Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

barthok 27.07.2011 21:01

oglądając tą kolejkę Q LM - byle nie Rangers(tak, wiem że przegrali) i Dinamo. Aczkolwiek jak się limit szczęścia wyczerpie to i rewanż będzie ciężki..

River 27.07.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alexx (Post 1134915)
Maccabi strzeliło na 2-1. W sumie to nawet jeśli bylibyśmy rozstawieni nie wiem czy będzie się z czego podniecać.Wśród drużyn nierozstawionych mogą być równie trudni przeciwnicy

No wlasnie. Tak sie zastanawiam jaka moze byc roznica miedzy tym ze bedziemy rozstawieni lub nie? Chyba tylko taka, ze unikniemy Kopenhagi ewentualnie Rangersow (jesli awansuja).
W III rundzie mecze tak sa wyrownane, ze rostawenie praktycznie nic nie daje.

Spojrzmy. Na 10 spotkan III rundy w grupie mistrzowskiej, zakonczylo sie juz 9. W tych dziewieciu spotkaniach w zadnym nie zdarzylo sie by jakis zespol wygral wiecej niz jedna bramka! Nawet zdecydowany faworyt Kopenhaga u siebie tylko 1:0 z Shamrockiem.
To tylko pokazuje, ze zroznicowanie klas zespolow w czwartej rundzie moze byc bardzo niewielkie i rozstawienie badz nie moze nie miec absolutnie zadnego znaczeenia.

Kibic1928 27.07.2011 21:06

Panowie LITEX 2 mecz, nie bądźcie tacy pewni i zarozumiali...

milosz 27.07.2011 21:15

Dokładnie najpierw rewanż z Litexem, a później inne rozważania co do potencjalnego rywala.

Zaś w netcie jest ciekawy mecz ( też el. do LM) Benfica -Trabzonspor z Głowackim w składzie, gra też Mierzejewski zaś na ławce Paweł Brożek i zespół turecki przegrywa 0-1 (Głowacki bez winy)...więc cieszmy się że nie musimy grać teraz z taką Benficą ( w składzie mają takich "słabiutkich" Argentyńczyków jak Aimar i Saviola). I już 2-0 dla Benficy.

Kolumbus 27.07.2011 21:27

Paweł Brożek na boisku dla zainteresowanych

palikot 27.07.2011 21:29

Jeszcze takie co :)

http://up.programosy.pl/foto/nie_bylo_spalonego_1.jpg

Ależ mamy szczęscie, że wyszedł na pozycje z zza obrońcy :D

riv 27.07.2011 21:40

Panowie karny dla Liteksu był taki sam jak karny dla nas, więc tu o żadnym szczęściu mówić nie można, nie uznana bramka także w 100% nie powinna zostać uznana. Koleś położył się na Jaliensie i jeszcze na dodatek ściągał go ręką w dół. o szczęściu to można mówić tylko jeżeli chodzi o dwie poprzeczki...ale szczęście sprzyja lepszym. Jasne, że nie było to gładkie, stylowe zwycięstwo ale w piłce nożnej liczy się wyłącznie wynik!

mitmichael 27.07.2011 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez riv (Post 1134964)
Panowie karny dla Liteksu był taki sam jak karny dla nas, więc tu o żadnym szczęściu mówić nie można, nie uznana bramka także w 100% nie powinna zostać uznana. Koleś położył się na Jaliensie i jeszcze na dodatek ściągał go ręką w dół. o szczęściu to można mówić tylko jeżeli chodzi o dwie poprzeczki...ale szczęście sprzyja lepszym. Jasne, że nie było to gładkie, stylowe zwycięstwo ale w piłce nożnej liczy się wyłącznie wynik!

Trener Litexu powiedział, ze mogli Nam strzelic 5 goli - ale Wisła tez tyle mogla strzelic wiec nie wiem po co takie tłumaczenia mają

Devonisch 27.07.2011 21:53

Kiedyś Wisła grała piękną piłkę a kończyło się to w czarnej dupie. Teraz wole spokojne ustawienie Maaskanta i taktykę na każdy mecz i osiągnięty wynik. A nie hurrra do przodu i kończyło się jak zawsze.

TommyTSW 27.07.2011 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1134949)
Jeszcze takie co :)

http://up.programosy.pl/foto/nie_bylo_spalonego_1.jpg

Ależ mamy szczęscie, że wyszedł na pozycje z zza obrońcy :D


Dobrze że Iliev (77) nie zasłonił pola liniowemu bo mogła by mu chorągiewka pójść do góry

biziu25 27.07.2011 22:03

GŁupi jest przepis z tymi kartkami ŻÓŁtymi i w konsekwencji trzeba pauzowaĆ ... Szkoda Że iliev nie zagra w rewanŻu.

Dzimi 27.07.2011 22:09

Mój skład na 2 mecz. Małecki za Ilieva. Garguła za Wilka. Nie wiem na kogo postawiłbym na lewej obronie i w ataku. Ani Diaz ani Palic nie są ok, najchętniej widziałbym tam kogoś nowego (lepszego). Genkov - poza grą głową jest raczej słabym napastnikiem - nie jest typem piłkarza, który dostanie piłkę na nogę i zrobi z nią coś ciekawego. Więc może warto dać szansę Bitonowi?

Lamey- Jaliens - Chavez - Palic (Diaz)
----- Sobolewski - Nunez ------
Małecki --- Garguła -- Melikson
-------- Genkov (Biton)

filemon 27.07.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tom Al (Post 1134913)
(...)

Cieszę się, że się zgadzamy :) Również nie dostrzegłem, aby Litex w pierwszej połowie był taki wielki, choć w trakcie oglądania na żywo nerwy zrobiły swoje, stąd taki pogląd.
Druga połowa przede mną.

JrQ- 27.07.2011 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1134879)
Ogladnalem pierwsze pol godziny meczu Maccabi - Maribor i powiem, ze bez szalenstw, ot kopanina, w ktorej Slowency wykorzystali slabszy moment gospodarzy.

Po pol godzinie przelaczylem na Rosenborg - Plzno i... mam deja vu. Duzo walki, kopaniny, malo plynnej gry, troche ciezko sie to oglada. Po 25 minutach 0-0 a pierwszy bramkarz Plzna zszedl z kontuzja kolana.
Wiem, ze te pol godziny w obu przypadkach to zaden wyznacznik, ale zakladajac, ze te 4 druzyny prezetnuja taki poziom na codzien to powiem, ze to nie sa zadne wielkie druzyny i mozna z nimii smialo walczyc o awans do LM.

a co Wy oczekujecie jakies futbolu nie z tej ziemi?
przeciez to sredniaki europejskie, nawet gorzej
kopia jak kopia, ale nam i tak by wjebali ze trzy do zera...

Wiślak709 27.07.2011 22:19

Litex był grożny w tych swoich atakach. Pierwszy kwadrans zdominowali...

Misha[Pl] 27.07.2011 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1134868)
Mam pytanie odnośnie tego kontrowersyjnego faulu w ataku w 81. minucie, kiedy piłka wpadła do siatki a sędzia nie uznał bramki dla Liteksu - może mi ktoś wyjaśni moją wątpliwość - otóż - zakładając, że Codo i Jaliens byli w polu bramkowym, to czy Jaliensa nie należy traktować tak, jak bramkarza i uznawać, że jest o nietykalny? Wiem, że to kontrowersyjna sytuacja, osobiście sam dopatruję się jednak faulu, bo widać tam ruchy obiema rękami Codo i ściąganie Jaliensa do ziemi, ale zakładając tę pierwszą przedstawioną przeze mnie sytuację, to jak to jest w regułach piłki nożnej? Wie ktoś?

Może postaram się dokładnie wyjaśnić przepisy. Przepisu odnośnie bramkarza nie można stosować do zawodnika. Ale nie istnieje również coś takiego jak nietykalny bramkarz w piątce (a właściwie w piątce i pół :)). A więc w przepisach jest tak:
Piłkarz może atakować przeciwnika w walce o piłkę (i tylko wtedy gdy obaj mogą zagrać piłkę) barkiem w bark lub ewentualnie barkiem w łopatkę. Atak ten nie może być jednak wykonany w sposób gwałtowny. Warunkiem prawidłowego ataku jest kontakt przeciwnika z podłożem.
Natomiast co do bramkarza to przewinieniem jest prawidłowy atak na niego w obrębie pola bramkowego w momencie gdy piąstkuję lub chwyta piłkę (i tyko na tym polega nietykalność bramkarza).
W najnowszych przepisach owe artykuły o których mówiłem w tajemniczy sposób zniknęły (były to interpretację PZPN) ale i tak wszyscy je stosują (no może oprócz Brytyjczyków).
Jak widać przepisy te są bardzo restrykcyjne ale czym innym jest regulamin a czym innym rzeczywiste sędziowanie. Jakby sędziowie w 100% stosowali przepisy to nie dość że tych meczy nie dało by się oglądać to jeszcze żaden nie trwałby 90 minut. Niemniej jednak biorąc pod uwagę delikatny styl jaki preferował we wczorajszym meczu, odgwizdanie tego faulu można uznać za decyzję prawidłową (chociaż był to faul z kategorii "miękkich" i nie każdy sędzia by go gwizdnął).

TommyTSW 27.07.2011 22:38

w sumie racja.Gdyby piłkarz wchodził wślizgiem na piłkę w piątce a bramkarz rzucił by się na nią przed rywalem, to sędzia nie mógł by odgwizdać faulu

cassius31krakow 27.07.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez biziu25 (Post 1134989)
GŁupi jest przepis z tymi kartkami ŻÓŁtymi i w konsekwencji trzeba pauzowaĆ ... Szkoda Że iliev nie zagra w rewanŻu.

Panowie, a czy nie jest tak, że kartki z rund kwalifikacyjnych się anulują?

Chodzi mi o taką sytuację w jakiej znalazł się Iliev; Przecież gdybyśmy teraz grali z zespołem, który dołączył w 3. rundzie (np. Rangersi) to rywale by mieli istotny handicap w postaci absencji Ilieva-sami nie mają nikogo zagrożonego bowiem startują z zerowym kontem!

TommyTSW 27.07.2011 22:54

no to ich fart chyba, niektórzy nie grają w eliminacjach..od razu startują ;) od grupy się zerują myślę
wiem że nie mamy jeszcze awansu, ale lepiej chyba jak zagra w kolejnej rundzie, niż miałby pauzować z kolejnym rywalem, zresztą zapracował na to głupotą.

Tom Al 27.07.2011 23:08

Obejrzałem drugą połowę meczyku z Łowiczem.

Jedna rzecz odnośnie poziomu gry defensywnej: Diaz na ławę. Nie wiem jak on musiał prezentować się na treningach że Maaskant dał mu pierwszy skład, w meczu zagrał wprost fatalnie. Akcja z bramką dla Liteksu poszła po jego błędzie. Pierwsza poprzeczka po jego błędzie. kilka groźnych dośrodkowań po jego błędach. Mijał go każdy - nie tylko Tom, mijał go i Berberowić, mijał go Janew.

DOBRY LEWY OBROŃCA I POPEŁNILIBYŚMY 2 RAZY MNIEJ BŁĘDÓW W OBRONIE, PRAWDOPODOBNIE NIE TRACĄC BRAMKI.

Bardzo niepewny Jovanić, druga poprzeczki minimalnie obciąża jego konto - przynajmniej Pareiko takie piłki zwykł wybijać (może nie wszystkie ale większość). Jovanić, o czym generalnie wiadomo, na przedpolu gra kiepsko.


Kiepściutko Kirm. Nie widzę go wyjściowym składzie w rewanżu chyba że poprawi wyraźnie formę przez najbliższy tydzień. Przeciętny mecz Melexa - cały czas bardzo kiepsko rozgrywał, niecelne przeżuty i dośrodkowania irytowały jak się pomyślało na co stać tego zawodnika. No, ale jednak, to jest pieprzony geniusz - podanie od Wilka przyjął, jednym podbiciem głową wypuścił sobie idealnie piłkę jednocześnie zasłaniając ją, mijając obrońcę i wyciągając bramkarza. A potem strzelił nie do obrony. Akcja miód malina. Dodać do tego że umiał przytrzymać i zastawić piłkę, Bułgarzy nie umieli mu jej odebrać jeśli samu nie oddał im jej niecelnym podaniem.

Na wielki plus Nunez. Umie się zastawić, powalczyć nawet z 2 przeciwnikami, ładnie odgrywa z klepy (w tempo, idelnie do nogi lub na dobieg a nie za plecy, dokładnie, po ziemi, przyspieszając akcję ale piłki są łatwe dla odbierającego), potrafi uderzyć, sporo widzi na boisku. Nowy, lepszy, szybszy Jirsak :)


Skład na rewanż widzę tak:

Przy tezie "każdy, byle nie Diaz i Paljic" są dwie opcje ustawienia - testujemy na LO Nuneza lub Jovanovicia. Jeśli gra Jova:

Pareiko(oby) - Lamey/Jaliens/Chavez/Jovanovic/ - Wilk/Sobolewski/ - Melikson/Nunez/Małecki - Genkow

Można też przetestować Nuneza na lewej obronie, ma doskok, odbiór, szybkość, wyprowadzi piłkę, z klepki po obwodzie zagra, nawet z dystansu strzeli - powinien sobie poradzić. Wtedy skład wygląda np. tak:

Pareiko - Lamey/Jaliens/Chavez/Nunez - Wilk/Sobolewski - Melikson/Garguła/Małecki - Genkow


Jeżeli okaże się że Nunez lub Jova nie dają się ogrywać Bułgarom jak dzieci z bullerbyn albo Junior Diaz to Wilka w trakcie meczu może zastąpić np. Jirsak i ustawienie robi się bardziej ofensywne. Można wpuścić Bitona zamiast Genkowa, Jovanovicia zamiast któregoś ze stoperów albo za zmęczonych skrzydłowych wpuścić Kirma. I oby zagrał lepiej niż we wtorek. 3:0 i w dobrych humorach jedziemy na losowanie 4 rundy. Tak powiedziałem. Howgh.

filemonie- ponownie zgoda, Sobol może sobie przed nazwiskiem wstawiać "prof." Inna sprawa że on nie ubezpieczał Diaza tylko Lameya więc miał 17 razy łatwiej niż Wilk.

1q2 27.07.2011 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez riv (Post 1134964)
Jasne, że nie było to gładkie, stylowe zwycięstwo ale w piłce nożnej liczy się wyłącznie wynik!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Devonisch (Post 1134977)
Teraz wole spokojne ustawienie Maaskanta i taktykę na każdy mecz i osiągnięty wynik. A nie hurrra do przodu i kończyło się jak zawsze.

Mylicie pojęcia.
Liczy się tylko wynik - ok, tyle że co powoduje że jedni zazwyczaj wygrywają a inni przegrywają?
Otóż powoduje to piłkarska zasada która jest niezmienna od czasów pierwszego meczu:>
Pojedynczy mecz może wygrać (prawie) każdy z każdym - natomiast dobre wyniki w dłuższym okresie , uzyskują tylko te drużyny które w meczach stwarzają więcej sytuacji bramkowych niż przeciwnik - im różnica jest większa, tym wygrana bardziej prawdopodobna.

Wczorajszy mecz był wyjątkiem od reguły.Bułgarzy zagrali lepiej, stworzyli o wiele więcej sytuacji ale przegrali - to się zdarza tylko nie czarujmy się że to jakiś geniusz taktyczny Maaskanta sprawił bądź że tak będzie wiecznie.
To było szczęśliwe zwycięstwo któremu(tego nikt nie zaprzeczy)nasi zawodnicy dopomogli.
Ale to nie był dobry mecz i domyślam się że trochę czasu upłynie nim zagramy podobnie przeciętnie a uzyskamy tak dobry wynik

Ten mecz na prawdę mógł się skończyć klęską bo mimo defensywnego ustawienia, pozwoliliśmy przeciwnikowi na o wiele za dużo i ciesząc się z wyniku nie można tego nie zauważyć.

Gdzie to też nie tak że wszystko było źle - przeciwnik ogórkiem nie był, graliśmy na wyjeździe, nie daliśmy się stłamsić - tzn daliśmy się ale to był tylko momenty
Tyle że tu nie chodzi o styl - styl dla nas powinien być na dziś bez znaczenia, tyle że styl to efektowna bądź nie efektowna gra - Wisłą może grać nie efektownie ale by nie liczyć na farta - musi sobie stwarzać więcej sytuacji niż przeciwnik
Na to liczę w rewanżu.

A co do indywidualnych ocen - nie chcę się nad nikim znęcać ale jednak kilku zawiodło
Jovanic - sympatyczny koleś, ale potwierdził dlaczego przegrał rywalizacje z Pawełkiem - gdzie w jakimś tam stopniu usprawiedliwia go iż był rezerwowym a o wejściu do pierwszej 11 dowiedział się chwilę przed meczem
Diaz - zaangażowania i walki nikt mu nie odbierze ale potwierdził czemu dawno temu wypadł z gry jako boczny i czemu Brugge chce odzyskać choć część kasy jaką wtopiło - czy Paljic byłby lepszy? - nie wiem ale wiem że na tej pozycji nadal mamy problem.

Na plus na pewno Sobol i Melikson a największe rozczarowanie to...Iliev.Gość potrafi grać i powinien na długo posadzić na ławie Kirma ale to co on odpierdala to jest jakieś nieporozumienie.
Nienawidzę takich małych oszustów, mam nadzieje że się ogarnie bo to wstyd być tak żenującym cwaniakiem.

Rewanż formalnością nie będzie ale szansa na awans jest spora. ale musimy zagrać o wiele lepiej niż w Bułgarii, inaczej może być taka tragedia jaką doświadczyła Vojvodina z Vaduz.

filemon 27.07.2011 23:36

Oglądnąłem drugą połowę i to co zaobserwowałem:
To co wszyscy akurat - Diaz absolutnie się do tego meczu nie nadawał. Lepszą (nie mylić z dobrą) opcją był Paljić, który jest szybszy, co by pomogło w jakichś sytuacjach, jednakże nie wszystkich. Faktem jest też, że miał przeciw sobie najlepszego z rywali, co go również absolutnie nie usprawiedliwia.
Słowo odnośnie Chaveza - miał typową indywidualkę - najpierw z Todorovem, potem z Codo (wprowadzony za Todorova). Typowy plaster. Gdy jego "pupil" wychodził przed pole karne, wychodził i Chavez, dlatego nie można go winić za utratę bramki. Moim zdaniem, tutaj jedyna rzecz, w której się z forumowiczem Tom Al możemy nie zgadzać, przy bramce wg mnie zawinił Jaliens - zgubił krycie, bo nie spostrzegł Chaveza opuszczającego swego miejsce (takie miał założenia taktyczne), a w jego miejsce wbiegającego Toma. Z kolei najwięcej wybić odnotował Lamey, co świadczy też trochę o kierunku wrzucania piłek znów na niekorzyść Kostarykanina. (Te z prawej Lamey mógł jedynie blokować, zaś te od strony Diaza - wybijać, stąd też ich duża liczba)
Wilk w drugiej odsłonie odnotował więcej przechwytów niż w pierwszej. Jednak te kluczowe należały do Sobolewskiego. Zwłaszcza fantastyczny blok w ostatnich minutach meczu, po prostackim zachowaniu Bułgarów, którzy przejęli piłkę nieudolnie, trzeba powiedzieć, wybitą przez Kirma na aut (jako tzw. gest Garrinchy) i kontynuowali swą akcję.
Najmniej oprócz Garguły i Jovanovicia zagrał Kirm, ale to on odnotował najwięcej strat, co dla mnie jest niemal żenujące, wiedząc że wszedł na podmęczonych rywali.
Po raz kolejny pochwalę Nuneza - chłopak zapieprza od końca do końca, od brzegu do brzegu. Typowy box-to-box.
Melikson każdy wie jak zagrał, fenomen, choć przyznam że od bramki do 90 minuty zapomniałem, że jest na boisku.
Genkow znów przyzwoita skuteczność pojedynków powietrznych (już nie tak wysoka jak w 1.poł, ale wciąż poprawna) - 53%. Jeszcze słowo o Gargule - widać, że chłopakowi zależało, naprawdę zależało.
Litex nie taki straszny, gdy się wyłączy Toma. A pan Janew mógłby się w końcu zamknąć i nie lecieć po każdym gwizdku do arbitra z pretensjami. Aż dziw, że go nie uciszył żółtą.
W rewanżu tylko wygrana, z taką wiedzą jaką pozyskaliśmy po spotkaniu w Łoweczu.

dzięki Tom Al za wspólne analizy :)

alberto 28.07.2011 00:01

http://www.malopolskatv.pl/maaskant-...rzed-widzewem/ maaskant dzien po liteksie m.in o juniorze diazie

Quorth 28.07.2011 00:03

Nasza lewa obrona to największa pięta Achillesowa. Każdy, kto rozpracuje Wisłę chociaż minimalnie na to wpadnie. Paljic przychodził do nas jako pomocnik, z Diazem jak jest-każdy widzi. W pozostałych formacjach jest coraz lepiej. Jestem strasznie ciekaw Bitona.Mam nadzieje, że dostanie szanse. Genkow umówmy się- nie zachwyca

Dariook 28.07.2011 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1135045)
Mylicie pojęcia.
Liczy się tylko wynik - ok, tyle że co powoduje że jedni zazwyczaj wygrywają a inni przegrywają?
Otóż powoduje to piłkarska zasada która jest niezmienna od czasów pierwszego meczu:>
Pojedynczy mecz może wygrać (prawie) każdy z każdym - natomiast dobre wyniki w dłuższym okresie , uzyskują tylko te drużyny które w meczach stwarzają więcej sytuacji bramkowych niż przeciwnik - im różnica jest większa, tym wygrana bardziej prawdopodobna.

Wczorajszy mecz był wyjątkiem od reguły.Bułgarzy zagrali lepiej, stworzyli o wiele więcej sytuacji ale przegrali - to się zdarza tylko nie czarujmy się że to jakiś geniusz taktyczny Maaskanta sprawił bądź że tak będzie wiecznie.
To było szczęśliwe zwycięstwo któremu(tego nikt nie zaprzeczy)nasi zawodnicy dopomogli.
Ale to nie był dobry mecz i domyślam się że trochę czasu upłynie nim zagramy podobnie przeciętnie a uzyskamy tak dobry wynik

Ten mecz na prawdę mógł się skończyć klęską bo mimo defensywnego ustawienia, pozwoliliśmy przeciwnikowi na o wiele za dużo i ciesząc się z wyniku nie można tego nie zauważyć.

Gdzie to też nie tak że wszystko było źle - przeciwnik ogórkiem nie był, graliśmy na wyjeździe, nie daliśmy się stłamsić - tzn daliśmy się ale to był tylko momenty
Tyle że tu nie chodzi o styl - styl dla nas powinien być na dziś bez znaczenia, tyle że styl to efektowna bądź nie efektowna gra - Wisłą może grać nie efektownie ale by nie liczyć na farta - musi sobie stwarzać więcej sytuacji niż przeciwnik
Na to liczę w rewanżu.

A co do indywidualnych ocen - nie chcę się nad nikim znęcać ale jednak kilku zawiodło
Jovanic - sympatyczny koleś, ale potwierdził dlaczego przegrał rywalizacje z Pawełkiem - gdzie w jakimś tam stopniu usprawiedliwia go iż był rezerwowym a o wejściu do pierwszej 11 dowiedział się chwilę przed meczem
Diaz - zaangażowania i walki nikt mu nie odbierze ale potwierdził czemu dawno temu wypadł z gry jako boczny i czemu Brugge chce odzyskać choć część kasy jaką wtopiło - czy Paljic byłby lepszy? - nie wiem ale wiem że na tej pozycji nadal mamy problem.

Na plus na pewno Sobol i Melikson a największe rozczarowanie to...Iliev.Gość potrafi grać i powinien na długo posadzić na ławie Kirma ale to co on odpierdala to jest jakieś nieporozumienie.
Nienawidzę takich małych oszustów, mam nadzieje że się ogarnie bo to wstyd być tak żenującym cwaniakiem.

Rewanż formalnością nie będzie ale szansa na awans jest spora. ale musimy zagrać o wiele lepiej niż w Bułgarii, inaczej może być taka tragedia jaką doświadczyła Vojvodina z Vaduz.

Siemka, calkowicie sie z toba zgadzam co do tego meczu, pewnie ten sam ogladalismy... Na Polsacie.

Nierozumiem jak ktos kto zna minimalnie sie na piłce, po takim meczu śmie jeszcze twierdzic ze fajnie gralismy, ze takie byly zalozenia taktyczne.
Gramy slabo z tyłu i niewiele w srodku. Wszystko opieramy na dyspozycji Meliksona. Ilu jeszcze pokonamy na takim farcie? W LM tez tak bedziemy grac zeby walczyc o korzystny wynik?
Kazda dobra druzyna z ktora tak zagramy w LM wjebie nam okolo 7 bramek. Taki Litex z nami tak jezdzil a tylko ich pech pozwolil nam skonczyc z 1 w tyle. Sprawiedliwie to 4-2 dla Litexu w pełni by odwzorowalo to co sie dzialo na boisku.
Wszedzie gramy tak samo zenujaco. Jako oddani kibice zawsze szukamy pozytywow nawet tych najmniejszych by widziec iskierke w tunelu . Wierzymy slepo ze zagramy jak dawniej, ze bedziemy kontynuowac styl z jakiego Wisle znano w europie.
Wisla pod okiem Masskanta nie posiada zadnego stylu! Nie gramy zadnym 4-3-3 jak to Maskaant smucil w wywiadach. Coraz bardzie widac ze poprostu trzyma sie tego co mu nie przynosi porazek. Zawsze tak samo z jednym napastnikiem bo niema pomyslu jak grac inaczej. Przesowa tylko formacje do tylu lub przodu a pilkarze mimo ze sie roznia to kazdy moze z braku laku grac na innej pozycji.

Pamietacie jego 4-3-3 jak u nas zaczynal? Kolo 100 wrzutek w meczu i zadnego strzalu... Dostawal baty i wtedy zrozumial ze niema kto dobrze centrowac. Następnie Wymyslil sobie dwoch defensywnych zeby tak latwo bramek nie tracic, ten pomysl tez blado wygladal co sam Maskaant potwierdzil w wywiadzie Weszlo:

Sobol” to cichy facet, ale walką daje przykład. Sprawdźcie wyniki – kiedy grał w środku razem z Czarkiem, nie wygraliśmy ani jednego meczu. Dlatego trzeba było coś zmienić. I tak należy sobie powiedzieć, że niewiele drużyn na świecie gra takim systemem jak my – Barcelona, Holandia... Futbol powinien ewoluować w tym kierunku. Mają być wyniki i efektowna gra.

W rundzie wisennej postanowil ze dwóch - trzech „extra players” może zrobić różnicę.
Na przykład Melikson, Małecki, Kirm… i tak klepiemy ten zenujacy styl az do teraz, az szczescie nas nie opusci.
I gdzie tu wogóle logika?

Dla mnie on Jest slabym trenerem i brak w nim sukcesu. . Po zmianach jakie wykonuje to widac ze niema pomyslu na odwracanie losów meczu. Robi bezsensowne zmiany pod koniec meczow, gdy juz jest zapozno zeby cos powalczyc.
Kazdy trener ktory ma pojecie o swojej taktyce to odrazu widzi takie bledy jak robil Diaz. W przerwie jzmieniasz zeby nie narobil ci szkody.
Widzisz ze napastnik nic nie zdzialal to zmieniasz na drugiego. albo grasz dwoma w napadzie.U nas bez wzgledu na konsekwencje Diaz gra dalej a Genkow jest gorszy niz Brozek bez formy...

Panowie Barcelona tak gra na wyjazdach ! Holandia...tez.
W 4 rundzie proponuje za Genkova wstawic Pareike, to przod i tyl bedzie juz zabezpeczony.

Ps: Teraz juz niema wrzutek ze skrzydla , a kilka strzalow na bramke w meczu to naprawde jest zenujacy stat. Moze wiecie o co chodzi w tych cornerach? ze zadnego nie staramy sie wrzucac bezposrednio w pole karne ? bo ja niemam pojecia.

wolfy 28.07.2011 01:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1135054)
Oglądnąłem drugą połowę i to co zaobserwowałem:
To co wszyscy akurat - Diaz absolutnie się do tego meczu nie nadawał. Lepszą (nie mylić z dobrą) opcją był Paljić, który jest szybszy, co by pomogło w jakichś sytuacjach, jednakże nie wszystkich. Faktem jest też, że miał przeciw sobie najlepszego z rywali, co go również absolutnie nie usprawiedliwia.
Słowo odnośnie Chaveza - miał typową indywidualkę - najpierw z Todorovem, potem z Codo (wprowadzony za Todorova). Typowy plaster. Gdy jego "pupil" wychodził przed pole karne, wychodził i Chavez, dlatego nie można go winić za utratę bramki. Moim zdaniem, tutaj jedyna rzecz, w której się z forumowiczem Tom Al możemy nie zgadzać, przy bramce wg mnie zawinił Jaliens - zgubił krycie, bo nie spostrzegł Chaveza opuszczającego swego miejsce (takie miał założenia taktyczne), a w jego miejsce wbiegającego Toma. Z kolei najwięcej wybić odnotował Lamey, co świadczy też trochę o kierunku wrzucania piłek znów na niekorzyść Kostarykanina. (Te z prawej Lamey mógł jedynie blokować, zaś te od strony Diaza - wybijać, stąd też ich duża liczba)
Wilk w drugiej odsłonie odnotował więcej przechwytów niż w pierwszej. Jednak te kluczowe należały do Sobolewskiego. Zwłaszcza fantastyczny blok w ostatnich minutach meczu, po prostackim zachowaniu Bułgarów, którzy przejęli piłkę nieudolnie, trzeba powiedzieć, wybitą przez Kirma na aut (jako tzw. gest Garrinchy) i kontynuowali swą akcję.
Najmniej oprócz Garguły i Jovanovicia zagrał Kirm, ale to on odnotował najwięcej strat, co dla mnie jest niemal żenujące, wiedząc że wszedł na podmęczonych rywali.
Po raz kolejny pochwalę Nuneza - chłopak zapieprza od końca do końca, od brzegu do brzegu. Typowy box-to-box.
Melikson każdy wie jak zagrał, fenomen, choć przyznam że od bramki do 90 minuty zapomniałem, że jest na boisku.
Genkow znów przyzwoita skuteczność pojedynków powietrznych (już nie tak wysoka jak w 1.poł, ale wciąż poprawna) - 53%. Jeszcze słowo o Gargule - widać, że chłopakowi zależało, naprawdę zależało.
Litex nie taki straszny, gdy się wyłączy Toma. A pan Janew mógłby się w końcu zamknąć i nie lecieć po każdym gwizdku do arbitra z pretensjami. Aż dziw, że go nie uciszył żółtą.
W rewanżu tylko wygrana, z taką wiedzą jaką pozyskaliśmy po spotkaniu w Łoweczu.

dzięki Tom Al za wspólne analizy :)

Bardzo fajne analizy, dobrze że ktoś miał czas zobaczyć na chłodno co się wydarzyło w Łowiczu:-)

Przed rewanżem można być optymistą, ale na pewno nie jet tak, że mamy go w kieszeni. Jak pokazał przykład Śląska - dwie bramki w pucharach można stracić od czapy, a nasz przeciwnik jest jednak kilka półek w ofensywie wyżej.
Na pewno zneutralizowanie Toma bardzo pomoże, ale nie liczyłbym tu na Pajlicia. To nic, że szybszy, skoro o odbiorze i blokowaniu dośrodkowań nie ma zielonego pojęcia (nie jego wina zresztą, przez całą karierę grał jako skrzydłowy - to tak jakby postawić Wilka na stoperze i być zdziwionym, że nie umie się ustawić).

Liczę na powrót Pareiki i Małeckiego. Jovanić jest naprawdę słabiutki (nie wiem czy nie lepiej następnym razem postawić na Kurto, bo nasz drugi bramkarz ma problem z łapaniem piłek lecących prosto w niego, a gra na przedpolu w jego wykonaniu po prostu nie istnieje), a Patryk powinien pomóc nie tylko w ofensywie, ale i w obronie. Swoją drogą - zabawne, że większość z tych, którzy widzieli w nim szkodnika zatęskniła już po jednym meczu. Gra z klepy się nie podobała?

Grantar 28.07.2011 06:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1135068)
Siemka, calkowicie sie z toba zgadzam co do tego meczu, pewnie ten sam ogladalismy... Na Polsacie.

Nierozumiem jak ktos kto zna minimalnie sie na piłce, po takim meczu śmie jeszcze twierdzic ze fajnie gralismy, ze takie byly zalozenia taktyczne.
Gramy slabo z tyłu i niewiele w srodku. Wszystko opieramy na dyspozycji Meliksona. Ilu jeszcze pokonamy na takim farcie? W LM tez tak bedziemy grac zeby walczyc o korzystny wynik?
Kazda dobra druzyna z ktora tak zagramy w LM wjebie nam okolo 7 bramek. Taki Litex z nami tak jezdzil a tylko ich pech pozwolil nam skonczyc z 1 w tyle. Sprawiedliwie to 4-2 dla Litexu w pełni by odwzorowalo to co sie dzialo na boisku.
Wszedzie gramy tak samo zenujaco. Jako oddani kibice zawsze szukamy pozytywow nawet tych najmniejszych by widziec iskierke w tunelu . Wierzymy slepo ze zagramy jak dawniej, ze bedziemy kontynuowac styl z jakiego Wisle znano w europie.
Wisla pod okiem Masskanta nie posiada zadnego stylu! Nie gramy zadnym 4-3-3 jak to Maskaant smucil w wywiadach. Coraz bardzie widac ze poprostu trzyma sie tego co mu nie przynosi porazek. Zawsze tak samo z jednym napastnikiem bo niema pomyslu jak grac inaczej. Przesowa tylko formacje do tylu lub przodu a pilkarze mimo ze sie roznia to kazdy moze z braku laku grac na innej pozycji.

Pamietacie jego 4-3-3 jak u nas zaczynal? Kolo 100 wrzutek w meczu i zadnego strzalu... Dostawal baty i wtedy zrozumial ze niema kto dobrze centrowac. Następnie Wymyslil sobie dwoch defensywnych zeby tak latwo bramek nie tracic, ten pomysl tez blado wygladal co sam Maskaant potwierdzil w wywiadzie Weszlo:

Sobol” to cichy facet, ale walką daje przykład. Sprawdźcie wyniki – kiedy grał w środku razem z Czarkiem, nie wygraliśmy ani jednego meczu. Dlatego trzeba było coś zmienić. I tak należy sobie powiedzieć, że niewiele drużyn na świecie gra takim systemem jak my – Barcelona, Holandia... Futbol powinien ewoluować w tym kierunku. Mają być wyniki i efektowna gra.

W rundzie wisennej postanowil ze dwóch - trzech „extra players” może zrobić różnicę.
Na przykład Melikson, Małecki, Kirm… i tak klepiemy ten zenujacy styl az do teraz, az szczescie nas nie opusci.
I gdzie tu wogóle logika?

Dla mnie on Jest slabym trenerem i brak w nim sukcesu. . Po zmianach jakie wykonuje to widac ze niema pomyslu na odwracanie losów meczu. Robi bezsensowne zmiany pod koniec meczow, gdy juz jest zapozno zeby cos powalczyc.
Kazdy trener ktory ma pojecie o swojej taktyce to odrazu widzi takie bledy jak robil Diaz. W przerwie jzmieniasz zeby nie narobil ci szkody.
Widzisz ze napastnik nic nie zdzialal to zmieniasz na drugiego. albo grasz dwoma w napadzie.U nas bez wzgledu na konsekwencje Diaz gra dalej a Genkow jest gorszy niz Brozek bez formy...

Panowie Barcelona tak gra na wyjazdach ! Holandia...tez.
W 4 rundzie proponuje za Genkova wstawic Pareike, to przod i tyl bedzie juz zabezpeczony.

Ps: Teraz juz niema wrzutek ze skrzydla , a kilka strzalow na bramke w meczu to naprawde jest zenujacy stat. Moze wiecie o co chodzi w tych cornerach? ze zadnego nie staramy sie wrzucac bezposrednio w pole karne ? bo ja niemam pojecia.

Masz dużo racji ale Maskanta bronią wyniki. Na styl chyba musimy poczekać ...
U mnie Maskant ma kredyt zaufania, chociaż tez czasem go nie rozumiem.
Będzie dobrze.

P.S. Niestety krytyczne uwagi części forumowiczów co do gry w Łoweczu psują radość z wygranej całej reszcie ............ więc nie przesadzaj - pamiętaj o wyniku.

ziooom 28.07.2011 07:36

Co do tej nieuznanej bramki dla Litexu to straciliśmy identyczną w meczu z Tottenhamem
http://www.youtube.com/watch?v=ynxOij8RcoI od 2.04

aguero20 28.07.2011 07:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1134997)
Mój skład na 2 mecz. Małecki za Ilieva. Garguła za Wilka. Nie wiem na kogo postawiłbym na lewej obronie i w ataku. Ani Diaz ani Palic nie są ok, najchętniej widziałbym tam kogoś nowego (lepszego). Genkov - poza grą głową jest raczej słabym napastnikiem - nie jest typem piłkarza, który dostanie piłkę na nogę i zrobi z nią coś ciekawego. Więc może warto dać szansę Bitonowi?

Lamey- Jaliens - Chavez - Palic (Diaz)
----- Sobolewski - Nunez ------
Małecki --- Garguła -- Melikson
-------- Genkov (Biton)


Czyli gramy bez bramkarza??:P
Niech Maaskant w 2 meczu wystawi Bitona zamiast Genkova , Paljicia zamiast Diaza i Jovanovicia zamiast Jaliensa...niech Biton pokaże swoje umiejętności od pierwszych minut a Jovanovic musi w końcu coś dobrego pokazać :) a potem jak coś to zmieni sie ich w 2 połowie :) Dać im szanse poprostu...

-------------------Biton------------------------
--Melikson---------------------Małecki-------
------------------Nunez-----------------------
------------Wilk---------Sobol----------------
--Paljic--Chavez--Jovanovic--Lamey------
------------------Pareiko----------------------

AYALA 28.07.2011 07:47

bardzo wątpie że Palijci zagrałby lepiej Diaza.Tom by go jeszcze bardzieł objeżdżał jak Juniora

sanderuss 28.07.2011 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1135068)
Nierozumiem jak ktos kto zna minimalnie sie na piłce, po takim meczu śmie jeszcze twierdzic ze fajnie gralismy, ze takie byly zalozenia taktyczne.
.

Nie gralismy fajnie dla oka, ale zalozenia taktyczne zostaly zrealizowane. Nie rozumiem tez twojej wypowiedzi. To ma byc ironia czy co? Jesli ci sie podobala Maciusiowa taktyka dzidy na Brozka i moze cos sie strzeli to gratuluje.
To sa dopiero poczatki sezonu, nie gramy na 100%, wiec zakladam ze to rozdzielenie ofensywnej czworki z przodu i defensywnej szostki z tylu niedlugo zostanie zatarte. Juz teraz widac ze jesli Lamey albo Dragan podlacza sie do ataku i pojda na obieg stwarzamy powazne zagrozenie pod bramka przeciwnika. Nie robia tego zbyt czesto co prawda ale to sie zapewne zmieni.
Co do "braku stylu" to mozna zobaczyc klepe po ziemi zamiast juz wspomnianych dzid, czy tez umiejetne przegrywanie pilki. Jedynym problemem jest brak inklinacji ofensywnych u Sobola i Wilka, ale tu Nunez moze byc rozwiqazaniem.
I najlepszy kwiatek na koniec
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1135068)
Dla mnie on Jest slabym trenerem i brak w nim sukcesu. . Po zmianach jakie wykonuje to widac ze niema pomyslu na odwracanie losów meczu. Robi bezsensowne zmiany pod koniec meczow, gdy juz jest zapozno zeby cos powalczyc.
Kazdy trener ktory ma pojecie o swojej taktyce to odrazu widzi takie bledy jak robil Diaz. W przerwie jzmieniasz zeby nie narobil ci szkody.
Widzisz ze napastnik nic nie zdzialal to zmieniasz na drugiego. albo grasz dwoma w napadzie.U nas bez wzgledu na konsekwencje Diaz gra dalej a Genkow jest gorszy niz Brozek bez formy...
.

No nie wiem nawet jak to skomentowac, ze domorosly znawca i znachor ma lepsze wyksztalcenie trenerskie od faceta ktory na kopanej zeby zjadl...

Dariook 28.07.2011 08:17

Tez sie ciesze z wyniku. Lepiej byc niemoglo, mamy rewanz w Krakowie...
Jednak im wyzej tym mniejszy to bedzie atut.
Mamy fajnych pilkarzy, naprawde widac ze prakrycznie zalatwiono wszystkich kogo chciaal trenejro. Jak twierdzilem wczesniej Jovanovic, Biton, Nunez to najlepsze dla naszego klubu transfery, a emeryci jak beda trzymac swoj poziom to mozna cos ugrac.
Jednak boje sie ze moze to zostac zmarnowane przez Maskaanta, ze moze wlasnie on okazac sie tym slabym ogniwe
mRobi szkolne bledy, druzyna pod jego skrzydlami jest bez stylu , bardzo latwo czyta sie nasza gre. Melikson mu tylko tu dupe ratuje bo to dzieki jego akcjom czy podaniom glownie mamy jakies okazje.
Za tego diaza to powinien na dywaniku u prrezesa wyladowac. Nie za to ze slabo Diaz gral tylko za to ze ogladalismmy go w 2 polowie. Gral tyllko na szkode druzyny, niezliczone obejscia, przegrane pojedynki, zrobione rozne i faule mogly zniszczyc trud calej druzyny. Ale grajac nim udowodnil ze jest slepy albo zwyklym samobujca. Inna druzyna by nas tamta strona zniszcYla totalnie. Na koniec tylko dodam ze przy 2-1 powinien za za Genkowa wpuscic Bitona a nie Obronce, bo po co? Utrzymac wynik? A my grali z Milanem? Nie, powinnismy dobic na 3-1 z kontry i bylo by po rundzie.
Brak emocji na lawce jest zle odbierana, on nie zyje meczem , on jest nieobecny. Trener musi nawet kosztem czerwonej kartki pokazac ze jest z druzyna na dobre i zle. Ze to jest jego dziecko a jak ktos robi krzywde to to ma pojechane.

A slychac pierdzenie ze druzyna sie zgrywa, a ja sie pytam kiedy planuja to zakonczyc?

wislakrakow124 28.07.2011 08:31

Tak mi sie wydaje ze Wisla moze byc rozstawiona w IV rundzie jesli:

Rangers FC 0-1 Malmö FF Malmo awansuje
Rosenborg BK 0-1 FC Viktoria Plzeň Viktoria awansuje
KRC Genk 2-1 FK Partizan (Belgrad) Genk awansuje
APÓEL (Nikozja) 0-0 ŠK Slovan Bratysława Slovan awansuje

Nie wiem moge sie mylic ale jesli wymienione przeze mnie druzyny awansuja to Wisla bedzie ostatnia druzyna rozstawiona.

aguero20 28.07.2011 08:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1135100)
Tez sie ciesze z wyniku. Lepiej byc niemoglo, mamy rewanz w Krakowie...
Jednak im wyzej tym mniejszy to bedzie atut.
Mamy fajnych pilkarzy, naprawde widac ze prakrycznie zalatwiono wszystkich kogo chciaal trenejro. Jak twierdzilem wczesniej Jovanovic, Biton, Nunez to najlepsze dla naszego klubu transfery, a emeryci jak beda trzymac swoj poziom to mozna cos ugrac.
Jednak boje sie ze moze to zostac zmarnowane przez Maskaanta, ze moze wlasnie on okazac sie tym slabym ogniwe
mRobi szkolne bledy, druzyna pod jego skrzydlami jest bez stylu , bardzo latwo czyta sie nasza gre. Melikson mu tylko tu dupe ratuje bo to dzieki jego akcjom czy podaniom glownie mamy jakies okazje.
Za tego diaza to powinien na dywaniku u prrezesa wyladowac. Nie za to ze slabo Diaz gral tylko za to ze ogladalismmy go w 2 polowie. Gral tyllko na szkode druzyny, niezliczone obejscia, przegrane pojedynki, zrobione rozne i faule mogly zniszczyc trud calej druzyny. Ale grajac nim udowodnil ze jest slepy albo zwyklym samobujca. Inna druzyna by nas tamta strona zniszcYla totalnie. Na koniec tylko dodam ze przy 2-1 powinien za za Genkowa wpuscic Bitona a nie Obronce, bo po co? Utrzymac wynik? A my grali z Milanem? Nie, powinnismy dobic na 3-1 z kontry i bylo by po rundzie.
Brak emocji na lawce jest zle odbierana, on nie zyje meczem , on jest nieobecny. Trener musi nawet kosztem czerwonej kartki pokazac ze jest z druzyna na dobre i zle. Ze to jest jego dziecko a jak ktos robi krzywde to to ma pojechane.

A slychac pierdzenie ze druzyna sie zgrywa, a ja sie pytam kiedy planuja to zakonczyc?


Zgadzam się z Tobą... Po pierwsze robi bezsensowne zmiany a po drugie robi je za późno :)

PSYCHOLTSW 28.07.2011 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tenzen (Post 1134718)
Oczywiście, że mieliśmy szczęście, takie są po prostu fakty. Dwie poprzeczki, nie uznana bramka i karny dla Litexu, masa nie wykorzystanych okazji z 12m po wejściu w naszą obronę jak w masło.

Nie chodzi o narzekanie tylko tylko uczciwie mówiąc tak właśnie było. Nie można o tym zapomnieć i myśleć, że Litex nie ma szans strzelić dwóch bramek na R22. Nie z takimi jak Litex przegrywaliśmy u siebie 0:2.

Choć no taka była taktyka i sprawdziła się. Nie mieliśmy wielu dobrych kontr bo obrońcy i defensywni pomocnicy byli przywiązaniu do obrony.

Diaz ma tydzień by sobie przeanalizować zgranie z nową linią obrony - powinno być trochę lepiej do następnego meczu.

To co cieszy to też Nunez - pokazał się kilka razy z bardzo dobrej strony.

a z jakimi przegrywaliśmy 2:0? bo ja nie pamiętam żadnej porażki u siebie 2:0 poza porażką z polonią warszawą (pamięć mam słabą)... 4:2 z bełchatowem, 4:3 z barcą, 3:1 z realem, 1:0 z iraklisem,2:1 z lazio,2:1 z totenhamem, z kim jeszcze?

JarekTSW 28.07.2011 08:43

z Górnikiem 2:0 w tym sezonie , z Lechem 4:1 , z Tottenhamem było 1:1

whistar 28.07.2011 08:44

Pięknie się temat rozwija. Sami wybitni analitycy, wszystko wiedza, jacy mądrzy. Brawo chłopaki Villas Boas też zaczynał od analizy poczynań Bobby'ego Robsona, ciekawe czy też tak po nim jechal :D :D :D

aguero20 28.07.2011 08:53

Panowie spokojnie... :D Łowicza rozwalimy u siebie z 2:0 :P

bonzaj 28.07.2011 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1135100)
Tez sie ciesze z wyniku. Lepiej byc niemoglo, mamy rewanz w Krakowie...
Jednak im wyzej tym mniejszy to bedzie atut.
Mamy fajnych pilkarzy, naprawde widac ze prakrycznie zalatwiono wszystkich kogo chciaal trenejro. Jak twierdzilem wczesniej Jovanovic, Biton, Nunez to najlepsze dla naszego klubu transfery, a emeryci jak beda trzymac swoj poziom to mozna cos ugrac.
Jednak boje sie ze moze to zostac zmarnowane przez Maskaanta, ze moze wlasnie on okazac sie tym slabym ogniwe
mRobi szkolne bledy, druzyna pod jego skrzydlami jest bez stylu , bardzo latwo czyta sie nasza gre. Melikson mu tylko tu dupe ratuje bo to dzieki jego akcjom czy podaniom glownie mamy jakies okazje.
Za tego diaza to powinien na dywaniku u prrezesa wyladowac. Nie za to ze slabo Diaz gral tylko za to ze ogladalismmy go w 2 polowie. Gral tyllko na szkode druzyny, niezliczone obejscia, przegrane pojedynki, zrobione rozne i faule mogly zniszczyc trud calej druzyny. Ale grajac nim udowodnil ze jest slepy albo zwyklym samobujca. Inna druzyna by nas tamta strona zniszcYla totalnie. Na koniec tylko dodam ze przy 2-1 powinien za za Genkowa wpuscic Bitona a nie Obronce, bo po co? Utrzymac wynik? A my grali z Milanem? Nie, powinnismy dobic na 3-1 z kontry i bylo by po rundzie.
Brak emocji na lawce jest zle odbierana, on nie zyje meczem , on jest nieobecny. Trener musi nawet kosztem czerwonej kartki pokazac ze jest z druzyna na dobre i zle. Ze to jest jego dziecko a jak ktos robi krzywde to to ma pojechane.

A slychac pierdzenie ze druzyna sie zgrywa, a ja sie pytam kiedy planuja to zakonczyc?

Witam

Na początek napiszę że jestem świeżo zarejestrowany ale czytam od dawna i po tym meczu niektórych wypowiedziach to idzie się naprawdę załamać. Ja rozumiem emocje ale ten komentarz powyżej to już lekka przesada Moim zdaniem.

Pomijając fakt że oceniasz że najlepszymi transferami są wg Ciebie Biton i Javonovic którzy praktycznie w meczu o stawkę jeszcze nie zagrali oprócz tej końcówki więc rozumiem że oceniasz ich na podstawie jakichś wizji dotyczących przyszłości...Obyś się nie mylił.

Co do stylu i taktyki trenera. Czyta się naszą taktykę tak łatwo i robi tak szkolne błędy że wygrał ligę a teraz wygrał 3 mecz pod rząd w kw LM. Abstrahując od tego że szczęście nam sprzyjało czy graliśmy z ogórkami ze Skonto czy z mistrzem Bułgarii to jednak chyba kolego zapomniałeś o co chodzi w piłce nożnej. Chodzi o to żeby wygrać. Wygrać czyli strzelić więcej bramek stracić Mniej. Skoro dzięki taktyce trenera do tej pory nam się to udaje to Moim zdaniem NIE MACIE PRAWA GO KRYTYKOWAĆ!!

Co by było gdyby w Liteksie przegrał? Ano wtedy można by się przyczepić do przyczyn takiego wyniku i trenera rozliczać, ale przecież WYGRALIŚMY bardzo ważny i trudny mecz z przeciwnikiem który jest na porównywalnym poziomie co WISŁA i tak jak my ma gwiazdę Toma który robi taką różnicę jak u nas Melikson.

Co do Diaza i gdybania kto i ile by go ograł i ile by nam strzeliła inna drużyna... Znowu chyba kolega miał wizje i przewiduje przyszłość ale w tym wypadku wolałbym żeby się nie spełniły. Sam Maskaant powiedział że wystawił Diaza bo ma pewne cechy które w tym meczu akurat bardziej były przydatne niż gdyby wystawił Dragana.

Na koniec żeby nie przedłużać bo aż nie warto więcej komentować takich wypocin jak twoja. Ty gdybyś był trenerem wystawił byś Bitona za Genkova pod koniec meczu na wyjeżdzie gdzie prowadzimy z BARDZO korzystnym rezultatem i bronimy korzystnego wyniku w meczu pucharowym przed rewanżem. To ja odpowiem tak że Milanem Litex nie jest podobnie jak nie był Karabach , Valerenga, Dynamo.

Dzięki Bogu nie ty jesteś trenerem.

Sorry za personalny post ale już nie wytrzymałem...Zresztą do serca powinno wziąć sobie go więcej osób.

Strach pomyśleć co KIBICE WISŁY na tym forum zrobią po pierwszym przegranym meczu w pucharach a taki na pewno przyjdzie, oby jak najpóźniej...

SlawekS 28.07.2011 09:11

Dobrze że gramy z Widzewem. Na miejscu maskanta wstawiłbym w tym meczu od początku Bitona w ataku i Jovanovica na lewej obronie. Jak gra Paljic i Diaz wiemy, można byłoby sprawdzić Jovanovica. Genkov też chyba nie czuje jeszcze gry - dlatego Biton za niego. No i może by dać odpocząć Meliksonowi i na początek wstawić Gargułę a Melikson na zmianę w II połowie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl