Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [20 kolejka] Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 3 kwietnia, niedziela, godz. 14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7986)

penia 04.04.2011 10:25

Co do gry. to był typowy mecz na szczycie w polskiej lidze,dużo walki,mało konstruktywnych akcji i bramki po błedach obrońców i tyle.Na plus w tym meczu można zaliczyć,zaangażowanie i determinacja naszych pilkarzy.Najlepszym przykładem tego jest wystep Małeckiego : piłkarsko słabo ale włożyl tyle serca w grę( gry było mało wiec może w walkę na boisku) że mogę mu to liczne straty wybaczyć.Jedyne co mnie martwi to postawa Meliksona.wydawało mi się ze z każdym następnym meczem to on będzie tym która nada "polotu" w naszej grze.Tymczasem jakoś od meczu z Polonią Bytom ,jakby ta jego szybkość w powadzeniu piłki gdzieś przepadła już nie nadaje takiej dynamiki naszym akcją jak w pierwszych 3 meczach wiosny.Daleki jestem od krytykowania gry Maora ale po jego pierwszych występach liczylem na więcej. Co prawda to nie jest temat kibicowski, ale mi też się wczoraj nie podobały przyśpiewki o "pikinikach".Bo moim zdaniem: po pierwsze nic to nie daje w kwesti polepszenia dopingu,w tym czasie mogliśmy się skupić na dobrym dopingu tych około 7-8 tyś które chcialo dopingować. a po drugie w perspektywie czasu działa jescze bardziej na niekorzyść dopingu na R22,ponieważ już teraz przez takie przyśpiewki jak wczoraj albo wyśmiewanie na forach ludzi od "januszów" i innych powoduję że zwłaszacza młodzi ludzie którzy dopiero zaczynają chodzić na Wisłę wybierają trybune G bo na inną to wstyd iść,często jedyną przyśpiewkę jaką znają to JJJBG ale ucieszeni są strasznie jak coś zaśpiewaja pikniką - żenada

Grantar 04.04.2011 10:48

Kilka uwag:
Plusy
Pereiko, odważna interwencja w 1 połowie przy 0-0 i bardzo dobra obrona karnego (nie rzucil sie bezmyślnie tylko patrzył cały czas na piłkę)
Genkov - pół asysty przy pierwszej bramce i przytomność umysłu przy drugiej ... cały czas pod grą ... no i 1 pudło ...
Kirm - złapał formę ....
mały piusik dla obrony ... myślałem że będzie gorzej

Minusy:
Sobolewski - sorki ale w tym meczu nie pamiętam jednego dobrego podania Sobola do przodu, 0 ryzyka, 0 podań z pierwszej piłki, 0 prostopadłych .... Jirsak podobnie ....
Efekt: neutralizacja przez przeciwników lub słabszy mecz Meliksona i 0 kreatywności w środku .......
Cezary tez nic nie wniósł .....
Małecki i Cikos .....
Cikos orłem defensywy nie jest ... i tym bardziej Małecki powinien mu pomagać .... Niestety bardzo często Cikos atakowany był przez dwóch napadziorów i tracił głowę czyli gubił krycie ..... Dopiero w drugiej połowie Mały zaczął się wracać .... Cikos miał tez gorszy dzień jesli chodzi o ofensywę ( jego mocniejsza stronę


co do karnego: paradoksalnie gdyby Franek kopnął słabiej piłka by wpada ..... bo Perejko byłby już dalej ....

Ar222 04.04.2011 10:55

Zamknęli wam temat kibicowski to się tutaj sprowadziliście? A kysz!

Co do meczu:

Zdecydowanie na plus przełamanie Genkova oraz fakt, że wreszcie mamy bramkarza. Już powoli się przez te lata przyzwyczaiłem do rozmaitych farfocli i obsrywania się, gdy tylko piła wpada w nasze pole karne. To miłe pozbyć się tych przyzwyczajeń :]

Gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale zwalam to na karb przebudowy zespołu. Teraz czeka naszych teoretycznie słabszy przeciwnik, więc może się trochę ogarną przed trudniejszymi meczami.

jova 04.04.2011 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1072716)
Pozwolę sobie zauważyć, że Vuk ma 177 cm wzrostu i jest raczej typem niskiego, zwrotnego napastnika niż osiłkiem.

W dodatku jeśli już Jaliens ma dziękować to Chavezowi, który Vuka Sotirovica solidnie uszkodził.

Jaliens jest 6 centymetrów wyższy od Sotirovicia, ale 10 kilo lżejszy. To wystarczyło, by Kew się od niego odbijał.
Nikt Vuka nie uszkodził. Zszedł, bo miał żółtą i grał twardo.

Titto 04.04.2011 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1072767)
Sobolewski - sorki ale w tym meczu nie pamiętam jednego dobrego podania Sobola do przodu, 0 ryzyka, 0 podań z pierwszej piłki, 0 prostopadłych .... Jirsak podobnie ....

Nie przesadzajmy. Jirsak miał jedną świetną zagraną prostopadłą piłkę na prawe skrzydło zagrywał gdzieś z linii pola karnego...
Co do Sobola to moim zdaniem miał kilka ważnych odbiorów w defensywie. Jednak przyznam, że w ataku pozycyjnym większość piłek jest zagrywana przez niego na tzw. alibi.

AgresywnyChomik 04.04.2011 20:23

Tak jak mowilem zabralem swojego staruszka na mecz. Oto luzne przemyslenia goscia na na nowym stadionie.

- podobal sie stadion, to ze wejscie i wyjscie trwalo doslownie chwile mimo ze przyszlismy na stadion 7 minut przed planowanym rozpoczeciem meczu spokojnie zajelismy nasze miejsca.
- okraglak jest bezsensu,
- nikt nie palil na stadionie nie do pomyslenia w dawnych czasach,
- malo punktow gastronomicznych,
- dlaczego kibice Wisly dopinguja inne druzyny ?
- mecz slaby, zeby nie powiedziec nedzny jedna skladna akcja ktora rozpoczal Kirm to troche malo jak na mecz lidera z wiceliderem,


Pogoda sie udala i spedzilem z ojcem mile popoludnie, taki maly apel do kumatych pamietajcie ze na stadionie sa ludzie przypadkowi, badz tylko zainteresowani meczem wysylanie ich na plaze czy pytania o kielbase zdecydowanie nie na miejscu.

flamengista 04.04.2011 20:42

O kibicowaniu piszemy w pokoju ABG. Tutaj dyskutujemy wyłącznie na tematy sportowe, ew. o problemach technicznych związanych z organizacją meczu.

JrQ- 04.04.2011 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1072621)
Coraz mniej widoczny natomiast Mellikson.

:shock:
wiem, że niektórzy oczekują, że w każdym meczu przeleci całe boisko i strzeli, ale...
miał sporo kluczowych podań, dryblingów, może nie był to jakiś super jego mecz, ale generalnie i tak był jednym z lepszych

Sobol dramat, on nas osłabia, nie robi nic...

Vuko 04.04.2011 21:54

Po podaniu Meliksona Genkov powinien walnąć bramę, wtedy miałby asystę.

gianbuffon 04.04.2011 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1073063)
:shock:
wiem, że niektórzy oczekują, że w każdym meczu przeleci całe boisko i strzeli, ale...
miał sporo kluczowych podań, dryblingów, może nie był to jakiś super jego mecz, ale generalnie i tak był jednym z lepszych

Sobol dramat, on nas osłabia, nie robi nic...

Zgadzam się co do Meliksona. Są duże oczekiwania wobec niego i stąd ta krytyka. Zagrał jeden ze słabszych swoich meczów, mniej widoczny i nie tak dynamiczny jak wcześniej, ale to nie znaczy, że zagrał słabo. Bo był jednym z lepszych naszych zawodników w tym meczu...
Natomiast odnośnie Sobola to nie do końca mogę się zgodzić. Może jego gra już nie jest tak fenomenalna jak kiedyś, ale zagrał przyzwoity mecz. I widać, że inni zawodnicy mając go u boku czują się pewniej. Sam nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony Wilk coraz lepiej sobie radzi i szkoda go marnować na ławce, z drugiej Sobol ma ogromny wpływ na jakość gry innych zawodników. I chyba lepiej, żeby tak na razie zostało. Wilk jest zapewne szykowany na następny sezon. Mam nadzieję tylko, że nasz kapitan nie odejdzie do Jagi, tylko zostanie z nami jeszcze przez rok. Wilk wiele by na tym skorzystał.

Wojtas 05.04.2011 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1073063)
:shock:
wiem, że niektórzy oczekują, że w każdym meczu przeleci całe boisko i strzeli, ale...
miał sporo kluczowych podań, dryblingów, może nie był to jakiś super jego mecz, ale generalnie i tak był jednym z lepszych

Sobol dramat, on nas osłabia, nie robi nic...



E tam dramat.

Sobol wiadomo lata lecą aczkowliek on dalej duzo biega i walczy.

Nie ma juz moze tej wrecz fanatycznej agresjii jaka mial 2-3 lata temu ,ale dalej lubi ponękac przeciwnika :)

Co do Melksona to sie zgodze,moze nie blyszczał ale mial wklad w to zwyciestwo.Oby forma rosła,potrzebujemy go na te wazne mecze.

Awe 05.04.2011 05:49

Mi nawet nie chodzi, że zagrał słabiej, tylko, że o wiele mniej walczy. W pierwszych dwóch meczach to przecierałem oczy ze zdumienia, jak ten filigranowy zawodnik rozstawiał rosłych obrońców. Wygrywał głowy, przepychał się, mocno atakował pressingiem. A teraz gra zupełnie inaczej, nie jest pierwszym obrońcą, nie walczy tak o górne piłki, gra łagodniej i mniej pressingiem. Nie wiem czy to wynika z tego, że trener mu zakazał, a ja jako laik nie widzę tego niuansu taktycznego :), czy też zobaczył, że nie potrzeba aż takiego zaangażowania...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl