Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Konrad. 18.06.2014 22:29

Tym wszystkim którzy liczą iż po aferze po będzie miało niskie poparcie polecam poczytanie innego forum, mianowicie skyscrapecity. Forum o inwestycjach, a więc udzielają sięniby ludzie na "poziomie":

http://www.skyscrapercity.com/showth...3572&page=6281

Jak widać, najbardziej ubolewają, że służby nie przejęły laptopa. Że można było wkroczyć z antyterrorystami, a nie bawić się w podchody. A ostatni post mnie roz%%bał:

Cytat:

Do tej pory rząd Tuska nie robił takich głupich błędów; to nie są głupi ludzie; a więc albo ktoś zwariował albo tam było naprawdę coś powaznego; albo dla rządu albo dla to była robota obcych służb co sugerował premier albo ewentualnie sabotażhttp://www.skyscrapercity.com/images/smilies/smile.gif; moja opinia będzie zależała od tego co powie Tusk - będzie musial powiedzieć cos naprawdę mocnego i przekonywującego żeby mógł zachowac swój głos.
Dramat.

Błaszczu_WIŚLAK 18.06.2014 22:52

Kto nie zarejestrowany, nie poczyta :) Ale nie polecam akurat tego zakątku tego forum, szkoda się denerwować.

leszekm 19.06.2014 06:41

"Mamy sondaże, hajs się zgadza". Bajka o aferze taśmowej

http://dzikikraj.interia.pl/wyjete-z...wa_block=facts

sambo 19.06.2014 09:19

Taki szmaciarz, że aż mdli.

Za bajzel w służbie zdrowia odpowiedzialny jest Arłukowicz, za niewybudowane autostrady Nowak, za akcję w redakcji ABW

a za co jesteś odpowiedzilnay ty łajzo!?

AYALA 19.06.2014 11:07

kto wie czy ta afera z taśmami ma na celu przykryć sprawe tych zasiłków jakie mamy wypłacać żydom za holokaust.

uposledzony_ale_kumaty 19.06.2014 11:21

Cytat:

Komorowski, Tusk, ABW, czyli - z mocy bezprawia

Mylą się dziennikarze, którzy twierdzą, że próba odebrania komputerów dziennikarzom „Wprost”, to pierwsza taka quasi bandycka akcja w III RP, prokuratury i funkcjonariuszy ABW. W 2008 roku, na samym początku rządów Donalda Tuska, była już taka akcja - stanowiąca pokłosie tajemnych spotkań ówczesnego marszałka Sejmu, Bronisława Komorowskiego, z dwoma oficerami służb tajnych…

13 maja 2008 roku punktualnie o godzinie 6 00 rano u drzwi mojego mieszkania na warszawskich Bielanach rozległ się dzwonek. Dwie poprzednie noce spałem krótko, ponieważ spędziłem je na pisaniu końcowych sekwencji książki o operacjach inwigilacyjnych służb specjalnych PRL. A jednak wystarczył jeden dzwonek, bym mimo zmęczenia obudził się natychmiast. Był to na tyle delikatny dźwięk, że w tym stanie zmęczenia i permanentnego braku snu nie miałbym prawa go usłyszeć, a jednak dźwięk ten wydał mi się głośniejszy niż uderzenia kościelnego dzwonu. Instynkt samozachowawczy, przeczucie niebezpieczeństwa? Wyrwany z krótkiego snu poderwałem się i przez pięć a może dziesięć sekund stałem nieruchomo. Żona Lota nie mogłaby się ze mną równać, lecz zaraz cicho jak kot, podszedłem do drzwi. Stanąłem pod drzwiami i usłyszałem: „Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, proszę otwierać”. Początkowo było ich ośmiu. Uzbrojeni, ale bez mundurów i oznakowanych kamizelek. Krótko i rzeczowo poinformowali mnie, że od tego momentu przechodzę pod ich „opiekę” i jestem zatrzymany. Poprosili bym stanął w jednym miejscu i nie utrudniał czynności. Nie utrudniałem. Poprosili, bym nie oddalał się od wskazanego funkcjonariusza, który na najbliższych kilkanaście godzin stał się moim cieniem. Nie oddalałem się. Absurdalność sytuacji mogłaby nawet być śmieszna, gdyby nie była groźna i tragiczna zarazem. Powoli, po pierwszym szoku, odzyskiwałem równowagę. Jak długo to trwało? Może kilka minut, może kilkanaście. Są sytuacje, w których człowiek zatraca poczucie rzeczywistości. To była jedna z nich. W tym czasie trwało już metodyczne przeszukanie mojego mieszkania. Jeden z funkcjonariuszy usiadł przy odtwarzaczu video i rozpoczął oglądanie kaset VHS, sekwencja po sekwencji, kaseta po kasecie. Drugi to samo robił z płytami DVD. W tym czasie kolejni funkcjonariusze penetrowali mieszkanie – książki, ubrania, rzeczy dzieci – jeszcze inni skanowali karty telefoniczne. Mój zawód sprawia, że często słyszałem, rozmawiałem, pisałem, a nawet uczestniczyłem – nieformalnie, jako obserwator – w rozmaitych akcjach policji i służb specjalnych, jednak jeszcze nigdy nie spotkałem się z przeszukaniem prowadzonym tak metodycznie. W pewnym momencie w moim sześćdziesięciometrowym mieszkaniu znajdowało się dwunastu funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z których każdy zajmował się inną czynnością.

Po kilkudziesięciu minutach dowodzący akcją oficer ABW w stopniu kapitana, zażądał wydania wszystkich znajdujących się w mieszkaniu dokumentów. Zwróciłem im uwagę, że są to dokumenty dziennikarskie, ale nie miało to dla nich najmniejszego znaczenia. Mimo moich protestów funkcjonariusze ABW zabrali mi wszystkie dokumenty – w tym zeznania świadka koronnego Jarosława Sokołowskiego pseudonim „Masa”, do niedawna najbardziej tajne akta w Polsce oraz tajne materiały ze śledztwa prowadzonego w sprawie zamordowania Księdza Jerzego Popiełuszki. To był ostatni raz, kiedy je widziałem. Zapakowano je do metalowych skrzyń, wraz z kilkunastoma tysiącami stron dokumentów - które jako dziennikarz zbierałem przez kilkanaście lat - trzema komputerami, jednym stacjonarnym i dwoma laptopami, których używałem wyłącznie do pracy dziennikarskiej, kilkuset płytami kasetami, CD i innymi nośnikami elektronicznymi służącymi mi do pracy dziennikarskiej. Wraz nimi przepadła znajdująca się na ukończeniu książka o operacjach służb specjalnych PRL, nad którą pracowałem od ponad roku i w której miały się znaleźć m.in. niepublikowane nigdy dotąd szczegóły tajnych operacji służb specjalnych PRL. Wraz z książką, która jeszcze przed wakacjami miała trafić do księgarń, wyniesiono z mojego mieszkania materiały zbierane do kolejnej książki, o Wojskowych Służbach Informacyjnych. Wszystkie te dokumenty i urządzenia stanowiły jedynie fragment informacji, do których wgląd uzyskali funkcjonariusze ABW. W moich komputerach były bowiem informacje, po włamaniu do których - jak się okazało – funkcjonariusze ABW poznali dane niektórych moich informatorów i szereg innych danych objętych tajemnicą dziennikarską.

Opisane tu wydarzenia były pokłosiem tajemnych spotkań (i wynikającej z nich prowokacji, której celem była Komisja Weryfikacyjna WSI) ówczesnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, który „kuglował” z dwoma oficerami służb tajnych rozmawiając z nimi o tym, jak by tu wspólnie popełnić przestępstwo, bo do tego sprowadzała się próba nielegalnego, sprzecznego z prawem, zdobycia Aneksu do raportu WSI – i zapewne dlatego prorządowe media „nie zauważyły”, że już wówczas, za rządów PO, służby specjalne za nic miały wolność słowa.

Ani Bronisław Komorowski, którego para przestępcze rozmowy z oficerami WSI zapoczątkowały cała tę prowokację, ani prokuratorzy Jolanta Mamej i Andrzej Michalski, którzy wydali polecenie przeszukania i zrabowania całego dorobku dziennikarza Telewizji Polskiej - którym wtenczas byłem - oraz operacji łamiącej prawo i tajemnicę dziennikarską, ani Krzysztof Bondaryk, który nadzorował operację ABW, w wyniku której bezprawnie zabrano mi komputery zawierające szereg tajemnic dziennikarskich – nigdy nie ponieśli za te działania najmniejszych nawet konsekwencji.

Od opisanych tu wydarzeń minęło sześć lat. I choć żaden ze zrabowanych mi przez ABW dokumentów nie miał nic wspólnego z zarzutem, które mi podstawiono - rzekomą płatną protekcją – dokumentów, ani tych dotyczących tajemnicy śmierci Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki, ani tych dotyczących tajnych akt „Masy”, ani tych opisujących przestępcze działania WSI, ani żadnych innych, nigdy mi nie zwrócono.
http://wojciechsumlinski.salon24.pl/...mocy-bezprawia

martin_6 19.06.2014 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1365273)
W sumie też dziwne, że Ruch Narodowy chce dymisji rządu Tuska. Wiadomo, że w przypadku przyspieszonych wyborów to takie twory jak RN ugrają najmniej bo im poparcie powinno rosnąć z czasem, z kolei poparcie dla rywali typu Solidarna Polska, Gowiny, Plalikoty powinno z czasem spadać. Także dziwne zachowanie RN. Chyba nikt się nie łudzi, że na walce teraz o dymisję rządu RNowi skoczy poparcie do 5%.

Ruch Narodowy ma taki wpływ na to, czy będą nowe wybory czy nie, jak na pogodę w Nowej Zelandii. To pozostaje kompletnie poza nimi, a trudno byłoby uzasadnić swoim wyborcom, dlaczego nie walczą o obalenie tak krytykowanego rządu. A na krzykach może jakieś dziesiąte części procenta urwą.

Robi się ciekawie, naprawdę ciekawie. Co prawda trudno mi się oprzeć wrażeniu, że cała akcja została zainicjowana przez siły, do których sympatią nie pałam, ale mam też wrażenie, że sytuacja trochę wymknęła się spod kontroli i może się z tego urodzić coś pozytywnego (coś jak afera Rywina, o której niedawno pisałem, że nie widzę podobieństw do obecnej afery, ale może się jednak myliłem :mysli:).

Jeśli odbędą się teraz wybory, to nie ma szans, by Platforma nie dostała ostrego łomotu. Nieudacznicy od kampanii z PiS-u nie są w stanie aż tak tego zawalić, aby nie wygrać przekonująco, gdy emocje będą jeszcze na tyle świeże.

Jaroo1 19.06.2014 12:42

Cytat:

Ruch Narodowy ma taki wpływ na to, czy będą nowe wybory czy nie, jak na pogodę w Nowej Zelandii. To pozostaje kompletnie poza nimi, a trudno byłoby uzasadnić swoim wyborcom, dlaczego nie walczą o obalenie tak krytykowanego rządu. A na krzykach może jakieś dziesiąte części procenta urwą.
Nie powiedziałbym, bo gdyby coś z tych ulicznych protestów wyszło to bezpośrednio RN byłby inicjatorem całego zdarzenia. Chodzi mi o coś ala Majdan. Chociaż nie zanosi się na to żeby chociażby dziesiątki tysięcy ludzi wyszło na ulicę.
Jeśli "Majdanu" nie będzie to tak jak mówisz, obecnie RN może tylko sobie pokrzyczeć i to czyni ale każdy ich olewa.

martin_6 19.06.2014 13:04

W Polsce nie ma takich nastrojów jak na Ukrainie. Co by nie mówić o naszej obecnej władzy i systemie, to sytuacja większości Polaków jest daleka od dramatycznej. A już na pewno znacznie lepsza niż na Ukrainie, która w ciągu ostatnich kilku lat spadła do poziomu rozwoju gospodarczego Kosowa czy Mołdawii (i trzeba sobie powiedzieć, że zapracowali na to zarówno "pomarańczowi", jak i Janukowycz i jego ekipa).
No i nie oszukujmy się, wsparcie Zachodu dla Majdanu było większe, niż tylko wyrazy poparcia i przyjazdy zachodnich polityków, żeby porobić sobie fotki z Kłyczką. Tymczasem w kogo interesie byłoby przejęcie władzy przez narodowców w Polsce?

Jaroo1 19.06.2014 13:21

Nie chodzi o to żeby RN przejmował władzę tylko o to, że RN mógłby być zaczątkiem "rewolucji". Jest lepiej niż na Ukrainie tylko trzeba pamiętać o 2,5 mln emigracji, o poniżeniu z tym związanym, co za czasy, że Polak musi uciekać za granicę żeby godnie żyć, że musi najczęściej wykonywać najgorsze prace na zachodzie typu robota na zmywaku, podcieranie dupy starcom itp, że musi przechodzić rozłąkę z najbliższą rodziną (żona, dzieci) czy nawet tą dalszą rodziną, znajomymi, swoją małą Ojczyzną. Do tego upadający system emerytalny, opieka zdrowotna na poziomie "jak chcesz być szybko wyleczony to do prywatnego lekarza, a jak cię nie stać to czekaj miesiącami lub latami", głodowe pensje, wysokie bezrobocie (mimo 2,5 mln emigracji bezrobocie na stałym poziomie :O), i ogólnie cała polityka historyczna, podtrzymywanie układu typu pogrzeb z honorami dla Jaruzelskiego czy kary za przerwanie wykładu Baumana.
Co z tego, że u nas jest lepiej niż na Ukrainie? Powinniśmy chyba bardziej patrzeć na zachód. Jesteśmy w innym miejscu niż Ukraina więc nasz próg odporności powinien być niższy niż tam. Bo równie dobrze można by dojść do wniosku, że w Afryce to jest jeszcze gorzej więc dopóki ich poziomu nędzy nie osiągniemy to trzeba spać spokojnie.
Moje zdanie jest taki, że w Polsce już dawno powinna być rozpierducha ale ludzie są na tyle zmanipulowani, że się oszukują, że nie jest najgorzej, na tyle leniwi, że im się nic nie chce (frekwencja w wyborach), na tyle słabi, że uważają iż ich głos w wyborach, ich wyjście na ulice nic nie zmieni, oszukiwani tyle razy, że nie widzą sensu walki o zmiany bo co dalej - kolejny oszust polityk i na tyle wygodni, że po co sobie robić problemów z prawem skoro za przerwanie jakiegoś wykładu grozi więzienie, ciąganie po sądach, kary w tysiącach złotych to lepiej się trzymać z dala od tego. Efekt jest taki, że od 25 lat mamy syf, że każdy z moich znajomych narzeka na polityków, służbę zdrowia, media itp a jak przychodzi co do czego to boi się spisania przez policję albo nie idzie na wybory. Kuriozalna sytuacja, taki paradoks, jest źle ale nikt nie ma zamiaru chociaż w najmniejszym stopniu (pójście na wybory) coś zmienić. Przykre.

martin_6 19.06.2014 13:56

Wiesz Jaroo, wszystko ok, tylko że ja piszę jak jest, a Ty jak powinno być. Zgadzam się, że powinniśmy patrzeć na Zachód, że powinna już dawno być rozpierducha i obalenie tej 3RP. Jak patrzę na pogrzeb Jaruzelskiego, to robi mi się niedobrze, tak samo gdy patrzę co Tusk robi z krajem i jak ludzie którzy od 25 lat kradną i oszukują, wciąż są uważani za autorytety. Ja mam takie podejście i Ty też. Ale większość Polaków tak nie patrzy i generalnie póki mają ciepłą wodę w kranach, piwko z dyskontu i kiełbasę na grilla, to na ulicę nie będą wychodzić. Emigracja zarobkowa jest bardziej zaworem bezpieczeństwa, bo wyjeżdżają w dużym stopniu ci, którzy mają już dosyć życia w tym kraju i wierzą że może być lepiej. Ci co zostają, w dużym stopniu uważają, że jest jak jest, ale żeby cokolwiek ruszyć dupę żeby to zmienić, to niekoniecznie.
Pewnie że to wszystko przykre, ale co Ci poradzę? Rewolucji na miarę Majdanu nie będzie, dopóki Polakom nie zajrzy w oczy prawdziwa nędza. Rewolucja francuska nie miała miejsca, ponieważ monarchia była zapatrzona w siebie i niesprawiedliwa, tylko dlatego że ludzie nie mieli co jeść. Solidarność nie powstała dlatego, że ludzie byli zmęczeni uciskiem komunistów, tylko dlatego że rząd szykował podwyżki. Później dochodziły do tego większe idee, ale zawsze zaczyna się od spraw ekonomicznych.

frank 19.06.2014 15:59

Reakcja słaba, bo 50 lat PRLu przetrąciło kręgosłup temu społeczeństwu. Polak jest nauczony, że trzeba mu dać i wszystko za niego zrobić, a sam od siebie nie jest zdolny do żadnej inicjatywy.
Nie mówię już nawet o rewolucji - samo wyjście na ulice w takiej sytuacji to niezbędne minimum i jest moim zdaniem normalną postawą obywatelską. Dlatego uważam, że reakcji należałoby wymagać przede wszystkim od społeczeństwa - w końcu to my jesteśmy pracodawcami tych s....ieli. A oni robią co chcą, bo widzą, że społeczność w letargu i gówno ich to wszystko obchodzi.
We wtorek jest protest i to - co ciekawe - współorganizowany przez wszystkie chyba środowiska prawicowe.
Obowiązek obywatelski nie jest ograniczony tylko do wyborów, dlatego zachęcam do obecności na manifestacji :)

Konrad. 19.06.2014 16:45

"Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom, za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd... Dzisiaj wszyscy przyzwoici ludzie muszą się domagać natychmiastowego skrócenia kadencji Sejmu i dymisji rządu..."
Donald Tusk
wrzesień 2006

sambo 19.06.2014 20:39

W ogóle to poddaje pod rozwagę pomysł zmiany konstytucj w art. 227 i i dodanie postanowienia, że NBP ma dbać o wartość notowań PO i winno podejmować interwencję przy spadku poniżej 35%

Myślę, że załatwiłoby to wiele spraw i nieporozumień i tych złych emocji

uposledzony_ale_kumaty 19.06.2014 21:04

https://pbs.twimg.com/media/BqhKoS6IEAET1b1.jpg

Kroq 20.06.2014 09:04

http://wpolityce.pl/polityka/201476-...na-listach-pis

Podejrzewam ,że Gowin wyciągnie z PO kilku-kilkunastu posłów i razem z PIS na współnych listach mogą osiągnąć nawet 35-38% . Ciekawe co zrobi PSL bo wybory chyba nie uniknione a Ludowcy jak chorągiewka pewnie będą chcieli poprzeć PIS ,żeby do kolejnego rządu się załapać jako uzupełnienie do większości.

Lemoniadowy Joe 20.06.2014 09:08

Czyli już pewnie po aferze wszystko wróci do normy zapewne.

Pablo84 20.06.2014 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1365391)
Czyli już pewnie po aferze wszystko wróci do normy zapewne.


Nie, to dopiero początek
Udostępniać i zapraszać znajomych, nie tylko przez fb, ale przede wszystkim nakłaniać w rozmowach. Jest długi weekend, macie genialną do tego okazję.


https://www.facebook.com/events/1434..._mall_activity

Wrocek w liczbie osób niestety już nas dogania...

frank 20.06.2014 15:01

To dobrze, że dogania :)

AYALA 20.06.2014 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valandil (Post 1365433)
https://www.youtube.com/watch?v=J5zldRlEZPg

Świetne podsumowanie tej śmiesznej afery.

po tej całej aferze bedzie zmiana - co najwyżej Ryżego na Sikorskiego a Michnika na Latkowskiego a model ustroju kolonialno-niewolniczego bedzie jeszcze dłuuugo trwał w Polsce

uposledzony_ale_kumaty 20.06.2014 20:36

"Triumf abp. Gądeckiego, PiS, pseudokibiców, neonazistów, Opus Dei, Chazana, Królikowskiego i Baszara al-Asada".
https://pbs.twimg.com/media/BqmLmXECcAAtrWV.jpg

matheo91 20.06.2014 22:49

Cytat:

Tygodnik „Wprost” dostał w czwartek nagrania rozmów b. rzecznika rządu Pawła Grasia, szefa MSZ Radosława Sikorskiego, b. ministra finansów Jacka Rostowskiego i ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego. Nie wiadomo, co jest na nagraniach. Pliki z podsłuchami za każdym razem podpisane są innym pseudonimem. Ostatni przysłał ktoś podpisujący się jako „Patriota” – pisze w weekendowej „Gazecie Wyborczej” Wojciech Czuchnowski.

Gazeta pisze także, powołując się na rozmówcę z „Wprost”, że to Piotr Nisztor skontaktował redakcję z osobą oferującą nagrania. – Odbyło się jedno spotkanie, po którym zaczęliśmy dostawać pliki z podsłuchami – twierdzi informator „GW”. Mechanizm przekazywania nagrań był taki, że do skrzynki naczelnego lub jego zastępców przychodził e-mail z odsyłaczem do strony, gdzie znajdowały się pliki dźwiękowe.
]http://300polityka.pl/news/2014/06/2...i-i-karpinski/

Pablo84 20.06.2014 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valandil (Post 1365433)
https://www.youtube.com/watch?v=J5zldRlEZPg

Świetne podsumowanie tej śmiesznej afery.

Zobaczymy czy faktycznie ta afera będzie taka śmieszna...


Cytat:

Odbyło się jedno spotkanie, po którym zaczęliśmy dostawać pliki z podsłuchami

— twierdzi osoba, na którą powołuje się „GW”.

Pewnie do poniedziałku nikt z Wprost tego nie potwierdzi, ale słyszałem że dotychczasowe taśmy to pikuś wobec tego co nas czeka…

— pisze na Twitterze Michał Wójcik z „Faktu”, dając do zrozumienia, że aktualne teksty to „zasłona dymna”
Posłuchałem tego Pana z Twojego filmiku i co? Czy on mówi coś odkrywczego?Proponuje jakieś rozwiązania?
Zarzuca, że były afery już wczesniej.Oczywiście że były,tylko przeciętny leming nie był tego w stanie zrozumieć. Dla takiej osoby Tusk i świta byli obrońcami i jedyną alternatywą przed "strasznym Kaczorem, który nie lubi Rosji i Niemiec" "Podpala Polskę", "robi obciach" Itp..
W tej chwil ludzie- podobno ci młodzi i wykształceni- otwierają oczy komu powierzyli Polskę na 7 lat.

palikot 21.06.2014 11:09

Janusz Korwin Mikke o koalicji z PIS. I kto jeszcze powie, że to nie jest rozsądny polityk?

http://www.tvp.info/15694013/koalicj...sie-na-reformy

Rząd z Gwiazdowskim, to jest coś co mi się podoba ;)

serek.c2 21.06.2014 12:35

Seremet to jest jednak "mózg"...

http://www.youtube.com/watch?v=Blj0vRd-uKU

sergio 21.06.2014 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1365494)
Seremet to jest jednak "mózg"...

http://www.youtube.com/watch?v=Blj0vRd-uKU


Z wp juz filmik zniknął. Służby działają. Co nie zmienia faktu że Seremet ma mózg wielkości ziarnka piachu. Jak mówi klasyczne powiedzenie w bani piach;)


Chodzi mi oczywiście z głównego nagłówka i zastąpienie go pierdołami typu....jak unikniesz kolejki...

palikot 21.06.2014 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 1365497)
Z wp juz filmik zniknął. Służby działają. Co nie zmienia faktu że Seremet ma mózg wielkości ziarnka piachu. Jak mówi klasyczne powiedzenie w bani piach;)


Chodzi mi oczywiście z głównego nagłówka i zastąpienie go pierdołami typu....jak unikniesz kolejki...

jest dalej... na pozycji dwa. Bez popadania w paranoję ;)

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,tit...wiadomosc.html

sanderuss 21.06.2014 17:14

http://www.bloombergview.com/article...central-banker

O tym jak lunche u Sowy odbijają się na ekonomii ;)

uposledzony_ale_kumaty 21.06.2014 17:38

Te sześć okładek mówi o „Gazecie Wyborczej” więcej niż morze słów. ZOBACZ jak pisali o taśmach Beger, a jak piszą teraz : http://wpolityce.pl/media/201542-te-...types=og.likes

sergio 21.06.2014 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1365501)
jest dalej... na pozycji dwa. Bez popadania w paranoję ;)

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,tit...wiadomosc.html


Chodziło mi raczej że znikneło z tych 5 głównych wiadomości co masz po lewj stronie bo tam na początku widniało. Teraz jest tam m.in nie unikniesz kolejki. koniec ułatwień.To tak w kwestii wytłumaczenia


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl