![]() |
Forma rywali ma dość marginalne znaczenie, jeśli sami nie zaczniemy punktować przynajmniej 2 pkt/mecz
To że wszyscy będą gubić między sobą punkty z czołówki to wiadomo od pewnego czasu. Tym bardziej że szeroko pojętą czołówka to w tej chwili 11 zespołów. A jeszcze dochodzą utraty punktów z dołem tabeli, czego akurat my doświadczamy nader często... Co kolejke mamy przynajmniej 2 mecze które przetasowuja miejsce w tabeli Teraz było Arka - Lechia i Tychy - BBT W kolejnej: TBB - Wisła ,Łeczna - Tychy, Lechia - Miedź Dalej: Odra - Stal, Wisła - Łeczna, TBB - Arka I ostatnia przed zimą: Arka - Łeczna, Motor - Lechia, Miedź - TBB I odpoczynek do 17 lutego... |
Niestety, pomimo ewidentnych oznak tego, że tym razem już zaskoczyło, trener Sobolewski prawdopodobnie nie dostanie szansy kontynuowania misji awans, a przecież wyniki jednoznacznie pokazują, że szło ku dobremu.
Średnia sezonu: 1,47 Średnia krocząca 3 mecze: 1,33 Średnia krocząca 5 meczów: 1,00 Do awansu bezpośredniego brakowało tylko średniej 2,24 do końca sezonu, więc decyzja tym bardziej niezrozumiała. Poddał się dokładnie na półmetku rywalizacji mając ciągle te brakujące 2 punkty więcej niż w poprzednim sezonie na tym etapie. Naprawdę, nie rozumiem tej decyzji. |
Za Sobola dajcie pana Kazimierza Kmiecika. Gorzej nie będzie. Utrzymanie raczej pewne.Na nikogo innego nas nie stać. A zawsze to legenda zgodnie z polityką klubu.
|
Zaraz,zaraz.Nie tak prędko.Jaro będzie go jeszcze przekonywał żeby ciągnął ten wóz z węglem
|
Cytat:
Niestety tak to czasami w pracy jest, że samemu sobie człowiek za wysoko poprzeczkę postawi i to się później na nim mści. Cytat:
Tak na szybko w 5 sekund po wpisaniu w google znalezione: Cytat:
|
Dzięki zwycięstwu i opadom śniegu (kilka meczów się nie odbyło w 17 i 18 kolejce) mamy 6 miejsce i niewielką stratę do 2 miejsca.
Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazdZespoły, które mają zaległy mecz i matematyczną szansę na 2 miejsce: GKS Tychy - 31 - w Tychach przegraliśmy 1:0 Motor Lublin - 29 - w Lublinie wygraliśmy 1:4 |
Wczoraj dobry dla nas wynik w Niecieczy
|
Dokładnie, mamy 5 punktów straty do 1 miejsca (śledzie dostały w Krakowie 5:1 :) ).
GKS Tychy ma zaległy mecz i może przeskoczyć Arkę. W Tychach przegraliśmy (1:0). |
Zaległości zostaną odrobione dopiero wiosną, więc jeśli nic nie spartaczymy z Polonią to przezimujeny na 5-6 miejscu.
Nie ulega wątpliwości że więcej w tym zasługi rywali niż nas samych. Choć akurat te 6 miejsce to będzie w sam raz dla średniej 1.72 |
W tej lidze trudno tak naprawde cokolwiek przewidziec. Wiele sie chyba nie pomyle jesli powiem, ze pol ligi juz na jakims etapie liderowalo.
Nikt nie jest w jakims wielkim szoku kiedy lider gra z jednym ze "spadkowiczow" i oddaje punkty. |
Sytuacja w tabeli na koniec ubiegłego roku. Teraz jest i tak lepiej (a po Polonii może być jeszcze lepiej). Przede wszystkim czołówka wtedy mniej gubiła punkty. Mieliśmy 10 pkt straty do 2 miejsca.
http://foto-hosting.pl/img/70/f6/3a/...486b7254a.jpeg |
Cytat:
To co przyświeca też drużynom z tego sezonu to kompletny brak regularności. Przegrać w międzyczasie 4 mecze z rzędu i być na 5 miejscu w tabeli? Melduje się Motor Zdobyć 4 na 18 pkt w ostatnich 6 męcząch i być na 3 miejscu w tabeli? Melduje się Odra Przegrać 6 z 17 spotkań i być na 4 miejscu w tabeli? Melduja się Tychy Zdobyć 11/27 w pierwszych 8 meczach aby zdobyć 23/27 pkt w kolejnych 8. Melduje się Arka W 17 kolejkach przegrać 3 spotkania i zajmować 10 miejsce w tabeli? Melduje się Łeczna I można tak dlugo Na pewno to główny argument za tym, że liga się w tym sezonie bardzo wyrównała i na pewno poszła do góry. Ale żeby nie było tak różowo to ekstraklasa poszła do góry jeszcze bardziej. |
Póki co jest tragikomedia z naszej strony i jeszcze większa ze strony rywali. Arka i Lechia były nisko, gdy wysoko była Łęczna i Odra. Trend się odwrócił i za chwilę Odra może spaść i być z Łęczną w okolicach 10 miejsca, a Arka i Lechia utrzymać top 2.
W tym roku ta liga jest jeszcze słabsza niż rok temu. Ale wszystko się może zmienić, bo wystarczy, że 2-3 zespoły zaczną regularnie punktować i koniec koców pod te 70 pkt dojada. My mamy szczescie w nieszczęściu bo do odrabiania strat mamy mniej pkt ale też ciągle jest dużo rywali w grze. Tak na prawdę o miejsca 1-2 a szczególnie 3-6 ciągle bije się 10 drużyn. Można powiedzieć, że jest to jedna grupa, w której nie bardzo się ktoś wyróżnia. Także z tej grupy może nagle wyskoczyć 2-3 drużyny i co wtedy zrobimy? Wtedy już nie będzie miejsca na pomyłki. Tak czy inaczej, jedna niezmienna pozostaje taka sama. Można sobie statystyki robić i uje muje ale jak Wisła nie będzie dużo wygrywać to nic liczenie pkt nie zmieni. |
Dobrze liczę, że w rundzie wiosennej mamy 6 spotkań u siebie i aż 9 wyjazdów?
|
Cytat:
Dużo tych wyjazdowych meczów to z drużynami z dołu z którymi się wykładaliśmy u siebie... |
Cytat:
Z tym, że Kod:
top6 - M:5(2+3), Z:2(1+1), R:1(0+1), P:2(1+1)Czyli top6 "wiosną" 3+2, mid6 3+3, bot6 2+4 z czego w 2024, top6 3+2, mid6 2+3, bot6 1+4 |
Cytat:
|
Niesamowite, że jeśli zaległe/pozostałe mecze kolejki ułożą się pod nas to będziemy mieli na wiosnę 3 punkty straty do lidera a w najgorszym wypadku 6.
Po takiej daremnej rundzie |
Mamy farta że nie wyłonił się lider albo dwóch, inaczej byłoby pozamiatane. Punktujemy bardzo słabo.
Efekty trzymania Sobolewskiego są bardzo widoczne. |
Cytat:
|
Cytat:
Dokladnie. W 19 meczach mamy 31 pkt, 1,63pkt/mecz. Zeby myslec o bezposrednim awansie w pozostalych 15 meczach trzeba zdobyc z minimum 30pkt czyli 2pkt/mecz, grajac wiekszosc na wyjezdzie. Na ta chwile, nierealne, chyba, ze faktycznie przyjdzie jakis trener i zminimalizuje liczbe wtop do 0. |
A jeśli porównamy budżety płacowe, to w ogóle jest masakra.
|
ciezko cos wywnioskowac z tabeli bo masa zespołów ma jakieś zaległe mecze
|
Cytat:
Złożyło się na to 12 wybranych i 4 porażki ( wliczam tylko sezon zasadniczy) 30 pkt to byłoby np 9 wygranych - 3 remisy - 3 porażki Co wobec rundy Sobol/Jop 8-7-4 nie wygląda jak wariant S-F Runda wiosenna jest natomiast bardzo krótka i zaczyna się mocno z grubej rury. To musi być drużyna gotowa.ma 100% od pierwszego meczu na maksymalne punktowanie. |
Staty po naszym meczu.
Niepełne, bo: 1. GKS Tychy może przeskoczyć Arkę (34), bo ma 34 punkty ale mecz zaległy 2. Motor Lublin ma 32 ale też mecz zaległy 3. Wisła Płock może nas przeskoczyć, bo ma 29 i mecz zaległy 4. Miedź Legnica ma 27 i dwa mecze zaległe. Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazd |
32 brakujące punkty w 15 meczach oznaczają:
11 zwycięstw lub 10 zwycięstw i 2+ remisy lub 9 zwycięstw i 5+ remisów. |
Wszystko rozbija się o detale. Sezon ma 34 kolejki a często koniec końców o awansie decyduje 1 mecz.
Teraz mamy małą stratę do reszty paralityków w lidze ale: - gdyby Sobol wygrał 1-2 mecze więcej? Mogliśmy być liderem Ale: - gdyby wczoraj nie było wygranej w ostatniej minucie to wyglądało by to już gorzej - u siebie punktujemy średnio 2 pkt na mecz, na wyjeździe niewiele ponad 1 pkt na mecz. Skoro na wiosnę mamy większość meczów na wyjeździe to już to zwiastuje, że może być ciężko bo to będzie powiedzmy 3 punkty mniej zdobyte niż w tej części sezonu. Wszystko sprowadzi się zapewne do 1-2 meczów na koniec sezonu a dobre prowadzenie klubu to są takie przekminy grube, statystyka - w czym Jaro jest mistrzem, tzn on jest mistrzem w zakłamywaniu tych statystyk. U nas najpierw jest oszukiwanie siebie, zakłamywanie pod siebie statystyk, a na koniec się okazuje, że gdyby wywalić trenera wczesniej bo i tak nie rokował niczym dobrym, to może by awans był z palcem w nosie, bo weszły by te 1-2 zwycięstwa więcej... Także brawo dla naszych mistrzów z gabinetów. Wygląda to obecnie fajnie w tabeli, po tym żałosnym półroczu Sobolewskiego ale jak wziać pod uwagę nasze punktowanie na wyjazdach to na koniec sezonu nie będzie wesoło. Jedyna deska ratunku jest taka, że to liga jest półamatorska i wystarczy się ogarnąć troche i bez problemu moglibyśmy też na wyjazdch punktować mocno. |
Dziewięć meczów mamy poza Reymonta, w tym jeden na terenie neutralnym (z Odrą Opole w Bełchatowie), sześć z drużynami z miejsc 11-18 i dwa mecze z drużynami wyżej obecnie notowanymi (Arka Gdynia i Wisła Płock). Trzy punkty trzem punktom nie równe, bo wygrywając z Arką, możemy się z nią zrównać punktami albo stracić do niej dystans na sześć oczek. Jeśli chcemy walczyć ekstraklasę, nie możemy się bać Resovii czy Chrobrego Głogów na wyjeździe.
No a u siebie z czołówką po prostu trzeba wygrywać. Zdobyliśmy 31 punktów w 19 meczach, musimy zdobyć tyle samo w 15 meczach. Myślę, że 62 punkty w tym sezonie powinny dać awans. Zatem Wisła ma do zdobycia 45 punktów, zdobyć musi 31, stracić ok. 14 punktów, czyli z cztery porażki plus jakiś remis w 15 meczach. Nie jest to jakaś mega komfortowa sytuacja, ale i tragedii nie ma, jakiś tam bufor jeszcze jest. Dwa mecze pod wodzą Jopa, wydarta wygrana z Katowicami za Sobola dały Wiśle jako taki komfort. |
Cytat:
Ktoś wygra, ktoś przegra itd na pewno nie będzie kompletu wygranych tych drużyn. Najbardziej obawiać się na dziś można Tychów, ale już w drugiej kolejce wiosny przyjdzie starcie które mocno zadecyduje o układzie tabeli A wyjmując już cały nasz terminarz to w pierwszych 7 kolejkach gramy z 5 zespołami top7. Jeśli po tym maratonie będziemy w top2 to już z niego nie spadniemy. |
Zaległe mecze:
19: Miedź - BBT - dziś 18: GKS Kat - Miedź 17: Resovia - WPłock Zagłębie - Chrobry Podbeskidzie - Motor Górnik Ł. - GKS Tychy Zaś co do niewypadnięcia z top2 to niestety poprzedni sezon uczy nas większej pokory. |
Cytat:
Na dziś jakbym miał obstawiać to po 7 kolejkach wiosny będziemy poza top2, choć blisko czołówki. |
W pierwszych 5 kolejkach Wisła nie może sobie pozwolić na żadną porażkę - mecze z Tychami, Odrą, Arką i Miedzią.
Co więcej, z tych 4 meczów wypada wygrać 3, 1 remis może być. Oczywiście dokładając do tego zwycięstwo w Rzeszowie na inauguracje. Także na początku rundy margines błędu jest minimalny |
Jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, bo inni grali "dla nas", więc nie ma co się ekscytować. Statystycznie:
- jest to jeden z najsłabszych sezonów czołówki na tym etapie (nawet biorąc poprawkę na nierozegrane mecze top2 to będzie 34 lub 35 punktów, czyli dwa najniższe wyniki z ostatniej dekady); - ciężko jest liczyć, że zawsze przeciwnicy będą tracić punkty (wierzyliśmy tak w sezonie spadkowym i poprzednim sezonie - okazało się, że w decydujących meczach w końcówce drużyny jednak zwykle spinają się na tyle, żeby coś więcej wygrać). Jest ciężko i będzie ciężko, cały czas będziemy grać pod presją. |
Problem płaskiej tabeli jest też taki, że jak jedni będą punkty tracić to inni beda zyskiwać, a tych rywali w walce o nawet baraże, nie jest 6 zespołów, a 10. Takze fajnie bo wszystko jest ciasno ale to jest sytuacja dobra gdy się samemu wystrzeli z formą. Inaczej to którykolwiek rywal z tych 9-10 jak wystrzeli z dobrą serią, to robi taką nieporadną Wisłę na miękko.
A jako, że mamy przed sobą mase meczów na wyjazdach i 10 rywali do walki o miejsca 1-6, to może być na prawdę słabo. |
Martwicie się o wyjazdy, kiedy my w meczach domowych mamy też niezbyt ciekawy bilans.
Na wiosnę potrzebujemy dużo lepszą formę tu i tu, nie ma gadania, że gramy na wyjeździe z jakąś Odrą Opole. Jak my się obawiamy takich zespołów, to co nasz czeka w Ekstraklasie? Serie jak za Stolarczyka, tylko że przez cały sezon? |
Najciezsze mecze mamy u siebie, nie liczac arki. Z ogorami gramy na wyjazdach a z nimi czesto tracimy pkt. I tutaj wlasnie rola nowego trenera bysmy nie byli Wislą Sobolewskiego. Będzie dobrze.
|
Patrząc na to jakie inni mają zaległe mecze:
Tychy - słąbo grają na wyjeździe a zaległy mieli z Łęczną, która z kolei u siebie nie przegrała jeszcze z nikim. Dość prawdopodobny remis. Motor - nieźle gra na wyjazdach a jadą do Bielska - mogą wygrać Legnica wyjazd do przyzwoitych Katowic - raczej remisowo Płock na wyjazdach gra fatalnie, ale resovia do tuzów też nie należy - można pesymistycznie zakładać, że Wisła wygra Wtedy tabela wyglądałaby tak: 1. Tychy 35 2. Motor 35 3.Arka 34 4. Lechia 32 5. Płock 32 6. Wisła 31 7. Odra 31 8. Miedź 29 9.Łęczna 28 10 Termalica 27 Kluczowe będzie poprawienie gry na wyjazdach (tu ewidentnie mental i atmosfera w zespole musi się poprawić), no i oczywiście w ch... istotne dwa mecze u siebie z Tychami i Motorem Mamy niezły maraton pomiędzy 24 lutego a 13 kwietnia - u siebie z Tychami, Motorem i Miedzią, wyjazdy do Opola i Gdyni, a w międzyczasie jeszcze puchar z Widzewem.... jeśli po tej serii nadal będziemy na miejscu barażowym z niewielką stratą do liderów to powinniśmy dać radę awansować w ostatecznym rozrachunku. |
Cytat:
|
90 minut pisze, że zimujemy na 5 miejscu ale to chyba zawiłości punktowania polskiej ligi bo przegraliśmy z Odrą. PZPN mógłby to w końcu ujednolicić.
Mamy 3 punkty straty do top2 (bo mała tabela). Miedź nie wykorzystała szansy by nas przeskoczyć, więc jeśli nawet wygra zaległy mecz w Katowicach to będzie mała tabela i będziemy przed nimi. Zaległe mecze: 18: GKS Kat - Miedź 17: Resovia - WPłock Podbeskidzie - Motor Górnik Ł. - GKS Tychy Płock, GKS i Motor mogą jeszcze namieszać zaległymi meczami ale tym się będę martwił po 18 lutego. |
Tak małe różnice punktowe w top 8 (powiedzmy top 10) sprawiają że na dobrą sprawę jesienią 2023 nikt awansu nie przegrał, ani nie wygrał. Ba, nawet nikt się do niego specjalnie nie zbliżył, by uznawać go za jakiegokolwiek faworyta.
Awans zdobęda zespoły które na przestrzeni 15 kolejek kończących sezon będą najlepsze. Mało nas na tym etapie powinno obchodzić czy to będzie 59 czy 69 pkt dające awans. Na pewno łatwiej sobie wyobrazić sytuację że Wisła na przestrzeni rundy wiosennej zdobędzie 3 czy 4 pkt więcej niż reszta, niż że akurat wygrywa 11 czy 12 spotkań. To trochę inna sytuacja niż sprzed roku, gdy było wiadome że matematycznie odrobienie 10 czy 13 pkt straty do ŁKSu pozwala na praktycznie minimalny margines błędu (3 porażki w 16 spotkaniach, a były w końcu 4). Teraz to przy tak wyrównanej lidze konia z rzędem temu kto wytypuje ile pkt wystarczy do awansu |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl