![]() |
Wróci Garguła i Boguski, sprzeda się Diaza i Jirsaka, z wypożyczenia wróci Mączyński i dalej będziemy mieli najlepszą pomoc, mocną ławkę, przewietrzony skład i zastrzyk gotówki na koncie.
|
sprzedamy Jirsaka? cieżko opchnąc 700 tys euro które mało grają.
Zreszta, ja i tak daje mu duzy kredyt zaufania |
Cytat:
|
Cytat:
To Bednarz już pracuje gdzies jako dyrektor sportowy i ma trochę kasy do wydania? |
Mariusz szacunek za Twój dzisiejszy występ !
Oby nic poważnego, wiadomo coś już ?? |
Wyglądało na stłuczone biodro, czyli pewnie na następny mecz będzie gotów.
|
Cytat:
|
Może go ktoś przytemperował ? Jak już zauważyłem po meczu ze Śląskiem - Małecki zachowuje się bardziej spokojnie na boisku.
|
Cytat:
|
Cytat:
-Dalej Ku... graj!!! - Spokojnie Kur... przecież mamy poczekać na innych. |
Cytat:
czy bylo widac to zajscie w przekazie telewizyjnym? Bo ze stadionu tego nie zauwazylem, a tak to sciagne mecz i zobacze:) |
bylo widac dokladnie, tylko slychac nie bylo ich rozmowy.
|
Jak dla mnie to to było jakieś ustalenie, nie żadna kłótnia.
|
|
dobry tekst o Pawle Brożku, wiele prawdy o Pawle. Gdyby inna mentalność, to dziś by grał w dobrym zachodnim klubie europejskim. Nie chciało sie za młodu ciężko pracować, to teraz widoczne są braki. W tym wieku już wiele sie nie nauczy. Talent to nie wszystko, liczy się ciężka praca.
|
Po przyjeciu pilki mozna poznac czy ktos umie grac czy nie.
|
Dziwię się trenerowi Skorży że mając tylu zdolnych młodziaków w mlodej ekstraklasie , a zarazem takie małe pole manewru jeśli chodzi o doświadczonych graczy , woli wpuścić z ławki Łobodzińskiego lub pozostawić sobie zmiany na czarną godzine . W ataku praktycznie nie mamy aktualnie żadnej alternatywy , a widząc tragiczną skuteczność Brożka Ćwielonga czy Kirma , śmiało wpuściłbym Papieża , Janika ,Jelenia czy Leszczaka . Nic tak nie będzie dla nich testem wartości , jak sprawdzian w pierwszej drużynie u boku dojrzałych graczy . A czym on ryzykuje ? Niczym , nie trafi w bramke z 5 metrów ? To u nas standard . W obronie takie manewry byłby by obarczone rzeczywiście jakimś ryzykiem , ale w ataku lub na skrzydłach ... ? To tylko świadczy o ogromnej zachowawczości naszego trenera i braku skłonności do ryzyka ( chociaz jakie to ryzyko ) , co jest tym bardziej dziwne , bo i jemu w bardzo młodym wieku dano szanse prowadzić najlepszą drużyne w Polsce . Gdyby jego przełożeni w Amice , Groclinie czy Wiśle szli tym tropem myślenia , to byłby do 50 roku życia najwyżej asystentem asystenta .
|
Cytat:
|
Karherop
ja nie zabardzo widze na jakiej podstawie Skorza mialby dac mlodym szanse. Przeciez to bedzie jak zamienienie siekierki na kijek. Po co zmieniac Brozka ktory jest co prawda bez formy ale ma doswiadczenie na chlopaka ktory poza talentem nic soba nie prezentuje? Leszczak wcale od Brozka nie bedzie lepszy. Przykladowo gdyby Leszczu zapieprzal na treningach a po nich zostawal udoskonalac strzaly, drybling itd to Skorza mialby pretekst zeby zagrac Leszczakiem kosztem Pawla. Skorza nie bedzie chwial hierarchia w druzynie bo sie boi o morale. Mlodzi niestety nie daja 'alibi'' w postaci ambitnej postawy na treningach. Wyobraz sobie frustracje starych jesli mlodzi zaczeliby dostawac szanse za darmo. Wiekszosc z nas majac takie mozliwosci jak nasi juniorzy cisneliby 8 gdzin dziennie w klubie zeby sie pokazac ze nam zalezy. Juniorom w naszym klubie wystarcza status rezerwowych ktorzy sa rezerwowymi rezerwowych. Zero ambicji. |
Cytat:
|
Nie mówie od razu o zmianach w pierwszym składzie , ale wejścia na pół godziny , 20 minut młodych graczy powinny być standardowym krokiem , tak jak jest w klubach na zachodzie . U nas jest ten problem że za młodych graczy uwaza się 23 - 25 latków . Na Ćwielonga czy Małeckiego trener zaczął stawiac dopiero po wypożyczeniu i w sytuacji gdy na ławce nie miał już kompletnie nikogo innego . Był w sytuacji bez wyjścia , teraz ma jeszcze ogromne pole manewru w postaci Łobo i Cantoro .
I to u nas jest chore , że mając utalentowanego zawodnika , wolimy wysłać go na wypożyczenie do innych klubów licząc że a nuż sie tam rozwinie ( Boguski , Małecki , Ćwielong , Mączyński ) i ktoś odwali za nas czarną robote , zamiast sami pielęgnować zawodnika i dawać mu śmiało szanse na granie wśród graczy pierwszej 11 , co samo w sobie powinno podnosić jego umiejętności . I apropo wypowiedz As-a. Nie chce mi się wierzyć że w kadrze młodej Wisły liczącej jakieś +/- 25 graczy ( oraz wielu druzynach juniorskich ) nie ma ani jednego utalentowanego zawodnika głodnego sukcesów , zapieprzających na całego . Czym różnią się oni od juniorów Lecha , Legii czy klubów śląskich gdzie dają szanse takim zawodnikom ? . Nie tak dawno ( 2 lata temu ) kadra młodej Wisły wygrała młodą ekstraklase , a z tej drużyny do kadry pierwszego zespołu trafił swego czasu tylko ... Dawidowski . Dodajmy do tego że był tam drugoplanową postacią . O czym to świadczy ? |
Widzisz Karherop, w Polsce mldy chlopak dostanie szanse w 1-wszym zespole tylko wtedy kiedy nie ma innej alternatywy, wskakuja w miejsce kontuzjowanych starszych kolegow albo gdy klub boryka sie z problemami finansowymi i nie stac go na doswiadczonego gracza. Zastanow sie ilu graczy z czolowki polskiej ligi wywalczylo sobie miejsce w skladzie poprzez ciezka prace a nie poprzez kontuzje kolegow lub polityke oszczednosciowa? Wielu mlodych jak np. Lewandowski musi odchodzic do nizszych lig lub na wypozyczenie jak Brozki lub Malecki aby grac regularnie. Dopiero po pewnym czasie spowrotem wracaja do 1-wszej ligi.
Nikt mi nie przychodzi do glowy z Wisly, Lecha i Legii kto by wywalczyl miejsce ciezka praca. Rybus w Legii wykorzystal kontuzje/niedyspozycje Edsona, Borysiuk bodaj wskoczyl na miejsce sprzedanego Surmy lub Vukovica, teraz zreszta tez przegrywa rywalizacje z Giza (co jest sztuka sama w sobie). W Polsce narzeka sie ze trenerzy nie stawiaja na mlodych, ale to w sumie nie jest ich wina bo to mlodzi nie daja argumentow ku temu praca na treningach. |
Cytat:
|
Karherop.
Zauwaz, ze Polska ma sporo sukcesow w kategoriach juniorskich a w seniorskich jestesmy na samym koncu. Jak dla mnie to wynika z tego, ze dzieci ponizej 18 roku zycia niezaleznie od kraju trenuje mniej wiecej tyle samo bo wszedzie jest obowiazek szkolny i czy to jest Hiszpan, Polak czy Niemiec to maja tyle samo czasu. Kiedy jednak przychodzi doroslosc, konczy sie szkola to wtedy widac ze tamci chlopcy pracuja o wiele wiecej. dlatego z naszej zlotej jedenastki U-18 na zachodzie gra wlasciwie tylko Kuszczak. Reszta byla zbyt leniwa zeby sie przebic. Incognito post #3614 odnosi sie dokladnie do tego co powiedziales. |
Nasi młodzi piłkarze nie są słabi i dlatego trzeba ich wypożyczać do innych klubów żeby się ograli. Nie mówię że wszyscy, ale kilku wypali. Boguski i Małecki już wypalili. Kowalski po powrocie z wypożyczenia gwiazdą nie będzie ale i tak lepiej będzie grał niż Jop. Dobry zmiennik jest potrzebny w obronie. Mączyński natomiast wg mnie jest nawet lepszy od Jirsaka, a przynajmniej nie gorszy i ma szansę coś więcej pokazać. Oczywiście jak Skorża da mu szansę po powrocie z wypożyczenia. Może trzeba Leszczaka wypożyczyć?
|
Jeszcze jedno mi przyszlo do glowy.
Czy w naszym klubie zawodnicy z mlodej ekstraklasy i z juniorow dostaja po kazdym meczu indywidualna ocene wystepu? Dokladny opis bledow i uwidaczniajacych sie brakow? Postepy kazdego mlodego zawodnika powinny byc monitorowane i oceniane - kazdy powinien miec wytyczne nad czym ma pracowac indywidualnie. Jesli zawodnik nie rozwija sie wedlug jakiegos przewidzianego kryterium to sie go poprostu usuwa z klubu i zastepuje innym ktory jest albo bardziej pracowity albo bardziej utalentowany. Chce przez to powiedziec, ze zmarnowane talenty to nie tylko wina siana zamiast muzgu u zawodnika lecz takze w durzej mierze wina klubu i braku systemu szkolenia i nadzorowania juniorow. |
Cytat:
Kirm to dla mnie największa porażka jak dotąd w tym sezonie - jeśli chodzi o konkretnego zawodnika. Jak go kupili to przypuszczałem że będzie to strzał w 10 - Przypuszczenie opierałem na statystykach ligowych(gdzie liga słoweńska i nasza jest podobnie słaba) ,czy jego grze w reprezentacji. Po pierwszym meczu - z Levadią - rękę dał bym sobie uciąć że będzie to czołowy nasz zawodnik...minęło kilkanaście meczów i wygląda na to że nie miał bym łapy, bo Kirm z meczu na mecz gra coraz słabiej(pomijając te 2 asysty ostatnio) Nie wiem z czego się to bierze - gość w Słowenii strzelał sporo bramek, asyst miał bez liku - u nas jest jak dziecko we mgle - Co gorsza ,jest traktowany tak przez trenera jak i nas, jak jajko.Nie przypominam sobie drugiego takiego zawodnika który miał by takie fory u nas kibiców - Łobo grał podobnie i po którymś zjebanym meczu większość nie mogła już na niego patrzeć - Kirmowi szuka się usprawiedliwień ale tak na prawdę coraz ciężej je znaleźć - jego szczęście że nie ma kompletnie żadnego konkurenta, bo pewnie podzielił by los Jirsaka czyli w większości meczów ława. Być może w słoweńskiej lidze gra się bardziej technicznie i chłopak nie przywykł jeszcze do naszej ligowej młócki ale to go słabo usprawiedliwia , bo on i technicznie szału narazie nie robi.Być może jego problem to pokłosie problemu całego zespołu, czyli ogólnie chaotyczna gra naszych pomocników która nie pozwala mu rozwinąć skrzydeł.Ciężko powiedzieć ale narazie wygląda to nieciekawie. |
Ja tam nie widze zadnego, nawet minimalnego progresu u wszystkich naszych zawodnikow od meczow z Levadia. Stoimy w miejscu, nie ma zadnej poprawy.
|
Dobry artykul ukazal sie na krakowskiej GW. Fragment :
Cytat:
Ja moge sie tylko pod tym podpisac. Pytanie ile jeszcze czasu bedzie trwalo uparte brniecie w slepy zaulek pod tytulem Lobo. Przeciez gosc ma juz 27 lat i myslenie, ze w tym wieku nagle nauczy sie grac w pilke jest niepowazne. Nie wiem czy ktorykolwiek z mlodych pilkarzy, okazalby sie wystarczajaco dobry po otrzymaniu od Skorzy szansy, ale sprobowac warto, bo w najgorszym razie nic nie stracimy, a prawdopodobienstwo ze jednak cos zyskamy jest nieporownywalnie wieksze. Juz z Maleckim tak bylo, ze po powrocie z Sosnowca grzal u Skorzy lawe i gdyby nie nagminna kicha w wykonaniu Lobo, ktora po roku wreszcie zostala zauwazona przez szeroka grupe kibicow oraz przedstawicieli mediow, to pewnie Maly do dzis gnilby na lawie. Po co powtarzac ten blad ponownie ? |
Ciekawy artykuł odnośnie zarobków w naszej lidze a w MLS (USA)
http://www.ekstraklasa.wp.pl/kat,174...wiadomosc.html |
Cytat:
Dlatego jestem za tym, aby Skorża dał szansę Burlidze, Papieżowi, Leszczakowi - komukolwiek, w kim widzi szansę na jakikolwiek rozwój. Nie czarujmy się - jeśli nasz trener ma jeszcze odrobinę wstydu, to w następnej rundzie Łobodziński mecze będzie oglądał jeśli nawet nie z trybun, to z ławki rezerwowych. Wrócą Boguski, Sobol i Garguła - w tej sytuacji liczenie na "przebudzenie" tego gościa nie ma sensu. Ja bym sto razy bardziej wolał Beto - tamten przynajmniej umiał piłkę zastawić, pociągnąć z nią do przodu - słowem, robił z nią cokolwiek sensownego. |
Cytat:
Mianowicie...u nas w drużynach juniorskich kładzie się nacisk na wynik. Przez co trenerzy serwują młodym zawodnikom intensywne treningi fizyczne, aby zabiegać przeciwnika. Do tego przy każdej próbie dryblingu, czy inwencji blisko swojej bramki trener krzyczy: "WYYYJAAAZZZDDDDD!!!" I młodzi uczą się takiej kopaniny, oby szybciej, oby wygrać. Zaniedbuje się w tym czasie technikę. Na zachodzie natomiast na odwrót...dzieci ćwiczą technike, mają zabawy z piłką, nie są przypisani do konkretnych pozycji. dochodzi do meczu, i nasi mają przewagę fizyczną, kondycyjną i zajeżdzają przeciwników. Ale za kilka lat tamci siłę fizyczną i kondycję nadrabiają w 2 lata...a nasi mają braki technicze i taktyczne. A technikę i koordynację w większości kształtuje się w wieku gdzieś 9-12 lat. I wychodzą takie kwiatki że niby dobry technicznie Brożek (na polskie warunki) nie przyjmuje prostej piłki i nie trafia w bramkę częsciej niż jego odpowiednik z zachodu. bo nie wierzę że mamy takie talenty że w wieku kilkunastu lat możemy się bić jak z równy z równym z takimi Hiszpanami co szkółek piłkarskich mają kilkadziesiąt razy więcej i do tego lepszy klimat do piłki. |
zgadzam się całkowicie z Proud. Dodam tylko, że nie chodzi tu nawet o juniorów, a o trampkarzy, bo uczyć juniora techniki to już trochę późno. Nawet trampkarzom każe się grać na wynik, zabijając w nich radość futbolu, zakazując dryblingów i kreatywności. Niestety prawda jest taka, że jak trampkarza nie nauczysz techniki, to później piłkarzem wybitnym nigdy nie będzie.
Mamy tu dwa przeciwstawne przykłady futbolowych szkółek: Wisły i Jagiellonii. Niestety ta wiślacka to właśnie ten negatywny przykład. Ciekawe czy się domyślacie, ilu zbulwersowanych rodziców pozabierało swoje dzieci ze szkółki dr. Chemicza w ostatnich latach...cała masa. Dzieciaki były na potęgę opieprzane, nie wytrzymywały presji wyniku. Mam nadzieję, że szkółka Tomka Frankowskiego nawiąże do chlubnej tradycji szkółki Jagiellonii... |
|
http://www.smslodz.pl/index.php?opti...d=35&Itemid=40
Ten link to jest przykład w czym jest problem. Z jednej takiej szkoły tylu wychowanków w reprezentanci Polski(mniejsze czy większe epizody) Kilka uwag się nasuwa: 1) Dlaczego najwięcej nazwisk jest z 1982(pierwszy rocznik szkoły). Podejrzewam, że przy naszym bagnie piłkarskim potem stracili trochę zapał. 2) Co by było gdybyśmy mieli w każdym województwie taką szkołę piłkarską, szkolącą co roku tak samo jak tych z 1982(5 reprezentantów Polski). To by dawało co roku 80 dobrze wyszkolonych piłkarzy, w 10 lat dawałoby 800 zawodników którzy mieliby podstawowe wyszkolenie. Z których można by wybrać zawodników którzy mogliby z powodzeniem poprowadzić reprezentację do wielkich sukcesów. Jestem przekonany, że gdyby było 16 Matusiaków to przynajmniej jeden nie okazałby się pipką i potrafił wykorzystać to, że go dobrze wyszkolono. A tak to nasze największe gwiazdy (Jeleń, Błaszczykowski) to piłkarze którzy z system szkolenia nie mieli nic wspólnego. A wszystko co osiągnęli to tylko dzięki nie bywałemu talentowi. Ale na ilość talentów nie mamy wpływu. A na ilość dobrze szkolonych piłkarzy wpływ mieć możemy. A gdy wśród nich jeszcze trafiłby się talent to bój się C Ronaldo :) |
Gułę można by posadzić na ławce i gdyby wszystko dobrze szło na tej ławce niech zostanie. Gdyby natomiast pojawiła się jakaś ciężka sytuacja można by się pokusić i wpuścić go na 20 min
|
Cytat:
Swoją drogą ogromnie się cieszę, że z Łukaszem jest już prawie dobrze - i to nawet nie ze względów sportowych a typowo ludzkich. |
Cytat:
Sprawa Kirma jest dla mnie jedna wielką zagadką połączoną z wielkim rozczarowaniem. Naprawde ciagle mam w pamieci ten pierwszy mecz w Sosnowcu z Levadią i to co zobaczylem ,czyli goscia dynamicznego,dobrego technicznie ,do tego nieodstawiajcego nogi to naprawde wywarlo na mnie wielkie wrazenie.,no z ojcem prawie rowno wykrzyczleismy "No to mamy drugie Kose " Teraz jak go ogladam to za glowe sie lapie co sie z tym gosciem stało.Dobrze piszesz ze ma u nas wyjatkowe "fory" ,bo taki Lobo gdyby byl na jego miejscu juz dawno bylby wygwizdywany. cala sprawa wyglada jeszcze bardziej ciekawie ,z uwagi na fakt ze gosc ciagnie gre REPREZNTACJII swojego kraju ,ktory ma wciaz szanse jechac do RPA. I tu jest ten paradoks ,bo jawnie widac ze gosc nie jest "niewypalem" ,tylko jest cos co go blokuje . Moze atomsfera w druznie nie ta,moze jakies inn sprawy.Cos byc musi bo niewytlumaczalne jest to ze tak nagle zatraca forme kiedy gra w Wisle a odzyskuje na na mecze Reprezentacjii. |
Cytat:
Jest wytłumaczalne! Tam jest doskonałe porozumienie w druzynie, gra na tip top, poza tym chlopak chyba jeszcze nie bardzo odnalazl sie w Polsce. Ale to nie moze byc wytlumaczeniem dla profesjonalisty. Rozumiem jeden mecz,dwa ale sytuacja się pogarsza. Chociaz nalezy zauwazyc, ze przestal egoistycznie probowac napierac na bramke(w jego przypadku słupki i poprzeczki:) ) a jak przestal to wzial sie wreszcie za asysty, a to przeciez potrafi. Niech strzeli chlopaczyna tego pierwszego gola, to napewno bedzie lepiej. |
valais - tu tez się kłania egoizm partnerów...Ileż było sytuacji gdzie Kirm wbiegał/stał nie obstawiony a kolega sruu jedzie solówkę - Gdzie akurat tu nie posądzam reszty o lekceważenie Słoweńca , tylko o braki w refleksie i szybkiej ocenie sytuacji - to m.in odróżnia gracza bardzo dobrego od przeciętnego.U nas ogólnie im bliżej pola karnego tym mniej się klei - gdzie to normalne ale na pewno nie aż w takim natężeniu jak u nas.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl