Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

dynek.pl 21.09.2012 07:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1277363)
gra jaką zaprezentowaliśmy w Liege nie dawała nam awansu . nastawienie drużyny na 0-0 i może coś strzelimy z kontry ( ktorej nie mielismy bo po co Liege miało się odkrywać - to my mielismy atakować! ) było w tym wypadku frajerskie . ŻADNA drużyna nie broni wyniku 0-0 na wyjeździe.


Liege bylo w najsłabszym okresie dla siebie , może my też nie byliśmy w wyśmienitym , ale po tym co pokazaliśmy w Krakowie .. w Holandii zagraliśmy jak ostatni frajerzy , szansa awansu do 1/8 finału drogi FraMatcie pojawi się pewnie za 10 lat ( tak jak poprzednio było Lazio ) , więc kalkulowanie w takim momencie nie można inaczej nazwać jak właśnie - frajerstwo .

Zadna druzyna tez grajac na wyjezdzie nie rzuca sie od razu na przeciwnika bo szybko by sie wyprula i po 30 minutach oddychala rekawami. Bramke mozna zdobyc przeciez tez w 90 minucie i doliczonym czasie gry. Mysle, ze Moskal majac na uwadze to jak radzilismy sobie w piierwszym meczu w Krakowie liczyl, ze jakies sytuacje sobie stworzymy bez jakiej mega ofensywy- zazwyczaj przy wyrównanych drużynach kazda ma jakies swoje sytuacje w meczu i to obojetne jaka gra taktyka czy ustawieniem.

thechris 21.09.2012 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1277383)
Zadna druzyna tez grajac na wyjezdzie nie rzuca sie od razu na przeciwnika bo szybko by sie wyprula i po 30 minutach oddychala rekawami

No jeśli przygotowanie fizyczne drużyny było na 30 minut to Moskal i każdy inny trener, który tak nie przygotował zawodowych sportowców do sezonu to powinien wylecieć dyscyplinarnie. Ja, który sport uprawiam amatorsko to mam prawo oddychać rękawami po 30 minutach wysiłku. Rozumiem jeśli oddychać rękawami będą ambasadorowie jak Sobol czy Iliev po 30 minutach. Ale nie ma usprawiedliwienia, żeby rękawami oddychała cała drużyna a szczególnie jej młodzi zawodnicy.

Usprawiedliwianie Moskala jest mega zabawne. Liege grało w rezerwowym składzie futbol mniej więcej na poziomie Pogoni Szczecin a Wisła wyszła na boisko wystraszona jakby miała się zmierzyć co najmniej z Schalke czy Borussią.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1277363)
już widzę ta przemowę Moskala w szatni


" Panowie , nie grajmy o awans , grajmy o 1 punkt do rankingu klubowego , a w dodatku dojdzie nam 0,250 okt do rankingu krajowego! to jest nasz cel !"

:lol:

Liege bylo w najsłabszym okresie dla siebie , może my też nie byliśmy w wyśmienitym , ale po tym co pokazaliśmy w Krakowie .. w Holandii zagraliśmy jak ostatni frajerzy , szansa awansu do 1/8 finału drogi FraMatcie pojawi się pewnie za 10 lat ( tak jak poprzednio było Lazio ) , więc kalkulowanie w takim momencie nie można inaczej nazwać jak właśnie - frajerstwo .

Dokładnie :haha:

Poza tym Moskal poległ również jako trener ws. Małeckiego. Widać było, że nie ma autorytetu wśród piłkarzy w ogóle. Ale tak to jest jak trenera wybierają kibice.

Pytanie jest takie, czy już wtedy były problemy z zaleganiem wypłat. Chyba nie. Jeśli są teraz to porównywanie warunków pracy Moskala to warunkach pracy Probierza nie ma najmniejszego sensu. Moskal prawdopodobnie pracował w znacznie lepszej atmosferze i spartolił ją całkowicie spapranym dwumeczem ze słabymi Belgami. Wymiar sportowy czy finansowy tu nie miał większego znaczenia bo LE to mega gówniane rozgrywki pod tymi względami (sportowym i finansowym). Ale odpadnięcie w tak żenujący sposób jeszcze podłamało morale zespołu, który nie podniósł się do końca sezonu. Całe szczęście, że Moskal odszedł. Szkoda tylko, że nie w przerwie zimowej.

WislaOnly 21.09.2012 10:01

Ha! Kolejny artykuł który potwierdza moją teorię, że naszym panienkom nie jest po drodze z trenerem. Okazuje się, że w wiślackiej szatni trener jest tylko po to aby przytakiwać zawodnikom, bo jak nie to wypad. PATOLOGIA!!!
Boże, jak ja bym chciał żeby wrócił do klubu Petrescu, albo przyszedł ktoś jego pokroju. Petrescu, Lorant, Magath. Ci by im pokazali co to jest hardwork i dyscyplina w szatni.
Albo inaczej, może im trzeba ustalić stawkę godzinową za trening, np. takie 10zł netto/h najlepiej z agencji pracy tymczasowej. Jak się sprawdzą to po pół roku dostaną normalne kontrakty.

Towarzysz Generał 21.09.2012 10:33

Kilka moim zdaniem ciekawy cytatów na temat Probierza z PS. Całość dostępna tutaj.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd sportowy
Część z nich Wisła sprzedaje aby uregulować zobowiązania wobec najgłośniej narzekających i nie pozwolić, by na pokładzie wybuchł otwarty bunt. Dziś najlepsi zawodnicy, w tym Maor Melikson, pokazują, że nie chcą już grać w tym klubie. Probierz przekonał się, jak niewiele znaczyły słowa Izraelczyka, których w mediach zapewniał o miłości do Wisły.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd sportowy
Ale nie składa broni. Codziennie szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego Wisła tak słabo rozpoczęła sezon. Po kolei rozmawia z każdym piłkarzem, pyta o pozaboiskowe sprawy, analizuje każdy detal

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd sportowy
Nie ma już grupek w szatni, jak było pół roku temu, ale wielu graczy nie chce grać dla tego klubu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd sportowy
Probierz widział, że tamta Wisła miała kłopot ze zdobywaniem bramek. Uznał, że grę oprze na skrzydłowych, którzy będą zagrywać do Cwetana Genkowa – surowego technicznie, ale dobrze nachodzącego na piłkę. (...) Ivica Iliev i Maor Melikson cały czas chcą otrzymywać piłkę do nogi i ścinać z nią do środka boiska. Żaden z nich nie ma ochoty, by ścigać się z obrońcami wzdłuż linii bocznej. Przez to gra Wisły stała się bardzo czytelna. Probierz widzi problem, ale skrzydłowi chcą błyszczeć, przy tym się nie wysilając.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd sportowy
Kolejny detal, który Probierz próbuje zmienić, to sposób zagrywania piłek do Bułgara. Obaj skrzydłowi mają manierę przesadzania z dryblingiem. Szczególnie Iliev – gdy minie rywala i mógłby dośrodkować, „nawija" obrońcę po raz kolejny. Genkow spodziewając się zagrania wychodzi do podania, potem drugi raz, ale za trzecim poddaje się. Na treningach skrzydłowi słuchają uwag Probierza, ale w meczach wychodzą ich przyzwyczajenia.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1277377)
Dlatego nie twierdzę, że Kaziu to "lek na całe zło" ale przekonany jestem, że Probierz jest dużo gorszy.

Probierz odnosił już jakieś sukcesy. Moskal dopiero wchodzi w trenerkę, więc zobaczymy gdzie będzie za kilka lat. W momencie gdy prowadził Wisłę był na nią za słaby. Notabene Kaziu nie ma jeszcze nawet licencji...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1277377)
Jednak jest różnica czy zespół umie wymienić 50 podań czy po 2 traci piłkę.
Jeśli Moskal musiał wymyślić coś na ostatnie 25 metrów boiska i wykończenie akcji

Czyli jeżeli Probierz nakaże obrońcą podawanie sobie na przemian i będziemy mieli 1000 podań w meczu to będziemy grać dobrze? Liczba podań o niczym nie świadczy. Liczy się czy drużyna tymi podaniami zdobywa teren. U Moskala zdobywaliśmy teren przysłowiowymi 50 podaniami, u Probierza są 2, ale skutek jest taki sam - jesteśmy z akcją na 25 metrze i zaraz stracimy piłkę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1277377)
Probierz wprowadził ... kłopoty z wyprowadzeniem piłki od Pareiki (ostatnio kilka wybić w out).

Wynikało to z silnego wiatru. Swoją drogą jestem się w stanie założyć, że Probierz nie kazał Jaliensowi podać do Pareiki i się schować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1277377)
Jeśli Kaziu nie gwarantuje walki o MP to Probierz gwarantuje bezład, chaos i "walkę" o nie wiadomo co ale na pewno w dolnych partiach tabeli.

Żaden trener nic nie gwarantuje. Różnica między nimi jest taka, że Probierz z sukcesami prowadził drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Poczytaj wyżej zamieszczone cytaty.

silver03 21.09.2012 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1277393)
Ha! Kolejny artykuł który potwierdza moją teorię, że naszym panienkom nie jest po drodze z trenerem. Okazuje się, że w wiślackiej szatni trener jest tylko po to aby przytakiwać zawodnikom, bo jak nie to wypad. PATOLOGIA!!!
Boże, jak ja bym chciał żeby wrócił do klubu Petrescu, albo przyszedł ktoś jego pokroju. Petrescu, Lorant, Magath. Ci by im pokazali co to jest hardwork i dyscyplina w szatni.
Albo inaczej, może im trzeba ustalić stawkę godzinową za trening, np. takie 10zł netto/h najlepiej z agencji pracy tymczasowej. Jak się sprawdzą to po pół roku dostaną normalne kontrakty.

Tak tylko jeśli przyjdzie teraz ktoś od "hardwork" to gwarantuje Ci kolejne bęcki w ekstraklasie. Tu trzeba kogoś z głową, kto dotrze do tych zawodników.

kris10 21.09.2012 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1277397)
Tak tylko jeśli przyjdzie teraz ktoś od "hardwork" to gwarantuje Ci kolejne bęcki w ekstraklasie. Tu trzeba kogoś z głową, kto dotrze do tych zawodników.

Docierać to można do 15-18 latków, a nie do facetów co mają 28-35 lat i wyrobione własne zdanie.

jerry.lii.lewis 21.09.2012 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1277397)
Tak tylko jeśli przyjdzie teraz ktoś od "hardwork" to gwarantuje Ci kolejne bęcki w ekstraklasie. Tu trzeba kogoś z głową, kto dotrze do tych zawodników.

Bo na tym głównie polega zadanie trenera. Ćwiczenia z piłką i bez są pewnie zapisane i narysowane w kilku mądrych książkach i większość z nas tutaj mogłaby ułożyć z grubsza sensowny trening. Bycie trenerem polega na umiejętności optymalnego doboru ćwiczeń, optymalnego doboru taktyki i umiejętności dotarcia, nawiązania współpracy z zawodnikami, których ma.
Tu nie chodzi ani o "hard work" ani o luzackie treningi (które lepsze) tylko o to czy trener umie nawiązać taką relacje z drużyną, że zawodnicy będą robić co im mówi. I nie jest to oczywiście sprawa strachu przed trenerem - wtedy najłatwiej o bierny opór i grę przeciw trenerowi.

wiesniak84 21.09.2012 12:22

Ja bym jeszcze dodał umiejętność niewystawiania gumożuja i wystawiania zawodników na pozycjach, na których grają najlepiej.

MichaelMyers 21.09.2012 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1277323)
Akurat zwolnienie Moskala to było najlepsze co się wydarzyło w tym klubie w 2012 roku. Nigdy więcej trenera, który na wyjeździe broni bramkowego remisu ze swojego stadionu.

Poza tym wtedy chyba nie było zaległości z wypłatami a i tak za Moskala graliśmy jeszcze większą padakę niż teraz.

Nie to, żebym bronił Probierza... po prostu są trenerzy marni i naprawdę beznadziejni. Wiadomo są też lepsi trenerzy od tych dwóch kategorii ale we Wiśle póki co raczej jesteśmy skazani tylko na takich. I z dwojga złego wolę marnego niż naprawdę beznadziejnego.

Z resztą posta w sumie się zgadzam.

Skad wiesz czy bronil tego wyniku czy poprostu boisko nie pozwolilo na wiecej, zreszta ten mecz byl szarpany i Standard wcale lepszy nie byl.Nie twierdze, ze Moskal sie nadawal, ale u niego zespol raczej gral pilka a nie stal i patrzyl jak robili to rywale.

A do tych co tu pisza jak to im szkoda Probierza, ze Wisla najslabsza jak pracuje , to niech ten biedny Probierz moze poda sie do dymisji, co? faktycznie remis z podbeskidziem i tylko 0-2 z Pogonia to przyzwoite wyniki, ludzie badzcie powazni Probierz i tak mial lepszych pilkarzy na lawce rezerwowych niz te zespoly w podstawowych skladach, w zespole nie ma w ogole pomyslu na gre, sytuacja wyglada jak na koncu pracy Skorzy, taki sam marazm.Klopot w tym ,ze z Probierzem ten marazm jest od poczatku do konca, gdzie wy macie oczy przez pol roku zagralismy jeden przyzwoity mecz z tym trenerem z Ruchem rewanz PP, ktory i tak przegralismy karnymi, w poprzedniej rundzie grali dokladnie taki sam piach, a mial jeszcze Bitona i innych.Wiadomo ze pracuje, bo sytuacja finansowa nie pozwala na zmiane, gdyby Cupial jeszcze sie klubem interesowal to juz dawno by go tu nie bylo.

tofik 21.09.2012 12:37

NIe ma pomyslu bo kazdy pilkarz ma swoje przyzwyczajenia np Melikson gra jak chce, Iliev gra jak chce, poza tym w ogóle nie bronią. I co z tego, że mają grać np wrzuty na Genkowa jak Iliev wroli zrobić 10 zamachów, a Meloikson zbiec do środka i kopnac w nogi obrońców (no z lewej to on wrzucić i tak nie umie). Ta drużyna jest źle zbilansowana, nie ma miedzy zawodnikami porozumienia, stylem gry nie pasują do siebie. Poza tym jest kilku cienkich gości. Nic z tego nie będzie.

MichaelMyers 21.09.2012 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1277417)
NIe ma pomyslu bo kazdy pilkarz ma swoje przyzwyczajenia np Melikson gra jak chce, Iliev gra jak chce, poza tym w ogóle nie bronią. I co z tego, że mają grać np wrzuty na Genkowa jak Iliev wroli zrobić 10 zamachów, a Meloikson zbiec do środka i kopnac w nogi obrońców (no z lewej to on wrzucić i tak nie umie). Ta drużyna jest źle zbilansowana, nie ma miedzy zawodnikami porozumienia, stylem gry nie pasują do siebie. Poza tym jest kilku cienkich gości. Nic z tego nie będzie.

co nie zmienia faktu, ze BB czy Pogon powinnismy ograc, dziwne ze praktyczne wszyscy sa w beznadziejnej formie, jak juz Bunoza zaczyna wygladac najlepiej z calej naszej obrony, to mowi samo za siebie.Gdyby Meliksona ustawial w srodku a nie upieral sie , ze skonczony Gula musi grac i robil eksperymenty z Chrapkiem na srodku do tego, to pewnie znacznie lepiej by to wygladalo.

Towarzysz Generał 21.09.2012 12:48

A dlaczego w końcu nie zrobić na odwrót? Dlaczego nie zwolnić piłkarzy? Niech dyrektor sportowy zatrudni trenera i w porozumieniu z nim zbuduje od zera nowy zespół złożony z zawodników, którzy będą pasowali do ich wizji.

Od razu mówię, że pisząc dyrektor sportowy nie chodzi mi konkretnie o naszego obecnego wiceprezesa.

tofik 21.09.2012 13:02

Tak to w normalnym klubie z reguły wygląda. Ale nie oszukujmy się, że tak będzie w Wiśle. Taniej jest co rundę zmieniać trenera i co rundę robić z kolejnego kozła ofiarnego.

borys 21.09.2012 13:09

No ja bym sie spierał, że taniej. Ile przez Wisłę przewineło sie darmozjadow.

STARY WIŚLAK 21.09.2012 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1277417)
NIe ma pomyslu bo kazdy pilkarz ma swoje przyzwyczajenia np Melikson gra jak chce, Iliev gra jak chce, poza tym w ogóle nie bronią. I co z tego, że mają grać np wrzuty na Genkowa jak Iliev wroli zrobić 10 zamachów, a Meloikson zbiec do środka i kopnac w nogi obrońców (no z lewej to on wrzucić i tak nie umie). Ta drużyna jest źle zbilansowana, nie ma miedzy zawodnikami porozumienia, stylem gry nie pasują do siebie. Poza tym jest kilku cienkich gości. Nic z tego nie będzie.

Jeśli Melikson ma swoje przyzwyczajenia, jeśli Iliev gra jak chce, jeśli Genkov czeka na odpowiednie "wrzuty", jeśli jest kilku "cienkich gości" i z tego nic nie będzie to ja pytam się "do k...y nędzy" gdzie jest w tym miejscu Probierz i pozostała grupa trenerska?...pytam się dlaczego ta drużyna jest tak źle zbilansowana, dlaczego nie ma porozumienia i dlaczego styl tej drużyny jest bez wyrazu?

Jeszcze raz pytam: Panie Cupiał, Panie Bednarz i Panie Probierz co zamierzacie uczynić by ten klub, ta BIAŁA GWIAZDA lśniła najjaśniejszym blaskiem i była tam, gdzie jej należne miejsce?!!!

Czasu i cierpliwości jest coraz mniej...nie można przyzwyczajać się do stanu miernoty, marazmu i szarzyzny ligowej...jak długo można śpiewać: "NIC SIĘ NIE STAŁO, WISEŁKO NIC SIĘ NIE STAŁO".

WislaOnly 21.09.2012 14:27

W końcu widzę, że ludzie zaczynają rozumieć, iż osiągane wyniki to nie tylko wina trenera.

krasny 21.09.2012 14:39

Ciekawe co by było gdyby trenerzy mogli zmieniać pracodawcę tylko w czasie okienek transferowych...

wolfy 21.09.2012 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1277452)
W końcu widzę, że ludzie zaczynają rozumieć, iż osiągane wyniki to nie tylko wina trenera.

Mistrzu, nikt nie twierdzi że to wina wyłącznie trenera. Ja sam o słabej kadrze pisałem, kiedy pokemony podniecały się .......eniem Jacusia i wizją walki o mistrzostwo.

Wielu z nas uważa, że Probierz jest beznadziejny i pozostawienie go będzie błędem. Jest to jeden z wielu problemów Wisły, ale ten akurat najłatwiej naprawić. Nawet ściągniecie z powrotem Kazimierza Moskala byłoby krokiem naprzód, przy czym nikt normalny nie liczy raczej na nagłą odmianę. Ta runda jest już stracona - m. in. przez Probierza. Im szybciej następca zacznie to układać, tym lepiej.

ziz99 21.09.2012 18:30

Cytat:

Zdziwienie wywołała też zmiana sposobu trenowania. Na zajęciach u poprzednich szkoleniowców zawodnicy konsekwentnie ćwiczyli wyprowadzanie piłki, od bramkarza poprzez obronę i linię środkową. Gra Wisły oparta była na wielu podaniach. Probierz to zmienił, nakazał częściej zagrywać daleko.
za PS http://wisla-krakow.przegladsportowy...331,2,727.html

Jeżeli faktycznie większość treningów tak wygląda, to niestety, ale zmiana trenera powinna nastąpić jak najszybciej.

Dariook 21.09.2012 18:36

Cytat:

Trener dodał, że kibice zaczepiają go na ulicach Krakowa i namawiają, aby nie zmieniał tego postępowania, nie przestraszył się np. groźby zwolnienia. - Jestem typem, który nie boi się niczego, może tylko śmierci swojej i bliskich – oświadczył szkoleniowiec krakowian.
Który taki mądry?

...albo spotkał parchatych.

tofik 21.09.2012 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1277507)
za PS http://wisla-krakow.przegladsportowy...331,2,727.html

Jeżeli faktycznie większość treningów tak wygląda, to niestety, ale zmiana trenera powinna nastąpić jak najszybciej.

Im nie pasuje ani krótką, ani długą.

WislaFan123 21.09.2012 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1277548)
Im nie pasuje ani krótką, ani długą.

ale .......***

akurat granie krotka wielu chwalilo ze Kazka.... czkawka dlugo nam sie bedziesz Probierz tkac, drugi Liczka..

Wojtas 21.09.2012 22:40

Oni graja tak na przekór Probierzowi.Maaskant sie na darł ,Kaziu to byl fajny kumpel.a tu przychodzi taki brodaty pan i chce poustawiac towarzystwo do pionu.Odzwyczaily sie panienki od dyscypliny widac.Garguła przoduje-tytan pracy.

Pewnie jutro wtopia i bedzie po Probierzu,cos czuje ze taki maja plan.

szprotson 21.09.2012 22:43

Panie Probierz, tzw "krakowska piłka" to nie jest granie dzidy.
Tak to sobie w ŁKS możesz grać ....a mać.

Towarzysz Generał 21.09.2012 23:11

Warto rozróżnić długie podania od tzw. "dzidy do przodu".

PS Warto dodać, że Moskala chwaliła tylko wąska grupa kibiców.

szprotson 21.09.2012 23:20

no ale my nie gramy długich podań tylko dzide do przodu. I włąsnie dlatego w srodku wyglądamy jak dzieci, bo na 10 piłek od np. Pareiki my zbieramy 1 a przeciwnik 9.

E: Dzida czyli wykopanie piłki przed siebie, oddalenie zagrożenia, wybicie na "pałę".
Cytat:

Na zajęciach u poprzednich szkoleniowców zawodnicy konsekwentnie ćwiczyli wyprowadzanie piłki, od bramkarza poprzez obronę i linię środkową. Gra Wisły oparta była na wielu podaniach. Probierz to zmienił, nakazał częściej zagrywać daleko
I tak własnie gramy. Pareiko i wykop a przeciwnik zbiera i robi akcje.

Towarzysz Generał 21.09.2012 23:30

Albo inaczej definiujemy dzidę albo nie widziałeś ani jednego meczu Wisły.

Jan 22.09.2012 01:54

Używajmy znaków interpunkcyjnych.

madziar 22.09.2012 06:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 1277556)
ale .......***

akurat granie krotka wielu chwalilo ze Kazka.... czkawka dlugo nam sie bedziesz Probierz tkac, drugi Liczka..

Barcelona gra krotka bo ma pilkarzy... my nie mamy nawet ofensywnego pomocnika na srodku wiec kto ma te pilki wyprowadzac? osman? Granie dluga pilka to niekonieczie granie dzida na afere... Chyba sie nie ktorym tak wydaje... Petrescu tez wolal dlugie podania i gral w LM my nie;/ i jedyne co sie najbardziej w wisle oddbija czkawka to zwolnienie rumuna...

WiślakMyślenice 22.09.2012 08:14

Aż przypomina się sytuacja jak za Petrescu. Wyników nie ma, gwiazdorki nie grają, więc winny trener (bo przecież potrafią grać, tylko teraz im się nie chce).

Najgorsze jest to, że stado baranów wierzy, iż zmiana Probierza na kogoś innego będzie lekiem na całą grę Wisły. Nie widząc Cupiała-biznesmena zamiast Cupiała-kibica, zarządu nadającego się jedynie do ciągnięcia kabla, łysej mendy specjalizującej się w destrukcji tego, co jeszcze można jeszcze zniszczyć, braku bazy treningowej, akademii, boisk.

Dostają w ....ę od Probierza od początku jesieni, więc dlaczego się mają przepracowywać zamiast zapie*dalać z siatami po Bonarce?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl