Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

1q2 16.09.2011 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165291)
. Pierwsze lepsze nazwiska, które przychodzą mi do głowy, to choćby Błaszczu, Lewy, Marcelo, Rudnevs, biorąc pod uwagę tylko naszych ligowców.
A co my robimy?
Ściągamy wątpliwej jakości emerytów na roczne wypożyczenia. A kto to robi? Valckx i spółka, czy Musiał z Piętą?
I jeden dobry transfer Meliksona niczego nie zmieni.

To nie są pierwsze lepsze nazwiska tylko konkretne transfery z ostatnich....4 lat, dolicz sobie do tego pozostałe pewnie setki najczęściej bardzo przeciętnych grajków zatrudnianych przez nasze kluby.

Jak się ma do dyspozycji z milion euro a do obsadzenia 5 pozycji to efekty są jakie są
Tak samo zupełnie gdzie indziej byśmy byli gdyby taki Valckx pracował tu przez 6 okienek a nie dwa

willow 16.09.2011 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1165308)
To nie są pierwsze lepsze nazwiska tylko konkretne transfery z ostatnich....4 lat, dolicz sobie do tego pozostałe pewnie setki najczęściej bardzo przeciętnych grajków zatrudnianych przez nasze kluby.

Jak się ma do dyspozycji z milion euro a do obsadzenia 5 pozycji to efekty są jakie są
Tak samo zupełnie gdzie indziej byśmy byli gdyby taki Valckx pracował tu przez 6 okienek a nie dwa

To jakbym miał do dyspozycji milion euro i 5 pozycji, to na każda pozycję kupowałbym zawodnika za milion euro przez 5 lat.
Trwało by dłużej, ale jakość zespołu byłaby znacznie większa, niż jak się kupuje 10 piłkarzy po 100 tys euro każdy.
I gdybyśmy taką politykę stosowali od 5 lat, teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.

For_FuN_ 16.09.2011 21:31

Odense - 34 mln euro budzetu, a APOEL - 8 mln euro...wszystko latwe do sprawdzenia i zweryfikowania. O polityce transferowej cypryjczykow nie ma co mowic, bo wszyscy widzieli ze maja lepszych pilkarzy, wiec ludzie odpowiedzialni za transfery maja chyba wiekszego nosa ;).

Antystenes 16.09.2011 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez art (Post 1165290)
http://www.tipsbladet.dk/nyhed/super...page=0%2C2

8mln € to OB wydaje na pensje dla zawodników...

jak juz to 8mln usd, czyli ok. 6mln e. Wisła ile daje na wynagrodzenia ok. 4mln? Faktycznie przepaść.
Nie róbcie z Odense jakiegoś potentata typu Spartak czy Gazientespor.
Odense jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Zarówno sportowym jak i finansowym.
W czterech ostatnich okienkach kupili grajków za 2,5mln, czyli na rundę wydają ok.600tys e.

Takie kluby (Odense/Apoel) pokazują jak niedużym kosztem można ściagnać ciekawych zawodników, którzy wciągają naszą ligę nosem. My chwalimy Stana, bo na to zasłużył. Jest to niewątpliwie najlepszy dyr. sp. jaki funkcjonował w tej lidze, ale jakie cuda dzieją się na Cyprze, w Izraelu..pokazują co naprawdę można przy niedużym nakładzie finansowym.
Polska piłka jest zepsuta. Zbyt długo stawialiśmy na Polaków, płącąc im horrendalne wynagrodzenia. Polskie kluby miały pieniadze, ale źle je lokowały (choć nie tak źle jak Turcy:rotfl:). Teraz mamy tego skutki i dziwimy się jak kluby o podobnych budżetach grają z nami jak z juniorami.

Proud 16.09.2011 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165315)
To jakbym miał do dyspozycji milion euro i 5 pozycji, to na każda pozycję kupowałbym zawodnika za milion euro przez 5 lat.
Trwało by dłużej, ale jakość zespołu byłaby znacznie większa, niż jak się kupuje 10 piłkarzy po 100 tys euro każdy.
I gdybyśmy taką politykę stosowali od 5 lat, teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.

A potem wszedłbyś na forum i pisał o tym jak można dopuścić do sytuacji, że mamy na przykład 2 stoperów, czy jednego napastnika?

A może kazałbyś wystawiać juniorów?

Kurz 16.09.2011 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1165308)
To nie są pierwsze lepsze nazwiska tylko konkretne transfery z ostatnich....4 lat, dolicz sobie do tego pozostałe pewnie setki najczęściej bardzo przeciętnych grajków zatrudnianych przez nasze kluby.

Prawdę mówiąc z 8 lat i to nie do jednego klubu :).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1165308)
Jak się ma do dyspozycji z milion euro a do obsadzenia 5 pozycji to efekty są jakie są
Tak samo zupełnie gdzie indziej byśmy byli gdyby taki Valckx pracował tu przez 6 okienek a nie dwa

Myślę, że ten cytat z wywiadu z Vukoviciem doskonale oddaje jakość większości zakupów i możliwości transferowe czołowych klubów.

Budżety najlepszych polskich klubów rosną, ale wciąż nie są to pieniądze, które gwarantują zupełnie inną jakość. Dalej wystarczy dużo biegać, być zaangażowanym, mieć drużynę ambitną, odpowiedzialną, zgraną, z dobrą atmosferą w szatni. Korona jest tego przykładem.

milosz 16.09.2011 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1165321)
Dalej wystarczy dużo biegać, być zaangażowanym, mieć drużynę ambitną, odpowiedzialną, zgraną, z dobrą atmosferą w szatni. Korona jest tego przykładem.

Tyle że My z tą Koroną w rezerwowym składzie zremisowaliśmy i ośmielę się stwierdzić że byliśmy bliżsi zwycięstwa niż rywal. Wniosek mamy szeroką kadrę, tyle że na warunki europejskie brakuje nam jakości. Stan powinien sprowadzić do nas już wyłącznie piłkarzy znacząco podnoszących poziom sportowy drużyny, żadne uzupełnianie kadry tylko nowa jakość.

Kurz 16.09.2011 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1165318)
jak juz to 8mln usd, czyli ok. 6mln e. Wisła ile daje na wynagrodzenia ok. 4mln? Faktycznie przepaść.

Różnica jest ogromna, bo oznacza, że Wisła mogłaby mieć 4 zawodników ekstra, zarabiających po 500 tys Euro, czyli tyle ile Liuboja. Takie pensje wystarczą, żeby ściągnąć zdecydowanie lepszych piłkarzy, niż mamy obecnie w składzie.

willow 16.09.2011 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1165319)
A potem wszedłbyś na forum i pisał o tym jak można dopuścić do sytuacji, że mamy na przykład 2 stoperów, czy jednego napastnika?

A może kazałbyś wystawiać juniorów?

No coś takiego... A przecież 3/4 forum krzyczy, że klub się buduje długofalowo...
To lepiej Twoim zdaniem kupować hurtem emerytów po 100 tysięcy byle by się nazywało, że jesteśmy aktywni w okienku transferowym? I co rundę wymiana? Bo przychodzą jakieś Dudu Goal Machine, Edno, Radovanovice, Matusiaki i inne egzotyczne wynalazki?
Jeden dobry zawodnik już potrafi zrobić różnicę, co pokazał Melikson. Jeśli byśmy pozyskiwali jednego rocznie, a pozbywali się innych, którzy tylko obciążają budżet, jakość zespołu wzrastałby cały czas. I gdybym widział logikę i wizję w tym, co robią nasi włodarze, to nawet przeżyłbym 3 lata bez mistrzostwa bo wiedziałbym, że jak w końcu odpalimy, to będzie to drużyna na wiele lat.

Kurz 16.09.2011 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1165322)
Tyle że My z tą Koroną w rezerwowym składzie zremisowaliśmy i ośmielę się stwierdzić że byliśmy bliżsi zwycięstwa niż rywal. Wniosek mamy szeroką kadrę, tyle że na warunki europejskie brakuje nam jakości. Stan powinien sprowadzić do nas już wyłącznie piłkarzy znacząco podnoszących poziom sportowy drużyny, żadne uzupełnianie kadry tylko nowa jakość.

Tutaj nie chodzi o samą Koronę, liczy się pierwsze zdanie o budżetach. Wisła płaci swoim piłkarzom maks 350 tys EURO, a na transfery wydaje nie więcej niż 700 tys EURO. Za te pieniądze można sprowadzić solidnych zawodników, ale nie na tyle dobrych, żeby gwarantowali zdecydowanie wyższą jakość. Widać to i w Legii i w Wiśle i w Lechu.

Proud 16.09.2011 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165327)
No coś takiego... A przecież 3/4 forum krzyczy, że klub się buduje długofalowo...
To lepiej Twoim zdaniem kupować hurtem emerytów po 100 tysięcy byle by się nazywało, że jesteśmy aktywni w okienku transferowym? I co rundę wymiana? Bo przychodzą jakieś Dudu Goal Machine, Edno, Radovanovice, Matusiaki i inne egzotyczne wynalazki?
Jeden dobry zawodnik już potrafi zrobić różnicę, co pokazał Melikson. Jeśli byśmy pozyskiwali jednego rocznie, a pozbywali się innych, którzy tylko obciążają budżet, jakość zespołu wzrastałby cały czas. I gdybym widział logikę i wizję w tym, co robią nasi włodarze, to nawet przeżyłbym 3 lata bez mistrzostwa bo wiedziałbym, że jak w końcu odpalimy, to będzie to drużyna na wiele lat.

Nie, nie lepiej.

Ale zdecydowanie widać, że w chwili przyjścia Stana mieliśmy zbyt wąską kadrę. Jak dla mnie to dwa ostanie okienka holendrzy uzupełniali braki jak się dało. Mam nadzieję, że teraz przyjdzie czas na zakup 1-2 zawodników za 1 mln E.

Piszesz, że powinniśmy kupować 1 rocznie zawodnika klasy Meliksona, a pozbywać się obciążających budżet...ale kogo wtedy wstawiałbyś do składu?

Dla mnie tak właśnie postępuje Stan. Uzupełnił skład w solidnych zawodników, a teraz będzie wymieniał najslabsze ogniwa. Mam nadzieję, że boki obrony, potem atak...

Ale nawet idąc Twoim tokiem rozumowania...jeden zawodnik podnoszący poziom co okienko:

1 okienko Stana:

Melikson podniósł poziom niewątpliwie, prawda?

W moim odczuciu Pareikoo też? (chyba ciężko wytypować lepszego bramkarza w lidze)

+ solidny Genkow

2 okienko Stana:

Iliew, który chyba podnosi poziom drużyny.

Nunez - dla mnie również podnosi poziom zespołu, i pomimo nieudanego wczorajszego meczu może być najlepszym def pomocnikiem ligi.

+ solidni Jovanović i Biton

Jak dla mnie to właśnie Stan działa tak jak chcesz, czyli 1, 2 bardzo dobrych zawodników co okienko. A dodatkowo masz nawet bonus w postaci solidnych wzmocnień składu.

A jeśli uważasz tych piłkarzy, za kiepskich, to podaj przykład jak namówić do gry w naszym klubie lepszych? bo wiesz, fajny stadion, miasto, niezla płaca to nie wszystko. Zastanów się w jakim miejscu zajduje się obecnie polska piłka...

willow 16.09.2011 22:13

Melikson, Pareiko i Iliev tak. Reszta wg. mnie nie bardzo. Choć zobaczymy, jak się będzie prezentował dalej Jovanovic, bo potencjał ma.
Zaznaczę tylko, że Ilieva zaraz nie będzie. Więc zostają Melikson i Pareiko.
Niestety cieniem na Jego fachowości kładą się Lamey,, Jaliens i niestety jak dla mnie Nunez. Którego pewnie też zaraz nie będzie.
Biton? proszę Cię...
Zostają Melikson i Pareiko. Pareiko 34 lata.
To nie jest jak dla mnie długofalowe budowanie drużyny.

Proud 16.09.2011 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165343)
Melikson, Pareiko i Iliev tak. Reszta wg. mnie nie bardzo. Choć zobaczymy, jak się będzie prezentował dalej Jovanovic, bo potencjał ma.
Zaznaczę tylko, że Ilieva zaraz nie będzie. Więc zostają Melikson i Pareiko.
Niestety cieniem na Jego fachowości kładą się Lamey,, Jaliens i niestety jak dla mnie Nunez. Którego pewnie też zaraz nie będzie.
Biton? proszę Cię...
Zostają Melikson i Pareiko. Pareiko 34 lata.
To nie jest jak dla mnie długofalowe budowanie drużyny.

Daj Stanowi popracować jeszcze z 2 lata.

Wymagasz długofalowego procesu budowy zespołu, a krytykujesz dyrektora sportowego po jednym roku pracy? Zastanów się, bo z jednej strony dajesz czas, a z drugiej wymagasz natychmiastowych efektów w postaci wymarzonych przez Ciebie piłkarzy...

Tak jak pisałem wcześniej Melikson, Iliew, Pareiko, Nunez to jak dla mnie bardzo dobrzy piłkarze. Za te pieniądze, za jakie zostali sprowadzeni nazwałbym ich świetnymi transferami. Chyba, że dla Ciebie dobry transfer to taki na który wydajemy sporą kasę. Jeśli tak, to rzeczywiśie, Stan jest słabym dyr sportowym.

A co do Lameya, Jaliensa...myślisz, że w takim Odense czy Apoelu nie było pomyłek transferowych? Że tam działają z 100% skuteznością? Mogę Cię zapewnić, że na pewno nie.

arti 17.09.2011 07:18

Ciągła praca piłkarzy i trenera
Ciągłe wzmacnianie składy = wymiana słabszych ogniw na lepsze
Ciągła praca nad stałym wzrostem budżetu
Własna akademia piłkarska
Muszą przy tym pracować ludzie (na miarę budżetu), którzy mają wiedzę i kontakty.
To co napisałem musi mieć charakter ciągły, przemyślany i systematyczny i któregoś dnia będzie LM i to bez dostawania w niej po 7-0.
Co do oficjalnego budżetu Apoelu - moim zdaniem podają byle co do mediów, a faktycznie jest na pewno inny (ileś tam wyższy) bo mają dużo lepszych grajków od naszych. Druga sprawa na ich to klimat - prawie każdy (a z Europy i Ameryki płd to już na pewno każdy) woli pokopać i pożyć w słońcu i cieple niż marznąć przez pół roku np. w Polsce.

willow 17.09.2011 08:55

Ale nie można wiecznie usprawiedliwiać naszej gry różnicą w budżecie, bo ta różnica jakoś nie przeszkadzała Amice walczyć z Juve czy Manchesterem, a Legii wyeliminować Spartaka. Oprócz kasy liczy się jeszcze taktyka, walka i zaangażowanie.

Według mnie, pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji zostały źle wydane i tyle. Melikson i Pareiko to wyjątki potwierdzające regułę.

Yo Yo 17.09.2011 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165394)
Ale nie można wiecznie usprawiedliwiać naszej gry różnicą w budżecie, bo ta różnica jakoś nie przeszkadzała Amice walczyć z Juve czy Manchesterem, a Legii wyeliminować Spartaka. Oprócz kasy liczy się jeszcze taktyka, walka i zaangażowanie.

Według mnie, pieniądze, które mieliśmy do dyspozycji zostały źle wydane i tyle. Melikson i Pareiko to wyjątki potwierdzające regułę.

Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe, więc o jakich źle wydanych pieniądzach Ty piszesz?

willow 17.09.2011 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yo Yo (Post 1165458)
Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe, więc o jakich źle wydanych pieniądzach Ty piszesz?

O kasie dla menedżerów? O kasie za podpis na kontrakcie? O uposażeniach zawodników?

kot 17.09.2011 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1165387)
Ciągła praca piłkarzy i trenera
Ciągłe wzmacnianie składu = wymiana słabszych ogniw na lepsze
Ciągła praca nad stałym wzrostem budżetu
Własna akademia piłkarska
Muszą przy tym pracować ludzie (na miarę budżetu), którzy mają wiedzę i kontakty.
To co napisałem musi mieć charakter ciągły, przemyślany i systematyczny i któregoś dnia będzie LM

Powyższe słowa, to droga do profesjonalizmu Wisły i oby zarówno klub, jak i kibice zrozumieli ich sens i już nigdy z tej drogi nie zbaczali, a tym bardziej z niej zawracali.

Mimo uwag do postawy piłkarzy czy trenera, mimo braku wielu czynników, stanowiących o profesjonaliźmie i jakości klubu, mimo dziecinady wielu kibiców i nieodpowiedzialnych zachowań niektórych piłkarzy Wisły - powinniśmy wszyscy razem - zacisnąć zęby i bez względu na różnice aktualnych możliwości z realiami klubowymi, czy różnice zdań pomiędzy kibicami, budować lepszą Wisłę, tak w klubie, jak i na stadionie, bowiem jedynie atmosfera pracy i wspólpracy wszystkich nas razem, gwarantuje Wiśle sukcesy w przyszłości.

A teraz, zapomnijmy o kompromitacjach piłkarzy czy nas kibiców oraz klubu lub miasta i róbmy swoje, aż budowa Wisły się dokona. Dokładnie to, co napisał Arti plus czynnik kibicowski, czyli wspieranie klubu i piłkarzy w ich staraniach o bycie lepszymi. Z wielkim trudem i bólem Wisła niedługo zagospodaruje, cały nowy stadion i my kibice musimy go wypełnić. Tylko zjednoczeni w Wiśle to uczynimy, a nie podzieleni na kibiców głupich i głupszych.

Imperatywem każdego Wiślaka, czy to na boisku czy na trybunach lub w biurach, powinno od teraz być dojrzałe spojrzenie na Wisłę i jej potrzeby oraz dopasowanie wszystkich i wszystkiego do tych potrzeb. Zagospodarujmy ten czas budowy klubu i drużyny należycie, tak aby w nieodległej przyszłości, klub święcił triumfy drużyny w LM, przy pełnych trybunach kibiców. Po tej drodze będą wyboje, które musimy wspólnie pokonać. Dopiero jak zakończymy budowę Wisły profesjonalnej, to wtedy jej pilnujmy i wymagajmy od niej więcej niż obecnie.

BBudowniczy 17.09.2011 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1165338)
Nie, nie lepiej.

Ale zdecydowanie widać, że w chwili przyjścia Stana mieliśmy zbyt wąską kadrę. Jak dla mnie to dwa ostanie okienka holendrzy uzupełniali braki jak się dało. Mam nadzieję, że teraz przyjdzie czas na zakup 1-2 zawodników za 1 mln E.

Piszesz, że powinniśmy kupować 1 rocznie zawodnika klasy Meliksona, a pozbywać się obciążających budżet...ale kogo wtedy wstawiałbyś do składu?

Dla mnie tak właśnie postępuje Stan. Uzupełnił skład w solidnych zawodników, a teraz będzie wymieniał najslabsze ogniwa. Mam nadzieję, że boki obrony, potem atak...

Ale nawet idąc Twoim tokiem rozumowania...jeden zawodnik podnoszący poziom co okienko:

1 okienko Stana:

Melikson podniósł poziom niewątpliwie, prawda?

W moim odczuciu Pareikoo też? (chyba ciężko wytypować lepszego bramkarza w lidze)

+ solidny Genkow

2 okienko Stana:

Iliew, który chyba podnosi poziom drużyny.

Nunez - dla mnie również podnosi poziom zespołu, i pomimo nieudanego wczorajszego meczu może być najlepszym def pomocnikiem ligi.

+ solidni Jovanović i Biton

Jak dla mnie to właśnie Stan działa tak jak chcesz, czyli 1, 2 bardzo dobrych zawodników co okienko. A dodatkowo masz nawet bonus w postaci solidnych wzmocnień składu.

A jeśli uważasz tych piłkarzy, za kiepskich, to podaj przykład jak namówić do gry w naszym klubie lepszych? bo wiesz, fajny stadion, miasto, niezla płaca to nie wszystko. Zastanów się w jakim miejscu zajduje się obecnie polska piłka...

Pozwole sobie wtrącić się i nie zgodzić. Owszem, Melikson to zdecydowanie piłkarz podnoszący poziom zespołu w stopniu takim jak kiedyś Błaszczykowski, ale Pareiko po dobrym początku obniżył loty, a pozostałe transfery to nie są wzmocnienia które wniosłyby jakokość do zespołu. Klasę tych piłkarzy uwidoczniły ostatnie mecze w pucharach, a szczególnie ostatnie 1:3 u siebie z Odense. Nie licza się efekty estetyczne i cv piłkarza, tylko ich postawa w meczach z trochę trudniejszymi rywalami na arenie międzynarodowej, a ta uwidacznia nam że żadnego postępu od czasu Brożka w ataku nie ma. Ba, jest jeszcze gorzej, bo Brożka przynajmniej można było sprzedać za dobrą kasę, a za ile sprzedasz Bitona który jest wypożyczony czy Genkowa?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yo Yo
Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe"

Owszem, tylko policz jeszcze prowizję menadżerów, gotówkę za podpisanie kontraktu oraz zarobki. Weźmy sobie np taką linię obrony. Najbardziej zawodzący ostatnio Jaliens zarabia rocznie ok 400 000 euro, Lamey 350 tys euro, Chavez kosztował 400 tys euro zarabia pewnie też niemało, Bunoza kosztował 400 tys euro + prowizje menadżerskie, zarabia ok 180 tys euro, najmniej z nich zarabia Paljić ponad 100 000 euro. Niedawno nasz klub opuscił bezużyteczny Branco który zarabiał ok 180 tys euro.

A teraz porównajmy sobie obronę Wisły sprzed 3 lat w meczu w Tottenhamem : Baszczyński zarabiający może 120 tys euro, Głowacki zarabiający 200 tys euro, Piotr Brożek kilkadziesiąt tysięcy euro i jedyny stranieri Cleber faktycznie wnoszący jakość do zespołu - zarabiający ok 200 tys euro.

Tamta czwórka zarabiała rocznie ok 500 tys euro, nasza czwórka z ostatniego meczu ponad bańkę. Za część z nich jeszcze coś zarobiliśmy na sprzedaży, mimo że trójka z nich była już po 30tce (Głowacki prawie milion euro, Brożek w pakiecie z Pawłem za ponad 2 miliony, Cleber 200 tys euro).
Podsumowując : płacimy więcej, a jakość sportowej i gryzienia trawy nie widać.

Maciuś 18.09.2011 09:03

Czemu Lechia buduje baze treningową z prawdziwego zdarzenia (za wlasne pieniadze) a Cupial od 15 lat nie chce?

Yo Yo 18.09.2011 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1165464)
O kasie dla menedżerów? O kasie za podpis na kontrakcie? O uposażeniach zawodników?

Zgadza się, ale większość zawodników, którzy ostatnio wzmocnili Wisłę to byli zawodnicy z kartą na ręku. Nie trzeba było płacić odstępnego ich klubom. A sam chyba przyznasz, że ciężko zbudować drużynę na takich zawodnikach? Raz na 10 lat zdarzy się taki Marcelo, ale to na prawdę rzadkie zjawisko.
Pareiko, Iliev, Jaliens, Lamey - wszyscy przyszli do nas "za darmo", biorąc pod uwagę jaką rolę spełniają w naszej drużynie, szczególnie dwaj pierwsi, to należy się szacunek dla Staszka za znalezienie tych zawodników.
Przypomnę tylko, że w poprzednich sezonach, przed nastaniem ery Holendrów przychodzili do nas za grube pieniądze tacy piłkarze jak Dawidowski, Kryszałowicz, Łobodziński, Jirsák, Jovanic, Bunoza i pewnie wielu innych, którzy nie spełnili oczekiwań. Dodatkowo nasze ostatnie transfery bronią się wynikami, po raz pierwszy od kilku lat nie skompromitowaliśmy się w europejskich pucharach, zdobyliśmy mistrzostwo w zeszłym sezonie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1165577)
Owszem, tylko policz jeszcze prowizję menadżerów, gotówkę za podpisanie kontraktu oraz zarobki. Weźmy sobie np taką linię obrony. Najbardziej zawodzący ostatnio Jaliens zarabia rocznie ok 400 000 euro, Lamey 350 tys euro, Chavez kosztował 400 tys euro zarabia pewnie też niemało, Bunoza kosztował 400 tys euro + prowizje menadżerskie, zarabia ok 180 tys euro, najmniej z nich zarabia Paljić ponad 100 000 euro. Niedawno nasz klub opuscił bezużyteczny Branco który zarabiał ok 180 tys euro.

A teraz porównajmy sobie obronę Wisły sprzed 3 lat w meczu w Tottenhamem : Baszczyński zarabiający może 120 tys euro, Głowacki zarabiający 200 tys euro, Piotr Brożek kilkadziesiąt tysięcy euro i jedyny stranieri Cleber faktycznie wnoszący jakość do zespołu - zarabiający ok 200 tys euro.

Tamta czwórka zarabiała rocznie ok 500 tys euro, nasza czwórka z ostatniego meczu ponad bańkę. Za część z nich jeszcze coś zarobiliśmy na sprzedaży, mimo że trójka z nich była już po 30tce (Głowacki prawie milion euro, Brożek w pakiecie z Pawłem za ponad 2 miliony, Cleber 200 tys euro).
Podsumowując : płacimy więcej, a jakość sportowej i gryzienia trawy nie widać.

Można wiedzieć skąd wziąłeś zarobki poszczególnych zawodników? Miałeś wgląd do tych wszystkich kontraktów, wziąłeś je z powietrza, czy może opierasz się na tym co piszą w Fakcie?
Poza tym porównywanie zarobków piłkarzy sprzed kilku lat z obecnymi wydaje się trochę bezsensowne.
Po drugie Bunoza i Paljić to nie były transfery Valckxa. Oba z resztą nietrafione.
Jakość sportowa? Jak ją oceniać jak nie po wynikach? Gramy w pucharach minimum do końca rundy jesiennej, co ostatnio zdarzyło nam się w 2006 r, więc chyba jest jakiś postęp względem ostatnich 5 lat?

tofik 18.09.2011 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1165829)
Czemu Lechia buduje baze treningową z prawdziwego zdarzenia (za wlasne pieniadze) a Cupial od 15 lat nie chce?

Po co baza ? Ma być awans do LM na wczoraj, a nie szkolenie, które wymaga czasu:-/
Takie myślenie, a tu już 15 lat i dalej to samo z lekkimi modyfikacjami.

BBudowniczy 18.09.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yo Yo (Post 1165917)

Można wiedzieć skąd wziąłeś zarobki poszczególnych zawodników? Miałeś wgląd do tych wszystkich kontraktów, wziąłeś je z powietrza, czy może opierasz się na tym co piszą w Fakcie?
Poza tym porównywanie zarobków piłkarzy sprzed kilku lat z obecnymi wydaje się trochę bezsensowne.
Po drugie Bunoza i Paljić to nie były transfery Valckxa. Oba z resztą nietrafione.
Jakość sportowa? Jak ją oceniać jak nie po wynikach? Gramy w pucharach minimum do końca rundy jesiennej, co ostatnio zdarzyło nam się w 2006 r, więc chyba jest jakiś postęp względem ostatnich 5 lat?

Tego typu informacje przenikają sobie w różny sposób do mediów -często są nieprecyzyjne, zawyżane. Jednak zazwyczaj odnosi się to do większości tych zarobków, stąd zawyżony będzie np tak kontrakt Jaliensa jak i Glowackiego. Do takiego podsumowania jak moje ich dokladnosc powinna wystarczyc do wyrazenia sobie pogladu o polityce placowej klubu - przynajmniej w naszym amatorsko - forumowym gronie. No chyba ze masz jakies dane o tym że Jaliens przyszedl do Wisly z ligi holenderskiej zarabiac tyle co Glowacki?
Z drugiej strony twierdzisz że "Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe", czy masz moze jakies dane na temat prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu? Jeśli nie to skąd możesz wiedzieć ze zadne pieniądze nie zostaly źle wydane? Masz wgląd do wszystkich kontraktów czy też wziąles te informacje z powietrza lub Faktu ? ;)

Jeśli chodzi o postęp, to niestety ale o jakim mozemy mówić postępie? Chyba że postępem można nazwać lomot od cypryjczyków +od duńczyków u siebie po fatalnej grze? 5 lat temu przynajmniej wygraliśmy z FC Basel, a w skladzie mielismy zawodników których później można bylo sprzedać i reinwestować środki (czego zresztą nie zrobiono) - Blaszczykowskiego, Brożków, Dudkę. Rok później odpadliśmy z pucharów, ale po wyrównanym meczu z Totenhamem.
A kogo z obecnego zespolu sprzedamy, by pozyskać srodki na zakup następców? Jaliensa ? A może wypozyczonego Bitona? Dla mnie to jest droga do nikąd, szczególnie że nie widzę żadnego postępu w grze.
PS. Akurat Paljić jako jedyny w ostatnim meczu przypominal obroncę.

Yo Yo 18.09.2011 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1165949)
Tego typu informacje przenikają sobie w różny sposób do mediów -często są nieprecyzyjne, zawyżane. Jednak zazwyczaj odnosi się to do większości tych zarobków, stąd zawyżony będzie np tak kontrakt Jaliensa jak i Glowackiego. Do takiego podsumowania jak moje ich dokladnosc powinna wystarczyc do wyrazenia sobie pogladu o polityce placowej klubu - przynajmniej w naszym amatorsko - forumowym gronie. No chyba ze masz jakies dane o tym że Jaliens przyszedl do Wisly z ligi holenderskiej zarabiac tyle co Glowacki?
Z drugiej strony twierdzisz że "Większość transferów przeprowadzonych przez Wisłę w dwóch ostatnich okienkach to transakcje bezgotówkowe", czy masz moze jakies dane na temat prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu? Jeśli nie to skąd możesz wiedzieć ze zadne pieniądze nie zostaly źle wydane? Masz wgląd do wszystkich kontraktów czy też wziąles te informacje z powietrza lub Faktu ? ;)

Jeśli chodzi o postęp, to niestety ale o jakim mozemy mówić postępie? Chyba że postępem można nazwać lomot od cypryjczyków +od duńczyków u siebie po fatalnej grze? 5 lat temu przynajmniej wygraliśmy z FC Basel, a w skladzie mielismy zawodników których później można bylo sprzedać i reinwestować środki (czego zresztą nie zrobiono) - Blaszczykowskiego, Brożków, Dudkę. Rok później odpadliśmy z pucharów, ale po wyrównanym meczu z Totenhamem.
A kogo z obecnego zespolu sprzedamy, by pozyskać srodki na zakup następców? Jaliensa ? A może wypozyczonego Bitona? Dla mnie to jest droga do nikąd, szczególnie że nie widzę żadnego postępu w grze.
PS. Akurat Paljić jako jedyny w ostatnim meczu przypominal obroncę.

Nie nazwałbym porażek z Odense i Apoelem łomotem. Po prostu takie jest nasze miejsce i taki poziom obecnie reprezentujemy, zarówno Wisła jak i inne polskie kluby. Apoel grał już kiedyś w LM, dodatkowo ostatnio ograli bogaty Zenit. O czymś to chyba świadczy?

Nie bardzo rozumiem też, czemu tak bardzo uczepiłeś się tych prowizji menadżerskich i gotówki za podpisanie kontraktu. Wypłacane są one zapewne zarówno przy transferach między dwoma klubami jak i w przypadku, gdy zawodnika nie obowiązuje żaden kontrakt z klubem. Coraz częściej piłkarze trafiają do nas tą drugą opcją. Wynika to pewnie z warunków finansowych panujących w ostatnich latach w Wiśle. Ktoś pewnie upatruje w tym oszczędności, no bo przecież nie trzeba płacić innym klubom za zawodników. Holendrzy się tylko dostosowali do takich reguł gry. Osobiście też mi się ta droga nie podoba, ale musimy zrozumieć , że skończyły się czasy gdy Wisła sprowadzała najlepszych zawodników z ligi, a kwestie finansowe były formalnością.

Paljić nie nadaje się do gry na lewej obrony, nie mam o to do niego pretensji, bo przychodził do nas jako lewoskrzydłowy, choć tam też sobie nie poradził. Po prostu, jedna z wielu w ostatnich latach pomyłka transferowa.

A jeszcze co do tego, że 5 lat temu wygraliśmy z FC Basel. Przypomnę, że póki co rozegraliśmy jeden (!) mecz w fazie grupowej. Zostało nam jeszcze 5 kolejnych. Naszą postawę w europejskich pucharach będziemy mogli oceniać najwcześniej dopiero w przerwie zimowej.
Zdaje się też, że Tottenham w tamtym czasie był ostatnią drużyną w Premier League.

I nie podchodziłbym z taką ufnością do informacji podawanych w mediach. ;-)

tomek100 20.09.2011 14:56

Raport E&Y "Ekstraklasa 2010/2011"
 
Ukazał się ciekawy jak zawsze raport firmy E&Y dotyczący sytuacji finansowo-medialnej polskich klubów.

W kontekście często poruszanego tu tematu zadłużenia naszego klubu wobec Telefoniki: na koniec 2010 r. dług wyniósł ok. 44 mln PLN (spadek o 15 mln w stosunku do końca 2008 r.).

Wisła jako jeden z trzech klubów w roku 2010 osiągnęła zysk (zysk Wisły w wysokości 2,35 mln PLN - to jest wynik netto z uwzględnieniem zysków z transferów, bez nich (zysk operacyjny) wynik byłby ujemny). Więcej zarobiła w ubiegłym roku tylko Amica.

Ciekawostka: strata Legii w 2010 r. wyniosła 37 mln PLN :), a łącznie zadłużenie 136 mln PLN.

borys 20.09.2011 15:08

Spadek "dlugu" o 15 mln = 3,75 mln. Eur = Marcelo(+)? Czyli wiadomo gdzie sie podziały pieniądze na transfery i boiska...

Ogryzek 20.09.2011 15:22

Szkoda że te pieniądze nie poszły na boiska. No ale przynajmniej spłaciliśmy trochę B.Cupiała. Zawsze to niby trochę lżej, niemniej przyzwoita baza treningowa by się nam przydała.

4fan_player 20.09.2011 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1166882)
Ukazał się ciekawy jak zawsze raport firmy E&Y dotyczący sytuacji finansowo-medialnej polskich klubów.

W kontekście często poruszanego tu tematu zadłużenia naszego klubu wobec Telefoniki: na koniec 2010 r. dług wyniósł ok. 44 mln PLN (spadek o 15 mln w stosunku do końca 2008 r.).

Wisła jako jeden z trzech klubów w roku 2010 osiągnęła zysk (zysk Wisły w wysokości 2,35 mln PLN - to jest wynik netto z uwzględnieniem zysków z transferów, bez nich (zysk operacyjny) wynik byłby ujemny). Więcej zarobiła w ubiegłym roku tylko Amica.

Ciekawostka: strata Legii w 2010 r. wyniosła 37 mln PLN :), a łącznie zadłużenie 136 mln PLN.

Jakiś link do tego raportu?

FraMat 20.09.2011 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1166885)
Spadek "dlugu" o 15 mln = 3,75 mln. Eur = Marcelo(+)? Czyli wiadomo gdzie sie podziały pieniądze na transfery i boiska...

Wynika z tego, ze nie były to pieniądze na transfery i boiska

Ventigo 20.09.2011 15:33

psze bardzo psze Pana http://cdn2.netpr.pl/file/attachment...znesu-2011.pdf


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl