![]() |
Moskal jakim trenerem by nie był to w tych 5 meczach przecież tego nie pokaże. Smutne niestety jest to że więcej szans już nie dostanie, my możemy sobie tutaj pisać, oceniać, gdybać. A i tak w zimie dostaniemy kolejnego przepłaconego trenera z zagranicy. Bo nasi klubowi Markusowie przecież nie dopuszczą do tego by taki 'nieopierzony' gość trenował tak kosmiczny klub.
Po prostu będziemy konsekwentni. Od lat realizujemy strategię 'zagraniczne (lub 'z nazwiskiem') i przepłacone lepsze niż nasze', dlatego musimy naszym Burligom i Czekajom zabierać miejsce Bunozami, Jaliensami czy Serge Brankami. A Moskalowi Maaskantami którego jedynym atutem było to że jest Holendrem i ma wyższe wymagania finansowe... |
Przegramy z Odense i znowu zaczną się płacze i biczowanie.
Osobiście dałbym Moskalowi szansę do końca sezonu. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Faktycznie od lat trenerami Wisły są obcokrajowcy. Z tego co ja pamiętam to jedyny "obcy" trener który się u nas nie sprawdził to Okuka. Drugi poza Robertem obcokrajowiec to Petrescu (chcesz coś tu dodać?). I fakt faktem Maask się w ogóle nie sprawdził Mistrzostwo i awans do LE ? Faktycznie żenujące osiągnięcie. Od razu zaznaczam że od czasu odpadnięcia z Apoelem się zagubił i powinien wylecieć. Co do tych przepłacanych obcokrajowców to wkur... mnie to, że u nas trzeba popadać ze skrajności w skrajność. Ja się pytam który Polak na 100% byłby lepszy od Meliksona, Genkova, Bitona, Marcelo, Clebera, Ilieva, Pareiki ? Z tego co wiem to te niewypały mają kontrakty maks do końca sezonu co z perspektywy naszych super udanych polaków Łobo, Dawidowski, Guła pokazuję że Stan chyba lepiej biznes prowadzi niż poprzednicy. Bo koleś się nie sprawdza adios. |
Jest jeszcze kolejna sprawa która przemawia za Kaziem. Zna wszystkich i inni też go znają, nie musi dostać pół roku na "przetracie". Nie mogę doczekać się meczu z Widzewem. Wtedy okaże się jak faktycznie wygląda gra Wisły bez dużej presji jaka była we Wrocławiu.
|
Moskal daje szansę Polakom. Zna ich lepiej niż trener spoza klubu. Wydaje mi się, że potrafi też się z nimi dogadać. Właśnie oglądam skrót meczu ze Śląskiem i... Kaziu musi popracować nad obrońcami.
|
Jeżeli po dwóch meczach widać jakąkolwiek myśl taktyczna to co robil za przeproszeniem ten pajac Maaskant przez cały czas swojego urzędowania ?
W Canal + mowili ,że taktyki to on w ogole nie cwiczyl,tylko gierki. Kaziowi życzę jak najlepiej,a czas zweryfikuje jego wpływ na zespół. Co do gdybania o Chavezie i kto gra w pierwszym składzie to trener widzi tych grajków na co dzień na treningach,a nie my. Wychodzi na to,że Chavez prezentuje sie poki co bardzo słabo. |
Naprawdę nie wiem dlaczego zakładacie, że Moskal się nie sprawdzi? Dla mnie to inteligentny facet, z dużym doświadczeniem jako asystent, kiedyś dobry piłkarz i sercem Wiślak, nie wiem czy przy naszych możliwościach finansowych znajdziemy lepszego. Uważam, ze musi dostać prawdziwa szansę.
|
Cytat:
jeden z nielicznych mądrych postów, o to właśnie chodzi, żeby nie bać się stawiać na swoim, swoim trenerskim przeczuciu. Wkońcu ktoś pokazał, że nikt nie ma miejsca na stałe w 1 składzie, trzeba ciągle walczyć i się starać... jak wróci Sobol, Melikson to dopiero będzie rywalizacja o pierwszy skład! Tylko martwi mnie to, że przecież Kaziu w 4 mecze nie wpoi piłkarzom swojej taktyki, dałbym mu więcej czasu... BRAWO MOSKAL, O TO CHODZI, TAK TRZYMAĆ! |
Moim zdaniem Kaziu powinien dostać szanse, bo nie wszystko co zagraniczne i drogie sie sprawdza jak juz zdazylismy zauważyć, w Polsce też nie ma kogoś kto byłby w stanie dać Wiśle coś więcej więc dlaczego nie ?
|
Kaziu jak przegra, wiem że serce go boli jak kazdego prawdziwego wiślaka. Przegra 3 lub 4 mecze, będzie chciał zajebać wszystkich wokóŁ, w domu też. Tak jak ja. Dlatego mniej boli porazka "przy swoim" niż kolejny dzień pracy i nastepna zwykła porażka przy obcej przybłędzie. Dla mnie Kazek może zostać nawet bez wyników na 5 lat.
|
Ja również uważam że Kazik powinien dostać czas na próbę zbudowania własnej drużyny bo jest nasz i będzie tak samo się wkur**** jak my i tak samo go będzie boleć nie będzie nigdy przechodzenia koło meczu bo Wisła ma być Wisłą. Nie ma co rozmawiać póki co o alternatywach. Zobaczymy co będzie za 3mecze.
|
Kolejny zagraniczny trener to znowu kolejny wagon zagranicznych przeciętnych w dużej części piłkarzy i tak w kółko.Moskal myśle gwarantuje wprowadzenie do drużyny kilku wychowanków i pewnie większą ilośc Polaków w pierwszej 11-ce.
|
W tym artykule co był w Lidze+Extra co sie wypowiadał Stan o transferach byla mowa o Kaziu wlasnie i niewykluczone, ze moze sie zdarzyc, ze bedzie On do konca sezonu 1 trenerem - wszystko zalezy od wynikow.
|
Cytat:
|
Śmieszy mnie to, że połowa użytkowników po meczu z Zabrzem krytykowała pana Moskala, a teraz nagle eureka po meczu ze Śląskiem - tylko ciekawe jak długo.
Jak najdłużej dla Kazika!!! |
Cytat:
|
Cytat:
W dalekiej przeszłości znalazłoby się paru trenerów zagranicznych, a przed wojną chyba nawet tylko zagraniczniacy prowadzili Wisłe. |
Orientuje sie ktos wogole jak wyglada sytuacja z prowadzeniem druzyny w lidze i europejskich pucharach, bo z tego co wiem to Kazek niema licencji Uefa Pro czy cos takiego?
|
dostał tymczasową zgodę od PZPN-u i Ekstraklasy.
zresztą jak by trzeba było to może zrobić duet z Kulawikiem czy Kmiecikiem bo Oni mają licencje UEFA PRO :) |
Kazek wynalazek!
|
Moskal już odmienił tą drużynę. Do tego bardzo podobała mi się jego wypowiedź pomeczowa, z której biła duża pewność siebie - widać, ze wie co robi i to się udziela drużynie i należy tu odróżnić pewność siebie od zadufania
jakie prezentował Maaskant. |
Nie podobał mi się, początek Moskala gdzie przesadził w meczu z Górnikiem z rotacjami w składzie i na pozycjach
Natomiast teraz wszystko zaczyna fajnie to wyglądać. Przede wszystkim podoba mi się ta jego naturalna radość po meczach, między innymi to jak podchodził do piłkarzy i z osoba każdemu przybijał "piątki", gratulował itp. Oby piłkarze grali tak do końca rudny. |
dobra robota Moskala, jednak tak od 70 min na usta cisnęły się słowa "kiedy wreszcie ta zmiana???". Lameya, czy Kirma mógł zdjąć zdecydowanie wcześniej.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Kazek wywal do Mlodej Kirma ,uchnij go komu sie da (ale kto by go chcial) i bedzie ok.
|
@ Westersyl - a miał grać jak Maskaant? Miał pokazać, że był tylko asystentem przytakującym za każdym razem?
|
Kazek! NIE dla porażek! - taki powinien być transparent na Widzewie..
ps do Ultrasów: halo Ultrasi, jak skopiujecie mój pomysł to chociaż wspomnijcie na gnieździe o tym ok? |
Cytat:
|
Napewno wszystkich nas miło zaskakuje ale czy przekona do siebie wlodarzy to niewiadomo.
Niby wszystko jak za Maaskanta a jednak różnice widać gołym okiem. Gramy więcej z pierwszej piłki, częściej wchodzą boczni obrońcy przez co stwarzamy przewagę. Mecz się przyjemniej ogląda, jest tempo i przedewszystkim stwarzamy sytuacje. Większe szanowanie piłki przekłada się na nieco irytujące cofanie akcji, ale dzięki temu nie tracimy głupich piłek. Na ile to zasługa Kazka a na ile dnia, przekonamy się wkrótce. Napewno zrobił więcej w kilka tygodni niż Maaskanta w rok. Im lepiej to będzie wyglądać tym bardziej dobije Maaskanta. Góra pewnie ma satysfakcję ze pogonili Roberta, zreszta jak większość chyba nas. Pozyjemy, zobaczymy... |
Przede wszystkim co widać na pierwszy rzut oka, taka duża zmiana to, że w końcu istnieje u nas pressing na połowie przeciwnika. Kiedy się da cała formacja stara się podejść pod przeciwnika odebrać piłkę i z tego biorą się możliwości "ukłucia" przeciwnika. Jeszcze kilka tygodni temu tego elementu za bardzo nie było widać w naszej grze a i "ukłuwanie" przeciwnika polegało na zasadzie: ty do mnie ja do ciebie - czyli "szachy znaczone" jak to zostało napisane na jednym z forów.
Taki oczywisty (też wymagający) element jak dobry pressing, ale jak wiele zmienia w grze całego zespołu, ile możliwości otwiera. |
Pamiętam, że kiedy Maaskant przychodził do Wisły, prasa rozpisywała się na temat tego, jak zmienił podejście do treningów w klubie (piłkarze przychodzili do klubu rano na wspólne śniadanie, a wychodzili dopiero po popołudniowym treningu). Czy wie ktoś, czy ta praktyka jest dalej stosowana, czy Moskal wrócił do dawnego schematu treningów?
|
Tak się integrowali że się porobilo. Musieli mu dać na drugie Kaziu ;-)
|
No ze zmianami to sie powinien nastepnym razem pospieszyc - zostalo mu cos zlego z Maaskanta
|
pod wodzą Kazia drużyna odzyskała świeżośc i szybkośc.Szczególnie widac to po Gargule który zagrał najlepszy mecz od 3 lat jak jest w Wiśle
|
Przede wszystkim Wisła zaczęła grać piłką. Gramy z pierwszej piłki bardzo często, piłkarze wychodzą na pozycje, są w miarę dokładne podania. Pojawił się również pressing i agresywny odbiór piłki. Poprawa na taki krótki okres czasu jest naprawdę ogromna. Moim zdaniem nie ma co szukać trenera z zza granicy. Taki trener na nowo musiałby poznać drużynę , miasto, zwyczaje co zajęłoby trochę czasu. Dać szansę Kazkowi :D
|
Szkoda tylko, że trzeba było tych 3 lat w przypadku Garguły. Z innej bajki - po raz pierwszy od dłuższego czasu podobała mi się gra Małeckiego ( więcej przemyślanych zagrań ) - czyżby ręka nowego trenera ?
|
Nie snujcie dziwnych teorii. Moskal ułożył drużyny i da się ją oglądać. Do tego nie sprawiają wrażenia ajkby nigdy ze sobą nie grali. Bo za Maaskanta czasami nie wiedzieli co i jak zagrać. Zmiana jest in plus i to gigantyczna. Przypadkowości nie ma za wiele, kontry widać dopracowane, rozegranie z pierwszej piłki nie szwankuje,akcje ładne dla oka i skuteczne. Babole zdarzają się w obronie, no ale nie ma tam kim grać więc i tak jest nieżle.
Gdyby Moskal nie był wiecznym drugim trenerem, tylko jakimś facetem co mówi wyłącznie po angielsku, to przy takim przeskoku jakościowym w grze zespołu, media i wy moi drodzy nosilibyście faceta na rękach. A, ze to nasz Kazek to cudu nie ma ani szału. Jimenez by pasował o tak, gdyby takiej zmiany dokonał, ale Kazek. Nasz i ogarnia, e ciężko to chyba co niektórym przełknąć dlatego wypisują dyrdymały. |
Zmiany na plus odkąd jest Moskal:
- drużyna gra dużo więcej czasu pressingiem , a nie stoi tylko na własnej połowie i czeka co się stanie. - piłkarze wyglądają jakby lepiej fizycznie, nie wiem czy to jest kwestia treningów czy zmiany mentalności (graja na wiekszej ku*wie i bardziej im sie chce) - próbujemy grać pilka ,szybko z klepy,pare akcji w meczu z Odense było super ,ale trzeba też momentami uwazac zeby nie przesadzic,szczegolnie z wyprowadzaniem pilki z pod wlasnej bramki i graniem na jeden kontakt we wlasnym polu karnym co jest przesada |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl