Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Po prostu Wiślak 19.07.2008 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 569932)
Po prostu Wiślak
Jedyne co przychodzi mi na myśl, po przeczytaniu Twoich postów to "wiejski filozof"-obyte slogany, płytka analiza i demagogia

.Skoro krytykujesz działania Cupiała, podważasz jego kompetencje i osiągniecia, sam musisz mieć doświadczenie w prowadzeniu firmy czy klubu sportowego.Pochwal się więc, co Ty osiągnąłeś byśmy mieli jakiś punkt odniesienia i wiedzę z kim mamy do czynienia - być może jesteś jakimś geniuszem ekonomii
Jeśli nie masz się czym pochwalić, to po prostu zamilcz ,bo twoje wieczne płakanie jest bezproduktywne, a tylko denerwuje ludzi.
Samym płaczem świata nie zmienisz, proponuje więc, złożenia CV i listu motywacyjnego w odpowiednim biurze Wisły.


P.S
Mam pytanie.Dokładasz się może na oprawę, bądź na wyremontowanie pomnika Reymana?

P.S 2
Nie nie jestem kibicem Cupiała.Na Wiśle zadebiutowałem gdy miałem 4 latka- czyli prawie 20 lat temu :)

Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty i do prawie samych porażek w Europie, jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia. Więc skończ z takimi głupawymi tekstami. Nawet gdybym był Papieżem, Bilem Gatesem, czy kimś Twojego lub Wyara pokroju, dla będącego faktem obiektywnym efektu zarządzania Wisły przez Cupiala nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Można więc przyjąć go do wiadomości, albo idiotycznie pytać tak jak Ty: „a jakie masz osiągnięcia i kim jesteś, że to widzisz i krytykujesz”? :rotfl:

Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.

Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami. Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.

Dlatego nie będę sobie ani na Ciebie, ani na Wyara, ani na Ogra dłużej strzępił jeżyka, młodociani ekonomiści. Jaki jest koń, każdy widzi. Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą. I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu. Możesz? Czy jedyne, co potrafisz, to nawijać o „wiejskich filozofach” i wydawaniu cudzych pieniędzy?

Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.

Po prostu Wiślak 19.07.2008 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570282)
(...)

Jak widać wielu ludziom nadal przeszkadza dążenie do normalności i profesjonalizmu w Wiśle, których od lat brakuje. Najlepiej opisuje to PvD.

Baza treningowa nadal się nie rozbudowuje, trenerzy nie mogą spokojnie przygotowywać zespołu do sezonu, ich kadrowe prośby są ignorowane. Do końca nie wiedzą, kogo będą mieli do dyspozycji. Są zwodzeni pustymi obietnicami, drużynę mają osłabianą, nie wzmacnianą, a potem żąda się od nich osiągania często nierealnych wyników. Wystarczy kilka kontuzji i skład się sypie.

Porządnego scotungu nie ma i nie widać planów ani chęci stworzenia takowego, rozmowy ze strategicznym sponsorem okazały się klapą – znalazł się jedynie chętny na zagospodarowanie miejsca „na zapleczu” strojów. Czasy, kiedy marka Wisły pozwalała przyciągać takie fimy jak Era czy Tyskie dawno minęły. Nie możemy dziś liczyć na równie hojnych sponsorów. W porównaniu z innymi klubami, nawet już tymi z coraz bardziej egzotycznych lig, nie mamy czym się chwalić, podobnie jak cała liga. Nasz budżet jest mniejszy niż budżet średniaka z Izraela, a budżet transferowy na razie prawie w ogóle nie istnieje. Sportowo i organizacyjnie uciekamy od Europy, zamiast ją gonić. Budowa stadionów na Euro jeszcze nie czyni z naszych klubów profesjonalnie zarządzanych krezusów.

Zawodników wyszukuje się za pięć dwunasta, próbujemy kupować i testować graczy z łapanki, a najlepszym jak Kosowski pozwala się odchodzic za darmo. Klub od lat udaje, że negocjuje poważne transfery, jedynie oszukując kibiców przy pomocy gazet, tak jak np.: niedawno w przypadku Krzyżówka, czy rok temu możliwego powrotu Żurawskiego. Nie ma rzetelnej analizy możliwości transferowych, własnego potencjału i potrzeb, o czym przekonuje zapaść sportowa przed 2 laty i ósme miejsce, które nie powinno się zdarzyć. Dalej nie ma reinwestycji większej części pieniędzy ze sprzedanych graczy w nowych następców.

Zarząd kalkuluje jedynie krótkofalowo, a nie długofalowo. Wpływ na działania klubu ciagle mają szare eminencje pokroju Krystiana Rogali (źródło: ludzie SKWK). Są powtarzane kosztowne i fatalne w skutkach błędy z dawnych lat, np.: 2003, 2005 i 2006, które tak wiele kosztowały klub i do dziś odbijają się nam czkawką. Nie ma podstaw zakładać, że po meczach z Betarem Wisla zmieni swą politykę i nagle zacznie sprowadzać niezbędnych piłkarzy. Że tym razem słowa Wilczka, tak jak poprzednie zapewnienia nie okażą się zwykłą ściemą. Klub prowadzi politykę, która nie pozwala spłacić całościowo zadłużenia wewnętrznego oraz odnosic jakiekolwiek dobre wyniki w Europie – całe minione 10 lat dobitnie o tym świadczy, nie licząc jednego wyskoku za Kasperczaka. Niestety, do lemingów takich jak Wyar, nieudolnych zaklinaczy rzeczywistości i marnych prelegentów, prawda o sytuacji Wisły i zarządzaniu tym klubem nie dociera. Ale nic dziwnego, najpierw musieliby odejść od swojego myślenia w kategoriach FM-a i durnych argumentów typu: a kim ty jesteś, by krytykować Cupiała! Dla wielu nadal ważniejsze są pieniądze Cupiala od przyszłości klubu.

Swoją drogą ciekawe, że im gorzej wygląda polityka Wisły, im więcej błędów i dziadostwa tworzy, tym ma więcej obrońców na tym forum. To ciekawy materiał dla socjologów…

pirat.z.karaibow 19.07.2008 16:18

"Cudze chwalicie, swojego nie znacie"

Nie Wam osądzać złej polityki. Wy jesteście tylko kibicami, Wy możecie co najwyżej włożyć 100% swoich sił w doping. Jest się kibicem po to aby wierzyć w swoją drużynę i ją dopingować, nie po to aby osądzać ruchy działaczy.

Sytuacja w tym temacie adekwatna do słabej formy Zienia dwa sezony temu. Wszyscy jechali po nim równo, obrażali go. W zeszłym sezonie nagle wszyscy kochali. Niektórzy są fałszywi i tylko osądzają, gdy coś pójdzie do przodu od razu z ich ust słowa "jak pięknie jest być kibicem Wisły". Otrząśnijcie się, najlepiej zamilknijcie. Jestem przekonany i wierzę głęboko że Wisła dokona jeszcze trzech wielkich transferów. Chcę przeczytać tu, na forum, jak przepraszacie za swoje krytyczne słowa.

Tyle. Gdybym był moderatorem to zamknąłbym ten temat na dwa tygodnie, lecz nie mi to osądzać. Przepraszam za ostre słowa.

Na koniec. Jest Mistrzostwo? Jest. Należy się cieszyć z tego co jest, bo gdyby nie dobre ruchy, to moglibyśmy zeszły sezon skończyć niżej niż na 8 miejscu. Byliście zapewne szczęśliwi jak był ostatni mecz sezonu, fetowaliście, świętowaliście. Teraz wieszacie psy.

Jesteś mądry? Wyłóż kasę, siądź za biurkiem, próbuj. Zobaczymy czy Ty błędów nie popełnisz.

Konrad. 19.07.2008 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty

Jakim cudem dostalismy licencje na ekstraklasę, z kilkudziesięcio milionowym zadłużeniem? Ruchowi czy Widzewowi za pare milinów nie chcieli pozwolić grać...
Cytat:

i do prawie samych porażek w Europie, jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia.
No właśnie skąd wziął się dług? Ano dlatego, że Cupiał stosował "waszą" taktykę i kupował jak oszalały. Mieliśmy dreamteam ligi polskiej kupiony za grube miliony, a w Europie ciągle kicha... Dlatego Cupiał się w****ił i przestał dokładać do klubu.

Cytat:

Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.
:detektyw:

Cytat:

Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami.
Nie kibiców, tylko internetowych płaczków, dla których sensem życia są transfery.
Cytat:

Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.
?

Cytat:

Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą.
Pokaż mi jednego ekonomistę który poleci inwestycje w piłkę nożną. Nie ma takiego! Ani w Polsce ani w Europie, ani na świecie! Piłka to deficytowy interes, Cupiał i tak nie źle sobie radzi...
Cytat:

I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu.
10 lat - 6 tytułów.

Co wiedzą menedżerowi sportowi o zarządzaniu klubem? Rzuć jakieś nazwiska menedżerów źle wypowiadających się o polityce Cupiała...

Cytat:

Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.
Głupia ta RN która stwierdza, że nie ma pieniędzy na transfer/kontrakt. Gupia gupia! Zła rada!

Cytat:

Baza treningowa nadal się nie rozbudowuje, trenerzy nie mogą spokojnie przygotowywać zespołu do sezonu, ich kadrowe prośby są ignorowane.
Ua, prośby trenerów sa ignorowane... Człowieku, kto podejmuje ryzyko finansowe transferu? Jeśli Garguła kupiony za 1 mln euro okaże się nie wypałem, kto na tym straci trener czy Cupiał?

Zresztą Skorża akurat od poczatku wiedział jakim składem będzie dysponował, jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne że odejdzie Dudka i Paulista. Od początku praktycznie trenuje z zespołem Singlar. Natomiast sprawa Kokoszki, to już niczyja wina...

Cytat:

Do końca nie wiedzą, kogo będą mieli do dyspozycji. Są zwodzeni pustymi obietnicami, drużynę mają osłabianą, nie wzmacnianą, a potem żąda się od nich osiągania często nierealnych wyników. Wystarczy kilka kontuzji i skład się sypie.
Jakich nie realnych wyników? To wy wmawiacie sobie tą LM. Czytałeś ostatni wywiad Cupiała? Czytałeś wywiad z Wilczkiem który twierdzi, że nie będzie tragedii jak odpadniemy z żydami?

Po drugie spytaja się Skorży, czy mu cokolwiek obiecywano.
Cytat:

Porządnego scotungu nie ma i nie widać planów ani chęci stworzenia takowego, rozmowy ze strategicznym sponsorem okazały się klapą – znalazł się jedynie chętny na zagospodarowanie miejsca „na zapleczu” strojów. Czasy, kiedy marka Wisły pozwalała przyciągać takie fimy jak Era czy Tyskie dawno minęły. Nie możemy dziś liczyć na równie hojnych sponsorów. W porównaniu z innymi klubami, nawet już tymi z coraz bardziej egzotycznych lig, nie mamy czym się chwalić, podobnie jak cała liga.
I kogo to wina? Cupiał odpowiada też za stan polskiej gospodarki?

P drugie Wisła ma strategicznego sponsora - TFKable płaci za reklame na koszulkach. A skoro nie znalazł się nikt kto dawał by więcej, to po co go zmieniać?
Cytat:

Nasz budżet jest mniejszy niż budżet średniaka z Izraela, a budżet transferowy na razie prawie w ogóle nie istnieje. Sportowo i organizacyjnie uciekamy od Europy, zamiast ją gonić. Budowa stadionów na Euro jeszcze nie czyni z naszych klubów profesjonalnie zarządzanych krezusów.
Kto jest winny? No niestety tak futbol w Polsce wygląda, trzeba wielu lat żeby było normalnie.

Ja z roku na rok progres dostrzegam.

Cytat:

Klub od lat udaje, że negocjuje poważne transfery, jedynie oszukując kibiców przy pomocy gazet, tak jak np.: niedawno w przypadku Krzyżówka, czy rok temu możliwego powrotu Żurawskiego.
Banda decydentów nas oszukuje... Akurat były negocjacje z niemcami w sprawie Krzynówka. Musisz zrozumieć, że jeśli prezes mówi: "prowadzimy negocjacje w sprawie transferu Krzynówka", to nie jest to równoznaczne z: "obiecuje, że na 100% Krzynówek będzie graczem Wisły! Już internetowe płaczki, może rozpocząć masturbacje!"

ps- Chciałbyś naprawdę, żeby w Wiśle grał Żurawski i Krzynówek?:shock:

Cytat:

Nie ma rzetelnej analizy możliwości transferowych, własnego potencjału i potrzeb, o czym przekonuje zapaść sportowa przed 2 laty i ósme miejsce, które nie powinno się zdarzyć.
A czemu całkowicie zaprzecza ubiegłe mistrzostwo Polski... Ale ciii...
Cytat:

Zarząd kalkuluje jedynie krótkofalowo, a nie długofalowo. Wpływ na działania klubu ciagle mają szare eminencje pokroju Krystiana Rogali (źródło: ludzie SKWK).
To znaczy? Rogala namawia Cupiała na nie robienie transferów, żeby sobie prowizje od tego odbić? Od 0 zł?
Cytat:

Nie ma podstaw zakładać, że po meczach z Betarem Wisla zmieni swą politykę i nagle zacznie sprowadzać niezbędnych piłkarzy.
Owszem nie ma. Czeka nas kolejny sezon w którym tylko powalczymy o mistrza...

A NAM MISTRZOSTWO SIĘ JUŻ ZNUDZIŁO, CHCEMY DO EUROPY!! AAA!!!!
Cytat:

Że tym razem słowa Wilczka, tak jak poprzednie zapewnienia nie okażą się zwykłą ściemą.
Klub prowadzi politykę, która nie pozwala spłacić całościowo zadłużenia wewnętrznego oraz odnosic jakiekolwiek dobre wyniki w Europie – całe minione 10 lat dobitnie o tym świadczy, nie licząc jednego wyskoku za Kasperczaka.
Prędzej czy później Cupiał spłaci Cupiałowi tą pożyczkę. A jak nie to Cupiał będzie musiał oddać Cupiałowi klub za bezcen,,.,


Cytat:

Niestety, do lemingów takich jak Wyar, nieudolnych zaklinaczy rzeczywistości i marnych prelegentów, prawda o sytuacji Wisły i zarządzaniu tym klubem nie dociera.
Nie jesteśmy mistrzami? :shock: Tylko sobie to uroilem?
Cytat:

Ale nic dziwnego, najpierw musieliby odejść od swojego myślenia w kategoriach FM-a i durnych argumentów typu: a kim ty jesteś, by krytykować Cupiała! Dla wielu nadal ważniejsze są pieniądze Cupiala od przyszłości klubu.
Gdyż Cupiał = Wisła. Bankructwo Cupiała, równa się bankructwu Wisły...

Cytat:

Swoją drogą ciekawe, że im gorzej wygląda polityka Wisły, im więcej błędów i dziadostwa tworzy, tym ma więcej obrońców na tym forum. To ciekawy materiał dla socjologów…
Już tłumaczę: Cupiał jest jedynym w Polsce właścicielem który przez 10 lat inwestuje w jeden klub, jako jedyny prywatny właściciel zdobył 6 tytułów mistrzostowskich. Mało tego, nie odpie^%ala takich cyrków z kibicami jak Walter, choć też miał powody (Parma, Arka).

Bronex 19.07.2008 18:56

Szanowni koledzy i koleżanki nasz spór dotyczący dokonań Cupiała bądź ich braku to klasyczny przykład tej mądrej sentencji o pesymistach i optymistach. Dla jednych szklanka jest w połowie pusta, dla drugich w połowie pełna. Pewnie ,że jeżeli popatrzymy na Wisłę z perspektywy kibica takiego Piasta Gliwice czy Polonii Bytom (szacunek dla kibiców tych drużyn) to Wisła jawi się jako struktura świetnie zorganizowana , z dobrymi pracownikami i piłkarzami , w miarę stabilna i co roku walcząca o najwyższe (jak na polską piłkę ligową) cele.Jak do tego dorzucimy jeszcze budujący się stadion to jakżeż możemy być sceptyczni. Kierując się taką argumentacją można wiele plusów p.Cupiałowi zapisać. Przez dekadę jest z Wisłą i nawet stale ją zadłużając i tak przecież coś dla niej robi. Paradoksalnie ten dług powoduje ,że Cupiał póki co nie może się z tej stagnacyjnej polityki wycofać bo tego długu nie odzyska w ogóle. Ale są też argumenty niepokojące. Martwi mnie to ,że Wisła od sławetnego sezonu 2002/2003, w którym pokazała wielką klasę (styl organizacja gry skuteczność) opierając się tylko na polskich zawodnikach (nie jakiś wielkich gwiazdach za grubachne miliony euro) nie zdyskontowała tego sukcesu. Od momentu zwolnienia Henryka Kasperczaka w grudniu 2004 do pamiętnego 8 miejsca w sezonie 2006/07 panował organizacyjny chaos. Oczywiście były w tym okresie dobre mecze ciekawe występy ale to wszystko potwierdzało tezę ,że można wiele osiągnąć ale brak jakiejś spójnej polityki na kilku poziomach nas ciągnie w dół. Mnie najbardziej boli to ,że Cupiał dopuścił do rozpadu tej drużyny na jesień 2003 ,że dał odejść Kuźbie ,Kosowskiemu , Uche. Wtedy trzeba było kuć żelazo póki gorące. Wykorzystując "to zaistnienie w Europie" trzeba było pójść za ciosem kupić kilku piłkarzy i wtedy walka o LM przybrała całkiem realny kształt. W sumie można wiele dywagować zaprzepaszczonej przeszłości się już nie zmieni.

Na koniec chciałbym jasno wyrazić pogląd ,że jeżeli mamy się kiedykolwiek uwolnić od Cupiała to Wiśle (na razie) nie są potrzebne wielkie transfery ale inwestycja poważnych pieniędzy w A) skauting w Polsce B) system szkolenia z prawdziwego zdarzenia dla młodzieży administrowany i kształtowany przez trenera /trenerów z zagranicy C) infrastruktura D) słaba złotówka. Tylko taki system pozwoli na to abyśmy co roku sprzedawali młodych perspektywicznych piłkarzy i zwracali dług.

picasso 19.07.2008 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570093)
Nikt tu nie wymaga od Cupiala wydawania kolejnych milionow ale nie blokowania pieniedzy zarobionych na sprzedazy zawodnikow.

a skąd wiesz,że są blokowane?przecież głowa i brozio przedłużyli kontrakty.myślisz,że nic im za to do kieszeni nie wpadło?doszedł singlar,za podpis też cos zwyczajowo pewnie dostał.wzrosły kontrakty głowy i brozka,na to też pieniądze musialy się znaleźć.trzeba też miec na uwadze,że wpływy z biletów będą mniejsze w tym roku.braki trzeba [pokryć.poza tym nie jest powiedziane,że nikt juz nie dojdzie.może część pieniędzy z dudki jest na to zarezerwowana?nikt z nas nie wie ile to wszystko kosztuje i ile tych pieniędzy zostaje,więc taka krytyka wygląda jak recenzja filmu którego się nigdy nie oglądnęło.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 570127)
Zgadzam się w zupełności z tym tekstem. Bogusiowi - krzyż na drogę, niech ureguluje sobie ten swój dług i niech sprzeda klub komuś innemu.

kupisz?a może masz kogoś chętnego?

vote-for-mikey 19.07.2008 20:57

ja maaam. móóóój wuuujeeek ze chaaameeryykii ma duuużooo pięęęniąąążkóóóww i móóówiiii, żeeee Cuuupiaaał to guuupek, bo nie kupuuuje dooobryych kooopaczyy.

dobra, a tak serio, to w ostatnich jedenastu latach byliśmy raz poza podium. podobne wyniki mają w Europie chyba tylko Liverpool (wypadł raz, kosztem Evertonu) Manure, Arsenal, Celtic, Rangersi, Real, Lyon i może Internatiozonale.

arti 19.07.2008 21:37

raczej poszukaj klubów ze słowacji, węgier, cypru itp. bo te, które tu wymieniłeś to inna bajka niż my. co chciałeś powiedzieć w ogóle?że póki co opadamy na dno trochę wolniej niż większość klubów z Polski? co z tego? czy to ma być szczyt naszych marzeń?

eye63 19.07.2008 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 570455)
kupisz?a może masz kogoś chętnego?

Nie kupię, bo nie mam na tyle. Gdybym miał, to bym się nie zastanawiał, ale to nie temat sci-fi. Kita chciał kupić - dawał 10 milionów Euro, dla Bogusława to było za mało.
A swoją drogą co? Żal jakbyśmy pograli trochę bez właściciela? Nawet w drugiej lidze? Chociaż sądzę, że Wisła ma na tyle wyrobioną markę, że ktoś do kupienia prędzej czy później by się znalazł i jedyne czego oczekuję od Bogusia, to żeby nie sprzedał klubu ogórkowi pokroju Ptaka.
I jeszcze raz - żeby nie było, nie mam nic do BC, mam dużo do jego sposobu zarządzania klubem - jeśli Boguś postawi na Wisłę (czyt. będzie budował bazy treningowe, będzie kupował piłkarzy o poziomie zbliżonym do tych, których sprzedaliśmy) to ja postawię na Bogusia, póki co jednak na to się nie zanosi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 570464)
dobra, a tak serio, to w ostatnich jedenastu latach byliśmy raz poza podium. podobne wyniki mają w Europie chyba tylko Liverpool (wypadł raz, kosztem Evertonu) Manure, Arsenal, Celtic, Rangersi, Real, Lyon i może Internatiozonale.

A powiedz mi, która z drużyn Liverpool, Arsenal, Celtic, Real, Lyon, Inter - nie zagrała ani razu w ciągu tych 11 lat w LM?

Proud 19.07.2008 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 570258)
W sumie wypowiedź Arked-a można jeszcze uzupełnić jednym spostrzeżeniem. Porównajcie sobie jak wyglądała polityka transferowa poprzedzająca sezon z największymi sukcesami polskiej piłki klubowej. Jak zbroiła się Legia czy Widzew przed wywalczonymi awansami do Ligi Mistrzów

cały czas wszyscy zapominają ze w tamtych sezonach była inna formuła Ligi Mistrzów...gral tylko mistrz kraju...nie był MU, Chelsea, Liverpoolu i Arsenalu tylko jeden z nich...na drodze polskich drużyn stawał mistrz Szwecji, Danii...w najgorszym wypadku Grecji....a obecnie za takie losowanie wszyscy na kolanach poszlibyśmy na Jasną Góre:-p

prawda jest taka że jak Legia czy Widzew grały w LM była duża "realna" szansa na awans...a teraz takiej szansy nie widać niestety...może przy ogromnym szczesciu...Choćbyśmy kupili najlepszych zawodników z polskiej ligi i z lig ościennych(słowacka, czeska, bialoruska itp) to i tak w starciu z choćby Juventusem mamy mizerne szanse...

wiadomo, dobrzy zawodnicy zwiekszają szanse na awans, ale i tak w starciu z potentatem bedziemy skazanie na porazke...przynajmniej teoretycznie.

picasso 19.07.2008 22:16

nie wiem w jaki sposób ma budować bazy treningowe na nie swoim terenie.gdy był pomysł przeprowadzki z reymonta,to niezły lament sie tutaj podniósł...a jeżeli nie trafi się nikt inny poza ogórkiem pokroju ptaka?skąd wiesz,że kita to nie taki ptak,tylko zagraniczny?podejrzewam,że pod jego rządami pierwszą rzeczą byłoby wytransferowanie co lepszych grajków,a póxniej zostalibysmy tylko takim klubikiem do ogrywania jakiejś młodzieży z czarnego lądu.gdyby którys z nich okazał się lepszy,to kita szukałby mu klubu na zachodzie.przecież z tego żyje...
poza tym tak obiektywnie to boguś ma tak naprawdę tylko karty zawodników ręce,ani stadionu (chciał,to mu nie sprzedano-nie oceniam czy to dobrze czy źle),ani nawet terenu by wybudować bazę treningową.by ona powstała,to musi się zgodzić jeszcze TS i chyba miasto.kupując zawodników takich na jakich nas stać,nigdy nie będziesz wiedział czy są gorsi czy nie od tych których sprzedaliśmy.nas stać tylko na takich,którzy nie mają wyrobionej marki i może "wypalą".ale przecież już to przerabialiśmy.te wszystkie belloty,ładzie,ekwuemy,nawotczyńscy,kuzery itd.tego przewijało sie przecież dziesiątki i ilu się sprawdziło4,5?.weź jeszcze pod uwagę,że parę lat temu nie mieliśmy konkurencji w lidze.kupowaliśmy tylko my,bo nikt więcej nie miał na to kasy.teraz doszło parę klubów i zawodnicy polscy nie sa "skazani"tylko na Wislę.najlepszym przykladem lewandowski.mimo mniejszego kontraktu,momo tego,że Lech dawał mniej Zniczowi-zakotwiczył właśnie u nich.
zresztą,bogus te mniej więcej 10 lat temu mówił,że pieniadze będzie dokładał przez te właśnie 10 lat,a póxniej klub ma się sam utrzymywać.nie wiem więc skad to zaskoczenie.

WHITE*STAR 19.07.2008 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 570493)
Nie kupię, bo nie mam na tyle. Gdybym miał, to bym się nie zastanawiał, ale to nie temat sci-fi. Kita chciał kupić - dawał 10 milionów Euro, dla Bogusława to było za mało.
A swoją drogą co? Żal jakbyśmy pograli trochę bez właściciela? Nawet w drugiej lidze? Chociaż sądzę, że Wisła ma na tyle wyrobioną markę, że ktoś do kupienia prędzej czy później by się znalazł i jedyne czego oczekuję od Bogusia, to żeby nie sprzedał klubu ogórkowi pokroju Ptaka.
I jeszcze raz - żeby nie było, nie mam nic do BC, mam dużo do jego sposobu zarządzania klubem - jeśli Boguś postawi na Wisłę (czyt. będzie budował bazy treningowe, będzie kupował piłkarzy o poziomie zbliżonym do tych, których sprzedaliśmy) to ja postawię na Bogusia, póki co jednak na to się nie zanosi.


A powiedz mi, która z drużyn Liverpool, Arsenal, Celtic, Real, Lyon, Inter - nie zagrała ani razu w ciągu tych 11 lat w LM?

Człowieku trochę szacunku dla człowieka dzięki któremu zdobyliśmy m. in. 6 Mistrzostw Polski. Gdyby ta osoba to Wisła grałaby obecnie maksimum w 2 lidze, o ile w ogóle by jeszcze istniała. Pan Bogusław Cupiał to Wiślak który kocha Wisłę tak samo jak ja i ta rzesza kibiców gotowa oddać za ten klub życie. Jeżeli ktoś chcę się czepiać o długi, to są one tylko zabezpieczeniem pana Bogusława. Natomiast Boguś to chyba jakiś twój kolega z piaskownicy. Natomiast zarządzanie jest obecnie kwestią rady nadzorczej, właściciel jest tylko i aż dobrodziejem i sponsorem.

PS. Nie wiem co tu się teraz dzieję, widzę czterech banitów na jednej stronie:shock: Mam nadzieję, że mnie ten los uniknie. Jakby szanownemu Moderatorowi coś nie pasowało w moim poście proszę go usunąć bez bana.

wyar 20.07.2008 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 570310)
o ****a! Jakim cudem dostalismy licencje na ekstraklasę, z kilkudziesięcio milionowym zadłużeniem? Ruchowi czy Widzewowi za pare milinów nie chcieli pozwolić grać...

No właśnie skąd wziął się dług? Ano dlatego, że Cupiał stosował "waszą" taktykę i kupował jak oszalały. Mieliśmy dreamteam ligi polskiej kupiony za grube miliony, a w Europie ciągle kicha... Dlatego Cupiał się w****ił i przestał dokładać do klubu.

:detektyw:


Nie kibiców, tylko internetowych płaczków, dla których sensem życia są transfery.
?


Pokaż mi jednego ekonomistę który poleci inwestycje w piłkę nożną. Nie ma takiego! Ani w Polsce ani w Europie, ani na świecie! Piłka to deficytowy interes, Cupiał i tak nie źle sobie radzi...

10 lat - 6 tytułów.

Co wiedzą menedżerowi sportowi o zarządzaniu klubem? Rzuć jakieś nazwiska menedżerów źle wypowiadających się o polityce Cupiała...

Głupia ta RN która stwierdza, że nie ma pieniędzy na transfer/kontrakt. Gupia gupia! Zła rada!


Ua, prośby trenerów sa ignorowane... Człowieku, kto podejmuje ryzyko finansowe transferu? Jeśli Garguła kupiony za 1 mln euro okaże się nie wypałem, kto na tym straci trener czy Cupiał?

Zresztą Skorża akurat od poczatku wiedział jakim składem będzie dysponował, jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne że odejdzie Dudka i Paulista. Od początku praktycznie trenuje z zespołem Singlar. Natomiast sprawa Kokoszki, to już niczyja wina...

Jakich nie realnych wyników? To wy wmawiacie sobie tą LM. Czytałeś ostatni wywiad Cupiała? Czytałeś wywiad z Wilczkiem który twierdzi, że nie będzie tragedii jak odpadniemy z żydami?

Po drugie spytaja się Skorży, czy mu cokolwiek obiecywano.

I kogo to wina? Cupiał odpowiada też za stan polskiej gospodarki?

P drugie Wisła ma strategicznego sponsora - TFKable płaci za reklame na koszulkach. A skoro nie znalazł się nikt kto dawał by więcej, to po co go zmieniać?
Kto jest winny? No niestety tak futbol w Polsce wygląda, trzeba wielu lat żeby było normalnie.

Ja z roku na rok progres dostrzegam.

Banda decydentów nas oszukuje... Akurat były negocjacje z niemcami w sprawie Krzynówka. Musisz zrozumieć, że jeśli prezes mówi: "prowadzimy negocjacje w sprawie transferu Krzynówka", to nie jest to równoznaczne z: "obiecuje, że na 100% Krzynówek będzie graczem Wisły! Już internetowe płaczki, może rozpocząć masturbacje!"

ps- Chciałbyś naprawdę, żeby w Wiśle grał Żurawski i Krzynówek?:shock:


A czemu całkowicie zaprzecza ubiegłe mistrzostwo Polski... Ale ciii...
To znaczy? Rogala namawia Cupiała na nie robienie transferów, żeby sobie prowizje od tego odbić? Od 0 zł?
Owszem nie ma. Czeka nas kolejny sezon w którym tylko powalczymy o mistrza...

A NAM MISTRZOSTWO SIĘ JUŻ ZNUDZIŁO, CHCEMY DO EUROPY!! AAA!!!!
Prędzej czy później Cupiał spłaci Cupiałowi tą pożyczkę. A jak nie to Cupiał będzie musiał oddać Cupiałowi klub za bezcen,,.,


Nie jesteśmy mistrzami? :shock: Tylko sobie to uroilem?
Gdyż Cupiał = Wisła. Bankructwo Cupiała, równa się bankructwu Wisły...

Już tłumaczę: Cupiał jest jedynym w Polsce właścicielem który przez 10 lat inwestuje w jeden klub, jako jedyny prywatny właściciel zdobył 6 tytułów mistrzostowskich. Mało tego, nie odpie^%ala takich cyrków z kibicami jak Walter, choć też miał powody (Parma, Arka).

Konrad,nie badz nastepnym lemingiem czy zaklinaczem rzeczywistosci,wszystkie fakty,lacznie z ostatnim mistrzostwem Polski,jakie przytaczasz,nie sa prawdziwe,Ty rowniez miales podobny sen jak ja... A jeszcze,jak smiesz zapytac o kompetencje kasandrycznych Nostradamusow-Omnibusow na tym forum,to pamietaj,ze ten argument jest idiotyczny. To tak jak dialog z dziennikarzem Gazety Wyborczej - niewazne sa argumenty, jezeli JA to mowie (pisze,whatever...) - znaczy,mam racje,a jak co,to zapytaj ekonomiste czy menedzera,najlepiej bedzie,jesli ja Ci go wskaze,bo musimy wybrac czlowieka,ktory rownie dobrze pouczy milionera,jak zarabiac miliony ;-)
A ja mialem sen,ze wszystkie trolle uciekly z forum - niepoprawny optymista ze mnie...Ale przynajmniej jest smiesznie...

Lemoniadowy Joe 20.07.2008 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 570493)
Nie kupię, bo nie mam na tyle. Gdybym miał, to bym się nie zastanawiał, ale to nie temat sci-fi. Kita chciał kupić - dawał 10 milionów Euro, dla Bogusława to było za mało.

Skończ już z tym Kitą kupił Nantes za marne 10 mln euro i w tamtym roku zarobili na transferach 10 mln euro w tym roku wydali już 5 mln euro i pozyskali miedzy innymi Klasnica awansowali do 1 ligi co daje zapewne ogromne pieniądze z TV plus kolejne miliony z biletów reklam itd i itp. zupełnie inna półka a u nas trzeba jeszcze wiele włożyć i Kita by tego nie zrobił

dla nich (francuzów) wydać 4 mln euro to tak jak dla nas 400 tys zupełnie inne warunki

i dlaczego mam liczyć na gościa który doprowadził do bankructwa Lussanne a po drugie jestem niemal pewien że Cupiał więcej zainwestował w Wisłę niż ten cały Kita w Lussanne i Nantes razem wzięte

masz jakiś link że Kita podobno chciał dać 10 mln Cupiałowi bo ja jedynie pamiętam tekst Kity że Wisła nie jest wiele warta bo nie ma stadionu bazy, szkółki itd. itp.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kita (Post 570571)
To właśnie owe "długi" Wisły wobec Cupiała okazały się kwestią sporną. - Trzeba wziąć to pod uwagę, że te długi są, bo przez 10 lat pan Cupiał łoży na Wisłę. Rozumiem, w Lozannie też to miałem. Wydałem wtedy 64 miliony franków francuskich (ok. 10 milionów euro) przez trzy lata. Tylko, że my mówimy o "dzisiaj", a nie o "kiedyś". Co się straciło, to jest inna sprawa. Ma pan samochód i naprawi pan samochód. To ten, co kupuje, zastanawia się: chodzi czy nie chodzi? A sprzedający mu tłumaczy: poniosłem koszty, naprawiłem, dlatego jeździ. No i dobrze, bo gdyby pan nie naprawił, to samochód by nie jeździł. Kogo by wtedy interesował? Co mnie obchodzi, ile włożył poprzedni właściciel? - dodaje Kita.

- Muszę zobaczyć, co mi się chce sprzedać. Zawodników? Nazwę Wisła? Teren? Trenerów? Muszę to wszystko wiedzieć i mnie naprawdę nie obchodzi, ile ktoś stracił wczoraj. Coś się robi dobrze, coś się robi źle i ja nie mam zamiaru tego krytykować. To jest jego sprawa. Ja tylko chcę usłyszeć, co mi pan Cupiał sprzedaje. Sprzedaje Wisłę. No dobrze. Ale co to jest Wisła? Nie ma stadionu, nazwa nie należy do pana Cupiała. Rozumiem, że są tylko zawodnicy. Dobrzy czy źli? Mają czy nie mają kontraktów? Kiedy się te kontrakty kończą - teraz, za trzy lata, za pięć? Zaplecza drużyna też nie ma. Amatorzy są do towarzystwa. Ośrodka szkoleniowego nie ma. Nic nie ma. Co się nie zapytam, to nie ma. Więc tak naprawdę chodzi o kupienie grupy zawodowych piłkarzy. Żeby zaproponować kwotę, muszę wszystko obejrzeć i sprawdzić. Tymczasem tylko słyszę, że przez 10 lat stracił 100 milionów złotych. Stracił to stracił, ale to nie moja sprawa! -

to jest Kita narobił długów i klub zbankrutował nasz utracony wybawiciel ;)

Pablo84 20.07.2008 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły

Ja za to jak czytam Twoją, mam kupę śmiechu :lol:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty

Po pierwsze, uświadom sobie co to jest dług wewnętrzny, pózniej zorientuj się, ile akcji ma Cupiał w Wiśle, czyją własnością jest Telefonika.Następnie poczytaj sobie posty uzytkotnika sambo w tym temacie (wchodzisz na profil danej osoby i wchodzisz na link o nazwie "pokaz wszystkie posty napisane przez".)- on tam ładnie wytłumaczył sprawę z zadłużeniem.!!To nie wina twoja, moja, Cupiała czy Urzędu Skarbowego- to wina przepisów.ze opłaca się bardziej "pożyczyć" niż dać pieniądze, w przeciwnym wypadku US zapłacisz nic 5% sumy a np 10%.
.O tym stanie rzeczy po kolei mówią właściciele polskich klubów sportowych:Rutkowski, Drzymała, teraz Cupiał.Polskie przepisy są tak skonstruowane, że urząd tak samo traktuje sportową spółke akcyjną jak np sklep papierniczy, więc w pewnym sensie kluby muszą się do tego stanu dostosować i działać jak ten sklep z papierniczy. Zamiast pomagać polskiemu sportowi, się przeszkadza i traktuje jak potencjalnego oszusta.
Poza tym, skąd pewność, że Cupiał będzie chciał odzyskać całą sumę poniesionych kosztów?Masz taką pewność?Nie?To po co dywagować?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)

jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia. Więc skończ z takimi głupawymi tekstami. Nawet gdybym był Papieżem, Bilem Gatesem, czy kimś Twojego lub Wyara pokroju, dla będącego faktem obiektywnym efektu zarządzania Wisły przez Cupiala nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Można więc przyjąć go do wiadomości, albo idiotycznie pytać tak jak Ty: „a jakie masz osiągnięcia i kim jesteś, że to widzisz i krytykujesz”? :rotfl: Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.

We wcześniejszym poście podważasz kompetencje Cupiała w zarządzaniu klubem jak i jego wielomiliardową firmą, która stworzył od zera, bo zaczął od składania drutów na sztuczne choinki.Teraz z roku na rok firma powiększa swój kapitał, ma coraz większy udział w rynku nie tylko krajowym ale i zagranicznym stając się jedną z największych w Europie firm z branży.
Zarzucasz mu nieudolność i dyletanctwo.OK, masz do tego prawo.Chce jednak wiedzieć, kto mu te dyletanctwo zarzuca.Czy jest to osoba, która ma podkład do tego by tak mówić (np ma wykształcenie ekonomiczne, doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności, czy jest to zwykły zawistny polaczek, który za swoje niepowodzenie obarcza wszystkich dookoła.
Nie miej do mnie pretensji, chce mieć po prostu jakiś punkt odniesienia.
Krzyczeć to potrafi i noworodek.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
i do prawie samych porażek w Europie

Te zdanie w ciężko skomentować.Ja tylko przypomnę.W ciągu 10 lat 6 mistrzostw Polski, 2 Puchary Polski, 1 Superpuchar,puchar Ligi, spotkania z takimi drużynami jak Real Madryt,Barceloną,Sevilla,Real Saragossa,Lazio,Parma,Inter,Glasgow Rangers,Liverpool,Celtic,Shalke,Panathinaikos, Nantes,Bordeaux,PSG,NEC i wiele innych.
Z większości z tych pojedynków nie wychodziliśmy obronną ręką, jednak pretensje nie możesz mieć do Cupiała ale do stanu całej polskiej piłki.Zobacz ile zostało wspomnień i radosnych chwil.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami. Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.

Nie musisz dokładać do remontu pomnika, tak jak nie musisz dawać pieniądze na oprawy meczowe.Nikt Ci tego nie nakaże, bo jest tokażdego sprawa indywidualna- jednak podejście do tego typu spraw świadczy o osobie identyfikującej się z klubem.Sam sobie musisz odpowiedzieć na pytanie, czy jesteś "po prostu Wiślakiem", który kocha klub, ma poszanowanie dla jego wybitnych postaci, barw, tradycji i kibiców czy kochający skórokopów, pieniądze Cupiała i wyniki sportowe.
Napisałem o pomniku czy kibicach, po to by spytać się ciebie, czy ty w jakikolwiek sposób wspierasz działalność klubu- nawet symbolicznymi kwotami, bo nie trudno jest zaglądać komuś do portfela i wydawać jego pieniądze.Więc pytam jeszcze raz. Pomogłeś?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)

Dlatego nie będę sobie ani na Ciebie, ani na Wyara, ani na Ogra dłużej strzępił jeżyka, młodociani ekonomiści. Jaki jest koń, każdy widzi. Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą. I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu. Możesz? Czy jedyne, co potrafisz, to nawijać o „wiejskich filozofach” i wydawaniu cudzych pieniędzy?
Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.

Ja nie potrafię ocenić czy Wisła była dobrze zarządzana, ponieważ nie mam wiedzy na temat zarządzania i ekonomii- to nie moja dziedzina wiedzy.Mogę opierać się jedynie na opiniach osób, które pracują i pracowały w klubie i wspominały mi co jest grane.Fakt jest taki, że było/jest parę osób w Wiśle, które nie powinny się w niej znaleźć, ale co ja mogę zmienić?Nic
A kto tu wstyd przynosi nie mi oceniać.Niech oceną to ludzie, którzy się tu wypowiadają.
Jak będziesz mieć jakieś uwagi,sugestie pytania to zapraszam na priv.

P.S
Co to jest "fakt obiektywny"?

WHITE*STAR 21.07.2008 00:21

Ostatnio znalazłem wypowiedź prezesa Wilczka z 20.02.2008 r.
"Sam awans do Ligi Mistrzów nic nie daje. Naszym celem jest zagoszczenie w tych rozgrywkach na stałe"
A oto wypowiedź z 10.07.2008.r.
"Mamy wkalkulowaną porażkę z Beitarem, który ma przecież trzykrotnie większy budżet niż my. Ale tak naprawdę nie wyobrażam sobie, abyśmy mogli obawiać się drużyny z Jerozolimy. To silny zespół, ale dopiero druga runda kwalifikacji. Jeśli odpadniemy, tragedii nie będzie. Pozostanie nam obrona mistrzostwa Polski "
Powinien dostać bana za wahania nastrojów ;]

Po prostu Wiślak 21.07.2008 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 570662)
(...)

Kompetencje i zdolności Cupiala w zarządzaniu klubem podważam nie ja, tylko minione 10 lat, w czasie których nie zrealizowal żadnego swojego celu sportowego i finansowego. Podważa je wielomilionowe zadłużenie, utrzymujący się długo chaos organizacyjny, trwonienie pieniędzy na różne bezmyślne posunięcia i marne wyniki w Europie. Jednostkowe zwycięstwa nad Saragossą, Interem, czy Parmą, nigdy nie były jego głównym celem, o czym sam mówił.

To nie ogólny stan polskiej piłki odpowiada za poszczególne, konkretne decyzje Cupiała np.: przed meczami z Anderlechtem, Valerengą, czy Panathinaikosem. To nie „ogólny stan polskiej” piłki kazał mu np: akurat wtedy osłabiać drużynę. Nie ogólny stan polskiej piłki kazał mu przez lata zmieniać trenerów jak rękawiczki. Wyliczać można długo.

I bez znaczenia tu, kim jestem. Ale jeśli chcesz wiedzieć, specjalnie dla Ciebie dodam, że na co dzień jestem wiceprezesem pewnej firmy zajmującej się między innymi doradztwem finansowym (nazwę mogę podac Ci na priv), dlatego bawi mnie, gdy ktoś taki jak Ty czy Wyar - którzy sądząc po tym co wypisujecie w życiu nie prowadziliście nawet warzywniaka i macie problemy ze zrozumieniem, co kryje się za stwierdzeniem „fakty obiektywne” - próbujecie uczyć mnie i inne osoby zasad ekonomi. A także usprawiedliwiać błędy ostatnich 10 lat i mówić, co należy o nich myśleć. Skoro już to powiedziałem, byłbym zobowiązany, gdybyś i Ty z kolei napisał, oraz Naczelny Dyżurny Komediant Forum Wyar, jakie masz kompetencje w ekonomi i zarządzaniu. Zwłaszcza, skoro pozwalasz sobie na pozytywne oceny polityki Cupiała i odsądzanie do czci i wiary wszystkich, którzy mają o niej złe zdanie. Chciałbym wiedzieć, czy w życiu zarządzałeś czymkolwiek, by na własnej skórze wiedzieć, co należy robić w biznesie, nie tylko sportowym, a co nie.

A poszanowanie tradycji i dokładanie do pomnika nie stoi w sprzeczności z troską o jego wyniki sportowe . Zresztą, może tego nie wiesz, ale tradycja Wisły przetrwa i bez Cupiała. "Biała Gwiazda" nie zaczyna się na nim i nie kończy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 570571)
Konrad,nie badz nastepnym lemingiem czy zaklinaczem rzeczywistosci,wszystkie fakty,lacznie z ostatnim mistrzostwem Polski,jakie przytaczasz,nie sa prawdziwe,Ty rowniez miales podobny sen jak ja... A jeszcze,jak smiesz zapytac o kompetencje kasandrycznych Nostradamusow-Omnibusow na tym forum,to pamietaj,ze ten argument jest idiotyczny. To tak jak dialog z dziennikarzem Gazety Wyborczej - niewazne sa argumenty, jezeli JA to mowie (pisze,whatever...) - znaczy,mam racje,a jak co,to zapytaj ekonomiste czy menedzera,najlepiej bedzie,jesli ja Ci go wskaze,bo musimy wybrac czlowieka,ktory rownie dobrze pouczy milionera,jak zarabiac miliony ;-)
A ja mialem sen,ze wszystkie trolle uciekly z forum - niepoprawny optymista ze mnie...Ale przynajmniej jest smiesznie...

O, czyżbym trafił w czuły punkt? Sytuacja w której Wisła nie ma porządnych boisk treningowych, dobrego scoutingu, drużyna jest osłabiana zamiast wzmacniana, a kasa z transferów (np.: Dudki czy Błaszczykowskiego) nie zostaje w nic trwałego zainwestowana itd..itp, mnie akurat smuci, nie śmieszy.

Śmieszy mnie natomiast trollowanie takich jak Ty propagandzistów sukcesu, że należy się śmiać z osób, których powyższe smuci i marne próby wykpiwania ich, bo mówią rzeczy nieprawdziwe, są odporni na argumenty, że jest inaczej i snują kasandryczne wizje :lol:. Coś pominąłam? A tak, i że nie maja kompetencji, by oceniać efekty Cupiałowego zarządzania, czyli czy np.: baza treningowa i oznaczający bankructwo dług jest i czy to źle, że istnieje, bo do tego trzeba być przynajmniej wybitnym ekonomistą, lub milionerem :rotfl: To ani chybi właśnie dowód na znakomite zarządzanie made in Cupiał – a Ci, którzy go nie widzą, sa jak dziennikarze z GW. :rotfl:

Założe się, że takie same wypociny wypisywałeś przed sezonem zakończonym 8 miejscem i trwonieniem mnóstwa kasy na odprawy dla ciągle wywalanych trenerów oraz tanich zawodników typu Svitlicy, a może i w 2003 roku przed Anderlechtem i Valenrengą, lub w kolejnych latach przed Panathinaikosem i Vitorią. Zazdroszczę forumowiczom, którzy mogli potem sobie te słowa na bieżąco przypomnieć i jeszcze raz przeczytać – to była zapewnie lepsza zabawa niż wszystkie odcinki Monthy Pytona razem wzięte. Widać zresztą, że najadłeś się wówczas aż tyle wstydu, że teraz próbujesz sobie to gdzie się da odbijać. Szkoda, że całkowicie tracąc kontakt z rzeczywistością, ale to już nie mój problem. Śnij sobie dalej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad
(...)

Konrad, nie chce mi się już na to odpisywać i udowadniać krok po kroku, że piszesz delikatnie mówiąc bzdury. Wystarczy, ze przypomnę, iż takie podejście i wszystkie te demagogiczne tłumaczonka zwyciężały wśród doradców Cupiała np.: w 2003, 05,06 roku itd, prowadząc do przytłaczających klęsk Wisły. Niestety, pozostaje ubolewać, że zwyciężaja również dzisiaj.

Potwierdza to tylko, że w sporcie, Cupiał kompletnie nie umie otaczać się profesjonalnymi ludźmi, tylko takimi Basałajami, Kapkami czy innymi Rogalami, nie licząc drobnych wyjątków. I klakierami Twojego pokroju. Wy nawet nie wiedzie, gdzie błądzicie i co robicie źle. Dziesięć lat porażek w drodze do budowy naprawdę stabilnego i profesjonalnego klubu, mogącego uchodzic za średniaka europejskiego niczego Was tak naprawdę nie nauczyło.

Żaden klub nie robiący dobrych transferów, nie mający bazy treningowej, porządnej polityki kadrowej, sensownego scoutingu i regularnie osłabiający się, nie jest i nigdy nie będzie klubem stabilnym, nie przynoszącym strat – to prawda stara jak świat na którą jesteście odporni. Spełnienie je nie oznacza wymgania od Cupiała by „kupował jak oszalały zawodników” (nikt tego nigdy nie postulował), ale jak widzę jesteś chyba zbyt ograniczony, aby to dostrzec.

A zdobycie mistrzostwa Polski, na które się gdzieniegdzie powołujesz, nie jest synonimem dobrego zarządzania klubem i rekomendacją sportowej jakości w przeżartej korupcją lidze, której wicemistrz nie potrafi uporać się ostatnio nawet z białoruskim słabeuszem. Nie niweluje gigantycznego zadłużenia i bezmyślnego przetracania pieniędzy na różne sprawy. Więc w ogóle nie rozumiem tego argumentu jako dowodu na rzekome dobre zarządzanie Wisłą – nie tak znowu dawno mistrzami byli nawet ŁKS i Polonia, jak wiadomo "prawdziwe asy" w zarządzaniu :evil:

saklak1906 21.07.2008 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 571210)
Konrad, nie chce mi się już na to odpisywać i udowadniać krok po kroku, że piszesz delikatnie mówiąc bzdury. Wystarczy, ze przypomnę, iż takie podejście i wszystkie te demagogiczne tłumaczonka zwyciężały wśród doradców Cupiała np.: w 2003, 05,06 roku itd, prowadząc do przytłaczających klęsk Wisły. Niestety, pozostaje ubolewać, że zwyciężaja również dzisiaj.

Potwierdza to tylko, że w sporcie, Cupiał kompletnie nie umie otaczać się profesjonalnymi ludźmi, tylko takimi Basałajami, Kapkami czy innymi Rogalami, nie licząc drobnych wyjątków. I klakierami Twojego pokroju. Wy nawet nie wiedzie, gdzie błądzicie i co robicie źle. Dziesięć lat porażek w drodze do budowy naprawdę stabilnego i profesjonalnego klubu, mogącego uchodzic za średniaka europejskiego niczego Was tak naprawdę nie nauczyło.

Żaden klub nie robiący dobrych transferów, nie mający bazy treningowej, porządnej polityki kadrowej, sensownego scoutingu i regularnie osłabiający się, nie jest i nigdy nie będzie klubem stabilnym, nie przynoszącym strat – to prawda stara jak świat na którą jesteście odporni. Spełnienie je nie oznacza wymgania od Cupiała by „kupował jak oszalały zawodników” (nikt tego nigdy nie postulował), ale jak widzę jesteś chyba zbyt ograniczony, aby to dostrzec.

A zdobycie mistrzostwa Polski, na które się gdzieniegdzie powołujesz, nie jest synonimem dobrego zarządzania klubem i rekomendacją sportowej jakości w przeżartej korupcją lidze, której wicemistrz nie potrafi uporać się ostatnio nawet z białoruskim słabeuszem. Nie niweluje gigantycznego zadłużenia i bezmyślnego przetracania pieniędzy na różne sprawy. Więc w ogóle nie rozumiem tego argumentu jako dowodu na rzekome dobre zarządzanie Wisłą – nie tak znowu dawno mistrzami byli nawet ŁKS i Polonia, jak wiadomo "prawdziwe asy" w zarządzaniu :evil:


Czlowieku to na znak protestu ze klub jest zel zarzadzany wes sie zbanuj bo juz takie .......y piszesz ze za mi Cie szkoda.
Ja wiem ze sa wakacje i nie ma co w domu robic ale nie wiem idz na spacer rowerem pojedz gdies do lasu, albo pomoz matce w kuchni.
A o pilce nie pisz bo ni masz zadnego ale to zadnego pojecia o sprawach doroslych, jestes typowym polaczkiem ktory nic w zyciu nie osiagna a innych krytykuje.

Jakzes taki wspanialy napisz CV i podanie i porozsylaj po wszystkich klubach to na pewno dadza Ci prace bo w zadnym nie jest za dobrze.

Pamietaj gra na FM to nie to samo co prawdziwa zeczywistosc

wyar 21.07.2008 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 571200)
Kompetencje i zdolności Cupiala w zarządzaniu klubem podważam nie ja, tylko minione 10 lat, w czasie których nie zrealizowal żadnego swojego celu sportowego i finansowego. Podważa je wielomilionowe zadłużenie, utrzymujący się długo chaos organizacyjny, trwonienie pieniędzy na różne bezmyślne posunięcia i marne wyniki w Europie. Jednostkowe zwycięstwa nad Saragossą, Interem, czy Parmą, nigdy nie były jego głównym celem, o czym sam mówił.

To nie ogólny stan polskiej piłki odpowiada za poszczególne, konkretne decyzje Cupiała np.: przed meczami z Anderlechtem, Valerengą, czy Panathinaikosem. To nie „ogólny stan polskiej” piłki kazał mu np: akurat wtedy osłabiać drużynę. Nie ogólny stan polskiej piłki kazał mu przez lata zmieniać trenerów jak rękawiczki. Wyliczać można długo.

I bez znaczenia tu, kim jestem. Ale jeśli chcesz wiedzieć, specjalnie dla Ciebie dodam, że na co dzień jestem wiceprezesem pewnej firmy zajmującej się między innymi doradztwem finansowym (nazwę mogę podac Ci na priv), dlatego bawi mnie, gdy ktoś taki jak Ty czy Wyar - którzy sądząc po tym co wypisujecie w życiu nie prowadziliście nawet warzywniaka i macie problemy ze zrozumieniem, co kryje się za stwierdzeniem „fakty obiektywne” - próbujecie uczyć mnie i inne osoby zasad ekonomi. A także usprawiedliwiać błędy ostatnich 10 lat i mówić, co należy o nich myśleć. Skoro już to powiedziałem, byłbym zobowiązany, gdybyś i Ty z kolei napisał, oraz Naczelny Dyżurny Komediant Forum Wyar, jakie masz kompetencje w ekonomi i zarządzaniu. Zwłaszcza, skoro pozwalasz sobie na pozytywne oceny polityki Cupiała i odsądzanie do czci i wiary wszystkich, którzy mają o niej złe zdanie. Chciałbym wiedzieć, czy w życiu zarządzałeś czymkolwiek, by na własnej skórze wiedzieć, co należy robić w biznesie, nie tylko sportowym, a co nie.

A poszanowanie tradycji i dokładanie do pomnika nie stoi w sprzeczności z troską o jego wyniki sportowe . Zresztą, może tego nie wiesz, ale tradycja Wisły przetrwa i bez Cupiała. "Biała Gwiazda" nie zaczyna się na nim i nie kończy.



O, czyżbym trafił w czuły punkt? Sytuacja w której Wisła nie ma porządnych boisk treningowych, dobrego scoutingu, drużyna jest osłabiana zamiast wzmacniana, a kasa z transferów (np.: Dudki czy Błaszczykowskiego) nie zostaje w nic trwałego zainwestowana itd..itp, mnie akurat smuci, nie śmieszy.

Śmieszy mnie natomiast trollowanie takich jak Ty propagandzistów sukcesu, że należy się śmiać z osób, których powyższe smuci i marne próby wykpiwania ich, bo mówią rzeczy nieprawdziwe, są odporni na argumenty, że jest inaczej i snują kasandryczne wizje :lol:. Coś pominąłam? A tak, i że nie maja kompetencji, by oceniać efekty Cupiałowego zarządzania, czyli czy np.: baza treningowa i oznaczający bankructwo dług jest i czy to źle, że istnieje, bo do tego trzeba być przynajmniej wybitnym ekonomistą, lub milionerem :rotfl: To ani chybi właśnie dowód na znakomite zarządzanie made in Cupiał – a Ci, którzy go nie widzą, sa jak dziennikarze z GW. :rotfl:

Założe się, że takie same wypociny wypisywałeś przed sezonem zakończonym 8 miejscem i trwonieniem mnóstwa kasy na odprawy dla ciągle wywalanych trenerów oraz tanich zawodników typu Svitlicy, a może i w 2003 roku przed Anderlechtem i Valenrengą, lub w kolejnych latach przed Panathinaikosem i Vitorią. Zazdroszczę forumowiczom, którzy mogli potem sobie te słowa na bieżąco przypomnieć i jeszcze raz przeczytać – to była zapewnie lepsza zabawa niż wszystkie odcinki Monthy Pytona razem wzięte. Widać zresztą, że najadłeś się wówczas aż tyle wstydu, że teraz próbujesz sobie to gdzie się da odbijać. Szkoda, że całkowicie tracąc kontakt z rzeczywistością, ale to już nie mój problem. Śnij sobie dalej.



Konrad, nie chce mi się już na to odpisywać i udowadniać krok po kroku, że piszesz delikatnie mówiąc bzdury. Wystarczy, ze przypomnę, iż takie podejście i wszystkie te demagogiczne tłumaczonka zwyciężały wśród doradców Cupiała np.: w 2003, 05,06 roku itd, prowadząc do przytłaczających klęsk Wisły. Niestety, pozostaje ubolewać, że zwyciężaja również dzisiaj.

Potwierdza to tylko, że w sporcie, Cupiał kompletnie nie umie otaczać się profesjonalnymi ludźmi, tylko takimi Basałajami, Kapkami czy innymi Rogalami, nie licząc drobnych wyjątków. I klakierami Twojego pokroju. Wy nawet nie wiedzie, gdzie błądzicie i co robicie źle.

Pozwolilem sobie przytoczyc z mego snu co smakowitsze kaski... Na przemian placze i turlam sie ze smiechu...
Otoz ja dobrze wiedzialem, co robie i komu, odpisujac Po prostu Wislakowi...
Malo mialem ostatnio rozrywki,wiec wy byscie za darmoche nie skorzystali ? :lol: Juz to kiedys przerabialem...
Tak to juz jest,ze" v-ce prezes firmy zajmujacej sie min. doradztwem finansowym" (litosciwie omine moje przemyslenia na ten temat) nie potrafil doradzic Cupialowi,co zrobic,aby zarobic,a pozniej profesjonalnie prowadzic Wisle.... Glupek Cupial wzial to na siebie ( a rady byly takie,ze nasz v-ce sam z nich skorzystal, tak naprawde ma kupe kasy, i jeszcze kupi Wisle kiedys,zobaczycie !),i jeszcze doklada do klubu sportowego... Niedobry Cupial,fuj ! I jeszcze zadluzyl Wisle,a pozniej sie zwinie... Niszczy tez permanentnie klub,bo my,kibice sukcesu odradzamy mu transfery i zadamy zatrudnienia kolejnego trenera,dyr. sportowego,zwolnienia zawodnikow oraz wyplacenia Radzie Nadzorczej pensji za nastepne 1000 lat - a Cupial zaciera rece,bo juz mu sie marzy zaoranie Reymonta,postawienie tam tabliczki teren prywatny i zatrudnienie w charakterze ciecia... No, zgadnijcie, kto znowu mialby najwieksze kompetencje ? :-p
To juz moj ostatni komentarz,obiecuje. Po prostu zawsze przypominam sobie jedno przyslowie - psy szczekaja,karawana idzie dalej... :-p

kalashnikov2 22.07.2008 10:35

Prawda jest taka, że do niedawna Cupiał źle zarządzał klubem. Jakaś tam stabilizacja w ciągu ostatniego roku tego faktu nie zmienia, choć jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Na minus calej 10-latki należy wskazać sposób finansowania klubu (dług).

Na plus, że ten dług jest jakoś tam powoli spłacany, co daje szansę na to że Wisła nie upadnie. Wtedy po spłacie zadłużenia będzie można budować potęgę na zdrowych zasadach. Czytaj - bez zadłużania, za pomocą pieniędzy od sponsorów (nie mylić z pożyczkodawcami) i bez konieczności sprzedaży najlepszych zawoników z ktorych wpływy napewno w jdużym stopniu stanowiły podstawę spłaty zobowiązań wobec TFK SA.

Tylko kiedy to się stanie i ile wynosi Dług na dzień 22 lipca 2008 r.?

simone 25.07.2008 16:43

Sponsor Śląska i właściciel krakowskiej Wisły zamieszani w korupcję?!

Według minister Julii Pitery, pracownik firmy EnergiaPro - sponsora piłkarskiego Śląska i firma właściciela Wisły Bogusława Cupiała, złamali prawo zapisane w ustawie antykorupcyjnej!
Cała sprawa polega na tym, że w 2006 roku szefem rady nadzorczej firmy EnergiaPro był nie jaki Dariusz Stolarczyk. No ale to jeszcze nie przestępstwo. Sprawa zaczyna się w momencie gdy kierowana przez Stolarczyka firma ogłasza przetarg na dostawę kabli i przewodów.

Przetarg ten wygrało konsorcjum firm Tele-Fonika Kable Handel SA i Tele-Fonika Kable SA, którego oczywiście właścicielem jest Bogusław Cupiał - między innymi właściciel krakowskiej Wisły.

Kilka miesięcy później Stolarczyk na polecenie Ministra Skarbu został zwolniony. W kwietniu 2007r. znalazł jednak zatrudnienie w ... firmie Tele-Fonika Handel SA .

Julia Pitera - Minister do spraw walki z korupcją twierdzi, że było to złamanie prawa, kreślonego przez ustawę antykorupcyjną!

Oto co mówi: "To złamanie ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Jeśli prezes firmy należącej do Skarbu Państwa brał udział w wydawaniu decyzji dotyczącej jakiegoś przedsiębiorcy, nie może przez rok się u niego zatrudniać."

Stolarczyk jednak się broni: "Idąc do Tele-Foniki, pytałem prawników, czy mogę, i oni nie widzieli w tym nic złego. Poza tym moje zatrudnienie w tej firmie wielokrotnie sprawdzali moi następcy w EnergiiPro. Chcieli wiedzieć, czy nie łamię umowy o zakazie konkurencji. I nie stwierdzili tego, choć bardzo chcieli. Dlatego przez rok EnergiaPro płaciła mi wynagrodzenie."

Stolarczyk twierdzi, że jest bez winy także dlatego, że przetarg na kable był publiczny, a on nie był członkiem komisji przetargowej i nie brał udziału w podejmowaniu rozstrzygającej go decyzji.

Pitera jednak obala jego argumenty: "Prezes jest odpowiedzialny za wszystkie decyzje podejmowane w jego spółce. Nieważne, czy był osobiście zaangażowany w rozstrzyganie przetargu. "

Co najciekawsze Stolarczykowi nic za to nie grozi! Według ustawy, w tej sytuacji ukarany może być jedynie ktoś kto go zatrudnił, czyli praktycznie Bogusław Cupiał (...)

24.07.2008
Kwasiu
www.szlachta.wroclaw.pl



Oj, nieładnie Boguś, nieładnie...

Philips_Zaspa 28.07.2008 13:16

Oto Julia Pitera przygotowywuje kolejne uderzenie w celu zwalczenia korupcji. Zastanawiam się tylko, ile w tym jej oświadczeniu jest szczerej chęci walki z łapówkarstwem, a ile zawartych partyjnych interesów. Sama Pani Minister musi szybko sporządzić raport i zarzuty, żeby zmazać plamę po poprzednim wystąpieniu. A że Bogusław Cupiał = Wisła Kraków, a Wisła Kraków = polska liga, a polska liga = korupcja. I tak oto trafaiamy na gorący temacik, że łapówkarstwo szerzy się wszędzie. No cóż, chyba rząd jak najszybciej pragnie poprawić notowania i odwrócić uwagę społeczeństwa od niewykonanego planu pt. " Druga Irlandia".:-D

Pan Jotka 28.07.2008 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 571390)
Pozwolilem sobie przytoczyc z mego snu co smakowitsze kaski... Na przemian placze i turlam sie ze smiechu...
Otoz ja dobrze wiedzialem, co robie i komu, odpisujac Po prostu Wislakowi...
Malo mialem ostatnio rozrywki,wiec wy byscie za darmoche nie skorzystali ? :lol: Juz to kiedys przerabialem...
Tak to juz jest,ze" v-ce prezes firmy zajmujacej sie min. doradztwem finansowym" (litosciwie omine moje przemyslenia na ten temat) nie potrafil doradzic Cupialowi,co zrobic,aby zarobic,a pozniej profesjonalnie prowadzic Wisle.... Glupek Cupial wzial to na siebie ( a rady byly takie,ze nasz v-ce sam z nich skorzystal, tak naprawde ma kupe kasy, i jeszcze kupi Wisle kiedys,zobaczycie !),i jeszcze doklada do klubu sportowego... Niedobry Cupial,fuj ! I jeszcze zadluzyl Wisle,a pozniej sie zwinie... Niszczy tez permanentnie klub,bo my,kibice sukcesu odradzamy mu transfery i zadamy zatrudnienia kolejnego trenera,dyr. sportowego,zwolnienia zawodnikow oraz wyplacenia Radzie Nadzorczej pensji za nastepne 1000 lat - a Cupial zaciera rece,bo juz mu sie marzy zaoranie Reymonta,postawienie tam tabliczki teren prywatny i zatrudnienie w charakterze ciecia... No, zgadnijcie, kto znowu mialby najwieksze kompetencje ? :-p
To juz moj ostatni komentarz,obiecuje. Po prostu zawsze przypominam sobie jedno przyslowie - psy szczekaja,karawana idzie dalej... :-p

Nie wiem czemu nabrales tego dziwnego tonu.Chlopak ma 100% raci--zle zarzadano klubem i tyle. Oslabianie zespolu w kluczowych momentach, nie dokonywanie odpowiednich transferow , ciagle zwalnianie trenerow(czytaj:wyplacanie im odpraw), ciagle spory kompetencyjne w radzie nadzorzczej, jacys pseudodoradcy(Rogala, KApka..). Niestety takie wlasnie rzeczy zdecydowaly o tym ze nie mozna nazwac 10cioleia telefonikowej Wisly-okresem dobrego zarzadzania.

Snakes 28.07.2008 13:27

Sprawa "ciekawa" i wcale bym jej nie bagatelizowal ,choc w sumie niewiele ma ona wspolnego stricte z klubem piłkarskim Wisła. Przykro to pisac ,ale ci wszyscy Polscy milionerzy osiagenli swoj status zapewne robiac wieksze wałki niz ten opisany powyzej .Slynny wojewoda Adamski ,ktory z Cupialem w lozy pil wino na meczach , teraz ma postawione zarzuty

picasso 31.07.2008 20:57

po pierwsze jeszcze nie odpadliśmy,po drugie nei niczego nie gwarantuje.

jasnyGwint 31.07.2008 21:11

a po trzecie pierwsza runda UEFA może być równie trudna o ile nie trudniejsza niż III eliminacji do LM. Moim zdaniem spokojnie można założyć, że i tak byśmy do fazy grupowej nie awansowali. Nie wiem ile moglibyśmy zarobić za kolejne dwa dwumecze, ale wątpie aby było to 1.5 mln €.

Cytat:

i ludzie za tą kompromitację odpowiedzialni, powinni zapłacić swoimi stanowiskami i utratą licencji na pracę w jakimkolwiek biznesie
Przecież każdy wie kto jest za to odpowiedzialny (nie to nie Bednarz, nie Wilczek, ktoś inny...)

sambo 31.07.2008 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 577149)
Mam kilka pytań do RN Wisły i kibiców , którzy uważają jej działania, za korzystne i konieczne, tak dla Wisły, jak i dla TF. Liczę tu na absolutnie poważne polemiki z kibicami takimi, jak wyar i podobnie do niego myślącymi.

1. Po przegranym meczu z Beitarem, i potwierdzeniu się informacji o zakupie piłkarza Neia, moje pierwsze pytanie brzmi :

....

2. Drugie moje pytanie jest retoryczne i ironiczne zarazem. Kieruję je do kibiców - niektórzy z was powinni zmienić podpisy, gdyż hasło "nie bądź żydem" jest już nieaktualne. Żyd wydał 7 milionów na wzmocnienia przed grą z Wisłą a "cętuś z Krakowa" odebrał 2,5 miliona ( proszę potraktować to jako ironię a nie ubliżanie komukolwiek ). Żeby nie było, że porównywalny majątkowo z Cupiałem Żyd z Izraela, ma kasę nielegalną, to porównajmy tu krajowych Żydów z Warszawy, jak o nich mówią ich właśni kibice. Nie sprzedali a kupili za 2 miliony przed meczami pucharowymi.
Tak więc, zmienimy podpisy ze skarbonką na oprawy w tle, z "Żyda" na "cętusia ", czy też będziemy krzywdzić Żydów, tym niesprawiedliwym osądem czy przesądem ?? .
....

- to nie jest tak do końca.

Albo inwestor obiera strategie maksymalizacji zysków albo strategie minimalizacji strat. Nie da się połączyc tych dwóch rxeczy. W przypadku polskiej piłki noznej - jedyną racjonalną strategią jest minimalizacja strat. Dlaczego? Bo w ostatecznym rozrachunku daje lepsze rezultaty niz maksymalizacja zysków - działa tu zasada - lepszy wróbel w garści...

Nawet jeśli w pojedynczych decyzjach inwestycyjnych lepiej byłoby zmienić tę zasadę ( o czym piszesz) - to jednak spójnosć strategii jest kluczowa - wszelkie odstępstwa mogą prowadzić do dosyć nieprzewidywalnych skutków ( dlatego właśnie nie łaczy sie tych 2 startegii). To nie jest tak, że inwestor patrzy na podmiot (Wisłę )"wybiórczo" - inwestor mysli strategicznie i globalnie. Bardzo często jest tak, że inwestorzy wycofują sie z działań, które nawet dobrze rokują ale analiza drogi dojscia do sukcesu powoduje, że jednak wysiłek, ryzyko z tym związane jest na poziomie którego inwestor nie akceptuje. Nie widzę podstaw aby obarczać RN wytycznymi, które idą z góry.



Druga część postu - 7 milionów - wydaje sie być niestety niezrozumieniem istoty rzeczy.

To nie jest tak, że na tą samą inwestycję - dolar wydany w Polsce = dolar wydany w Izraelu. Są czynniki, które powodują, że wydanie w Izraelu 1 dolara jest bardziej opłacalne niz wydanie go w Polsce. Na tej zasadzie działają koncerny, które przenoszą fabryki i tp. To myslenie jest zgubne.

Wydanie 7 milionów w Izraelu biorąc pod uwagęRYZYKO jakie wiąże siez inwestycją i ew. stope zwrotu jest bardziej pewne niz wydanie tego w Polsce - ot filozofia.

serpico 31.07.2008 23:16

Sambo, czy naprawde myslisz, ze ten rusek z Beitaru jak i inni jego rodacy - wlasciciele klubow, mysla tak ekonomicznie, czy im sie oplaci wydanie pieniedzy czy nie ?? Oczywiscie, ze nie! To sa ich zabawki, wydaja na kluby mase kasy doskonale wiedzac, ze traca i nigdy sie im to nie zwroci.
Roznica jest taka, ze maja kradzione pieniadze, ktore latwo przyszly wiec latwo im je wydawac. Cupial ciulal cale zycie wiec teraz oglada kazda zlotowke dziesiec razy. Roznica lezy w mentalnosci wlascicieli. Gdyby Cupial mial dusze kibica i hulaki, wydawal pieniadze jak szalony na klub jak jego odpowiednicy w Grecji, Ukrainie czy Rosji to juz dawno bylaby LM.

Brozinhio 31.07.2008 23:24

I tu sie serpico mylisz ! Pan Cupiał to jeden z najlepszych i najwielrniejszych kibiców. W polsce podobnego właściciela jeszcze nie było. Gdyby nie takie jego "ogladanie każdej złotówki" nigdy nie doszedł by do tego co ma, a Wisła śmigała by między 1 a 2ga ligą.

Panie Cupiale -życzę 100 lat z Wisłą!.

pawelo84 31.07.2008 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serpico (Post 577292)
Sambo, czy naprawde myslisz, ze ten rusek z Beitaru jak i inni jego rodacy - wlasciciele klubow, mysla tak ekonomicznie, czy im sie oplaci wydanie pieniedzy czy nie ?? Oczywiscie, ze nie! To sa ich zabawki, wydaja na kluby mase kasy doskonale wiedzac, ze traca i nigdy sie im to nie zwroci.
Roznica jest taka, ze maja kradzione pieniadze, ktore latwo przyszly wiec latwo im je wydawac. Cupial ciulal cale zycie wiec teraz oglada kazda zlotowke dziesiec razy. Roznica lezy w mentalnosci wlascicieli. Gdyby Cupial mial dusze kibica i hulaki, wydawal pieniadze jak szalony na klub jak jego odpowiednicy w Grecji, Ukrainie czy Rosji to juz dawno bylaby LM.

Taki Achmetow, Abramowicz czy tez jego kumpel z Beitaru bardzo dobrze wiedzą co robią. To że taki Roman wydał na Chelsea fortune wyszło mu tylko na dobre. Zrobił sobie świetną reklamę i jest znany na całym świecie a nie tylko w Rosji. Popatrzcie że jego majątek jakoś nie ucierpial od chwili gdy zaczął inwestować w Chelsea przedtem miał 8mln funtów teraz ma 17 mln funtów. Pewnie znalazł sobie dzięki swojej popularności w Anglii i w Europie nowych partnerów i o to mu chodziło.

To samo mogłoby być z Cupiałem. Przyjmijmy że podwyższa budżet do 100 mln złotych. Kupuje 3 piłkarzy klasy Rogera czy Smolarka, wzmacnia obronę i pomoc. Kupuje świetnego bramkarza. Wisła trafia w 3 rundzie eliminacji np na Anderlecht i ich odprawia z kwitkiem. Grając z LM w grupie wygrywamy ze 2 mecze, jeden remisujemy i do końca liczymy się w walce o awans. Dzieki dobrej grze rośnie wartość piłkarzy, którzy chodza juz nie za 2 mln euro tylko za 5 mln. A przedewszystkim rośnie popularnośc Cupiała. Zagraniczni inwestorzy widząc markę TF podczas meczów LM i starć Wisły np z Realem zaczynają Cupiała traktować jako swojego. Nowe kontrakty dla TF, kolosalne zyski.

Chytry dwa razy traci....

Philips_Zaspa 01.08.2008 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serpico (Post 577292)
Sambo, czy naprawde myslisz, ze ten rusek z Beitaru jak i inni jego rodacy - wlasciciele klubow, mysla tak ekonomicznie, czy im sie oplaci wydanie pieniedzy czy nie ?? Oczywiscie, ze nie! To sa ich zabawki, wydaja na kluby mase kasy doskonale wiedzac, ze traca i nigdy sie im to nie zwroci.
Roznica jest taka, ze maja kradzione pieniadze, ktore latwo przyszly wiec latwo im je wydawac. Cupial ciulal cale zycie wiec teraz oglada kazda zlotowke dziesiec razy. Roznica lezy w mentalnosci wlascicieli. Gdyby Cupial mial dusze kibica i hulaki, wydawal pieniadze jak szalony na klub jak jego odpowiednicy w Grecji, Ukrainie czy Rosji to juz dawno bylaby LM.

I to jest stuprocentowa racja. Oligarchowie z Rosji i Ukrainy mają w dużej części kradzione pieniądze. W książce Franka Foera " Jak futbol wyjaśnia świat, czyli nieprawdopodobna teoria globalizacji " autor opisuje, jak po rozpadzie ZSRR większość wysoko postawionych w partii ludzi zagarnęło upadłe kopalnie, huty czy innego rodzaju zakłady, które prawnie należały do państwa. Nikt nie ingerował w to, bo ci ludzie postawili upadłe zakłady na nogi, dając tym samym pracę ludziom, którym zaglądało bezrobocie i głód w oczy. A że przy tym zbijali ogromne zyski to już sprawa uboczna. Dorabiając się ogromnych fortun, zaczęli kupować kluby co stanowiło wśród nich dużą rozrywkę. Nigdy nie żałowali pieniędzy i nie grozili odejściem. W Polsce jednak większość zakładów upadło i zamknięto je, więc oligarchowie pojawili się niedawno.

Bronex 01.08.2008 12:48

W odniesieniu do transferów. Coraz bardziej zaczynam wątpić w trzeźwość ocen niektórych uczestników tego forum. To że wylosowaliśmy Barcelone wcale nie oznacza ,że Cupiał teraz wycofa się z kupna Nei'a i innych potencjalnych zawodników. Wszyscy patrzycie tylko przez pryzmat obecnego pokręconego sezonu. A nie przyszło wam do głowy ,że zarząd może podchodzić całkiem spokojnie do obecnych konfrontacji z takiego powodu ,że chce przebudować drużynę (wzmocnić?) drużynę przed walką o LM w nowych teoretycznie zwiększających szansę eliminacjach za rok. Moim zdaniem powinniśmy przejść Beitar spokojnie przystąpić do konfrontacji z Barceloną. Zagrać 2 spotkania i już. Jeżeli odpadniemy to pokazać się jak najlepiej w pucharze UEFA i co najważniejsze walczyć z Lechem i Legią o MP. Jeżeli zarząd przyjął taktykę konsekwentnego wzmacniania przez sezon 2008/09 to wydaje mi się ,że taki plan przy dobrze rozplanowanych zakupach i solidnej pracy zespołu pod okiem Skorży moze zaprocentować w przyszłości.

PS. Ludzie co wy porównujecie ruskich biznesmenów którzy szastają kasą do Cupiała. Gaydamak nie może przyjechać do żadnego państwa europejskiego bo zaraz by go aresztowali. Przecież te wszystkie wielkie majątki wielkich ****a bogaczy którzy sponsorują rosyjskie i nie tylko kluby to zrodziły się ze złodziejstwa na wielką skalę przy wykorzystaniu historycznej zawieruchy jaką był upadek ZSRR.

ciacho 01.08.2008 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 577659)
A nie przyszło wam do głowy ,że zarząd może podchodzić całkiem spokojnie do obecnych konfrontacji z takiego powodu ,że chce przebudować drużynę (wzmocnić?) drużynę przed walką o LM w nowych teoretycznie zwiększających szansę eliminacjach za rok.

Proszę Cię nie ośmieszaj się. Ile my to już takich łzawych historyjek słyszeliśmy.. hmm.. niech policzę.. liczę.. jakieś 10.. co rok.

Bronex 01.08.2008 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 577682)
Proszę Cię nie ośmieszaj się. Ile my to już takich łzawych historyjek słyszeliśmy.. hmm.. niech policzę.. liczę.. jakieś 10.. co rok.

Szanowne "ciacho" nie ośmieszam się tylko próbuję natrafić na jakieś logiczne mechanizmy w tym co obecnie robi Skorża, Bednarz i inni. Prawda jest taka ,że nowa formuła eliminacji do LM jest faktem i tylko głupiec nie uczyniłby kroków zmierzających do wykorzystania owej szansy (a przede wszystkim Jacek Bednarz może być głównym motorem napędowym pewnych działań) . Zarządcom Wisly można wiele zarzucić. Pewne zachowania, wypowiedzi (jak to ująłeś łzawe historyjki) i decyzje w ostatnich kilku latach były i są irytujące dla większości kibiców. Przypominam ,że wielokrotnie na tym forum przy różnych okazjach wyrażałem swoje krytyczne opinie w odniesieniu do różnych kwestii. Obecnie uzyskujemy informację pod tytułem "NEI w Wiśle Kraków za 850 tyś. euro i z kontraktem 320 tyś euro na rok". Oczywiście możemy sądzić że być może jest to tylko jakaś kolejna tania zagrywka na uspokojenie kibiców. Zgoda. Dlaczego jednak mamy z góry wykluczyć taki scenariusz w którym Nei (jeśli przyjdzie) będzie jednym z elementów budowania nowego składu mającego za zadanie wywalcznie tytułu MP i wejście za rok do LM. Prawda jest taka, że naszym priorytetem jest obecnie Beitar a Barceloną powinniśmy się martwić później (chociaż mecze na pewno będą bardzo ciekawe). W dalszej perspektywie grupa pucharu UEFA i solidna walka z Legią i Lechem o MP. I tutaj chciałbym stwierdzić ,że wszyscy którzy bagatelizują dzisiaj Legię i Lecha w walce o MP mogą się solidnie zdziwić. Ja tylko czekam jak ta sprawa z tym Nei'em się zakończy jak zobaczę go w koszulce Wisły na Reymonta to utwierdzi mnie to tylko w przekonaniu ,że perspektywa jaką przedstawiłem może być prawdziwa.

sambo 01.08.2008 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 577285)
sambo


Powiem tak - no i czy w obliczu Barcelony, poczynania Cupiała z punktu widzenia ekonomii nie były słuszne? BYŁY!!

Inwestowanie w obliczu takiej Barcelony ma sens tylko wtedy, gdy odpadając z Barceloną inwestor dostanie minimalną stopę zwrotu.

W Polskich realiach nie ma na to szans.

Obracacie się we własnych marzeniach - a tym wszystki, którzy wylewają kubły pomyj na Cupiała radzę szanownie zamilknąć i dokonać symulacji poczynań Wisły od 98 bez Cupiała.

serpico 01.08.2008 22:40

Otoz w zaden sposob nie byly sluszne i wylosowanie Barcelony jest symbolem totalnej niekompetencji Cupiala w zarzadzaniu Wisla.
To nie pech, zlosliwy los czy inne diabelstwa skazuja Wisle za kazdym razem na tak trudnych rywali. Skazuje sie na nie sama, bo grajac w pucharach przez 10 lat nie osiagnela nic. A to wystraczajacy okres aby uzyskac rozstawienie w pucharach. Ale do tego trzeba bylo inwestowac i dzieki temu mielibysmy rozstawienie w 3 rundzie eliminacji.

Ponadto poczynania Cupiala nie byly sluszne rowniez dlatego, ze nikt przy zdrowych zmyslach nie nastawial sie na LM. Chodzilo o wzmocnienia na puchar UEFA, np. na mecz z Beitarem. Oczywiscie, ze w obliczu Barcy czy gralby Nei czy nie ma zerowe znaczenie. Ale przechodzac Beitar mamy zapewniona 1 runde pucharu UEFA, w ktorym to mozna zbierac punkty w rankingu. I tutaj Cupial zawalil jak zreszta zawala co roku kiedy przychodza wazne mecze w pucharach.

Taki klub jak Wisla powinien nastawiac sie i wzmacniac wlasnie pod katem pucharu UEFA. To puchar na nasz poziom. A mecze jak z Barcelona traktowac jako wielka frajde, ktorej zazdrosci nam teraz masa polskich i zagranicznych klubow. I spokojnie sobie wzmacniac druzyne na pucar UEFA. Takim Neiem, Ze Kalenga i innymi. Tacy gracze gwarantowaliby jakis poziom w grupie UEFY co w pozniejszym czasie mogloby zaprocentowac rozstawieniem w 3 rundzie el do LM.

Wiec za bardzo nie rozumiem w jaki sposob Barca mialaby obronic dotychczasowa mizerie transferowa... Przeciez nie o LM i Barce tu chodzi, a bardziej o UEFA Cup i lige. Tu sie musimy wzmacniac.

Bronex 01.08.2008 23:43

W nawiązaniu do wypowiedzi HEBANA.

W tym co piszesz masz sporo racji. Niestety ale przez całe 10 lat obecności Cupiala w Wiśle Kraków możemy obserwować totalny brak kompetentnych ludzi ,którzy potrafiliby poprowadzić ten klub w ramach realnych celów do osiągnięcia. Przecież jak przeanalizujemy politykę kadrową Cupiała to zauważymy ,że są to przedstawiciele jakiś koterii towarzyskich nadprezesa albo ludzie z totalnej łapanki,którym przypisano nawyrost rolę fachowców od robienia "piłki" w profesjonalnym klubie. I jedni i drudzy zupełnie nie mają wizji , wiedzy i do tego nie chcą się jeszcze uczyć i obserwować jak takie kluby funkcjonują np. w Anglii czy Hiszpanii w obszarze zarządzania, pozyskiwania sponsorów ,funduszy ,inwestowania różnych kwot. A u nas po sezonie 2002/2003 media doszyły nam łatkę najbardziej profesjonalnego klubu w Polsce a tak w gruncie rzeczy obecna sytuacja to taka karuzela obsługiwana przez człowieka który sam nie wie czego chce. Przy obecnym stanie polskiej piłki to marzenia o LM można włożyć między bajki. Nawet ta bardzo korzystna reforma Platiniego nie daje nam żadnej gwarancji na łatwiejszą przyszłość jeśli sukcesywnie będziemy świadomie złymi decyzjami o charakterze wieloplaszczyznowym pozbawiać się szansy na budowanie klubowego wspólczynnika dzięki występom w pucharze UEFA. Niby kupiliśmy tego Nei'a wcześniej Diaz, Jirsak ,Łobodziński, wobec Matusiaka i Niedzielana były inne oczekiwania. To są wszystko przejawy dobrych chęci p.Cupiała i z tego możemy być w jakimś stopniu zadowoleni. Brakuje jednak szerszej wizji i przede wszystkim cierpliwości. Niestety ale na sukces trzeba umieć czekać a tego Cupiałowi brakuje i wsłu..... się w głos złych doradców. Cały czas liczę na potencjał Jacka Bednarza i odnoszę wrażenie ,że jest to jedyny na razie człowiek który może postawić ten klub chociaż w minimalnym stopniu na nogi. Nie dziwię się ,że Cupiał w pewnym momencie zakręcił kasę bo widział ,że jest źle wydawana teraz mam nadzieję się to zmieni. Razi tylko to ,że do kluczowego meczu z Beitarem mimo świadomości możliwości przeciwnika nie dokonaliśmy wzmocnień o jakich teraz się mówi (Jodłowiec, Nei, Ze Kalanga). Nie wszystko stracone jeszcze ale kalkulacja którą przeprowadził Heban odnośnie wpływów z biletów i transmisji powinna być takim sygnałem dla Wilczka i całej reszty ,że prawdziwa kupa kasy przejdzie im koło nosa.

mr_kwolf 02.08.2008 00:26

Heban, wszystko pięknie ładnie ale przyjście Neia, Jodłowca czy Ze Kalangi czy brak sprzedaży Dudki (wg mnie nie dało się temu zapobiec), brak buntu Kokoszki (tym bardziej nie do zapobiegnięcia) przed meczami z Beitarem nie gwarantowało nam tego że ich przejdziemy. Co najwyżej zwiększało troche szanse ale to i tak nie do końca. Ty zakładasz że ich przyjście to automatyczne poddanie się Żydków i juz można liczyć kase za mecz z Barceloną. A jest też taka możliwość że kupimy ich za ciężkie pieniądze (Koło 2mln euro + brak 2mln euro za sprzedaż Dudki i Kokoszki) a Beitar nas wykopuje z hukiem w LM i co wtedy? Dziura budżetowa? wyprzedaż drużyny? zasymuluj jeszcze taką sytuacje i wtedy okaże się nie tacy niekompetentni ludzie siedzą w Radzie Nadzorczej. W każdej inwestycji trzeba brać pod uwage współczynnik ryzyka i wtedy dopiero można się decydować na nia lub z niej rezygnować

PS. Zasymuluj jeszcze sytuacje że przechodzimy Beitar, jedziemy do Barcelony, dostajemy 5-0 w dupe, do Krakowa przyjeżdza drugi skład i co wtedy? Myślisz że ktoś da 1mln euro na transmisje? Myślisz że będziemy grali na Śląskim?

ventum 02.08.2008 02:24

Podjąłem próbę szacunkowego podliczenia ekstra przychodów Wisły SA za ostatni sezon (tzn. tych ktore nie mogły być zaplanowane z rocznym wyprzedzeniem bo na szczęscie nie można zaplanować np. MP) :


transfer Dudki 2,5 mln ojro = 8 mln zl
transfer Thwaita -120 tys. ojro = 0,4 mln zl
premia z C+ za 1 miejsce w tabeli i skorelowana z tym premia za lepszą medialność ok. 2 mln zl
premia od sponsora tytularnego Orange 1 mln zl
rekompensata za grę reprezentantow Polski na ME 280 tys. ojro -0,9 mln zl
odszkodowanie za Kokoszke - 400 tys. ojro - 1,3 mln zl
ponadplanowe wpływy z biletow ok. 1,5-2 mln zl (średnia frekwencja 12 tys widzów, 50 % wieksza niz rok wczesniej !)
tournee amerykanskie - ok. 0, 5 mln ojro -0,65 mln zl
dodatkowe wpływy z tytułu dojścia do 1/2 finalu PP i PE - 2 mln zl ?


Razem: 17,2 - 17,7 mln zl

Z kolei po stronie nie przewidzianych wydatków w tym samym okresie to odnotować należy transfer Łobodzińskiego za 400 tys. ojro,transfer Diaza - 100 tys. ojro, wypożyczenie Matusiaka i kary finansowe nałożone klub za wybryki kiboli ,razem powiedzmy 3 mln zł co daje różnicę ok. 14,5 mln zł. Wyliczenie to aczkolwiek nie precyzjne i dalekie od doskonałości (brak materiałów zródłowych) to myślę że jednak oddaje mniej więcej porażającą skalę wycieku środków wypracowanych przez Wisłę SA...Wiele na to wskazuje że BC wraca do polityki gwałtownego drenażu aktywów Wisły na rzecz najprawdopodobniej TFK który to proces w zeszłym roku wyraznie spowolnił pod presją sytuacji.Proszę zauważyć że przyjąłem założenie że pozostałe przychody i rozchody bilansują się jak to założono przy ustalaniu budżetu klubu.


Jeszcze uwagi odnośnie regularnego budżetu na przyszły sezon. Wg. przecieków prasowych ma wynieść 42 mln zł czyli po aktualnym kursie ok. 13 mln ojro. W kazdym razie w nowym sezonie przychody wyraznie sie zwiększą z powodu :

- 2 razy wyższych premii z C+ w przyszłym sezonie (wg. nowej umowy z Ekstraklasą SA 125 mln zł do podziału na 16 drużyn daje średnio 7,8 mln zł czyli chyba tyle ile można bezpiecznie zadekretować w budżecie ).
- wpływów z biletów i transmisji telewizyjnych z tytułu gry w pucharach europejskich - minimum 1,5 mln zł (jesli nie daj Boze odpadniemy z Beitarem a w wariancie umiarkowanie optymistycznym jeśli uda nam się dojść do fazy grupowej p. UEFA to będzie to conajmniej 10 mln zł)
- z tytułu umieszczenia loga sponsora (Salwator) z tyłu koszulek - 1 mln zł


O skali zmian w rozchodach w nowym budżecie trudno cokolwiek napisać. Jak narazie zeszło z listy płac kilku relatywnie drogich zawodników jak Dudka, Matusiak czy Paulista...Interesujące że wydatki na gaże dla zawodnikow systematycznie maleją przy rosnących z roku na rok budżetach (ostatnio ponoć wydatki te wyniosły 13 mln zł a kilka lat wcześniej nawet 17-18 mln z). Nawet biorąc pod uwagę spłatę tzw. legendarnego długu wewnętrznego (chociaż osobiście kontestuje jako jeden z niewielu na tym forum utożsamianie go ze stratą Cupiała co jest nieporozumieniem) wydatki na transfery jednorazowo rzędu 0,5 - 1 mln ojro nie powinny być problemem przy takim budżecie i możliwych dodatkowych przychodach związanych z sukcesami sportowymi, transferami z klubu , lepszą polityką marketingową (mamy koniunkturę w godpodarce i dla profesjonalnie prowadzonego klubu z uznaną marką jak Wisła znalezienie sponsora głównego na koszulkę który da kilka mln zł za sezon nie powinno być wielką trudnością !).

serpico 02.08.2008 07:11

mr.kwolf,

W pilce nigdy nie masz 100% gwarancji, a wzmacniasz sie wlasnie po to zeby swoje szanse zwiekszyc. Co wlasnie dobitnie pokazal Beitar, ze z lepszym skladem wynik napewno bylby lepszy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl