![]() |
Z drugiej strony nie ma co faceta skreślac skoro się go nie widziało w ani jednym meczu. Może jednak poczekajmy na finalizację i jak już zagra w powaznym meczu w naszych barwach to się oceni czy bliżej mu do Bunozy czy do CLebera.
Więcej do dyskusji wniosłaby informacja jak wygląda liga serbska taktycznie szczególnie te przeciętnie/ słabe zespoły. Żeby nie było dla niego jak dla Buno szokiem przejście do PL ligi. Nie ma czasu na uczenie go wszystkie od podstaw bo runda jest krótka a punktów już natraciliśmy multum. |
Cytat:
|
Cytat:
A Chrapki, Nalepy, Rado i inni nasi wychowankowie lub "pół wychowankowie" drzwi do I drużyny mają zatrzaśnięte na głucho. |
w ME grają ludzie co mają kontakty i plecy a nie talent. Pogra taki 2 lata później idzie do 3 ligi i sobie nie radzi. Taka prawda true story.
|
Cytat:
Jakieś przykłady ich niekompetencji możesz podać? I skąd wiesz jakie ma Valcx kompetencje poza tym,że pracował w szeroko rozumianym dziale skautingu PSV?Kogo sprowadził, kogoś wypatrzył a przed kimś przestrzegł? |
Akurat Nalepa szansę dostanie. Jestem przekonany. Tyle, że dziś w lidze byle Ujek go przepchnie... Dajmy mu jeszcze rok. Chrapka i innych ofensywnych z ME niestety nie widzę. Nie ten rozmiar kapelusza. Co młodzi mogą zdziałać pokazuje mecz z Legią, gdzie wystarczyło dwóch ekstraklasowców w obronie, by nasi sztycha nie zrobili. Kowalik robi dobrą robotęi, ale prochu nie wymyśli - materiał jest ciutkę kiepski. Naprawdę nie bez przyczyny Brożek czy Małecki w ich wieku grali w ekstraklasie, a oni nie. Narzekania na to, że młodzi szansy nie dostają naprawdę zbrzydły.
|
Cytat:
Nie widziałem tego Serba, mam nadzięję, że M&V wiedzą co robią. A Wilk jest przepłacony czy nie? Bo ja z kolei wolę Jego niż większość naszych stranieri. |
Cytat:
bez talentu? Nalepa? ja nie piszę o wszystkich piszę o jednostkach... |
Cytat:
|
Talent to 5% sukcesu. Jak go ci dwaj mają to ok. Ale reszta to praca nad sobą. Już powinni solidnie się dobijać do drzwi 1składu jeśli ma coś z nich być.
Nie obiecuje sobie po nich wiele skoro szkolenie w Polsce to mit. |
Cytat:
Jak możecie wypowiadać się o graczach, których na oczy nie widzieliście? Dwa, nie znamy funkcji jaką chce go obdarzyć Maaskant (zakładając, że rzeczywiście chcą go ściągnąć). Może Holender potrzebuje tylko jakoś doświadczonego stopera głównie na ławę, który ma zastąpić Clebera? |
Cytat:
2) Nie grają,bo nie ma dla nich miejsca,jakby grali to by nie szli na wypożyczenie.Logiczne. Wolisz gościa, który gra w jakimś tam klubiku na klepisku, niż faceta który przeszedł selekcję i trafił do dobrego klubu ale jest za słaby aby w nim grać.Nie znaczy to ,ze jest słaby z naszego punktu widzenia, bo to co dla Interu,Palermo,Espanyolu,Atletico czy Juve jest podłoga dla nas jest sufitem. I nie ma co udawać,że jest inaczej. 3)To nie jest tak,że nie występują w pierwszej 11 to nie grają w ogóle. Zapierniczają na treningach,bo nikt nikomu nic za darmo nie daje. Tym bardziej w czołowych klubach gdzie tylko czekają aby zerwać umowę z facetem, który nie jest szczególnie potrzebny. 4) W dobrym klubie o miejsce rywalizujesz z dobrymi kolesiami,kilkoma na jedną pozycję niejednokrotnie. Jeśli przegrywasz znaczy,że dużo lepszy od ciebie gra ale to nie znaczy,że jesteś leszcz ostatni. Rozumiem,że gość oc przegrywa rywalizację z Lennonem z Kogutów o pierwszą jedenastkę jest beznadziejny i np nam by się nie przydał. 5) Z kim rywalizuje o miejsce ten Serb?Na treningach goście o których pisze rywalizują z lepszymi niż ten leszcz z Serbii widział na oczy. 6) Poza tym przeciwko komu on na codzień gra?Jacy to rywale. 7)Jak taki dobry to czemu nie radził sobie w miernych klubach i nikt nawet na ławę go nie zatrzymał. 8) Gdyby polski grajek nie łapał się w słabiutkim Grenoble, rozegrał jeden mecz w SV Ried i miał trafić do nas to byście narzekali. A, że to jakiś no name z Serbii to super wybór. |
Cytat:
Wybierasz tylko te argumenty aby było pod Ciebie...czy Ty zrozumiesz w końcu że do naszej ligi nie przejdzie żaden zawodnik z czołowego klubu...koleś wyróżnia się na tle słabych, jak to napisałeś zawodników i słabych drużyn, więc wiadomo że jest lepszy od tych słabych, dodatkowo piszesz o treningach, a o tym że Serb trenował we Francji przez dwa lata odrzucasz. Pisze Ci cały czas że Stan go obserwował i chce zatrudnić, myślisz że tylko i wyłącznie dlatego że jest za darmo?? Zejdź na ziemie...ahh i jeszcze komentując podany przykład Alvareza koleś jest tak wspaniały że gra teraz w 3 od końca drużynie ligi Greckiej, a rozegrał w tym sezonie 6 meczy... |
dziwne
W pewnym sensie uważam iż po ostatnich dokonaniach transferowych zagranicą i częstych "niewypałach" polityka oparta na przeszukiwaniu rodzimego rynku wydaje się być dobrą...jednak powstaje pytanie czy umiejętności najlepszych dostępnych dla klubu piłkarzy są wystarczające...pamiętam jak jeszcze kilka lat temu Wisła co roku sięgała po obiecujących ligowców wielokrotnie jednak raczej przysparzając sobie sporych problemów (nie kończąca się kontuzja T. Dawidowskiego). Pamiętajmy jednak, że Wisła rokrocznie posiadała największy budżet i mogła oferować atrakcyjne warunki obecnie nieco się to zmieniło... Podsumowując uważam iż decydując się na transfer piłkarza z ekstraklasy należy przeprowadzić bardzo dokładną analizę jego umiejętności i przydatności do drużyny, by później nie żałować wydanych pieniędzy i mozolnego poszukiwania kolejnych wzmocnień.
|
Z Renduliciem naśmieszniejsze jest to, że do Ruchu Chorzów polecał go Svitlica. Ci go jeździli obserwować w meczach ligowych i w końcu zdecydowali się na innego obrońce z tego klubu Zelijko Djokicia.
|
Na zachodzie jest wielu piłkarzy w naszym zasięgu finansowym. I nie muszą to być emeryci czy renciści, nie muszą to być nawet gracze z wypożyczenia. Rok temu (mniej więcej) pisałem w temacie od gdybania o stoperze z Hiszpanii- Iago Buzon się chłop zwie. Niby bez rewelacji, ale dwa prawie pełne sezony w Primera Division, spadek z drużyną do segunda, tam cały sezon i koniec kontraktu. Latem można było go brać za darmo, my się nie skusiliśmy, skusiła się za to Omonia Nikozja. trzeba umieć szukać okazji. Niedawno rozlatywały się zespoły w Belgii, Portugalii, Hiszpanii, Rumunii, nie potrafiliśmy trochę posępić i skaperować zawodników z umiejętnościami i doświadczeniem w niezłej lidze. Natomiast taki pan na R z Serbii ma doświadczenie w... kopaniu na kartofliskach? Co można powiedzieć o jego umiejętnościach po takich meczach? Obejrzałem 18 minut filmiku z jego popisami... Normalnie po tak obszernym materiale powinienem być oczarowany (materiał był przecież przygotowany wybiórczo i tendencyjnie), a nie jestem. Chłop uprawia jakieś zapasy w błocie i żyje z tego, że mu Bozia długie nogi dała. Jeżeli mamy się faktycznie wzmacniać, a nie szukać na chybił-trafił, to nie tędy droga.
Edit: @Mar85 Nie chcę żeby się to przerodziło w niepotrzebnego offtopa. Ale skoro jesteś taki przekonany, że tam grają gracze z innej półki, to podaj konkretne nazwiska i sypnij konkretnymi kwotami kontraktów. Tak jak w przypadku Rengifo, chętnie spojrzę na jego zarobki, jeżeli podasz ich wysokość. |
Cytat:
|
Cytat:
Tak, na pewno są w naszym zasięgu...nie bądź śmieszny, porównywać Omonię i Wisłę, zobacz kto tam gra i ile zarabia...wystarczy spojrzeć na Rengifo i jego zarobki... |
...racja
...takich piłkarzy już było wielu w Wiśle i bardzo rzadko przychodził ktoś kto faktycznie był wzmocnieniem a nie tylko zatkaniem dziury...od sprowadzania piłkarzy mamy dwóch doświadczonych Holendrów...dajmy im szansę...i oby nie skończyło się tak jak w przypadku słynnego Leo 10:0 Beenhakera i jego Feyenordu...
|
Cytat:
2) Myślę,że to iż jest za darmo jest najważniejsze. Cytat:
Jedyne co mnie w tej sprawie zadziwia,że Valcx optuje za ściągnięciem jakiegoś no name z Serbii. Bo wysoki,bo za darmo w sumie brać. Nie wiem na co jeszcze czekają. |
A ktoz wie moze akurat ten Balkaniec to taki zawodnik za ktorego mozna w przyszlosci wziasc jeszcze dobre pieniadze :)
|
Cytat:
|
...Alvarez był taki dobry, miał doświadczenie w silnej lidze...ale i tak nie zdecydowano się na wydanie pieniędzy osiągalnych dla Wisły...
|
Cytat:
Chyba było tak że chciał za dużo i był za drogi, więc o jakich osiągalnych pieniądzach piszesz??...sprowadzono tańszego Cikosa |
Do dziś nie rozumiem skąd ta podnieta Alvarezem. Chyba tylko dlatego że Urusem był.
10(!) dobrych dośrodkowań w trakcie sezonu 0!!!!! asyst 0 bramek kilka naprawdę poważnych błędów(mecz z Piastem away). Alvarez był obrońcą przyzwoitym ale kurna nie róbmy z niego drugiego Cafu... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Czy tym całym Rendulicem nie interesował się miesiąc wczesniej "potentat" naszej ligi Ruch Chorzów? Jego główną zaletą jest to że jest za darmo jak myślę. I nie zdziwiłbym się gdyby był mimo tego lepszy od Bunozy:) Tak czy owak takich darmowców też trzeba pozyskac kilku żeby się "ilość" zgadzała. Warunek jest jeden - poza taki Randulićem jeszcze jeden klasowy stoper powinien przyjść.
|
Cytat:
No tylko niech polują celnie ,bo jeden kaleka Hristov niby król strzelców u nas tyle pograł ze ho ho ,wiec na ta lige bym uważał. |
jak można polować z nie nabitą strzelbą?
|
Cytat:
|
Cytat:
W rezerwach Espanyolu kopał niejaki Uche. |
Cytat:
Chyba nie załapałeś drugiego dna wypowiedzi Konrada. Chyba że załapałeś i specjalnie odpowiedziałeś tak "głupio" |
Napastnicy z Bułgarii , niby świetne statystyki mają bynajmniej jeden z nich , ale nie wiadomo czy to są wystrzały jednej rundy czy ciekawe materiały. Ten stoper z Serbii z całym szacunkiem dla Bunozy wydaje się lepszy , bo za darmo przyjdzie lub prawie za darmo tak jak przy ostatnim okienku Cikos , Paljić , Wilk i Chavez okazali się lepszymi wypałami niż Bunoza i Jovanić ( wydaliśmy na nich więcej ) , pomijając Żurawskiego i Boukhariego ( strzelców złotych bramek ) no i Branco oraz Rios co do tej ostatniej czwórki raczej przy Reymonta po wakacjach letnich ich nie obejrzymy , no chyba , że będą imponowac formą...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Po prześledzeniu kariery Paljica byłem od początku na tak, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości Forum.
Przyglądając się Rendulicovi jestem zdecydowanie na nie i mam nadzieję, że jest to tylko zasłona dymna i forma nacisku na innego "kontrahenta" (oby nie w rozmowach z Palermo zrestą...) Gość zagrał koncówkę rundy w Grenoble, gdy już spadli i pewnie trzeba było zacząć oszczędzać na wejściówkach, puścili go za free, mimo, że mają w tej drugiej lidze kadrę żenująco słabą (i szorują zresztą po dnie tabeli). Po dwóch latach trenowania w przyzwoitych warunkach Koleś nie załapał sie nigdzie w Europie za przyzwoite pieniądze i musiał wrócić do domu a pamiętajmy, że tak jak większość składu Grenoble miał bardzo dużo czasu na znalezienie nowego pracodawcy. Jeszcze raz przypomnę, że jego partnera na stoperze zakontraktował właśnie Ruch - jeden z aktualnie najsłabszych finansowo klubów w naszej ekstralidze. Jeśli miałby przyjść do Wisły na pozycję czwartego stopera to może ok - mam jednak nadzieję, że na takich transferach nie będziemy budować przyszłości naszego klubu... |
Rynek bałkański jest dla mnie tajemnicą oprócz kilku klubów . Nie jest tajemnicą , że od kilku lat mamy równie pochyłą jak chodzi o transfery , więc mam nadzieję ,że duet z Holandii poradzi sobie z tym problemem przy pomocy samego bosa .
|
Tak czytając ten temat człowiekowi pojawia się na twarzy uśmieszek politowania... Po przeczytaniu poprzednich paru stron dowiedziałem się, że :
- Wisła nie powinna ściągać Bułgarów, bo już jednego drewnianego Bułgara mieliśmy i po co nam następny:D - Wisła nie powinna ściągać Serbów, bo już jednego mamy i jest drewniany:D - Wisła nie powinna ściągać piłkarza, który grzał ławę - Wisła nie powinna ściągać piłkarza, który nie ma wyrobionego nazwiska - Wisła nie powinna ściągać zawodników po 28 roku życia bo to emeryci - Wisła nie powinna ściągać nonamów, bo to marnotrawienie pieniędzy - Wisła nie powinna ściągać piłkarzy grających na kartofliskach I jeszcze parę perełek :D Dodatkowo, panuje tutaj dziwne przeświadczenie, że zawodnik grający w klubie A dobrze, będzie dobrze grał w Wiśle, jak i to zupełnie odwrotne, że ktoś nie radzący sobie w innym klubie, nie poradzi sobie w Wiśle. Sam ten temat, odnośnie przyszłych transferów jest strasznie rozdmuchany. Ludzie szafują tekstami typu "na pewno podniesie poziom sportowy" albo "gwarantujący wyższy poziom". Samemu grając, jak i przyglądając się piłkarzom w różnych środowiskach wiem jedno. Gro transferów na całym świecie w futbolowej rzeczywistości nie wypala - a druga sprawa, że ten odsetek wydaję się być większy w przypadku ściągania kogoś kto ma od kopa stanowić o sile drużyny. Dlaczego? Jest wiele powodów. Wiele przypadków, że gość X w klubie A wymiata, a w klubie B na podobnym poziomie gra piach. Czasem nowy nabytek nie może się dopasować do nowego klubu. Np. w szatni nie jest lubiany, treningi za mocne (albo za słabe) jak na jego organizm, trener każe mu grać inaczej niż w sposób, który pokazywał pełnię jego możliwości, koledzy mu nie ufają i nie podają, gdy trzeba, trener go nie lubi i to pokazuje, gra nie jest ustawiona wokół niego, a w poprzednim klubie była, koleś ma kryzys rodzinny, tendencje do wpadania w depresję, nie potrafi sobie poradzić z presją po słabym początku i wystawieniu sobie złej łatki, w skrócie nie potrafi się wpasować, zaaklimatyzować w nowym klubie. W dodatku to działa w dwie strony. Koleś, który w tym momencie, może i ma umiejętności ale gra piach, może przejść do Wisły, zaaklimatyzować się i grać świetnie. Wiadomo, że można komentować przyszłe transfery i uznawać je za mniej lub bardziej udane pomysły, ale trochę umiaru, bo w przerażającej większości pojawiają się tu posty napisane w taki sposób, jakby osoba mogła mieć milion procent pewności, że dany transfer wypali lub nie. Takie omnibusowanie w stylu Wolfiego (mimo wszystko pozdrawiam), czy Markusa (cytuję po raz kolejny "zawodnicy, którzy dadzą gwarancję podniesienia poziomu sportowego" :D:D:D). Tak czy siak, zarówno Valcx jak i Maskaant siędzą w tym głębiej niż my i zapewne teraz przebierają w kandydatach. Pomijając aspekt finansowy, mam nadzieję, że że mając lwią część danych (pewnie 30 razy bardziej obszerną niż przeciętny ogarnięty forumowicz) na temat możliwych wzmocnień dokonają szczęśliwych (podkreślam szczęśliwych) i optymalnych jak na nasze możliwości wyborów kadrowych. A rzetelnie ocenić to my sobie możemy conajwyżej wyniki, jakie będą osiągane w rundzie rewanżowej. Piłkarzy w niej grających, również. Pozdrawiam innych Wiślaków:) |
Dzięki s1mone za tego posta. Nosiłem się z zamiarem napisania czegoś podobnego, bo mnie już szlag trafiał jak czytałem te nadęte wypowiedzi domorosłych ekspertów.
Obawiam się jednak, że Twój głos szybko przepadnie w burzy pseudo analiz, którymi nas raczą użytkownicy tego forum. Niestety część z tutaj wypowiadających się uważa, że są lepszymi fachowcami od osób, które w tym zawodzie siedzą 20 lat. Zabawny też jest sposób w jaki dokonują oni swoich analiz, otóż okazuje się, że podstawowym i jedynym narzędziem pracy skauta jest google. Wystarczy wklepać nazwisko zawodnika i już wszystko o nim wiemy a już w szczególności wiemy to czy podniesie on mityczny już "poziom sportowy", cokolwiek miałoby to znaczyć. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl