![]() |
Ślepa miłość
"Dyrektor sportowy Arki Gdynia po meczu z Wisłą Kraków chwycił za szyję Patryka Małeckiego. Na szczęście Andrzej Czyżniewski błyskawicznie rozluźnił uścisk. Skądinąd wiadomo jednak, że jak ktoś z błyskiem w oczach łapie innego człowieka za gardło, to trzeba się bać. Nie wiadomo, dlaczego Czyżniewski rzucił się na młodego wiślaka. Może dlatego, że dyrektor Arki to człowiek porywczy, który żyje w przeświadczeniu, że w gdyńskim klubie ma do wypełnienia bardzo ważną misję. I każdy, kto w jakikolwiek sposób powątpiewa w profesjonalizm Arki, naraża się na jego atak. Pół biedy, jeżeli jest to atak słowny, na przykład w rozmowie telefonicznej, gorzej jeżeli ktoś ma pecha stanąć oko w oko z krewkim dyrektorem. Wtedy trzeba się mieć na baczności...." http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Sle...205,1,381.html |
http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.htmlczyli jednak odejdzie szkoda ;/
|
- Po meczu udzielałem wywiadu. Mówiłem, że w drugiej połowie fajnie graliśmy, że mieliśmy przewagę. Pan Czyżniewski zaczął mi dogadywać: "Co robiliście? Przecież wy grac nie umiecie". Nie wiedziałem, że to on więc więc odpaliłem: "Idź stąd chłopie" - mówi Małecki.
- Czekał na mnie przed szatnią. Ruszył z rękoma, zaczął mnie szarpać za szyję. To trwało krótko, bo zaraz się uwolniłem - relacjonuje zdarzenie Małecki. Jedźcie dalej po swoim zawodniku... |
ten Czyżniewski to jakiś dziwny koleś, raz samobójstwo chciał popełnic a teraz na Małeckiego sie rzucił.
|
Należałoby zapytać o wersję i Patryka i Czyżniewskiego.
|
Komentarz Wojciecha Łazarka o Małym z z futbolnet.pl:
"Mam natomiast taką życzliwą uwagę odnośnie Patryka Małeckiego. Odnoszę wrażenie, że on jeszcze nie jest przygotowany do sprostania wszystkim wymaganiom stawianym przez piłkę i nie dotyczy to tylko meczu w Gdyni. Za dużo tych dyskusji, głupich min, strojenia fochów. A szkoda, bo możliwości ma ogromne i źle było, gdyby ich w pełni nie wykorzystał. To taki pierwszy alarm dla niego." |
I pewnie posypią się obelgi na Baryłę, że krytykuje.
|
Cytat:
|
****a ludzie żal mi was jakiś stary buc zgrywa cwaniaka i napada na naszego piłkarza a wy to popieracie, niby że go skarcił po ojcowsku, jak ****a po ojcowsku ? to była napaść, za coś takiego się idzie ****a siedzieć, no ale to prezes, z drugiej strony jaki zespół taki prezes, żyd to żyd i nic tego nie zmieni zawsze będzie się zachowywał jak parch
|
Cytat:
A o udzielaniu "ojcowskich napomnień" przez Czyżniewskiego radzę już nie wspominać, bo to wyjątkowo bezmyślne i prostackie. |
No to czekajmy na reakcje klubu/Małeckiego.
Są jakieś medialne poszlaki, zdjęcia. Jeśli Małecki jest "czysty" to powinni zareagowac. |
Małecki jest boiskowym kozakiem, w każdym meczu tylko prowokuje i szuka zaczepki. Uważam, że przydałaby mu sie solidniejsza luta, to może postawi go do pionu.
|
Cytat:
Na klubie to zależy Głowackiemu i on jak dla mnie powinien być wzorem Małeckiego. Na boisku twardziel ale nie prowokujący bez przemyślenia przeciwników i nie płaczący w mediach o nowy kontrakt. |
Cytat:
Śmiało, postaw go do pionu |
Małecki jest na rozdrożu.
Zaczyna grać w drużynie 1sze skrzypce i albo będzie następną ikoną Wisły po Żurawiu, Franku czy Brożku - wymieniając tylko napastników - albo skończy jak Nikola, który talent miał, Wisłę kochał ale sobie życie zawalił przez niepoukładanie w głowie. Ja za Małego kciuki trzymam. |
|
Dramat jest z wami. Małecki zrobił najlepsze co mógł, zgred się wcinał do wywiadu to mu odpowiedział a później jeszcze chciał coś komuś udowodnić... Dla mnie nawet jakby Małecki nie wiem co mu zrobił powinno się stać po jego stronie a nie jakieś frustrata świńskiej drużyny. A tutaj jeszcze wszystko jest za Małym a wy się za wychowanie zabieracie...
|
http://bi.gazeta.pl/im/6/6874/z6874556X.jpg
Widzicie jak on wygląda? Do tego po meczu, latał w szalu Arki jak samolot, conajmniej jakby wygrali z 3-0 śpiewał i krzyczął jaka to Arka potężna. A Mały co? Pokazał pięść po meczu, bo co ? Bo jest WIŚLAKIEM i pokazał kto tu jednak rządzi. Wygląd tego typa mi wystarczy....pavarotii jebany |
dokładnie, obok Wachowicza i Sokołowskiego chyba najbardziej zakazana morda w polskiej piłce. Ten ryj mówi wszystko.
|
w sumie w tej sytuacji, jeśli te spekulacje prasowe są prawdziwe, to Mały zachował się bardzo dobrze...super zachowałby się jakby mu przypierd***ł. Bo rzeczywiście ten gość to jakiś psychol.
Mam podobne zdanie jak wolfy. Mam do Małego pretensje za brak szacunku dla rywala w niektórych przypadkach. Ale za to że potrafi pokazać kibicom drużyny przeciwnej że jest Wiślakiem, czy jebn*ć obrażającemu Go gościowi absolutnie. |
Jak zwykle stawałem po stronie Małeckiego (kwestia nowego kontraktu+przydatności do drużyny) Tak bardzo mi się nie podoba jego gwiazdorzenie. Małemu coraz częściej puszczają nerwy, nawet w sytuacjach gdy nie ma racji. Mam nadzieję , że Skorża utemperuje chłopaka w szatni, bo kiedyś to się może skończyć czerwoną kartką...
|
Miłość do drużyny nie może zaślepiać. Fajnie,ze chłopak identyfikuje się z Białą Gwiazdą,ale ponadto bezsensownie kozaczy na boisku i za dużo gada z prasą. Po takim Kałużnym większość jechała po jego wywiadach a tu Małecki jest zupełnie nie do ruszenia. Co on nam wygrał? 10 dobrych meczyków i już woła jak Sobol po 4 latach walki na całego bez pozerstwa...
A tam... |
Za oficjalną stroną Arki:
Odnosząc się do informacji medialnych dt. zdarzenia pomiędzy dyrektorem sportowym Arki Andrzejem Czyżniewskim, a zawodnikiem Wisły Kraków Patrykiem Małeckim klub potwierdza, że tuż po zakończeniu meczu doszło do wymiany zdań pomiędzy nimi. Zdarzenie to wpisane było niejako w atmosferę meczowego stresu, jednak dyrektor Czyżniewski stwierdza, że niezależnie od przyczyn taki incydent nie powinien mieć miejsca. Dyrektor żałuje, że stał się uczestnikiem takiego zdarzenia i zapewnia, że do podobnych sytuacji więcej nie dojdzie. W imieniu klubu Arka Gdynia SSA Rzecznik prasowy Tomasz Rybiński |
biedny dyrektor - stał sie uczestnikiem - czyli stalo sie to bez jego wiedzy i winy - winni dziennikarze i cykliści
|
Cytat:
Z tekstu tego oświadczenia wynika, że Czyżniewski tylko przypadkowo został bohaterem tego incydentu. Przeproszenie w tym momencie byłoby przyznaniem się do winy, także póki co wyrazili tylko głęboki żal z powodu zaistniałej sytuacji i czekają na czwartkowe posiedzenie Komisji Ligi licząc, że sprawa rozejdzie się po kościach. Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat, trzeba oddzielić zachowanie Małeckiego na boisku, które faktycznie może spowodować zapalenie się lampki ostrzegawczej (może to być albo symptomem syndromu gwiazdorstwa albo też młodego wieku i charakteru - nie znam Patryka osobiście, więc nie mnie oceniać), od spraw poza boiskowych. Działacz Arki czy każdego innego klubu NIE MA PRAWA do używania fizycznych argumentów na zawodnikach innej drużyny, nawet jeśli sobie ktoś zasłużył. Bo albo żyjemy w buszu wg tamtejszych zasad albo staramy się zachowywać cywilizowanie (pomijam skrajne sytuacje). |
Cytat:
:> Cytat:
Głowackiego i Małeckiego dzieli ponad dziesięć lat różnicy. Ponad dziesięć lat doświadczenia. Może spójrzcie realnie na swoje oczekiwania wobec Patryka, bo mnie się wydaje, że są one tylko pretekstem do nagonki. Dla chłopaka jest to trudny okres: negocjacje kontraktowe z klubem, coraz większe zainteresowanie mediów, presja kibiców... Nie wątpię, że ktoś powinien z nim porozmawiać. Tyle, że tą osoba nie jest jakiś sfrustrowany działacz, a odpowiednim miejscem - stadion Arki po trudnym meczu. Wiedząc to przemyśl, co wcześniej napisałeś. |
Cytat:
Pamiętam dobrze temat o Frankowskim, dlatego proszę - zacytuj wypowiedź jeśli chcesz coś udowodnić, bo tak tylko rzucasz słowa na wiatr. Nieporównywalnie lepszym piłkarzem od Małeckiego był Kosowski, ale o ile pamiętam to nie zabierałem w jego sprawie głosu. Więc kolejny raz - zacytuj coś. Bo inaczej mam Cię wyłącznie za kłamcę. |
Kłamać zacząłeś Ty, pisząc że Małecki wypłakuje się w mediach o nowy kontrakt, więc zacznij z tym naprawianiem świata od siebie
|
A niech idzie dalej tą drogą co ulubieniec kibiców Nikola.
|
Dzisiaj ogladałem mecz Wisła - Lechia z jesieni rok temu. I co sie rzuca w oczy to to ze dzisiejszy Brożek jest CIENIEM CIENIA tego sprzed roku ( Tamten Brożek myślę ze poradziłby sobie w kazdej lidze na swiecie), za to wielki (ogromny?) postęp zrobił Małecki, Marcelo. Więc Brożka trzeba sprzedawac bo wątpie zeby odzyskał swoja formę :P Którą stracił juz na poczatku rundy rewanzowej ( zaczął gwieżdzic czy co?)a nie jak sie powszechnie sądzi po kontuzji. Pozdrawiam:)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl