Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [14 kolejka] Wisła Kraków - Górnik Zabrze, 20 listopada, niedziela 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8393)

Ajax 21.11.2011 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Dokładnie.
Poza tym można założyc, że gdyby wczoraj zagrali w wysokioej formie Mały, Maor, Sobol i Wilk i wygralibyśmy ten mecz nikt by nawet nie wspomniał, o piwie nawarzonym przez Maaskanta.
Gramy tym, co mamy, a jesli CAŁA LINIA SRODKOWA (Sobol, Wilk, Maor), i POŁOWA ATAKU (Mały, Genkov) jest kontuzjowana albo nie może wyjśc na boisko to najeżdżanie po takim meczu na Maaskanta jest objawem dużej niedojrzałości i frustracji.
Ale na tym forum nienormalność jest normą.

Ok ale chyba dobry trener w takiej sytuacji potrafi zrobić różnicę? Bo kazać świetnemu pomocnikowi podawać do skutecznego napastnika to nie jest wielka sztuka. Sztuką jest nie mając połowy zespołu ciułać punkty ze zmiennym szczęściem a nie dostawać regularny oklep od drużyn w których nasza ławka grała by pewnie w pierwszym składzie.
Czyli umiejętności wymienionych przez Ciebie graczy maskowały brak umiejętności RM.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Słabe wyniki to nie wina Maaskanta. To wina zarządu, że nie potrafił ściągnąć wartościowych zmienników dla wymienionych wyżej piłkarzy. Bo za takich nie można uznać ani Garguly, ani Jirsaka, ani Bruda.
Nadal podtrzymuje tezę, że zwolnienie Maaskanta było kolosalnym błędem wywołanym niezdrowymi emocjami i oczekiwaniami ponad stan. W organizacji gry wszystko szło w dobrym kierunku. Zima należalo wymienić dwa, trzy ogniwa (zgodnie z oczekiwaniami Maaskanta i Stana) i kolejne dwa, trzy latem. A tak to cały rok pracy Roberta poszedł na marne. Mamy kolejną rewolucję, ktora niczego nie daje a tylko cofa nas w rozwoju.

Nadal jestem w żałobie nie po Maaskancie, ale po odejściu zdrowego rozumu z Wisły.

Zwolnienie Maaskanta w tym momencie było kolosalnym błędem z tym się zgadzam - ale był on również winny porażek (nie potrafił zmotywować piłkarzy w kilku meczach z rzędu) z Podbeskidziem i Cracovia można było wygrać tą kulawą bandą gdyby chciało im się biegać a nie na Cracovie grali tak jak powinni z Podbeskidziem a pozom zaangażowania jaki powinni prezentować z Cracovą był dla nich nieosiągalny. Brak pomysłu na problemy z obroną (która notabene większość czasu była zdrowa). Gdyby nie kontuzja Genkova Biton dalej grzał by ławkę.

Mówisz że Jirsak, Garguła nie zmieścili by się w składzie Cracovi?

Może błędem było wieczne poklepywanie po plecach i brak karnych rotacji w składzie? Bo samo poklepywaniem i mówienie że jest świetnie i nic się nie stało jest tak samo złe jak samo darcie papy na wszystkich o wszystko.

ciesla1991 21.11.2011 16:46

czy ma ktoś może jakieś zdjęcie lub info co było napisane na transparencie który pojawił sie w 2 połowie na C5 ??;> z góry dzieki :)

WiślakMyślenice 21.11.2011 17:19

"Napinaliście się jak struna,
70 minuta- pełna trybuna"

qqq_b 21.11.2011 18:18

Do kogo to było?

Marszałek 21.11.2011 19:58

A tam wielkie mecyje. Gramy byle jak nie od dziś. Cała liga tak kopie jak my z tą różnicą,że co niektórym obecnie sprzyja szczęście. My mieliśmy je a dokładnie Biton, na początku sezonu kiedy graliśmy kupę a mimo to wygrywaliśmy. Teraz nie gramy wiele gorzej tylko zwyczajnie szczęścia brakuje, takie jak to z początku sezonu. Wróci Melikson, będzie robił różnicę to zawsze jakieś zwycięstwo się wydrze,ekipa zaskoczy i jakoś to wyglądać będzie. Jakoś bo jakości nigdy u nas nie było. A jak była to bardzo bardzo dawno temu.

Nie wiem o co Wam chodzi z tym Moskalem. Ustawia to co ma. Z Pajlica nie zrobi lewego obrońcy a z Diaza super uniwersalnego grajka. Kirma nie nauczy dośrodkowywać a Ilieva dryblingu. Bidne to wszystko ale jak tak patrze, to u innych nie jest wcale lepiej. Taki Poznań czy Legia, też nic nie grają poza typowo ligową młocką.

Nie ma co się obrażać ani popadać w depresje. Graliśmy tak od dawien dawna, tylko bardzo rzadko się zdarzało aby żaden z grajków nie miał dnia konia. W tamtej rundzie miał Melikson, na początu tego seoznu Biton, zawsze coś tam szarpał Małecki. I jak doda się to do siebie to jakoś to wygląda.

Zadowolony jestem z postawy Czekaja. Fajnie, że okazało się iż młody wychowanek nie jest wcale gorszy do stranieri. Zawsze uważałem, że jak sprowadza się obcokrajowca to ma być mocniejszy do wychowanka. A tu widać nikt tak naprawdę nie dokonał przeglądu naszych młodych. Bo nagle okazuje się, że Europę mieliśmy podobijać gośćmi nie wiele lepszymi od Czekaja:)To tak na zdrowy rozum, po co było wydawać tyle kasy w Euro, skoro tej klasy grajków, których sprowadziliśmy mamy u siebie. Czy ktoś tutaj zarządza, czymkolwiek?

RYBA 21.11.2011 20:16

Bardzo dobre i adekwatne podsumowanie, niestety tak własnie wyglada szara rzeczywistość, jedynym pozytywem wczorajszego meczu który wypadałoby podkreslić jest chyba fakt że w tej drugiej połowie przez kilkanaście minut widziałem Wisłe którą chyba kazdy chciałby ogladac, przemyslane utrzymywanie sie przy pilce i wymiana krotkich podan pod polem karnym rywala....niestety na niewiele sie to zdało. Ogólna ocena drużyny bardzo słaba.

Wojtas 22.11.2011 00:29

Szczescie sie skonczylo,przeciwnik juz nie strzela sam sobie goli to przegrywamy.
A bardziej powaznie to musimy jakos przertwac kryzys ,gdzie w druzynie brak jej kregoslupa (Malecki-Sobolewski-Melikson) a Dudu z Genkvem sa jak dzieci we mgle.No coz zycie.

Pozostaje liczyc ze na wiosne mamy wszytskich gagatków u siebie i kazdemu po kolei sie odpłacimy.

dj_ibutti 22.11.2011 00:52

Wisla, a zwlaszcza Kirm, do perfekcji opanowala dwa schematy ofensywne:
1)nieudane
2)brakowalo ostatniego podania

Dariook 22.11.2011 01:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194022)
Dokładnie.
Poza tym można założyc, że gdyby wczoraj zagrali w wysokioej formie Mały, Maor, Sobol i Wilk i wygralibyśmy ten mecz nikt by nawet nie wspomniał, o piwie nawarzonym przez Maaskanta.
Gramy tym, co mamy, a jesli CAŁA LINIA SRODKOWA (Sobol, Wilk, Maor), i POŁOWA ATAKU (Mały, Genkov) jest kontuzjowana albo nie może wyjśc na boisko to najeżdżanie po takim meczu na Maaskanta jest objawem dużej niedojrzałości i frustracji.
Ale na tym forum nienormalność jest normą.

Słabe wyniki to nie wina Maaskanta. To wina zarządu, że nie potrafił ściągnąć wartościowych zmienników dla wymienionych wyżej piłkarzy. Bo za takich nie można uznać ani Garguly, ani Jirsaka, ani Bruda.
Nadal podtrzymuje tezę, że zwolnienie Maaskanta było kolosalnym błędem wywołanym niezdrowymi emocjami i oczekiwaniami ponad stan. W organizacji gry wszystko szło w dobrym kierunku. Zima należalo wymienić dwa, trzy ogniwa (zgodnie z oczekiwaniami Maaskanta i Stana) i kolejne dwa, trzy latem. A tak to cały rok pracy Roberta poszedł na marne. Mamy kolejną rewolucję, ktora niczego nie daje a tylko cofa nas w rozwoju.

Nadal jestem w żałobie nie po Maaskancie, ale po odejściu zdrowego rozumu z Wisły.

A skąd ty to wiesz ze jak by oni grali to byśmy wygrali? Podaj zródło dla podparcia tej tezy. Prosze.

To sam Maaskant nas zapewniał ze ma dwie równe jedenastki, to co sie dziwisz frustracji? kłamstewek nie dostrzegasz?

Tak tak , słabe wyniki to nie wina Maaskanta tylko zarządu? Ale mistrzostwo to już nie zasługa zarządu tylko Maaskanta...hehe

Nie dostrzegasz ze BC wymienił już jedno słabe ogniwo, Roberta.


Tak masz racje, cały rok pracy Roberto poszedł na marne. Wisła zmarnowała rok czasu, cofając się w rozwoju. Dobrze ze mu tych 3 ogniw nie wymienili, chłopaki by sie zgrywali do 2015 roku.

A u mnie strzelają korki od szampana. Wkoncu ktoś w Wiśle poszedł po rozum do głowy, przerwał tą holenderska kpine z Kochanego Klubu.
Nie załamuj rąk, świat jeszcze bedzie kolorowy. No chyba ze Kazek zostanie do konca sezonu,

Ps:
Framat nie martw sie , Roberto mówił ze bedzie trenował Chelsea niedługo.
Chyba ze nie sprostają wymaganiom finansowym to trafi do Polonii. Na 2 tygodnie hehe

speedfashion 22.11.2011 02:05

1. Mistrzostwo ponoć jest zasługą naszych przeciwników, więc Maaskanta w to nie mieszajcie.
2. Kwestia dwóch równych jedenastek jest przezabawna. Czy Wy, będąc kibicami Wisły od dłuższego czasu, naprawdę uwierzyliście w DWIE RÓWNE JEDENASTKI? Przecież to była zagrywka mająca na celu podniesienie morale zespołu oraz jakoś tam wpłynąć negatywnie na przeciwników. Nie wyszło? Nie wyszło. Bo jak też miało wyjść?

Maaskant nie jest bez winy - jasna sprawa - ale to, jak niektórzy tutaj się o nim wypowiadają, jest naprawdę przykre.

Aha, jestem przekonany, że lepiej niż zwolnienie Maaskanta poskutkowałoby nałożenie kar finansowych na kilku grajków. Hah, jeszcze byśmy oszczędzili.
Użytkownicy potrafiący robić dobre filmiki powinni już dawno skupić się nad kompilacjami z niektórymi zawodnikami. Później tylko wysłać je do FIFY i kontrakt rozwiązany. ;)

FraMat 22.11.2011 13:36

Swoja drogą ciekaw jestem kto w końcu zdecyduje sie otworzyc temat meczowy Śląsk-Wisła?
Spadło zainteresowanie?

ypeeh 22.11.2011 15:00

Raczej niewielu ma ochotę otworzyć temat pt. "Śląsk - Wisła, 25 listopada, piątek 20:30, porażka w braterskim pojedynku".

FraMat 22.11.2011 15:49

No i temat jest...
Nie zawiodłem się. Nadzieja jeszcze się tli w kibicach


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl