Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [6 kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków - 9 września, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8264)

Zwitter 10.09.2011 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1162182)
...z tym, że po letnim okienku byłbym pesymistą bowiem z zakładanych transferów (przygotowywanych) wypalił jedynie Iliev.

Rozumiem, że Biton, który strzelił wszystkie bramki dla Wisły w lidze! się nie nadaje? Nunez to samo?

Ja to nie wiem co Wy macie do Lameya. W pucharach to może nie błyszczał ale na naszą ligę to on nie jest złym zawodnikiem.

Co do meczu to mam takie odczucie, że to Lech był bardzo słaby, a nie Wisła taka silna. Co nie zmienia faktu, że zagraliśmy naprawdę dobry mecz i żałować tylko, że skończyło się na 1:0 bo mogło być spokojnie więcej.
Kirm jest mistrzem w strzelaniu poprzeczek i słupków, to jest pewne ;)

Elendil 10.09.2011 11:24

Cytat:

wypalił jedynie Iliev.
Jovanovic? Biton? Nunez?

speedfashion 10.09.2011 11:29

Po meczu nie spodziewałem się zbyt wiele - podszedłem do niego na zasadzie, że pewnie z Poznania wrócimy na tarczy, najwyżej uratujemy remis. Cóż, zdziwiłem się. Nie ma co dużo tutaj pisać, bo mecz widział każdy (a kto nie widział, ten pewnie zobaczy).

Natomiast bulwersuje mnie zachowania tych ludzi, którzy teraz muszą szalenie podkreślać, że wygraliśmy bez Małego. Mówicie, że jego postępowanie było ciosem dla Wisły, a z Waszym wszystko jest okej? Patryk dostał karę (czy zasłużona, czy nie - to kwestia nie do rozstrzygnięcia, gdyż każdy patrzy na to z odmiennej perspektywy) i na pewno łatwiej byłoby mu ją znieść, gdyby nie osoby, które nakręcają spiralę pt. "Małecki Wiśle niepotrzebny". Może nie zdajecie sobie sprawy, ale Wasze słowa niosą za sobą określone konsekwencje. Jakiś nieprzyjazny Wiśle redaktor którejś z gazet zerknie tutaj i wysmaruje artykuł o tym, że Małecki rzeczywiście jest tej Wiśle niepotrzebny, bo kibice (ja wiem, że nie kibice, ale on nie będzie wiedział) go nie chcą, a drużyna gra całkiem nieźle. Wiecie jak to wpłynie na Małego i atmosferę w drużynie?
Mały to Mały - jest impulsywny, często bezmyślny, ale on nie potrzebuje grona osób na niego najeżdżających, tylko kogoś, kto obdarzy go wsparciem i pomoże sobie radzić z medialną presją, o, chociażby tak: "słuchaj, Patryk, to nie do końca tak, może nie powinieneś..." itp.
Możecie mówić co chcecie, ale nie tacy ludzie jak on, gdy stawali w centrum uwagi, zachowywali się karygodnie lub po prostu śmiesznie.
Dlatego - zastanówcie się nieco.

Carrot 10.09.2011 11:35

Jovanović na Ligę Europy i najważniejsze mecze w lidze, a Lamey jako zmiennik na tych słabszych rywali ekstraklasowych. Ja to tak w widzę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez haeno (Post 1162186)
PS
Dragan to profesor przy Diazie...

Dokładnie. W przypadku Diaza, to aż strach wystawiać go nawet na tych słabszych rywali. Widać, że Draganowi siedzenie na ławce nie odpowiada i daje z siebie wszystko.

Adam.M79 10.09.2011 11:41

Kirm zagrał naprawdę niezły mecz, choć chyba faktycznie za dużo kiedyś trenował trafiania w poprzeczkę, bo opanował to do perfekcji :) No cóż snajperem nie będzie pewnie już nigdy, ale przydatny Wiśle jak najbardziej, choć niektórzy tu na forum co chwila chcą go wyrzucać z Wisły. Meczyk Wisła zagrała niezły ale prawda jest też taka, że Lech był słaby i uważałbym od popadania z tragizowania w euforię, a widzę że to tu modne. Gdyby Rudnev trafił to co zwykle trafia mogło być potem różnie. Co do oceny Bitona poczekajmy na spokojnie jedną rundę. Patryk może zobaczył wreszcie, że świat na nim się nie kończy i Wisła sobie radzi bez niego, ale mam nadzieję, że weźmie się do roboty i da nam jeszcze wiele radosnych chwil, bo Malecki też jest Wiśle potrzebny. Inna sprawa, że pewnie biorąc pod uwagę problemy z kontraktem plus wypowiedzi, Wisła go w zimie będzie chciała sprzedać.

Merkury 10.09.2011 11:41

Biton i Nunez są jedynie zawodnikami wypożyczonymi z uwagi na fakt, że rozmowy z zawodnikami, których chcieliśmy pozyskać się nie powiodły tzn. nie było kasy - Ci zawodnicy zostali sprowadzeni i jak na razie grają poprawnie.

Kurz 10.09.2011 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1162187)

Co do meczu to mam takie odczucie, że to Lech był bardzo słaby, a nie Wisła taka silna. Co nie zmienia faktu, że zagraliśmy naprawdę dobry mecz i żałować tylko, że skończyło się na 1:0 bo mogło być spokojnie więcej.
Kirm jest mistrzem w strzelaniu poprzeczek i słupków, to jest pewne ;)

Lech nie odstawał za bardzo od tego, co pokazał w tym sezonie. Po prostu mecze z Górnikiem i Wisłą obnażyły jego wady, których wcześniej tak wyraźnie nie było widać. Nie chodzi tu nawet o wyłączenie z gry Stilicia i Rudniewa, ale przede wszystkim o słabą grę w sytuacji, gdy to przeciwnik utrzymuje się przy piłce.

Pan Jotka 10.09.2011 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adam.M79 (Post 1162197)
Kirm zagrał naprawdę niezły mecz, choć chyba faktycznie za dużo kiedyś trenował trafiania w poprzeczkę, bo opanował to do perfekcji :) No cóż snajperem nie będzie pewnie już nigdy, ale przydatny Wiśle jak najbardziej, choć niektórzy tu na forum co chwila chcą go wyrzucać z Wisły.

Pisalem, że Kirm to godny następca Zieńczuka :) On także nie mógł się wstrzelić, a jak zaczął to nie potrafil przestać...

Karamazow 10.09.2011 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adam.M79 (Post 1162197)
Kirm zagrał naprawdę niezły mecz, choć chyba faktycznie za dużo kiedyś trenował trafiania w poprzeczkę, bo opanował to do perfekcji :) No cóż snajperem nie będzie pewnie już nigdy, ale przydatny Wiśle jak najbardziej, choć niektórzy tu na forum co chwila chcą go wyrzucać z Wisły. Meczyk Wisła zagrała niezły ale prawda jest też taka, że Lech był słaby i uważałbym od popadania z tragizowania w euforię, a widzę że to tu modne. Gdyby Rudnev trafił to co zwykle trafia mogło być potem różnie. Co do oceny Bitona poczekajmy na spokojnie jedną rundę. Patryk może zobaczył wreszcie, że świat na nim się nie kończy i Wisła sobie radzi bez niego, ale mam nadzieję, że weźmie się do roboty i da nam jeszcze wiele radosnych chwil, bo Malecki też jest Wiśle potrzebny. Inna sprawa, że pewnie biorąc pod uwagę problemy z kontraktem plus wypowiedzi, Wisła go w zimie będzie chciała sprzedać.

Kto strzelił najwięcej bramek w zeszłym sezonie dla Wisły? Andrażowi jak wpadnie jedna bramka to się rozstrzela, nie tacy zawodnicy jak on mieli serie meczów bez gola. Wczoraj zresztą zagrał całkiem niezły mecz. Z Odense powinien wyjść w pierwszym składzie.

Teqcontroller 10.09.2011 14:35

Nuneza tak nie widać ale chłop robi kawał dobrej roboty , Biton dla mnie lis pola karnego , on musi miec podania , 4 bramki po 6 kolejkach to coś świadczy , Marko , gdzie są ci krytycy to mówili podczas przygotowań że się nie nadaje ? On gra b.dobrze , przypomina mi troche Piszczka.

To jest piłka jaką Wisła ma grać , oczywiście jest dużo do poprawy , np: ruch bez piłki , szybsze kontry , więcej pomysłu na rozegranie akcji , wczoraj mi brakowało prostopadłych podań do napastnika.

Co do Nuneza jeszcze , mi się wydaje że on potrafi ciągnąc grę do przodu , tylko chyba Maaskant mu na to zbytnio nie pozwala.

it 10.09.2011 15:23

Dobry, szybki, otwarty mecz.
Świetnie się takie ogląda.

Kapitalny mecz Małeckiego.
Mam nadzieję, że w meczu z GKS da tyle samo drużynie, co w ostatnim spotkaniu z tą drużyną przy Reymonta.

Blaszczu16 10.09.2011 15:50

Widzę, że z Kirma przerzucili się niektórzy na Małego. Szkoda, że nie chodzi o wsparcie tylko "jazdę" po Patryku.

Titto 10.09.2011 16:20

A dlaczego mamy go niby wspierać? Co taki biedny jest, bo go zarząd zawiesił i zabronił wypowiadać się w mediach?
Kibice jadą po nim, bo mają powód - KIBICÓW SWOJEGO KLUBU wysłał na drugą stronę błoń...
Ja już zadufanego w sobie Małeckiego nie chcę oglądąć w Wiśle - gość myśli, że jest piłkarskim bogiem i może mówić i robić co chce. Utożsamia się z naszym klubem tak samo jak utożsamiał się m.in Błaszczykowski tyle, że mentalnie i piłkarsko Mały Kubie do pięt nie dorasta...

WISŁAZWE 10.09.2011 16:33

Chciałbym zwrócić uwagę na jeden mały szczegół, być może już to ktoś zauważył - mianowicie wczoraj podobało mi się jak operowaliśmy piłką, widać że był pomysł na grę. Szybka wymiana podań w środkowej strefie boiska, jeden góra dwa kontakty i podanie do partnera.

Plus za wczoraj na pewno dla Ivicy Ilieva zagrał bardzo dobre spotkanie, często szarpał na bokach pomoc, stwarzał zagrożenie pod bramką rywala, podobnie jak Kirm - co było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Pochwały także dla Jovanovicia oraz Nuneza.

Minus dla Łukasza Garguły - wczoraj jego gra mnie nie przekonała, za dużo start, niedokładnych podań jak na środkowego pomocnika.

Stałe fragmenty gry w szczególności rzuty rożne, mam nadzieję że w końcu wrócimy do wykonywania tego elementu w sposób właściwy - wystarczy podać przykład z pierwszej połowy, gdzie normalnie wykonany rzut rożny sprawił duże kłopoty obronie Lecha, strzelał bodaj Biton.

Nasza obrona to jeszcze nie tragedia ale jest z nią źle, popełniamy zbyt proste błędy w pierwszych 15 minutach Lech miał parę 100 procentowych sytuacji i tylko dzięki szczęściu i intuicji naszego bramkarza (kolejny dobry mecz Sergieja) nie przegrywaliśmy.

Kolejna uwaga to nasza kiepska skuteczność, co może martwić ( wczoraj za pewne trochę mniej niż zwykle, bo w końcu wygraliśmy) znowu stwarzamy sobie multum sytuacji podbramkowych i w decydującej fazie nie ma komu tego zakończyć bramką, to element nad którym trzeba popracować, bo w meczach w europejskich pucharach nie będziemy mieli znając życie tyle sytuacji co wczoraj, a chcąc walczyć o zwycięstwo trzeba wykorzystywać każdą nadarzająca się okazję do zdobycia bramki.

Taką grę przyjemnie się ogląda, jednak nie popadam w huraoptymizm, bo zastanawia mnie jedno czy Wisła była wczoraj tak dobra i wróciła na właściwe tory, czy może Lech był taki słaby, bo oprócz pierwszego kwadransa, jakoś specjalnie nam nie zagroził i nie przeszkadzał zbytnio w rozegraniu akcji ( duża dziura pomiędzy pomocą a obroną, dała nam możliwość zdominowania środka i dochodzenia do sytuacji strzeleckich)

Blaszczu16 10.09.2011 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1162278)
A dlaczego mamy go niby wspierać? Co taki biedny jest, bo go zarząd zawiesił i zabronił wypowiadać się w mediach?
Kibice jadą po nim, bo mają powód - KIBICÓW SWOJEGO KLUBU wysłał na drugą stronę błoń...
Ja już zadufanego w sobie Małeckiego nie chcę oglądąć w Wiśle - gość myśli, że jest piłkarskim bogiem i może mówić i robić co chce. Utożsamia się z naszym klubem tak samo jak utożsamiał się m.in Błaszczykowski tyle, że mentalnie i piłkarsko Mały Kubie do pięt nie dorasta...

Przeprosił za swoje zachowanie. Widzę, że to za mało dla niektórych. Gość przegrał najważniejszy mecz jak do tej pory w swojej karierze i mu puściły nerwy. Niektórzy po przegranych awansach do LM wypinali się na klub, a i tak znajdą się na tym forum zwolennicy tego delikwenta. To jest dopiero skur*ysyństwo, odwrócić się od klubu kiedy ten go naprawdę potrzebuje.

prezes85 10.09.2011 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1162282)
Przeprosił za swoje zachowanie. Widzę, że to za mało dla niektórych. Gość przegrał najważniejszy mecz jak do tej pory w swojej karierze i mu puściły nerwy. Niektórzy po przegranych awansach do LM wypinali się na klub, a i tak znajdą się na tym forum zwolennicy tego delikwenta. To jest dopiero skur*ysyństwo, odwrócić się od klubu kiedy ten go naprawdę potrzebuje.

No to nie jesteś w temacie. Przeprosił by za chwilę znów obrazić. Przesadził.

WISŁAZWE 10.09.2011 16:48

Panowie koniec!

To nie jest temat z Patrykiem Małeckim w roli głównej!
Ile można o nim czytać jeden temat już o tym był, później rozwalony temat z piłkarzami bo Patryk Małecki jest na każdej stronie, długo jeszcze tak w każdym temacie będziemy się kłócić ?

STOP!


To jest temat meczowy Lech Poznań - Wisła Kraków [ 6 kolejka ] a nie temat Patryk Małecki tu i tam, czyli gdzie nie wejdziesz na forum to co drugie zdanie Patryk to, Patryk tamto.

Kurz 10.09.2011 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1162281)
Chciałbym zwrócić uwagę na jeden mały szczegół, być może już to ktoś zauważył - mianowicie wczoraj podobało mi się jak operowaliśmy piłką, widać że był pomysł na grę. Szybka wymiana podań w środkowej strefie boiska, jeden góra dwa kontakty i podanie do partnera.

Nie chcę umniejszać naszej wiktorii, ale, żaden zespół w tym sezonie nie zostawił nam tyle wolnego miejsca, co Lech. Poznaniacy bardzo dużo tracą, jeśli to nie oni posiadają piłkę...

Zwracam na to uwagę nie po to, żeby szukać dziury w całym, ale, żeby troszkę ostudzić emocje, bo nie chcę znowu przeżywać fazy zwalniania Roberta, narzekań na Wisłę, która nie jest w stanie spełnić wyśrubowanych oczekiwań itp. Wyznacznikiem jakości naszej gry ofensywnej będą starcia z murarzami, a nie mecze takie, jak wczorajsze, choć oczywiście to zwycięstwo trzeba docenić.

WISŁAZWE 10.09.2011 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1162291)
Nie chcę umniejszać naszej wiktorii, ale, żaden zespół w tym sezonie nie zostawił nam tyle wolnego miejsca, co Lech. Poznaniacy bardzo dużo tracą, jeśli to nie oni posiadają piłkę...

Zwracam na to uwagę nie po to, żeby szukać dziury w całym, ale, żeby troszkę ostudzić emocje, bo nie chcę znowu przeżywać fazy zwalniania Roberta, narzekań na Wisłę, która nie jest w stanie spełnić wyśrubowanych oczekiwań itp. Wyznacznikiem jakości naszej gry ofensywnej będą starcia z murarzami, a nie mecze takie, jak wczorajsze, choć oczywiście to zwycięstwo trzeba docenić.


Dlatego właśnie napisałem w ostatnim akapicie o tym, że również nie popadam w huraoptymizm, oraz zwróciłem uwagę na to, że Lech zbytnio nam wczoraj nie przeszkadzał w konstruowaniu akcji :)

Dr.Z 10.09.2011 17:40

Fotogaleria Lech - Wisła z 12stego

http://www.12zawodnik.pl/galeria/lec...:4e6b8f96cf10c

RAFi89 10.09.2011 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1162291)
Nie chcę umniejszać naszej wiktorii, ale, żaden zespół w tym sezonie nie zostawił nam tyle wolnego miejsca, co Lech. Poznaniacy bardzo dużo tracą, jeśli to nie oni posiadają piłkę...

Zwracam na to uwagę nie po to, żeby szukać dziury w całym, ale, żeby troszkę ostudzić emocje, bo nie chcę znowu przeżywać fazy zwalniania Roberta, narzekań na Wisłę, która nie jest w stanie spełnić wyśrubowanych oczekiwań itp. Wyznacznikiem jakości naszej gry ofensywnej będą starcia z murarzami, a nie mecze takie, jak wczorajsze, choć oczywiście to zwycięstwo trzeba docenić.

Masz rację, trzeba poczekać aby zobaczyć jak Wisła będzie grała na przestrzeni 1-2 miesięcy a nie jednego spotkania.
Ale co zwróciło moją uwagę, jak prześledzimy wiele spotkań na przestrzeni roku to nawet w momencie kiedy wychodziliśmy na prowadzenie mieliśmy problemy aby zdominować przeciwnika. Nie raz brakowało takiego parcia na bramkę chęci strzelenia kolejnej bramki. Prowadzimy a więc przede wszystkim spokojnie z tyłu i atak 3-4 zawodnikami. Wczoraj było inaczej, widać było że mają wielką ochotę na kolejne bramki i pomysł jak przeprowadzić atak. Wiadomo że Lech dał sporo miejsca ale nasi chcieli to wykorzystać a trzeba wziąć pod uwagę że graliśmy na wyjeździe. Więc można było zakładać że po objęciu prowadzenia cofniemy się i zaczniemy grać z kontry a było odwrotnie.

Jacko_1 10.09.2011 19:35

Wczorajszy występ, to krok w ta stronę o jaka na m chodzi od dłuższego czasu, to Wisła atakuje, to Wisła straszy, to Wisły się boją, a nie na odwrót.
Nie wiem, na dziś nie jestem przekonany czy przegrana z APOELem, polegała na naszej gorszej drużynie czy taktyce, raczej skłaniam się do tej drugiej tezy.
Nie wiem czy 1-2 miesiące to wystarczający okres do wystawiania ocen.
Już pisałem kiedyś, że ja podsumuje cała rundę i wtedy po meczach w naszej lidze i LE, przyjdzie pora na ocene całości pracy, tak trenera jak i zawodników.
Brawo za mecz, brawo za zmianę taktyki (w każdym razie przez większą część meczu), brawo za 3 pkt.

tofik 10.09.2011 19:39

Brawo wreszcie można być zadowolonym z postawy drużyny.
Mam nadzieję że Maaskant będzie nakazywał grać wysoko i nie oddamy już nigdy pola przeciwnikowi dobrowolnie by ten bił w nas jak w bęben jak to było w pucharach na wyjazdach.

PS.Nie wiem czy też ktoś zauważył również ten problem mentalny u nas że po golu zazynamy grać dużo lepiej jakby ciśnienie z nich schodziło i zdenerwowanie.

Teqcontroller 10.09.2011 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1162364)

PS.Nie wiem czy też ktoś zauważył również ten problem mentalny u nas że po golu zazynamy grać dużo lepiej jakby ciśnienie z nich schodziło i zdenerwowanie.

Jest jeszcze jeden problem , pierwsze 20 min Wisła śpi ! Obrona się gubi , zaczyna sie wybijanie piłki na pałę , strasznie mnie to irytuje.

crux.a 10.09.2011 21:32

Kilka uwag.
1. Wisła grała nieskutecznie i pechowo. Wygrać taki mecz - to sztuka.
2. Dragan! Czy ktoś pamięta Jego lepszy mecz w Wisle? Z radością napiszę, że tak prawdziwy mężczyzna powinien zareagować na posadzenie na ławce.
3. Nunez. Powiedzcie mi, skąd Staszek wiedział?
4. Kirm. Mam nadzieję, że na dłużej w wyjściowym składzie.
5. Biton. Nie zgadzam się z ocenami większości. Owszem, strzelił 4 bramki w lidze. Ale piłkarsko jest surowy i prędzej czy później boleśnie to odczujemy. Niezmiennie wolę Genkowa.
6. Jaliens mnie irytuje. Zachowuje się jak szef defensywy, a błędy popełnia gruuuube.
Poza tym Iliew świetnie, Melikson bardzo dobrze, Jovanović bardzo dobrze, Sobol lepiej niż zwykle. Pareiko spokój i klasa,
Man of the match - Robert Maaskant.

zgrybus 10.09.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1162411)
5. Biton. Nie zgadzam się z ocenami większości. Owszem, strzelił 4 bramki w lidze. Ale piłkarsko jest surowy i prędzej czy później boleśnie to odczujemy. Niezmiennie wolę Genkowa.

Co do Bitona to się zgodzę , jakoś ten pan mnie nie przekonuję. Strzela to co ma strzelić i tyle. Popisał się tylko w meczu z Widzewem takto miał piłki wyłożone na głowę/nogę.
Genkov może nie strzela , ale jakoś hmm... ma to coś co mnie przekonuję. Oczywiście nie mi to oceniać lecz trenerowi.

Piotrek87 10.09.2011 22:50

Ale z drugiej strony rozliczajmy napastnika za bramki bo od tego on jest. Czy Frankowski jakoś Bóg wie jak walczy itp? Po prostu piłka go szuka i już, więc dla ,mnie Biton puki strzela bramy nie widzę problemu. Sorry Genkov od początku pobytu w Wiśle czyli od lutego 2011 strzelił 6 bramek a Biton ma już ich 4.

Karherop 10.09.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1162411)
Kilka uwag.
1. Wisła grała nieskutecznie i pechowo. Wygrać taki mecz - to sztuka.
2. Dragan! Czy ktoś pamięta Jego lepszy mecz w Wisle? Z radością napiszę, że tak prawdziwy mężczyzna powinien zareagować na posadzenie na ławce.
3. Nunez. Powiedzcie mi, skąd Staszek wiedział?
4. Kirm. Mam nadzieję, że na dłużej w wyjściowym składzie.
5. Biton. Nie zgadzam się z ocenami większości. Owszem, strzelił 4 bramki w lidze. Ale piłkarsko jest surowy i prędzej czy później boleśnie to odczujemy. Niezmiennie wolę Genkowa.
6. Jaliens mnie irytuje. Zachowuje się jak szef defensywy, a błędy popełnia gruuuube.
Poza tym Iliew świetnie, Melikson bardzo dobrze, Jovanović bardzo dobrze, Sobol lepiej niż zwykle. Pareiko spokój i klasa,
Man of the match - Robert Maaskant.

ad1-4 . podpisuje się obiema rękoma
ad 5 Biton w swojej surowości pokazuje że jest naszym najlepszym.. i zarazem jedynym napastnikiem . Nie zgodze się z tym że nie walczy w defensywie jak Genkov , bo to co było widać wczoraj , był pierwszym zawodnikiem który wymuszał nerwowe zagrania na rywalach . Robił pressing na połowie boiska czyli to czego od niego oczekujemy . Nie cofał się co prawda do obrony jak Genkov, ale nie tego wymaga się od napastnika . Robi co ma robic - strzela bramki . Jeśli od Genkova nie wymagamy strzelania bramek to od kogo mamy wymagać ? od Pareiki ? Poza tym oceniajmy Bitona po całej rundzie , a nie po kilku spotkaniach . Na dziś jest dla mnie zdecydowanie do wykupienia po sezonie , zaznaczam NA DZIŚ .

ad 6 . Dzięki temu że bierze ciężar na swoje barki , odciąża tym Chaveza, nie musi się koncentrować na trzymaniu defensywy w ryzach ( mówił o tym sam Osman na weszlo) . Poza tym poza fatalnymi 15 minutami , później grał jak profesor . Od Jaliensa się wymaga 3 razy więcej niż od innych obrońców , ze wzgledu na jego CV. Fakt że popełnia błedy .. każdy je popełnia!

1q2 10.09.2011 23:20

Biton daje radę i nie chodzi tu tylko o gole.Trza też wziąć pod uwagę że on tu jest od niedawna.Nie wiem czy będzie grał tak dobrze, byśmy go wykupili ale już wiem że to dobre wypożyczenie - szczególnie że Genkov cierpi na dokładnie ten sam wirus co Kirm czyli totalna psychiczna blokada jeśli chodzi o strzelanie goli

Elefant 11.09.2011 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1162411)
Kilka uwag.
3. Nunez. Powiedzcie mi, skąd Staszek wiedział?

O ile wywiad z Weszło jest prawdziwy:

Cytat:

Stan Valckx sam cię wypatrzył, czy ktoś mu ciebie polecił?
Nie jestem pewien, ale chyba znał się wcześniej z moim menedżerem. A gdzie Stan pracował przed Wisłą?

W Chinach, a wcześniej w PSV Eindhoven.
Wiem, że obserwował mnie już wcześniej, jak grałem w Rosario Central. Dostał moje dvd, a później obejrzał kilka meczów na żywo. Prawdę mówiąc, nie grałem wtedy na najwyższym poziomie. Ale Stan został na tydzień i obserwował moje treningi. Widocznie coś we mnie zauważył.
Piszę, "o ile wywiad jest prawdziwy" bo taki sposób wyboru to nieprawdopodobny kosmos profesjonalizmu na tle naszych wcześniejszych doświadczeń.

Drozd 11.09.2011 09:42

Doby, otwarty mecz. Gdyby więcej było takich w lidze, drużyny z Azerbejdżanu nie były by problemem. Pierwsze 15 minut to fura szczęścia i spokój Pareiki. Gdyby pyry wcisnęły wtedy bramkę mogłoby być ciężko. Na szczęście Rudnev to gwiazda tylko w naszych mediach. Bo w Lechu musi grać gwiazda. Później zaczęliśmy grać prostą grę, ale był ruch do piłki, jeszcze nie tak dobry jak mógłby być, ale wystarczyło. Jedyny minus to brak drugiej bramki między 60 a 75 minutą. Która uspokoiłaby końcówkę. Były okazje a Lech totalnie rozbity, graliśmy z nimi w dziada na ich polu karnym. Miałem wrażenie że bardziej gramy na utrzymanie piłki niż na strzelanie goli. Moim zdaniem najlepszy Iliev.

Kurz 11.09.2011 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1162497)
Biton daje radę i nie chodzi tu tylko o gole.Trza też wziąć pod uwagę że on tu jest od niedawna.Nie wiem czy będzie grał tak dobrze, byśmy go wykupili ale już wiem że to dobre wypożyczenie - szczególnie że Genkov cierpi na dokładnie ten sam wirus co Kirm czyli totalna psychiczna blokada jeśli chodzi o strzelanie goli

Tak czy inaczej nie był typem napastnika, jakiego szukaliśmy. Myślę, że pozyskanie niższego, szybkiego, zwrotnego, świetnie sprawdzającego się w grze kombinacyjnej zawodnika, ciągle jest naszym priorytetem.

Marszałek 11.09.2011 12:33

Napastnik ma strzelać a to robi Biton. Co się go czepiacie?A co do Kirma,jak już mu zacznie siedzieć to Wam mówie,co na nodze to w bramce będzie.

Słaby ten Poznań i tyle, no ale jak się wystawia Slusarskiego? Mecz bez historii. Gdybyśmy wykorzystali wszystko co było to mogło być bardzo ale to bardzo wysoko. Jalliens chyba nie daje rady.

I taka uwage. Zauważcie,że jak jest 1 na 1, napastnicy uderzają po ziemi.A zwróccie uwagę,że zazwyczaj baramkarze siadają na dupie. Wystarczy lekko piłkę podnieść:) Tam mógł zrobić Kirm w swojej sytuacji i Melikson. Szkoda tych sytuacji.


No i u nas piłla chodzi,to ważne.

_ukoL 11.09.2011 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1162615)
Napastnik ma strzelać a to robi Biton.

I to argumentacja nie do podważenia. Biton strzela bramki i może być kompletnie kulawy, drewniany i obrzezany. Najważniejsze, że trafia do siatki w przeciwieństwie do drugiego napastnika o imieniu Cwetan.

Kurz 11.09.2011 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1162615)
Napastnik ma strzelać a to robi Biton. Co się go czepiacie?A co do Kirma,jak już mu zacznie siedzieć to Wam mówie,co na nodze to w bramce będzie.

Na razie strzelił poza karnym 3 bramki. Przy czym w meczu z Polonią Iliev pier.... go w czoło, więc nie miał innego wyjścia, a w meczu z Lechem znalazł się we właściwym czasie we właściwym miejscu, co oczywiście też jest ważne. Na razie, jednak Biton nie zrobił nic, czego nie mógłby wykonać przeciętny napastnik w ekstraklasie. Przypuszczam, że wszyscy czekamy na sytuacje, które w jakimś stopniu sam sobie wykreuje, albo bramki, gdzie będzie musiał wykazać się ponadprzeciętnym kunsztem, przynajmniej w skali ekstraklasy. Wisła ma ogromne aspiracje i tak naprawdę potrzebuje kogoś na poziomie przynajmniej Lewandowskiego lub Liuboi, którzy nie tylko są skuteczni, ale dają swoją grą wiele drużynie. O ile udało się nam znaleźć świetnego ofensywnego pomocnika, który robi różnice, to moim zdaniem ani Genkov, ani Biton na razie takimi zawodnikami nie są, dlatego ciągle powinniśmy szukać odpowiedniego kandydata.

tofik 11.09.2011 13:09

Heh może faktycznie gra Bitona nie powala ale w przeciwieństwie do pomocników on nie musi szaleć dryblingami czy być efektowny by go doceniać. (oczywiście gdyby umiał to proszę bardzo:)) załóżmy że przede wszystkim ma kończyć i być gdzie trzeba.
Jeśli nie zachwyca a strzela sporo to co będzie jak zacznie ? No:)

Kurz 11.09.2011 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1162630)
Heh może faktycznie gra Bitona nie powala ale w przeciwieństwie do pomocników on nie musi szaleć dryblingami czy być efektowny by go doceniać. (oczywiście gdyby umiał to proszę bardzo:)) załóżmy że przede wszystkim ma kończyć i być gdzie trzeba.
Jeśli nie zachwyca a strzela sporo to co będzie jak zacznie ? No:)

Na razie doczekajmy do końca rundy. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało po kolejnych 11 spotkaniach. Wtedy okaże się czy był to fuks czy umiejętności. Według mnie Biton nie zawojuje ekstraklasy, choć może rzeczywiście powinienem poczekać z osądami do momentu, kiedy będzie w superformie. Mam wrażenie również, że w sytuacji, gdy Wisła osiąga swój optymalny poziom, to takie bramki jak teraz Biton strzelałby u nas nawet Princewill Okachi :). Moje zdanie jest tu jednak najmniej istotne, najważniejsze jest to, że nie za bardzo w pierwszym składzie widzi go trener Maaskant i to mimo indolencji strzeleckiej Genkova, nie bez powodu zresztą.

art 11.09.2011 17:00

http://www.taktycznie.net/2011/09/le...mobilnosc.html

Analiza meczu Lech - Wisła.

wolfy 11.09.2011 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1162293)
Dlatego właśnie napisałem w ostatnim akapicie o tym, że również nie popadam w huraoptymizm, oraz zwróciłem uwagę na to, że Lech zbytnio nam wczoraj nie przeszkadzał w konstruowaniu akcji :)

Jak będziemy grali dobrze z drużynami, które murują dostęp do pola karnego czekając na kontry - wtedy faktycznie będzie można powiedzieć, że coś się zmieniło na lepsze. Paradoksalnie - lepiej nam się gra z Legią czy Amicą (nie pisze, że wygrywa), bo wiadomo, że oni nie postawią autobusu.

A tak - była wymiana ciosów, jakby oni nas w pierwszym kwadransie ukąsili, to też różnie mogłoby się zakończyć. Myślę, że uratowała nas kontuzja Genkova. Czemu Biton nie jest pierwszym napastnikiem, mimo że strzelił w lidze pięć z pięciu (:shock:) naszych bramek pozostanie słodką tajemnicą Maaskanta. Chłopak już się spłacił, bo bez niego bylibyśmy pewnie w tabeli obok ŁKS-u.

To był BARDZO ważny mecz, zwycięstwo uspokoi na razie atmosferę wokół trenera i pozwoli zachować bliski kontakt z czołówką. Tyle, że mistrzostwo będziemy zdobywać meczami z ŁKS-em, Podbeskidziem etc. Już teraz widać, że pod koniec sezonu tabela może być równie płaska jak w poprzednim. Musimy zdobywać punkty ze słabeuszami, bo akurat z ligowymi potentatami mamy jak na razie świetny bilans (cztery punkty w dwóch meczach wyjazdowych).

Meczu nie oglądałem w piątek, bo nie mogłem. Szkoda, ale liczę, ze to nie ostatni powód do radości w tym sezonie :-)

Karherop 11.09.2011 19:37

Biton , Melikson i Iliev w 11 kolejki C+ . Iliev wybrany najlepszym zawodnikiem całej kolejki .

spodziewałem się takich nominacji (poza wyborem Bitonem) , z tym że liczyłem również na wyróżnienie Jovanovicia ( na zachętę ;p) .


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl