![]() |
Eh, dawno mnie tu nie było z wpisami, a w sumie to byłem ostatnio jeszcze za czasów wislakrakow.com.
Powiem, że te ostatnie kilkanaście lat to jakiś koszmar był, który teraz wydaje się powoli kończyć i wychodzi słońce zza chmur. Byłem na Narodowym i było to iście Wiślackie świeto, jak mistrzostwa Polski za czasów Cupiała. A chłopy koło 50-tki cieszyły się jak małe dzieci w tej 99 minucie. Jak straciliśmy 14. mistrza co Jop strzelił samobója w ostatniej akcji tak teraz zyskaliśmy tutuł po strzale w ostatniej akcji meczu i miejmy nadzieja że dołek mamy już za sobą i idziemy w górę. Iście epickie wydarzenie w ostatnich latach, które mam nadzieję, że poprwowadzi nas do kolejnych sukcesów na polskim a następnie europejskim podwórku! Wielka Wisło wróć i nie odchodź! |
Cytat:
|
Wielki sukces, wielka radość. Pozostaje nadzieja, że ta radość potrwa do jesieni, że nie odbierze nam jej brak awansu.
Wygrała drużyna lepsza, która meczem zdecydowanie zasłużyła na zwycięstwo (chociaż karny na koniec powinien być podyktowany). Sezonem drużyna zupełnie na ten sukces nie zasłużyła, traktuję go jako dar losu dla ciężko w ostatnich latach doświadczonych kibiców i klubu. |
Cytat:
Zagrali wczoraj świetnie, na pełnej, z poświęceniem, z pomysłem, z jajami. Śmieszna jest teraz narracja mediów, że to Pogoń nie dojechała. Nie - to my ich kontrolowaliśmy. Mówiłem po Zniczu, że podobała mi się rekcja trenera na spotkanie. Dziś ma kolejnego wielkiego plusa. Z oceną jednak i tak zostanę do końca sezonu. Natomiast Ty Markus - wciąż jesteś durniem. |
Oto jak się oberwało piłkarzom Pogonii od kibiców po meczu: https://www.youtube.com/watch?v=xLpdg6ZBUJs
Najlepszy skrót z punktu widzenia kibiców Wisły (sam skrót zaczyna sie gdzieś w śrdoku filmu): https://www.youtube.com/watch?v=YAlVD9Q85uQ |
Piękna sprawa, piękna historia!
|
Cytat:
Idac bardziej po bandzie Los oddał za glowe Jopa ale i za Ateny haha niewiarygodnie jak uszło z nas to ciesnienie braku jakiegokolwiek sukcesu od 13 lat ...gdzie rok po roku to byla rownia pochyła pilka nozna jest niesamowicie przewrotna ,moj ojciec w ostaniej akcji meczu powiedzial"synu nie ma co sie juz łudzić ,nie strzelą".. a .. sekunde po tym ten ryk w mieszkaniach na osiedlu obudzil by umarłego :lol: |
Cytat:
chciał być cwany i kłaść się na Carbo, udając że to nasz go ciągnie, ale sędziowie nie dali się nabrać |
Ogromne emocje które dalej trzymają. Największy sukces od lat. Brawo drużyna i prezes Królewski.
|
Zeszły już największe emocje, alkohol powoli wyparowuje, więc można się pokusić na małe podsumowanie :D
Dziękuję. Piłkarze, trener, cały sztab, prezes, cały zespół medialny i marketingowy oraz logistyczny - wszyscy stanęli na wysokości zadania i zrobili kawał dobrej roboty. Do 90+8 byłem dumny z tego jak ta drużyna się zaprezentowała, od 90+9 to już była tylko euforia. Do niedawna najpiękniejszym momentem w moim kibicowskim życiu była bramka Brożka w jego pierwszym pożegnalnym meczu podtrzymująca szansę na puchary. Ranking jednak trochę się zdezaktualizował. Dziękuję za zajebisty mecz, dziękuję za piękną, bajkowa walkę do końca. I jak pisałem wcześniej dziękuję całemu zespołowi medialnemu, marketingowemu i logistycznemu. Piękna nowa pucharowa kolekcja, perfekcyjnie ogarnięta feta (w majówkę na rynku, a zorganizowane perfekcyjnie). PUCHAR JEST NASZ â¤ď¸ |
Sorry,pomyliłem Leszków
|
Analiza sytuacji spornych w finale
https://www.laczynaspilka.pl/aktualn...-polu-karnym-i |
Cytat:
Nawet w takim momencie hejterek nie jest w stanie nie kłamać i manipulować, choć dostał bolesną lekcję od trenera, który miał być według niego strzałem w kolano, a który na ten moment obalił prawie wszystko to, co hejterek o nim pisał. Oto te najnowsze manipulacje i kłamstwa, zamiast przyznania się do błędów i przeprosin: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Właśnie przez takich hejterów nie mających o niczym pojęcia, potrafiących jedynie manipulować i próbujących organizować wielomiesięczne nagonki nienawiści na pracowników klubu, w środowisku kibiców często brakuje akceptacji dla dobrych pomysłów i ruchów służących Wiśle, a różnej maści dziennikarze znajdują w mediach społecznościowych wypowiedzi dające im asumpt do późniejszego atakowania klubu w różnych kwestiach. |
Cytat:
|
Jest kolejna ciekawa analiza gry i taktyki Wisły w finałowym meczu autorstwa Adama Surdka:
https://twitter.com/AdamSurdek/statu...31518056866180 Oto fragmenty: Broniąc Wisła wykorzystywała te same elementy, które dały jej zwycięstwo w meczu z Piastem. Kompaktowość pomiędzy formacjami i wysoko grająca linia obrony uniemożliwiająca bezpieczne granie przez środek. O ile Wisła grała stosunkowo wysoko to dwójka napastników nie pressowała agresywnie obrońców Pogoni. Blokowali oni linie podania do środka, wydaje się, że pozostali zawodnicy Wisły mieli zadanie kryć indywidualnie wyżej ustawionych graczy Pogoni. Jednym z ważniejszych elementów w tym sposobie gry jest nie pozwolić na wyciągniecie zawodnika z pozycji lub gdy ten zawodnik jest spóźniony. Potencjalnie może spowodować to dziury w formacji, wyciągniecie innych zawodników ze swoich pozycji i dezorganizację obrony. Aby temu zapobiec obrońcy mieli swobodę na wychodzenie z formacji i doskok do zawodnika, do którego kierowana jest piłka. Dzięki temu zawodnicy Pogoni, nawet jeżeli znaleźli sobie miejsce, od razu przez agresywny doskok ta swoboda była im zabierana. Powodowało to, że często jedynym bezpiecznym podaniem było to do tyłu. Wisła starała się to wykorzystać i w momencie podania do tyłu podejść wyżej, bardziej agresywnie i zmusić Pogoń do zagrania długiej, często niecelnej piłki, aby nie doszło do straty na własnej połowie. Także dzięki tej kompaktowości i zamknięci linii podań do pomocników, Pogoń była zmuszona do grania długich piłek na skrzydło. Wisła bez problemu mogła się przesuwać wszerz boiska i cofać, z łatwością wybijając piłki lub blokując strzały (16 zablokowanych przez cały mecz). Na mapie odbiorów widać, że Pogoń najczęściej piłki traciła na skrzydłach nisko na połowie Wisły, efekt wymuszania graniem długich piłek, które Wisła przejmowała i/lub dobrą obroną Wisły na małej przestrzeni jeżeli długie podania były celne. Ta wysoka dyscyplina graczy Wisły spowodowała, że Pogoń nie mogła dochodzić do dobrych sytuacji. A stwierdzeniem bliższym prawdy jest, że Wisła zagrała świetnie w obronie i przez to Pogoń wyglądała słabo, a nie, że po prostu Pogoń nie wyszła na mecz. Budując akcje Wisła wykorzystywała znane już schematy. Jaroch schodził niżej tworząc 3 z tyłu. Dzięki temu i dużej mobilności Dudy i Carbó nawet pomimo wysokiego pressingu Pogoni byli w stanie tak przesuwać kryjących ich zawodników, aby móc dostać piłkę. Ta mobilność była kluczowa w przesuwaniu piłki do przodu. Schodzenie, częściej Dudy, do półprzestrzeni dawało mu czas i miejsce żeby otrzymać piłkę i następnie zagrać piłkę do przodu do wyżej ustawionych Alfaro i Rodado. Zajmowanie miejsca w półprzestrzeniach, bliżej linii bocznych niż pomocnicy Pogoni przez Alfaro i Rodado otwierało linie podania od pomocników. Czy to podania wzdłuż osi boiska lub na zewnątrz omijając tym samym linie obrony Pogoni. Takie ustawienie Alfaro i Rodado pozwalało im na przyjmowanie piłek w stosunkowo dużej ilości przestrzeni i umożliwiało zaatakowanie linii obrony. Dzięki cierpliwości w początkowej fazie budowania akcji, 3-4 szybkimi podaniami Wisła była w stanie podejść pod pole karne. Innym elementem, często wykorzystywanym przez Wisłę, było zagranie bezpośrednio na skrzydło. Dzięki ustawieniu Alfaro i Rodado, skrzydłowi Pogoni musieli schodzić do środka co otwierało bezp. podanie na skrzydło. Do pierwszej zmiany najczęstszą kombinacją podań było podanie od Jarocha do Baeny. Zmuszanie Grosickiego do schodzenia do środka pozwalało Jarochowi na dość komfortowe podanie do skrzydła, gdzie ten miał wiele szans na grę 1v1 z BO Pogoni. Na mapie ataków widać także, że Wisła w swoich atakach częściej korzystała z prawej strony, 45% ataków było właśnie tą stroną. Także mapa podań również pokazuje, że Wiśle było łatwiej atakować prawym skrzydłem. Ten sposób gry, zwłaszcza przy wyżej i odważniej grającym rywalu powoduje, że o ile podania będą celne, dokładne i szybkie to bez względu na ustawienie obrony są w stanie stosunkowo łatwo podejść pod pole karne przeciwnika. A Wisła ma zawodników, którzy mogą tak grać. Dlatego nie jest bardzo dużym zaskoczeniem, że Wisła radzi sobie lepiej ze śmielej grającymi rywalami niż z tymi cofającymi się bardzo głęboko, oddając Wiśle czas, ale zabierając miejsce na swojej połowie. Mecze z Widzewem, Piastem i Pogonią pokazują, że sztab ma dobry plan na mecz, zwłaszcza w obronie, który naprawdę działa. Dlatego może się wydawać, że to przeciwnik sam z siebie gra słabo, a w rzeczywistości to Wisła na nic mu nie pozwala. Trzy mecze z zespołami z wyższej ligi, na które to ten zespół "nie wychodzi z szatni" nie są przypadkiem. Dlatego całemu zespołowi i sztabowi należą się ogromne brawa za przygotowanie się tych meczów i wypełnienie dobrze skonstruowanego planu. |
Cytat:
Na komentarz zasługuje moim zdaniem jeszcze żenująca postawa ekspertów w studiu Polsatu ze Stolarczykiem na czele.Wiem że jest wychowankiem Pogoni ale chyba więcej zawdzięcza Wiśle a już na pewno powinien zachować jakieś standardy obiektywności.Tymczasem razem z Hajtą rozstrzygnęli,że bramka dla Wisły to raz,że po czasie to ze spalonego a Carbo faulował w polu karnym.Jak ich przez twittera Nędza naprostował to jeszcze go wyśmiali. |
Z ciekawych spostrzeżeń nt. osób z Wisły to:
1. Czyczkan, zawodnik który zagrał w barwach Wisły drugi mecz, swoją asystą 2. stopnia zapewnił Wiśle dogrywkę, która okazała sie zwycieska i dzieki temu zapewnił sobie 9. puchar w swojej karierze - tak utytułowanego piłkarza Wisła dawno nie miała. 2. Pamiętajmy, że to pierwszy Puchar Polski z Wisłą dla Błaszczykowskiego - tym razem w roli właściciela, ale ma teraz komplet (no może jeszcze poza Superpucharem;) ) W sumie ma 6 tytułów z Polski i Niemiec 3. Dla Żyry to 6 puchar - 100% skuteczność zwycięstw w finałach PP. 4. Sapała - to jego 5 puchar. 5. Bregu - to jego trzecie trofeum. 6. W sztabie trenerskim jest jeszcze Załuska, dla którego to 8. tytuł w karierze - tym razem jako trenera. 7. Na koniec nasz treneiro dla którego to 4 puchar w karierze - 3 były osiągnięte w strefie CONCACAF w roli trenera w tym dwa to puchary Ligi Mistrzów. |
Żeby tyle szczęścia miała Wisła za czasów Cupiała i zamiast galaktycznego Realu czy Barcelony Guardioli, która od meczu z Wisłą ruszyła po wszystkie wygrane we wszystkich możliwych rozgrywkach...
Ta końcówka nie przysłoni ostatnich lat w Wiśle. Od siłowego przejęcia klubu przez zorganizowaną grupę przestępczą po wcześniejszym obaleniu Cupiała poprzez fałszywe odnowienie, układ truskolaski, który zakończył się spadkiem, a następnie hiszpańska kompromitacja z Puszczą. Ten mecz daje kolejną szansę na prawdziwe odnowienie. Mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach zostanie sfinalizowane kupno klubu przez Cupiała i być może przy pomocy Kwietnia. Do tego powrót Skorży, który z miłą chęcią wróciłby na swoje miejsce na Reymonta. Wisła to jego dom. Biorąc pod uwagę jakość Ekstraklasy, kompromitacje Lecha i Legii, słabszy sezon Rakowa i może być niespodziewany Mistrz Polski w postaci Jagiellonii, która i tak będzie miała słabą średnią punktów. Tu naprawdę nie trzeba wiele, aby już w przyszłym sezonie być jako Wisła Kraków głównym i w zasadzie jedynym poważnym kandydatem do zdobycia tytułu Mistrza Polski. Plan jest prosty, ale trzeba go zrealizować. Tu dochodzimy do kluczowego pytania. Czy szeroko rozumiane środowiska kibicowskie pod różnymi nazwami pozwolą na realizację tego planu czy też nie. Wisła zmarnowała na własne życzenie już bardzo długi okres czasu. Albo zrobi się prawdziwe odnowienie, którego nie było w wykonaniu Trójcy Świętej albo zmarnuje się z pełną świadomością kolejną szansę. Wisła to klub, który co roku powinien walczyć o tytuł Mistrza Polski i grać regularnie w fazach pucharowych europejskich pucharów, biorąc pod uwagę znaczne ułatwienie w postaci Ligi Konferencji i brak gry w eliminacjach z czołowymi drużynami w Europie - jak kiedyś Barcelona, Real, itp. |
Trela: Święto polskiego futbolu. Stadionowe przeżycie, które pokazuje skok cywilizacyjny
https://weszlo.com/2024/05/03/trela-...cywilizacyjny/ |
koalik, szereko rozumiane srodowisko przypomina o regularnym, scisle wg wytycznych lekarza przyjmowania lekow! PS. Oslaniales dzielnie tuska przed horda Wislakow, ktorzy, nie na mecz, a obalic tego szkodnika do stolycy sie udali?
|
Cytat:
|
Krótko bo wszyscy to widzieli, wszyscy przeżyli, wszyscy trzeźwieli dłużej niż zwykle.
Największy sukces Wisły od 12 lat, ale biorąc pod uwagę świadomość kibicowska i te wszystkie lata wycierania nami jak szmata, to chyba największy w moim kibicowskim życiu. Dziękuję drużynie. Dziękuję Rude. Czapki z głów dla determinacji i walki do ostatnich sekund. Teraz pora na Sosnowiec, została najważniejsza misja do spełnienia. |
Cytat:
Dlatego właśnie jesteś durniem. A nie dlatego, że wspierasz Rude. |
Stadion Narodowy zatrząsł się w posadach niczym rażony jakimś boskim piorunem, komentator Radia Kraków odfrunął, a na sektorze Pogoni zapanowała przejmująca cisza. A później była zabawa, i dużo się działo, i znowu nocy było mało! Na Futbol-Małopolska mamy dla Was najlepsze filmiki z wielkiego triumfu Wisły Kraków zebrane w jednym miejscu Przeżyjmy to jeszcze raz!
https://futmal.pl/news/pogon-pogon-p...pucharu-polski |
Cytat:
|
Cytat:
Edit: coś tam znalazłem, zaraz się zmontuje z wideo :D jest potencjał |
Cytat:
|
Ciekawe, ze Żyro ma zdobyte 6 pucharów Polski.
|
Cytat:
Kibicuje Wisle jakies trzydziesci pare latek (jako kilkulatka ojciec zabral mnie na R22........pamietam do dzis ten ksiezycowy krajobraz, rozkopanych trybun;).........i szczerze nigdy tyle radosci co w stolycy ostatnio nie doznalem. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl