Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

borys 20.09.2011 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1166896)
Wynika z tego, ze nie były to pieniądze na transfery i boiska

Zwał jak zwał grunt, że wiadomo, gdzie były jak ich nie było.



Gdzies slyszalem, ze ten "dlug" wynosil gdzies okolo 80 mln. PLN, Tutaj widzimy spadek o 15 mln do wartosci 44 mln(czyli przez poprzednie lata splacono 21 mln ergo sporo boss pociągnął z klubu w ub.r) w jednym roku przy okazji transferow, dodatkowo jest to już czas Holendrów i szumnych zapowiedzi o Wielkiej Wiśle i LM no to widać ze nadzieja byla plonna bo boss nie jest nastawiony na to aby dawac ale aby odzyskiwac. Wiec czas najwyższy skonczyc mowic przed okienkiem, a może Cupiał coś sypnie. Kasy będzie tyle ile za sprzedaż zawodników a i jeszcze tą kwotę trzeba conajmniej przez 2 podzielić.

westersyl 20.09.2011 15:55

Wie ktoś czy dostaliśmy tą kasę za Uche (800k?). Za Brożków też dodatkowe 150k euro nam wpadło z racji awansu turków do CL. Szkoda że boss chociaż w połowie nie reinwestuje tych środków z transferów.

Ogryzek 20.09.2011 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1166882)
Ukazał się ciekawy jak zawsze raport firmy E&Y dotyczący sytuacji finansowo-medialnej polskich klubów.

W kontekście często poruszanego tu tematu zadłużenia naszego klubu wobec Telefoniki: na koniec 2010 r. dług wyniósł ok. 44 mln PLN (spadek o 15 mln w stosunku do końca 2008 r.).

Wisła jako jeden z trzech klubów w roku 2010 osiągnęła zysk (zysk Wisły w wysokości 2,35 mln PLN - to jest wynik netto z uwzględnieniem zysków z transferów, bez nich (zysk operacyjny) wynik byłby ujemny). Więcej zarobiła w ubiegłym roku tylko Amica.

Ciekawostka: strata Legii w 2010 r. wyniosła 37 mln PLN :), a łącznie zadłużenie 136 mln PLN.

W której części jest pokazany ten spadek zadłużenia Wisły w tym raporcie?

CH. 20.09.2011 16:09

I prawidłowo, najpierw splacic dlug i byc na czysto
kasa byla pozyczana od Telefoniki a nie od Cupiala, czyli z sejfu firmy, a nie kieszeni Cupiala, bo on co najwyzej moze dac

tomek100 20.09.2011 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1166907)
W której części jest pokazany ten spadek zadłużenia Wisły w tym raporcie?

Wskaźnik zobowiązań do majątku + wartość majątku (aktywów trwałych) w poszczególnych latach.

fan1906 20.09.2011 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1166903)
Wie ktoś czy dostaliśmy tą kasę za Uche (800k?). Za Brożków też dodatkowe 150k euro nam wpadło z racji awansu turków do CL. Szkoda że boss chociaż w połowie nie reinwestuje tych środków z transferów.

,
nasz "Wielki Boss.... od kilku lat już nie dołożył żadnej złotówki....
i

FraMat 20.09.2011 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan1906 (Post 1166962)
,
nasz "Wielki Boss.... od kilku lat już nie dołożył żadnej złotówki....
i

Nie licząc corocznych wplywów z Telefoniki do Wisły jako opłaty za reklamę, do ktorego to przelewu Cupiał wcale nie jest zobligowany? A robi to bez wahania. Ponoc okolo 5 mln złotych?

WiślakMyślenice 20.09.2011 18:49

No. Czyli za 9 lat spłacimy dług wobec Telefoniki. Śmiać się, cieszyć, czy płakać?

FraMat 20.09.2011 18:58

jak to wyliczyłeś?

tomek100 20.09.2011 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1166997)
No. Czyli za 9 lat spłacimy dług wobec Telefoniki. Śmiać się, cieszyć, czy płakać?

Biorąc pod uwagę, że te 80 mln PLN pożyczki od Telefoniki dało nam 8 MP i 4 wiceMP oraz to, że już w tym roku możemy byc dzięki niej najbardziej utytułowanym polskim klubem piłkarskim w historii to raczej się cieszyć :)... Co więcej już za kilka lat (2-3 lata występów w grupie LE) będziemy na zero...

WiślakMyślenice 20.09.2011 19:09

Pytanie tylko, czy będziemy w tej LE (conajmniej) grać 2-3 lata. I czy po spłaceniu długu BC znowu zacznie inwestować w Wisłę, czy ma w piź*dzie LM.

FraMat 20.09.2011 19:13

Ale po co ma ponownie pożyczać? Po spłaceniu długu Wisła będzie wolna w konstruowaniu budżetu a jej majątek będzie większy o splaconą pożyczkę.
Chyba, że chcemy dołączyć do europejskich potęg piłkarskich i zapożyczać się wtym celu na setki milionów euro

WiślakMyślenice 20.09.2011 19:18

Cytat:

Chyba, że chcemy dołączyć do europejskich potęg piłkarskich i zapożyczać się wtym celu na setki milionów euro
Które zarabiają co sezon pieniądze pozwalające im na spłatę dużej części długu.

O zarabianiu! (nie równoważeniu budżetu) może być mowa dopiero w przypadku regularnych awansów drużyny do fazy grupowej europejskich pucharów (LE, LM). W przypadku grania wyłącznie w T-Mobile Ekstraklasie o jakimkolwiek zarabianiu POWAŻNYCH PIENIĘDZY mowy być nie może.

Dalej nieosiągalna jest LM, więc może najpierw coś zainwestujmy, a potem wyciągajmy?

wolfy 20.09.2011 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1167018)
Ale po co ma ponownie pożyczać? Po spłaceniu długu Wisła będzie wolna w konstruowaniu budżetu a jej majątek będzie większy o splaconą pożyczkę.
Chyba, że chcemy dołączyć do europejskich potęg piłkarskich i zapożyczać się wtym celu na setki milionów euro

OK - jedno pytanie, które naprowadzi Cie na właściwy trop: "kogo z obecnej Wisły można sprzedać za sensowne pieniądze?".
Małeckiego, Wilka, Meliksona, Kirma i Chaveza. Z tym, ze od sprzedaży Osmana i Maora spory procent będą miały ich poprzednie kluby, a podejrzewam, że za nikogo z pozostałej trójki nie wyciągniemy więcej niż 1,5 - 2 mln euro. To oczywiście przy założeniu, że zaczną grać o niebo lepiej niż dotychczas, bo po obecnego Kirma nikt się nie zgłosi.

Przy takiej polityce nie wyjdziemy na żadne zero, bo od lat jakość sportowa drastycznie spada, za czym idzie brak jakichkolwiek wyników w europie. Nagle może się okazać, że za Meliksona wcale nam tak dużo nie oferują, bo gość nic nie pokazuje na poziomie wyżej ekstraklasy. Coś jak Stilić w Amice...

wikink1 20.09.2011 20:48

A MÓWIĄ ZE KAŻDA PRAWDA JEST LEPSZA OD KŁAMSTWA .......Nie wiem czy pamiętacie ,ale przed tym sezonem zaszły pewne zmiany w Zarządzie klubu ,to ci ludzie mieli dopilnować gdzie trafią pieniądze z LM .WISŁA STAŁA SIĘ ZAKŁADNIKIEM CUPIAŁA niestety .I pisanie bajek obudowie silnego klubu można wsadzić między bajki.

FraMat 20.09.2011 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1167094)
A MÓWIĄ ZE KAŻDA PRAWDA JEST LEPSZA OD KŁAMSTWA .......Nie wiem czy pamiętacie ,ale przed tym sezonem zaszły pewne zmiany w Zarządzie klubu ,to ci ludzie mieli dopilnować gdzie trafią pieniądze z LM .WISŁA STAŁA SIĘ ZAKŁADNIKIEM CUPIAŁA niestety .I pisanie bajek obudowie silnego klubu można wsadzić między bajki.

Przeciez to są pieniądze Cupiała. O co ci chodzi?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1167048)
OK - jedno pytanie, które naprowadzi Cie na właściwy trop: "kogo z obecnej Wisły można sprzedać za sensowne pieniądze?".
...

A dlaczego mnie o to pytasz? czy ja pisałem o sprzedawaniu kogokolwiek? Pisałem tylko o spłacaniu długu.

szczebrzeszcz 20.09.2011 22:25

a pro po finansów
Cytat:

Kluby chcą zarabiać na napojach i gadżetach z logo. Ale sprzedaż kuleje, bo nie radzą sobie z promocją.


Co łączy kibiców Wisły i Cracovii lub Lechii i Arki? Wszyscy mogą się napić napoju energetycznego z herbem swojego ukochanego klubu. Mogą, ale czy chcą? Mimo szumnych zapowiedzi klubów gadżety i produkty dla kibiców sprzedają się słabo.
— Miało być jak na Zachodzie — tysiące kibiców kupujących w całym kraju napoje z logo klubu. Okazało się, że albo brakuje kibiców, albo specjalistów od marketingu w klubach — mówi osoba współpracująca z drużynami ekstraklasy.
Puszka dla każdego
Szał na napoje energetyczne zaczął się od Lecha Poznań, którego „Energia Lecha” pojawiła się na półkach wielkopolskich sklepów w 2008 r. Trzy lata wcześniej z produkcją napoju „Diabelski młyn” próbowali wystartować kibice Widzewa. Łódzki klub oficjalnego napoju nie ma. Na razie.
— Nie wykluczamy, że wkrótce na rynku pojawi się napój energetyzujący z logo Widzewa, dedykowany specjalnie naszym kibicom. Ponadto, z myślą o wprowadzaniu na rynek oryginalnych produktów z herbem klubu, stworzyliśmy w ubiegłym roku system licencyjny — mówi Marcin Animucki, prezes Widzewa.
Jedną z największych sieci dystrybucji napojów wśród polskich klubów ma gdańska Lechia.
— Dzięki sieci Kolportera „LG Energy Drink” udało się wprowadzić do 220 punktów sprzedaży na terenie Gdańska i okolic. Sprzedaje się tam 4 tys. puszek miesięcznie — mówi Michał Lewandowski, rzecznik Lechii.
Pozostałe kluby, jeśli już sprzedają energetyki, to w mniejszej sieci — zazwyczaj w kilkudziesięciu sklepach. Dochody, jak przyznaje przedstawiciel jednej z drużyn, „nie są oszałamiające”. Mimo to energetyki chcą sprzedawać nawet kluby z najkrótszym stażem w Ekstraklasie, takie jak Podbeskidzie Bielsko-Biała.
— Firma, która w naszym imieniu produkuje pamiątki klubowe, przygotowuje się do wprowadzenia napoju na rynek, ale to melodia przyszłości. W ofercie Podbeskidzia są już cukierki krówki — mówi Jarosław Zięba, rzecznik beniaminka.
Biznes bez głowy
Zapaleni kibice niektórych zespołów mogą kupić m.in. słonecznik (Górnik Zabrze) czy sezamki (Arka Gdynia). Sprzedaż napojów i słodyczy może choć trochę podreperować budżety drużyn z Ekstraklasy. Jak wynika z raportu „Piłkarska liga finansowa”, przygotowanego w lipcu przez Deloitte, polskie kluby — mimo zwiększania przychodów — są coraz bardziej w tyle za konkurentami z zachodu Europy. Zarabiają przede wszystkim na umowach sponsorskich i transmisjach telewizyjnych, wciąż bardzo niskie są zyski w dniu meczu. Cała Ekstraklasa przynosi o połowę mniejsze przychody niż licząca 10 zespołów liga austriacka.
— Kluby nie mają żadnego pomysłu na promocję swoich produktów, co sprawia, że są niesprzedawalne. W dodatku w miastach takich jak Kraków i tak słabą dystrybucję trzeba dopasowywać do rewirów kibicowskich — tłumaczy nasz rozmówca.
http://www.pb.pl/2492016,54938,ekstr...zpijac-kibicow

lorddavy 20.09.2011 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1167048)
OK - jedno pytanie, które naprowadzi Cie na właściwy trop: "kogo z obecnej Wisły można sprzedać za sensowne pieniądze?".
Małeckiego, Wilka, Meliksona, Kirma i Chaveza.

Jest jeszcze Jovanovic, w dalszej przyszłości Chrapek, Czekaj i może Nalepa czy Kurto, bo liczę, że przy umiejętnym prowadzeniu się nam rozwiną.

Co do reszty postu to niestety smutna prawda. Może w zimie coś się zmieni ale jak słyszę o rezygnacji z Małego to ręce opadają...

crazykaro 23.09.2011 09:21

Dave Richards krytykuje kluby Ekstraklasy
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

bellic88 29.09.2011 20:02

Moim zdaniem po dzisiejszym meczu (jak i innych) nasuwa się jedno pytanie. Co pan Cupiał robi z pieniędzmi dla Wisły? Trzeba oddać mu co należne za to co zrobił z naszym klubem ale mam wrażenie że znudziła już mu się Wisełka i ciągła niemożność dostania się do jego wymarzonej LM na różne sposoby. Czy mi się wydaje czy Wisła dostała jakąś kase za mecze el LM? Nieraz media rozpisywały się ile to już Wisła nie zarobiła i ile jeszcze może zarobić a ta cała kasa chyba trafia jednak nie do klubu... Budowa nowej bazy treningowej (klasy europejskiej) powinna być teraz jednym z najwyższych priorytetów! Chcemy budować drużynę która zdziała coś w Europie a nie stać nas na drogich zawodników więc chyba trzeba sobie wychować młodych zdolnych piłkarzy prawda? Jeśli się w czymkolwiek mylę to mnie poprawcie. Nie wiem czy nie wyszło by Wisełce na dobre przejście w inne ręce...

allond 30.09.2011 02:25

zarobiła zarobiła tylko ,że większość środków za grę w europejskich pucharach UEFA przyznaje i wysyła klubom po zakończeniu rozgrywek. Wisła zarobi mniej więcej tyle co Lech za zeszły sezon

Mistrz Yoda 30.09.2011 09:13

Wisła zarobi wiecej od lecha bo dostanie 2mln euro za 4 runde eLM wiec wiecej niż lech ugrał w zeszłym roku w LE

Acima 30.09.2011 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistrz Yoda (Post 1171559)
Wisła zarobi wiecej od lecha bo dostanie 2mln euro za 4 runde eLM wiec wiecej niż lech ugrał w zeszłym roku w LE

Ale Lech zarobił gigantyczne pieniądze na biletach, więc powinno się wyrównać.

borys 30.09.2011 15:12

Mnie to smieszy, ze trener twierdzi, ze druzyna jest w LE po nauke:

Jaliens - 33 lata
Lamey - 32 lata
Pareiko - 34 lata
Iliev - 32 lata
Sobolewski - 35 lat

Czy nie jest aby za pozno na nauke?

Drua sprawa to, ze polowa 1 skladu jest już "po drugiej stronie górki" czy aby napewno tacy zawodnicy maja cos do udowodnienia?, czy aby napewno maja potrzebę promowania sie? A moze to emerytura.... (Tylko po czesci dotyczy to Sobola bo jemu akurat zalezy ale mlodszy z dnia na dzien sie nie staje.)

Sytuacji dopelnia, ze kolejni zawodnicy sa wypożyczani na rok, gdzie prawdopodobnie pieniadze na wykup sie nie znajda. Nunez, Biton, Diaz

I tak oto mamy 8 zawodników, bedacych podstawa obecnej Wisły na, których przyszłości nie będzie można zbudować w związku z prowadzona polityka transferowa a wlasciwie z braku srodkow na nia.

Obrazu dopelniaja Garguła i Boguski, Jovanic, Kirm pierwszy niestety ale juz do dawnego siebie nie dojdzie, drugi najprawdopodobniej pojdzie ta sama droga, trzeci i czwarty to niestety pomylka(kolejna i to droga).

Daje nam to uzytecznych do dalszej budowy, Jovanovica, Bunoze(na wyrost), Chaveza(ale tylko w parze z dobrym stoperem), Wilka(aczkolwiek jednowymiarowo - defensywa), Maleckiego(choc co do tego przekonany nie jestem), Meliksona, Genkova(tu jest to troche naciagane)

7 zawodników tyle mamy i to warunkowo, nie 2 jedenastki, nawet nie jedna a dalszy brak zaangazowania finansowego bedzie skutkowal zmniejszaniem sie tej liczby.

Wyprobowalismy juz wszystkich w miare cos wnoszacych Polskich ternerów, kilku drektorów finansowych, dziesiątki jesli nie setki graczy i..... raz byliśmy silni, kiedy? Kiedy to sprowadzono piłkarzy klasowych lub na "klasowośc" rokujących, za ciezkie pieniadze. Pozniej juz tylko pojedyncze wyskoki niestety. Problem lezy w finansowaniu. Chwała za to wszystko co do tej pory Panu Cupiałowi, jednak bez wlasciciela, który wylozy srodki nigdzie nie ruszymy ekscytujac sie od czasu do czasu zmianami, ktore i tak na koncu okaza sie kosmetyczne.

Oldpara 30.09.2011 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1171797)
Mnie to smieszy, ze trener twierdzi, ze druzyna jest w LE po nauke:

Jaliens - 33 lata
Lamey - 32 lata
Pareiko - 34 lata
Iliev - 32 lata
Sobolewski - 35 lat

Nie powtarzaj jak małpa artykułów z Weszło. Prawie każdy z powyższych ma pożadnego, młodszego zmiennika, szykowanego na następne lata:

Jaliens/Bunoza
Lamey/Jovanovic
Pareiko/Jovanic
Iliev/Małecki
Sobolewki/Wilk

Tylko Jovanic z powyższych jest tak-sobie persektywiczny. Teza, ze jak Maskaant odejdzie, a starszy zawodnicy się wypala to zostanie spalona ziemia to bzdura wyssana z brudnego palca Weszło. Przestań ssać!

zgrybus 30.09.2011 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1171880)
Pareiko/Jovanic

Jovanic? Hmm... 26 lata to nie jest młody zawodnik , a do tego niedługo będzie w wieku w którym już prawie nic nie będzie mógł wpoić sobie do głowy.

Wolałbym aby było tak :
Pareiko / Kurto

O niebo lepiej :)

borys 30.09.2011 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1171880)
Nie powtarzaj jak małpa artykułów z Weszło. Prawie każdy z powyższych ma pożadnego, młodszego zmiennika, szykowanego na następne lata:

Jaliens/Bunoza
Lamey/Jovanovic
Pareiko/Jovanic
Iliev/Małecki
Sobolewki/Wilk

Tylko Jovanic z powyższych jest tak-sobie persektywiczny. Teza, ze jak Maskaant odejdzie, a starszy zawodnicy się wypala to zostanie spalona ziemia to bzdura wyssana z brudnego palca Weszło. Przestań ssać!

Zasadniczo o weszlo zaczepiam wiekiem zawodnikow i nic pozatym.

Chyba nie zrozumiales ale oprocz kwesti wieku chyba mozemy sie zgodzic ze powyzsi pilkarze juz sie wiecej nie naucza/nie beda lepsi a do tego trzeba bedzie ich w krótkiej perspektywie wymienic.

Dodaj do tego reszte potrzeb i powiedz, ze nie potrzebujemy powaznych nakladow.

Sensem calej wypowiedzi bylo to ze nie posmarujesz nie pojedziesz. Ale dodatkowo krotkotrwale/tymczasowe ruchy sytuacje pogarszaja i potrzebny jest plan wieloletni a nie kolejne szarpanie sie.

darks 03.10.2011 11:23

Witam wszystkich po długiej przerwie !

Odpocząłem od forum, natomiast na bieżąco śledzę poczynania Wisły i poczułem potrzebę zabrania głosu w kilku kwestiach.

Ostatnie wyniki sportowe naszej drużyny, raczej nie nastrajają optymistycznie. Widać ewidentnie, że czegoś tej ekipie brakuje. Obecna Wisła to zlepek piłkarzy wybijających się ponad ligowy marazm, przeciętnych oraz słabych. Problem jednak w tym, że brakuje ducha drużyny, nie stanowimy monolitu, jedności na boisku.

Zasadnicza większość kibiców Wisy obwinia za ten stan rzeczy Maaskanta. I pewnie po części macie rację, ale... No właśnie jest jeszcze to magiczne słowo ale... Niestety życie nie jest czarno - białe, ma również odcienie szarości. Podobna filozofia towarzyszy również piłce nożnej. Możemy, jak to mamy w zwyczaju znaleźć sobie kozła ofiarnego i "dokręcać śrubę", albo zastanowić się gdzie tkwi problem i postarać się go rozwiązać. Maaskant ma swoje wady i zalety, jak każdy zresztą. Z pewnością nie jest postacią kryształową i ma swój wkład w obecną sytuację. Trzeba, jednak na ten stan rzeczy spojrzeć kompleksowo, w oderwaniu od frustracji, osobistych animozji i powtarzanych przez "medialnych mentorów" sloganów. Nasz trener nie jest fachowcem tak słabym jak go niektórzy malują, ani tak rewelacyjnym jak się wszystkim wydawało po mistrzostwie.

Problem jednak nie leży tylko i wyłącznie w osobie trenera. Oczywiście można sobie wyobrazić, że dziękujemy mu za współpracę. Nie widzę problemu, ale co dalej ? Zatrudnimy kolejnego, który będzie naszym ulubieńcem do pierwszej wtopy ? Nie można na ten stan rzeczy patrzeć w sposób wycinkowy. Potrzebna jest kompleksowa reforma w Wiśle. Pojedyncze ruchy pt. "zmiana trenera", dadzą tyle co malowanie fasady budynku, którego pękają ściany nośne.

Bez dwóch zdań musimy skończyć z obecną prowizorką i postawić na Akademię Piłkarską oraz Centrum Treningowe z prawdziwego zdarzenia, aby móc szkolić młodzież i podnosić umiejętności piłkarzy. Póki co możemy "zbierać grzyby" na naszej płycie treningowej.

Widać również ewidentnie, że obecnie mamy problem z komunikacją w drużynie. Składają się na to dwie rzeczy. Po pierwsze liczba obcokrajowców w naszej drużynie, a po drugie rewolucja jaką przeprowadziliśmy w niezwykle krótkim czasie w składzie wymieniając niemal całą kadrę. Na automatyzmy w grze pracuje się przez kilka sezonów. Dlaczego Lech wykręcał wyniki i grał efektownie ? Odpowiedź jest banalna. Smuda po fuzji Lecha z Amicą budował konsekwentnie przez 3 lata ten zespół, systematycznie wzmacniając newralgiczne pozycje, aż do osiągnięcia optimum formy i zrozumienia na boisku. Przypominam, że Lech nie notował seryjnych mistrzostw Polski, tylko cierpliwie i konsekwentnie był budowany, czego przyszły efekty w dalszej perspektywie.

Wiem, że u nas cierpliwość to jedna z deficytowych cech, chcemy sukcesu już, nie za kilka miesięcy. Niestety sukces to połączenie konsekwencji, cierpliwości i ciężkiej pracy. Możemy zwolnić Maaskanta i zacząć wszystko od nowa. Możemy również, mając materiał poglądowy na tacy, przeanalizować obecną sytuację, wyciągnąć wnioski i wprowadzić odpowiednie poprawki w biznesplanie naszego prezesa. Mamy zespół fachowców i wiemy gdzie popełniono błędy. Niektóre założenia decydentów zostały zweryfikowane przez rzeczywistość. Na fundamencie tych doświadczeń trzeba działać dalej. Konsekwencja, cierpliwość i ciężka praca, które zaprocentują w dalszej perspektywie czy ciągła prowizorka i krótkie zrywy dające ulotną radość ?

Jesteśmy mistrzami w szybkich diagnozach i błyskawicznych reakcjach podejmowanych pod wpływem emocji, ale nie tędy droga.

Wybaczcie, że zafundowałem długą i nudną lekturę, ale po takiej przerwie chciałem poruszyć kilka wątków :).

Pozdrawiam !

madziar 08.10.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1166984)
Nie licząc corocznych wplywów z Telefoniki do Wisły jako opłaty za reklamę, do ktorego to przelewu Cupiał wcale nie jest zobligowany? A robi to bez wahania. Ponoc okolo 5 mln złotych?

Podobno fizycznie kasa nie wplywa bo jest zwracana jako odsetki za pozyczke:P Wiec reklame to Cupiał ma za darmo za tzw odsetki... Mowil kiedys ze robi tak zeby Wisle dlug nie rosnal:)

medyk 17.10.2011 12:58

obecna frekwencja na stadionie to kompromitacja organizacyjna Wisły, a będzie jeszcze gorzej w czwartek ceny za bilety w obecnej formie i obecnymi wynikami w LE są poprostu śmiesznie wysokie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl