![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Co więcej Łęczna udowodniła, że nie ma co srać ze strachu przed meczem z Górnikiem u nas. Zaś cel na ten rok to 11 zwycięstw i nic nie zmieniło. Pierwsze już mamy, potrzebujemy jeszcze 10. |
Tychy po porażce nie mogą drugiej pod rząd. My tego spotkania nie wygramy, będzie remis.
|
Historia pokazala ze jak mamy okazje wskoczyc na lidera/wice lidera to koncertowo to partolilismy. Eh w piatek czuje ze historia sie powtorzy
|
To masz szansę Leszek, wygrać duże pieniądze u buka, bo zazwyczaj remisy mają najwyższe kursy.
Obecne kursy naszego sponsora na mecz są: Wisła-GKS 1,64-4,10-4,90 Pi...sanie, że Tychy "nie mogą" jest dość słabe. Dziś nie mogli wygrać z dość przeciętną Łęczna. Z tym, że Łęczna jeszcze u siebie nie przegrała. W piątek Łęczna zagrała bezbarwne 0:0 z Miedzią, zaś GKS (u siebie) pokonał mającą ambicje Odrę 2:0. Mecz jest w Krakowie, a wygląda, że wyjazdy GKSowi nie leżą. Na 10 wyjazdów mają staty: Z:4 (obecne miejsca 7, 13, 15, 18) R:0 P:6 (obecne miejsca 1, 6, 8, 11, 14, 16) |
jeśli wygramy z Tychami to będzie nasza 4 wygrana pod rząd i 2 przegrana Tychów, czyli nie ma huja. Ale jeśli jednak to uwierzę że w końcu po latach regresu coś drgnęło ku lepszemu
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Carbo strzelił też gola na 1-1 i swoją grą przyczynił się finalnie do wywalczenia trzech punktów w Rzeszowie, a nie do ich utraty. Miał i dobre zagrania. To najważniejszy piłkarz naszej drużyny, któremu po prostu przydarzył się nieco słabszy mecz niż zwykle.
Na nim opiera się gra i jej organizacja w środku pola: na jego kreatywności, dokładności podań, oraz asekuracji i odbiorów, a nie na barkach Sapały. Ten już w sparingach i jesienią pokazał, że nadal nie jest w stanie grać na poziomie optymalnie dysponowanego Carbo. Brak Carbo to duże osłabienie. |
Cytat:
|
Cytat:
10 znaków. |
Cytat:
https://x.com/WislaKrakowSA/status/1...015805824?s=20 Cytat:
PS. Już rozumiem Wolfy, dlaczego cenisz uwagi Pepe tak samo jak uwagi i przemyślenia Karcheropa :evil::-D |
Cytat:
|
Cytat:
Zapisanie gola na konto Carbo jest ewentualnie tylko po to, żeby nie wszczynać zbędnych dyskusji czy piłka przekroczyła linię bramkową czy nie. No, ale skoro uważasz, że Rodado nie strzelił pozostaje mi tylko wzruszyć ramionami i zgodzić się z tym, że tak uważasz. |
Cytat:
|
Ok... VAR mógłby podpowiedzieć.
Cała Polska widziała, że gola strzelił Rodado, ale dobrze że Carbo strzelił jeszcze raz, bo w takiej sytuacji nawet nieprzychylny VAR już nie mógł niczego przeciwko nam zrobić. Podsumowując: jeśli nawet gol został zaliczony jakimś cudem Carbo to chyba jako wiślak widziałeś, widzisz i możesz widzieć, że wcześniej piłka znalazła się i tak w bramce za sprawą Rodado? Tak więc obiektywnie bramkę strzelił Rodado, formalnie została zaliczona dla Carbo. Powtórzę: wzruszam ramionami, bo uważam, że upieranie się przez ciebie wbrew faktom, że to Carbo zdobył gola jest tylko po to, żeby go wybielić za błędy z niedzielnego meczu. I tak, zgadzam się: jest na dzisiaj naszym najlepszym piłkarzem |
Carbo czy Rodado, nie ma znaczenia. Ważne, że był Carbo w odpowiednim miejscu i gdyby się tak stało, że po strzale Rodado piłka nie przekroczyłaby linii bramkowej, to był ze skuteczną dobitką. Więc to też trzeba mieć na uwadze. Nie był to Duda a właśnie Carbo.
|
Cytat:
Wisła na Twitterze jasno pokazała, że piłka nie przekroczyła całym obwodem linii boiska po strzale Rodado. To kończy dyskusję. Z tym faktem też chcesz polemizować?:-D Gola formalnie i oficjalnie oraz faktycznie zdobył Carbo, a nie Rodado. I to właśnie Twoje upieranie się, że nie, jest przykładem na to, jak tu dopasowywać rzeczywistość do tezy mającej robić z Carbo źle grającego zawodnika, którego można obwinić w pierwszej kolejności za mankamenty postawy Wisły w tym meczu. Długo planowałeś tą akcję mającą wykazywać finalnie, że Sobolewski jednak był dobrym trenerem, bo Rude od razu nie odmienił całkowicie oblicza drużyny i będzie miał słabsze mecze podobnie jak Carbo? |
Nie no bez jaj,na powtórkach widać,że piłka przekroczyła linię po strzale Rodado ale jak na Varze siedzi taki "eKszpert" -jak to mawia Pepe- jak Jarzębak to mamy potem takie analizy z dupy jak ta na twiterze
https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2013/0...5_original.jpg |
Cytat:
|
Do wszsytkich fanboyów Carbo.
W meczu ze Stalą Marc niestety zawalił pierwszą bramkę i sprokurował karnego. Tylko dzięki temu, że Stal nie strzeliła - jakby Danielewicz trafił w bramkę byłaby powtórka przez Ratona - nie przegrywaliśmy w 90+1 minucie. Po czymś takim, w normalnym zespole zawodnik dostaje mecz, dwa przerwy na uspokojenie głowy. We wszystkich znanych mi ocenach dostał najniższą notę za ten mecz z wszystkich Wiślaków. Owszem dobijał strzał Rodado i chwała mu za to. To kto faktycznie strzelił jest drugorzędne i dla zbudowania zawodnika nie będę się kłócił czy on czy nie. Przyjęcie, obrót i strzał Rodado jest tak piękne, że mogę to oglądać nawet z założeniem, że brakło 5 cm do uznania bramki. Doceniam to co zrobił w 2023 roku ale w tym momencie bardzo cieszę się, że nie zagra z GKSem. |
:d:d:d:d:d:d:d:d
|
Cytat:
|
Wprawdzie na analizie piłka jest wielkości piłki gimnastycznej ale kto by się takimi szczegółami przejmował.....
|
Cytat:
To najlepszy na dziś piłkarz naszego zespołu, co przyznał nawet Fra Mat. Zatem jego brak zawsze jest największym osłabieniem. Nie zmienią tego próby robienia z niego kozła ofiarnego, czy jakiekolwiek głosowania internetowe kibiców oceniające jeden jedyny mecz. Nie ma piłkarza, który nie ma słabszych meczów i nie popełnia nigdy w karierze kosztownych błędów. Nie ma. Nie znaczy to, że taki piłkarz ma przez to trafiać na trybuny czy na ławkę, nawet jeśli cały czas gra lepiej niż wielu innych i jest wartościowym zawodnikiem dla zespołu. Jeszcze gorzej w tym meczu ze Stalą grał Jaroch czy Krzyżanowski. Dlaczego nie dopominasz się w związku z tym, aby ich odesłać na trybuny? Bo nie nazywają się Carbo? :evil: |
Carbo zagrał piach.Oprócz sprokurowania straty bramki i rzutu karnego miał jeszcze kilka bardzo ryzykownych zagrań i zachowań-jak nie Carbo.Trudno na podstawie jednego słabego meczu odesłać chłopa na trybuny nie widząc jak prezentuje się na treningach.Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć,że przydarzył mu się słabszy występ i nie ma sensu bić na alarm,ale może też być tak,że jest w dużo gorszej formie niż jesienią i to byłby na prawdę wielki problem.
|
Cytat:
Wychodzi, że uważasz, że wszyscy poza tobą się mylą. :haha: :haha: :haha: Zaś co do bramki to VAR na meczu uznał, że Rodado strzelił. Więc gol zostałby uznany nawet jakby Carbo nie strzelił. Analiza po meczu nie zmienia wyniku meczu. |
Pozostaje ponownie wzruszyć ramionami.
Nie mam pojęcia jak Wisła przeprowadziła tę "analizę". Pewnie przy pomocy AI :LOL Narysowali sobie na ekranie symulację technologii on-line i zamieścili w necie. Jeśli wykażesz, że zastosowali tu technologię goal-ine, ktorej nie było na meczu, ale po nim nagle się znalazła, przyznam ci rację. W przeciwnym wypadku uważam to za świetny żart ze strony Wisły. Fakt jest bezsporny - Rodado zdobył bramkę, której nikt nie zatwierdził, bo sytuacja była stykowa, ale że chwilę później piłkę wpakował do siatki Carbo po dobitce, uznano, że zapiszemy bramkę dla Carbo. I tyle. Cytat:
Zmieniłeś się strasznie na niekorzyść od czasów, gdy zamieszczałeś fajne analizy meczowe za Kasperczaka. Nie odbieram Carbo,. że jest bardzo dobrym piłkarzem, ale nie trzeba bronić jego postawy bramką, której nie zdobył. Sam jednak przyznasz, że mimo dobrej postawy w tym meczu popełnił dwa poważne błędy... |
Cytat:
Czy któryś z nich faulował w polu karnym? Owszem, jeśli analizować tylko ogólne statystyki i ogólną postawę na boisku większość zawodników była słabsza od Carbo, a już Jaroch w szczególności. Jednak to Carbo popełnił dwa niewybaczalne błędy, które w całości meczu sprawiają, ze ocena jego występu musi być negatywna. Doceniajmy klasę naszych piłkarzy takich, jak Carbo, ale nie zamykajmy oczu na ich błędy. |
Cytat:
Skoro już tak wybiórczo podchodzisz do statystyk (co nie jest żadną nowością), pominales chociażby fakt że Carbo nie miał tyle odbiorów co ci się "wydawało" - to co cię obchodzi czy Carbo zaliczono gola czy nie? Marginalna sprawa, patrząc jakie zadania ma na boisku ten zawodnik i jak ostatecznie var zapisał bramkę Rodado (i tak nie mieli kamer by to lepiej ocenić niż Wisła swoją animacja). Po jego błędach i tak powinniśmy przegrać. Mam nadzieję że mu się nie włączy na stałe casus Ratona, bo każda dobra postawę można zaprzepaścić katastrofalnymi błędami. Nic to w ogóle nie zmienia w fakcie że to obecnie nasz najlepszy środkowy pomocnik, choć będący pod formą (albo dopiero w nią wchodzący po okresie przygotowawczym). PS. Nie widzę nic dziwnego w tym że jednego zawodnika oceniamy bardziej surowo, a innego mniej. Inne są wymagania/oczekiwania od zawodnika 18 letniego zarabiającego 5k euro miesięcznie i zaliczającego swoje 10 spotkanie w seniorskiej piłce , od 30latka z pensja 20k euro i ponad 12 lat grania w seniorach. Ameryki tutaj nie odkryje (choć moze niektórych to jednak zaskakuje, jak widać na załączonym obrazku). |
Cytat:
Może od razu przyjmij jakąś uchwałę, że udział Carbo w tej bramce był niezasłużony i w ogóle pomijalny? :evil: Teraz to byłoby modne. W końcu "ocena Jego występu musi być negatywna" (cytuję), bo zrobił dwa błędy, nic innego się nie liczy. Straszne. A Twoja akcja z pytaniami odnośnie zmian w Wiśle po odejściu Sobolewskiego w temacie meczu ze Stalą była aż nadto czytelna, byś teraz udawał, że miałeś inne intencje niż te, o których wspomniałem. Ja również doskonale pamiętam, co pisałeś miesiącami na temat Sobolewskiego i jak długo broniłeś jego pracę. Warto wyciągnąć dziś z tego wnioski. |
Tak, udział Carbo w bramce Rodado był żaden.
Zaprzeczysz? To, że sędziowie nie zauważyli bramki Rodado i zauważyli dopiero trafienie Carbo to tylko ciekawostka. Taka sama jak sytuacja, kiedy Jarzębak nie zauważył kiedyś wygarnięcia piłki z autu bramkowego przez legionsitę, co poskutkowało stratą gola przez Wisłę. Poza tym nadal wzruszam ramionami w temacie moich rzekomych akcji. Nic nie poradzę na czyjeś uprzedzenia. Miłego wieczoru. |
Cytat:
https://i.ibb.co/Y7kVF7d/car2.png |
Przede wszystkim to klub z wiadomych tylko sobie przyczyn nienaturalnie powiększył piłkę. Zresztą kibice na X słusznie z tego cisnęli
|
Szkoda że jej jeszcze nie rozciągnęli jak w kapitanie w Tsubasie
|
Cytat:
Gdyby Carbo nie dobił sędziowie musieliby to dokładnie sprawdzić i na 99% gwizdnęliby bramkę Rodado |
Sezon wrócił na tę chwilę statystyczne tory - liga jedzie idealnie w okolicach średniej/mediany.
Co oznacza, że w tym momencie znowu punktem docelowym (awans bezpośredni z drugiego miejsca) jest granica 63 punktów na koniec. Do rozegrania zostało 13 kolejek, w których brakuje nam "jedynie" 29 punktów. Średnia biorąca to dla nas gra na poziomie 2,23 punktu na mecz do końca rundy zasadniczej. Hello darkness, my old friend... |
Tabela od 4 do 9 miejsca, to jest tak spłaszczona, że obecnie powinniśmy się martwić o to czy się załapiemy do top6. Gdyby nie fartowna wygrana w Rzeszowie to własnie byśmy byli na 8 miejscu, Łęczna na 9 i z jednym meczem mniej oraz 1 pkt mniej, Miedź już przed nami i z jednym meczem mniej.
Otarliśmy się o top 2 w tej kolejce (była taka możliwość) a jak widać, równie dobrze przez te niecałe 10 dni mogliśmy się znaleźć w połowie tabeli. Jak my teraz tych meczów z czołówką nie będziemy najlepiej seryjnie wygrywać, to później zapewne przy teoretycznie łatwiejszym terminarzu, już takiej serii jak za Sobola nie wyciągniemy i może się skończyć miejscem poza 6 |
Prędzej uwierzę, że wygramy PP niż że awansujemy bezpośrednio. Baraże to max, a tam kolejne męczarnie. Nic lepszego nas w tym sezonie nie czeka.
|
Piękna kolejka za nami. Całe top 8(9) poza nami dopisało do swojego konta 3 punkty.
13 spotkań do końca. 6 punktów do miejsca bezpośredniego awansu. Rok temu mieliśmy na tym etapie rozgrywek 8 punktów straty i już określano ta stratę jako beznadziejna, co oczywiście udało się zniwelować, ale ewidentnie przez chwilowa słabość rywali. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl