![]() |
Do konca wierzylem ze ten transfer Ostrowskiego nie dojdzie do skutku. Zwłaszcza ze przez pol roku bedzie sobie kopał pileczke w Mlodej Ekstraklasie...
W tym dniu zupelnie juz zwatpilem ze bedziemy miec Mistrzostwo Polski w maju... Transfer takiego ogorka pokazuje w jakie miejsca w tabeli Walter, Trzeciak, Urban i Miklas celują... tak mysle ze od 3 do 5 bedzie im pasowało... |
Cytat:
http://d.yimg.com/eur.yimg.com/ng/sp...-v-croatia.jpg ...straszny Gapcio :( |
To ten co miał do Juventusu iść?
|
:-) Tak - za 8 mln euro
|
|
Cytat:
Co do tego leszcza co przeszedł do Legi, pewna rzecz mnie bulwersuje. Mianowicie wyszedł przy tej okazji pełen profesjonalizm Tarasiewicza. Opowiada jakie to wielkie rzeczy widział za kraty w Arsenalu na tzw stażu:), i jaki ą i ę się stał,a teraz zachowuje się jak typowy polski zawistny trenerek. Podpisał chłopak kontrakt z Legią to będzie grać w M.E. Pytam się. Kto dał temu panu prawo o decydowaniu jakim torem ma pójść kariera jakiegokolwiek chłopaka. Wiadomo ,że do Legi i Wisły każdego ciągnie, więc czemu się dziwić,ze kopacz wybrał Legię?Zarobi sporo , pewnie to go ostatecznie przekonało, bo grać to ona tam nie bedzie. Poza tym miał siedzieć w Śląsku i wpatrywać się w maga Tarasiewicza?Ten ostatni sam by poleciał jakby mu w Legi stołek oferowali. Bo stamtąd zawsze łatwiej na zachód niż z średniego Śląska, bardzo średniego. Poza tym dziwi mnie fakt,że właściciel Sląska zgadza się na wysyłanie swego pracownika na IV ligowe klepiska, tym samym osłabiając swój zespół. Przez takich słabych trenerów, mentalnie, nasza piłką zawsze będzie zaściankową. Ciekawe czy Wenger też by swojego zawodnika do rezerw posyłal, jakby ten podpisał umowę z innym klubem, pól roku wcześniej. Zaścianek panie Tarasiewicz,zaścianek. |
Marszałku , dyskusyjne te Twoje tezy o zaścianku.
Od początku jak Tarasiewicz jest w Śląsku to konsekwentnie buduje zespół . Do ekstraklasy awansował, zespół poukładał, dobrą piłkę grają, zdaje się nam tyłek też skopali . Trudno wymagać do niego, by miał obowiązek brać pod uwagę zawodnika, którego de facto już nie ma. Trzeba układać zespół na piłkarzach, którzy będą grać a nie odchodzą. Zdaje się, że o tym co zrobi grajka powiadomił , gość wiedział co będzie dalej. Jest proste wyjście z sytuacji - jeśli następny klub piłkarza potrzebuje to go może wykupić, cena wyznaczona jest. To chyba teraz w rękach Legii jest decyzja , jakim torem ma iść kariera chłopaka, przecież jeśli go wzięli to znaczy,że potrzebują. I chcą go tak na pół roku w ME zostawić? Taraś ma swoje metody budowy drużyny, Urban swoje, Smuda czy Skorża też robią po swojemu. Piłkarz to nie jest małe dziecko, by się każdy z nich miał za niego martwić. A Tarasiewicz o tym co zrobi jasno powiedział przed faktem a nie po. Każda ze stron gra swój interes, trener Śląska nic nieczystego nie zrobił. Z nami też się nikt nie cacka, Garguły potrzebują to zaporową cenę dali. Ostrowskiego w Śląsku nie potrzebują to dali cenę do przełknięcia. |
Cytat:
Tarasiewicz ma 100 % racji. Jeszcze bym zrozumiał gdyby Śląsk walczyl o puchary a ten grajek był mega wybitnym zawodnikiem, ale w tej sytuacji lepiej ogrywać kogoś innego. Zresztą, wyobraźmy sobie, że np Brożek podpisuje od czerwca kontrakt z Legią... już widze Marszałek jakbyś chciał go ogladać w meczach :D |
Cytat:
|
Taki wywiad się pokazał w GW pod tytułem "Złe kluby niech padają".
Mały wyimek: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Stadiony ruina itp itd. Spełnia wymagania licencyjne? Spełnia. Więc niech się odpier%#@ pajac.
|
Dlaczego Legia kupiła Ostrowskiego ;/
nosz kuwa ;/ |
Nie przesadzajmy Ronaldinho to on nie jest. Ponadto jak do tej pory pokazał 1 dobrą rundę , co nie jest zbyt dobrym wyznacznikiem jakości - vide Piechna czy też Radomatu. Wracając do dyskusji o słuszności postępowania Tarasiewicza - no cóż Śląsk walczy o puchary , a przynajmniej ma taki zamiar w następnym sezonie więc w imię czego Tarasiewicz miałby oddawać Legii zawodnika w pełni przygotowanego i dobrze wytrenowanego - wedle zasady im oni mają mniej punktów tym my mamy więcej , co jest według mnie dosyć logiczne , a wręcz chciałbym żeby w takiej sytuacji (wiem że nierealne ale to przykład) transferu np.Sobola do Amicolecha , postąpiono z nim w ten sam sposób . Nie dość że dostają dobrego piłkarza , to po co ktoś ma im jeszcze o niego dbać skoro wie że po pół roku ów zawodnik już nie będzie w tej drużynie ?
|
Cytat:
Ja tez sie zastanawiam :rotfl::rotfl: Gdyby to ode mnie zależało to bym wam jeszcze doplacil zebyscie se go wzieli... :-) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wirtualna Polska staje się silną konkurencją Joe Monstera.
Legia po remisie: "Niemcy sprawdzili Legię Warszawa. Wypadła blado". Amica po porażce: "Lech Poznań zagrał z bardzo silnym rywalem i potwierdził klasę." Tylko tutaj lub w 'Śmiesznych..." mogłem to umieścić. |
Cytat:
akurat w moim mniemaniu, to te pierwsze sparingi to o kij dupy rozbić. Liczy się gra, zgranie i przygotowanie fizyczne itp a nie sam wynik. No ale patrząc na meritum Twojej wypowiedzi, to w sumie nie dziwie się tym tytułom. Jakby nie było, Legia zagrała z 3-ligowcem, a Lech z mocną ekipą z Bundesligi. Więc jednak porażka Lecha jest postrzegana inaczej, niż remis Legii. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
A co do Lecha, ja osobiście dziwię się "polskiej myśli transferowej" jest to dla mnie wielką zagadką, że ten błąd jest ciągle powtarzany: Pamiętam że kiedyś Widzew miał jednego dobrego Litwina zaczęli ściągać Litwinów, Wisła Płock trafiła na jednego Czecha zaczęli ściągać Czechów. Pogoń trafiła na dwóch wyróżniających się u nas grajków ŚP. Milara i Ediego... zrobili sobie Pogoń Brazylijską. Lech ściągnął Rengifo i Quinterosa strzelili po dwie bramki i po ściągali zaciąg Peruwiańczyków... Legia miała Edsona i Rogera, ściągnęli dwóch następnych brazylijczyków... Znowu Lech znalazł jednego Stilicia... i robi zaciąg Bałkański... I jeszcze Legia z zaciągiem Hiszpanów... No ludzie czy nikt w tym kraju nie umie wyciągnąć wniosków, że zaciąg grupy 4-5 piłkarzy z jednego kraju nie wpływa dobrze na drużynę? I że to że w danym kraju znalazło się 2 dobrych piłkarzy chcących łaskawie grać w danym klubie...nie znaczy, iż rosną oni na drzewach...a każdy następny będzie lepszy...Czy może liczą na to, że w każdej teorii pojawi się wyjątek i nagle mechanizm zróbmy drugą Brazylią, Argentynę, Hiszpanie, Serbie... zaskoczy... no cóż... obyśmy my takiego błędu nie powtórzyli... |
"jakoś tego nie widać, bo pod każdym artykułem, ile tylko się da waszych komentarzy.
wszystkie w stylu "lech mistrz", "wisła i legia moga sie uczyc od Lecha", "wisla i legia moga czyscic buty naszemu Lechowi", "LECH to najwiekszy polski klub", "gdzie fani gtsu i iti". pisownia celowo zachowana." Błagam, bądźmy poważni. "Lech ściągnął Rengifo i Quinterosa strzelili po dwie bramki i po ściągali zaciąg Peruwiańczyków..." Wiem, że nieco psuje to Twoją teorię, ale Rengifo jesienią strzelił łącznie (sumując ligę i puchary) dla nas ok.11 bramek (mogę się mylić) w tym kilka decydujących np. w meczach z Austrią. W poprzednim sezonie (jego pierwszym w Polsce) zaliczył 12 trafień w lidze. 12>2 ;) Quinteros to osobna historia. Gdyby bardziej przykładał się do wszystkich meczów mógłby wypromować się i faktycznie coś zdziałać. Niestety miał tylko kilka przebłysków, ale nawet to wystarczyło, by media kilka razy o nim wspomniały. Był leniem i po jakimś czasie zwiał z powrotem do Peru. Ostatni z (jak to napisałeś) zaciągu to Cueto. Młody szczyl, który technikę ma niezłą, ale jeszcze nie nauczył się, że piłka nożna to sport zespołowy. Na razie zostaje u nas, może coś z niego wyrośnie,a nawet jeśli nie to i tak bilans peruwiański wychodzi na lekki plus. "Znowu Lech znalazł jednego Stilicia... i robi zaciąg Bałkański..." Przed Stilicem z Bałkanów "zaciągnęliśmy": Tanevskiego, Djurdjevica oraz Injaca. Cała trójka regularnie występuje w pierwszym składzie i to z całkiem niezłymi osiągnięciami. Prócz Stilica doszedł jeszcze Turina, który mimo niedociągnięć jest niezłym rywalem dla Kotorowskiego i na pewno można uznać go za wzmocnienie. Aktualnie jesteśmy po kolejnych zakupach w "Brazylii Europy" ;). Na razie nie chcę oceniać co z tego wyjdzie, więc zobaczymy na wiosnę. Jak na razie nikt nie narzeka na oba zaciągi, jak to miało miejsce w kilku wymienionych przez Ciebie klubach. Jeszcze słówko o tej modzie na zagranicznych piłkarzy. Często gracze ci są znacznie tańsi, przy podobnych lub nawet wyższych umiejętnościach od rodzimych kopaczy.To się po prostu opłaca! Teksty o przywiązaniu do klubu też można łatwo przekreślić. Akurat po bałkańcach widać, że żyją piłką i gdyby nie na murawie, większość z nich znalazłaby się na trybunach :) Takie przynajmniej odnoszę wrażenie, gdy obserwuję ich po meczach. Zupełnie co innego niż polskie wyżelowane gwiazdki w pedalskich ciuchach. |
Cytat:
Poza tym - skauting w naszych zespołach to temat z pogranicza s-f, więc w wielu wypadkach Dyr. ds Sportowych posiłkują się własnymi znajomościami(Trzeciak - Hiszpania, Mielcarski - Portugalia) i zawodnikami podrzucanymi przez menadżerów. U nas taki Bednarz zajmuje się niemal wszystkim, dobrze, że nie musi jeszcze trawnika strzyc i biegać na pocztę rachunki regulować. Pod sobą ma dwie osoby - Ryszarda Czerwca i Manuela Junko. Czego można w takiej sytuacji oczekiwać? |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
to chyba było wtedy jak Lech zremisowal 1:1, po strzale Wilka w 94 minucie, a Wisła wygrała z Odrą 2:0 strzelając pierwszego gola w 91min... zachowanie WP jest typowym przykładem mentalności Polaków, czyli jak jest opinia że ktoś dobry, to choćby grał beznadziejnie i wygrał jakimś cudem to napiszą że genialny mecz w wykonaniu tej drużyny...i na odwrót. Czasami mam wrazenie że dziennikarze sportowi nigdy w piłke nie grali...jak zespół wygrywa - super gra, jak przegrywa - jest beznadziejny. I odnosi się to do wszystkich zespołów, a przede wszystkim do Reprezentacji. |
Cytat:
A co do Ostrowskiego, to się nie dziwię Tarasiewiczowi, po co mają trenować zawodnika, który za pół roku wzmocni przeciwnika? To już lepiej ogrywać kolejnych w drużynie. A że Legię nie stać za 100K euro wykupić zawodnika to już wogóle kpina. |
Cytat:
Henriquez mimo bramki samobójczej w meczu z Bełchatowem rozkręcał się i widać było, że jego forma rośnie. Szkoda, że przytrafiła mu się kontuzja przez którą pauzował do końca rundy. Cytat:
Jednak zwróć uwagę, że temat dyskusji dotyczył tzw. "zaciągów". Czy pod tym pojęciem rozumiesz pojedyncze transfery jakie miały miejsce na przestrzeni kilku lat ? Czy raczej zaciąg to konsekwentne sprowadzanie po kilku zawodników na rundę z danego kraju (ew. regionu) ? Dolha to oczywiście jedna z największych porażek transferowych ostatnich lat, ale jaki ma związek z zaciągami ? Zapomniałeś jeszcze o Poledicy, który pozostawił lepsze wrażenie (i mniej smrodu :) ) na Bułgarskiej, niż Łazienkowskiej. Poza tym właśnie szykuje Ci się zaciąg nowych graczy. Wszyscy w barwach czarnej eLki, więc jestem przekonany, że przyjmiecie ich jak braci. |
Nie ma o co sie spierać Amika robi dobre transfery za niewielkie pieniądze dodatkowo są to przeważnie młodzi gracze na których klub sporo zarobi aczkolwiek wydaje mi sie jednak że letnie okienko było dla nich wyjątkowo udane i raczej szybko takiego nie powtórzą.
jeżeli chodzi o potencjał to myślę że cała trójka Amika, Legia i Wisła ma zbliżone kadry i tylko od trafienia z formą i szczęścia będzie zależało zdobycie majstra Co do ciągłego pisania o Kolejorzu to nie widzę nic dziwnego o Wiśle jeszcze więcej pisano przed meczem z Lazio :) |
Czuję się jak w pociągu relacji Rzeszów - Kraków.
Niby u siebie ale jednak współpasażerowie nie stąd. |
niezłe...
a mi wydaje się, że żaden polski klub nie ma szans na robienie, uśredniając, tylko niezłych transferów w średnim terminie. Słaba sieć scoutów po prostu. Lech się lepiej przygotował i ma szanse na 25% podczas gdy Legia, Wisła na 20%. Pojedyncze strzały. Edson i Roger dali Legii mistrza, Stilic i Lewandowski może dadzą Lechowi. I tak jaranie się pojedynczymi strzałami to dziecinada, liczy się dobra forma przez dłuższy czas. A największą różnicę robi to, że "pękających z wielkopolskiej dumy" zrobiło się takie zatrzęsienie, że po prostu budzą dużą antypatię u całej reszty, więc na kibicowanie reszty Polski w pucharach (wzorem Wisły Kasperczaka) liczyć nie mogą. A pamięć trzeba mieć dłuższą niż złota rybka (5-cio sekundową) i myśleć o perespektywach rozwoju zamiast jak jest zajebiście. No chyba, że wywyższasz się nad kolegą z klasy, wtedy jest to w pełni uzasadnione. |
Cytat:
Bonjour był ściągany w czasach, które mają się nijak do realiów na jakich działa Lech obecny. Wtedy nie było żadnej polityki transferowej, ani też żadnego pomysłu na to, jak to robić. Były to dawne czasy WKP jak zapewne sam dobrze o tym wiesz. Dobrew i Dolha (nijak mający się do Bałkanów) byli ściągani jako najlepsi zawodnicy na swojej pozycji w lidze, w której grali. Nie wypalili, ale ściągani byli z głową. edit: bofff, nie mogą liczyć na WASZE kibicowanie, na tym forum. Szary człowiek akurat nie ma powodu by Lecha nie lubić i PR mamy dobry. Smęty o wywyższaniu rodem z onetu są niewarte komentarza. Zresztą wystarczy poczytać z boku chociażby to forum, np wczorajszy (usunięty) post jakiegoś Gregoriusa czy jak on tam się zwał, żeby stwierdzić, że belki we własnym oku kolego nie widzisz, a nam coś zarzucasz. |
popiszcie sobie na priv jak tak lubicie sobie jeździć. Wyjdzie to z korzyścią dla wszystkich, bo wypisujecie głupoty
|
Trzeba przyznać , że piłkarze sprowadzani przez Lecha są niezłymi kopaczami , zawsze trafi się niewypał i to jest kwestia czasu . A o Legii tam trafiały się same niewypały :P Wspominasz Dolhe ale on przychodził jako bardzo dobry bramkarz. Także nie czepiaj się pyr :)
Dla przypomnienia Nuhi i Gusnić pamięta ich ktoś :)? |
Rozgrywane są obecnie dwie ciekawe imprezy, na których można zapewne wyłowić utalentowanych zawodników. Ciekawe ilu wysłanników polskich klubów wybrało się do Rwandy (Mistrzostwa Afryki do lat 20) i Wenezueli (Mistrzostwa Ameryki Południowej do lat 20). Coś mi się wydaje, że ich liczba oscyluje wokół 0. Zamiast brać sprawy w swoje ręce, znakomita większość (niestety również Wisła) czeka aż jakiś menedżer przywiezie im kogoś (przeważnie ogóra) na zgrupowanie.
|
Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie - autorzy wyciętych postów niech lepiej przemyślą swoje postępowanie. Następnym razem będą bany.
|
Podano pierwszą dwójkę sparingpartnerów Lecha w Turcji. Są to Spartak i Steaua. IMO całkiem przyzwoici rywale.
|
Cytat:
|
Na pewno chodzi o Spartak Żagań... Prawda?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl