![]() |
Ja się zgadzam z FraMatem. Brożek drepcze bez ładu i składu i oczekuje piłki do nogi lub maksymalnie na metr od niego. Żadnych sprintów, wyjść na pozycję, walki z obroncami. Z czym mi się kojarzy teraźniejszy Brożek z facetem który stoi plecami przed obroną przeciwnika, dostaje piłkę, dostaje z bara w plecy piłka mu odskakuje i jest strata.
Skoro nie jest kafarem, który bierze 2 obrońców na plecy, to musi ruszyć dupę, oszukać ich ruchliwością. Nie ma zmiłuj. Pewnie niedługo powędruje na ławkę, a z przodu będzie grał Rios. |
Cytat:
|
Cytat:
Te rozpaczliwe eksperymenty ostatnio nawet widzieliśmy: pod koniec meczu Maaskant kazał atakować Bunozie. Brożek już siedział na ławce, a grali Żurawski, Łobodziński i Rios To obrazuje jak bardzo nie mamy napastnika. Zresztą trąbię o tym od dawna: brak napastnika z prawdziwego zdarzenia pogrążył nas w meczu z Tottenhamem, nie wspominając o Levadii... (Karabach to juz inna era) |
Nie nawalimy, ale nie można nagradzać braku starań. On się klasycznie opierdala i nie chce poprawić swojej gry.
Oczekuję od niego, że zacznie myśleć i skończy dreptać. |
Rios jest przeraźliwie wolny - to jest jego główny problem. Nie piszę o jego skuteczności bo to jego druga słabość - stąd może Maaskant widzi go bardziej w pomocy?
A co do Brożka - jest to nasz jedyny napastnik i nic teraz na to nie poradzimy. Wg mnie wcale nie grał na stojąco z Górnikiem - tylko że my gramy atak pozycyjny, Paweł ma być w polu karnym przeciwnika, owszem jest tam ale nie ma szans wygrać walki o głowę będąc sam a żaden z wielu pomocników nie zagrywa do niego prostopadłych piłek (poza Gargułą). W taktyce Skorży - Brożek dostawał dzide na wolne pole i najczęściej wygrywał pojedynek z obrońcą, przytrzymał piłkę i poczekał na pomocników albo sam (ewentualnie z Małeckim) skończył akcję. Brożek tak grał jak teraz Niedzielan w Koronie. Maaskant tak ustawił zespół że nie ma wolnych przestrzeni dla Brożka, a on sam nie przepchnie 2 obrońców. Tutaj pomoc zamiast klepać w poprzek musi próbować piłek prostopadłych. Ale poza Gargułą nikt nie próbuje, tylko podaje w poprzek. Ciężko w tym systemie grać Brożkowi jak nikt mu nie podaje a on sam jest za słaby fizycznie. |
Brożek jest gorącym tematem , a czytając Wasze wypowiedzi i obserwując ostatnie mecze uważam, że tak naprawdę prawda leży po środku - albo inaczej - każdy z Was ma trochę racji:
- Brożek gra dużo słabiej w porównaniu do tego, co grał w szczycie formy - nastąpiła zmiana taktyki i niestety nie jest ona dla Brożka najszczęśliwsza - Paweł gra w dużo słabszym towarzystwie niż jeszcze kilka miesięcy temu - brakuję piłki do nogi na dzidę Na pewno Pawłowi nie brakuje konkurencji - konkurencja byłaby wtedy jakby w zespole było 4 dobrych napastników - np. kiedyś tak było Kuźba, Frankowski i Żurawski oraz młody, gniewny i naciskający Brożek. Dziś jeśli obok Brożka pojawiłby się w klubie jakiś porządny i z prawdziwego zdarzenia napastnik, to moim zdaniem szybciej mógłby zostać partnerem Brożka niż Jego konkurentem. Dwóch to może rywalizować bramkarzy. Pewnie wypomni mi tu kilka osób, że gramy jednym napastnikiem. Pytanie retoryczne - dlaczego? Bo tylko jednego tak naprawdę mamy. Jest jeszcze jeden problem związany z Brożkiem - to jest jego gra rękoma. To machanie, pokazywanie niezadowolenia działa destrukcyjnie na cały zespół - nawet dekoncentruje. Powoduje to, że przy następnej próbie podania zawodnik już kalkuluje, żeby nie załapać się na kwaśną minę Brożka. Jeszcze jedno zdanie o Małym - niestety irytujące jest to jego pyskowanie i wrzucanie przeciwnikom. Co innego męska gra słów, a co innego zwykła, discopolowa chamówa. |
Cytat:
Co do Riosa--znacie jeszcze innego tak wolnego Argentynczyka????? CO do Brozka--on czasem ma momenty przeblysku ,gdzie poda pietą,cos tam szarpnie ale to jest namiastka tgo co winien grac prawdziwy napastnik.My go nie mamy i Maaskant nic nie zrobi w tej materii. Niestety Pawel znowu ma pretensje do kolegów ,co bylo widac chocy w Zabrzu.Moglby troche wychamwac,bo to juz jest niesmaczne. |
Cytat:
Cantoro |
Cantoro też przychodził jako napastnik
|
A to dopiero teraz zauwazono ze Rios jest wolny? Przed przyjsciem nie przechodzil zadnych testow?
A moze 15 sekund na setke to dla Basalaja dobry wynik? |
jakby Rios był szybki to grałby w Valencii albo Szachtarze Donieck i tyle byśmy go zobaczyli ale i tak uważam że z wagonu zawodników jaki przybyłł tego lata do Wisły to Andy jest najlepszy bez dwóch zdań.Szkoda tylko że tyle (1,3 mln€) trzeba za niego wykartkowac
|
Z tych powodow co wyzej sa podane uwazam ze powinnismy grac ustawieniem 4-4-1-1 gdzie Rios bylby lacznikiem miedzy Brozkiem a pomoca, szybki nie jest ale moglby probowac odciagac obroncow od Brozka, pokiwac sie i zagrywac na wolne pole do Pawla. Moze to by zdalo egzamin??
|
Cytat:
Rios byłby idealny, w grze na 3 napastników, a nie na 1. Pomijając to że z meczu na mecz, wygląda coraz to słabiej i oglądam go tylko z nadzieją zobaczenia fajnej sztuczki bądz przyjęcia piłki, na nic wiecej nie licze. |
|
- Wśród nowych twarzy dostrzegasz zawodników, którzy mogą trafić do historii Wisły?
- Tak. Dwóch-trzech. Czterech pewnie odejdzie w czerwcu, bo wtedy kończą się im umowy. hmm dwóch - trzech czyli pewnie Małecki i Garguła.. to oznacza, że z Riosem i innymi wypożyczonymi możemy się pożegnać, czyli jak budujemy tą nową Wisłę? nie rozumiem.. |
Bardziej mnie martwi fakt, że Cleber może grać gdzieś indziej.
Bez przesady, nie musimy go trzymać do gry w pierwszym składzie, ale taki doświadczony zawodnik na środku zawsze się przyda... |
Cytat:
Aha. A to jakaś wróżka czy inna wyrocznia? :shock:. Nie Cleber będzie decydował o tym kto zostanie, a kto odejdzie. |
Zaniepokoił mnie styl wypowiedzi Clebera. Wydaje się z niej, jakby w drużynie, pomimo całej tej profesjonalizacji, nie było atmosfery. Chodzi mi o szeroko pojętą drużynę, włącznie z Basałajem, Maaskantem i Valcksem.
|
Jak dla mnie to od dawna widac ze nie ma atmosfery ...
|
Cytat:
Wielkie halo, jak gdyby nie było widać, że większość piłkarzy się zwyczajnie nie nadaje. |
Cytat:
Tak samo nam jest ciężko mówić : tak, ten ten i ten są beznadziejni pomimo że na nich liczyliśmy, wszak jesteśmy przyzwyczajeni do tego że Białą Gwiazdę reprezentują zawodnicy prezentujący pewien określony poziom wyznaczony kilka lat temu. |
Przygotujcie się ludzie na tragiczną końcówkę tej rundy. Maaskant już raczej wie, że z tym zespołem nic już raczej nie ugra. Z jego wypowiedzi wynika, że on już jest bezradny na to co dzieje się z tą drużyną. Najgorsze jest to, że poza nim, najwyżej kilku zawodników, chciałoby zmienić to przykre przeznaczenie aktualnej Wisły, a to za mało aby tak się stało. Żurawski, Cleber i inni już nas poinformowali co jest grane w Wiśle i umiejący czytać uważnie, mają już swiadomość zbliżającej się klęski. Piłkarze za namową polskich kolegów, sprężą się jedynie na Cracovii, aby nie doszło do kompromitacji stulecia, gdyż woleliby uniknąć konfrontacji z kibicami, a ta byłaby wtedy raczej nieunikniona. Wisła starego stadionu przy R22 została zlikwidowana wraz ze starymi trybunami . Obecnie mamy okres przejściowy, który należy skrócić do minimum, aby nie popaść w wieloletni kryzys klubowy. Trzeba dokończyć nowy stadion i doglębną przebudowę drużyny.
I tutaj wszystko w rękach Cupiała. :-) Basałaj dokończył dzieła wyprzedarzy najwartościowszej części Wisły i sprowadził histoyczną ilość parapiłkarzy, nadających się do zespołów walczących o utrzymanie a nie o mistrza. Maaskant z Valckxem, jak starażacy, sprowadzili raptem dwóch piłkarzy w ramach działań najwyższej konieczności i to w charakterze tymczasowych zapchajdziur. Jeśli ktoś umie czytać Clebera, to wyczyta, że Bunoza nigdy w życiu nie będzie Marcelo a Chavez Głowackim. W/g niego trafiło do Wisły w ostatnich latach, może 2 lub 3 piłkarzy na miarę historyczną tego klubu. Wisła doszła doi ściany i jest goła, jak nagi "Król". Maaskant z Valckxem powinni dostać najkwiększe pieniądze w historii Wisły Cupiała, na budowę całkowicie nowej Wisły oraz czas na jej doprowadzenie do pucharów i LM. Jeśli Cupiał nie zrozumie wagi obecnego okienka transferowego, to skaże Wisłę na lata banicji pucharowej. Aby Wisłę uratować, należy uszlachetnić jej kadrę piłkarską na miarę w Wiśle do tej pory niespotykaną. Tutaj nie wystarczą nawet pieniądze ze sprzedaży najlepszych piłkarzy na transfery. Tutaj potrzeba mądrej inwestycji Cupiała w nową i lepszą przyszłość. Bo już tylko latem, potrzeba będzie wydać dwa razy tyle, co teraz zimą na transfery, aby zapobiec Wiślackiej tragedii. Bez wzmocnień i to na każdej pozycji, obecna drużyna zostanie skazana na walkę o utrzymanie ligowe i nie jest to żaden żart z mojej strony. A potem to już lepiej wykupić od razu takie całe Bate Borysów, jak sugerował jeden z forumowiczów, bo i taniej niż w Wiśle i lepiej z wynikami, takze w Europie. |
Cleber nie powie dosłownei, ze Bunoza jest słaby. Powiedział, że musi bardzo dużo pracować (czyt. narazie jest slabiutki, ale ma perspektywy)
Sytuacja. w ktorej 2 razy w pilke ktos nie trafia to szczyt. Nigdy nie widzialem, by ktos tego dokonal. Taka prawda, ze zagraniczni narazie nie pokazują niczego. Ten mecz pokaze, czy w meczu z dobra Lechia nasi potrafia zaskoczyc |
Cytat:
a najśmieszniejsze jest to,że nigdzie nie słychac o prowadzonych obserwacjach czy rozmowach z potencjalnymi kandydatami do wzmocnienia, słychac tylko o zainteresowaniu Brozkiem....czyli bez zmian:-/ |
Cytat:
Bądz mają sie przyznawać "gadamy z panem X i panem Y" by potem pan np. J.W dał chłopowi już ugadanemu kilka złotych więcej i wylądował w Polonii? bez sensu. Zresztą, skąd wiadomo że nie rozmawiają? bo nie piszą tego gazety które tak naprawde chuja wiedzą? |
Cytat:
|
No tak, bo powinni krzyczec na lewo i prawo: 'patrzcie, mamy dobrego zawodnika na oku, mlody, zdolny i cena niska, patrzcie patrzcie!'
|
na darmowych zawodnikach,po cięzkich kontuzjach, nigdzie już nie chcianych, majacych najlepsze lata daaaaawno za sobą drużyny sie nie zrobi.Jak kiedyś Cupiał kupował do Wisły najlepszych zawodników z naszej ligi,będących w formie to i bez większego problemu wygrywaliśmy z każdym po 3-0 a i z pucharów europejskich odpadaliśmy zazwyczaj późną jesienią a raz nawet do nowego roku przetrwaliśmy (Lazio).Teraz w lidze problemy są z każdym praktycznie a z pucharów odpadamy już w lecie (Karabach,Lewadia) zanim sie one wogóle na dobre zaczną
|
Cytat:
Nie tylko Małego Cleber sugeruje ograć w lepszej lidze, ale i Bunozę raczej też. To są młodzi piłkarze i jeśli dokonają postępu w grze i mentalności, to Wisła moze z nich kiedyś skorzystać i tyle wynika ze słów Clebera. Uwierz kolego, że jeśli klub nie dokona bezwzględnej czystki zimą, to czeka nas degradacja sportowa. Uważam, że Basałaj powinien natychmiast ogłosić, że z uwagi na tragiczne wyniki drużyny, zimą dojdzie pod kierunkiem Holendrów, do całkowitej przebudowy drużyny. Nie ma już znaczenia, czy niektórym piłkarzom się nie chce wygrywać dla Wisły, czy zwyczajnie nie potrafią lub brakuje chemii albo jakości itp przyczynom. Nadchodzi czas budowy całkowicie nowego zespołu na lata i to pod wodzą duetu holenderskiego. Nienadający się do tego zespołu odchodzą a w ich miejsce przychodzą lepsi. Klub ma na to pieniądze, jak i na zbudowanie bazy i szkólki treningowej, także pod wodzą Holendrów. Wtedy zarówno Małecki zrozumie swoją rolę w klubie, jak i Żurawski czy Cleber i każdy inny. Może wtedy zaczną grać dla Wisły a nie dyskutować, co klub im obiecał a czego nie lub co sobie wszyscy wyobrażali a Holendrzy przyszli i te marzenia zakłócili. Terez w Wiśle za zgodą rządzących Cupiała z Basałajem, sportowo decydują Maaskant z Valckxem i BASTA do jasnej cholery . Myślę, że jeśli jakiś piłkarz Clebera będzie wart swieczki, to i Cleber z Wisła się ułoży. Podobnie i Żuraw czy Szkółka Frankowskich i Szymkowiaków, nie mówiąc tu o oficjalnych trenerach młodzieży, słusznie zaniepokojonych sprowadzeniem na nową bazę szkoleniową, trenerów zagranicznych, gdyż dotychczasowa ich praca przyniosła zerowe korzyści dla klubu. A Mały z Bunozą i pozostałymi Brożkami czy Cikosami, niech biorą się do cięzkiej pracy, bo nadchodzi moment ich oceny i przydatności i najwyższy czas pokazywać i dawać coś korzystnego dla Wisły, aby dalej w niej grać i nie będzie miało znaczenia, jaki kolor skóry widnieje na zdjęciach w ich paszportach. Bo Wisła Cupiała cele zawsze będzie miała takie same i tylko od jakości poszczególnych piłkarzy zależy, czy będą w tych celach uczestniczyć, czy też nie. Jasne ?? Proste ?? Jak dla mnie to tak. Szkoda, że dla innych nie. Pora także na świadomość kibiców, w tym tych zaangażowamnych inaczej, że Wisła Cupiała nigdy nie będzie miała innych, niż mistrzowskie cele i minimalizm w postawie, tak pracowników czy piłkarzy jego klubu, jak i kibiców tego klubu, nigdy nie będzie z jego wizją Wisły za "pan brat" a sam Cupiał nigdy nie zaakceptuje tzw. pojęcia "zmęczenia materiału" i pory na egzystencję Wisły bez celów najwyższych. Zaprawdę, Holendrzy mają zadanie z rodzaju niewykonalnych, z uwagi na złożony opór materii. Klub wyprzedaje najlepszych piłkarzy i sprowadza darmowy złom a środowisko piłkarskie ich nie akceptuje z powodów iście partykularnych. To takie swojskie, albo "my" albo "oni". I jeszcze ten ośmiogodzinny dzień pracy, nie tylko przecież dla piłkarzy w klubie. No i ten system gry Maaskanta, wymagający od piłkarzy bycia profesjonalistami pod każdym względem, tak umiejętnościwym, jak i kondycyjnym, gdzie trzeba mądrze grać i się poruszać po boisku, jak na najlepsze kluby w Europie przystało. Mam jednak nadzieję, że Cupiał wykaże Boską wręcz hojność oraz cierpliwość i tym razem przetrwa opór materii oraz rozliczenie z przeszłością, aż Wisła stanie się wreszcie klubem w pełni profesjonalnym, uznawanym także w Europie.. |
Pytanie czy i ile będzie pieniędzy na tą czystkę i czy ma ją kto przeprowadzić.
Z letniego zaciągu mimo wielkich "obserwacji" na Bałkanach itp. i całkiem sporych wydanych pieniędzy największy sens ma jak dla mnie Wilk. Choć i On jakości nam raczej nie dodał, ale jakoś rokuje. Reszta z nowych nawet jeśliby wyleciała to następnego dnia nikt nie będzie pamiętał, że byli tacy w Wiśle. |
Nie wierzę w Cupiała. Imo po prostu zwolni wszystkich za brak wyników i dalej będzie się wygłupiał.
|
Nasi skauci powinni obserwować Brazylię i Argentynę. na pewno biega dużo zdolnych piłkarzy przykłady? Rios,Cantoro,Cleber czy Marcelo ja wiem, że zaraz zaczniecie najeżdżać na mnie, że też były nie wypały typu Beto.Od czegoś trzeba zacząć zatrudnić dobrych Skautów a na pewno coś się urodzi.
|
Cytat:
Jestem już zmęczony polityką transferową Wisły, tymi latami nerwów. Dlatego nie mam żadnych oczekiwań, niczym się nie przejmuję. Jeśli zdarzy się cud, to super. Jeśli nie, to przecież i tak nań nie czekałem. Proponuję nie męczyć też pozostałych użytkowników. |
Cytat:
|
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=24154
Cleber pogra jeszcze przez rok. Niekoniecznie u nas. http://futbolnet.pl/wiadomosci/clebe...wiezniem-wisly tu link do całego wywiadu. Najciekawszy fragment: Definitywnie odrzucasz możliwość pozostania w „Białej Gwieździe”? - Rozmawiałem niedawno z dyrektorem. Jeżeli zdecyduję, że chcę zostać, do grudnia dostanę oficjalną odpowiedź z klubu. Ale nie jestem więźniem Wisły. Mogę grać gdzie indziej. Jednego jestem pewien - od przyszłego roku, po zawieszeniu butów na kołku, zajmę się reprezentowaniem zawodników. Jeśli w styczniu podpiszę kontrakt z nowym klubem, razem ze mną trafi tam zawodnik z Brazylii. - Przecież nie możesz jeszcze oficjalnie reprezentować piłkarzy! - Oczywiście, że nie. Po prostu doradzę klubowi, na kogo warto postawić. W Vitorii Guimares też zostawiono dla mnie otwartą furtkę. Z prezydentem tego klubu łączą mnie bardzo dobre relacje. Nie chciałbym jednak wracać do Portugalii na stałe. Moje dzieci chodzą w Krakowie do szkoły, zamierzam kupić tu dom i założyć jakiś biznes. |
Hm, Cleber mówił w jednym wywiadzie, że w grudniu kończy karierę właśnie w Wiśle i chciałby tu pracować w przyszłości jako np. Skaut.
Jednak po zmianie klubu to może się zmienić myślę. |
Szkoda by było Clebera puszczać do innego klubu. Taki zawodnik mógłby być naprawdę dobrym skautem dla Wisły. Ma dobrą renomę w Portugalii, dzięki czemu łatwiej będzie mu namówić jakiegoś ciekawego brazyla do gry w Wiśle niż np. Kapce.
Można mu dać ten rok kontraktu za spore zasługi. |
Cytat:
2. Skąd taki wniosek? Też chciałbym by się okazało, że Cleber będzie naszym nowym ojcem sukcesu,ale patrzmy realnie... |
Szkoda by było Clebera puszczać do innego klubu. Taki zawodnik mógłby być naprawdę dobrym skautem dla Wisł
Czyli Uważasz że mógłby taniej sprzedać do Wisły niż drożej do innego klubu? Niech idzie takich jak on są tysiące. Na pęczki jest oferowany każdego okienka transferowego piłkarski spam z Copacabany. Wisła będzie dalej Wisłą i bez Clebera. |
Moim zdaniem Cleber chcąc zagrać jeszcze przez rundę wiosenną opuści Wisłę. Tylko teraz pytanie, czy zarząd widzi w nim szanse na dobrego skauta, czy nie liczy się z takim rozwiązaniem. Ja też nie jestem za tworzeniem legii cudzoziemskiej z Wisły jednak kilku zagranicznych "perspektywicznych" piłkarzy zaznaczmy zawsze mogło by się przydać. Tak więc skauting w polskich ligach jest jak najbardziej konieczny, ale trzeba jeszcze wygrać rywalizacje z zachodnimi klubami, które co rusz podbierają nam grajków. Wisła musi mieć lepsze podejście do wyszukiwania i szkolenia prawdziwych talentów tak, aby ich rodzice wybrali właśnie Kraków, a nie Londyn, Barcelonę czy Rzym. Jak na razie jesteśmy w tej kwestii w lesie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl