunku na różne tematy, może 10 odpowiedzi (często tym samym osobom, bo się np. znają). A rzecznik Legii odpowiada każdemu kibicowi jak leci, wszyscy są równi, bez olewania..
|
Przecież tak to wszędzie wygląda. W czasie obozu masz dziesiątki mikrokontuzji, stłuczeń, obolałych mięśni, naciagniec i znowu się powtórzę. Jak to nie jest nic powaznego, to rzecznik ma lepsze rzeczy do roboty.
Pomine już fakt, że to od kierownika drużyny powinno wyjść czy informować o danej sytuacji choćby samego rzecznika czy nie..więc w gwoli ścisłości to powinieneś się dojebac do Jarka Krzostki :> Jak Lewy upadnie na treningu Bayernu to najpierw powstaje kilkanaście artykułów w polskiej prasie a po kilku godzinach Bayern wydaje lakoniczny komunikat. Absurdalne porównanie, ale absurdalny zarzut. |
Żyro pewnie się zmęczył morderczymi treningami Brzęczka :D
A tak na poważnie to Żyro zna swój organizm najlepiej, ma duże doświadczenie w leczeniu się, jeśli czuł, że może się zaraz rozsypać jak troszkę nie przystopuje to dobrze, że to zgłosił. Arek też tak robił przy tych trenerach co na to pozwalali jak w Wiśle grał i go te kontuzje wtedy omijały, co innego jak go trener wrzucał do jednego worka z innymi to różnie bywało. Może być też tak, że to kontuzja typowo mięśniowa zmęczeniowa, lepiej nie doprowadzić do sytuacji jak w przypadku Plewki było za Niemca u nas. Generalnie ten eufemizm może oznaczać wiele rzeczy. Gorzej jak się kolano zaczyna odzywać, to już może nie być tak kolorowo. |
Cytat:
Patrząc na reakcję kibiców i dziennikarzy, to trochę śmieją się z tej informacji (Żyro) i z tego w jaki sposób to zakomunikowała rzeczniczka, więc nie wiem czy wszędzie to tak wygląda. Po mojemu chciano to zatuszować, żeby znów śmiechów nie było, że zatrudniono gościa, który po tygodniu treningów poprosił o zwolnienie z WF-u, ale dziennikarze wyskoczyli z newsem, więc rzeczniczka nie miała wyboru i musiała przyznać rację. Social media Wisły prowadzi rzeczniczka klubu Karolina Biedrzycka i to od niej wszystko wychodzi. Jarek Krzoska nie prowadzi profilu Wisła na Twitterze, tyko rzeczniczka, która nie ma nic innego do roboty, bo Wisła jest jedynym pracodawcom i żywicielem rodziny. Trzeba o takich rzeczach informować na bieżąco, bo potem pojawia się galeria zdjęć z treningu i kibice pytają, a gdzie jest Żyro, a co mu się stało, dlaczego nie trenuje, a gdzie jest XXX piłkarz, i takie milczenie wkorwia kibiców. A rzeczniczka siedzi zadowolona bo o wszystkim wie, ale trzeba jej przypomnieć, że kibice nie wiedzą i ma im przekazywać informacje na bieżąco. |
Cytat:
Zgodzę się że nasz klub wiele rzeczy robi amatorsko i to widać na każdym kroku. To tym bardziej dziwne, bo social media można ogarnąć naprawdę małym kosztem (a już na pewno w skali klubu piłkarskiego). |
Pierwsza szklanka zaczyna pękać, oby dotrwał do końca przygotowań. Trzymajmy kciuki za pozostałe szklanki.
|
sprawy Żyro bym sie nie czepiał , bo zmęczenie może oznaczać tak jak napisał simone zbyt wiele rzeczy , aby można było wyciągać wnioski
natomiast warto kolejnym raz pochylić sie nad skandaliczną pracą rzeczniczki , która de facto mniej zasługuje na swoją wypłate niż przysłowiowa "żona zielaka" a i dostałem PW (nie wiem czemu uznano że ja jestem dobrą osobą do nagłaśniania takich rzeczy , ale ok , puszczam w eter) że Karolina Biedrzycka ma takie samo panieńskie nazwisko (Kawula) jak wspólniczka Dominika Kasztelańca czy to znaczy cokolwiek - nie wiem , wiem tylko że jej praca to kpina , komunikacji prawie zero , a na konferencjach manekin udzielający mikrofonu |
Cytat:
Frustracja wynika z tego, że piłkarze jacy zadowoliliby tych kibiców są raczej poza naszym zasięgiem, a do każdego ściąganego będzie można się o coś dowalić... |
Frustracja wynika z tego jak klub funkcjonuje, nikt tu nie oczekuje Ronaldo do składu.
|
Cytat:
Może trochę, jeśli będą wyniki dające szansę na powrót. |
Cytat:
- z końskim zdrowiem, ale drewno - pierwszoligowców, ale takich za słabych na ekstraklasę - utalentowanych młodych, ale nie na tyle żeby trafili na zachód, do ekstraklasy albo ich kluby nie zażądały za nich majątku - goście którzy umieją grać w piłkę, ale mieli poważne zawirowania w karierze - zwykle zdrowotne - no-name z zagranicy, niższe ligi - wychowanków - gości którzy nie spełniają w/wym. kryteriów, ale czekali za długo i są bez klubu po zamknięciu okienka, tzw. okazje. Z każdym transferem związane jest ryzyko innego typu (plus standardowe ryzyka kontuzji i że się nie odnajdzie w zespole). Jako że bardzo brakowało nam charakteru i jakości, opcja nr 4 ma sporo sensu. Wszystkie te kategorie wywołują zbiorowe wycie w internecie. Ludzie piszący że "podebrali nam" Śpiączkę, że oddaliśmy Poletanovicia etc. są odklejeni i zamknięci w swoim świecie na tyle że większość rozsądnych ludzi dała sobie spokój. Nie będziemy mieli pewnie żadnego transferu który wywoła u Was euforię. Zresztą, u "nas", realnie myślących też nie, raczej "może się sprawdzić, wygląda OK na papierze, jak na pierwszą ligę". Aktualne transfery pokazują że wyciągnięto wnioski z ostatnich lat - przede wszystkim przychodzą piłkarze znający ligę, z jajami, niekoniecznie młodzi i obiecujący, ale często z doświadczeniem. Nie ma żadnych wynalazków jak Fazlagić, Kuvejlić czy Mawutor. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl