![]() |
Dla mnie sprawa jest prosta. Wisła powinna opierać się na Polakach, a piłkarze zagraniczni powinni na ich tle się wyróżniać. Układ 6 Polaków + 5 obcokrajowców albo 7+4 powinien być odpowiedni.
|
Wisła jako klub w tym sezonie naraziła się wielu:
1) miłośnikom polskiej drużyny w LM - pompując balonik i odpadając po kiepskim meczu na Cyprze. Ci obrazili się na LE i już nie chcieli Wisły 2) miłośnikom polskiej myśli szkoleniowej oraz wysokiej klasy i nieprzeciętnej ambicji polskich piłkarzy, którzy po odpadnięciu z LM jechali po Wiśle i dalej jadą (zupełnie nie przeszkodziło im wywalenie Maaskanta) 3) miłośnikom zagranicznej myśli szkoleniowej i tezy, że wszyscy piłkarze zagraniczni są lepsi od polskich - ci obrazili się na wyrzucenie Maaskanta i preferowanie Czekaja, który kilka występów w pierwszej jedenastce okupił kilkoma kontuzjami i kartkami 4) miłośnikom wiślackiej myśli szkoleniowej za wywalenie Moskala i miłośnikom wiślackich piłkarzy za "tępienie" Małeckiego 5) wrogom polskiej myśli szkoleniowej za przyjęcie Probierza 6) miłośnikom akademii piłkarskiej i własnego szkolenia za zarzucenie ogłoszonych przez Basałaja planów akademii piłkarskiej 7) grupie, którą ciężko mi zdefiniować, po prostu ludziom, dla których Bednarz to nie ten rozmiar kapelusza, a jego mowy demotywujące piłkarzy do biegania a kibiców do przychodzenia na mecz, to głupota do kwadratu (niektórzy uważają, że pewne rzeczy należy zrobić ale trąbienie o nich wszem i wobec i przedstawianie się jako cudowny zbawca o niezmierzonych kompetencjach po prostu nie uchodzi.) Jak widać klub jak chce to potrafi! i na zakończenie cytat z Młynarskiego A brak wciąż wróżki, która nam powie w widzeniu wieszczem: "Jak długo można pieprzyć, Panowie? No jak długo jeszcze?!" |
już się chwalą na oficjalnej, że są najbardziej medialni...
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ezal_do_wisly/ buhahaha....z tej medialności mamy: - sponsora głównego - wielu sponsorów niższej rangi - pełny stadion - ogromne wpływy telewizyjne - itp., idt. zamiast się chwalić, zróbcie: - sprzedaż internetową - dowolność zmiany miejsca/trybuny na bilecie/karnecie (oczywiście, jeśli różnica w cenie - za dopłatą/zwrotem) - dowolność dysponowania swoim karnetem/biletem (po dokonaniu zmiany osoby w systemie internetowym lub w strefie kibica) - przywrócić na KOSZULKI BIAŁĄ GWIAZDĘ - wszystkie gadżety powinny być sygnowane Białą Gwiazdą - rezygnacja z loga S.S.A - lub umieszczać ją w niewidocznych miejscach - po zmianie asortymentu otworzyć na I piętrze S.K. Oficjalny Sklep Kibica - sklep musi być otwarty także przed meczem, w trakcie i po meczu - otworzyć multimedialne Muzeum Wiślackie - rozliczyć się z Kapką i innymi szemranymi osobami na Wiśle, aby nie miały prawa wstępu na R22 Nie wolno popełnić drugi raz tego samego błędu jak z PP, gdzie ceny były z kosmosu - liczba kibiców 6 tysięcy to żenada... Musi być prowadzona akcja marketingowa: reklamy (plakaty, radio, internet, telebimy), współpraca ze WSZYSTKIMI SZKOŁAMI, DOMAMI KULTURY, ITP. W MAŁOPOLSCE - nawet na tych wrogich rejonach- mamy tak duży stadion, że nawet po KILKA TYSIĘCY DZIECIAKÓW Z RÓŻNYCH REGIONÓW ROTACYJNIE jak wejdzie na stadion za darmo to się nic nie stanie - a będzie to kapitał na przyszłość |
Ekwiwalent reklamowy za taką liczbę publikacji także wzrósł w porównaniu z pierwszym miesiącem tego roku i wyniósł aż 25 220 262,82 zł. aha..
|
Bardzo rzeczowa wypowiedz Bońska co do Bednarza:
http://sport.interia.pl/raport/wisla...echowo,1783149 Zamiast nocy dlugich nozy wytezona praca. I mniej pomachiwania szabelka w mediach. |
Cytat:
Ale choćby z tą zmianą biletu może być duży kłopot. To jednak jest system i każdorazowe zmiany mogą być problemem. Od jakiegoś czasu na koszulkach jest logo Telefoniki. Nie chce mi się wierzyć że nie można znaleźć sponsora który będzie w stanie wyłożyć konkretne pieniądze na to żeby być na koszulkach Wisły. A to przecież wpływy znaczne do budżetu... |
Cytat:
|
Cytat:
1. Może się to odbywać w Strefie Kibica - jedna i druga karta do czytnika i trwa parę sekund - dane obu osób są weryfikowane bo mają Karty Kibica. 2. Poprzez neta - po zalogowaniu właściciel biletu/karnetu wpisuje nr karty osoby, której chce przepisać bilet. Oba sposoby są banalne i proste w realizacji i zgodne z prawem, i oba powinny działać równolegle. Na takich samych warunkach powinna być wprowadzona możliwość zmiany miejsca/trybuny na jakikolwiek mecz. Jeśli jest różnica w cenie miejsca - powinna być wprowadzona dopłata. Nie pisze nic o zwrotach biletu/karnetu lub zwracaniu przez klub różnicy, gdy Kibic zmieni trybunę na tańszą. Bo dla mnie stabilność klubu jest ważniejsza niż prawo konsumenckie. Ale obawiam się, że jeśli kluby nie wprowadzą zmian w przepisach dostaną sporą karę od UOKiK. |
Cytat:
|
Cytat:
Zgadzam się z Tobą od pierwszej do ostatniej linijki... |
Cytat:
Dobry felieton Bońka. Zobaczymy czy teraz na hasło "sami Polacy" zapełni się stadion:lol: O frekwencji u nas: http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1..._co_piate.html |
Cytat:
Trzech, czterech doświadczonych zawodników (Brożek, Głowacki) reszta zawodnicy stosunkowo młodzi, głodni sukcesów, chcących się rozwijać i być może drużyna zacznie funkcjonować jak należy. |
Cytat:
Bednarz bredzi to co ma nas ujac, bawi sie nasza naiwnoscia. Glowa na L4, Brozio moze sie do konca sezonu wstrzeli swialo bramki. Skoro ta jego wizja ma opierac sie na Brudzie, Czekaju I narodowcach. sory, ale tym potwierdza ze jest kolejnym przudupasem bez jakiejkolwiek wiedzy o tym co powinien tutaj robic. Wlasnie tacy jak on I jemu podobni, staja sie naszym przeklenstwem. Amatorka I brak odpowiednich kwalifikacji ciagna ten klub na dno. Jeszcze ta legijna geba...knuje cos bez przerwy. |
Cytat:
|
Cytat:
Co do Bońka to On jako wiceprezes pzpn bodaj ds. marketingu podpisał pierwszy ponadstumilionowy kontrakt na transmisje ligi z canalplus i kontrakty reklamowe dla reprezentacji więc całkiem dobrze jako działacz. Zresztą on ma sporo bdb cech jak na działacza: wszyscy go znają, finansowo niezależny = nie da d.py za parę groszy, stać go na picie gorzały za swoje. Tylko po co ma wystawiać się i zbierać po twarzy jak nakręci reklamę z Figo i vBastenem i gruba sałata wpada prawie za nic. Natomiast Bednarz jak dotąd chlapnął parę bzdur w niewłaściwym czasie, w rezultacie połowa kadry się wyluzowała, potem się pochwalił nowym budżetem bez uwzględnienia awansu do pucharów - co też i nastąpiło, potem ogłosił plany powrotu Głowy i Brożka - jak nie przyjdą to znów się ośmieszy. Gość przyszedł tu tylko dla kasy, co mu każą to zrobi, nie ma żadnych planów, celów.. gramy Brudem i Czekajem, niższy budżet, może być chudszy czas, akademii nie będzie bo i bez niej mamy Bruda i Czekaja itd. itp. Już widzę Wisłę naszych marzeń z tą łajzą...:/ |
Głowackiemu kontrakt się kończy i jeżeli zdecyduje się wrócić do kraju, to Wisła powinna być jego naturalnym wyborem. Brożki mają kontrakty z Trabzonsporem. Wysokie kontrakty! Wisła nie płaciła i nie chyba nie zapłaci im chyba nawet połowy z tego więc nie wyobrażam sobie ich powrotu.
Co do Bednarza, to nie będę sprawiedlwy bo nie znoszę dupowłazów, a gość już zdążył się popodlizywać Pilchowi, nie przepadam również za chwalipiętami, a Bednarz zdążył już kilka razy podkreślić, że jego powrót oznacza, że doceniono jego poprzednią pracę (najbardziej chyba testowanie bramkarzy - dziennikarze byli mu niewymownie wdzięczni, że mogą jechać po Wiśle bez wysułku). I tylko dziwię się Mielcarskiemu i Bońkowi, że wspominali, że to inteligentny człek - nawet jeżeli to ironia taka była.. |
Cytat:
Ale co się do tego czasu w prasie nagada, to jego. |
Cytat:
prawda jest taka, że Brożek w obecnej formie to nie gwarantuje nic choć i tak go przywitam z otwartymi ramionami, zawsze on lepszy niż Beto :> (bo tylko takich piłkarzy z zagranicy potrafi sprowadzić Bednarz) |
Ale czy machający rękami Brożek zgodzi się na niższy kontrakt motywacyjny????
|
Cytat:
Głowa czy Brożek owszem, dlaczego by nie. Na lige jak znalazł tylko trzeba zadać sobie pytanie : czy im się jeszcze chce? i jak długo zechcą chcieć?. Jednego jestem pewien. Brożek i Małecki nudzić nam się nie pozwolą ;) Cytat:
|
Wypiszcie sobie czolowych(co nie znaczy zawsze dobrych) zawodników z T-ME i o odpowiedzcie na pytanie, na kogo z nich stać Wisłę. Drugie pytanie to jak realne sa transfery tych graczy wogóle wewnatrz T-ME - innymi słowy miedzy klubami(chodzi ponownie o kwestie ceny).
Zostaja 3 drogi(przy kazdej z niej pamietajmy, ze dochodzi do tego brak kasy): - szukanie w nizszych ligach: napewno sa tam talenty ale jest ich bardzo malo i trzeba miec bardzo precyzyjne rozeznanie. Przykro mi ale Zuraw nam tu nie pomoze - on sie najpierw musi nauczyc zawodu scouta choc to bardziej trzeba miec "nosa" niz doswiadczenie. - zagranica: tu trzeba miec rozeznanie ale i kontakty, obecny dyrektor sportowy nie ma ani jednego ani drugiego. Wiec pewnie zainteresowanie bedzie szlo od menago zawodnika a nie od WIsly - bardzo zla sytuacja. - szkolenie: nie ma co pisac, duzo o tym juz napisano. Ze wzgledu na zaporowe ceny Polakow z T-ME, szanse na rozwoj maja te kluby które będą posiadały system szkolenia (Legia, Lech, Zagłebie) i/lub rozwiniety scouting krajowy i zagraniczny. My z obu tych rzeczy rezygnujemy. Majac "fabryki" wlasnych pilkarzy gdzie "produkcja" jest dosyc tania a juz duzo tansza od transferu, beda ich sprzedawac za niezle pieniadze(tych najleprzych) za granice i za przyzwoite(tych srednich/wyrobnikow) do druzyn T-ME, ktore nie bedą miały skąd wziąć "materiału" do gry. Pojawi się kasa(której brakuje wszystkim klubom bez wyjątku), , pieniadze bedzie mozna wykorzystac na sprowadzenie solidnych zawodnikow zagranicznych(beda tańsi niż sprzedawani Polacy), sklady zaczną się bilansować jeśli chodzi o ilość Polaków i graczy zagranicznych. Zapewne poprawi sie jakosc widowisk co przyciagnie sponsorow i kibicow (kryzys tez sie kiedys skonczy i ludzie beda wydawac wiecej). W koncu uda sie tez awansowac do LM. To wszystko moze doprowadzic do stania sie sredniakiem europejskim. Niestety ale dotyczy to, tylko tych druzyn, ktore wykonaly już kroki w tym kierunku(np. 3 wspomnianym na poczatku) a nas wyprzedzaja już o lata. Tymczasem my wybieramy metode prob i bledow totalnie olewajac profesjonalny scouting(u nas Kapka) i szkolenie(u nas brak) i nic nie wskazuje ze cos ulegnie zmianie, poza tym nie mamy i miec nie bedziemy podstawy tego wszystkiego czyli planu wieloletniego. |
Najbardziej w tym wszystkim kosmicznie brzmią plany 6 letnie - a nie, przepraszam u nas jest 3 letni, wychodzenia z kryzysu finansowego.
Niby ....a jak oni z tego dna chcą wychodzić? Nie ma kasy na dobrych grajków, zresztą kto niby ma ich dla nas wyszukać i gdzie? Więc weźmiemy "co się da" a nuż coś wypali. Ekstra. Czyli lekko licząc środek tabeli plus minus i w wersji optymistycznej mecze o nic ( oby nagle się nam nowe cele nie pojawiły jak choćby utrzymanie). Czyli mamy ze 6 k ludzi na trybunach w dodatku na najtańszych sektorach. Przedsmak był już ostatnio. Sponsorów już czeka kolejka a najbardziej się w niej kotłują ci którzy nie weszli do nas jak byliśmy na szczycie. Wpływów z "Europy" nie ma a z C+ też pewnie połowa tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Czy może mi ktoś w miarę logicznie wytłumaczyć jakim niby cudem z tego kryzysu będziemy wychodzić? Jak dla mnie żeby spłacać długi, łatać dziury budżetowe itd trzeba mieć jakieś dochody. U nas skąd się niby mają wziąć? Przecież w ten sposób to my nawet na wynajem tego stadionu nie zarobimy..... Niestety ale jest taka odwieczna prawda, że w biznesie żeby coś wyjąć należy coś wcześniej włożyć. Mądrze włożyć. No chyba, że się jest geniuszem albo trafi szczęśliwy los ale na to bym specjalnie nie liczył. A u nas ciągle to samo. Prowizorka i ciągłe powielanie błędów i ciągłe zwolnienia i powroty. Smutne to. |
A można logicznie wytłumaczyć 10mln dziurę? Ja tam RvN na R22 jakoś nie zauważyłem.
|
Cytat:
Na naszym podwórku dodatkowo płacisz po 3 pensje za to samo stanowisko dla przykładu może to być np trener były, aktualny i przyszły. Płacisz menadżerom za sprowadzenie szrotu. Płacisz kary do Uefa a następnie płacisz zajebiste pensje burakom typu Kapka którzy są bezpośrednią przyczyną tychże kar. I tak to się kręci. Ale zawsze najważniejszy jest punkt pierwszy: na koncie musi być zero a najlepiej minus jak jakiś bank da linię kredytową - reszta znika w odmęcie niepamięci tudzież na poczet długu który jak u lichwiarza nie kończy się nigdy. Ps w dywagacjach na temat rozdupcznia kasy w roku kiedy zgarnęliśmy z pucharów najwięcej w historii nie zapominałbym o dodatku z tytułu transferu Uche. Nie będę się upierał przy tym ale chyba coś było na rzeczy i mowa była o solidnej kwocie. |
Cytat:
Dlaczego teraz? Rekordowe wpływy i transfery... Wiadomo. W całej Cupiałowskiej historii jakoś się dało, a największa dziura oscylowała w granicach 2mnl. Jednak teraz nie dziura jest problemem. Łysy nakarmił media i samych kibiców bajką w jakimś konkretnym celu. Nie będę pisał w jakim bo chyba wiadomo. Gruntu lepszego w przyszłości może nie być . Kozły ofiarne znalazły się same i tylko pozostaje wylansować bohatera. Obawy jednak mam uzasadnione, a machina juz ruszyła. |
Cytat:
Grunt już jest przygotowany. Lud ma igrzyska i jest pięknie. PS A wyprowadzać nas z tego rzekomego albo faktycznego gówna będzie superekstrazajebisty profesjonalista Bednarz, który w swoim Cv ma jedno miejsce pracy jako menadżer a mianowicie uwaga tadadadam: Wisłę Kraków SSA z której to został o ile mnie pamięć nie myli zwyczajnie po ludzku wyjebany w związku ze swoimi pokaźnymi sukcesami. AMEN! |
Cytat:
Bez przesady... Do większości chyba nie dotarło co robi Cupiał. Kiedy już zrozumieją, to będą krzyczeć najgłośniej. |
Cytat:
Cytat:
A tu wywiad z 28 grudnia, więc przed okienkiem zimowym, w którym sprowadziliśmy aż 0 zawodników wynika, że tragedii nie było. http://www.sport.pl/sport-krakow/202...,10877199.html Cytat:
Wybaczcie mi, ale nie wierzę w .......enie Bednarza i red Karcza z krakowskiej . :lol: |
pisz po polsku
|
Pablo84
Może dlatego Basłaja już nie ma bo udzielał radosnych wywiadów jak to finansowo jest świetnie,a fakty były nieco inne bo na prąd podobno brakowało ostatnio? Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, bo prawdy dowiemy się i tak za jakiś czas. (Pewnie z końcem marca 2013 jak sprawozdanie za 2012 będzie składać Wisła). Bo na razie to są spekulacje, albo co najwyżej układanie układanki nie mając wszystkich obrazków. Czasem też zwykłej wiary. Ot ktoś wierzy w to albo tamto i żadne fakty go nie przekonają. Abstrahując w co ja osobiście wierzę - chciałbym dowiedzieć się jak jest naprawdę z Wisłą finansowo. Bez emocji. Czy jest luzik jak mówił Basałaj czy tragicznie jak Bednarz? |
Cytat:
a czemu mamy wierzyć Basałajowi który za swojej kadencji nie dotrzymał ani jednej 'poważnej' obietnicy ? niestety ale Pan Bogdan wielokrotnie zaklinał rzeczywistość , daleko nie trzeba szukać przykładów |
Cytat:
Brzmi znajomo, prawda? News jest z 2009 r. i opisuje sytuację w "poLevadiowej" Wiśle. Jaki był skutek tego zaciskania pasa? Zatrudnienie Basałaja, Stana i Maaskanta w niecały rok później. Jeżeli wam to poprawia humor, to możecie wierzyć, że obecną rewolucję spowodowały słabe wyniki finansowe. Może i sam bym w to uwierzył gdyby nie to, że takie historię serwuje się nam co 2-3 lata. Jak pokazuje powyższy przykład ma to niewiele wspólnego z prawdą. Wisła w zamyśle Cupiała nigdy nie była maszynką do zarabiania pieniędzy. Dopóki wygrywamy, aspekt finansowy nie jest istotny. Nie jest oczywiście tak, że dysponujemy środkami jak drużyny z zachodu, niemniej tak długo jak są sukcesy, tak długo Wisła się wzmacnia. Wystarczy jednak potknięcie i zaczyna się poszukiwanie haków na pion organizacyjny. Raz będzie to zmiana modelu klubu - casus Skorży i Bednarza, innym razem problemy finansowe. |
My nie dysponujemy gotowka taka jak inne drużyny w Polsce (Legia, Polonia, pewnie tez Lech), a co dopiero porównywać nas do zachodu.
Ale pomyślcie, jak dziwnie postępuje Cupial i TFK. Zamiast raz zainwestować kasę, nawet z kredytu na 10 lat w bazę i infrastrukturę to oni dalej bedą biedowac. Przecież te działania tak nakręciły by pikoli i nie tylko, ze byłoby to najlepsze działanie marketingowe. Cupial i TFK zamiast zbudować porządny dom z mocnymi fundamentami, to oni co chwila budują lekki domek, który przy byle burzy jest niszczony. A jak tracą na tym wizerunkowo, to szkoda gadać. |
Cytat:
Ja nikomu nic nie będę sugerowal.Jeśl ktośi wierzy w to, żę wszystiemu jest winien Basałaj z Valckxem, to trudno. |
Pablo ale myśle, ze ludzie niezorientowani nawet sie nie zastanowią-lykna bajkę Bednarza jak mleko na sniadanie.
Tak jak w polityce, zrzucić winę na poprzedników. Ale po pewnym czasie bajka przestaje na ludzi działać. Żeby była jasność Basalaja nietrawilem od jakiegoś czasu. |
http://www.transfermarkt.de/de/andre...ler_25463.html
Pamiętacie? :D 500.000 tys. euro w błoto i prawdopodobnie częściowe wypłacanie pensji przez 4-5 lat :D edit: O ile się nie mylę, to w 2005 roku za transfery odpowiadał Grzesiu Mielcarski... Tak, ten sam, którego wiele osób tu wywołuje i pragnie jego powrotu do Wisły :) |
Cytat:
|
A nie macie wrażenia że to może być szeroko zakrojona akcja która ma na celu posprowadzanie piłkarzy z polskiej ligi za troche mniejsze pieniądze?
Chodzi mi o to że Wisła prowadzi grę medialną (popartą rachunkami płaconymi z opóźnieniem itp) żeby nie było sytuacji naciągania Wisły na duże pieniądze za zawodnika. Przykład: Zagłębie sprzedaje nam Pawłowskiego mogłoby żądać ogromne pieniądze ale w takim obrocie sprawy nie będą żyłować bo jest możliwość że Wisła tych pieniędzy nie ma. Bardzo chciałbym żeby tak było... |
Jestes w bledzie inne kluby nie zrobia nic wbrew sobie tylko dlatego ze Wisla ma problemy.
|
Owszem, ale jakbyś wiedział że ktoś ma dużo pieniędzy, to też byś chciał za coś co jest warte 200 złotych, wziąć koło 500zl bo: "co to dla niego za różnica skoro ma tyle kasy?"
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl