![]() |
^^ no nie byłbym tego taki pewien niestety... W końcu kto się nas zgodzi objąć w 1 lidze?
|
Cytat:
Teraz była jego prawdziwa szansa na wynik i wg mnie robił świetną robotę - wystarczyło wzmocnić skład (co właśnie zrobiono) i wyrównać zaległości płacowe względem piłkarzy (to też zrobione...). Dobry wujek Kazek piszesz - a widziałeś Ty w ogóle jak wyglądały relacje trener-zawodnicy? Mentalnymi s....ysynami być nie muszą - wystarczy, że zaczną wykorzystywać setki. Tego jednak żaden trener nie nauczy, albo przyjdą lepsi piłkarze, albo obecni zaczną mieć trochę więcej szczęścia. Trener swoje zrobił - nasz system gry pozwalał nam tracić mało bramek i stwarzać olbrzymią ilość sytuacji pod bramką przeciwnika. Reszta w nogach piłkarzy - trener za nich nie strzeli. Nie odpowiadaj już, bo będzie jałowa dyskusja. Swoje zdanie znamy i raczej go nie zmienimy. |
Cytat:
W tej chwili, u Pawłowskiego, żadnego systemu nie widać. Co źle rokuje. |
Cytat:
|
Głównym problemem za czasów Moskala była niezbyt dobra jakość piłkarzy w pomocy (zwłaszcza po odejściu Stilicia), brak kreatorów gry, brak piłkarzy, którzy potrafiliby w odpowiedni sposób organizować grę i nadać tempo całej drużynie.
Ktoś tu porównuje sytuacje do przyjścia Zielińskiego do Cracovii. Tylko, że on dostał piłkarzy po przejściach, ale z potencjałem (Cetnarski, Rakels), utalentowanych Dąbrowskiego i zwłaszcza Kapustkę oraz był w zespole bardzo solidny Covilo, a przyszedł też Jendrisek. Dlatego największym atutem Cracovii jest bardzo solidna druga linia. Jako dość dobry trener na warunki Ekstraklasy potrafił spowodować, że Cracovia gra najlepszą piłkę od lat, ale mimo wszystko miał na czym budować drużynę, a Moskal mimo braków w składzie radził sobie dość dobrze. Nie miał klasycznych środkowych pomocników na odpowiednim poziomie (potem doszedł Mączyński, ale mimo wszystko nie dawał tyle ile się spodziewałem), a na tej pozycji grali słabi piłkarze z braku laku (Jankowski, Boguski, Uryga) albo kolejne nieporozumienia transferowe (Crivellaro, Popović, Cywka). Z tej piątki zawodników, która została jedynie wierzę w Cywkę, bo chyba gość przez przypadek nie rozegrał tylu gier w Championship? Moskal nie dostał warunków, aby tak jak Zieliński albo tak jak Latal (Vacek, Mraz, Nespor, a nawet Korun, Barisić, Ma.Mak) odnosić sukcesy w naszej lidze. Ta dwójka trenerów miała z czego zrobić kolektyw, a Wisła ma kilku graczy, którzy raz grają tu, raz grają tam, ale po co są w klubie, to nie wiadomo (czego symbolem jest Boguski). O ile zimowe transfery wydają się bardziej przemyślane niż te letnie (Ondrasek, Bałaszow, Małecki, czy nawet Pietrzak), to dalej jest poważna wyrwa w środku pola i tu w trybie natychmiastowym potrzeba minimum dwóch piłkarzy (jeden defensywny z dobrym odbiorem i regulujący tempo gry, a drugi typowy rozgrywający - jak niedawno Stilić), którzy by spowodowaliby, że potencjał skrzydłowych: Donalda, Małeckiego, Bałaszowa, a także napastników Brożka i Ondraska byłby o wiele lepiej spożytkowany. |
Cytat:
Popieram Teraz jedyne o czym mysle to to ze Moskalowi brakowalo....Odnraska. Przeciez widac ze chlop wie o co chodzi,i zaloze sie ze wykorzystal by choc 1/3 tych setek co mial Brozek.A wtedy Moskal by punktował. Ale to zawsze tylko gdybanie. Oby tylko Pawłowski ogranał zespol,,bo jak nie to mam coraz mroczniejsze scenariusze.Po meczu ze Slaskiem dalej mam wrazenie ze gramy juz poziom 1 ligi,i nieprzypadkiem jestesmy na 14 miejscu.A gdyby Zabrze i Bielsko wygraly mecze ,bylibysmy ostatni. |
Choć rozstrzyganie dylematu czy był dobrym czy słabym trenerem wydaje mnie się całkowicie naturalne, to przyjęcie do świadomości faktu że dociągając dobry wynik do ostanich minut spotkania miał 'szczęście' jest szokujący. Zawsze myślalem że zwyczajnie miał pecha i z nim zył.
Reczywistość idzie w fatalnym kierunku. Tfu tfu, oby nie było tak żę za pół roku, z poziomu ligi niżej, będzie trzeba przyznać że w zasadzie to Moskał był dobry i gwarantował w miare spokojne utrzymanie się w ekstraklasie, choć w strefie spadkowej. |
Pomijając już spory czy Moskal jest marnym trenerem, czy też pechowym geniuszem, to dla mnie osobiście najbardziej idiotyczne było to, że wywalono go bez jakiegokolwiek Planu B. Kaziowi topór nad głową wisiał już na długo przed derbami, ale zarząd nie był w stanie w tym czasie zadbać o jakąś porządną opcję rezerwową, żeby zwolnienie trenera miało jakiś sens. Moim zdaniem jeżeli Moskala zwolniono, żeby później robić łapankę, efektem której jest Pawłowski, to już lepiej byłoby go zostawić. Ale nie ma go tez co mitologizować, jak to niektórzy tutaj uwielbiają robić. Gdyby jakikolwiek inny trener, niezwiązany "sercem" z Wisłą, robił takie wyniki, to płaczu po nim nie byłoby w ogóle.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jakby nie patrzec to Kaziu niestety zostal kozlem ofiarnym slepoty sedziow oraz pecha/indolencji strzeleckiej naszych pilkarzy. jesli chodzi o bledy sedziowskie to mozna spojrzec na niewydrukowana tabele na Weszlo (wiem, ze to zabawa ale jest to jakis punkt odniesienia) i mniej wiecej widac ile punktow nas one kosztowaly.
Wedlug mnie to zwolnienie Moskala bedzie nas kosztowac awans do 8ki. |
Moim zdaniem Kazkowi zaprakło do szczęścia w okienku letnim transferu napastnika i zatrzymania Stilicia.
Ale gdybać można... Jego zwolnienie przed ważnymi meczami, brak konkretnego następcy - a teraz efekt 6 porażek z rzędu.. |
Winowajcą obecnego stanu rzeczy jest Cupiał, bo zapewne to on podjął decyzję o zwolnieniu Kazka. Można to było zrobić, ale do jasnej cholery na następny dzień powinno być znane nazwisko następcy, w tym przypadku Pawłowskiego.
Ktoś napisze, że to nie Cupiał ustala skład i nie Cupiał marnuje setki, tylko Boguski czy Jankowski, ale zwolnienie Kazia miało kolosalne znaczenie i znacznie osłabiło morale zespołu, w dodatku po meczu derbowym i przed ważnymi meczami z Lechem i Legią. Mieliśmy oczywiście też trochę pecha, błędy sędziowskie, masa niewykorzystanych sytuacji i później kontuzja Brożka. Na awans do górnej ósemki nie ma szans dla mnie. |
Cytat:
Jeżeli zespół zagra "taktycznie" tak, jak ze Śląskiem, to remis będzie sukcesem, a zarazem przekreśli praktycznie szanse na pierwszą ósemkę. |
Moskal chociaż skład ustawiał z głową z tego co miał mimo kontuzji
|
Dziwi tak gorąca dyskusja na temat dwóch słabych trenerów. Nieśmiało zauważam, że remisując wszystko jak leci też s.......ilibyśmy się do 1. ligi.
|
Pan Kazimierz to jak na razie 3 kluby i 3 porażki, zobaczymy czy będzie 4 podejście. Osobiście to z zaciekawieniem śledziłbym jego ewentualne dokonania.
|
A Moskal podobno idzie do Górnika. Pewnie utrzymają się naszym kosztem.
|
Pewnie tak..ciekawe czy Karma w futbolu tez wystepuje, ale chyba rzadko. No nic szkoda Kazka bo z nowymi pilkarzami mysle ze moglby cos szarpnac skoro ze szpitalem sobie w miare dawal rady. Szkoda jak cholera.
|
W klubie nic sie nie zmieni jezeli gora nie bedzie miała cierpliwosci. Z Kaziem przynajmniej remisy były
|
Ilez to razy Cupial popelnia ten sam bład ?
no ile jak ten klub ma byc normalny ,jak on jednym ruchem reki rozwala caly zamek z piasku i kaze budowac nowy ,a tymczasem nadciaga duza fala. |
Panowie, nie róbcie z Kazka Półboga też tylko remisował bez końca. Zobaczymy jak sobie poradzi w Górniku, jesli do niego trafi.
Nie żebym jakoś super bronił Tadeusza, ale chciałbym przypomnieć, że on jeden mecz przegrał, a drugi zremisował (czyli mniej wiecej tak jak szlo Kaziowi). Jasne, że ktorys z Was mógłby napisać - "Kaziu czasem cos i wygrał", ALE on prowadził Wisłę w około 30 meczach - poki co Teddy w dwóch. Seria porażek miała miejsce gdy stanowisko pierwszego trenera piastowal Broniszewski. Pewnie, że było paru lepszych trenerów wolnych na rynku niz Pawłowski, szczególnie wczesniej, ale dawano czas Moskalowi. |
Dla mnie obecnie niestety przyszłość Wisły rysuje się w dosyć ponurych barwach. Niestety, z tym właścicielem. Kolejny raz gdzie Cupiał wykazuje się kompletnym brakiem wyczucia jeśli chodzi o zmianę trenera (a propos zwolnienia Moskala kiedy to graliśmy prawdopodobnie najładniejszą piłkę w lidze tylko często brakowało wykończenia, szczęścia, Ondraska?). Ale styl gry zespołu dawał nadzieję, że jeden, dwa sensowne transfery piłkarzy na tyle wzmocnią siłę zespołu, że będzie o co i czym walczyć. Po zwolnieniu Moskala wszystko posypało się jak domek z kart. Podobnie było zresztą kiedyś w przypadku zwolnienia Petrescu. Jak wielki był to błąd pokazały następne kilka lat. Niestety ale główny sternik tego klubu i jego doradcy oraz obecna sytuacja finansowa Wisły, Telefoniki nie rokują na nic korzystnego,pozytywnego. Widmo spadku dla mnie obecnie jest całkiem realne - z obecnym trenerem Pawłowskim jak najbardziej. Smutne to bardzo. Ale może tak to jest, że czasem trzeba upaść bardzo nisko by potem sięgnąć szczytów?
|
Najbardziej chamskie w zwolnieniu Moskala bylo to, ze tak naprawdę od samego początku sezonu czekano tylko na pretekst. Myślę, że te plotki w mediach nie były wyssane z palca. Tak się nie traktuje ludzi. Po co go w ogole zatrudniano ?
|
To był pomysł Gaszyńskiego
|
Cytat:
|
I Moskal i Smuda poradziliby sobie spokojnie tym składem.
|
Za Moskala po meczu, wkruwialismy sie ze nie było 3 punktow. Dlaczego sie w....ialismy? Bo była gra, były akcje, był pomysł tylko brakowało wykończenia i szczęścia.
teraz tez sie wkruwaimy. Za to że trzea na to patrzeć. Za to ze wraz z pierwszym gwizdkiem gina nadzieje.Teraz nie narzekamy na nieskuteczność tylko na to ze 3 podan nie ma kto wyprowadzić. |
Po kolejnym remisie, byłem zwolennikiem zwolnienia Moskala, ale teraz widzę, że jedyna taktyka jaką on preferował, czyli 'ty do mnie, ja do ciebie', była w miarę skuteczna jak na naszych piłkarzy. Przegrał on jednak derby w katastrofalnym stylu, więc musiał polecieć. Pawłowski to nawet nie wie co się dzieje na boisku. Zastanawia mnie też fatalne przygotowanie fizyczne większości piłkarzy, trener Bahr za to poleciał. Przyszedł Sage i jest to samo.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl