![]() |
Pamiętam jak w latach 70-tych Marek Kusto przeszedł do Legii a Antek Szymanowski do Gwardii. Oj , jacy to byli zdrajcy , nawet śpiewało się "Antek ty zmoro , ty zginiesz jak Aldo Moro" . No i co , po jakimś czasie wszyscy zapominali...
Ja wiem , to starożytność ale z czasów nowożytnych to szumieli w Poznaniu jak do Legii wybyli Bereszyński czy Hammalainen . I co ? I nic , generalnie już raczej spokój Boję się że z Buksą będzie tak samo . Presja nas , kibiców żeby podpisał (bo widzimy te miliony ojro które pozwolą nam zredukować długi ) jest duża ale... Jak na drugiej szali jest spora sumka za podpis od nowego klubu , zapewne tym większa im mniej trzeba będzie płacić Wiśle to ... Bo co straci ? Szacunek kibiców ? No dobra , zapewne paru go przeklnie ale jedzie za granicę ,na codzień tego nie będzie obserwował , po pół roku wszyscy się uspokoją a stan konta jest konkretem :p Pozostaje więc tylko nadzieja że mimo wszystko honor ma jakieś znaczenie w dzisiejszym świecie . Ale nawet nie będę określał na ile to jest prawdopodobne . Trzeba zaczekać do stycznia PS Nie podejmuje się oceny czy w tej sprawie Zarząd (obecny i poprzedni) zrobili wszystko właściwie , czy obecna sytuacja jest maximum co można było osiągnąć czy też może gdzieś popełniono błędy . Za mało danych . Tym niemniej trzeba pamiętać że zawsze do tanga trzeba dwojga |
Ja liczę na to, że akcja ze zmianą menagera to pomysł tatusia, a podpis na kontrakcie ma złożyć Aleksander pierwszy raz w swoim własnym imieniu i on będzie za swoje decyzje odpowiadał, a nie tatuś.
A co do łatki o której pisałem wcześniej, nie chodzi mi o kibiców tylko szeroko rozumiany światek piłkarski. Kuba własnymi pieniędzmi ratując klub przed upadkiem, może nie stał się papieżem, ale zyskał szacunek i uznanie wielu ludzi nie tylko w Polsce. I nie mówię o kibicach. Jeżeli Buksa wywinie numer to bez wątpliwości odbije się to szerokim echem nie tylko wśród kibiców, ale tych którzy oceniają przydatność zawodników. Bo postawa na boisku to jedno, a postawa poza boiskiem to drugi nie mniej ważny aspekt, zwłaszcza jeżeli dotyczy kandydata na piłkarza. |
Tak, zbuntuje się przeciwko własnemu ojcu, który najwyraźniej troszczy się o syna jak może, powie mu: nie tato, nie będziesz urządzał mi życia, ja kocham Wisłę!
|
Troche za dużo u niektórych oczekiwań co do heroicznej postawy młodego.
Prawda jest taka, że obydwie strony chcą zrobić jak najlepszy biznes - i rodzina Buksów i Wisła i naprawdę naprawdę naprawdę łatwiej będzie się żyło ze świadomością, że zdanie kibiców i jedna i druga strona ma głęboko w poważaniu ;) |
Źle się dzieje z Fatosem: https://twitter.com/wisla_piknik/sta...18242454265857
|
Cytat:
|
https://twitter.com/matuszewski_ini/...40864183296001
Lis TOP2 polskim bramkarzem pod względem Instata w 2020 roku. |
Tak odkopię trochę dyskusję sprzed 14 dni. Buksa będzie się czuł źle, bo będzie mu to pamiętane?
Kokoszka, Stolarski, Handzlik... ktoś o nich pamięta? Kokoszka nawet za Marzenki grał w jakimś meczu i liczył na angaż a Stolarskiego niejeden by widział w drużynie po odejściu z Lechii. To tylko tacy fanatycy-historycy pamiętają :D (np ja :D ), cała reszta myląca Szota z Szotą, albo pytająca kto to jest ten Kuveljic zapomni o "zdradzie" po kilkunastu miesiącach, więc podnoszony aspekt straszno-wstydno-moralny chyba nie ma większego znaczenia dla Adama i jego taty. |
Cytat:
Na szczęście karma wraca.....Handzlik, Cierzniak,. Carlitos, Zając , Mąka czy Dolha kariery nie zrobili ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Teraz są co najmniej dwa obiektywne argumenty dla których Buksa powinien podpisać u nas normalny kontrakt.
- Mamy trenera który potrafi kształtować młodych zawodników i deficyt piłkarzy na jego pozycji. - Przyjście do jakiegokolwiek klubu za ekwiwalent stawia go na przegranej pozycji w porównaniu z każdym za którego zapłacono jakieś poważne pieniądze. Dostanie dwa mecze na pokazanie się i jak nie błyśnie to ława, jeżeli nie rezerwy. Myślę że jego otoczenie ma tego świadomość. Bądźmy dobrej myśli :) ps. Tu nie chodzi jak w przypadku innych "uciekinierów" o to że Buksa chce odejść gdzieś tam zamiast zostać. Bo nikt go na siłę nie trzyma. Chodzi o to, że umówił się na coś żeby klub na jego odejściu mógł zarobić, a teraz chodzą słuchy ze zamierza nie dotrzymać słowa. |
Cytat:
Dokładnie jest tak jak piszecie, każdy zawodnik który przychodzi za frytki jest traktowany jak owe "frytki", dużo gorzej niż ktoś kto kosztował te 3 mln euro albo więcej. Mam nadzieje że w obozie Buksy zdają sobie z tego sprawę. |
Olek na pewno dostanie za podpisanie kontraktu całkiem przyjemną sumkę, więc co do tych frytek to nie byłbym taki pewny. Drugą sprawą jest jego gotowość na wyjazd, według mnie dość szybko wróci do Polski z podkulonym ogonem.
|
Męczy mnie ta saga z naszym geniuszem Olkiem . Jeżeli jest mądry to zostanie jeżeli głupi to pójdzie za granicę i będzie grzał trybuny grał w rezerwach a po najważniejszych 2-3 latach swojej kariery albo wróci do Polski i skończy jak wieku albo będzie tłukł się po 2 lidze włoskiej i później już Belgia i zjazd do 1 ligi polskiej.
Takich jak on było mnóstwo i większość przepadła |
Cytat:
|
Czas leci a talent jakoś nie eksploduje... Widzę dwie opcje, albo pójdzie za granice i tam przepadnie, albo u nas dostanie szansę na stałe granie, rozwinie się i wtedy będzie gotowy na kolejny krok w karierze.
|
Cytat:
|
Jest jeszcze całkowicie naturalna opcja dla wielu młodych - czyli wypożyczenie.
Ale obawiam się, że wtedy może jak Drzazga skończyć, a warto go ożenić póki krązą jakieś legendy o talencie pokroju Messiego ;) |
Cytat:
Nic na siłę, nie wierzę by trener nie dał mu możliwości pokazania się w najbliższym czasie. Oczywiście tata może mu sam zechcieć ułożyć karierę, ale nie zawsze to kończy się pozytywnie. My raczej nie będziemy na to wpływu. |
Pojawił się menago, który zwietrzył szansę skasowania 2-3 prowizji, to namieszał chłopakowi i ojcu w głowie. Pytanie tylko jakim cudem on ma się przebić w silniejszej lidze, gdzie kandydatów do gry na jego pozycję jest kilku (nastu?), skoro nie przebił się w słabej lidze w zespole końca stawki?
Ile miał meczów, gdzie poraził nas swoimi umiejętnościami? Wyszło mu kilka ładnych bramek, poza tym totalna bezradność z przodu (fakt, że jego występy przypadają na kadencję Skowronka, u którego nie było w zasadzie żadnego pomysłu na rozgrywanie ataku), a teraz kontuzja. Nie wierzę, że Skowronek, który ratował swój stołek, trzymał wunderwaffe na ławce... |
Dodajmy poza Koroną to bramek, gdy już było pozamiatane w meczu i obciążenie psychiczne spada już do zera, wtedy łatwiej o strzały życia.
|
No ale tak to jest z młodymi talentami, wiadomo, że on będzie odstawał od drużyny na początku ale chodzi o to żeby rozsądnie takich wprowadzać do drużyny, rozwijać ich talent i on robi progres x 1000% w sytuacji gdzie ktoś w jego wieku z mniejszym talentem, albo starszy, już tego progresu nie zrobi. I dzieki temu po 1-3 latach takiego ogrywania ma się dobrego piłkarza do gry w pierwszym składzie albo do transferu za dobrą kasę.
Tak jest i my nie mamy co liczyć na gotowy produkt, tylko wlasnie musimy isć taką drogą. Albo ktoś ma talent wielki i w wieku 18-19 lat zostanie za duża kasę sprzedany bo już będzie błyszczał, albo ma mniejszy talent i sobie u nas będzie grał, ewentualnie w jakimś ciut lepszym klubie za granica w wieku 19-23 lat itd Jak będziemy wiecznie chcieli aby 17-19 latek był glową i sercem zespołu to wiecznie będziemy w dupie. Takim podejściem każdy talent zmarnujemy. |
Swego czasu ówczesny dyrektor Legii Trzeciak powiedział zdanie, które przeszło do historii piłki w Polsce: ,,po co nam Lewandowski, my mamy Arruabarrenę".
Biorąc pod uwagę łatwość sprzedaży młodych Polaków (chociażby Moder po zagraniu kilku spotkań kosztował 11 mln euro - kwota niewyobrażalna i szokująca), bardzo mnie dziwi lekceważenie przez Wisłę sprawy Olka Buksy. Po dwóch latach ,,odnowienia" sytuacja jest dalej zła w klubie, ci co ukradli nie oddadzą, a TS i jego pomagierzy nie kwapią się do pomocy piłkarskiej Wiśle, bo oni powinni dać zadośćuczynienie, a to byłaby kwota liczona w dziesiątkach milionów złotych za wieloletni całokształt niszczenia. Sprawa Buksy jest testem na wiarygodność obecnych zarządców oraz tych wszystkich skompromitowanych, którzy nie mają wstydu i dalej utrudniają Wiśle powrót na właściwe tory. Rezygnacja z kilku milionów euro byłaby kolejnym ewidentnym działaniem na szkodę klubu - tak jak wynoszenie swego czasu pieniędzy w reklamówkach przez ,,współczesnych wyklętych patriotów''. |
Interesu życia na szrocie sprowadzanym z zagranicy się nie zrobi, liczyć na perełki typu Marcelo, gdzie umówmy się, to był strzał dekady a może stulecia i kogoś takiego już nie sprowadzimy, także jedyna rozsądna opcja to liczyć na kasę z młodych Polaków. Ogrywać ich, promować, byc taka wytwórnią mniejszych lub większych talentów. Wiecznie jesteśmy w dupie, jak ktoś pogra dobrze sezon to ucieka, częściej jednak transfery sa nietrafione, mija czas zanim zawodnik się zaaklimatyzuje itd wyniki drużyny sa slabe. Czas mija, my ani wyników nie robimy, ani kasy. A tak to by chociaż była nadzieja, że się kasę zrobi na takim jednym czy drugim talencie, że będzie jakas plynnośc finansowa i wtedy można zarządzać klubem, zrobić lepszy transfer nawet itd
|
@KOALIK
Ale tu nikt z nikogo nie rezygnuje, strony umówiły się na taki a nie inny wariant - umowa słowna (bo zdaje się nic innego nie można było w tym temacie zrobić). Niestety w międzyczasie wjechał na białym koniu menago i wszystkie ustalenia wyrzucił do kosza. Niestety oni (Olek + jego tata + menedżer) rozdają karty i o wszystkim decydują, nie dopatrywałbym się tutaj jakiejkolwiek złej woli ze strony trio. |
Cytat:
|
koalik
zaproponuj dzialanie jakie powinien podjac obecnie klub w sprawie Buksy. Konkretnie. |
Cytat:
Własnie mówię o tym, że szkoląc, stawiając na młodych, a nawet wmawiając sobie i światu, że mają talent można takich Polaków sprzedawać za na prawdę grubą kasę. Swego czasu Legia posprzedawała jakichś ludzi typu Żyro, Borysiuk itd, ktorzy utonęli później i nic nie pokazali. Dlatego mi żal, że nie stawiamy na mlodych, nie mamy jakiegoś myślenia perspektywicznego, powinniśmy na nich chuchać i dmuchać, mieć jakaś linię rozwoju ich i później sprzedać takiego piłkarza obiecującego albo nawet już starszego ale z historią w kadrze itd za 1-2 mln to nie jest problem. |
Skąd to twierdzenie, że nie myślimy jako klub perspektywicznie? Bo młodzieżowcy nie stanowią połowy pierwszego składu? Przecież my dopiero staramy się budować akademię, a młodzież, która prezentuje jakiś w miarę sensowny poziom, gra (Szot, Plewka, swoje szanse dostawał Buksa). Czy jedyną miarą "perspektywicznego myślenia" jest wpuszczanie na boisko większej liczby juniorów, nawet jeśli nie zbliżają się do odpowiedniego poziomu sportowego?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl