![]() |
Cytat:
ps.dzieki za sensowne postawienie sprawy. |
Cytat:
|
Bardzo jestem ciekaw jak ci wszyscy przeciwnicy Franka (że mówił, że nie odejdzie z Wisły itp) spojrzą sobie w oczy biorąc kiedyś rozwód z własna żoną, której w kościele albo urzędzie przysięgną, że do śmierci itp. (żeby nie wspominać o dziewczynach, którym też co nieco pewnie obiecają).
Szykujcie prześcieradła i farby na samokrytyczne transparenty "MOGŁEŚ BYĆ MĘŻEM, A ZOSTAŁEŚ JEDYNIE JUDASZEM" :-P |
I kto tu pojękuje nad bzdetami z przed 4 lat stowarzyszenie wzajemnej adoracji nie macie większych problemów jakiejś innej misji do spełnienia niz dzielenie ludzi z Reymonta , pełno tu gości udziela madrych rad co mieli wtedy 12-cie czy 13-cie lat pogratulowac pamięci i rozsądnej dojrzałej oceny w tamtych czasach .
|
A o czym był ostatni akapit artykułu o Frankowskim? Chyba nie o piknikach i lizodupcach tylko o jedności kibiców Wisły.
Pozdrawiam |
Tyle już jest tematów mówiących o Frankowskim, że powoli gubię się, gdzie kierować swoje posty...Powtórzę więc to, co napisałem w innym miejscu:
Przede wszystkim – rozpętywanie kolejnej wojny o Frankowskiego i dalsze atakowanie go, szkodzi Wiśle. Nie wiem, co chcą osiągnąć osoby postępujące w ten sposób, bo na podobnym zachowaniu nikt niczego nie może wygrać, a przegra Wisła. Ewentualne wywieszanie transparentów typu tego „judaszowego”, wygwizdywanie, bluzganie na Frankowskiego itd. będzie działaniem godzącym w wizerunek i dobro Białej Gwiazdy. Taka postawa nie znajdzie zrozumienia nie tylko u wielu rozsądnych ludzi, ale i w całej sportowej Polsce, kompromitując nasz klub. Dla większości ludzi słusznie będzie to zachowanie kuriozalne i haniebne. Moje zdanie o Frankowskim jest jasne: jego sportowy dorobek w naszym klubie stawia go w gronie symboli i największych piłkarzy w całej historii Wisły Kraków. Daje mu prawo do szacunku i wdzięczności ze strony kibiców. To, czy i jak kibice je okażą, będzie świadczyło o nich i o całym klubie. Jest oczywiste, że decyzja o tym, czy Frankowski jest legendą Wisły, nie należy do SKWK i nie zależy tylko od zdania jego członków. Nie daje prawa do szkalowania Frankowskiego i nie przekreśla jego dorobku, czy komuś pomachał po meczu z Odrą, niektóre niefortunne sformułowania w paru wywiadach - nigdy nie obrażające jednak Wisły - bardziej lub mniej zgrabne tłumaczenia, zrealizowanie transferu blisko końca okna, czy nawet największa chęć gry na zachodzie. A już na pewno nie warunkuje bycia przez niego wielką postacią Wisły to, czy pożegnał się z SKWK równie czule, jak Błaszczykowski. Frankowski nigdy nie sprzeniewierzył się Wiśle, nie wykroczył poza ramy postępowania dopuszczalne i akceptowalne w świecie sportu. Nie zrobił nic, czego nie robili również inni piłkarze. Nie może być karany i gorzej od nich traktowany za to, że uczyniłł dla Wisły znacznie więcej dobrego. Innych zarzutów wobec Frankowskiego nie ma – są tylko plotki i insynuacje. Wojowanie nimi szkodzi Wiśle. Przykre, że niektórym pieniaczom znów udało się popisowo podzielić i skłócić kibiców. |
Cytat:
Napisze to już ostatni raz Frankowski jest piłkarzem któremu należy się uznanie za to zrobił ale nie można określać go legendą. |
A mnie sie wydaje że Ci ,,pieniacze" podjęli próbe załatwienia sprawy raz na zawsze, właśnie w kontekście meczu z Jagiellonią...
|
Cytat:
Zresztą, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. |
Cytat:
A jakby jeszcze włączyła się policja, to byłaby zadyma dziesięciolecia. Proponuję Planty, żeby ograniczyć ewentualne zniszczenia mienia, poza tym łatwiej będzie karetkom dojeżdżać. P.S. Jakby jeszcze rozdać kostiumy, to moglibyśmy sprzedawać bilety wycieczkom szkolnym na inscenizację bitwy pod Grunwaldem. Można by zacząć tak: Cytat:
Zrobi się relację na żywo na TWSD, żeby Ci zwolennicy Frankowskiego, którzy przyjechać nie mogą - bo walczą akurat o zachowanie lasów deszczowych w Chełmnie i Tarnobrzegu - mogli na bieżąco śledzić sytuację. Mam tylko nadzieję, że jacyś się pojawią, bo nie będzie się SKWK napieprzało samo ze sobą**(ew. można załatwić w odwodzie kibiców Cracovii). P.S.2 Przepraszam urażonych, ale już nie mogłem. Jestem złym, złym modem. P.S.3 Tak, biorę silne leki. P.S.4 Nie, jak widać nie bardzo pomagają. __________________________________________________ ____________ * wersja hard/soft ** chyba... |
wolfy, Ty mnie miażdżysz swoimi postami :-) Tak trzymać!
|
very ****a smieszne...
smiech na sali puste krzesła i tak apropo to bardziej ci pro frankowscy tworza podzialy niz ci dla ktorych franek jest tylko jednym z wielu pilkarzy w Wiśle |
cytat: "...Moje zdanie o Frankowskim jest jasne: jego sportowy dorobek w naszym klubie stawia go w gronie symboli i największych piłkarzy w całej historii Wisły Kraków. Daje mu prawo do szacunku i wdzięczności ze strony kibiców. To, czy i jak kibice je okażą, będzie świadczyło o nich i o całym klubie.
Jest oczywiste, że decyzja o tym, czy Frankowski jest legendą Wisły, nie należy do SKWK i nie zależy tylko od zdania jego członków...." Forum TWSD czytam od lat .Zarejestrowany jestem nie dawno.Nie ważne. Najważnieszje jest, abyśmy Siebie nawzajem SZANOWALI dla dobra NASZEJ WISEŁKI.I tak , Nikt Nikogo nie przekona do Wielkiej Soboty o swoich racjach.W tym dniu-zapomnijmy o sporach,swoich racjach i argumentach.My pamietający białostockie lata,Franka i 5 TYTUŁÓW, Wy, pamietający Jego odejscie i mecz na Lechii.........Bądźmy NEUTRALNI w "TEJ" sprawie i FANATYCZNI w dopingu Białej Gwiazdy!.Dobranoc. |
Cytat:
|
Cytat:
:rotfl: Gorzej tylko, że moja chora psychika sobie to wyobraziła :pobity: Proponuję jeszcze, żeby symboliczne - pierwsze walnięcie w ... twarz uczynił sam zainteresowany. Podnesie napewno to rangę spotkania. Ehhh ... ludzie - wiosna idzie, idzcie na spacer czy coś. A tak na margniesie to mam badzo podobne odczycia do morfeusz w ostatnim zdaniu ... co tu wejdę to widzę tyiącpińcet nowych postów nt miłości do TF i tego jak to Ci co go nie kochają są bee i tworzą kłooty ... ale czy napewno ? |
Cytat:
No cóż nie o to mi może akurat w tym poście chodziło, ale przyjmuję Twoje rozwiązanie i chętnie poglądem to spotkanie i obiecuję ufundować nagrodę dla zwycięzców. I jeszcze jedno ja jestem tym dobrym modem leków nie biorę no może nie częściej jak raz na dzień i mam dobry humor. A tak na poważnie to ma już dość tego naparzania się i udowadniania że tylko jedna strona ma świętą rację i albo Tomek jest Bogiem albo Szatanem i trzeba go albo od judasza wyzywać albo pomnik zbudować i ni jak nie można uznać że był dobrym piłkarzem naszej Wisły i koniec. |
Cytat:
SKWK będzie miało zniżkę, bo fani Frankowskiego powodują u mnie wysypkę. Ale nie zniechęcam - licytujcie. |
Ja się nie podejmuję (licytacji), bo mi to rybka. Ważne tylko, żeby foty dobre były :D
|
Panie Tomku zastanawia mnie jedno.Pisze Pan ze chciał zrobic miejsce młodszym, a wiedział ze na Pana miejsce przychodzi Kryszałowicz który ma tyle samo lat co Pan. Cos tu nie gra i to mnie zastanawia???
|
Widzę, że zaczynamy podziały na MY - czyli zrzeszeni w SKWK i WY czyli zwykli kibice nie należąćy do organizacji kibicowskich. Czy Was tam w tym SKWK popierdzieliło do reszty? Od razu mówie, że chodzi mi tylko i wyłącznie o temat Franka. Przez jednego piłkarza dzielić i skłócać ze sobą najbardziej zjednoczoną w kibicowskiej Polsce rodzinę? Czy jest to powód, aby nie zwracać się do siebie wszyscy jako MY? Tylko tworzyć chore podziały bo WY mówicie inaczej, to WY jesteście do bani a MY jesteśmy zajebiści. Pomyślcie trochę. Za niedługo doprowadzimy do tego, że kto nie jest w SKWK nie może wejść na D, a poźniej będzie miał zakaz wstępu na stadion.
Sprawa Franka jest kontrowersyjna i to bardzo. Ale obrażaniem i wzajemnym wyzywaniem do niczego nie dojdziemy. Jedni uważają, że jest judaszem, inni, że zwykłym piłkarzem, godnym podzięki za zasługi, ale jest tez trzecia grupa, dla których Franek jest LEGENDĄ, i wyzwiskami tego się nie zmieni, tylko mozna się jeszcze bardziej podzielić. Dla mnie Franio jest piłkarzem, któremu należą się dzięki. Jestem młodym kibicem i nie pamiętam czasów Kmiecika, Szymanowskiego czy chociażby drugiej ligi(w tym roku się urodziłem, gdy był pamiętny mecz z Legią 0:6). Według mnie Franek nie zasłuzył na miano legendy, ale na tak paskudne wyzwiska w jego kierunku tym bardziej. Był kapitalnym piłkarzem, który zdobyl 115 bramek dla naszego klubu. W czasie jego gry, uważałem go za legendę, jednak po meczu z PAO spadł o range niżej. I nikt niech mnie nawet nie zmusza siłą, groźbą czy wyzwiskami do zmiany decyzji. |
rafalek ale kto tworzy te podziały? i czały czas rozdrapuje stare rany?
kto tu bardziej obraz drugich? ps. skwk jest otwarte dla wszystkich. |
Rafałku!
My nie dokonujemy żadnych podziałów w rodzinie kibicowskiej. My tylko wyrażamy swój pogląd na sprawe Tomasza Frankowskiego. Szkoda że nie zwrócisz uwagi na posty, które nas ewidentnie obrażają. No ale przecież to my jesteśmy be i wogóle wszystkich chcemy skłócić... |
SKWK kopie dołki pod naszą grupą kibicowską, świadomie bądź nie świadomie. Ale w takich sprawach jak sprawa Pana Frankowskiego (którego notabene zrozumiałem i zmieniłem swój pogląd) nie należy przemawiać za kibicowską wspólnotę i wydawać pseudo chorych oświadczeń.
Nie tędy droga. |
Cytat:
1. sprostowania jednej poważnej informacji: Franek strzelił dla Wisły 150] bramek, a nie 115; opisania wrażenia deja vu. Miałem 8 lat, gdy to się działo - wygwizdywanie Deyny na Śląskim. Zachowując skalę - woń podobna. Będąc od zawsze kibicem Jagi i Wisełki, trzymając kciuki zawsze za Wisłę w kwestii mistrzostwa (dopóki Jaga sie nie ogarnie) i pucharów, płacząc wtedy po meczu z PAO (ech, nie było reki Penksy), uważam Franka za Najlepszego Napastnika Polski. Tego, co zrobił mu Janas nie chcielibyście zrobić największenu wrogowi. A On sam już chyba więcej powiedzieć niż poniższe, nie może:wydaje mi sie ze wyjechac chcialem obojetnie gdzie- aby uwolnic sie od tego koszmaru po pao. moze okazalem sie slaby psychicznie ze nie pozostalem, nie wiem choc raczej nie mocny....a potem nie wiedziec czemu zaczalem zmieniac kluby gdyz w zadnym nie moglem odnalezc tego co mialem w KrakowieZ pozdrowieniami dla wszystkich kibiców Wisły |
Miałeś jakieś oświadczenie w sprawie Frankowskiego od listopada 2007 roku
|
Cytat:
Jesteśmy jednością kibicowską. Grupa kilkunastu/kilkudziesięciu osób aktywnie biorących udział w życiu towarzystwa NIE MA PRAWA wyrażać zdania na dany temat w imieniu naszego CAŁEGO kibicowskiego społeczeństwa. To tak ku etyce. Inaczej brzmi "Kibice- NIE DLA FRANKOWSKIEGO" a inaczej "Członkowie SKWK- NIE DLA FRANKOWSKIEGO". Myślę że gdyby stowarzyszenie wypowiedziało się tylko we własnym imieniu, nie w imieniu tysięcy osób, nie było by teraz tej zażartej polemiki. Mam tylko nadzieję że nie odbije Wam nic na mecz z Jagą. Nie tyle mam nadzieję co głęboko w to wierze... |
W/W czyli którym? Bo to z 2007 roku wszyscy omówli bardzo dokładnie:rotfl:
|
piracie pokaz to jakies nowe oswiadczenie skwk w tej sprawie?
dla skwk temat zakonczyl z koncem spotkania z frankowskim 1,5-2lata temu. bardziej wydaje mi sie ze dolki kopia pod soba wszyscy potrochu, skwk bo wiadomo ze jest bee forumowicze obrazajacy innych niezaleznie od swoich pogladów czy tez twsd dajac njusa na swoja strone glowna z informacja o temacie, gdzyby nie to to podejrzewam ze nic by w polske nie wypłyneło, ale to juz niepierwszy raz i mozna sie bylo tego spodziewac. |
Nikt nie wyrażał opinii o życiu kibicowskim, tylko o Tomaszu Frankowskim
|
SKWK jest otwarte - to prawda. Lecz przez takie akcje, jak oświadczenie w sprawie Franka, odgrzanie sprawy Blachy ludzi do siebie nie przyciągniecie. Może faktycznie trochę przesadziłem z tym, że tylko SKWK obraża - PRZEPRASZAM.
Sam nie jestem w SKWK. Chciałem być, ale nie jestem, bo nie chcę, aby ktoś narzucał mi co ja mam myśleć. Jako Stowarzyszenie macie wyrażac poglądy CAŁEJ Wiślackiej rodziny, nie tylko własne. |
Ja wciąż piszę o oświadczeniu z 2007 (?) roku. To ono jest kością niezgody w tym temacie.
|
Ale ja tu czegoś nie rozumiem. SKWK wydało oświadczenie w 2007 roku. Oświadczenie w sprawie jednego gościa jest dla Ciebie kością niezgody przez 2 lata. Szkoda że inne nasze inicjatywy nie są tak komentowane...
Pozdrawiam |
Cytat:
"Dzięki" oświadczeniu wydanemu w 2007 przez Wasze Stowarzyszenie, dokonany został świadomy podział kibiców na oponentów i sojuszników osoby T.Frankowskiego. I wciąż zmierzam do tego że gdyby owe oświadczenie miało nieco inteligentniejszą formę, dzisiejszego dnia nie bylibyśmy świadkami tak agresywnych wymian argumentów na forum. Za błędy się płaci, a zarazem na błędach się trzeba uczyć. Taka mała wskazówka na przyszłość od szczęśliwego, swobodnego, niezrzeszonego kibica. |
W oświadczeniu z 2007 roku nikt nie dzielił kibiców. To niektórzy z forumowiczów sami wmówili sobie pewne rzeczy, które pokutują tu do dziś. Nikomu nie przeszkadza że na nasz temat pojawiają sie kłamstwa. Ale jak ktoś z nas nie zgodzi się z jakąś opinią to od razu mówi się że dzielimy kibiców.
|
Cytat:
to tak jak z mitycznymi obawami przed przyjsciem na spotkanie skwk, bo tam sie w morde dostaje tylko :lol: |
Cytat:
W moich oczach oświadczenie było próba narzucenia masie swojego zdania i swoich poglądów. Ujmując w dwóch słowach: próba manipulacji. Średnio udana. |
Było wyrażeniem opinii na temat Tomasza Frankowskiego. Manipulacja miałaby miejsce wtedy, gdyby autor oświadczenia pisał nieprawdę,w celu osiągnięcia korzyści.
|
Cytat:
|
No to i ja pozwolę sobie podsumować. Wyrażamy poglądy Kibiców Wisły. Chcemy aby w Stowarzyszeniu działali nowi ludzie i abyśmy tworzyli wiślacką jedność. Ale nic nie poradzimy na to że wiele osób narzeka i wygłasza swoje poglądy tylko na forum. Przyjdźcie na spotkanie to pogadamy i razem zrobimy coś dla dobra Armii Białej Gwiazdy.
Pozdrawiam |
Temat juz chyba spokojnie mozna przeniesc do dzialu Armia Białej Gwiazdy.
Dobranoc i milego weekendu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl