![]() |
Jak to mówią, można grać z gołębiem w szachy, nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z wygranej.
|
Cytat:
Sklep stacjonarny wygląda dobrze ale jak sobie przez internet zamówiłem niebieska koszulkę meczowa to przysłali czerwona Skautingu nie ma Obowiązki trenera pełni człowiek który przez 15 lat w każdym ( poza jednym jednosezonowym wyskokiem) miejscu pracy okazywał się być trenerskim przegrywem Sztab lekarski się kompromituje regularnie od niepamiętnych czasów Ostatni wychowanek akademii/ szkółki na poziom ekstraklasy wyszedł chyba 10 lat temu (Stolarski?) Marketing kuleje PR irytuje ewentualnie wydaje durne oświadczenia Rzeczniczka prasowa unika wypowiedzi 3 osobowy sklad właścicielski urządza sobie zawody pod tytułem kto bardziej wkvrwi kibiców: - jeden debilnym tweetem - drugi zatrudnienie kolejnego członka rodziny ( zostali jacyś niezagospodarowani?) - trzeci kolejnym odkryciem historycznym |
Żadnego szachu matu nie było.
Jedyne czego można się przyczepić do mnie to niedoprecyzowania, bo rzuciłem niedoprecyzowane hasło, więc wyjaśnię moje rozumowanie (które jest poprawne). Cytat:
To sprostuję, bo nigdzie takiej głupoty nie napisałem. Oczywiście, że jeżeli klub da dochód to zwiększa pulę pieniędzy, którą można przeznaczyć na spłatę długów, bo nie trzeba z tej puli płacić bieżących kosztów. Jeśli nie da dochodu, też można spłacić stare długi, ale powstają nowe, więc ciężko tu mówić o zmniejszaniu długu w tej sytuacji. Cytat:
Oczywiście, że można tylko jeśli się to zrobi to... dochodu nie ma wyobraź sobie. Bo zakup piłkarzy czy opłacanie kontraktu.... to koszt. Także może zostańmy przy mojej wersji. Cytat:
Znowu piszesz prawdę, ale ja chciałem widzieć zysk za okres, a nie w danym momencie. Po nim można snuć tak samo nieprecyzyjne wnioski (moim zdaniem ciut precyzyjniejsze) niż po samym przychodzie. Duży dochód za dany okres może oznaczać, że klub niedoinwestował drużyny i robił oszczędności. Pokaźna strata natomiast, że przeinwestował w drużynę. Pytanie czy nasza składana na szybko drużyna do ratowania ESA była robiona po kosztach, czy solidnie przepłacona. Uważam, że to drugie, ale to jest tylko odczucie, pokazanie wyniku dochodowego za cały sezon mogłoby dać mocną poszlakę. No i co, mylę się? Można wysnuć wnioski (oczywiście nieprecyzyjne), tak samo jak można wysnuwać je po samym przychodzie (równie nieprecyzyjne). Oczywiście zgadzam się, że dopiero wgląd w strukturę kosztów pokazuje prawdę. Tego niestety nie ma. Także nadal podtrzymuje, że widząc dochód / stratę można wysuwać wnioski czy zarząd przeinwestował w drużynę czy jej niedoinwestował. |
Budżety klubów w 1. lidze:
Cytat:
Źródło: Dziennik Zachodni / ASNews |
Piniondze nie grajom :D
|
odpalam excela
|
ciekawostka miejsca w tabeli a budżet
po lewej posortowane wg miejsca w tabeli , po prawej wg budżetów https://i.imgur.com/VnyfMGq.png |
To na co ta kasa idzie? Jebani marnotrawcy...
Nawet zerwanego mięśnia nie potrafią rozpoznać... Zaczynam dochodzić do wniosku, że całe to ratowanie odbije się nam czkawką... Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Innymi słowy - to, co usiłuję Ci tłumaczyć od początku - z samego faktu takiego a nie innego wyniku finansowego w wybranym okresie rozliczeniowym nie wypływają żadne bezpośrednie konsekwencje ani dla jakości zarządzania, ani dla potencjału spłaty długu. Musisz się najpierw pochylić nad oceną przyczyn danego wyniku finansowego i skutków na kolejne okresy obrotowe. Cytat:
Oczywiście możesz wierzyć, że mając do dyspozycji przychody na poziomie ok. 50 mln zł (jakby wynikało z danych Deloitte, uwzględniając z naddatkiem wtopy ze ściągnięciem pieniędzy transferowych) budował drużynę po kosztach żeby wygenerować większy dochód, żeby potem z niego spłacić zobowiązania (chociaż od początku mówili, że nie planują spłacać z dodatkowych pieniędzy nic ponad to, co wynikało z harmonogramu). W końcu Twoim zdaniem byłoby to... racjonalne. Cytat:
Cytat:
Można to ocenić po tym, że nowa kadra, po pozbyciu się wszystkich piłkarzy, którzy mieli decydować o obliczu drużyny albo uratować przed spadkiem w zeszłym sezonie oraz renegocjowaniu kontraktów z tymi, którzy zostali, wywaleniu części sztabu, obniżkach dla trenera itp. - po tych wszystkich cięciach budżet I drużyny zakładano (aż) na 12-13 mln zł. To wszystko daje obraz, że ten zaje*iście duży przychód (z podstawowej) został przerąbany w całości lub w ogromnej części. Papierowy w większości dochód niczego tu nie zmieni. Jeśli w ogóle, to dużo lepszy obraz dadzą same koszty podstawowej działalności operacyjnej i rachunek przepływów pieniężnych. Ale jak chcesz, czekaj sobie na dochód. |
Mnie interesował dochód za sezon, nie za rok obrotowy, a takiego raczej nie zobaczę.
I nie zaczynam rozumieć, tylko od początku takie było moje rozumowanie i podstawa tego co pisałem. Skończmy już tą dyskusję, bo ja nigdzie nie broniłem zarządzania klubem. Byłem ciekaw czy wypchnięcie kluczowych piłkarzy i zatrudnienie na szybko następców, którzy spadli z ligi było w jakimś stopniu uzasadnione ekonomicznie w przypadku utrzymania, czy też srogo przepłaciliśmy za wzmocnienia mające uratować ESA. W jakimś stopniu ten papierowy dochód by to zobrazował, bo oczywistym jest, że nikt w klubie nie planował spadku, ani nie przewidział problemów z egzekwowaniem należności. |
Cytat:
Cytat:
Pamiętaj o jednym - w klubie nie było świadomości ryzyka spadku do ostatniej chwili, tak naprawdę "ratunkowe" były ostatnie 2, góra 3 transfery. Wcześniej było przekonanie, że ta kadra utrzyma się z palcem w... a dostępna kadra "zaraz się rozkręci. Czy pensje Poletanovicia i Gio mogły aż tak zrujnować finanse, żeby wszystko wywrócić przy takich przychodach? Tylko jeśli inne koszty były już wcześniej rozdmuchane ponad miarę. Cytat:
|
nie ma tematu o byłych właścicielach...jakieś pozdrowienia na następnym meczu, życzenia powrotu do zdrowia?
|
Cytat:
Tu Termalika na 6 miejscu a w rzeczywistości są na 1-2 miejscu rowno z nami w wydatkach na 1 drużynę Przyznał to trener Podbeskidzia że finansowo ta dwójka odjechała i z 7 zawodników których mieli na celowniku wszyscy trafili do obu klubów. |
A gdzie masz takie dane?Chętnie bym to przeglądnął. Z raportu za zeszły sezon wynika że na wynagrodzenia poszło prawie 31 mln.I tutaj najlepiej oddaje sytuację koszt 1 punktu w sezonie 21/22 gdzie każdy punkt kosztował nas prawie 1 mln zł
|
Cytat:
|
Czy i kiedy przyjdzie komuś w klubie do głowy wydanie komunikatu o czym rozmawiali i co wczoraj wymyślili nasi najwyżsi? Czy może po raz kolejny okaże się, że kibice są tylko od przynoszenia w zębach kasy do kas biletowych, sklepiku itp., a na informację co się dzieje w klubie już nie zasługują.
|
Myślę, że gdyby wszystko było cacy to już by się pochwalili.
|
Cytat:
https://sport.tvp.pl/63016615/wspolw...izowania-klubu |
Jażdżyński przed chwilą zaprzeczył, żeby kwestionował zatrudnienie Jerzego Brzęczka. I nic w tym dziwnego, bo o ile samo zatrudnienie Brzęczka nie spotkało się z falą krytyki wśród kibiców Wisły (zdecydowana większość w miarę pozytywnie / neutralnie przyjęło ów wiadomość), o tyle - przedłużenie umowy z Jerzym Brzęczkiem już jest trudne do zrozumienia.
I to, że odejdzie tylko Brzęczek niewiele zmieni. Zauważcie, że przed Brzęczkiem było 5 trenerów w ostatnich latach, a poziom sportowy był w zasadzie identyczny. Dlatego bo cały czas gnijemy w starym układzie. Ja bym odsunął od Wisły cały sztab szkoleniowy (z Kmiecikiem i Sobolem na czele), cały sztab medyczny, całe biuro prasowe klubu, rzeczniczkę klubu, jej męża, który jest fizjoteprautą drużyny, kierownika drużyny Jarka Krzoskę, skautów, dyrektora akademii Wisły, itd. I zastąpił ich nowymi ludźmi. Wisła potrzebuje nowego otwarcia, nowej świeżości, a widać, że większość pracowników w Wiśle jest zmęczonych tym wszystkim, że im się nie chce, nie mają zapału, nie mają motywacji, są przymuleni. Ostatni przykład to kamera klubowa Ruchu Chorzów skierowana na rzeczniczkę Wisły Karolinę Biedrzyckę i pozostałe osoby z biura prasowego Wisły i gość z Chorzowa się ich pyta - a co Wy jesteście tacy smutni? - A rzeczniczka Wisły Karolina Biedrzycka z taką krzywą miną odpowiada, że są.. zmęczeni, i siedzieli na jakimś krawężniku, całkowicie zrezygnowani. I taka zgniła atmosfera panuje we wszystkich działach w Wiśle, bo wszyscy pracownicy są już wypaleni i nie mają niczego do zaoferowania klubowi. My tkwimy w tym zgniłym układzie, który już nic dobrego Wiśle nie przyniesie, dlatego jeżeli ktoś myśli, że wymiana jednego Brzęczka coś zmieni, ten się myli, bo to nie wystarczy. Potrzeba nowego otwarcia, nowych, świeżych ludzi, którzy mają chęci, pomysły i pozytywne nastawienie. Bo czym dłużej będziemy tkwić w tym zgniłym układzie i otaczać się smutnymi i zrezygnowanymi pracownikami, tym trudniej będzie nam wygrzebać się z tego bagna. |
Dziękuję. Widzę, że także gk wrzuciła kilkadziesiąt minut temu bardzo podobny tekst tylko bez tej kilkunastomilionowej dziury.
|
Cytat:
Wydaje mi się, że ci ludzie nie wnoszą wiele wartości do obecnej, słabiutkiej Wisły, że ich ekstraklasowa, pucharowa, europejska przeszłość oraz doświadczenie niewiele albo nic nie dają do kolorytu Wisły nawet w tej pierwszoligowej biedzie. I tak to się właśnie toczy. Piłkarze co raz gorsi, właścicieli biedniejsi i bez doświadczenia i nawet starzy pracownicy bez pomysłów i nie ciągnący tego wózka do przodu. Na dokładkę oczywiście skompromitowany Brzęczek bez ambicji, który świetnie wpasowuje się w towarzystwo, stąd ta średnia niższa od Guli i innych poprzedników... PS U nas ten marazm umysłowy świetnie uzupełnia się nawet z kontuzjami. Ciągle mamy za ciężko, pod górkę, trudno mamy no to z takim optymistycznym podejściem łapiemy jeszcze kontuzje, żeby mieć jeszcze ciężej. Nic w tym klubie nie rokuje dobrze. |
Cytat:
Natomiast z resztą się jak najbardziej zgadzam. Nawet po nastrojach na forum widać po ludziach zmęczenie i coraz mniej emocji. Dominują rezygnacja, niedowierzanie i ewentualnie sarkazm. |
Krzoska chyba jako jedyny z wyżej wymienionych się zna na swojej robocie i on by mógł zostać ale reszta jak najbardziej do zmiany . medycy (ilość kontuzji złe diagnozy) karolina i jej świta powinni pojechać na staż do innych klubów fortuna liga i popatrzeć jak się robi kulisy w ruchu za owiele mniejszy budżet, ktoś niedawno pisał że miejsce legend jest na trybunie honorowej jako ambasador klubu bo co taki 70 letni Kazimierz Kmiecik może nauczyć takiego Rado lub innego młodego napadziora .
|
majgorsze to sa takie mendy jak sobolewski
|
Sobolewski menda?
|
Cytat:
Wisła co sezon wymieniała kadrę, potem zatrudniała ratownika i robiła jakieś rozpaczliwe transfery - w końcu to musiało się tak skończyć. Brzęczek przyszedł m.in. dlatego że nikt poważny nie chciał przyjść po tym jak Gula zawalił przygotowania, kilku sondowanych trenerów spuściło nas na drzewo (np. Brosz). Brzęczek nie sprawdził się jako ratownik, pytanie czy ktokolwiek by się sprawdził na tym etapie. Zmiany powinny były być robione maks w okienku zimowym. A tak sprzedano jedynych sensownych piłkarzy (Yeboaha, Aschrafa a potem Forbesa), zrobiono gówniane przygotowania, sprowadzono ....y, gości do odbudowy i wynalazki typu Fazlagić zamiast potrzebnych piłkarzy i do końca rżnięto głupa że wszystko jest OK. Każdy debil będzie zwalał wszystko na trenera, podczas gdy Brzęczek nie tyle wówczas spalił co nie dał rady ugasić. Był sezon żeby spokojnie zbudować zespół - spadała jedna drużyna, to zwolniono Skowronka, zatrudniono Hybalę żeby na koniec sezonu zwolnić jego i większość piłkarzy, bo nagle kretyni doznali wizji że będą grali "krakowską piłkę". Brzęczek został bo ma zaufanie właścicieli, zna realia polskiej piłki - również pierwszoligowej. To jest pierwsza liga, Giardiola tutaj nie przyjdzie, a kibice - debile każdego trenera i tak po dwóch-trzech porażkach będą chcieli zwolnić. Więc może i dobrze że tym razem jest taki który ma mocne plecy, bo budowa od zera w pierwszej lidze pod awans to jest projekt który statystycznie bardzo rzadko się udaje. Czyli jednak to chyba niełatwe. |
Cytat:
:haha:A Brzęczek mieści się w jakiej kategorii? Półpoważny? Może chociaż ćwierćpoważny? Trafił do nas trenerski parodysta, który selekcjonerem kadry został głównie dlatego, że chlał wódę z Koźmińskim, a o trenerce nie ma pojęcia. |
Ten wywód nie ma racji bytu z jednego prostego powodu. Po niezliczonej liczbie poważnych (przynajmniej w teorii zapowiadanych przez licznych klakierów) należało oczekiwać w sezonie 2021/2022 walki o puchary - biorąc pod uwagę realia ligi polskiej, gdzie nie trzeba wiele, aby wygrywać, bo to słabiutka liga.
Jurek zna realia polskiej to fakt, bo tak - druga liga go przerosła, pierwsza liga po przerosla, w Ekstraklasie nie miał sukcesów. Nigdy nie był MP, nigdy nie był medalistą MP. O reprezentacji nie ma co mówić. Awans był, ale w fatalnym stylu i z najłatwiejszej grupy w historii. O ,,pracy" w Wiśle też nie wspominać. Jurek dokonał cudu, a w pierwszej lidze zalicza ciągle kompromitacje. Jurek na mocne plecy, bo nikt normalny nie zatrudniłby go w Wiśle ani tym bardziej w reprezentacji. Układy, układziki. Znalazłbym kilkudziesięciu lepszych trenerów czy ,,trenerów" w Polsce. |
No to Władysław powiedział sprawdzam.:p
Jeśli się nie mylę to dwóch z trzech właścicieli nie posiada żadnych istotnych firm, czytaj bieżących dochodów. Trzeci ma, ale to góra reklama gdzieś na koszulce. Ugrupowanie Kuby zapewne nerwowo przeszukuje zaskórniaki. Klub był samograjem. Pomimo długów, wrogiej postawy miasta i wszystkich zaszłości mógł spokojnie egzystować w ekstraklasie. W wyniku nepotyzmu i nieudolności w zarządzaniu został zniszczony sportowo i mentalnie. W sumie można powiedzieć, że właściciele sami strzelili sobie w kolano, bo przecież stracili swoje pieniądze. Trudno powiedzieć, co jest gorsze czy upadek sportowy czy wygaszenie entuzjazmu tysięcy kibiców bez których akcja ratunkowa nie byłaby możliwa. Bez nowego otwarcia nic dobrego nas nie spotka. A nowe otwarcie to przegrupowanie sił w układzie właścicielskim a nie wymiana składu drużyny. i na koniec. Odbyło się zebranie akcjonariuszy. Towarzyskie jak rozumiem. Bo przecież gdyby dotyczyło istotnych spraw Spółki, wypadało by przynajmniej oficjalnie powiadomić w ten czy inny sposób pozostałych akcjonariuszy o jego rezultatach. |
@aNOUC
Wszystkich zaorać mówisz? Nie wiem czy zauważyłeś, ale po spadku nasz klub dotknęły duze cięcia. Także personalne, tylko fakt że zostało jeszcze wielu pracowników administracyjnych związanych z Wisłą sprawia że... Jeszcze się to jakoś trzyma. Nie jest tajemnicą że ciecia były duże, a pracy jest tyle samo. Nie wiem kto nowy zgodzi się na obowiązki które w esa wykonywały 3 osoby. Starzy pracownicy jeszcze się godzą. I jakich skautów chcesz zwalniać? Sami się zwolnili. Jest Brożek zatrudniony 3 miesiące temu więc jest to jeszcze świeży, młody talent pełen energii :> To samo akademia. Kazdy rocznik sobie świetnie radzi, praktycznie wszyscy są w top 3 w kraju w swojej kategorii wiekowej. Ją też chcesz zaorać? Główny problem to kasa i boiska do treningu. Wszystkie dziwne decyzje są tym podyktowane O sztabie się nie będę wypowiadał, bo jeśli ocena kwalifikacji ma być że jest przymulony, za długo jest w klubie lub jest czyimś mężem (abstrahując że Biedrzyccy się poznali w klubie i koneksje nie miały nic do rzeczy przy zatrudnieniu kogokolwiek) to.sprowadzamy to do Smudowego " źle chodzi po schodach więc się nie nadaje na piłkarza". Jeszcze 4 miesiące temu przyklasikwano temu że Wisła spłaca długi, zdobywa nowych, wielkich sponsorów, jest obrendowana w pełnej ekspozycji, sprzedaje wszystkie sky boxy, zaczęła się dogadywać z miastem a teraz...Wynik sportowy się nie zgadza to cały klub do zaorania? PS. A euforia wróci, tak samo jak była już kilka kolejek temu gdy we wtorek przychodziło więcej ludzi na mecz niż bywało w przeszłości na esa w weekendy. Trzeba tylko znowu wrócić do punktowania i wygranych. Nie wiem czy to będzie jeszcze z Brzeczkiem. Życie pokaże. |
Cytat:
Z tego punktu widzenia do utrzymania (tylko!) ligi, czyli jako strażak, lepiej sprawdziłby się nawet ten niespełna rozumu Hyballa albo emeryt Smuda, o różnych Vukoviciach, Ojrzyńskich czy Bartoszkach nie wspominając. Nie sprawdziłby się za to żaden Moskal czy inny w tym typie. Oczywiście taki strażak mniej nadawałby się do późniejszego budowania. Tutaj Brzęczek w normalnych okolicznościach byłby lepszy. Rzecz w tym, że akurat w Wiśle według stanu na koniec września nie mamy już normalnych okoliczności, nie wspominając już o tym, że i dla kibiców, i zapewne także dla piłkarzy, stał się on symbolem spadku i niemocy. A może i dla samego siebie. Tylko z tego punktu widzenia jak tylko coś idzie nie tak, wszystkim staje przed oczami 1/15 i spadek. Dopóki wydawało się, że to był tylko wypadek przy pracy, jakoś to działało i miało naprawdę duże szanse powodzenia. Ale jak tylko się zacięło, nikt nie wierzy, że Brzęczek jest w stanie to ogarnąć. Może byłby w stanie, w innym klubie, w innych warunkach. Tutaj każdy patrzy przez pryzmat spadku i ma przed oczami widmo tego, że z tym gościem się z bagna nie wygrzebiemy. Zupełnie inna sytuacja byłaby gdyby ten sam Brzęczek, z tymi samymi wadami i zaletami przyszedł tutaj dopiero przed sezonem. Mimo iż faktycznie projekt Brzęczek mógł wypalić, teoretycznie nikogo lepszego czy nawet porównywalnego z tej półki nie bylibyśmy w stanie znaleźć (i to z bezgranicznym poparciem właścicieli) i sam długo uważałem, że to był dobry ruch, w tej chwili stajemy w obliczu dylematu czy nie przekroczyliśmy tej linii, za którą Brzęczek będzie bardziej obciążeniem niż pomocą, bardziej czynnikiem samonapędzania się spirali złych wyników niż czynnikiem budującym drużynę. Jeśli ani kibice, ani piłkarze nie będą w niego wierzyć, nic nie dadzą jego umiejętności ani zaufanie właścicieli. To nie jest typowy przypadek "zwalniania po paru wpadkach" - psychika zupełnie inaczej reaguje na trzy porażki w losowym momencie niż na trzy porażki umiejscowione w trwającym ponad pół roku ciągu beznadziejnych wyników połączonym ze spadkiem. Oczywiście - i tak przed końcem rundy zwolnienie go nie miałoby żadnego większego sensu. Cała struktura klubu została na nim oparta, kadry w praktycznie każdym zakresie działalności istnieją tylko teoretycznie, finansowo nic się nie spina, medycznie wszystko się sypie, potencjalny następca i tak wiele by nie zrobił (w drużynie szpital, a i pozycje obstawione klasycznie dla nas, czyli bez sensu, transferów żadnych nie zrobi), a pewnie znowu musiałby zostać wzięty jakiś desperat z łapanki. Jeśli już zmieniać, to po rundzie - ale tylko pod warunkiem, że będzie to zrobione z głową i całościowo. |
Cytat:
Piszesz, że Brzęczek został bo ma zaufanie i zna realia polskiej piłki, w tym pierwszoligowej. Jesteś pewien ? Ja mam zupełnie odmienne zdanie. Czy ktoś to rzekomo zna realia polskiej piłki, w tym pierwszoligowej buduje autorski projekt pn. powrót do ekstraklasy na juniorach i piłkarzach w wieku >23 lata? Każdy wie, że tacy "piłkarze" są chimeryczni i przyjęcie założenia, że na takich postaciach zrobisz awans jest dla mnie potwierdzeniem, że on nie ma pojęcia co robi. Tym bardziej, że jako "zaufany" człowiek Kubusia Puchatka na pewno zna realia funkcjonowania klubu i zdaje sobie sprawę co dla przyszłości klubu oznacza brak awansu szczebel wyżej. Na 14 czy tam 15 meczów w Ekstraklasie wygrał jeden. Jeden! To jest ta znajomość polskiej piłki ? W pierwszej lidze pokazuje dokładnie tyle ile w Ekstraklasie. Nie zbudował żadnego zawodnika. Do regresu formy doprowadził za to wszystkich. |
Cytat:
Cztery miesiące temu to był mecz pożegnalny z ekstraklasą i już nic się nie zgadzało, ani kasa, ani wynik sportowy. Nota bene - w tej branży tak już jest, że jak się już wynik sportowy nie zgadza, to nie zgadza się też cała reszta, z finansami na czele. Zwłaszcza jeśli jest się zadłużonym klubem na granicy wypłacalności. Od wyniku sportowego wszystko się zaczyna i na wyniku sportowym wszystko się kończy. |
Klasyka dwóch tabel przyklaskiwaczy:
- zwrócisz uwagę, że tabela w excelu się nie zgadza, to wypomną, że klub piłkarski to co innego niż firma, wynik sportowy najważniejszy blablabla - zwrócisz uwagę, że tabela w lidze się nie zgadza, to wypomną, że to przez to, że kiepsko z finansami, długi, spadek bo Cupiale, blablabla A Kubuś i rodzinka jak zawsze niczemu winna |
Cytat:
"Wynik sportowy nam się zgadza" mówiła Marzena S. do Damiana D. więc ch** z całą reszta. Dlatego mowie, zaorać cały klub i zatrudnić 100% nowej zalogi. To brzmi jak plan. Żeby tylko się znalazła chociaż kadrowa ktora wystawi skierowanie na badania wstępne. |
Cytat:
- zwrócisz uwagę, że tabela w lidze się nie zgadza, to wypomną, że chodzi o finanse , a w tej materii przeciez trio odwaliło super robote |
Tylko,że tą super robotę w dużej mierze zaprzepaścili spadkiem, który ma( któż by się mógł spodziewać) dewastujący wpływ na finanse...
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
@MaLk - symbolem niemocy jest Brzęczek tylko dla kibiców-histeryków. Piłkarze są w większości nowi, przez niego sprowadzeni.
Drużyny która spadła już nie ma. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl