Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Premiership (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=272)

Marszałek 20.12.2009 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 832435)
I jak zwykle Arsenal w drugie czesci dominował - mistrz drugiej połowy (Wenger). Rozklepana druzyna Hull po przerwie, Almunia obroniony karny. Liga stała sie bardzo atrakcyjna - wystarczy popatrzec na góre tabeli. W meczu z WHU Chelsea wcale nie musi wygrac. Mysle, ze i dzisiaj moze byc ciekawie.

No i jest ciekawie,tylko nie sądzę aby WHU dowiozło ten wynik do końca. Póki co to Chelsea bezbarwnie w gruncie rzeczy,ale pewnie rzucą się na Młoty w drugiej połowie. Jakoś spokojny jestem o to,że Młoty polegną,średnio się prezentują i to,że prowadzą to raczej zasługa słabej postawy Chelsea niż dobrej gry gospodarzy.

unpredictable_wislaczka 20.12.2009 20:25

Zwycięstwa nie dowieźli,ale remis też nie jest taki zły. Zawsze to 4 pkt straty Manchesteru do Chelsea,a nie 6 :)

Zwierze 27.01.2010 23:07

Noooo wreszcie na wyspach szaleństwo:D Kto oglądał dzisiejsze derby Manchesteru wie o czy piszę. Kibice ze skrajnych sektorów cały mecz na stojąco (a wiadomo czym to grozi w Anglii), latające szkoło itp. Butelka w głowie gracza City niczym nóż w głowie Baggio;) I jeszcze wynik jak dla mnie miód malina. Żeby nie było mało to bramka w doliczonym czasie dająca awans Man Utd. Na prawdę super się to oglądało.

Buziek_LG 27.01.2010 23:22

http://redlog.pl/2010/01/26/kiedy-me...bryku-cantony/ troszkę obok tematu ale warto przeczytac. Żałuję że nie obejrzałem tych derbów postaram się obejżec powtórkę, może wstanie nadzieja że wróci normalnośc ;]

Kamson 27.01.2010 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 847773)
Noooo wreszcie na wyspach szaleństwo:D Kto oglądał dzisiejsze derby Manchesteru wie o czy piszę. Kibice ze skrajnych sektorów cały mecz na stojąco (a wiadomo czym to grozi w Anglii), latające szkoło itp. Butelka w głowie gracza City niczym nóż w głowie Baggio;) I jeszcze wynik jak dla mnie miód malina. Żeby nie było mało to bramka w doliczonym czasie dająca awans Man Utd. Na prawdę super się to oglądało.

Szaleństwo było już w 1. meczu ;) Kibice United odpalili race, pomiędzy sektorami odbywała sie wymiana telefonów i zapalniczek, a nawet krzesełek.

pirat.z.karaibow 27.01.2010 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 847773)
Noooo wreszcie na wyspach szaleństwo:D Kto oglądał dzisiejsze derby Manchesteru wie o czy piszę. Kibice ze skrajnych sektorów cały mecz na stojąco (a wiadomo czym to grozi w Anglii), latające szkoło itp. Butelka w głowie gracza City niczym nóż w głowie Baggio;)

Ty generalnie musisz mieć źle poukładane w głowie.

Cytat:

Noooo wreszcie na wyspach szaleństwo
:shock:

Cytat:

Butelka w głowie gracza City niczym nóż w głowie Baggio;)
:shock: :shock:

To są kibice? TO JEST HOŁOTA. Mam nadzieję ze u nas wkrótce będzie taki spokój, jak np na meczach w Hiszpanii. Daj Bóg.

Zwierze 27.01.2010 23:53

Chłopie chyba źle odebrałeś mojego posta. Nie wiem co twoja poukładana głowa wymyśliła... ale wyobraź sobie że nie chodziło mi o latające przedmioty tylko atmosferę która nie przypominała wyspiarskiego stylu. Nie wiem czy zauważyłeś taki mały znaczek;) przy zacytowanym zdaniu. Nie będę tłumaczył bo twoja poukładana głowa pewnie sama do tego dojdzie. A co do cytatu że szaleństwo na wyspach to chyba masz jednak Ty źle poukładane w głowie. Chodzi ci o to że stali czy że darli morde? Co cię tak oburzyło jak byś mógł wytłumaczyć?

Żmijka 31.01.2010 17:53

Jaka piękna bramka Almuni :D

Pirat - byłeś na jakimś meczu w Hiszpanii?

kosaTS 31.01.2010 17:57

Man Utd - mistrz gry z kontry.:)

MCX 31.01.2010 18:39

Kanonierzy bez armat - i tyle w temacie. Dziwię się bardzo Wengerowi, że w zimowym okienku transferowym nie pozyskał żadnego napastnika. Co z tego, że średniakom ładują po 3-4 bramki i mają ich najwięcej strzelonych w całej Premiership, skoro gdy przychodzi mecz z Chelsea czy Man U właśnie kompletnie zawodzi wykończenie akcji?

Vermaelen i gol na 1:3.

unpredictable_wislaczka 31.01.2010 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 849237)
Jaka piękna bramka Almuni :D

I piękna akcja Nani'ego przy tym, nie spodziewałam się ;)

A jak tak czasem patrzę na Rooney'a na boisku, to zastanawiam się czy on ma płuca?:shock:

Żmijka 31.01.2010 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez unpredictable_wislaczka (Post 849263)
A jak tak czasem patrzę na Rooney'a na boisku, to zastanawiam się czy on ma płuca?:shock:

Nie wiem, ale przy akcji na 2:0 chyba pobił rekord Bolta na 100m... mizga. (mimo, że średnio go lubię)

kosaTS 31.01.2010 20:23

A za tydzień jak Chelsea <3 stuknie na Stamford Bridge Arsenal, to Arsenal mistrza ma z głowy. ;)

Kyno 31.01.2010 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 849282)
A za tydzień jak Chelsea <3 stuknie na Stamford Bridge Arsenal, to Arsenal mistrza ma z głowy. ;)

Arsenal mistrza ma zgłowy przez najbliższe pare lat.

unpredictable_wislaczka 31.01.2010 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 849280)
Nie wiem, ale przy akcji na 2:0 chyba pobił rekord Bolta na 100m... mizga. (mimo, że średnio go lubię)

Dokładnie o tę akcję mi chodziło :D Szczególnie jak zobaczyłam na powtórce, skąd w ogóle zaczął biec pod bramkę Arsenalu.

W meczu Chelsea z Arsenalem najlepszy byłby remis :P

ed: @kosa, to akurat niestety dosyć częste zjawisko w Anglii,że ja drużyna przegrywa, to kibice wychodzą wcześniej ;/

kosaTS 31.01.2010 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kyno (Post 849286)
Arsenal mistrza ma zgłowy przez najbliższe pare lat.

Ostatnie mistrzostwo w sezonie 2003/2004. Ale gorszych kibiców w Premiership jak ma Arsenal to nie widziałem...
Jak Wisła przegrywała z Lechem w Krakowie 1:4 to krzyczeliśmy jak głupi i tak:)
a Arsenal atakował dzisiaj, walki nie można im odmówić, strzelili bramke, mogli strzelić nawet drugą, a kibice wychodzili powoli od 70min. Irytować ich jedynie mogła postawa Almunii. :lol:

MCX 31.01.2010 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kyno (Post 849286)
Arsenal mistrza ma zgłowy przez najbliższe pare lat.

I niestety jedna z głównych tego przyczyn to Wenger. Nie ma mentalności zwycięzcy, prowadzi Arsenal tak, jakby z góry przed sezonem zakładał, że 3-4 pozycja to maksimum. Owszem, grają fajną, szybką piłkę, na którą się miło patrzy, ale w decydujących momentach ten zespół zawodzi. Brakuje charakteru, a niedawne sięgnięcie po Sola Campbella rozpatrywać należy jako krzyk rozpaczy, a nie wzmocnienie drużyny. Moim zdaniem Kanonierom przydałby się ktoś nowy, ze świeżym spojrzeniem na ten zespół i pomysłem co zrobić, żeby walczyć o najwyższe cele. Jedynym ratunkiem dla Wengera jest Liga Mistrzów, na razie losowanie było dla niego pomyślne (FC Porto), ale dalej już będzie zdecydowanie trudniej.

Marszałek 01.02.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 849299)
I niestety jedna z głównych tego przyczyn to Wenger. Nie ma mentalności zwycięzcy, prowadzi Arsenal tak, jakby z góry przed sezonem zakładał, że 3-4 pozycja to maksimum. Owszem, grają fajną, szybką piłkę, na którą się miło patrzy, .

I na tle słabszych rywali idą za tym punkty. W starciach o "wszytko"jest niemal pewne,że dostaną oklep. Wenger za dużo wg mnie stawia na młodzież. Brak doświadczonych grajków -widać to gołym okiem. Jednak właścicielom Arsenalu taka sytuacja odpowiada. Kanonierzy zawsze są brani pod uwagę jako pretendenci do tytułu,choć wszyscy wiedzą,że są na to za....no właśnie.Bo słabi nie są,tylko tacy,no nie wiem ciężko mi ich porównać z MU czy CHFE i nawet MC. Ewidentnie czegoś im brakuje,jak dla mnie wyjadaczy,choć mogę się mylić. Jak we wszystkim przesada nie jest dobra, i tak w tym wypadku chyba Wenger przesadził z liczbą młodych na boisku. Za rok,dwa nikt nie będzie się już ekscytował meczami Arsenalu z czołówką,bo tak naprawdę wynik będzie łatwy do odgadnięcia przed spotkaniem.

mcovalski 02.02.2010 09:58

Nie wiem czy było już pisane ale po raz pierwszy w historii TV, mecz MU-Arsenal był transmitowany w 3D. Według telewidzów jest to rewolucja w pokazywaniu meczów i najprawdopodobniej jest to przyszłość transmisji telewizyjnych.

P.S.
Zazdroszczę tym co widzieli. :foch:

wisl@k_TS 02.02.2010 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mcovalski (Post 849899)
Nie wiem czy było już pisane ale po raz pierwszy w historii TV, mecz MU-Arsenal był transmitowany w 3D. Według telewidzów jest to rewolucja w pokazywaniu meczów i najprawdopodobniej jest to przyszłość transmisji telewizyjnych.

P.S.
Zazdroszczę tym co widzieli. :foch:

Co ciekawe transmisja 3D była tylko w kilku pubach na terenie Anglii i Szkocji i z obawy wielkiego zainteresowania nie podano do publicznej wiadomości które to lokale.

Marszałek 22.02.2010 15:59

Cisza taka a jakże ciekawe rzeczy dzieją się nad Tamizą.

Po pierwsze. Kto by przewidział,że MU polegnie z Evertonem?Diabełki nic specjalnego nie grały, to samo zresztą Everton ale szczęście sprzyjało jednak tym drugim. MU sprawiało wrażenie zespołu,który jest pewny tego,że prędzej czy później dopadnie Everton i zgarnie 3 pkt. Kunktatorstwo widać się nie opłaciło. W ogóle mecz był taki sobie. Szczęście,że zaraz po meczu w Liverpoolu był pojedynek CHFC,i każdy mógł zobaczyć jak wygląda dojrzała gra,zespołu pewnego swojej wartości. Atakował Wolverhampton, znaczy atakował:),coś tam konstruował, a CHFC w sumie ograniczała się do destrukcji,mądrej destrukcji. Kontrolowali przebieg meczu całkowicie. Wygrana CHFC zasłużona. Kolejka ta wybitnie pokazała,że mimo wszytko CHFC ma największy potencjał taktyczny w lidze. Jak stary Lis walczyli z Wilkami. Nie ma szans,aby ktoś ich dogonił i próbował zgarnąć im mistrzostwo. Są drużyną kompletną. Na dziś najlepsza ekipa w Anglii. Sensacją będzie jak nie zdobędą mistrzostwa.

Całkowitym rozczarowaniem była dla mnie mecz City z Liverpoolem. Do tragicznej gry tych ostatnich jestem przyzwyczajony,nigdy mi się nie podobali. Raz im się udało w LM i jadą na kicie do dziś dnia. A są zwyczajnie przeciętni. Do tego ten ich Torres nijak się nie ma do Rooneya,a co dopiero do Anelki i Droghby. No ale oni na nim opierają swoją wyjątkowość:). Ale Liverpool jaki jest każdy widzi. Natomiast City....ich w ogóle nie ma. Napisać,że grają bezbarwnie to za dużo napisać. Zaro ładu i składu w ich wykonaniu. Zżymałem się,że jak zatrudnią dobrego trenera to przynajmniej będą grać poukładaną grę. Ha,ileż się pomyliłem. Grają większe dno niż za poprzednika. Żeby było śmieszniej, Mancini wpuszcza na ostatnie minuty Bellamego:) i nie wiem kogo chciał tym ruchem postraszyć,no chyba ,że niegrzeczne dzieci,aby rodzice mieli kim je straszyć. Myślałem,że Włoch ogarnie to wszystko z lepszym skutkiem, a żadnej poprawy w żadnym elemencie gry MC nie widzę. Jedyne co mnie zastanawia czy pozwolą Manciniemu na ściąganie takiego szrotu jak Bellamy. Bo skoro zespół jest poukładany jak za poprzednika to i pewnie transfery będą podobne:). W sumie szkoda mi arabskich szejków. Wszytko wygląda na to,że kasę utopią i nic nie ugrają.

salek 22.02.2010 16:31

Niektórzy przewidzieli porażkę MNU:-)

W temacie o bukmacherce tak typowałem:

http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=6340

Marszałek 22.02.2010 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez salek (Post 857977)
Niektórzy przewidzieli porażkę MNU:-)

W temacie o bukmacherce tak typowałem:

http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=6340

Gratuluje.


No fakt. Smutne to ale rzeczywiście wystarczy powstrzymać Rooneya aby pograć z MU. Świadczy to tylko o ich dryfowaniu ku przeciętności.

Pauwe 22.02.2010 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 857969)
Cisza taka a jakże ciekawe rzeczy dzieją się nad Tamizą.

Po pierwsze. Kto by przewidział,że MU polegnie z Evertonem?Diabełki nic specjalnego nie grały, to samo zresztą Everton ale szczęście sprzyjało jednak tym drugim. MU sprawiało wrażenie zespołu,który jest pewny tego,że prędzej czy później dopadnie Everton i zgarnie 3 pkt. Kunktatorstwo widać się nie opłaciło. W ogóle mecz był taki sobie. Szczęście,że zaraz po meczu w Liverpoolu był pojedynek CHFC,i każdy mógł zobaczyć jak wygląda dojrzała gra,zespołu pewnego swojej wartości. Atakował Wolverhampton, znaczy atakował:),coś tam konstruował, a CHFC w sumie ograniczała się do destrukcji,mądrej destrukcji. Kontrolowali przebieg meczu całkowicie. Wygrana CHFC zasłużona. Kolejka ta wybitnie pokazała,że mimo wszytko CHFC ma największy potencjał taktyczny w lidze. Jak stary Lis walczyli z Wilkami. Nie ma szans,aby ktoś ich dogonił i próbował zgarnąć im mistrzostwo. Są drużyną kompletną. Na dziś najlepsza ekipa w Anglii. Sensacją będzie jak nie zdobędą mistrzostwa.

Całkowitym rozczarowaniem była dla mnie mecz City z Liverpoolem. Do tragicznej gry tych ostatnich jestem przyzwyczajony,nigdy mi się nie podobali. Raz im się udało w LM i jadą na kicie do dziś dnia. A są zwyczajnie przeciętni. Do tego ten ich Torres nijak się nie ma do Rooneya,a co dopiero do Anelki i Droghby. No ale oni na nim opierają swoją wyjątkowość:). Ale Liverpool jaki jest każdy widzi. Natomiast City....ich w ogóle nie ma. Napisać,że grają bezbarwnie to za dużo napisać. Zaro ładu i składu w ich wykonaniu. Zżymałem się,że jak zatrudnią dobrego trenera to przynajmniej będą grać poukładaną grę. Ha,ileż się pomyliłem. Grają większe dno niż za poprzednika. Żeby było śmieszniej, Mancini wpuszcza na ostatnie minuty Bellamego:) i nie wiem kogo chciał tym ruchem postraszyć,no chyba ,że niegrzeczne dzieci,aby rodzice mieli kim je straszyć. Myślałem,że Włoch ogarnie to wszystko z lepszym skutkiem, a żadnej poprawy w żadnym elemencie gry MC nie widzę. Jedyne co mnie zastanawia czy pozwolą Manciniemu na ściąganie takiego szrotu jak Bellamy. Bo skoro zespół jest poukładany jak za poprzednika to i pewnie transfery będą podobne:). W sumie szkoda mi arabskich szejków. Wszytko wygląda na to,że kasę utopią i nic nie ugrają.

Everton jest na fali wznoszącej od kilku miesięcy , nie licząc meczu derbowego z Liverpoolem (0:1), piłkarze Moyesa nie przegrali w Premier League od listopada 2009 !( kiedy to też nota bene przegrali derby Merseyside) - tak więc można było przypuszczać,że Man U nie będzie miał łatwo .Osobiście liczyłem na remis - ale bardzo miło się rozczarowałem.

Rzeczywiście w tej chwili Chelsea jest głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa. Mają najbardziej wyrównany skład i najwięcej indywidualności w zespole.

Nie porównywałbym w tym momencie Torresa do Rooneya czy Anelki .Hiszpan powrócił do zespołu po kontuzji kolana - wszedł dopiero w drugiej połowie .Gdy był zdrowy i w formie -miał taki sam -duży wpływ na swój zespół jak Ronney czy Drogba.

Dałbym jeszcze czas Manciniemu - obecna drużyna to zespół stworzony przez Hugesa - ale zgadzam się że wielkie transfey nie przekładają się na gre drużyny MC.
Duży progres formy zanotował Tottenham po objęciu go przez Redknapa. Zdecydowanie postawił w ataku na Defoe i Croucha i to się opłaciło.

A co do Liverpoolu - to dla mnie jedno wielkie nieporozumienie w tym sezonie .Ostatnie transfery to totalna porażka Degen czy Kyrgiakos (:shock: ) , Maxi ( jeszcze jeszcze) -ale juz 20 mln za Aquilaniego to szczyt wszystkiego! Czas Beniteza już chyba się skończył .

Wojtas 22.02.2010 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 857980)
Gratuluje.


No fakt. Smutne to ale rzeczywiście wystarczy powstrzymać Rooneya aby pograć z MU. Świadczy to tylko o ich dryfowaniu ku przeciętności.



United zeby cos ugrac musza poprawic obrone,inaczej beda przegrywac jak z Tofkami i tyle :)

Sam Rooney zmienil sie od czasow odejscia Christiano,troche "wydoroslal" no i gra bardziej dla druzyny.

jesli mialbym typowac Mistrza to chyba jednak Chelsea jesli ich jakis kryzys nie dopadnie,no i Arsenal chcilabym zeby cos zamieszal ale od 4 lat probuja i nic...

mic 27.02.2010 13:48

Ma ktos moze linka do SOPCASTA do POLSKIEJ transmisji meczu Chelsea - ManC ?
Na meczyli.pl i soccer-live.pl nie ma

Marszałek 27.02.2010 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 860570)

BTW, o co chodzi z Terrym (?), ze taka napinka ?

Ale o którą sprawę pytasz?

mic 27.02.2010 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 860577)
Ale o którą sprawę pytasz?

Juz wiem, chodzilo mi o ta sprawe z modelka (dziewczyna kumpla)

Serwatkus 27.02.2010 20:05

Chyba kolejna urwana noga w Arsenalu... Tym razem Ramsey

luke1906 27.02.2010 20:10

Ja .......ę, strasznie to wyglądało.
Czy nie ma bata na jebanych drewniaków nie potrafiących robić nic innego poza polowaniem na nogi rywala?

Pewno dostanie bana na 3 mecze po czym znowu kogoś połamie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl