Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Bąbel 24.07.2011 15:07

coś czuję, że gra kombinacyjna będzie teraz dużo lepiej funkcjonowała bez Małego no i tempo rozgrywania powinno być płynne, ale to tylko przeczucie, mogę się mylić. Chętnie zobaczę jak ten skład będzie wyglądał bez Patryka.

Karherop 24.07.2011 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1132543)
Brak Maleckiego to duże osłabienie dla Wisły. Patryk mimo swoich wad to zawsze zawodnik nieobliczalny, zdolny do indywidualnych szarż, gubienia krycia, potrafiący wypracować sobie i kolegom okazje bramkowe.

Kirm nie jest równie dobry w starciach 1 na 1, jest słabszy fizycznie, wolniejszy, łatwiejszy do zablokowania przez umiejącego bronić przeciwnika.

Jeśli Małecki nie leci, to zła wiadomość, będziemy słabsi w ofensywie.

trzeba szukać jakichokolwiek plusów w tej sytuacji

będziemy grać za to bardziej kombinacyjnie , w szczególności jeśli zagra na środku Jirsak lub Garguła . A no i jedna podstawowa zaleta : Małecki nie będzie bił stałych fragmentów gry , siłą rzeczy będziemy w nich bardziej groźni . Jeśli mamy opierać swoją grę tylko na indywidualnościach daleko nie zajedziemy . Musimy być silni i zgrani jako cały zespół . Czy to piąty czy osiemnasty zawodnik w kadrze musi dac z siebie wszystko . Małecki nie jest robocopem więc to nie pierwszy i nie ostatni mecz kiedy nie będzie mógł zagrać .


trzeba powiedzieć wprost , przynajmniej to co było widac po dwóch meczach . Mamy trzech wybitnych indywidualnistów w drużynie . Meliksona , Ilieva i Małeckiego .Jednak tylko pierwsi dwaj potrafią przełożyć indywidualne możliwości na kombinacyjne rozegranie . Znajdzcie mi chociaz jeden moment w ostatnim dwumeczu w którym Małecki zagrał z pierwszej piłki ?

To czy brak Małeckiego bedzie wydatnim osłabieniem przekonamy się za 2 dni . Moim zdaniem i tak wygramy w Bułgarii .

karas1983 24.07.2011 15:35

Ciekawe czy Robert postawi na Kirma od początku czy może na Dragana? Wtedy na prewym skrzydle zagrałby Iliev a na lewej obronie Junior Diaz.

Chociaż wariant z Kirmem w pierwszym składzie wydaje się bardziej prawdopodobny.

Ogryzek 24.07.2011 15:43

"Przemądre" stawianie sprawy - z Małeckim - nie ma gry zespołowej, bez Małeckiego to już sama kombinacja i zespołowość że ho ho. Najgorsze są uproszczenia a jeszcze gorsze stereotypy. Oczywiście jak wygramy to będzie niezbity dowód o zbędności Małeckiego, a jak przegramy to odwrotnie. To tak nie działa prosto. Nie po jednym meczu:)

Tak czy owak jedziemy tam nie przegrać, najlepiej wygrać albo zremisować bramkowo. Na pewno brak Małeckiego ograniczy możliwości Maaskanta ale nie aż tak żeby nie mógł znaleźć innych nie gorszych (lepszych) rozwiązań. Zobaczymy czy Melikson powędruje na skrzydło a Jirsak/Garguła do środka czy coś innego. Walczyć trzeba bo jest to najważniejszy dwumecz dla nas w tym sezonie. Najważniejszy bo wygrywając go już jesteśmy przynajmniej w grupie LE i plan pucharowy zrealizowany a jest jeszcze możliwość gry o LM.

BTW
W ostatnim meczu Małecki bił sporadycznie stałe fragmenty gry jeśli dobrze pamiętam. Dośrodkowania były mimo to bez zmian. Chyba nikt z pierwszej 11 nie bije ich lepiej. Melikson też nie. Stad Maaskant chcąc nie chcąc pozwala Małemu bić rożne. To tak apropo propagandy ze zły Małecki zassał się sam do stałych fragmentów:)

JarekTSW 24.07.2011 15:45

Najlepszy mecz w poprzednim sezonie zagraliśmy bez Maleckiego ( Z Bełchatowem) z 2 strony Patryk potrafi stworzyć coś z niczego często. Za 2 dni się przekonamy czy to będzie wielkie osłabienie , czy wręcz przeciwnie

wolfy 24.07.2011 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1132543)
Brak Maleckiego to duże osłabienie dla Wisły. Patryk mimo swoich wad to zawsze zawodnik nieobliczalny, zdolny do indywidualnych szarż, gubienia krycia, potrafiący wypracować sobie i kolegom okazje bramkowe.

Kirm nie jest równie dobry w starciach 1 na 1, jest słabszy fizycznie, wolniejszy, łatwiejszy do zablokowania przez umiejącego bronić przeciwnika.

Jeśli Małecki nie leci, to zła wiadomość, będziemy słabsi w ofensywie.

Poza tym Kirm jest dopiero co po kontuzji, nie wiadomo, czy w ogóle może grać w pełnym wymiarze czasowym, ani w jakiej jest formie.

Oby Patryk wykurował się na rewanż.

Ogryzek 24.07.2011 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarekTSW (Post 1132574)
Najlepszy mecz w poprzednim sezonie zagraliśmy bez Maleckiego ( Z Bełchatowem) z 2 strony Patryk potrafi stworzyć coś z niczego często. Za 2 dni się przekonamy czy to będzie wielkie osłabienie , czy wręcz przeciwnie

Napiszę to po raz 20 na forum specjalnie dla Ciebie:)

Mecz z Bełchatowem nie był miarodajny bo Bełchatów grał w 10 (czerwona kartka - do tego czasu słabizna z naszej strony) a ponadto Sapela puszczał takie szmaty ze hej. Więc właściwe grał w 9.

11 Wiślaków na 9 piłkarzy Bełchatowa to chyba nie jest miarodajne:)

mitmichael 24.07.2011 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarekTSW (Post 1132574)
Najlepszy mecz w poprzednim sezonie zagraliśmy bez Maleckiego ( Z Bełchatowem) z 2 strony Patryk potrafi stworzyć coś z niczego często. Za 2 dni się przekonamy czy to będzie wielkie osłabienie , czy wręcz przeciwnie

Patryk za bardzo gra sam - za duzo przez to jest strat pilek bo zamiast podac do kolegi to sie bawi z przeciwnikiem, tylko tyle mi sie u Patryka nie podoba

TommyTSW 24.07.2011 15:53

No to mamy tą zapowiadaną zmianę w składzie.

Teqcontroller 24.07.2011 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zotek (Post 1132451)

Przynajmniej nie będziecie po nim jechać :rotfl: że to że tamto.

Osłabienie jest , ale myślę że ktoś inny go b. dobrze zastąpi.

Karherop 24.07.2011 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1132576)
Napiszę to po raz 20 na forum specjalnie dla Ciebie:)

Mecz z Bełchatowem nie był miarodajny bo Bełchatów grał w 10 (czerwona kartka - do tego czasu słabizna z naszej strony) a ponadto Sapela puszczał takie szmaty ze hej. Więc właściwe grał w 9.

11 Wiślaków na 9 piłkarzy Bełchatowa to chyba nie jest miarodajne:)

Idąc takim tropem w zaledwie kilku spotkaniach można wogóle oceniać Wiślaków za ich gre w końcu :

z Koroną - dostaliśmy czerwoną kartke
Z Widzewem - przeciwnik dostał czerwoną kartke
z Legią - dostaliśmy czerwoną kartke
z Bełchatowem - przeciwnik dostał czerwoną kartke
z Cracovią - to derby nie ma co oceniać
z Polonią - o pietruszke nie ma co oceniac
z Arką - gralismy przy -20 stopniach nie ma co oceniać
z Zagłębiem - mecz bez publiczności nie ma co oceniać
z Śląskiem - przeciwnik postawil przegubowiec w polu karnym nie ma co oceniać

zawsze sie znajdzie jakis powód by powiedziec ' mecz nie był miarodajny '

tofik 24.07.2011 16:07

Paskudna wiadomość. Z drugiej strony ciekawe jak będzie wyglądała gra bez Małeckiego. Czy nagle jakby za dotknięciem magicznej różdżki zaczniemy grać kombinacyjnie, a akcje nie będą spowalniane ?
Możliwości są: Na przykład Melikson na lewe skrzydło,a na prawe Iliev. Maora i tak ciągnie cały czas do lewej strony, on się lubi rozpędzić, objechać obrońcę, albo zejść do środka i uderzyć, podać. Wtedy na miejscu ofensywnego pomocnika wyszedłby najpewniej Garguła. Plus tego byłby taki, że Garguła ze stojącej piłki potrafi chyba najlepiej w drużynie wrzucić.

Ogryzek 24.07.2011 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1132582)
Idąc takim tropem w zaledwie kilku spotkaniach można wogóle oceniać Wiślaków za ich gre w końcu :

z Koroną - dostaliśmy czerwoną kartke
Z Widzewem - przeciwnik dostał czerwoną kartke
z Legią - dostaliśmy czerwoną kartke
z Bełchatowem - przeciwnik dostał czerwoną kartke
z Cracovią - to derby nie ma co oceniać
z Polonią - o pietruszke nie ma co oceniac
z Arką - gralismy przy -20 stopniach nie ma co oceniać
z Zagłębiem - mecz bez publiczności nie ma co oceniać
z Śląskiem - przeciwnik postawil przegubowiec w polu karnym nie ma co oceniać

zawsze sie znajdzie jakis powód by powiedziec ' mecz nie był miarodajny '

Owszem zawsze można tylko po co? - przypomnę - do czasu gry w 11 na 11 mecz z Bełchatowem był miarodajny Albo jakby ktoś podał więcej meczy bez Małeckiego gdzie to klepaliśmy innych ze ho ho . Chodzi również o wielkość "próbki". Zwyczajny zdrowy rozsądek - bo przykład meczu Wisła - Bełchatów jest z cyklu wygrana Wisły z Barceloną. Na podstawie tego meczu (jego przebiegu) oraz wyniku pierwszego (0-4 w plecy) nikt normalny nie powie że to był miarodajny mecz Wisły przeciw Katalończykom.

Jak ktoś poda większą liczbę meczy bez Małego gdzie nagle gramy z pierwszej piłki jak przysłowiowa Barcelona to uznam argument że bez Małego gramy lepiej. Natomiast inaczej (1 mecz) to trochę za mało, zwłaszcza grany w takich okolicznościach - przewaga 1 piłkarza i szybkie prowadzenie w II połowie, co powoduje duże przestrzenie na boisku + brak zapału Bełchatowian.

BTW
Ten Maaskant to ślepy jakiś? Samobójca? Po takim meczu z Bełchatowem dalej wstawiał Małeckiego do 11! To szkodnik, trzeba go z Wisły wyrzucić! Tyle "mądrych" kibiców Wisły widziało ten "miarodajny mecz" z Bełchatowem a On jeden (a tyle zarabia) nie widział i nie wyciągnął wniosków? To co to za trener? Może prawda jednak jest inna i nie był to do końca miarodajny mecz:)

ardem99 24.07.2011 16:23

Ochalik potwierdza fakt, że Małecki nie leci do Bułgarii
http://tsw.com.pl/news/Wisla-oslabiona-w-Loweczu-1162

qqq_b 24.07.2011 16:38

W sumie może to być + dla zespołu i gry w meczu.

fanfan 24.07.2011 16:40

Uważam ,że brak Małego wcale nie musi być osłabieniem zresztą gra Patryka w pierwszym meczu ze Skontem i w pierwszej połowie rewanżowego meczu pozostawiała bardzo wiele do życzenia ,jedynie druga połowa z tego meczu była naprawdę dobra w wykonaniu tego piłkarza jednak jedna dobra połowa na cztery możliwe to trochę mało jak na piłkarza który chce grać w pierwszej 11 . Ciekawy jestem kto zagra za Małego w 11 i możliwe ,że już pozostanie na tej pozycji do końca rundy jeśli Mały nie poprawi się, rywalizacja w składzie zapowiada się bardzo ciekawie . Wydaje mi się podobnie jak tofikowi że trener przesunie Maora na prawe skrzydło a jako ofensywny zagra Guła który będzie miał chyba jedną z ostatnich szans jak nie ostatnią na przebicie się do podstawowego składu i być może ją wykorzysta a podobno jego forma ostatnio zwyżkuje . Zobaczymy...

Miguelito 24.07.2011 16:52

Moim zdaniem przesunięcie Maora na prawe skrzydło z jednoczesnym pozostawieniem Ivicy na lewym, to taki przysłowiowy strzał w kolano. W końcu to ta dwójka, kiedy grała blisko siebie robiła najlepsze wrażenie...

silver03 24.07.2011 16:58

Nie zdziwiłbym się gdyby Gerwazy wskoczył do 11. Lewa Gerwazy, prawa Iliev.

maxipiter 24.07.2011 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1132606)
Nie zdziwiłbym się gdyby Gerwazy wskoczył do 11. Lewa Gerwazy, prawa Iliev.

Też mi się tak wydaje, że to byłoby dobre rozwiązanie.

mitmichael 24.07.2011 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxipiter (Post 1132618)
Też mi się tak wydaje, że to byłoby dobre rozwiązanie.

I tak po przemysleniu to najlepsze rozwiazanie - Kirm dopiero co jest po kontuzji wiec raczej nie zagra a Meliksona nie mozna zabierac na bok bo musi grac blisko Ilieva

blanco 24.07.2011 17:34

A ja trochę z innej beczki : przypadkiem na 90 minut.pl znalazłem taki komentarz z 29 maja:
"2wisla-skonto ryga
3wisla-litex
4wisla-glasgow fajny mecz wisla nie bez szans"
Zatem wyrocznia w Delfach mówi,że przejdziemy Bułgarów i trafimy na Rangersów ; )

dulli78 24.07.2011 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1132572)
W ostatnim meczu Małecki bił sporadycznie stałe fragmenty gry jeśli dobrze pamiętam. Dośrodkowania były mimo to bez zmian. Chyba nikt z pierwszej 11 nie bije ich lepiej. Melikson też nie. Stad Maaskant chcąc nie chcąc pozwala Małemu bić rożne. To tak apropo propagandy ze zły Małecki zassał się sam do stałych fragmentów:)

Moim zdaniem Małecki jest wyznaczony do wykonywania rzutów rożnych ze względu na ustawienie drużyny. Warunków fizycznych przy walce o główki w polu karnym nie ma. Maaskant nie chce go też ustawiać do zabezpieczania tyłów ze względu na ofensywne usposobienie Małego. Stałe fragmenty gry trzeba koniecznie poprawić, bo małe jest zagrożenie dla przeciwnika przy ich wykonywaniu - po meczach ze Skonto widać, że jest pomysł na "krótkie" wyprowadzanie piłki przy kornerach ale trzeba to jeszcze dopracować. No i nasi obrońcy koniecznie powinni poćwiczyć też grę w ofensywie, szczególnie główki bo z tego co pamiętam to w całym zeszłym sezonie nie strzelili żadnego gola (Paljic z Widzewem strzelił jako skrzydłowy).

wolfy 24.07.2011 17:46

Przede wszystkim nie sądzę, że Melikson zostanie przywiązany do któregokolwiek ze skrzydeł. Jest to jedyny nasz zawodnik potrafiący dograć piłkę ze środka pola. Ewentualni zastępcy są przynajmniej dwie klasy gorsi.

Nie sądzę też, żeby Maaskant zmieniał taktykę, bo tylko debil kazałby grać piłkarzom nieprzećwiczone wcześniej dostatecznie warianty w tak ważnym meczu (co zresztą tłumaczy, dlaczego jest to opcja tak popularna w tym temacie).

Możliwości widzę dwie: Kirm lub Pajlić. Obaj mogą grać tak jak Patryk - czyli jeden na jeden i w miarę twardo, rozciągając obronę na skrzydłach i schodząc do środka jako fałszywi napastnicy. Problem z Pajliciem jest taki, że nie ma on ani strzału, ani dośrodkowania, więc jeżeli Andraż będzie mógł, to pewnie wyjdzie w podstawowej jedenastce.
Teoretycznie na skrzydle może grać też Garguła, ale gość jest miękki i boi się walki bark w bark - dużego pożytku z niego nie będzie.

Nunez jest dla mnie niewiadomą, ale może Maaskant wie o już nim coś więcej i mu zaufa.

gooro33 24.07.2011 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1132371)
Kurs tyczy się dwumeczu, więc to że pierwszy mecz jest w Bułgarii nie ma wielkiego znaczenia. Możliwe jest, że byłby jeszcze niższy na Litex a wyższy na nas, gdyby pierwszy mecz był w Krakowie w myśl zasady, że rewanż lepiej grać u siebie o czym wspomniałem.


Na kurs jaki wystawia bukmacher wplywa wiele czynnikow i to ze pierwszy mecz jest w Bulgarii ma duze znaczenie dla aktualnie wystawionego kursu, po pierwszym meczu kurs bedzie korygowany.Dlatego zaklad jest niby na awans ale przez to ze kursy sa wrazliwe na rozne czynniki nie mozna na ich podstawie wnioskowac kogo buki uwazaja za faworyta, szczegolnie przy tak malych roznicach. Dla mnie szanse sa ocenione na rowne.
W tym momencie jesli bedzie stawiana duza kasa na awans Wisly to kursy szybko sie zmienia, bo buki beda musialy zareagowac. Poza tym tobet zestawia kursy na awans nastepujaco Wisla-Litex 1,75-1,95 nordicBet ma takie same Wisla-Litex 1,75-1,95. Sam widzisz jakie sa roznice u bukow w zaloznosci od ich rozeznania w lidze.
W tym momencie nam wypada ze skladu Malecki im wypada Thiago Miracem, sprawy kontuzji tez wplywaja na kursy.

Sensej 24.07.2011 18:25

Właśnie w Polsacie leciała reklama meczu we wtorek ! Także raczej możemy być spokojni o transmisje

Merkury 24.07.2011 18:32

Małecki sam jest sobie winien - kontuzje mięśniowe są bowiem wynikiem przeciążenia a Patryk wygląda ostatnio jak nabity kabanos. Jeżeli nic w sobie nie zmieni te kontuzje będą częste. A my mamy problem w związku z tym na prawym skrzydle - możliwe, że zagra na tej pozycji Boguski - Kirm jest po kontuzji.

cronos20 24.07.2011 18:37

a może jednak trener da szansę Nunezowi ?

filemon 24.07.2011 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1132660)
możliwe, że zagra na tej pozycji Boguski

Jak dla mnie to ta opcja jest akurat nieprawdopodobna. Za dużo lepszych opcji mamy na to miejsce.

BlurgH 24.07.2011 18:45

A ja dla odmiany widzę Meliksona na skrzydle, a Gargułę w środku. Garguła był ustawiany w Bełchatowie na skrzydle, więc wymienność pozycji z Meliksonem i Ilievem byłaby zachowana. Oczywiście nie twierdzę, że będzie to najlepsze rozwiązanie, ale - czas pokaże. Równie dobrze może się okazać, że na skrzydle zagra Kirm/Paljić/Boguski/Nunez itd... Ale miło jest sobie pogdybać :)

Grisza1 24.07.2011 18:53

W całym tym pechu Wisły i Małeckiego plusem jest to, że jesteśmy w takiej sytuacji, że jest go kim zastąpić. Gdyby taki Małecki wypadł nam rok temu ze składu to pewnie na jego miejsce trzeba byłoby ściągnąć kogoś z Młodej Ekstraklasy. A po drugie: przypomnijcie sobie choćby mecz z PAO, za kartki nie mógł grać Baszczu, wskoczył za niego na prawą obronę Kuba Błaszczykowski, grał ze złamaną kością przez 85 minut i wygraliśmy 3:1. Więc myślę, że nasz trenejro coś wymyśli i niech nas o to głowa nie boli, bo nie sądzę, że między Małeckim a np. Kirmem jest aż taka różnica. Gdyby nam wypadł Melikson czy Pareiko - to już inna bajka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl