Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [24 kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 30 marca 2012, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8667)

jova 02.04.2012 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
A jaki miał wpływ Bednarz na wyniki Skorży, sprowadził 5 piłkarzy w jednym okienku transferowym co wskoczyli do pierwszej jedenastki i odgrywali w niej role wiodące, nie ? No jasne że nie.

A z kim o miejsce w składzie rywalizowała ta piątka? Genkov? Rios. Pareiko z Jovaniciem. Jaliens z Bunozą. Melikson z wracającym po kontuzji Gargułą. Sivakov z Jirsakiem. Nie sądzisz, że wprowadzenie tych zawodników do zespołu było stosunkowo łatwe w tamtej sytuacji kadrowej? Posadzenie na ławie Bunozy to "trochę" łatwiejsze zadanie niż wywalczenie sobie miejsca w składzie kosztem np. Clebera lub Baszczyńskiego. Poza tym, idąc Twoim tokiem rozumowania Łobodziński się sprawdził, bo wskoczył do pierwszego składu. A że o miejsce rywalizował na dobrą sprawę sam ze sobą? Detal.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
Problem w tym że Bednarz dostał takie 700 tyś. euro na wydanie i nie sprowadził Meliksona tylko Jirsaka.

A gdy Valckx dostał 300 tys euro na kontrakt klasowego obrońcy to wziął Jaliensa. A jak miał sprowadzić drugiego Meliksona to znalazł Ilieva. No i? Nie wiem co chcesz osiągnąć wymieniając pojedyncze dobre lub złe transfery. Spójrz na całość - jakie transfery przeprowadzili i za jakie pieniądze. Nie twierdzę, że Bednarz jest lepszy od Valckxa. Uważam, że jego praca była przyzwoita.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
Problem w tym że jak Pareiko to Frankowski i okay i to że Marcelo to Cleber, ale już Melkson to osobiste kontakty Stana a nie koleżeńskie wsparcie innego Wiślaka.

Skąd masz informację, że Cleber był kluczowy przy transferze Marcelo? Ja słyszałem, że to menadżer Hector Peralta nam go zaproponował. W tym przypadku to byłaby sytuacja podobna do Dahana, Meliksona i Bitona.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
Diaz był był najsłabszym ogniwem w drużynie, Kirma zaś czy Gargułę podobnie jak już wymienionego Jirsaka mamy do dziś i nie wiemy jak sie ich pozbyć.

Diaz był bardzo solidnym środkowym pomocnikiem i zarobiliśmy na nim ładne pieniądze. Kirm w tej chwili gra fatalnie, ale od lat jest naszym podstawowym pomocnikiem i miał duży udział w zdobyciu zeszłorocznego mistrzostwa. To nie był jakiś szczególnie dobry transfer, ale moim zdaniem nie był też zły. Garguła w momencie podpisania kontraktu był najlepszym rozgrywającym w lidze. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że za chwile się połamie, straci półtora roku, a po kontuzji będzie przeciętniakiem. Okoliczności zakontraktowania Garguły też podsumowują warunki pracy Bednarza. Łukasza można było wykupić z Bełchatowa za jakieś 300 tysięcy euro, ale wolano poczekać do lata na wolny transfer. Jirsak to ewidentna wtopa i zły ruch.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
Pytasz o cyrk z bramkarzami, a wystarczyło zadziałać jak Valckx. Potrzeba było bramkarza to mamy Pareikę

Nie, nie wystarczyło zadziałać jak Valckx by mieć bramkarza. Potrzebne były jeszcze pieniądze, których wtedy nie było.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236752)
I żeby była jasność Stan tez zrobił kilka błędów, ale robienie z niego czarnej owcy i a zwłaszcza na tle Bednarza co ma miejsce teraz zwyczajnie mnie razi.

A jaki widzisz sens w przeginaniu w drugą stronę i robienia z Badnarza człowieka, który sprowadzał samych nieudaczników?

milosz 02.04.2012 19:31

Problem w tym że naginasz rzeczywistość na korzyść Bednarza .

- Rzecz w tym że Pareiko , Melikson i Genkow dali nam MP, a transfery Bednarza były kulą u nogi, te autorskie, które juz wymieniałem.
- Diaz według Ciebie grał dobrze, a według mnie jak łamaga bez koordynacji ruchowej, chaos w pigułce.
-Ja Jaliensa ocenie po kilku latach, tak jak mam ocenę wobec Jirsaka , dodajmy krytyczną bardzo, w drugim roku Jaliens (wróg publiczny nr 1 ;) )gra dobrze, zobaczymy jak będzie grał dalej.
-otóż Pareiko to nie mega koszty, no nie przesadzajmy ...

Bednarz właśnie patrząc całościowo miał zwyczajnie zła rękę do transferów i sorry ale to nie jest gość z mojej bajki i z Panem Kapką widziałbym go jak najdalej od Wisły. Takie jest moje zdanie i rozumiem , że zostaniemy przy swoich ocenach.
Pozdrawiam.

kacpaw91 02.04.2012 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236838)
Problem w tym że naginasz rzeczywistość na korzyść Bednarza .

- Rzecz w tym że Pareiko , Melikson i Genkow dali nam MP, a transfery Bednarza były kulą u nogi, te autorskie, które juz wymieniałem.
- Diaz według Ciebie grał dobrze, a według mnie jak łamaga bez koordynacji ruchowej, chaos w pigułce.
-Ja Jaliensa ocenie po kilku latach, tak jak mam ocenę wobec Jirsaka , dodajmy krytyczną bardzo, w drugim roku Jaliens (wróg publiczny nr 1 ;) )gra dobrze, zobaczymy jak będzie grał dalej.
-otóż Pareiko to nie mega koszty, no nie przesadzajmy ...

Bednarz właśnie patrząc całościowo miał zwyczajnie zła rękę do transferów i sorry ale to nie jest gość z mojej bajki i z Panem Kapką widziałbym go jak najdalej od Wisły. Takie jest moje zdanie i rozumiem , że zostaniemy przy swoich ocenach.
Pozdrawiam.

Ad 1. Łobodziński i Kirm też się przyczynili do mistrzostwa. Ba, mieli nawet niezłe statystyki zestawiając je z tym czy poprzednim sezonem. Dość powiedzieć, że ten ostatni w zeszłym sezonie był jednym z najlepszych strzelców i asystentów w naszym zespole. Jak na te 400 tysięcy euro to przepłacony nie jest. Dynamiczny Iliev daje nam mniej niż Łobodziński jak już chcesz iść w tę stronę
Ad 2. Zależy od pozycji. Był i tak lepszy od aktualnych obrońców.
Ad 3. Od faceta co zarabia 400 tysięcy euro/sezon więcej bym wymagał. Lepszy od Głowackiego nie jest.
Ad 4. Zarabia więcej niż proponowano Pawełkowi (180 tysięcy euro). Pamiętam, że Bednarz chciał pozyskać Marcelo Moretto i coś było z wysokim niby kontraktem - 150 tysięcy euro. Pareiko zarabia 300 tysięcy euro. To są pieniądze nieprzepłacone, w sam raz na dobrego zawodnika z ligi rosyjskiej. Swoją drogą ciekawe ile tam zarabiał.
Ad 5. Trafił Marcelo. Żaden piłkarz Stana nie pójdzie za taką kasę. Łobodziński dawał drużynie więcej niż teraz daje Iliev. Na Kirmie w zeszłym roku mogliśmy jeszcze niezłą kasę zarobić. Diaz poszedł też za sensowne pieniądze. Jak dla mnie ich transfery były podobne poziomem. Jednak mniemam, że gdyby Stan obserwował Teplice wtedy co Bednarz to wybrałby Dżeko, a nie Jirsaka. Ktoś pamięta ile wtedy kosztował?

BiałaGwiazda 02.04.2012 19:56

Dżeko kosztował 4 miliony euro,więc nie było co nawet do negocjacji podchodzic.Niestety,ale lepszego niz Jirsak za tą cene(700 tysięcy) ciężko było znaleźc.

kacpaw91 02.04.2012 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1236852)
Dżeko kosztował 4 miliony euro,więc nie było co nawet do negocjacji podchodzic.Niestety,ale lepszego niz Jirsak za tą cene(700 tysięcy) ciężko było znaleźc.

Mam wrażenie, że Jirsak był dobrym transferem. Zdaje mi się jednak, że jego charakter przeszkodził mu w udowodnieniu Skorży, że to na niego warto postawić. Kto wie, czy gdybyśmy go gdzieś po roku wypożyczyli nie byłby teraz piłkarzem o którym mówilibyśmy w samych superlatywach. Ja pamiętam jego wrzutki na centymetry, inteligentne zagrania, świetnie wykonywane stałe fragmenty (choćby asysta przy bramce Clebera w meczu z Barceloną). Potencjał miał naprawdę niezły. Cena była odpowiednia.

Tak samo nie można winić Bednarza za Gargułę, czy Niedzielana. W momencie podpisywania umów to były realne wzmocnienia. Pech chciał, że zaraz potem jeszcze w barwach Bełchatowa Garguła doznał poważnej kontuzji. Podobnie sprawa się miała z Niedzielanem. Przed kontuzją zagrał kilka meczów i grał nieźle, po kontuzji w naszych barwach nie dostał już szansy i się z nim pożegnano.

milosz 02.04.2012 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1236850)
Ad 1. Łobodziński i Kirm też się przyczynili do mistrzostwa. Ba, mieli nawet niezłe statystyki zestawiając je z tym czy poprzednim sezonem. Dość powiedzieć, że ten ostatni w zeszłym sezonie był jednym z najlepszych strzelców i asystentów w naszym zespole. Jak na te 400 tysięcy euro to przepłacony nie jest. Dynamiczny Iliev daje nam mniej niż Łobodziński jak już chcesz iść w tę stronę
Ad 2. Zależy od pozycji. Był i tak lepszy od aktualnych obrońców.
Ad 3. Od faceta co zarabia 400 tysięcy euro/sezon więcej bym wymagał. Lepszy od Głowackiego nie jest.
Ad 4. Zarabia więcej niż proponowano Pawełkowi (180 tysięcy euro). Pamiętam, że Bednarz chciał pozyskać Marcelo Moretto i coś było z wysokim niby kontraktem - 150 tysięcy euro. Pareiko zarabia 300 tysięcy euro. To są pieniądze nieprzepłacone, w sam raz na dobrego zawodnika z ligi rosyjskiej. Swoją drogą ciekawe ile tam zarabiał.
Ad 5. Trafił Marcelo. Żaden piłkarz Stana nie pójdzie za taką kasę. Łobodziński dawał drużynie więcej niż teraz daje Iliev. Na Kirmie w zeszłym roku mogliśmy jeszcze niezłą kasę zarobić. Diaz poszedł też za sensowne pieniądze. Jak dla mnie ich transfery były podobne poziomem. Jednak mniemam, że gdyby Stan obserwował Teplice wtedy co Bednarz to wybrałby Dżeko, a nie Jirsaka. Ktoś pamięta ile wtedy kosztował?

Łobodziński to była porażka, teza że Kirm jest wart swoich pieniędzy, jest tyleż oryginalna co komiczna :lol:.

Diaz lepszy był u Skorży od innych obrońców ? Nonsesn, był zdecydowanie najsłabszy.

Jaliens w 2011 grał źle, ale w drugim roku gra dobrze, kogoś to boli czy co !?

I fajnie że zarabia Pareiko więcej od Pawełka, ale ile to my nie wiemy, załóżmy że więcej, a co gorszy jest od Mariuszka !?, jakby takiego znalazł tylko za pensję to by u nas grał, ale znajdował gorszych w tym problem.

Marcelo to był fuks podany na tacy a nie brazylijskie kontakty Jacusia.

Pan Bednarz to porażka i śmiesznie wypadają jego netowi obrońcy, śmiesznie i chwilami też tragikomicznie, bo niestety znowu jest ten nieszczęśnik w Wiśle Kraków, na dodatek z niezatapialnym Kapką.

________
Wielce zabawne sa te peany na rzecz Bednarza, w samej rzeczy wielce zabawne ;).

kacpaw91 02.04.2012 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
Łobodziński to była porażka, teza że Kirm jest wart swoich pieniędzy, jest tyleż oryginalna co komiczna :lol:.

Kirma swego czasu mogliśmy sprzedać za co najmniej trzykrotność kwoty za jaką go sprowadziliśmy. Sądzę, że po MŚ 2010 nie byłoby z tym żadnego problemu. Mówisz o piłkarzu, który w poprzednim sezonie strzelił 9 goli i miał 7 asyst. Podstawowym piłkarzu (rok wcześniej) reprezentacji grającej na Mistrzostwach Świata.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
Diaz lepszy był u Skorży od innych obrońców ? Nonsesn, był zdecydowanie najsłabszy.

Nie manipuluj, tylko przeczytaj co napisałem... Był lepszy niż nasi obecni obrońcy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
Jaliens w 2011 grał źle, ale w drugim roku gra dobrze, kogoś to boli czy co !?

Tak, za te pieniądze powinien grać znacznie lepiej. W tym sezonie miał kilka błędów, więc nie gra znowu tak super. Wiosna to nie cały sezon. Zapominasz jak grał za RM?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
I fajnie że zarabia Pareiko więcej od Pawełka, ale ile to my nie wiemy, załóżmy że więcej, a co gorszy jest od Mariuszka !?, jakby takiego znalazł tylko za pensję to by u na grał, ale znajdował gorszych w tym problem.

Nie jest gorszy, jest lepszy. Bednarzowi nie dano tyle na bramkarza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
Marcelo to był fuks podany na tacy a nie brazylijskie kontakty Jacusia.

A Melikson? ;). Sukces Bednarza to fuks, sukces Stana to umiejętności. Porażka Bednarza to jego słabość, a u Stana wypadek przy pracy. Obiektywizmu trochę!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1236863)
Pan Bednarz to porażka i śmiesznie wypadają jego obrońcy, śmiesznie i chwilami też tragikomicznie, bo niestety znowu jest ten nieszczęśnik w Wiśle Kraków, na dodatek z niezatapialnym Kapką.

:rotfl:

milosz 02.04.2012 20:48

Kirm to piłkarz groteskowy, gra tragicznie. Jeden, a w zasadzie część sezonu w niczym nie zmienia jego mega krytycznej oceny. W reprezentacji swojego kraju gra inaczej, w Wiśle wprost tragicznie.
Ale Diaz był sprowadzony przez Bednarza do drużyny Skorży, a nie Maaskanta, teraz jeśli gra lepiej to akurat nie już zasługa Bednarza, kombinujesz, kombinujesz, ale głupiutko. Zaś w drużynie Skorży był najsłabszym ogniwem co potwierdza moją oczywistą tezę że Bednarz to porażka.
Ja Jaliensa ocenię tak jak Jirsaka po kilku latach, drugi rok Jaliens zaczął dobrze, byle wrócił po kontuzji w formie z 2012 roku. Jirsak zas to porażka, za takie pieniądze przez tyle lat powinien dać Wiśle więcej.
A skąd wiesz że nie dano, rzecz dotyczyła pensji, "znalazłem kogoś lepszego od Pawełka" , siła argumentu i autorytet u Bednarza leży.
Melikosn, jest jak Biton czy Pareiko to jest obiektywizm , jeśli ktoś ma sukcesy a takie miał Stan i w PSV i u nas to nie ma tu przypadku, a Bednarz jeden prezent od innych i tyle, no chyba że jest specjalista rynku brazylijskiego, ale jakoś wątpię.

Ostatnie ciebie bawi mnie bardzo martwi ot różnica, pewnie trwała różnica.

lorddavy 02.04.2012 21:07

milosz załatw mi te holenderskie specyfiki jakie bierzesz, są naprawdę mocne :)

milosz 02.04.2012 21:39

O ! Wielbiciel Bednarza i Kapki !

lorddavy , nie wiem co Ty bierzesz ale odstaw to natychmiast bo ci szkodzi :lol:

vilgefortis 02.04.2012 21:52

Mam dwa wrażenia:
- wszyscy chyba pozapominali jaką ulgą było odejście Bednarza, w jakim klimacie się odbyło, jaką prasę i jakie cięgi zbierał pod koniec swojej pracy w Wiśle. Nikt już nie pamięta wywiadów z nim czy lekkich niedomówień w relacjach ze Skorżą, które obnażyły jego buractwo i nieprofesjonalność. Uwadze umknął też choćby taki fakt, jak to ludzi zastanawiała jego obecność na zgrupowaniach (nie pamiętam dokładnie na ilu) w momencie gdy powinien z komórą przy uchu jeździć po kraju czy świecie i szukać zawodników. Dziwi mnie cała dyskusja, wariant Bednarz się nie sprawdził i jakoś nie pamiętam by za nim płakano jak odchodził. Mam szczere obawy co do celowości i słuszności jego powrotu, w dodatku w takim charakterze. To jest odgrzewanie nieświeżego już kotleta
- drugie wrażenie dotyczy tego, że dyskusja chyba nie do końca pasuje pod ten temat i może warto by ją przenieść


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl