Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

killzone 19.01.2009 16:05

Do konca wierzylem ze ten transfer Ostrowskiego nie dojdzie do skutku. Zwłaszcza ze przez pol roku bedzie sobie kopał pileczke w Mlodej Ekstraklasie...

W tym dniu zupelnie juz zwatpilem ze bedziemy miec Mistrzostwo Polski w maju... Transfer takiego ogorka pokazuje w jakie miejsca w tabeli Walter, Trzeciak, Urban i Miklas celują... tak mysle ze od 3 do 5 bedzie im pasowało...

7 kotów 19.01.2009 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 659226)
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32284,t...l?ticaid=175a0

tak na rozluźnienie, przemyślenia kadrowicza Wawrzyniaka. :)

Kadrowicza Wawrzyniaka chyba nikt nie traktuje serio. Wystarczy spojrzec na ten wieczny poscig za rozumem, wymalowany na jego twarzy.

http://d.yimg.com/eur.yimg.com/ng/sp...-v-croatia.jpg


...straszny Gapcio :(

Krissu 19.01.2009 16:20

To ten co miał do Juventusu iść?

Vinci 19.01.2009 16:50

:-) Tak - za 8 mln euro

flamengista 19.01.2009 17:56

Czyżby koniec futbolu za państwowe pieniądze?

http://wyborcza.pl/1,75248,6174250,L...zasilania.html

Marszałek 19.01.2009 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 659351)
Czyżby koniec futbolu za państwowe pieniądze?

http://wyborcza.pl/1,75248,6174250,L...zasilania.html

O tym to wałkują od kilku lat. Trzeba by mieć nie lada zaparcie, aby to zrealizować. Poza tym żeby nie walnęli takiej ustawy,że poprzez sport spółki państwowe nie będą mogły się w ogóle reklamować.


Co do tego leszcza co przeszedł do Legi, pewna rzecz mnie bulwersuje. Mianowicie wyszedł przy tej okazji pełen profesjonalizm Tarasiewicza. Opowiada jakie to wielkie rzeczy widział za kraty w Arsenalu na tzw stażu:), i jaki ą i ę się stał,a teraz zachowuje się jak typowy polski zawistny trenerek. Podpisał chłopak kontrakt z Legią to będzie grać w M.E. Pytam się. Kto dał temu panu prawo o decydowaniu jakim torem ma pójść kariera jakiegokolwiek chłopaka. Wiadomo ,że do Legi i Wisły każdego ciągnie, więc czemu się dziwić,ze kopacz wybrał Legię?Zarobi sporo , pewnie to go ostatecznie przekonało, bo grać to ona tam nie bedzie. Poza tym miał siedzieć w Śląsku i wpatrywać się w maga Tarasiewicza?Ten ostatni sam by poleciał jakby mu w Legi stołek oferowali. Bo stamtąd zawsze łatwiej na zachód niż z średniego Śląska, bardzo średniego. Poza tym dziwi mnie fakt,że właściciel Sląska zgadza się na wysyłanie swego pracownika na IV ligowe klepiska, tym samym osłabiając swój zespół. Przez takich słabych trenerów, mentalnie, nasza piłką zawsze będzie zaściankową. Ciekawe czy Wenger też by swojego zawodnika do rezerw posyłal, jakby ten podpisał umowę z innym klubem, pól roku wcześniej. Zaścianek panie Tarasiewicz,zaścianek.

harthausen 19.01.2009 20:33

Marszałku , dyskusyjne te Twoje tezy o zaścianku.
Od początku jak Tarasiewicz jest w Śląsku to konsekwentnie buduje zespół . Do ekstraklasy awansował, zespół poukładał, dobrą piłkę grają, zdaje się nam tyłek też skopali .

Trudno wymagać do niego, by miał obowiązek brać pod uwagę zawodnika, którego de facto już nie ma. Trzeba układać zespół na piłkarzach, którzy będą grać a nie odchodzą.
Zdaje się, że o tym co zrobi grajka powiadomił , gość wiedział co będzie dalej.
Jest proste wyjście z sytuacji - jeśli następny klub piłkarza potrzebuje to go może wykupić, cena wyznaczona jest.
To chyba teraz w rękach Legii jest decyzja , jakim torem ma iść kariera chłopaka, przecież jeśli go wzięli to znaczy,że potrzebują. I chcą go tak na pół roku w ME zostawić?

Taraś ma swoje metody budowy drużyny, Urban swoje, Smuda czy Skorża też robią po swojemu.
Piłkarz to nie jest małe dziecko, by się każdy z nich miał za niego martwić. A Tarasiewicz o tym co zrobi jasno powiedział przed faktem a nie po. Każda ze stron gra swój interes, trener Śląska nic nieczystego nie zrobił.

Z nami też się nikt nie cacka, Garguły potrzebują to zaporową cenę dali. Ostrowskiego w Śląsku nie potrzebują to dali cenę do przełknięcia.

jasnyGwint 19.01.2009 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek
...

Taaa, a jak Kalu Uche chciał pokierować swoją karierą w Ajaxie, za co został ukarany to wtedy też był zascianek ?

Tarasiewicz ma 100 % racji. Jeszcze bym zrozumiał gdyby Śląsk walczyl o puchary a ten grajek był mega wybitnym zawodnikiem, ale w tej sytuacji lepiej ogrywać kogoś innego.

Zresztą, wyobraźmy sobie, że np Brożek podpisuje od czerwca kontrakt z Legią... już widze Marszałek jakbyś chciał go ogladać w meczach :D

wolfy 20.01.2009 00:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 659575)
Zresztą, wyobraźmy sobie, że np Brożek podpisuje od czerwca kontrakt z Legią... już widze Marszałek jakbyś chciał go ogladać w meczach :D

OK, ale Brożek nie dał chyba powodów, żeby go w tym temacie publicznie obrażać. Ja rozumiem, piłkarz to zawód etc., ale zachowajmy proszę pewien umiar:>

sandbender 20.01.2009 13:37

Taki wywiad się pokazał w GW pod tytułem "Złe kluby niech padają".
Mały wyimek:
Cytat:

Nawet w czasach prosperity niektóre kluby mają olbrzymie długi, nie płacą piłkarzom, ledwo wiążą koniec z końcem, niezasłużenie dostają licencję na grę, bo ich stadiony przypominają ruinę, itd. Jaki los czeka choćby Polonię Bytom czy ŁKS?

- Szczerze? W ogóle się tym nie martwię, niech padają. Niech się oczyszczą i zbudują od nowa. Wiem, że to zasłużone kluby, wiem, że mają wiernych kibiców. Ale pretensje proszę kierować do tych, którzy fatalnie nimi zarządzali. Bez zaplecza, bez ludzi, bez pomysłu.
Właśnie.

Szczurek_PB 20.01.2009 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 659680)

Niech mu na łeb spadnie jakaś cegła. Kretyn. Wielki napastnik co to 5 bramek strzelił.

Marszałek 20.01.2009 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szczurek_PB (Post 659685)
Niech mu na łeb spadnie jakaś cegła. Kretyn. Wielki napastnik co to 5 bramek strzelił.

Co nie zmienia sytuacji, że mądrze powiedział.

Szczurek_PB 20.01.2009 14:09

Stadiony ruina itp itd. Spełnia wymagania licencyjne? Spełnia. Więc niech się odpier%#@ pajac.

szprotson 20.01.2009 17:16

Dlaczego Legia kupiła Ostrowskiego ;/
nosz kuwa ;/

gregoriustsw 20.01.2009 17:33

Nie przesadzajmy Ronaldinho to on nie jest. Ponadto jak do tej pory pokazał 1 dobrą rundę , co nie jest zbyt dobrym wyznacznikiem jakości - vide Piechna czy też Radomatu. Wracając do dyskusji o słuszności postępowania Tarasiewicza - no cóż Śląsk walczy o puchary , a przynajmniej ma taki zamiar w następnym sezonie więc w imię czego Tarasiewicz miałby oddawać Legii zawodnika w pełni przygotowanego i dobrze wytrenowanego - wedle zasady im oni mają mniej punktów tym my mamy więcej , co jest według mnie dosyć logiczne , a wręcz chciałbym żeby w takiej sytuacji (wiem że nierealne ale to przykład) transferu np.Sobola do Amicolecha , postąpiono z nim w ten sam sposób . Nie dość że dostają dobrego piłkarza , to po co ktoś ma im jeszcze o niego dbać skoro wie że po pół roku ów zawodnik już nie będzie w tej drużynie ?

killzone 20.01.2009 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 659772)
Dlaczego Legia kupiła Ostrowskiego ;/
nosz kuwa ;/


Ja tez sie zastanawiam :rotfl::rotfl: Gdyby to ode mnie zależało to bym wam jeszcze doplacil zebyscie se go wzieli... :-)

Basti_90 20.01.2009 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gregoriustsw (Post 659780)
Nie przesadzajmy Ronaldinho to on nie jest. Ponadto jak do tej pory pokazał 1 dobrą rundę , co nie jest zbyt dobrym wyznacznikiem jakości - vide Piechna czy też Radomatu. Wracając do dyskusji o słuszności postępowania Tarasiewicza - no cóż Śląsk walczy o puchary , a przynajmniej ma taki zamiar w następnym sezonie więc w imię czego Tarasiewicz miałby oddawać Legii zawodnika w pełni przygotowanego i dobrze wytrenowanego - wedle zasady im oni mają mniej punktów tym my mamy więcej , co jest według mnie dosyć logiczne , a wręcz chciałbym żeby w takiej sytuacji (wiem że nierealne ale to przykład) transferu np.Sobola do Amicolecha , postąpiono z nim w ten sam sposób . Nie dość że dostają dobrego piłkarza , to po co ktoś ma im jeszcze o niego dbać skoro wie że po pół roku ów zawodnik już nie będzie w tej drużynie ?

I tak po prostu wy.......iłbyś naszego najlepszego defensywnego pomocnika od lat do ME? Powodzenia życzę.

Martinho 20.01.2009 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Basti_90 (Post 659842)
I tak po prostu wy.......iłbyś naszego najlepszego defensywnego pomocnika od lat do ME? Powodzenia życzę.

Przeciez napisal ze to rozkminka skrajnie ekstremalna

gigant 20.01.2009 20:33

Wirtualna Polska staje się silną konkurencją Joe Monstera.

Legia po remisie: "Niemcy sprawdzili Legię Warszawa. Wypadła blado".
Amica po porażce: "Lech Poznań zagrał z bardzo silnym rywalem i potwierdził klasę."

Tylko tutaj lub w 'Śmiesznych..." mogłem to umieścić.

ToTylkoJa 20.01.2009 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 659922)
Wirtualna Polska staje się silną konkurencją Joe Monstera.

Legia po remisie: "Niemcy sprawdzili Legię Warszawa. Wypadła blado".
Amica po porażce: "Lech Poznań zagrał z bardzo silnym rywalem i potwierdził klasę."

Tylko tutaj lub w 'Śmiesznych..." mogłem to umieścić.


akurat w moim mniemaniu, to te pierwsze sparingi to o kij dupy rozbić. Liczy się gra, zgranie i przygotowanie fizyczne itp a nie sam wynik.
No ale patrząc na meritum Twojej wypowiedzi, to w sumie nie dziwie się tym tytułom. Jakby nie było, Legia zagrała z 3-ligowcem, a Lech z mocną ekipą z Bundesligi. Więc jednak porażka Lecha jest postrzegana inaczej, niż remis Legii.

gigant 20.01.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 659932)
akurat w moim mniemaniu, to te pierwsze sparingi to o kij dupy rozbić. Liczy się gra, zgranie i przygotowanie fizyczne itp a nie sam wynik.
No ale patrząc na meritum Twojej wypowiedzi, to w sumie nie dziwie się tym tytułom. Jakby nie było, Legia zagrała z 3-ligowcem, a Lech z mocną ekipą z Bundesligi. Więc jednak porażka Lecha jest postrzegana inaczej, niż remis Legii.

Tak samo jak remis w lidze z Polonią Bytom (chyba) był wspaniałą grą Amiki do końca, a wygrana Wisły 1-0 była "męczarniami Wisły".

Pablo84 20.01.2009 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 659932)
akurat w moim mniemaniu, to te pierwsze sparingi to o kij dupy rozbić. Liczy się gra, zgranie i przygotowanie fizyczne itp a nie sam wynik.
No ale patrząc na meritum Twojej wypowiedzi, to w sumie nie dziwie się tym tytułom. Jakby nie było, Legia zagrała z 3-ligowcem, a Lech z mocną ekipą z Bundesligi. Więc jednak porażka Lecha jest postrzegana inaczej, niż remis Legii.

No tak, tylko że ten III ligowiec zremisował z Dynamem Kijów 3-3.

Kurt 21.01.2009 00:47

Znaczy nie wiem jak Wam ale Ja odniosłem wrażenie, że ten wywiad mógłby udzielić każdy bardziej rozgarnięty człowiek... a jak na dr hab. to mało odkrywcze te wnioski... No ale cóż jaka gazeta, tacy profesorowie udzielają wywiadów...
Cytat:

I tak po prostu wy.......iłbyś naszego najlepszego defensywnego pomocnika od lat do ME? Powodzenia życzę.
Kwestia zasad... jakby nasz zawodnik dogadywał się za naszymi plecami... to niech wie, że Wisła nie jest pierwszym lepszym klubem... Czasami ludzi trzeba wychowywać...

A co do Lecha, ja osobiście dziwię się "polskiej myśli transferowej" jest to dla mnie wielką zagadką, że ten błąd jest ciągle powtarzany:
Pamiętam że kiedyś Widzew miał jednego dobrego Litwina zaczęli ściągać Litwinów,
Wisła Płock trafiła na jednego Czecha zaczęli ściągać Czechów.
Pogoń trafiła na dwóch wyróżniających się u nas grajków ŚP. Milara i Ediego... zrobili sobie Pogoń Brazylijską.
Lech ściągnął Rengifo i Quinterosa strzelili po dwie bramki i po ściągali zaciąg Peruwiańczyków...
Legia miała Edsona i Rogera, ściągnęli dwóch następnych brazylijczyków...
Znowu Lech znalazł jednego Stilicia... i robi zaciąg Bałkański...
I jeszcze Legia z zaciągiem Hiszpanów...

No ludzie czy nikt w tym kraju nie umie wyciągnąć wniosków, że zaciąg grupy 4-5 piłkarzy z jednego kraju nie wpływa dobrze na drużynę? I że to że w danym kraju znalazło się 2 dobrych piłkarzy chcących łaskawie grać w danym klubie...nie znaczy, iż rosną oni na drzewach...a każdy następny będzie lepszy...Czy może liczą na to, że w każdej teorii pojawi się wyjątek i nagle mechanizm zróbmy drugą Brazylią, Argentynę, Hiszpanie, Serbie... zaskoczy... no cóż... obyśmy my takiego błędu nie powtórzyli...

bbbnba 21.01.2009 01:13

"jakoś tego nie widać, bo pod każdym artykułem, ile tylko się da waszych komentarzy.
wszystkie w stylu "lech mistrz", "wisła i legia moga sie uczyc od Lecha", "wisla i legia moga czyscic buty naszemu Lechowi", "LECH to najwiekszy polski klub", "gdzie fani gtsu i iti". pisownia celowo zachowana."

Błagam, bądźmy poważni.

"Lech ściągnął Rengifo i Quinterosa strzelili po dwie bramki i po ściągali zaciąg Peruwiańczyków..."

Wiem, że nieco psuje to Twoją teorię, ale Rengifo jesienią strzelił łącznie (sumując ligę i puchary) dla nas ok.11 bramek (mogę się mylić) w tym kilka decydujących np. w meczach z Austrią. W poprzednim sezonie (jego pierwszym w Polsce) zaliczył 12 trafień w lidze.
12>2 ;)
Quinteros to osobna historia. Gdyby bardziej przykładał się do wszystkich meczów mógłby wypromować się i faktycznie coś zdziałać. Niestety miał tylko kilka przebłysków, ale nawet to wystarczyło, by media kilka razy o nim wspomniały. Był leniem i po jakimś czasie zwiał z powrotem do Peru. Ostatni z (jak to napisałeś) zaciągu to Cueto. Młody szczyl, który technikę ma niezłą, ale jeszcze nie nauczył się, że piłka nożna to sport zespołowy. Na razie zostaje u nas, może coś z niego wyrośnie,a nawet jeśli nie to i tak bilans peruwiański wychodzi na lekki plus.

"Znowu Lech znalazł jednego Stilicia... i robi zaciąg Bałkański..."
Przed Stilicem z Bałkanów "zaciągnęliśmy": Tanevskiego, Djurdjevica oraz Injaca. Cała trójka regularnie występuje w pierwszym składzie i to z całkiem niezłymi osiągnięciami. Prócz Stilica doszedł jeszcze Turina, który mimo niedociągnięć jest niezłym rywalem dla Kotorowskiego i na pewno można uznać go za wzmocnienie.
Aktualnie jesteśmy po kolejnych zakupach w "Brazylii Europy" ;). Na razie nie chcę oceniać co z tego wyjdzie, więc zobaczymy na wiosnę. Jak na razie nikt nie narzeka na oba zaciągi, jak to miało miejsce w kilku wymienionych przez Ciebie klubach.

Jeszcze słówko o tej modzie na zagranicznych piłkarzy. Często gracze ci są znacznie tańsi, przy podobnych lub nawet wyższych umiejętnościach od rodzimych kopaczy.To się po prostu opłaca!
Teksty o przywiązaniu do klubu też można łatwo przekreślić. Akurat po bałkańcach widać, że żyją piłką i gdyby nie na murawie, większość z nich znalazłaby się na trybunach :) Takie przynajmniej odnoszę wrażenie, gdy obserwuję ich po meczach.
Zupełnie co innego niż polskie wyżelowane gwiazdki w pedalskich ciuchach.

wolfy 21.01.2009 01:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt C. (Post 660100)
No ludzie czy nikt w tym kraju nie umie wyciągnąć wniosków, że zaciąg grupy 4-5 piłkarzy z jednego kraju nie wpływa dobrze na drużynę? I że to że w danym kraju znalazło się 2 dobrych piłkarzy chcących łaskawie grać w danym klubie...nie znaczy, iż rosną oni na drzewach...a każdy następny będzie lepszy...Czy może liczą na to, że w każdej teorii pojawi się wyjątek i nagle mechanizm zróbmy drugą Brazylią, Argentynę, Hiszpanie, Serbie... zaskoczy... no cóż... obyśmy my takiego błędu nie powtórzyli...

Zasada jest prosta - większość polskich drużyn ma jednego, góra dwóch gości zajmujących się transferami. Przy takich zasobach ludzkich obserwowanie więcej niż jednej, dwóch lig zagranicznych jest praktycznie niemożliwe.

Poza tym - skauting w naszych zespołach to temat z pogranicza s-f, więc w wielu wypadkach Dyr. ds Sportowych posiłkują się własnymi znajomościami(Trzeciak - Hiszpania, Mielcarski - Portugalia) i zawodnikami podrzucanymi przez menadżerów.

U nas taki Bednarz zajmuje się niemal wszystkim, dobrze, że nie musi jeszcze trawnika strzyc i biegać na pocztę rachunki regulować. Pod sobą ma dwie osoby - Ryszarda Czerwca i Manuela Junko. Czego można w takiej sytuacji oczekiwać?

Zygmunt.Król 21.01.2009 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 660105)

[...]bilans peruwiański wychodzi na lekki plus.

Henriquez też na plus? A niejaki Fernando Bonjur to w tym bilansie jest tzw. plusem dodatnim czy ujemnym?:D


Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 660105)
Przed Stilicem z Bałkanów "zaciągnęliśmy": Tanevskiego, Djurdjevica oraz Injaca. Cała trójka regularnie występuje w pierwszym składzie i to z całkiem niezłymi osiągnięciami. Prócz Stilica doszedł jeszcze Turina, który mimo niedociągnięć jest niezłym rywalem dla Kotorowskiego i na pewno można uznać go za wzmocnienie.

Hola, a poznańskie osiągnięcia Kristiana Dobrewa? No i, Drogi Babunia, rozumiem że to wrodzona delikatność nie pozwala Ci wspomnieć na tym forum niejakiego Emiliana D...:rotfl:

Proud 21.01.2009 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 659943)
Tak samo jak remis w lidze z Polonią Bytom (chyba) był wspaniałą grą Amiki do końca, a wygrana Wisły 1-0 była "męczarniami Wisły".


to chyba było wtedy jak Lech zremisowal 1:1, po strzale Wilka w 94 minucie, a Wisła wygrała z Odrą 2:0 strzelając pierwszego gola w 91min...

zachowanie WP jest typowym przykładem mentalności Polaków, czyli jak jest opinia że ktoś dobry, to choćby grał beznadziejnie i wygrał jakimś cudem to napiszą że genialny mecz w wykonaniu tej drużyny...i na odwrót. Czasami mam wrazenie że dziennikarze sportowi nigdy w piłke nie grali...jak zespół wygrywa - super gra, jak przegrywa - jest beznadziejny. I odnosi się to do wszystkich zespołów, a przede wszystkim do Reprezentacji.

studio 21.01.2009 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 660139)
jak zespół wygrywa - super gra, jak przegrywa - jest beznadziejny. I odnosi się to do wszystkich zespołów, a przede wszystkim do Reprezentacji.

Spójrz na teksty jakie piszą buraki Stec i Sarzało a będziesz wiedział z jakimi dziennikarzami mamy styczność... Oni się bardziej sprzedają niż *****i na trasach.


A co do Ostrowskiego, to się nie dziwię Tarasiewiczowi, po co mają trenować zawodnika, który za pół roku wzmocni przeciwnika? To już lepiej ogrywać kolejnych w drużynie. A że Legię nie stać za 100K euro wykupić zawodnika to już wogóle kpina.

bbbnba 21.01.2009 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zygmunt.Król (Post 660121)
Henriquez też na plus? A niejaki Fernando Bonjur to w tym bilansie jest tzw. plusem dodatnim czy ujemnym?:D

Zapewne Królewna Zdzisława przespała wykłady z geografii, ale od czego jest internet ? Proszę o skupienie :) Panama to nie Peru. Choć rozumiem pomyłkę. To i to zaczyna się na "P".
Henriquez mimo bramki samobójczej w meczu z Bełchatowem rozkręcał się i widać było, że jego forma rośnie. Szkoda, że przytrafiła mu się kontuzja przez którą pauzował do końca rundy.
Cytat:

Hola, a poznańskie osiągnięcia Kristiana Dobrewa? No i, Drogi Babunia, rozumiem że to wrodzona delikatność nie pozwala Ci wspomnieć na tym forum niejakiego Emiliana D...
Zacznijmy od tego, że Rumunia to wg różnych źródeł Bałkany lub też nie :), ale na potrzeby suchego żartu przyjmijmy, że jednak Bałkany (haha, Dolha, wyborne! - o proszę, żart zaliczony).
Jednak zwróć uwagę, że temat dyskusji dotyczył tzw. "zaciągów". Czy pod tym pojęciem rozumiesz pojedyncze transfery jakie miały miejsce na przestrzeni kilku lat ? Czy raczej zaciąg to konsekwentne sprowadzanie po kilku zawodników na rundę z danego kraju (ew. regionu) ?
Dolha to oczywiście jedna z największych porażek transferowych ostatnich lat, ale jaki ma związek z zaciągami ? Zapomniałeś jeszcze o Poledicy, który pozostawił lepsze wrażenie (i mniej smrodu :) ) na Bułgarskiej, niż Łazienkowskiej.
Poza tym właśnie szykuje Ci się zaciąg nowych graczy. Wszyscy w barwach czarnej eLki, więc jestem przekonany, że przyjmiecie ich jak braci.

Lemoniadowy Joe 21.01.2009 10:59

Nie ma o co sie spierać Amika robi dobre transfery za niewielkie pieniądze dodatkowo są to przeważnie młodzi gracze na których klub sporo zarobi aczkolwiek wydaje mi sie jednak że letnie okienko było dla nich wyjątkowo udane i raczej szybko takiego nie powtórzą.

jeżeli chodzi o potencjał to myślę że cała trójka Amika, Legia i Wisła ma zbliżone kadry i tylko od trafienia z formą i szczęścia będzie zależało zdobycie majstra

Co do ciągłego pisania o Kolejorzu to nie widzę nic dziwnego o Wiśle jeszcze więcej pisano przed meczem z Lazio :)

Krissu 21.01.2009 15:17

Czuję się jak w pociągu relacji Rzeszów - Kraków.

Niby u siebie ale jednak współpasażerowie nie stąd.

bofff 21.01.2009 15:41

niezłe...
a mi wydaje się, że żaden polski klub nie ma szans na robienie, uśredniając, tylko niezłych transferów w średnim terminie. Słaba sieć scoutów po prostu. Lech się lepiej przygotował i ma szanse na 25% podczas gdy Legia, Wisła na 20%. Pojedyncze strzały. Edson i Roger dali Legii mistrza, Stilic i Lewandowski może dadzą Lechowi. I tak jaranie się pojedynczymi strzałami to dziecinada, liczy się dobra forma przez dłuższy czas.

A największą różnicę robi to, że "pękających z wielkopolskiej dumy" zrobiło się takie zatrzęsienie, że po prostu budzą dużą antypatię u całej reszty, więc na kibicowanie reszty Polski w pucharach (wzorem Wisły Kasperczaka) liczyć nie mogą.
A pamięć trzeba mieć dłuższą niż złota rybka (5-cio sekundową) i myśleć o perespektywach rozwoju zamiast jak jest zajebiście. No chyba, że wywyższasz się nad kolegą z klasy, wtedy jest to w pełni uzasadnione.

skttrbrain 21.01.2009 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zygmunt.Król (Post 660195)
O widzę że zabolała cię ta Babunia. Zagrała wielkopolska duma... :rotfl:

A więc o "wyczynach" Dobrewa i Bonjura przezornie wolałeś nie rozmawiać:D

To ja odpowiem za niego.
Bonjour był ściągany w czasach, które mają się nijak do realiów na jakich działa Lech obecny. Wtedy nie było żadnej polityki transferowej, ani też żadnego pomysłu na to, jak to robić. Były to dawne czasy WKP jak zapewne sam dobrze o tym wiesz.
Dobrew i Dolha (nijak mający się do Bałkanów) byli ściągani jako najlepsi zawodnicy na swojej pozycji w lidze, w której grali. Nie wypalili, ale ściągani byli z głową.

edit:
bofff, nie mogą liczyć na WASZE kibicowanie, na tym forum. Szary człowiek akurat nie ma powodu by Lecha nie lubić i PR mamy dobry. Smęty o wywyższaniu rodem z onetu są niewarte komentarza. Zresztą wystarczy poczytać z boku chociażby to forum, np wczorajszy (usunięty) post jakiegoś Gregoriusa czy jak on tam się zwał, żeby stwierdzić, że belki we własnym oku kolego nie widzisz, a nam coś zarzucasz.

ToTylkoJa 21.01.2009 16:42

popiszcie sobie na priv jak tak lubicie sobie jeździć. Wyjdzie to z korzyścią dla wszystkich, bo wypisujecie głupoty

darekolsztyn 21.01.2009 16:43

Trzeba przyznać , że piłkarze sprowadzani przez Lecha są niezłymi kopaczami , zawsze trafi się niewypał i to jest kwestia czasu . A o Legii tam trafiały się same niewypały :P Wspominasz Dolhe ale on przychodził jako bardzo dobry bramkarz. Także nie czepiaj się pyr :)
Dla przypomnienia Nuhi i Gusnić pamięta ich ktoś :)?

huehuecoyotl 21.01.2009 19:52

Rozgrywane są obecnie dwie ciekawe imprezy, na których można zapewne wyłowić utalentowanych zawodników. Ciekawe ilu wysłanników polskich klubów wybrało się do Rwandy (Mistrzostwa Afryki do lat 20) i Wenezueli (Mistrzostwa Ameryki Południowej do lat 20). Coś mi się wydaje, że ich liczba oscyluje wokół 0. Zamiast brać sprawy w swoje ręce, znakomita większość (niestety również Wisła) czeka aż jakiś menedżer przywiezie im kogoś (przeważnie ogóra) na zgrupowanie.

wolfy 21.01.2009 20:11

Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie - autorzy wyciętych postów niech lepiej przemyślą swoje postępowanie. Następnym razem będą bany.

skttrbrain 21.01.2009 23:00

Podano pierwszą dwójkę sparingpartnerów Lecha w Turcji. Są to Spartak i Steaua. IMO całkiem przyzwoici rywale.

Marszałek 21.01.2009 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 660502)
Podano pierwszą dwójkę sparingpartnerów Lecha w Turcji. Są to Spartak i Steaua. IMO całkiem przyzwoici rywale.

Aleś info podał:) Spartak ale jaki?Spartaków jest od metra.

Slayer666 21.01.2009 23:14

Na pewno chodzi o Spartak Żagań... Prawda?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl