![]() |
Statystyka z ostatnich 12 sezonów (od 2011/12) jest taka:
min-avg-max 1: 61-67,58-77 2: 58-63,42-73 6: 48-52,17-56 Jak ktoś chce szukać podobieństw to tak to wyglądało w szczegółach: Kod:
22/23 21/22 20/21 19/20 18/19 17/18 16/17 15/16 14/15 13/14 12/13 11/12 |
Jeśli wziąć to pod uwagę to co piszesz o punktowaniu pozostałych, to potrzeba nam co najmniej 30 punktów. W 15 meczach to akurat średnia 2pkt/na mecz. Z drużyny walczącej o czołówkę musielibyśmy poprawić się na zespół nieznacznie lepszy od wszystkich innych. Niby potencjał kadrowy ku temu jakiś jest, niby gra za Jopa trochę się poprawiła... tylko czy to wystarczy? Osobiście przypuszczam, że scenariusz będzie podobny do zeszłorocznego - 3 miejsce, ale tym razem mając dwa mecze u siebie powinno nam się udać.
|
Ja osobiście w baraże nie wierzę. Są one loterią, gdzie na całym sezonie może zaważyć forma dnia, jakaś przypadkowa bramka, pojedynczy błąd indywidualny. Mamy 15 spotkań na to, żeby do nich nie dopuścić.
|
Gdzie my się do czegokolwiek nadajemy? Tutaj cudu potrzeba.
Przesadni optymiści już w Jopie zobaczyli zbawiciela bo wygrał z dwoma cieniasami 4:1 i 4:0. Przyjechał kolejny cienias na R22 i już był problem. A gdzie tu myśleć o meczach z lepszymi rywalami albo na wyjazdach? - tak własnie się gra poprawiła. Psycha siada, odcina głowę i z możliwości wygrania np 4:0 robi się albo remis, albo porażka albo fartowne 2:1 z Polonią czy 3:2 z GKSem. Jednak na wyjazdach gdy potrzebna jest jeszcze mocniejsza psycha, już tak pięknie ot nie wygląda. Z tak formą dogonić miejsca 1-2 to cud. Z taką formą awansować przez baraże to też cud - no wiadomo, za wielkie słowo ale szczęściem to by można nazwać, bo ewidentnie widać, ze ta drużyna od x czasu nie umie trzymać ciśnienie. A baraże to 2 mecze na ciśnieniu. A może będzie jeszcze taki mecz jak z ZS w tamtym sezonie. Znowu przegramy walkę o 2 miejsce w ostatnim meczu = fajne zbudowanie morale i słabej psychy do meczów barażowych :D Długie lat Kuba i Jaro pracowali aby wyhodować drużynę ciot i udało sie. Wielki klub, w którym nikomu się nie spieszy, efektów pracy nie widać ale każdy tę pracę wykonuje świetnie, do ligi podchodzimy z dużym szacunkiem, wręcz nie mówimy, ze awansujemy, musimy awansować, bo wiemy w jak trudniej lidze gramy i jakich potężnych mamy rywali. No i tak to się kręci |
Trzeba wziąć pod uwagę że okienko może zmienić sytuację kadrową kilku zespołów. Typuję Arkę i Lechię jako oczywistych kandydatów.
|
Panowie, jest martwy sezon, nudzi mi się, w oczekiwaniu na ruchy w klubie chciałem sobie przeglądnąć i porównać statystyki poszczególnych piłkarzy z konkretnego, wybranego przeze mnie, meczu. Gdzie takowe znajdę?
|
Cytat:
A tak bardziej serio to za darmo nie wiem, a płatne są np. na wyscout.com: https://www.hudl.com/en_gb/products/wyscout |
Znalazłem tą analizę SFG Wisły.
Przy okazji jest tam namiar na system do statystyk: https://twitter.com/AdamSurdek/statu...58123396432319 |
Zaległe mecze odbędą się w lutym. Jak patrzę za okno to kogoś po...ło w PZPNie:
https://www.1liga.org/w/terminy-zale...fortuna-1-ligi 17. kolejka Fortuna 1 Ligi: 10 lutego (sobota), godz. 15:00 Resovia Rzeszów - Wisła Płock (Polsat Box Go) 20 lutego (wtorek), godz. 18:00 Górnik Łęczna - GKS Tychy (Polsat Box Go) 28 lutego (środa), godz. 18:00 Podbeskdzie Bielsko-Biała - Motor Lublin (Polsat Box Go) 18. kolejka Fortuna 1 Ligi: 27 lutego (wtorek), godz. 18:00 GKS Katowice - Miedź Legnica (Polsat Box Go) |
spokojnie, do lutego ze 2 razy sie zmieni pogoda
|
Bardzo dobrze, że wszystko w lutym: przynajmniej będzie wiadomo, na czym konkretnie stoimy. Te wiszące zaległości zaciemniają obraz, a po przyjęciu pesymistycznego wariantu, to jesteśmy na 7 miejscu i mamy stratę 6 pkt do Tychów i 4 do Motoru
|
Cytat:
Cytat:
|
Przecież to wiadomo nie od dziś, że jedynym powodem dla ktorego gra się w piłkę od początku grudnia do połowy marca są prawa transmisyjne i fakt że trzeba zadowolić kanapowego kibica w martwym okresie zimowym.
Potem jeszcze narzekania że murawy są jakie są.. a gdy są zielone to u nas się przeważnie nie gra w piłkę. Także te terminy przełożonych spotkań zupełnie nie dziwią. Jak będą chcieli to przełożą dzień przed, bo i tak organizator rozgrywek w d... ma kibiców którzy chodza na mecze swoich drużyn. |
Bukmacherzy wierzą w awans Wisły:
https://youtu.be/nsN1B6e8oFI?si=8__wipvOMLWtC4fu |
Kolejne stronki ze statystykami:
https://soccermatics.readthedocs.io/...est/index.html https://statsbomb.com/courses/ https://fcpython.com/ https://footystats.org/ |
@Pepe pisałeś że do awansu potrzeba 11 wygranych w 15 meczach.
I ja się zabawie, bo i uważam że potrzeba nieznacznie mniej. Co oczywiście nie znaczy że Wisła to osiągnie, a "jedynie" musiałaby punktować jak wiosna 2023 Bilans 10-3-2 da awans.(64 pkt). Być może nawet i mniej. |
Statystycznie wystarczy 32 punkty, czyli przy 15 kolejkach:
11 zwycięstw lub 10 zwycięstw i 2 remisy lub 9 zwycięstw i 5 remisów. Ile faktycznie będzie potrzeba to zobaczymy "w praniu". Ale "11 zwycięstw" to jest fajne hasło :> |
O ironio tyle się wiosną mówiło że trzeba wygrać 13 z 16 spotkań że zespół zapomniał, że remisami też można sobie usłać drogę do awansu.
Po prawdzie w okolicach połowy marca będziemy już wiedzieli o co gramy. |
Pierwsze zwycięstwo z 11 ... i duża szklanka melisy.
Niestety Arka i GKS Tychy wygrały. We wtorek GKS T. gra zaległy mecz w Łęcznej. Utrzymujemy 3 punkty straty do awansu bezpośredniego. Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazd |
Na tym momencie, a szczególnie po tej kolejce zdaje się krystalizować tabela i cele poszczególnych zespołów. Ciężko sobie wyobrazić że choćby Termalika nadrobi 9 pkt do top2.
Natomiast kto wie, czy po piatkowym meczu naszym największym problemem nie będzie GKS Tychy, bo w dobrym dla nich układzie będzie miał po piątkowym wieczorze przewagę 9 pkt nad nami, a w optymistycznym dla nas zrównamy się punktami. Jeśli w dodatku formę utrzyma Arka, Lechia i pokaże ją Motor, to z walki o bezpośredni awans wypiszemy się szybciej niż się wydaje* *Zakładając nasza porażkę w piątek. |
Cytat:
Nic z tych rzeczy. Przewiduję walkę do ostatniej kolejki o miejsca premiowane bezpośrednim awansem i raczej bez wyraźnego lidera przez długi okres, być może do końca. Aktualnie tabela jest przerażająco płaska, z różnicami w okolicy trzech punktów na 15 kolejek przed barażami. Na pewno ktoś ze środka złapie serię, na pewno ktoś z peletonu złapie zadyszkę. Te trzy punkty ze Stalą są bardzo ważne po okresie rozdawnictwa Sobolewskiego. Mecze ze środkiem tabeli i jej dołem trzeba koniecznie wygrywać. |
Cytat:
Oczywiście że Termalika będzie jeszcze o "coś" walczyła. Matematycznie może nawet ligę wygrać w kwietniu, tyle że kto na to postawi pieniądze? Tak tamo jak my, jeśli będziemy mieć 9 pkt straty na 13 kolejek do końca to będziemy mieć powtórkę z rozrywki z wiosny 2023, tyle że wtedy mieliśmy 3-4 realnych rywali do top2, a nie realnie 7-8 oraz mieliśmy do rozegrania nie 13, a 17 kolejek. Margines błędu w obu przypadkach był podobny i podobnie misja może być "niemożliwa" Zresztą, patrząc na świetną serie zanotowana wiosna 2023 to nie będę zdziwiony jeśli nasz dorobek punktowy w 25 kolejce bieżącego sezonu będzie gorszy niż dorobek w analogicznym momencie sezonu 22/23. A przypomnę że po 25 kolejkach mieliśmy wtedy 45 pkt. Teraz mamy 34 po 20. 11 pkt w najbliższych 5 meczach bralbym w ciemno. |
W piątek must have zwycięstwo.
|
GKS Tychy gra zaległy mecz 20 lutego w Łęcznej. Łęczna jeszcze u siebie nie przegrała. Z top6 u siebie ma 2 remisy - z Arką i z nami.
23 lutego jest faktycznie "must have" zwłaszcza, że w Tychach przegraliśmy 0:1. Brakujące 10 zwycięstw samo się nie zrobi, a teoretycznie GKS nie postawi autobusu. |
Stal też nie postawiła autobusu, zresztą - zagrożenie stwarzamy głównie sami, przez swój typ rozegrania i Tychy na pewno pójdą w tą samą modłe.
Miejmy nadzieję że dzisiaj Łeczna się jednak mocno postawi,.może też ktoś z Tychów się wykartkuje. Będziemy też mieć więcej czasu na odpoczynek od nich. Mimo to mam spore obawy że o wygraną będzie bardzo trudno. |
Mówcie co chcecie ale jest sporo farta w tym sezonie. wygrana w doliczonym z Polonią, 2 gole w doliczonym z gieksa i teraz wygrana zamiast porażki w Rzeszowie. Co by nie mówić jakby odjąć te 6,8 punktów pozycja w tabeli nie była by taka znośna jak teraz. Kiedyś ta passa może się skończyć. oby nieprędko.
|
W tamtym sezonie Ruch miał szczęście i parę męczy przepchnął w końcówce. Chyba nikt nie miałby nic przeciwko abyśmy podzielili taki sam los jak HKS w ubiegłych rozgrywkach :-)
|
Cytat:
I jak ta wiara w siebie, w drużynę siądzie to już jest tylko pikowanie w dół. Przezył to Wuja, przeżył Sobol. Przez chwilę było fajnie i pozytywnie, a później jak jebło to tak na średnią 1,1-1,2 pkt na mecz? W I lidze!!! Jop wziął na szybko drużynę i zaczęło się podobnie. 2 ładne mecze, trzecia wygrana już bardziej dzięki łutowi szczęścia. Z Rude być może jest identycznie. Dużo gadania, budowania atmosfery na pustych słowach. Wygrana pierwsza na farcie. Być może tej pary starczy na kilka kolejek, aby poprzepychać fartownie jakieś wygrane/remisy, a później znowu wszystko jebnie konkretnie. |
Eeeee nie.
Piłkarze widzą to inaczej ze środka. Dla kibiców to może być wstydliwe, wymęczone zwycięstwo na farcie a piłkarze widzą to w ten sposób że to jest ciężko wywalczone zwycięstwo , które udało się osiągnąć bo się nie poddali, bo próbowali do końca. Efekt będzie raczej pozytywny niż negatywny. Kiedy masz takie zwycięstwa na rozkładzie to pomaga to w kolejnych meczach w których nie idzie. Pamięć o tym, że udało się wcześniej powoduje, że wierzysz że może udać się znowu. Poza tym, premia za zwycięstwo w 96 minucie jest taka sama jak za gładkie 3-0 :-). To aspekt o którym nie wolno zapominać. Piłkarze lubią pieniądze. |
Gieksa dałą nam 4 miejsce. Czekamy na jutro na Łęczną.
Brakujące staty po 20 kolejce: Kod:
6 miejsce (pkt) 31 |
Cytat:
Właśnie o to chodzi żeby grać do ostatniej minuty, to nie jest jakiś pusty frazes - gole zdobyte w doliczonym czasie są warte tyle samo co te strzelone w regulaminowym. |
Cytat:
Ale tak jak mówię, jeśli efektów pracy nie ma po 1, 2 czy 3 miesiącach, więcej jest fartownych wygranych niż po dobrej grze to nie zaczyna to iść w drugą stronę i jest tracenie wiary w cały projekt i siebie? Coś jest ogólnie w Wiśle nie tak. Może ten mechanizm, o którym mówię + presja + inne dodatkowe czynniki. U nas wyraźnie powtarzany jest schemat, że na początku to jakoś jest po serii dobrego punktowania lub dobrej/w miarę dobrej gry/farta, dochodzimy do ściany, później nas odcina, wszystko diametralnie się zmienia i od tego momentu już nic nie jest w stanie wyratować Wisły Hyballi, Wuja czy Sobola. Za Wuja w I lidze zaczęliśmy normalnie, tragedii nie było. Później był blamaż, na poziomie I ligi. Za Sobola seria 7 czy tam 8 zwycięstw, nawet jak połowa była na farcie, robiła wrażenie i powinna dać piłkarzom wiarę w siebie do końca sezonu. Skończyło się tragedią w tamtym i tym sezonie. Za Jopa znowu wszystko się jakby zmieniło samo z siebie. Dziwne to jest i raczej nie jest to przypadek a już zalezność. |
|
Z kiedy ta tabela?
|
Cytat:
Z 19 lutego. Tutaj gosc na twitterze wrzuca co kolejkę https://twitter.com/pklimek99/status...08960167240103 |
Łęczna wygrała u siebie z Tychami. Tabela jeszcze się spłaszczyła.
Byłbym ostrożny z pisaniem o tym że wynik pod nas, jeżeli nie będziemy wygrywać to równie dobrze Górnik może nas przeskoczyć :> |
Łeczna to przede wszystkim twierdza u siebie. Ja odbieram jednak ten wynik pozytywnie.
Tym bardziej że mamy lepszy bilans z Łeczna, więc przewaga wynosi realnie 4 pkt. Tak czy siak Łeczna wraca do poważnej gry o top6. |
Tak naprawdę trudno na tym etapie wyrokować kto o co walczy. Albo inaczej - liczba drużyn teoretycznie grających o awans jest duża, różnice punktowe są małe, kilkumeczowa seria może pchnąć kogoś na szczyt tabeli albo zrzucić do środka.
Tychy to nie jest żaden dominator, ani Arka, każdy może wygrać z każdym. Jeżeli będziemy regularnie wygrywać to awans mamy w kieszeni. Jeżeli :> Dlatego nie przeraża mnie przepchnięty mecz ze Stalą, myślę że z taką grą mogą jeszcze urwać punkty kilku zespołom z lepszym dorobkiem. Bardziej boję się himeryczności, wahań formy i głupio traconych punktów. Ruch wiele meczy wygrał rzutem na taśmę, po brzydkiej grze - ale je wygrał i dlatego awansował. |
Wyścig żółwi rozpoczął się na dobre. Wpadki Motoru i GKSu są dla nas dużym pozytywem, bo minimalnie zwiększają nasz margines błędu. Dobrze byłoby teraz dołożyć solidny wynik w następnych 4 meczach z czołówką.
|
I tym sposobem wygrywając w piątek lądujemy tymczasowo na ... Fotelu lidera.
To dość przewrotne, niemniej będzie to i tak ciężkie spotkanie |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl