Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

anthony09 01.07.2010 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fred#69 (Post 925326)
Anthony tak szczerze w ME większość tych zawodników nadaje się na co najwyżej 2 ligę a jak się już jacyś dobrzy znajdą to zaraz odchodzą bo mają za dużo w dupach patrz na przykład Kokoszka i co teraz robi? Odszedł żeby grać w reprezentacji a teraz większość ludzi o nim zapomniała Burliga czy Kowalski nie nadają się na taką drużynę jak Wisła z ME wybili się tak naprawdę tylko Mączyński i Małecki. Taka jest moja opinia na temat zawdoników z ME

Ja nie widzę różnicy pomiędzy Burligą a tym Cikos czy jak mu to tam ... już nie bd smęcił na ten temat ale mam nadzieję, że to jest tymczasowo. Za rok odejdzie Singlar i wtedy pozyskamy klasowego PO, bo przypomnę!! Przegraliśmy z Levadią także przez brak klasowego Prawego Obrońcy, musiał tam grać Piotr Brożek, który całkowicie się nie nadaję na prawą stronę i ograniczał ataki prawym skrzydłem. Ja sobie nie wyobrażam jak taki ziomek jest w stanie zatrzymać takiego załóżmy Jespera Grønkjæra z Kopenhagi ? No według mnie to każda akcja i on go kiwa jak chce . Teraz w Europie nie ma słabych drużyn a takie słabe ogniwo powoduje łakomy kąsek na ataki lewym skrzydłem ;]

pawelwislak 01.07.2010 22:09

Tego się nie da czytać. Kto ci powiedział że ten Słowak jest przereklamowany przeciętny czy coś w ten deseń mówisz niby o jakiś nowych talentach w naszej lidze świetnie tylko pokaż którzy to. Jeśli chodzi o prawdziwe szkolenie piłkarzy to trzeba lat żeby zorganizować porządną akademię i potem kolejnych lat żeby ta akademia wychowała młodzież. I co do tych super wychowanków Legii to pokaż mi gdzie oni teraz są?? Jak czytam o tych wielkich młodych piłkarzach Legii to czuje jakbym miał dostać zaraz ataku epilepsji czy czegoś w ten deseń. Jak można oceniać piłkarzy jak się ich nawet nie widziało. A jak ten młody chłopaczek okaże się małą perełką to mam nadzieje że kulturalnie odszczekasz to wszystko tutaj na forum.

I może przypomnę oczywistą przyczynę dlaczego kupujemy zagranicą a nie w Polsce. Bo tam są zawodnicy z jakimś talentem i istnieje też duże prawdopodobieństwo że piłkarze z zagranicy będą podchodzić bardziej profesjonalnie do swojego zawodu niż młoda "super gwiazda" z Polski która nie dość że od razu chce zarabiać 200 tysięcy euro to jeszcze jego klub chce dostać 0,5-1mln euro za takiego fantastycznego profesjonalnie ukształtowanego piłkarza.

Nie wymaga się żeby wszyscy byli od razu zachwyceni transferami ale może warto dać minimalny kredyt zaufania a nie jeździć po nowych piłkarzach tak jak to tutaj prezentuje kolega Anthony.

Dzimi 01.07.2010 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarTSW (Post 925335)
Ty go chyba nie widziałeś jak grał w lidze...

Wszystko zależy od różnicy poziomów zespołu i piłkarza. Zobacz jak gra Kirm w reprezentacji, a jak w Wiśle.

Glik wymiatał w meczach reprezentacji, to jest jego poziom, a w lidze nie prezentował już tego samego bo zwyczajnie nie miał z kim grać w zespole. Gdyby był taką katastrofą, nawet nie zainteresowałoby się nim Palermo (czy wcześniej Panathinaikos).

Filippo123321 01.07.2010 22:37

No to powiedzcie mi jak gra ten Kirm w reprezentacji, bo jak dla mnie to gra tak samo - co potwierdzil mundial.

Mam wrazenie, ze opieracie sie na jednym meczu (z Polska), w ktorym Kirm moze nie zachwycal, ale zagral efektywnie i dwa razy zaasystowal.

rw88 01.07.2010 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez migifan83 (Post 925336)
Z Anglią C to chyba przegraliśmy w składzie z Janczykiem i Małeckim.

Racja, tyle że większość tutaj jednego nie rozumie - to jest sport, nie zawsze wygrywa ten teoretycznie lepszy i KAŻDY kraj ma podobne wpadki, tylko nigdzie na świecie tych wpadek się nie uwypukla aż tak bardzo jak u nas, bardziej się myśli nad tym co można zmienić, krytykuje konstruktywnie, a nie leje jadem na lewo i prawo. I tak ta sama Szwajcaria co ostatnio pokonała Hiszpanię, w eliminacjach, w najsilniejszym zestawieniu przegrała 1-2 u siebie z tym tak tutaj szeroko komentowanym kopciuszkiem Luksemburgiem - czy ktoś to tam pamięta i dalej im wypomina? Przykładowo u nas uważa się porażka z Levadią świadczy o drodze naszej lidze na dno, natomiast wyjście z grupy z Ligi Europejskiej Lecha to tylko wyjątek potwierdzający regułę...A tak naprawdę ani jedno, ani drugie nie świadczy że poziom ligi jest na dnie/idzie szybko do przodu. Dobrze to Beenhakker powiedział, u nas nie ma czegoś po środku, albo jest coś czarne, albo jest coś białe - nawiasem mówiąc można się spierać czy trenerem jest rzeczywiście bardzo dobrym, ale filozofem to on jest wysokich lotów ;)

dzollo 01.07.2010 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 925367)
No to powiedzcie mi jak gra ten Kirm w reprezentacji, bo jak dla mnie to gra tak samo - co potwierdzil mundial.

Mam wrazenie, ze opieracie sie na jednym meczu (z Polska), w ktorym Kirm moze nie zachwycal, ale zagral efektywnie i dwa razy zaasystowal.

Racja, ogladalem wszystkie mecze Sloweni w RPA, aby zobaczyc co prezentuje tam Kirm, ze trener wystawia go w podstawowej jedynastce w tak waznej imprezie, z zalem musze stwierdzic, ze w tych meczach niczym sie nie wyroznial, wrecz byl jednym z najslabszych zawodnikow w druzynie, mialem nadzieje, ze moze wyjdzie mu przypadkowo taki strzal jak kiedys w Wiselce z 40 metrow w okienko i ktos go zauwazy, to chociaz go dobrze sprzedamy...dziwne, ze trener reprezentacji nie zdejmowal go z boiska, poniewaz naprawde niczego nie wnosil go gry slowencow, a co 2 jego kontakt z pilka konczyl sie strata.

rw88 01.07.2010 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 925366)
Glik wymiatał w meczach reprezentacji, to jest jego poziom, a w lidze nie prezentował już tego samego bo zwyczajnie nie miał z kim grać w zespole. Gdyby był taką katastrofą, nawet nie zainteresowałoby się nim Palermo (czy wcześniej Panathinaikos).

Też tak myślę, ale też uważam, że Palermo to na razie dla niego może być zbyt dużym przeskokiem, szczególnie pod względem mentalnym - tam nie można sobie pozwolić na słabszy mecz, słabszych kilka treningów bo zostaje się po prostu odstawionym, a takie podejście do sportu też trzeba po prostu w sobie wytrenować, bo w Piaście co by nie prezentował, miejsce w składzie miał pewne. Na razie powinien udowodnić, że jest w stanie prezentować równą, stabilną formę przez cały sezon na słabszym sportowo poziomie (czyli Wisła, Lech, Legia...) a dopiero potem próbować się wybić za granicę, potencjał ma naprawdę spory, co potwierdził z Bułgarią i Serbią. Ale to tylko moja opinia, nie jest powiedziane że jest skazany na pożarcie we Włoszech, ale na pewno łatwiej mu nie będzie. Jak widać takiemu Lewandowskiemu jeden sezon dłużej w Ekstraklasie tylko pomógł, teraz z zupełnie innym statusem wyjeżdża za granicę niż by to zrobił rok temu, jako zawodnik mimo wszystko dosyć ograny w kadrze (jak na swój wiek), król strzelców i jeden z lepszych zawodników ligi, wielki talent polskiej piłki, inaczej też się traktuje w klubie zawodnika za 4,5 mln euro, niż talent wykupiony do oszlifowania i powolnego wprowadzania do drużyny.

1q2 01.07.2010 22:48

Bo Kirm 'zdechł' w Wiśle - nie chce sugerować czemu ale że zdechł to fakt niepodważalny.Kirm świetnie grał u siebie w kraju i solidnie w reprezentacji - Za to pojechał.Słowenia zresztą nie ma aż takiego wyboru by wybrzydzać, przecież oni są 20 razy mniejszym krajem niż my.

fanka Wisly 01.07.2010 22:49

panowie nie rozumiem jak oceniacie zawodnika nie widząc go w akcji...
musimy wszyscy dać mu czas i wtedy można oceniacie jaki poziom prezentuje, a po 2 on tak na prawdę chyba jeszcze nie podpisał tego kontraktu więc co za żale tu wylewacie

zordon 01.07.2010 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maci0s (Post 925333)
Wreszcie bo nie mieliśmy odpowiedniej struktury w klubie, bo jak przychodzą dzieci do młodzików to trener zamiast patrzeć na umiejętności pyta czy tatuś ma jakąś firmę...?
Realia w jakich funkcjonował ten klub były chore!!

Coś w tym jest - kiedyś będąc jeszcze studentem grałem z kumplami na jakimś asfaltowym boisku w pobliżu akademików pk. Często kopało tam paru gówniarzy, z czego jeden z nich był praktycznie zawsze, kiedy się tam poszło. Chłopaczek miał 10-12 lat, na tle rówieśników to umiejętnościami niebo a ziemia, warunki fizyczne jak na swój wiek też miał niezłe, toteż często go braliśmy jak kogoś brakowalo. Spokojnie dawał radę nawet na tle 10lat starszych kolegów, na pierwszy rzut oka - talent pełną gębą. Kiedyś spytałem go, gdzie gra, może by się zapisał do szkółki Wisły. Powiedział coś w stylu że jego rodziców nie stać - chciał się zapisać, ale żeby się dostać trzeba płacić wysokie wpisowe(?!?), więc poszedł do Hutnika...
Nie chciało mi się w to wierzyć... przecież na zachodzie biedniejszym utalentowanym chłopakom płaci się wysokie stypendia, żeby tylko grali w ich klubach, żeby można ich było wyszkolić, a po latach sprzedać... Teraz po tym co pisze maci0s przypomniała mi się ta sytuacja. jesli ktos wie wiecej niech napisze - bo jesli to prawda to k**wa cos z tym trzeba zrobić!
paranoja...

MCX 01.07.2010 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dzollo (Post 925370)
mialem nadzieje, ze moze wyjdzie mu przypadkowo taki strzal jak kiedys w Wiselce z 40 metrow w okienko i ktos go zauwazy, to chociaz go dobrze sprzedamy...

Uwierz, że dokładnie z taką samą nadzieją oglądałem ich mecze.
Niestety nic z tego, Kasperczak już w zeszłym sezonie rzadko z niego korzystał, a czuje, że w tym Kirm już na stałe będzie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. Poszukiwanie kogoś na wzór Milinkovica tylko utwierdza w przekonaniu, że nasz trener już na niego nie liczy.

dj_ibutti 01.07.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 925373)
Bo Kirm 'zdechł' w Wiśle - nie chce sugerować czemu ale że zdechł to fakt niepodważalny.Kirm świetnie grał u siebie w kraju i solidnie w reprezentacji - Za to pojechał.Słowenia zresztą nie ma aż takiego wyboru by wybrzydzać, przecież oni są 20 razy mniejszym krajem niż my.

Cristiano też nie miał wybitnego mundialu, czy to oznacza że Real ma się go pozbyć?

Oldpara 01.07.2010 22:59

Pobawiłem sie chwile transfermarkt.de i co mi wyszło:

- Erik Cikos w zeszłym sezonie rozegrał najwięcej meczów i minut z całej Słowackiej I ligii
- Erik Cikos jest warty wg. tej strony 50 tys EUR (mniej się nie da :) )
- Milinkovic jest drugim najdroższym piłkarzem obecnie grającym na Słowacji wycenianym na 1 mln EUR.

To tylko taka zabawa, bo wyceny transfermarkt określają np. wartość Pawełka na 950 tys EUR. Kowalskiego na 300 tys EUR a Kubowicza na 250 tys EUR :) , ale przy piłkarzach wyżej wycenianych mylą się mniej (np. Głowacki na 1,6 mln EUR, a Lewandowski 4,5 mln EUR)

sqallpl 01.07.2010 23:01

Nawet jesli Milinkovic zostanie zawodnikiem Wisły i bedzie gral na wysokim poziomie, to zastanawiam sie co z drugim skrzydlem. Przeciez nikt z grupy Kirm/Łobo/Mały nie jest dobrej klasy skrzydlowym i nie trzeba byc ekspertem zeby to zauwazyc. Kasperczak zawsze chce opierac gre na skrzydlach ale po pierwsze trzeba je miec. Kirm jest malo produktywny, boi sie dryblingu. Łobo lubi pojedynki ale nie jest wystarczajaco dynamiczny, wrzutke ma dobra ale to za malo. Małecki - ja ciagle obstaje przy tym, ze powinien byc brany pod uwage jako napastnik. Czasem uda mu sie urwac na boku i minac kilku zawodnikow ale wedlug mnie nie prezentuje sie on jak typowy skrzydlowy do takiego systemu.

Licze jeszcze po cichu, ze Kirm sie obudzi ale szanse na to sa coraz mniejsze. Łobo chyba juz zawsze bedzie Wojtusiem, ktory albo zrobi dwie zajebiste akcje albo piec tragicznych. Niestety.

Pablo84 01.07.2010 23:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 925369)
Racja, tyle że większość tutaj jednego nie rozumie - to jest sport, nie zawsze wygrywa ten teoretycznie lepszy i KAŻDY kraj ma podobne wpadki, tylko nigdzie na świecie tych wpadek się nie uwypukla aż tak bardzo jak u nas, bardziej się myśli nad tym co można zmienić, krytykuje konstruktywnie, a nie leje jadem na lewo i prawo. I tak ta sama Szwajcaria co ostatnio pokonała Hiszpanię, w eliminacjach, w najsilniejszym zestawieniu przegrała 1-2 u siebie z tym tak tutaj szeroko komentowanym kopciuszkiem Luksemburgiem - czy ktoś to tam pamięta i dalej im wypomina? Przykładowo u nas uważa się porażka z Levadią świadczy o drodze naszej lidze na dno, natomiast wyjście z grupy z Ligi Europejskiej Lecha to tylko wyjątek potwierdzający regułę...A tak naprawdę ani jedno, ani drugie nie świadczy że poziom ligi jest na dnie/idzie szybko do przodu. Dobrze to Beenhakker powiedział, u nas nie ma czegoś po środku, albo jest coś czarne, albo jest coś białe - nawiasem mówiąc można się spierać czy trenerem jest rzeczywiście bardzo dobrym, ale filozofem to on jest wysokich lotów ;)

Tylko że my mamy więcej wpadek niż sukcesów od ponad 30 lat.Ale zdarzają się wyjątki.O tym jaka nasza liga jest słaba świadczą wyniki jak i współczynniki.Np to, by grać w grupie musimy najpierw jeździć po stepach na kresach Europy.Pokazuje to nam w jakim towarzystwie się znajdujemy.A kiedyś tak nie było.
Napisz mi jakie widzisz pozotywy na najbliższą przyszłość (oprócz budowy nowych stadionów i wpompowaniu większej kasy w kluby), skoro nie ma w Polsce odpowiedniego systemu szkolenia od podstaw.

dynek.pl 01.07.2010 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sqallpl (Post 925381)
Nawet jesli Milinkovic zostanie zawodnikiem Wisły i bedzie gral na wysokim poziomie, to zastanawiam sie co z drugim skrzydlem. Przeciez nikt z grupy Kirm/Łobo/Mały nie jest dobrej klasy skrzydlowym i nie trzeba byc ekspertem zeby to zauwazyc. Kasperczak zawsze chce opierac gre na skrzydlach ale po pierwsze trzeba je miec. Kirm jest malo produktywny, boi sie dryblingu. Łobo lubi pojedynki ale nie jest wystarczajaco dynamiczny, wrzutke ma dobra ale to za malo. Małecki - ja ciagle obstaje przy tym, ze powinien byc brany pod uwage jako napastnik. Czasem uda mu sie urwac na boku i minac kilku zawodnikow ale wedlug mnie nie prezentuje sie on jak typowy skrzydlowy do takiego systemu.

Licze jeszcze po cichu, ze Kirm sie obudzi ale szanse na to sa coraz mniejsze. Łobo chyba juz zawsze bedzie Wojtusiem, ktory albo zrobi dwie zajebiste akcje albo piec tragicznych. Niestety.

zawsze to łatwiej latac z jednym skrzydlem niz bez zadnego :D

1q2 01.07.2010 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 925380)
Pobawiłem sie chwile transfermarkt.de i co mi wyszło:

)

Jeśli chodzi o wartość zawodników to tm jest kiepskim źródłem - szczególnie jeśli chodzi o słabsze ligi jak nasza a tym bardziej słowacka która jest w ogóle w większości nie opisana a kwoty są wzięte z totalnego kosmosu.
Tak wiec jeśli już to tylko orientacyjnie można się czegoś dowiedzieć.
Siłą TM jest baza zawodników, ich statystyki, historia.

A ten cały Milinkovic jest faktycznie jednym z najbardziej cenionych grajków w lidze, tyle że coś to się wszystko kitwasi i boję się że skończy się to tak jak z Makinwą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 925387)
zawsze to łatwiej latac z jednym skrzydlem niz bez zadnego :D

Święta prawda;)

pawelwislak 01.07.2010 23:20

Niestety ten paradoks że najpierw trzeba zapłacić żeby dostać się do Wisły powtarza się dlatego też młodzi wolą pasy czy hutnika.
Patrząc na chłopaków z Górnika Wieliczka kilka lat temu było kilku chłopaków którzy chcieli wyrwać się z górnika po juniorach a naprawdę na tle ligi byli nie przeciętni dynamiczni piłka im się normalnie butów kleiła a czasem jak 2 z nich grało u nas w a klasie na nielegalu to w 2 mecze wygrywali objeżdżając wszystkich, potem niestety w Wieliczce nie mieli za bardzo możliwości grać bo też jakieś dziwne fanaberia trenera seniorów i inne no i chłopaki zaczęli rozrywkowe życie i takich "niedorozwojów" jest w Polsce bardzo dużo zatracają się bo widzą że z piłki nie wyżyją to idą do normalnej roboty...

cfa 01.07.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 925385)
Tylko że my mamy więcej wpadek niż sukcesów od ponad 30 lat.Ale zdarzają się wyjątki.O tym jaka nasza liga jest słaba świadczą wyniki jak i współczynniki.Np to, by grać w grupie musimy najpierw jeździć po stepach na kresach Europy.Pokazuje to nam w jakim towarzystwie się znajdujemy.A kiedyś tak nie było.
Napisz mi jakie widzisz pozotywy na najbliższą przyszłość (oprócz budowy nowych stadionów i wpompowaniu większej kasy w kluby), skoro nie ma w Polsce odpowiedniego systemu szkolenia od podstaw.

Przeczytaj pierwsze 3 zdania kolegi którego cytujesz i będziesz miał odpowiedź.

Krystian168 01.07.2010 23:21

Możecie już odpuścić temu Kirm'owi ? Ludzie po pierwszych meczach w barwach Wisły, 50 % piała z zachwytu ;) Sam Skorża mówił zajechałem Kirm'a na obozie. Kasper to potwierdził, mówiąc że nie dostosowano obciążenia adekwatnie do jego możliwości. Na mundialu też najgorzej nie grał (bynajmniej w tych meczach co oglądałem).

Druga sprawa jak można oceniać gracza nie widząc go w akcji ? Erik Czikosz, większość już marudzi że pewnie nie lepszy od Łukasza.. dajcie mu parę meczy i oceńcie obiektywnie. Narzekaliście (nie wszyscy) że WISŁA ogląda graczy na YT czy bierze ich z "łapanki", a po czym wy oceniliście jego umiejętności ?

POZDRAWIAM WISŁACKĄ BRAĆ!

Pablo84 01.07.2010 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 925390)
Przeczytaj pierwsze 3 zdania kolegi którego cytujesz i będziesz miał odpowiedź.

Możesz mi pomóc?Bo ja tam nic nie widzę.

wolfy 01.07.2010 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 925378)
Cristiano też nie miał wybitnego mundialu, czy to oznacza że Real ma się go pozbyć?

Skoro już jedziesz absurdem, to ja Ci radzę zobaczyć jaki CR miał sezon w swoim klubie:rotfl: Bo Kirm jest równie żenujący w Wiśle, jak w reprezentacji. Taki trochę lepszy technicznie Łobo.

KOALIK 01.07.2010 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 925403)
Powiedz, w ilu meczach widziałeś Cikos'a?

A Ty w ilu?

ktulu 01.07.2010 23:47

Podejrzewam, że nikt z forum nie widział Cikosa w żadnym meczu. Obserwowali go jednak ponoć nasi działacze i skoro go sprowadzamy, to widocznie jego umiejętności zostały ocenione na takie, które predysponują do gry w naszym klubie. Pomyślcie trochę, przecież cienizny by nie brali.
A wydawanie sądu, że zawodnik musi być słaby tylko na podstawie tego, że grał w ostatniej drużynie ligi słowackiej jest totalnym idiotyzmem.

sqallpl 01.07.2010 23:49

Mozna miec jakies przypusczenia w zwiazku z dotychczasowa kariera zawonidka. Jednak pisanie "nie rozni sie od Burligi / za slaby ba Wisłę / mierny" nie widzac ani jednego meczu tego pilkarza to czysta glupota.

rw88 01.07.2010 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 925385)
Tylko że my mamy więcej wpadek niż sukcesów od ponad 30 lat.Ale zdarzają się wyjątki.O tym jaka nasza liga jest słaba świadczą wyniki jak i współczynniki.

Bo teraz sport się zrobił bardziej profesjonalny, a podstawa nowoczesnej piłki to detale, a u nas organizacja w PZPN dalej jak za komuny i tak np. odnośnie U-21 - wysyłamy chłopaków, z których większość na wstępie nie nadaje nawet na powołanie na mecz tej kadry o punkty i Ci nas kompromitują w Luksemburgu. Później ten figurant Zamilski smęci że młodzież cherlawa itd. Takich sytuacji związanych z burdelem w związku jest więcej.

Teraz nie ma już czegoś takiego w piłce, że Luksemburg czy Irlandia Północna to chłopaki, które pracują, a przy okazji pokopią w piłę dwa razy w tygodniu po pracy - na tym etapie pozostało już chyba tylko San Marino i Andora, ewentualnie Malta. Taki Luksemburg czy Liechtenstein ma te profesjonalne dwa ośrodki treningowe i najzdolniejszych chłopaków od początku przygotowuje fizycznie do grania na niezłym poziomie, treningi są jak najbardziej profesjonalne i uczą ich dobrej organizacji gry defensywnej, bo wiedzą, że tylko tak mogą czasem coś ugrać. I dlatego wspomniany Luksemburg U-21 aktualnie w eliminacjach ME nie przegrywa już właściwie wysoko, urywa punkty pierwszej jedenastce Walii (lidera grupy), przegrywa z młodymi Włochami tylko 0-2, wygrywa 1-0 na wyjeździe w niezłej Bośnii. Taki kraj jak Włochy, w silnym zestawieniu musiał się solidnie natrudzić żeby im wbić bramki, a u nas dalej ciule w związku myślą, że na "kelnerów" z Luksemburga to i można reprezentację IV ligi wysłać i im powinni piątkę puknąć i skutkiem takiego myślenia jest właśnie ta kompromitacja...Te czasy odeszły w zapomnienie niestety czy stety.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 925385)
Np to, by grać w grupie musimy najpierw jeździć po stepach na kresach Europy.Pokazuje to nam w jakim towarzystwie się znajdujemy.A kiedyś tak nie było.

To akurat nie wynika aż tak ze słabości naszej ligi, bo jak wspomniałem w porównaniu do poprzednich lat rozwój piłki na świecie w mniejszych krajach bardzo szybko postępuje, stąd też UEFA zadecydowała o reformie rozgrywek LE i LM, żeby im w tym dopomóc. I tak nie tylko Polacy, ale też Serbowie, Chorwaci, Słowacy, Norwegowie, Szwedzi i cała masa średniaków typu Węgry i Finlandia również zaczynają rozgrywki od tej rundy. Teraz też po prostu więcej ekip z małych krajów gra w pucharach, bo od bodjaże 16 miejsca każdy kraj (Liechtenstein wyjątek, brak ligi), łącznie z np. San Marino wystawia 4 ekipy. I tak też np. zespół z Malty zaczyna swoją przygodę od drugiej rundy a Ruch od pierwszej, bo Valetta zdobyła puchar, a UEFA chąc podnieść rangi pucharów krajowych w Europie faworyzuje takowych i np. nasza Jagiellonia zaczyna swoją grę od III rundy. To myślę jest dobry przykad żeby zobrazować czemu Ruch zaczął grę tak wcześnie. Oczywiście będąc w pierwszej 15 lig europejskich zaczyna się grę później, ale nie zapominajmy, że koło 2004-2005 roku nasza liga (przynajmniej w.g. mnie) była bodajże na najsłabszym poziomie w swojej historii, dlatego z tego dna nie jest nam łatwo się podnieść, ale w mojej opinii idzie do przodu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 925385)
Napisz mi jakie widzisz pozotywy na najbliższą przyszłość (oprócz budowy nowych stadionów i wpompowaniu większej kasy w kluby), skoro nie ma w Polsce odpowiedniego systemu szkolenia od podstaw.

Ale czemu mam wskazać pozytywy oprócz dwóch najważniejszych czynników? :D Mając stadion, masz właściwie najważniejszą podstawę do budowy profesjonalnej drużyny i o niebo łatwiej znaleźć w tej sytuacji sponsorów. A kasa pozwala na wzrost profesjonalnej organizacji klubów (to też kosztuje), a jak wspominałem detale w tych czasach są w piłce szalenie istotne. Do tego kasa pozwala na wzrost jakości sprowadzanych zawodników i tak mamy aktualnie Krivetsa, Stilicia, Vrdojlaka, Antolovicia, Jovanicia, Isailovicia, Marcelo itd. itd., czyli zawodników z lig porówynwalnych z naszą, ale będących wyróżniającymi się postaciami tych lig. Ważnym czynnikiem postrzegania ligi jest tez jej dobre opakowanie, a poziom transmisji C+ i poziom finansowania naszych klubów przez tą telewizję jest naprawdę na wysokim poziomie.

Oczywiście ogólny system szkolenia (mam na myśli taki z PZPN) przydałby się niezmiernie, ale jego brak nie oznacza, że w tej dziedzinie kluby nie mogą się same rozwijać. Fajnie funkcjonuje ME, fajnie to zaczyna robić np. Legia, która wprowadza już bardzo młodych zawodników do tych rozgrywek, wysyła ich na zagraniczne turnieje niezłej rangi itd. - może oszałamiającej liczby zawodników na bardzo dobrym poziomie, którzy przez drużyny młodzieżowe warszawskiej ekipy się przewinęli nie ma (Fabiański, Janczyk, Rybus, Borysiuk, Korzym), ale akurat w dziedzinie szkolenia doświadczenie jest najważniejsze i każdy kolejny rocznik przy takim rozwoju szkolenia jak tam mają będzie coraz lepszy. Chociaż podstawowa sprawa to to, że musi jednocześnie powstać tam ośrodek treningowy z prawdziwego zdarzenia - z moich informacji wynika, że tak jak była z ITI kasa na transfery, tak będzie na centrum treningowe. Zamysł też aktualnie mają dobry - czyli nacisk na zagranicznych zawodników w pierwszej jedenastce (z czego większość perspektywiczna), do tego 2-3 Polaków i rezerwy oparte na młodzieży z akademii.

A i Lech, Zagłębie, Korona, powoli Jaga (tutaj byłoby lepiej, gdyby nie problemy z miejscem do treningu) idą do przodu w tej dziedzinie, tak samo inne Ekstraklasowe zespoły (lepiej czy gorzej) i jak kilka "mniejszych" ośrodków, np. Opalenica, Szamotuły, Opole, Bydgoszcz, Rzeszów. I zobaczysz, że jeśli wraz ze stadionami pójdzie też rozwój ośrodków treningowych, to ten rozwój naszej piłki będzie jeszcze szybszy - po prostu trudno jest prowadzić profesjonalne szkolenie na wysokim poziomie bez miejsca, gdzie można by było tego dokonywać. Są wbrew pozorom pewne pozytywne symptomy rozwoju piłki w naszym kraju, głownie dzięki E2012 które wraz z Ekstraklasa S.A. i C+ rozpropagowało wizję profesjonalizacji naszej piłki, a to przyciąga sponsorów i ludzi, którzy są w stanie tą piłkę na poziom wyżej przenieść (przynajmniej organizacyjnie, finansowo, otoczka itd.). Tyle, że teraz mamy dopiero początki tej profesjonalizacji w klubach na większą skalę, więc jakieś widoczne efekty to kwestia czasu.

Ale też muszę dodać, że bez Euro byłoby o to ciężko, tak rozwój jednego klubu jednocześnie nakręca rozwój drugiego klubu. Przykład? Transfery Legii na pewno wytwarzają w pewien sposób presję na Wiśle i Lechu, co widać też na przykładzie tego forum. Równie fajnie prezentuje się rozwój średniaków i słabszych ekip, bo tam poziom jest strasznie wyrównany (dwa sezony pod rząd gdzie różnice punktowe są nikłe) i nikt nie może być pewny utrzymania. A jak rzeczywiscie będzie, to zobaczymy. Osobiście czekam na sezon 2011/2012, kiedy dojdą stadiony i unormuje się sytuacja w Legii, Wiśle, Cracovii, Śląsku, miejmy nadzieję Lechii itd, wtedy też moim zdaniem powinna się pojawić szansa w końcu na lepszy występ w pucharach. Teraz Ruch i Jaga to jednak dwie wielkie niewiadome, kryzys miała Legia z Wisłą, które są teraz w mniejszej czy większej przebudowie. Dobra tyle tego OT.

JrQ- 01.07.2010 23:56

Cytat:

Wszystko zależy od różnicy poziomów zespołu i piłkarza. Zobacz jak gra Kirm w reprezentacji, a jak w Wiśle.
Tak samo? Przynajmniej na mundialu :]

a co do Kirma, to w tym sezonie wypali, zobaczycie, pierwszy sezon w Domzale tez mial slabiutki...:-p

rw88 01.07.2010 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 925380)
Pobawiłem sie chwile transfermarkt.de i co mi wyszło:

- Erik Cikos w zeszłym sezonie rozegrał najwięcej meczów i minut z całej Słowackiej I ligii
- Erik Cikos jest warty wg. tej strony 50 tys EUR (mniej się nie da :) )
- Milinkovic jest drugim najdroższym piłkarzem obecnie grającym na Słowacji wycenianym na 1 mln EUR.

To tylko taka zabawa, bo wyceny transfermarkt określają np. wartość Pawełka na 950 tys EUR. Kowalskiego na 300 tys EUR a Kubowicza na 250 tys EUR :) , ale przy piłkarzach wyżej wycenianych mylą się mniej (np. Głowacki na 1,6 mln EUR, a Lewandowski 4,5 mln EUR)

Zabawa zabawą, ale akurat liga słowacka strasznie kiepsko jest zrobiona na transfermarkt i wyceny zawodników z tej ligi są całkiem dupne, bardzo rzadkie są aktualizacje. A że akurat w tym momencie w Ekstraklasie trwa masowa aktualizacja wycen, to takie kwiatki jak z Kowalskim się zdarzają ;) Dlatego tą stronę trzeba przeglądać bardzo z przymrużeniem oka, mi służy głównie w celach statystycznych - gdzie grał, ile asyst itd.

sqallpl 01.07.2010 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 925412)
Bo teraz sport się zrobił bardziej profesjonalny, a podstawa nowoczesnej piłki to detale, a u nas organizacja w PZPN dalej jak za komuny i tak np. odnośnie U-21 - wysyłamy chłopaków, z których większość na wstępie nie nadaje nawet na powołanie na mecz tej kadry o punkty i Ci nas kompromitują w Luksemburgu. Później ten figurant Zamilski smęci że młodzież cherlawa itd. Takich sytuacji związanych z burdelem w związku jest więcej.

Teraz nie ma już czegoś takiego w piłce, że Luksemburg czy Irlandia Północna to chłopaki, które pracują, a przy okazji pokopią w piłę dwa razy w tygodniu po pracy - na tym etapie pozostało już chyba tylko San Marino i Andora, ewentualnie Malta. Taki Luksemburg czy Liechtenstein ma te profesjonalne dwa ośrodki treningowe i najzdolniejszych chłopaków od początku przygotowuje fizycznie do grania na niezłym poziomie, treningi są jak najbardziej profesjonalne i uczą ich dobrej organizacji gry defensywnej, bo wiedzą, że tylko tak mogą czasem coś ugrać. I dlatego wspomniany Luksemburg U-21 aktualnie w eliminacjach ME nie przegrywa już właściwie wysoko, urywa punkty pierwszej jedenastce Walii (lidera grupy), przegrywa z młodymi Włochami tylko 0-2, wygrywa 1-0 na wyjeździe w niezłej Bośnii. Taki kraj jak Włochy, w silnym zestawieniu musiał się solidnie natrudzić żeby im wbić bramki, a u nas dalej ciule w związku myślą, że na "kelnerów" z Luksemburga to i można reprezentację IV ligi wysłać i im powinni piątkę puknąć i skutkiem takiego myślenia jest właśnie ta kompromitacja...Te czasy odeszły w zapomnienie niestety czy stety.



To akurat nie wynika aż tak ze słabości naszej ligi, bo jak wspomniałem w porównaniu do poprzednich lat rozwój piłki na świecie w mniejszych krajach bardzo szybko postępuje, stąd też UEFA zadecydowała o reformie rozgrywek LE i LM, żeby im w tym dopomóc. I tak nie tylko Polacy, ale też Serbowie, Chorwaci, Słowacy, Norwegowie, Szwedzi i cała masa średniaków typu Węgry i Finlandia również zaczynają rozgrywki od tej rundy. Teraz też po prostu więcej ekip z małych krajów gra w pucharach, bo od bodjaże 16 miejsca każdy kraj (Liechtenstein wyjątek, brak ligi), łącznie z np. San Marino wystawia 4 ekipy. I tak też np. zespół z Malty zaczyna swoją przygodę od drugiej rundy a Ruch od pierwszej, bo Valetta zdobyła puchar, a UEFA chąc podnieść rangi pucharów krajowych w Europie faworyzuje takowych i np. nasza Jagiellonia zaczyna swoją grę od III rundy. To myślę jest dobry przykad żeby zobrazować czemu Ruch zaczął grę tak wcześnie. Oczywiście będąc w pierwszej 15 lig europejskich zaczyna się grę później, ale nie zapominajmy, że koło 2004-2005 roku nasza liga (przynajmniej w.g. mnie) była bodajże na najsłabszym poziomie w swojej historii, dlatego z tego dna nie jest nam łatwo się podnieść, ale w mojej opinii idzie do przodu.



Ale czemu mam wskazać pozytywy oprócz dwóch najważniejszych czynników? :D Mając stadion, masz właściwie najważniejszą podstawę do budowy profesjonalnej drużyny i o niebo łatwiej znaleźć w tej sytuacji sponsorów. A kasa pozwala na wzrost profesjonalnej organizacji klubów (to też kosztuje), a jak wspominałem detale w tych czasach są w piłce szalenie istotne. Do tego kasa pozwala na wzrost jakości sprowadzanych zawodników i tak mamy aktualnie Krivetsa, Stilicia, Vrdojlaka, Antolovicia, Jovanicia, Isailovicia, Marcelo itd. itd., czyli zawodników z lig porówynwalnych z naszą, ale będących wyróżniającymi się postaciami tych lig. Ważnym czynnikiem postrzegania ligi jest tez jej dobre opakowanie, a poziom transmisji C+ i poziom finansowania naszych klubów przez tą telewizję jest naprawdę na wysokim poziomie.

Oczywiście ogólny system szkolenia (mam na myśli taki z PZPN) przydałby się niezmiernie, ale jego brak nie oznacza, że w tej dziedzinie kluby nie mogą się same rozwijać. Fajnie funkcjonuje ME, fajnie to zaczyna robić np. Legia, która wprowadza już bardzo młodych zawodników do tych rozgrywek, wysyła ich na zagraniczne turnieje niezłej rangi itd. - może oszałamiającej liczby zawodników na bardzo dobrym poziomie, którzy przez drużyny młodzieżowe warszawskiej ekipy się przewinęli nie ma (Fabiański, Janczyk, Rybus, Borysiuk, Korzym), ale akurat w dziedzinie szkolenia doświadczenie jest najważniejsze i każdy kolejny rocznik przy takim rozwoju szkolenia jak tam mają będzie coraz lepszy. Chociaż podstawowa sprawa to to, że musi jednocześnie powstać tam ośrodek treningowy z prawdziwego zdarzenia - z moich informacji wynika, że tak jak była z ITI kasa na transfery, tak będzie na centrum treningowe. Zamysł też aktualnie mają dobry - czyli nacisk na zagranicznych zawodników w pierwszej jedenastce (z czego większość perspektywiczna), do tego 2-3 Polaków i rezerwy oparte na młodzieży z akademii.

A i Lech, Zagłębie, Korona, powoli Jaga (tutaj byłoby lepiej, gdyby nie problemy z miejscem do treningu) idą do przodu w tej dziedzinie, tak samo inne Ekstraklasowe zespoły (lepiej czy gorzej) i jak kilka "mniejszych" ośrodków, np. Opalenica, Szamotuły, Opole, Bydgoszcz, Rzeszów. I zobaczysz, że jeśli wraz ze stadionami pójdzie też rozwój ośrodków treningowych, to ten rozwój naszej piłki będzie jeszcze szybszy - po prostu trudno jest prowadzić profesjonalne szkolenie na wysokim poziomie bez miejsca, gdzie można by było tego dokonywać. Są wbrew pozorom pewne pozytywne symptomy rozwoju piłki w naszym kraju, głownie dzięki E2012 które wraz z Ekstraklasa S.A. i C+ rozpropagowało wizję profesjonalizacji naszej piłki, a to przyciąga sponsorów i ludzi, którzy są w stanie tą piłkę na poziom wyżej przenieść (przynajmniej organizacyjnie, finansowo, otoczka itd.). Tyle, że teraz mamy dopiero początki tej profesjonalizacji w klubach na większą skalę, więc jakieś widoczne efekty to kwestia czasu.

Ale też muszę dodać, że bez Euro byłoby o to ciężko, tak rozwój jednego klubu jednocześnie nakręca rozwój drugiego klubu. Przykład? Transfery Legii na pewno wytwarzają w pewien sposób presję na Wiśle i Lechu, co widać też na przykładzie tego forum. Równie fajnie prezentuje się rozwój średniaków i słabszych ekip, bo tam poziom jest strasznie wyrównany (dwa sezony pod rząd gdzie różnice punktowe są nikłe) i nikt nie może być pewny utrzymania. A jak rzeczywiscie będzie, to zobaczymy. Osobiście czekam na sezon 2011/2012, kiedy dojdą stadiony i unormuje się sytuacja w Legii, Wiśle, Cracovii, Śląsku, miejmy nadzieję Lechii itd, wtedy też moim zdaniem powinna się pojawić szansa w końcu na lepszy występ w pucharach. Teraz Ruch i Jaga to jednak dwie wielkie niewiadome, kryzys miała Legia z Wisłą, które są teraz w mniejszej czy większej przebudowie. Dobra tyle tego OT.

Czesc osob powinna ten post przeczytac przynajmniej kilka razy. Dobrze napisane.

-Goral- 02.07.2010 00:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 925373)
Bo Kirm 'zdechł' w Wiśle - nie chce sugerować czemu ale że zdechł to fakt niepodważalny.Kirm świetnie grał u siebie w kraju i solidnie w reprezentacji - Za to pojechał.Słowenia zresztą nie ma aż takiego wyboru by wybrzydzać, przecież oni są 20 razy mniejszym krajem niż my.

Bzdura.

Jak nikt nie widział Kirma w reprezentacji to każdy pisał, że Kirm w reprezentacji się stara a w Wiśle się nie przykłada.

Jak na mistrzostwach większość po raz pierwszy zobaczyła Kirma w reprezentacji to wymyślili sobie kolejną bzdurną teorię, że Kirm w Wiśle zdechł.

A Kirm jest przeciętnym grajkiem który prezentuje pewien średni poziom bez większych przebłysków. Specjalnie oglądałem skróty meczów z ligi słoweńskiej rok temu gdy Kirm do nas przychodził. Niby tyle asyst ale jakoś ze skrótów nie było widać wielkiego zawodnika, dryblingów zero, asysty to głównie stałe fragmenty gry. Przy dobrej formie będzie przypomniał Zieńczuka z dobrych czasów i tyle. Na więcej nie ma co liczyć.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl