![]() |
Cytat:
Dodatkowo Odra Opole była w stanie urwać punkty Śląskowi również grając nisko. Czyli tak: 2x Odra, 2x Puszcza, 2x Sieldce, 2x Łęczna, 2x Polonia oraz 1x Miedź. Do końca sezonu jeszcze conajmniej 11 spotkań o bardzo wysokim prawdopodobieństwie przegranej. A trzeba jeszcze dorzucić wszelkie niespodzianki w meczach ze współkandydatami do awansu. Śląsk w rewanżu wyjdzie na nas żądny krwi, to samo Ruch Chorzów za 5:0 z Wiosny oraz ŁKS. A no i obacz mecze z Wieczystą, chociaż tutaj PRZYNAJMNIEJ dochodzi atut boiska. Ale na pewno WK obieca aptekarzom sowite premie za wygraną w derabch i będą jeździć na dupach w obu meczach. Tak więc na 27 spotkań które jeszcze przed nami, prawdopodobieństwo wystąpienia ciężarów jest wysokie w 17 z nich. Miazga. |
To Jopizna ma pole do popisu, żarty się skonczyły. Miedź pokazała innym jak nam utrudnić życie.
|
Cytat:
|
Cytat:
Odra 10 straconych bramek w 8 meczach bilans -4 Puszcza 9 bilans -2 Siedlce faktycznie zaskakująco mało straconych bramek tutaj mamy chyba typową drużynę od pierwszoligowej rąbanki Łęczna litości 17 straconych bilans -8 Patrząc przez pryzmat poprzedniego sezonu ciężarów spodziewam się z Polonią W. Pewnie Puszcza się na nas zepnie. Zdaję sobie sprawę,że jesteś pesymistą ale chyba mimo wszystko za grubo poleciałeś. |
Widzę że płaczki złapały troche tlenu :rotfl:
Zaraz znowu zaczną co mecz bredzić o mokrych szmatach. |
I oczywiście Królewski będzie tym złym, bo przecież nie Jopizna i piłkarze. Aż się dziwię, że nie zaczęli .......amento, że zaproponował pomoc gumiorom.
|
Cytat:
Ciezki moze byc kazdy z nadchodzących 27 spotkan w lidze, odliczając ewentualnie te juz po zapewnieniu sobie awansu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale dobrze wiedzieć że sami nie wierzycie w to co piszecie :> Tylko skąd ta agresja jak ktoś się z hurraoptymizmem nie zgadza? Jeśli uważa na przykład że pisanie DZISIAJ o Krzyżanowskim w pierwszej reprezentacji to już totalna odklejka? Albo że nie mamy kadry do walki o awans i Puchar Polski jednocześnie? Cieszę się że kompromitacja z Miedzią (wynik nie oddaje tego jak nas zdominowali) zadziałała leczniczo na niektóre osoby. |
Wolfy jebany pajac nagle się stał wielkim sceptykiem. Jak Wuja i Rude mieli wyniki z dupy to ich propsowal że odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu i jakieś statystyki ich dobrej pracy wymyślał. Jak jest Jop i idzie dobrze to będzie teraz .......ił jak to jest ciężko. Tfu
|
Uderz w stół?
W którym miejscu pisałem że awans jest już formalnością i tak dalej? Napisałem jedynie teraz że nadinterpretowujesz. Też staram się patrzeć obiektywnie i ostrożnie na aktualne dokonania Wisły i niektórych spośród jej piłkarzy. |
Cytat:
No patrz, ani wynik, ani statystyki tego nie oddaja, jedynie wrażenia wizualne. (Xg 1.47 vs 1.14, strzaly 12-8, kontakty w polu karnym 13 vs 13, mniej rożnych, mniej % podan w 3 tercji jak i ogolem, mniej % celnych podan) Jesli Miedz sie okopala na swoim terenie to nie mozna powiedzieć ze nas zdominowala. Tym bardziej że zdobyla dwie bramki po kontrach, a nie po ostrzeliwaniu naszej bramki. Doszło do kompromitacji z 5 drużyna poprzedniego sezonu na ich terenie z powodu porazki 0-2. Jedyny moment gdzie probowali wyjsc wyzej był początek 2 polowy. Reszta to nasze nieudolne proby sforsowania ich zasieków. Krytykowanie jest zawsze modne, ale jak będziemy nazywac od dzisiaj kazda porazke w tym sezonie kompromitacja to jak nazwiemy porazke jak ŁKS czy Śląsk 0-5? Zaraz slownika nam zabraknie Musze sie zgodzic z Jaroo1 ze niektorzy tylko czekali na porażkę żeby sie uruchomic |
Cytat:
W drugiej połowie Miedź postanowiła nas zamknąć na swojej połowie, długimi okresami skutecznie. Nie wiem czy w ogóle oglądałeś ten mecz, ale to była kompromitacja. Nie trzeba miedź 80% posiadania piłki i miliarda podań żeby kogoś zdominować. Miedź miała setki poza zdobytymi golami, my się skompromitowaliśmy w ataku i obronie, nie tylko przy straconych bramkach (ale Broda znów pokazał że jest ręcznikiem). Nie jest to histeria ani frustracja, tylko realna ocena sytuacji. Były mecze które powinniśmy wysoko wygrać a przegraliśmy (baraż z Miedzią), ten powinniśmy przegrać wyżej i do zera. Twórzcie sobie co chcecie, dla mnie nie podjęcie walki i totalna bezradność to kompromitacja. Wyglądaliśmy gorzej niż Śląsk z nami. |
Kompletnie sie z tym nie zgadzam ze Slask wygladał z nami lepiej niz my z Miedzią. Wyglądaliśmy źle, ale do kompromitacji bylo daleko. Miedz miala z nami jedna 100% sytuacje poza kontrami zakonczonymi bramka. My wrzucilismy Slaska na mlynek 8-9 razy w tym meczu..
Tyle, zamykam temat ze swojej strony. W nazewnictwie mocno sie różnimy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
To naprawdę jest niesamowite - nie zaglądałem do tego tematu 4 dni i narracja wolfy`ego zmieniła się od porażki, która musiała się w końcu wydarzyć, do kompromitacji :D
Wilczku dawno Ci tego pytania nie zadawałem, ale wciąż nie uzyskałem odpowiedzi: czy według Ciebie wciąż Brzęczek to najlepsze co spotkało Wisłę na ławce trenerskiej od czasów Kasperczaka? I ten Bośniak/Serb na DM (którego już nazwiska nie pamiętam), który miał być idealnym przecinakiem na 1 ligę? |
Wolfy to pisał też że Bregu ma taką nogę do dośrodkować i strzałów z dystansu że od razu się na nim poznał po pierwszym meczu ze będzie kozak xd Jeszcze wtedy ojkofoby wmawiały, że ta bramka, która zdobył Eneko to była zasługa super dośrodkowania Bregu xd a nie tego, że po drodze Uryga piłkę głową stracił i jakimś cudem dotarła do Eneko.
Ojkofoby jebane ciągle tworzą mity i bajki. Później wychodzi na to, że tak jak piszą tak było bo przecież milion postów napierdala o słabych Polakach i super np Hiszpanach więc się później to przyjmuje za prawdę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Powoli emocje opadły po mecz z Miedzią i tak sobie myślę, że przyczyny tej porażki są następujące:
1) Miedź postawiła na klasyczny autobus, jednak zagrany zawodnikami bardzo zdyscyplinowanymi, o dużych umiejętnościach defensywnych - staranne krycie, doskok do zawodnika przyjmującego piłkę, wysoka agresja, brak błędów technicznych; 2) to co wyżej odbywało się w warunkach dużej przewagi fizycznej Miedzi. To są zawodnicy silniejsi, szybsi - trochę jakby drużyna 13-14 latków grała z 18-19 latkami. Wisła przegrywała tzw. drugie piłki, bo nikt z Wisły nie miał najmniejszych szans w środku pola w starciu fizycznym. Zawodnik Miedzi zasłaniał piłkę ciałem i pozamiatane. 3) Miedź zabetonowała środek pola i zmusiła Wisłę do atakowania skrzydłami. To był dobry pomysł, bo niestety my nie mamy na skrzydłach sprinterów ani dryblerów. Ani Duarte ani Kuziemka nie są zawodnikami szybkimi, raczej nie są w stanie minąć obrońcy, szczególnie jak ten nie idzie "na raz" tylko umiejętnie ich spycha do boku. Żeby wygrać z taką Miedzią przy naszej taktyce (tzn. dużo podań, gra raczej po ziemii etc) to potrzebowalibyśmy zawodników dużo lepszych technicznie niż Duda, Carbo, Kuziemka czy Duarte. Takich niestety nie ma na poziomie I ligi i moim zdaniem od początku mogliśmy liczyć tylko na farta. Czy należy się martwić wynikiem? Moim zdaniem nie, bo żadna inna drużyna nie dysponuje takimi zawodnikami do defensywy jak Miedź. W każdej innej ekipie ktoś się obetnie, zgubi krycie, źle się ustawi etc i w końcy strzelimy. Zatem ja się generalnie tym wynikiem nie przejmuję. |
Ja bym dodal ze grali tez po prostu u siebie. 95% ekip na świecie normuje lepsze wyniki u siebie niz na wyjeździe w przekroju calego sezonu
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl