Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   WISLA -LEGIA 12.11.2010 godz 20.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7709)

blanco 11.11.2010 13:28

Cytat z Legia.net :
"W dotychczas rozegranych 146 spotkaniach pomiedzy Wisłą a Legią lepszym bilansem może pochwalić się zespół z Warszawy. Legioniści zwyciężali 49 razy, 57 przegrywali, a w 40 meczach nie wyłoniono zwycięzcy."

Czytam,czytam i dalej nie rozumiem jak autor widzi tam korzystniejszy bilans dla Legii ;]

paldam 11.11.2010 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez theOne (Post 1009009)
Będzie ciężko legia teraz zaczęła grać naprawdę dobrze... My mamy "przebłyski" dobrej gry
ale,na pewno dużym plusem będzie to że gramy u siebie i pomożemy im
zmiażdżymy zajeb*** dopingiem ,który z pewnością im pomoże

Co do zmiażdzenia ich dopingiem to bym nie przesadzał oni są do tego przyzwyczajeni bo mają to na każdym meczu u siebie . Ostanio byłem incognito na ich meczu z Jagą i musze niestety przyznać że przez ten ich stadion ....... ** cie mają mocniejsze od nas, nasz stadion przez swoją konstrukcję nie ma tak zajebistej akustyki :/

Co do meczu to uważam że mimo że Legia jest faworytem to Brożek da się we znaki temu patałachowi, który według mojej obserwacji jest nie pewny jak ch** Byle tylko zatrzymać Radovica... 2:0

koniak 11.11.2010 13:31

zwykla pomylka chyba
bilans wynosi 57-40-49 ale na korzysc Legii

Pablo84 11.11.2010 13:38

Gówno prawda, mamy korzystniejszy zarówno bilans bezposrednich spotkań jak i bramkowy.Wejdzie sobie na 90 min.pl

paldam 11.11.2010 13:44

Oni tam mają własny system "kreatywnego liczenia" :D

RoS 11.11.2010 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1009022)
zwykla pomylka chyba
bilans wynosi 57-40-49 ale na korzysc Legii

No nie, bilans jest jak najbardziej korzystny dla nas

Wszystkie spotkania: 58-39-48 198-199 (chyba ze uwzgledniac bramki) :)
Bilans z legia.net uzwglednia jeszcze dwa spotkania z Legia II w PP.

Liga: 54-35-45 185-187 (tutaj tez bramki na plus, czas wyrownac conajmniej) :-)

Liga u siebie: 35-21-11 109-66

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1009025)
Gówno prawda, mamy korzystniejszy zarówno bilans bezposrednich spotkań jak i bramkowy.Wejdzie sobie na 90 min.pl

Bramki tez na plus, bo 0-6 zostalo anulowane a ja tego nie wzialem pod uwage.

Gwiaździsty 11.11.2010 13:56

Bo na Legii jest tak, że nawet jak przegrywają to tak naprawdę wygrywają :). Ważne co na forum jest napisane a nie jak jest naprawdę. Dlatego są lepsi mimo, że są gorsi. Taka TVN-wska logika.

Elefant 11.11.2010 14:06

Ja liczę na trenera:>

Panie Trenerze liczę na Pana. Wiem, że przeprowadził Pan przed tym meczem spacjalny mikrocykl treningowy. Mam nadzieję, że po tym mikrocyklu piłkarze Wisły będą na tle swych przeciwników szybcy jak strzała i skuteczni jak woda w kiblu.
Panie trenerze liczę na to, że opracuje Pan na ten mecz taktykę, którą nawet czterojęzyczna obrona Wisły rozszyfruje. Prostą jak dzida.
Panie Trenerze liczę na Pana. Panie Maćku, przeciez jak wygracie ten mecz to liga nie będzie ciekawsza.
A przecież o to nam chodzi, prawda ?

Gorzej jak piłkarze Pana zignorują. Wtedy Legia wygra:-/

dj_ibutti 11.11.2010 15:12

http://www.youtube.com/watch?v=ZgXQpHhNpbk

Takie cóś na YT jest- zapowiedź Wisła-Legia :)

1q2 11.11.2010 18:17

Albo marnują prąd, albo nasi trenują teraz bo przejeżdżałem nieopodal i stadion rozświetlony.Swoją drogą wieczorem, z daleka, monumentalnie się prezentuje;)

koniak - za 'schyłkowego' Skorży, jak dla mnie , zespół grał gorzej niż dziś.Jedynie żelazna defensywa trzymała to jakoś za pysk i też nie zawsze

A jutro?Gdyby futbol był zawsze przewidywalny to można by oddać mecz walkowerem bo jednak Legia jest na fali wznoszącej a my tak pół metra nad ziemią, ale że nie jest, to liczę na niespodziankę

Donki 11.11.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1009130)
Albo marnują prąd, albo nasi trenują teraz bo przejeżdżałem nieopodal i stadion rozświetlony.Swoją drogą wieczorem, z daleka, monumentalnie się prezentuje;)

koniak - za 'schyłkowego' Skorży, jak dla mnie , zespół grał gorzej niż dziś.Jedynie żelazna defensywa trzymała to jakoś za pysk i też nie zawsze

A jutro?Gdyby futbol był zawsze przewidywalny to można by oddać mecz walkowerem bo jednak Legia jest na fali wznoszącej a my tak pół metra nad ziemią, ale że nie jest, to liczę na niespodziankę

Trenowali, trenowali bo wlasnie na kamerce bylo to widac ;)

Kryniu 11.11.2010 18:32

Co sądzicie jakby tak zestawić Kirma w ataku z Brożkiem? Pewnie głupi pomysł bo Kirm jest typowym pomocnikiem ale chciałbym usłyszeć waszą opinię.

Teqcontroller 11.11.2010 18:47

Kirm z Riosem powinni grac na skrzydle tam jest ich miejsce a nie pchać ich do ataku na siłę

bonawentura 11.11.2010 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1009149)
Kirm z Riosem powinni grac na skrzydle tam jest ich miejsce a nie pchać ich do ataku na siłę

Nie rozumiem. Z tego co widzę, to nasze ustawienie 433 polega właśnie na tym że drugą linię stanowią np. Sobolewski, Garguła i Boukhari, a grający na skrzydłach Kirm i Rios schodzą bliżej Brożka w razie potrzeby. Tak to dla mnie wygląda.

63.5 Kg 11.11.2010 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1009161)
Nie rozumiem. Z tego co widzę, to nasze ustawienie 433 polega właśnie na tym że drugą linię stanowią np. Sobolewski, Garguła i Boukhari, a grający na skrzydłach Kirm i Rios schodzą bliżej Brożka w razie potrzeby. Tak to dla mnie wygląda.

Czyli 4-5-1 i nie ma to nic wspolnego z 4-3-3

bonawentura 11.11.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1009162)
Czyli 4-5-1 i nie ma to nic wspolnego z 4-3-3

No właśnie bo to jest 451 przechodzące w razie potrzeby na 433. Tak to na boisku wygląda.

Kryniu 11.11.2010 19:27

Piszę tak o Kirmie ponieważ jest w dobrej formie a Paweł potrzebuje kogoś kto mógłby z nim współpracować. Na skrzydło dać Dragana a Piotra Brożka cofnąć do obrony.

PhantomRanger 11.11.2010 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez theOne (Post 1009074)
moim zdaniem Skorża poukładał grę legii to widać od pewnego czasu nie pozbywają się piłki szanują ja tworzą przemyślane ataki pozycyjne i to właśnie zasługa Skorży jest naprawdę dobrym trenerem z resztą Wisła też tak grała za jego czasu i dobrze o tym wiecie ,a teraz w Wiśle jest wielki chaos -nieudane transfery(nie mówię tu o wszystkich) pozbywamy się najlepszych, a gdy jest taka rotacja to ciężko poukładać grę..
ale takie mecze to szlagiery w dużym stopniu zależy dyspozycja dnia niektórych piłkarzy i odpowiednia mobilizacja na taki mecz


Za Skorży do 6 miesięcy - słownie pół roku na tą grę dało się patrzeć bez obawy o ból rzęs. Po odejściu Kosowskiego z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej, aż osiągnęliśmy całkowiete dno kiedy ten "dobry" trener jak go określiłeś do spółki z piłkarzami skompromitowali nas przegrywając z amatorami. W jego wypowiedzi po tej kompromitacji jawnie przyznał, że przygotował zespół na III rundę - http://www.youtube.com/watch?v=ebbuznFCpzA filmik oddaje nastrój tamtych chwil kiedy to się we mnie zagotowało. Teraz jesteśmy w tym mule po pas i próbujemy się z niego wyciągnąć jak na razie bez większych efektów.

Co do Legii to ja bym wcale nie powiedział, że jest znaczna poprawa w ich grze. Grają lepiej od nas to fakt, ale widać w tym sezonie to nie sztuka. Serce mówi jedno, a rozum drugie i obawiam się, że po raz pierwszy od 13 przegramy u siebie z nimi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1009165)
Piszę tak o Kirmie ponieważ jest w dobrej formie a Paweł potrzebuje kogoś kto mógłby z nim współpracować. Na skrzydło dać Dragana a Piotra Brożka cofnąć do obrony.

Ja osobiście Kirma zostawiłbym tam gdzie jest, bo na obecną chwilę tylko on potrafi wrzucić dobrze piłkę. Mam nadzieje, że Małecki nie będzie się brał za wolne, bo ich wykonywać nie potrafi. Niech Małecki zagra w ataku z Brożkiem, a na prawą pomoc Rios.

Filippo 11.11.2010 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1009165)
Piszę tak o Kirmie ponieważ jest w dobrej formie a Paweł potrzebuje kogoś kto mógłby z nim współpracować.

2 napastników? to tak nie po holendersku...

Teqcontroller 11.11.2010 20:53

Kirm z Riosem Na Skrzydle a Mały z Brożkiem w ataku 4-4-2 ale mało realne żeby nasz trenejro wyszedł takim ustawieniem.

satori 11.11.2010 21:06

Patrzac na to zupelnie obiektywnie to jak by Maaskant nie ustawil druzyny to i tak mamy jednego nominalnego napastnika ktory na dodatek jest bez formy.

Fugiel 11.11.2010 21:14

Ja mam tylko nadzieje, ze rzeczywiście Małecki będzie grać w ataku a nie w pomocy ...:)

emj10 11.11.2010 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1009205)
Nie będzie nas jutro :-)

Szkoda, bo długi weekend i wolne jutro. Liczyłem, że uda się zobaczyć nie w pełni gotowy stadion Wisły od środka. Trudno, trzeba poczekać na następny sezon.

Na konferencji Maaskanta rzuca się w oczy legijny mikrofon :P
http://legia.com/www/index.php?akt=18872

farben 11.11.2010 21:29

Skorża: w piątek serdecznie przywitam się z zawodnikami Wisły

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...isly,id,t.html

RAF 11.11.2010 22:30

Idealny sklad:

Pawelek - Cikos, Chavez, Bunoza, Brozek-Wilk,Sobolewski,Gargula-Kirm,Rios,Brozek.

Ale znajac Maaskanta bedzie faworyzowal Maleckiego kosztem Riosa. Szkoda.

satori 11.11.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1009245)

Ale znajac Maaskanta bedzie faworyzowal Maleckiego kosztem Riosa. Szkoda.

zapomniales o pupilku trenera ;-)

Filippo 11.11.2010 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez satori (Post 1009195)
Patrzac na to zupelnie obiektywnie to jak by Maaskant nie ustawil druzyny to i tak mamy jednego nominalnego napastnika ktory na dodatek jest bez formy.

Brozio jest w dobrej formie, problem w tym że przez cała runde dostał mniej podań niż kiedyś w 1-2 meczach...

bonawentura 11.11.2010 22:38

Gdyby Brożek miał formę, to tych bramek miałby 2 razy więcej - tym się odznaczają dobrzy napastnicy, więc zastanówmy się wreszcie, czy jednak Brożek takim dobrym napastnikiem jest...

ziz99 11.11.2010 22:41

Jutrzejszy mecz to faktycznie wielka niewiadoma. Jeżeli zagramy jak z Pasami to będzie kiepsko...

Nie podobają mi się natomiast buńczuczne wypowiedzi Skorży: "widzimy plecy lidera", "Po moim odejściu Wisła popełnia błędy" itd. Nieco "odżył" po ostatnich wygranych, i zaczyna smędzić jakby prowadzona przez niego Legia grała co najmniej jak Barca. Według mnie, skądinąd sympatyczny człowiek, był i jest niestety kiepskim/przeciętnym trenerem - mimo 2 MP z nami, a gadane ma jak Engel.

Natomiast Maaskant, sądząc po dzisiejszych wypowiedziach, widzi że może być jutro cienko. Pytanie czy zgramy wreszcie piłką, czy będziemy tylko przeszkadzać Legii. Oby to pierwsze...

RAF 11.11.2010 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez satori (Post 1009244)
(...) Skorża (...) był dobrym trenerem

W mojej ocenie Skorza nie jest dobrym trenerem, mistrzostwo Polski NIE JEST zadna wykladnia. Jest to trener przecietny, wyksztalcony w polskich realiach bardzo odleglych od zachodnich standardow. Za numer z Levadia nie powinien znalezc pracy przez najblizsze piec lat, ktore to piec lat powienien przeznaczyc na doksztalcenie (najlepiej na zachodniej uczelni). A tekst ze "praca w Legii byla jego marzeniem" bedacy zwyklym przypodobaniem sie warszawskim kibicom wystawia mu koncowa laurke. Przez to jak zakonczyl prace w Wisle nie powinienbyl tak mowic. Bo co jak co, ale marka Wisly mimo wszystko wiecej znaczy w Polsce niz Legia (a juz przynajmniej tyle samo). Wisla nie jest tworem, nie jest wynikiem polaczenia sie dwoch klubikow tylko klubem ze 104 letnia tradycja i historia. Pisanie ze ze praca w Legii byla jego marzeniem tylko i wylacznie obniza range Wisly jako klubu i jako miejsca pracy. Dlatego, drogi Macku, do nie zobaczenia!!

Dobrym trenerem jest dla przykladu Niemiec Otto Rahhagel ktory z przecietnych Grekow umial zrobic mistrzow Europy.

serek.c2 11.11.2010 23:25

RAF - weź pod uwagę, że Skorża w Legii zaczynał trenerską karierę... To, że ktoś prowadził Wisłę nie znaczy, że nie ma marzeń o pracy w innym klubie. Przykład Milanu nie trafiony - przecież Mourinho nie ma nic wspólnego z Milanem...

0 22 11.11.2010 23:25

Nie wydaje mi się, by rywalizacja Legia - Wisła była jak Real - Barca. Gdyby tak zrobił trener Cracovii to byłoby grubo, ale tu? Oczywiście to może wkurzyć, sam mam w głowie notes z zawodnikami, którzy 'nigdy nie zagrają dla Legii' (miło, że teraz się pałętają gdzieś w rezerwach itp). Kontekst jest, w sumie to dodaje to pikanterii meczowi, więc chyba dobrze :)

ToTylkoJa 11.11.2010 23:28

RAF ale dla mnie jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Słowa Skorzy nie umniejszają rangi Wisły. Każdy człowiek ma inne marzenia i nie można powiedzieć, że czyjeś marzenie sprawia, że w ten sposób dewartościowuje się coś innego.

Podałeś przykład Mou- gdyby przeszedł z Interu do Milanu i tak powiedział również nie obniżałyby rangi Interu.

Guardiola to zupełnie inny przypadek byłby. Zostałby nazwany zdrajcą- wiadomo dlaczego. A Skorża nigdy nie powiedział, że kocha Wisłę, że jej kibicował za młodu itp

W sumie to ja nie popieram takich deklaracji. Słowa są ważne, ale ważniejsze są czyny.

RAF 11.11.2010 23:30

A jeszcze wezcie pod uwage w jakim stanie Skorza zostawil Wisle, do dzis nie mozemy dojsc do siebie po jego "rzadach". Oczywiscie letnia "ofensywa transferowa" Wisly tez sie do tego przyczynila, ale wiosna w wykonaniu Wisly byla tragiczna (nawet jak byl Glowacki, Marcelo, Alvarez i Diaz). Po prostu zostawil Wisle w rozsypce po czym przechodzi do "lokalnego" rywala i pieprzy glupoty (takie jak dzis) ze Wisla nie doszla jeszcze do siebie. A sam sie to tego przyczynil. Troche to denerwujace ;)

Z wislackim pozdrowieniem

Wojtas 11.11.2010 23:36

Co do Skorzy ,to mimo wszytsko wykonal u nas dobrą robote i nalezy go przyjac jak kazdego innego trenera na naszym stadionie.

Mecz wydaje mi sie ze im szybciej udalo by sie nam strzelic bramke tym bedzie pozniej latwiej.

Legia napewno przyjedzie wygrac,co zapowiada naprawde dobry mecz,bo ostatnio ten mecz cos wygralismy 1;0 po bramce Marcelo byl mocno przecietny.

DO BOJU WISLO!!!

RAF 11.11.2010 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1009294)
Co do Skorzy ,to mimo wszytsko wykonal u nas dobrą robote

Wojtas,

Gdyby wykonal u nas dobra robote to nie wylecialby z hukiem po 3 kolejce rundy wiosennej ;)

palikot 11.11.2010 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1009258)
W mojej ocenie Skorza nie jest dobrym trenerem, mistrzostwo Polski NIE JEST zadna wykladnia. Jest to trener przecietny, wyksztalcony w polskich realiach bardzo odleglych od zachodnich standardow. Za numer z Levadia nie powinien znalezc pracy przez najblizsze piec lat, ktore to piec lat powienien przeznaczyc na doksztalcenie (najlepiej na zachodniej uczelni). A tekst ze "praca w Legii byla jego marzeniem" bedacy zwyklym przypodobaniem sie warszawskim kibicom wystawia mu koncowa laurke. Przez to jak zakonczyl prace w Wisle nie powinienbyl tak mowic. Bo co jak co, ale marka Wisly mimo wszystko wiecej znaczy w Polsce niz Legia (a juz przynajmniej tyle samo). Wisla nie jest tworem, nie jest wynikiem polaczenia sie dwoch klubikow tylko klubem ze 104 letnia tradycja i historia. Pisanie ze ze praca w Legii byla jego marzeniem tylko i wylacznie obniza range Wisly jako klubu i jako miejsca pracy. Dlatego, drogi Macku, do nie zobaczenia!!

Dobrym trenerem jest dla przykladu Niemiec Otto Rahhagel ktory z przecietnych Grekow umial zrobic mistrzow Europy.

Czyli wg Ciebie gra druzyny w 30 meczach na przestrzeni roku nie jest wykładnią a jeden mecz już jest :shock:

Numer z Levadią to robił Piotrek Cwielong co nie potrafił wykorzystać 3 setek sam na sam i jemu podobni... To, że nie mielismy ludzi z zimną krwią i z charakterem, to nie jest wina Skorży... ale tez go za to nie bronie, bronie tylko zdrowego rozsądku... Goście z Warszawy mają rację... Co z tego, że całe zycie marzył o trenerce w Legii? To znaczy, ze Wisle już ma w dupie? Jedyny gość, co starał się żyć z kibicami, a nie mówić do mediów, że zasłużyli na kare jak cos tam zrobili...

Ja go szanuje, ale ze teraz pracuje tam gdzie pracuje jestem do niego neutralny i tyle... a wy szukajcie dalej teorii dziur w całym i podnoście gości typu Kasperczak na piedestał, bo kiedyś ograli pare dobrych ekip w Europie... szkoda, że honor już dla was się nie liczy...

RAF ty widze masz krótką pamięc... To w takim razie w Wiśle nigdy nie było i nie będzie dobrego trenera, bo każdy wyleciał i za coś predzej czy później wyleci... On nie pracował tutaj 3 miechy... pracował najdłuzej ze wszystkich trenerów obok Kasperczaka... zdobył 2 majstry, ograł Barcelone, więc coś osiagnął... miał też swoje wpadki typu Levadia i 3 mecze noworoczne ale temtego mu odmówić nie można

mati1413 11.11.2010 23:49

warto pamietac ze dzieki Skorzy bylismy 2razy mistrzem i jestem pewien ze gdyby go nie wywalili bylibysmy teraz w calkiem innej sytuacji wiec moim zdaniem Mackowi nalezy sie szacunek i jakies godne pozdrowienie na poczatku meczu:)

RAF 11.11.2010 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1009300)
Czyli wg Ciebie gra druzyny w 30 meczach na przestrzeni roku nie jest wykładnią a jeden mecz już jest :shock:

Numer z Levadią to robił Piotrek Cwielong co nie potrafił wykorzystać 3 setek sam na sam i jemu podobni... To, że nie mielismy ludzi z zimną krwią i z charakterem, to nie jest wina Skorży... ale tez go za to nie bronie, bronie tylko zdrowego rozsądku... Goście z Warszawy mają rację... Co z tego, że całe zycie marzył o trenerce w Legii? To znaczy, ze Wisle już ma w dupie? Jedyny gość, co starał się żyć z kibicami, a nie mówić do mediów, że zasłużyli na kare jak cos tam zrobili...

Ja go szanuje, ale ze teraz pracuje tam gdzie pracuje jestem do niego neutralny i tyle... a wy szukajcie dalej teorii dziur w całym i podnoście gości typu Kasperczak na piedestał, bo kiedyś ograli pare dobrych ekip w Europie... szkoda, że honor już dla was się nie liczy...


palikot,

To ile jest warte mistrzostwo Polski (a zatem jaki jest w Polsce poziom klubow, trenerow, pilkarzy) pokazala Levadia, Karabach. To ile jest warte mistrzostwo Polski pokazuje fakt ze Polski klub wylosowujac druzyny z Estonii, Azerbejdzanu nie jest pewny awansu i musi drzec o wynik. Wiec ciezko powiedziec ze ktos kto zdobedzie mistrzostwo Polski jest dobrym trenere prawda? Dobrze trenerzy to trenerzy odnoszacy sukcesy w Europie, nie mam tutaj na mysli zdobycia LM i LE; raczej chodzi mi o sprawdzenie co trenowany zespol potrafi na tle zespolow z poziomu np. IV rundy eliminacji do LM. Tam nie ma Realu, Barcelony. Tam jest Sparta Praga i Kopenhaga. Tak samo jak ukonczenie studiow w Birmie z wynikiem "bardzo dobry" nie jest miara poziomu reprezentowanego przez ucznia. Bo ten sam uczen moglby miec problemy w powazniejszej uczelni zachodniej prawda?

Nie mow ze to wina Cwielonga, bo Skorza sam przyznal ze pomylil sie, ze przeliczyl sie z przygotowaniami i zajechal druzyne. Pytasz, czy jeden mecz moze byc wykladnia umiejetnosci trenera. Tak, moze byc, jezeli jest to mecz sezonu dla danego klubu. To byl pierwszy sezon w ktorym obowiazywaly inne reguly eliminacji do Champions League. I on to spieprzyl, zlekcewazyl. Sam sie do tego publicznie przyznal. Sam sie wiec pogrzebal. Ja nie potrafie zrozumiec jak mozna tak przygotowac druzyne, podejsc z lekcewazniem do rywala (i to w dzisiejszych czasach, kiedy doslownie kazdy moze wygrac z kazdym). SKANDAL.

A jezeli chodzi o zycie z kibicami. Dla mnie wazniejsze od medialnsoci trenera sa wyniki i gra druzyny. Moze zakazywac wywiadow miec niechec do mediow aby tylko Wisla grala dobrze i odnosila sukcesy. Pamietaj, ze ta krowa ktora duzy ryczy malo mleka daje.....

P.S. Oby to tez nie odnosilo sie do Maaskanet'a.....

palikot 12.11.2010 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1009311)
palikot,

To ile jest warte mistrzostwo Polski (a zatem jaki jest w Polsce poziom klubow, trenerow, pilkarzy) pokazala Levadia, Karabach. To ile jest warte mistrzostwo Polski pokazuje fakt ze Polski klub wylosowujac druzyny z Estonii, Azerbejdzanu nie jest pewny awansu i musi drzec o wynik. Wiec ciezko powiedziec ze ktos kto zdobedzie mistrzostwo Polski jest dobrym trenere prawda? Dobrze trenerzy to trenerzy odnoszacy sukcesy w Europie, nie mam tutaj na mysli zdobycia LM i LE; raczej chodzi mi o sprawdzenie co trenowany zespol potrafi na tle zespolow z poziomu np. IV rundy eliminacji do LM. Tam nie ma Realu, Barcelony. Tam jest Sparta Praga i Kopenhaga. Tak samo jak ukonczenie studiow w Birmie z wynikiem "bardzo dobry" nie jest miara poziomu reprezentowanego przez ucznia. Bo ten sam uczen moglby miec problemy w powazniejszej uczelni zachodniej prawda?

Nie mow ze to wina Cwielonga, bo Skorza sam przyznal ze pomylil sie, ze przeliczyl sie z przygotowaniami i zajechal druzyne. Pytasz, czy jeden mecz moze byc wykladnia umiejetnosci trenera. Tak, moze byc, jezeli jest to mecz sezonu dla danego klubu. To byl pierwszy sezon w ktorym obowiazywaly inne reguly eliminacji do Champions League. I on to spieprzyl, zlekcewazyl. Sam sie do tego publicznie przyznal. Sam sie wiec pogrzebal. Ja nie potrafie zrozumiec jak mozna tak przygotowac druzyne, podejsc z lekcewazniem do rywala (i to w dzisiejszych czasach, kiedy doslownie kazdy moze wygrac z kazdym). SKANDAL.

A jezeli chodzi o zycie z kibicami. Dla mnie wazniejsze od medialnsoci trenera sa wyniki i gra druzyny. Moze zakazywac wywiadow miec niechec do mediow aby tylko Wisla grala dobrze i odnosila sukcesy. Pamietaj, ze ta krowa ktora duzy ryczy malo mleka daje.....
P.S. Oby to tez nie odnosilo sie do Maaskanet'a.....

1. Albo Manchester City :lol:
2. Ty nie rozumiesz, że mamy slabych piłkarzy? Nie trenerów... Bo ani Engel ani Petrescu, ani Kasperczak ani Skorża ani Maskant ani nikt nie zrobił i nie zrobi z tej bandy druzyny ktora bedzie grac w piłke!! Jedynie kiedy gralismy fajnie w piłke to byl 1 sezon Skorży do drugiego meczu z Barceloną... potem bylo coraz gorzej...
Wine za Levadie mam do linii ofensywnej, bo sytuacji slupkow poprzeczek i sytuacji sam na sam bylo sporo, Nie Skorża ich nie wykorzystał tylko własnie cienki Ćwielong(który teraz nawet w Śląsku sie nie łapie) Sobolewski nie trafiajac z 2 metrów do bramki!!! Kirm i Jop trafiając w poprzeczke, Paweł Brożek trafiając w słupek i 4 metrów głową nad poprzeczka itd. itd. Każdemu przychodzi moment, ze nie idzie, nam przyszedł wtedy, ale to nie znaczy, ze my jestesmy ciency od Estonczków, tak jak Angole od Lecha... Wina Skorży jest taka w tym meczu, że zaufał bandzie nieodpowiedzialnych ludzi, bo Levadia nas nie stłamsiła, żeby mówić, ze Skorża źle przygotował zespół... Drużyna nie była w formie, ale takiego rywala to po trzecim treningu powinni ograć bez problemu...

3. Ciekawe czy dla sukcesu i wyników zgodził bys sie zeby np. w Wisłe zainwestował Filipak, albo, zeby w bramce stał Dolha, albo Uche w pomocy... Oprócz $ukcesów też sie coś liczy... Nie może być tak, że Kasperczak, robi klubowi straty 6 mln zł, dostaje pensje 30 tys/mc za nic nierobienie a potem sie jeszcze o cos chce sądzić... Nie moze być tak, ze Frankowski szantażuje klub, bo on chce odejść w ostatnim dniu okienka bo tak mu sie nagle zachciało... I co dla waszego $ukcesu lepiej dawać się wyruchać każdej rurze, a potem bedziemy pośmiewiskiem jak Amika... oni mają sukces, ale ja w życiu bym nie mógł być kibicem takiego klubu...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl