Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Matura//Po maturze...?? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=2848)

Lupo 27.04.2009 12:26

Skończył się czas egzaminów gimnazjalnych i zbliża się.... matura. <ściana> Jak nastroje przed? Jakie studia macie upatrzone? Co zdajecie?

Osobiście... boję się najbardziej pisemnego PL. Po cichu liczę na Przedwiośnie albo Wesele (któego jeszcze nie było). Może coś się poszczęście i uda się na jakieś dzienne dostać. Kulturoznawstwo by mi chyba najbardziej odpowiadało... nie wiecie jak było w tamtym roku? Ilu chętnych na miejsce etc?

pirat.z.karaibow 27.04.2009 12:41

Polski, angielski, wos - wszystko podstawa

Próbne: polski 60%, wos 49%, angielski 91%.

Nie obawiam się, no może trochę, polskiego pisemnego bo nie czytałem lektur. Nie ma czego tak naprawdę. To tylko matura, nic więcej. Studia na kierunku dziennikarstwa i komunikacji społecznej, socjologii bądź adminstracji.

Co do lektur. Mam nadzieję na Przedwiośnie bądź coś z literatury wojennej.

South 27.04.2009 12:47

Ja się tylko boje pisemnego polskiego i może trochę ustnego ,z resztą nie powinno być problemów ,a zdaje polski,angielski podstawowe i geografie rozszerzoną ,gdyby z lektur się trafiło Przedwiośnie byłoby naprawdę dobrze ,z Weselem już trochę gorzej :)

Bartosz 27.04.2009 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 715978)
Polski, angielski, wos - wszystko podstawa

Próbne: polski 60%, wos 49%, angielski 91%.

Nie obawiam się, no może trochę, polskiego pisemnego bo nie czytałem lektur. Nie ma czego tak naprawdę. To tylko matura, nic więcej. Studia na kierunku dziennikarstwa i komunikacji społecznej, socjologii bądź adminstracji.
.

Planujesz dzienne studia?

pirat.z.karaibow 27.04.2009 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 715985)
Planujesz dzienne studia?

Tylko i wyłącznie zaoczne przyjacielu. Z racji warunków socjalnych, stałego związku z dziewczyną od długiego już czas i planach na przyszłość potrzebne mi są pieniądze :-)

Najbardziej prawdopodobne studia.

nicolas 27.04.2009 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Firo (Post 585071)
Jest tu jakiś przyszły prawnik ?

jest obecny.
I nie idź na UJ na prawo, bo jest nudno i ludzie do d**y.

wisl@k_TS 27.04.2009 13:05

Ja polski i angielski na podstawie oraz historię i wos na rozszerzeniu. Z polskiego moja polonistka przewiduje Wesele, z czego w sumie bym się ucieszył. Mam nadzieję tylko że nie dadzą nic z romantyzmu :foch:

Bartosz 27.04.2009 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 715999)
ludzie do d**y.

Zależy na kogo się trafi.

Norek 27.04.2009 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 715999)
jest obecny.
I nie idź na UJ na prawo, bo jest nudno i ludzie do d**y.

Twoim zdaniem KSW lepsze :>

Aro1234 27.04.2009 13:19

Polski i geografia podstawowe, angielski i WOS rozszerzone. Właśnie opracowuje moją prezentację na maturę ustną :D zaczynam odczuwać lekki stres... Czego bym sobie życzył jeśli chodzi o lektury? Nie mam jakichś marzeń w tej kwestii. Byle nie "Lalka", "Ludzie bezdomni" ani "Pan Tadeusz" :P "Przedwiośnie" i "Wesele" mile widziane, w sumie nie pogardzę czymś chłopskim z "Chłopów" :P. Jeśli chodzi o literaturę wojenną to na pewno nie chciałbym "Innego świata". Generalnie mało lektur przeczytałem, więc dość odpowiednie byłyby "Dziady", "Makbet" , "Król Edyp" - coś tego pokroju :lol: ale jakoś nie wierzę, że trafimy na coś błahego... :/
Spinę czuję przed angielskim. Rozszerzony to już jednak nieco wyższa półka. Chciałbym koniecznie jakiś opis albo recenzję :D W opowiadaniach się nie specjalizuję :P
Co do WOSu. Oby esej nie był jakiś przyjebany. Z zadań z pierwszej części to pewne są organizacje międzynarodowe, jakieś rysunki satyryczne. Chciałbym coś nietrudnego z konfliktów zbrojnych (ale to było w roku ubiegłym).
Geografii się raczej nie boję :D
Kolejny etap - studia sam nie wiem jakie. Chciałbym, żeby ktoś mi naświetlił turystykę na U.Ekonomicznym. Koniecznie studia dzienne, aczkolwiek jeśli matura źle pójdzie to i zaocznymi nie pogardzę. Niech też ktoś coś powie na temat dziennikarstwa, europeistyki/amerykanistyki na UJ.

nicolas 27.04.2009 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Norek (Post 716005)
Twoim zdaniem KSW lepsze :>

nie o to mi chodziło ;-) studiuje na uj na prawie, ale chyba nie jestem stworzony do tego g***a. Mam głęboką awersję i zmiany w psychice ;-) Tam jest po prostu tak jak napisałem - nudno i wogle do d**y. Moim zdaniem.

Ale ja będąc na drugim roku tegoż, dalej nie wiem na jakie studia isć i w ogóle po co poszedłem i w ogóle co chce robić i wgole i wogle. Także fejl. ; - )

MatMario 27.04.2009 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 716013)
nie o to mi chodziło ;-) studiuje na uj na prawie, ale chyba nie jestem stworzony do tego g***a. Mam głęboką awersję i zmiany w psychice ;-) Tam jest po prostu tak jak napisałem - nudno i wogle do d**y. Moim zdaniem.

Ale ja będąc na drugim roku tegoż, dalej nie wiem na jakie studia isć i w ogóle po co poszedłem i w ogóle co chce robić i wgole i wogle. Także fejl. ; - )

Taaa i jeszcze się uczyć trzeba może powiesz :)

Przedstaw swoją definicję nudy bo chyba mamy jakieś inne.

Zola 27.04.2009 14:13

do usunięcia

Grzegorz z Sanoka 27.04.2009 15:44

Fakt, że dopiero matura za 2 lata... ;)


Edukuję się ktoś na UJ (historia) ? i jak ;>

wojtek90059 27.04.2009 16:04

Widzę szerokie grono maturzystów geografów:) Ja też piszę gegrę rozszerzoną i matematykę podstawową. Co do polaka, to przeczytałem jedynie Granicę Nałkowskiej przez całe liceum, ale jakoś zawsze mi się udaję:) Na razie na próbnych odpowiednio 33 i 41%, więc jest zapas:) Na ile się czujecie z tej gegry rozszerzonej i ile się uczycie, bo ja dzisiaj 3h, ale ostatni miesiąc przewaliłem:D pzdr:)

kubamusial 27.04.2009 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 716003)
Zależy na kogo się trafi.

znasz kogoś na prawie UJ ?

pirat.z.karaibow 27.04.2009 16:20

Ja osobiście regularne przygotowania do matury obiecywałem sobie od września. Wyglądało to mniej więcej tak:

- wrzesień - "Dopiero wrzesień, gdzie tam do matury. Zacznę sobie od nowego roku"
- 1 stycznia - "Hmmm, nowy rok... do matury 5 miesięcy. Za wcześnie, pozapominam! Po Studniówce"
- 1 luty, dzień po Studniówce - "Jaka nauka?! Spokojnie, zacznę we ferie"
- początek ferii - "A pierwszu tydzień posiedzę sobie w domu, pogram trochę na hali w piłę, na kompie. Drugi pojadę z dziewczyną za miasto odpocząć"
- po feriach - "Cholera, już koniec lutego. 2 miesiące...A przedmioty bieżące? Muszę przypilnować żeby sobie nie zawalić wszystkiego". Tutaj się pouczyłem trochę WOSu, całe dwa dni :haha:
- 1 kwietnia - "Trzeba już coś zacząć się uczyć, już naprawdę nie dużo czasu". Nic bardziej mylnego. Początek kwietnia aż do +/- połowy miesiąca przespany :D

Finał: do matury, na dzień dzisiejszy, umiem 100 na 250 stron WOSu (sam podręcznik). Mam dwie przerobione dobrze lektury (na 28 utworów). Praca na ustny polski nie zaczęta.

Ile się uczę?

Od ok 8:00 do 12:00 (lektury) oraz od 21:00 do 01:00 (lektury i WOS).

Ale wierzę w siebie :D I jestem bardzo pewny siebie, nie boję się.

Ciekawostka: ustna matura z polskiego 11 maja. 10 maja mecz z Legią. Nie odpuszczę jak żadnego innego :D Reszta standard- polski 4.05, angielski 5.05, WOS 6.06, polski ustny 11.05, angielski ustny 20.05. Damy radę? :-)

Lupo 27.04.2009 17:54

Ja nieznoszę pedosfery i litosfery. Te dwa działy z geografii zupełnie mnie zniechęcają. A zdaję polski, ang i właśnie geo, wszystko na podstawie. Baardzo chcę na dzienne, ale wiem, że chcieć to ja SE mogę :P Może zaoczne nie takie straszne jak je malują?

unpredictable_wislaczka 27.04.2009 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 716128)
Ja osobiście regularne przygotowania do matury obiecywałem sobie od września. Wyglądało to mniej więcej tak:

- wrzesień - "Dopiero wrzesień, gdzie tam do matury. Zacznę sobie od nowego roku"
- 1 stycznia - "Hmmm, nowy rok... do matury 5 miesięcy. Za wcześnie, pozapominam! Po Studniówce"
- 1 luty, dzień po Studniówce - "Jaka nauka?! Spokojnie, zacznę we ferie"
- początek ferii - "A pierwszu tydzień posiedzę sobie w domu, pogram trochę na hali w piłę, na kompie. Drugi pojadę z dziewczyną za miasto odpocząć"
- po feriach - "Cholera, już koniec lutego. 2 miesiące...A przedmioty bieżące? Muszę przypilnować żeby sobie nie zawalić wszystkiego". Tutaj się pouczyłem trochę WOSu, całe dwa dni :haha:
- 1 kwietnia - "Trzeba już coś zacząć się uczyć, już naprawdę nie dużo czasu". Nic bardziej mylnego. Początek kwietnia aż do +/- połowy miesiąca przespany :D

Finał: do matury, na dzień dzisiejszy, umiem 100 na 250 stron WOSu (sam podręcznik). Mam dwie przerobione dobrze lektury (na 28 utworów). Praca na ustny polski nie zaczęta.

Ile się uczę?

Od ok 8:00 do 12:00 (lektury) oraz od 21:00 do 01:00 (lektury i WOS).

Ale wierzę w siebie :D I jestem bardzo pewny siebie, nie boję się.

Ciekawostka: ustna matura z polskiego 11 maja. 10 maja mecz z Legią. Nie odpuszczę jak żadnego innego :D Reszta standard- polski 4.05, angielski 5.05, WOS 6.06, polski ustny 11.05, angielski ustny 20.05. Damy radę? :-)

Nie jestem sama, nie jestem sama :D

A tak na serio, to ja mam 11 biologię także też po meczu. Więc teraz chłopacy wiedzą,że za żadne skarby nie mogą przegrać,bo będą mieli naszą przyszłość na sumieniu :P
Gdyby tak ktoś jeszcze dał mi z miesiąć dłużej,to byłabym wniebowzięta.
O lekturach się nie wypowiadam. "Pan Tadeusz" to moje marzenie:D

Pisze ktoś z biologii, chemii, fizyki?

wojtek90059 27.04.2009 17:58

A ja właśnie powtórkę robię z litosfery:) Ale pedosfery też nie znoszę:) i w sumie biosferą również gardzę:) No z tymi podstawami to trochę ciężko będzie na coś dobrego się dostać.

pirat.z.karaibow 27.04.2009 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lupo (Post 716168)
Może zaoczne nie takie straszne jak je malują?

Ja powiem tak- znam baaaaardzo wielu studentów, osobiście i poznanych przez grę. Zdecydowana większość studiuje zaocznie. Ci którzy studiują dziennie bardzo żałują takiej decyzji. Również ich znajomi. Studia zaoczna dają Ci możliwość jednoczesnej nauki i pracy. Studia dzienne takiej możliwości Ci nie dadzą. Odpowiedz sobie sam co lepsze- czy zapłacić 2000 zł / pół roku (mniej więcej jedna Twoja pensja) i mieć resztę kasy dla siebie, czy lepiej nie płacić nić i zarabiać 400(?) zł miesięcznie? :-)

Aro1234 27.04.2009 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 716176)
Odpowiedz sobie sam co lepsze- czy zapłacić 2000 zł / pół roku (mniej więcej jedna Twoja pensja) i mieć resztę kasy dla siebie, czy lepiej nie płacić nić i zarabiać 400(?) zł miesięcznie? :-)

Hahahahaha, a gdzie ty chcesz tyle zarobić? Jako żigolak? :>

pirat.z.karaibow 27.04.2009 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aro1234 (Post 716179)
Hahahahaha, a gdzie ty chcesz tyle zarobić? Jako żigolak? :>

Mniej więcej napisałem. Niektórym uda się tyle wyciągnąć, naprawdę. Nie mówię o sobie ale jest taka możliwość.

P.e.c.h 27.04.2009 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zola (Post 716032)
Ja polski i angielski -> podstawa i geografia -> rozszerzona (tego sie boje najbardziej) :/
Planuje AWF -TiR, badz AGH badz UJ (rowniez TiR), oczywiscie dzienne (jak Bog da ;) )

Jeszcze na UP masz TiR, chyba ze od razu skreslasz:P

Ja w tym roku poprawiam WOS roz i pisze pierwszy raz Geografie roz.


Nic sie nie uczyłem, kupa czasu:-)

bimbam 27.04.2009 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 716128)
Ja osobiście regularne przygotowania do matury obiecywałem sobie od września. Wyglądało to mniej więcej tak:

- wrzesień - "Dopiero wrzesień, gdzie tam do matury. Zacznę sobie od nowego roku"
- 1 stycznia - "Hmmm, nowy rok... do matury 5 miesięcy. Za wcześnie, pozapominam! Po Studniówce"
- 1 luty, dzień po Studniówce - "Jaka nauka?! Spokojnie, zacznę we ferie"
- początek ferii - "A pierwszu tydzień posiedzę sobie w domu, pogram trochę na hali w piłę, na kompie. Drugi pojadę z dziewczyną za miasto odpocząć"
- po feriach - "Cholera, już koniec lutego. 2 miesiące...A przedmioty bieżące? Muszę przypilnować żeby sobie nie zawalić wszystkiego". Tutaj się pouczyłem trochę WOSu, całe dwa dni :haha:
- 1 kwietnia - "Trzeba już coś zacząć się uczyć, już naprawdę nie dużo czasu". Nic bardziej mylnego. Początek kwietnia aż do +/- połowy miesiąca przespany :D

Finał: do matury, na dzień dzisiejszy, umiem 100 na 250 stron WOSu (sam podręcznik). Mam dwie przerobione dobrze lektury (na 28 utworów). Praca na ustny polski nie zaczęta.

Ile się uczę?

Od ok 8:00 do 12:00 (lektury) oraz od 21:00 do 01:00 (lektury i WOS).

Ale wierzę w siebie :D I jestem bardzo pewny siebie, nie boję się.

Ciekawostka: ustna matura z polskiego 11 maja. 10 maja mecz z Legią. Nie odpuszczę jak żadnego innego :D Reszta standard- polski 4.05, angielski 5.05, WOS 6.06, polski ustny 11.05, angielski ustny 20.05. Damy radę? :-)


Jakie plany ... zdawałem nowa mature jako 1 rocznik - nie pamietam dokładnie w których dniach ona była, ale
- ustny polski - przygotowania 2 dni - napisana w tydzień
- ustny ang - przygotowania 2 dni
(ustne miałem przed pisemnymi w kwietniu)

a do pisemnych zacząłem sie przygotowywać od 1 maja. (polski, ang, matma i geo - wszystko oprócz pol na poziomie rozszerz. - tylko my pisalismy 2 czesci - podst i rozszerz.)

zdane wszystko bardzo dobrze i spokojnie na dizenne sie dostałem na UEK..

Takze nie ma co panikować, bo matura to bzdura

IndykTSW 27.04.2009 19:43

Ja pisze z gegry rozsz. , polski i angielski podstawa. Z geografii jestem na etapie biosfery, najgorsze żebym nie pozapominał i podobnie jak koledzy, od kwietnia dopiero zaczałem myśleć poważniej na ten temat ;) Najgorszy chyba polski bo nie czytałem lektur, angielski na luzie.

Zola 28.04.2009 08:29

do usunięcia

Lupo 28.04.2009 08:32

W ogóle to na polskim mowiła nauczycielka, że od tego roku przy sprawdzaniu pisemnych PL ci egzaminatorzy(czy tam sprawdzający) zwracają szczególną uwagę na błędy rzeczowe... i za np. umieszczenie Mickiewicza w złej epoce leci automatycznie 30pkt z wypracowania.

pirat.z.karaibow 28.04.2009 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zola (Post 716396)
Polski - też nie czytam lektur

Ale w liceum pewnie byłeś znimi na bieżąco, ja niekoniecznie :p
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lupo (Post 716398)
W ogóle to na polskim mowiła nauczycielka, że od tego roku przy sprawdzaniu pisemnych PL ci egzaminatorzy(czy tam sprawdzający) zwracają szczególną uwagę na błędy rzeczowe... i za np. umieszczenie Mickiewicza w złej epoce leci automatycznie 30pkt z wypracowania.

Dlatego tak naprawdę trzeba uważać co się pisze :) Przede wszystkim nie pisać za dużo, bo granica pomyłki przy błędzie rzeczowym jest bardzo cienka :foch:

mariano710 28.04.2009 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lupo (Post 716398)
W ogóle to na polskim mowiła nauczycielka, że od tego roku przy sprawdzaniu pisemnych PL ci egzaminatorzy(czy tam sprawdzający) zwracają szczególną uwagę na błędy rzeczowe... i za np. umieszczenie Mickiewicza w złej epoce leci automatycznie 30pkt z wypracowania.

dlaczego akurat 30pkt?

KamAr 28.04.2009 09:20

Dlatego nie mam zamiaru nic pisać o epokach^^ U Nas na próbnej kolega pomylił sobie imię (Wiktora Judyma z Tomaszem) i... praktycznie przez to nie zdał matury;|

Lupo 28.04.2009 09:21

Bo nie oceniają wtedy treści i czegoś jeszcze. Sam styl, kompozycje i zapis.

Zola 28.04.2009 13:46

do usunięcia

Szyszunia_ABG 28.04.2009 13:54

Heh.... To ja mam polski i angielski podstawę i chemie tez podstawę :D i tak mi sie nie chce uczyć że szok. A najlepszym sposobem na epoki to po prostu kojarzyc z lekturami i wtedy na 100% się nie pomylicie:)

A co do polskiego to taka mała rada, trzymajcie się bardzo szczegółowo treści tematu, analizujcie go tysiąc razy krok po kroku i wypełniajcie to co oni tam pisza, tak możecie zdobyc maksimum punktów

Aro1234 28.04.2009 14:07

Widział ktoś gdzieś w necie jakąś stronę typu http://www.wosna5.pl/ z tym, że z tematyką geografii... ? :>

wojtek90059 28.04.2009 18:57

Idzie ktoś do Poznania na studia?;>

Natkan 28.04.2009 18:59

hmm duzo osob geo zdaje :P ja zdaje rozszerzona i nie mam pojecia gdzie isc na studia scharakteryzuje mi ktos jakies kierunki tylko nie piszcie popatrz na strony uczelni tylko prosze zeby ktos mi opowiedzial czy jest ciezko i co po tym mozna robic pozdrawiam

KoPer 28.04.2009 19:03

Ja zdaje WOS rozszerzony. Pisze tak gdzieś na 60%, ale mogłby być lepiej. Ang podst. to banał i ok. 90%. Najbardziej w sumie boje się polaka, że dadzą jakieś dziady albo wesele i będzie dupa zbita. Generalnie taktyka taka żeby I cz. napisać na gdzieś 15 pkt, a z wypracowania jakoś utłamśić te 6 pkt żeby mieć te 30% ;)

będzie dobrze!

piter116 28.04.2009 20:49

http://matura2009.edu.pl/przeciek_maturalny_2009

LuKiTS89 28.04.2009 21:13

Ja Wam zycze Jak Najlepszego zdania matury:D
Już się to przeżywało rok temu aż tak tragicznie nie było
Jedyna uwaga jak ktoś sie boi lektur to lepszy jest poziom rozszerzony z polaka bo tam ledwo co z lektur jest trzeba umiec cos samemu opisac;)
Powodzenia;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl