Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

kerim1906 24.04.2014 18:00

Drozd, oni tego nie zrozumieją, to jest mentalność niewolnicza kraju postkolonialnego, tak ich wyszkolono , wiedzą że mają być strzyżeni i się na to zgadzają,przykłady opodatkowania zachodnich sieci handlowych czy banków to standard w szanującym się kraju , kolejne przykłady strzyżenia to długoterminowe umowy na komórki, telewizje,internet,ceny na w/w usługi kosmos, wystarczy sprawdzić jak to działa za granicą jewropejską, ale leming zgadza sie na strzyżenie bo tak ma być, tak go wytresowali, potwierdzeniem są trwożliwe wypowiedzi o podniesieniu cen w bankach czy marketach, żal....

Pablo84 24.04.2014 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1358596)
Jutro spróbuję jeszcze raz przeczytać ten fragment, bo kompletnie go nie rozumiem. Może jutro mi lepiej pójdzie, wtedy się odniosę.

Możesz wytłumaczyć to w bardziej czytelny sposób,bo kompletnie nie rozumiem o co ci chodziło

"wpływając właśnie negatywnie na układ urbanistyczny, gdyż chodniki poodcinane ścieżkami rowerowymi i buspasy, które są wydzielone wewnątrz ulic sprawiają, że osoby korzystające z transportu publicznego odcięte są od tkanki miejskiej i często gęsto spędzają większość czasu w przejściach podziemnych, które prowadzą z jednego przystanku na buspasie do drugiego przystanku na innym buspasie. "
Chodniki, oraz układy drogowe są projektowane już wraz ze ścieżkami, więc jak one wpływają na te układy?
O jakich ty buspasach piszesz, że wymagają przejsć podziemnych oraz spędzania tam dłuższych chwil?
Ty tak na serio czy robisz sobie jaja?

Zgodzę się, że autobus jest najgorszym środkiem komunikacji zbiorowej, ale czasami nie ma na niego realnej alternatywy- patrz np al 3 wieszczów w Krakowie. Co prawda są plany wprowadzenia tam pod ziemię albo metra, albo szybkiego tramwaju, ale to dopiero pomysły.Naziemnych pojazdów szynowych też nie puścisz wszędzie. Układ urbanistyczny Krakowa różni się w znacznym stopniu od tej Warszawskiej z wiadomych przyczyn- Wasze miasto zbudowano praktycznie od nowa.

W każdym bądź razie, trzeba absolutnie w takim mieście jak Krakow promować komunikację miejską - zwłaszcza, że mamy ją wg rankongów 9 na świecie, a trochę uprzykrzać kierowcom aut osobowych bo nie jest tak jak piszesz, że " niektóre miasta rezygnują". To coraz więcej miast zabiera kierowcom a oddaje naturze, albo ograniczając ruch w centrum, albo wprowadzając samochody pod ziemię.

martin_6 24.04.2014 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1358738)
Jak podniosą ceny to kupię taniej w sklepie pod blokiem.

Ale zdajesz sobie sprawę, że to Twoje "taniej" to będzie drożej niż obecnie w markecie? Ludzie nie chodzą na zakupy do hipermarketów, bo kuszą atrakcyjną bryłą budynków (któż nie lubi ogromnych prostopadłościanów?), tylko dlatego, że jest tam taniej. Ten pomysł oznacza podwyższenie kosztów życia dla najbiedniejszych i klasy niższo-średniej.

palikot 24.04.2014 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1358759)
Drozd, oni tego nie zrozumieją, to jest mentalność niewolnicza kraju postkolonialnego, tak ich wyszkolono , wiedzą że mają być strzyżeni i się na to zgadzają,przykłady opodatkowania zachodnich sieci handlowych czy banków to standard w szanującym się kraju , kolejne przykłady strzyżenia to długoterminowe umowy na komórki, telewizje,internet,ceny na w/w usługi kosmos, wystarczy sprawdzić jak to działa za granicą jewropejską, ale leming zgadza sie na strzyżenie bo tak ma być, tak go wytresowali, potwierdzeniem są trwożliwe wypowiedzi o podniesieniu cen w bankach czy marketach, żal....

buahahahah :D
Chcesz narzucać na siebie podatki i zarazem mówisz, że jesteś wyzwolonym wolnym od ograniczeń człowiekiem - ....a leże :rotfl:
A to, że 64% swojej pensji(albo nie twojej, bo poziom logiki w twojej wypowiedzi wskazuje, że do wieku, w którym się pracuje jeszcze ci daaaleko) którą obecny establihsment POPIS ci odbiera w formie grzywny(podatków, czy jak tam zwał), to jest według ciebie nagroda że jesteś wyzwolonym szanującym siebie obywatelem nie?
To się nie nazywa nawet strzyżenie, to jest zeszmacenie twojej godności. Ty tyrasz inni korzystają.
Ciesz się więc, tyraj, utrzymuj ich, ich rodziny znajomych, nierobów, głosuj na PIS PO SLD :)

p.s: Jak użyjesz mózgu, i wydedukujesz, to zorientujesz się, że na opodatkowaniu zagranicznych sieci handlowych... zapłacisz ty :)
no ale w końcu jesteś wolnym mentalnie wyzwolonym obywatelem więc płać!! ;)

AYALA 24.04.2014 21:16

pamiętam jak 10 lat temu Antoni Macierewicz przestrzegał przed wejściem do Unii na ówczesnych warunkach (mówił że nasz przemysł i handel nie wytrzyma konkurencji z zachodem i zostanie zlikwidowany ) no ale wtedy tak samo jak dziś antypolskie i okupacyjne media robiły z niego oszołoma.

sambo 24.04.2014 22:25

10 lat temu to już było wszystko posprzątane po umowie stowarzyszeniowej.

Drozd 24.04.2014 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1358795)
Ale zdajesz sobie sprawę, że to Twoje "taniej" to będzie drożej niż obecnie w markecie? Ludzie nie chodzą na zakupy do hipermarketów, bo kuszą atrakcyjną bryłą budynków (któż nie lubi ogromnych prostopadłościanów?), tylko dlatego, że jest tam taniej. Ten pomysł oznacza podwyższenie kosztów życia dla najbiedniejszych i klasy niższo-średniej.

Niekoniecznie, bo sklepikarz wiedząc, że może powalczyć ceną z hipermarketem może obniży marżę chcąc zarobić na obrocie. Zwłaszcza, że jakość pewnie ma lepszą i jet pod nosem. Wszystko to wiedzą hipermarkety i raczej podatek będą wolały przełknąć zamiast ryzykować odrodzenie się drobnego handlu. Który z pomocą sprzedajnych właz od lat skutecznie wykańczali.

Pomijając, że kto powiedział, że w hipermarkecie jest taniej. Ile kosztuje litr coli w markecie, a ile w osiedlowym sklepiku? Tańsze są przeterminowane produkty na promocjach... Luzie jeżdżą do "galerii" bo jest im wtłaczane, że to się opłaca. Bzdura. Są tam dojeni na wszelkie możliwe sposoby, a dojący jeszcze nie płaci podatków.

emj10 24.04.2014 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1358773)
Możesz wytłumaczyć to w bardziej czytelny sposób,bo kompletnie nie rozumiem o co ci chodziło

"wpływając właśnie negatywnie na układ urbanistyczny, gdyż chodniki poodcinane ścieżkami rowerowymi i buspasy, które są wydzielone wewnątrz ulic sprawiają, że osoby korzystające z transportu publicznego odcięte są od tkanki miejskiej i często gęsto spędzają większość czasu w przejściach podziemnych, które prowadzą z jednego przystanku na buspasie do drugiego przystanku na innym buspasie. "
Chodniki, oraz układy drogowe są projektowane już wraz ze ścieżkami, więc jak one wpływają na te układy?
O jakich ty buspasach piszesz, że wymagają przejsć podziemnych oraz spędzania tam dłuższych chwil?
Ty tak na serio czy robisz sobie jaja?

Zgodzę się, że autobus jest najgorszym środkiem komunikacji zbiorowej, ale czasami nie ma na niego realnej alternatywy- patrz np al 3 wieszczów w Krakowie. Co prawda są plany wprowadzenia tam pod ziemię albo metra, albo szybkiego tramwaju, ale to dopiero pomysły.Naziemnych pojazdów szynowych też nie puścisz wszędzie. Układ urbanistyczny Krakowa różni się w znacznym stopniu od tej Warszawskiej z wiadomych przyczyn- Wasze miasto zbudowano praktycznie od nowa.

W każdym bądź razie, trzeba absolutnie w takim mieście jak Krakow promować komunikację miejską - zwłaszcza, że mamy ją wg rankongów 9 na świecie, a trochę uprzykrzać kierowcom aut osobowych bo nie jest tak jak piszesz, że " niektóre miasta rezygnują". To coraz więcej miast zabiera kierowcom a oddaje naturze, albo ograniczając ruch w centrum, albo wprowadzając samochody pod ziemię.

Faktycznie wyszło wtedy masło maślane trochę przez to, że pisałem skrótem myślowym po tym jak znowu nie dodał mi się komentarz i na szybko odtwarzałem go z pamięci.

Jeśli chodzi u buspasy to oczywiście piszę o łączonych ciągach na środku mostów, czy głównych arterii miejskich, gdzie wydzielony jest specjalny pas dla tramwajów i autobusów. Przykładowo na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich z Jana Pawła II i Chałubińskiego mamy koronny przykład marnotrawienia przestrzeni drogowej na oddzielone pasy tramwajowe zarówno od strony Jerozolimskich, jak również od strony JP2, z których jedynym wyjściem jest przejście podziemne pod Centralnym, a nie ma sposobu na wydostanie się z tego miejsca w żaden inny sposób, choćby przejściem dla pieszych, które nie istnieją w tym miejscu. Natomiast autobusy mają wydzielony pasy i "połówkę pasa" przed przystankami autobusowymi. Charakterystyczny jest przystanek autobusowy pod Mariottem, gdzie mamy jeden pas do skrętu w lewo w Emilii Plater, dwa pasy środkowe, pas do skrętu w prawo w Emilii Plater, który przeradza się w buspas i "pół pasa" na wysokości przystanku autobusowego. Łącznie 5 pasów licząc z torowiskiem, a nie ma jak jechać do przodu, bo 3 pasy martwe. Istnieje jednak światełko w tunelu, bo po rozwaleniu Ronda Dmowskiego i zrobieniu przejść naziemnych dla pieszych ta "zaraza" może się rozprzestrzenić i w końcu zacznie się ruch w interesie.

Kolejny przykład to trasa WZ, gdzie autobusy od Dworca Wileńskiego jadą buspasem razem z tramwajami na środku i na wysokości Pl. Bankowego dochodzi do kuriozalnej sytuacji, że z tego przystanku nie ma jak wyjść, gdyż od frontu mamy tylko wąskie przejścia podziemne do metra, na których ludzie się zabijają, a na wysokości siedziby Rzecznika Praw Obywatelskich są pasy przez, które nie ma jak przejść, bo przecież stoi permanentny korek i nawet światła nic tutaj nie pomagają. Najlepszy jest przystanek autobusowy pod Srebrnym Wieżowcem, gdzie skręcają autobusy w praw jadące od strony Marszałkowskiej, stają na nim autobusy jadące prosto Al. Solidarności i na domiar złego tutaj jadą też prywatne autobusy podmiejskiej. Wszystko to ma miejsce w wąskim gardle, gdzie mamy tylko 2 pasy, z czego jeden jest ciągle zajęty przez autobusy, środkowy buspas zastawiony jest tramwajami i autobusami, a kierowcom pozostaje skręt, bądź wjazd na jeden pas, który jest prawie zawsze zakorkowany w momencie wjazdu na niego.

Nie znam dokładnie sytuacji na podobnych skrzyżowaniach, czy buspasach w Krakowie, ale wydaje mi się, że mogą też występować tam tożsame sytuacje.

Także sytuacja z buspasami jest taka jak wspomniałem. Z jedne strony umożliwia łatwiejszy przejazd autobusu po mieście kosztem kierowców innych pojazdów, ale z drugiej strony bardziej korkuje miasto (sznurki autobusów, czy brak możliwości skrętu dla kierowców aut osobowych) oraz sprawia, że trzeba korzystać z przejść podziemnych, aby wydostać się z takich bezludnych wysp, czyli przystanków bez przejść naziemnych.

Ścieżki rowerowe natomiast sprawiają, że odcina się pieszych od miasta, dlatego że rowerzyści zabierają im część chodnika, która równie dobrze mogłaby być pasem drogowym tj. jak występuje w Niderlandach (szczególnie w Holandii, ale również w Belgii, gdzie rowerzyści są normalnymi uczestnikami ruchu drogowego i nie trzeba robić dla nich specjalnych enklaw w postaci dróg rowerowych wydzielonych na chodniku.

Przykładowo:
http://www.zm.org.pl/img/img.02/mm1107.jpg

Rozwiązania niemieckie, czy brytyjskie zaczynają też iść w tym kierunku, ale to jeszcze melodia przyszłości.


Wszystkie te rozwiązania i przykłady muszą pogodzić interesy wszystkich uczestników ruchu, bo bez tego miasto robi się miastem dla uprzywilejowanych grup interesów.

Kroq 25.04.2014 06:37

Drozd i Ty mówisz ,że PIS to w przeciwieństwie do PO czy SLD nie są partiami socjalistycznymi?! A czym jest chęć podnoszenia podatków, w tym przypadku dla supermarketów czy banków?!. Zrozum ,że podniesienie JAKIEGOKOLWIEK podatku i tak suma summarum odbija się na tym ostatnim w łańcuszku czyli kliencie. Np. jak cena za mąkę rośnie o 10% to cena chleba również rośnie o 10 % tak żeby piekarz dalej był na swoim. I to ty pokrywasz koszty podwyżki cen mąki a nie piekarz. I tak samo jest z hipermarketami wprowadzasz podatek – to albo podniosą ceny albo pozwalniają część zatrudnionych a pozostałym rozszerzą zakres obowiązków ,żeby pokryć koszty. Podnosząc podatek od supermarketów pozbawiasz tych najuboższych dostępu do taniej żywności lub po prostu miejsc pracy. Każdą podwyżkę podatków pokrywa konsument – zawsze. Tyle ,że jak ktoś ma 7000zł na rodzinę to dla niego powiedzmy jest do przełknięcia ale jak ktoś ma 2000zł czy 1500zł na rodzinę to już tak różowo nie jest.

Drozd 25.04.2014 07:09

Jak to czym, przejawem sprawiedliwości, skoro hipermarket potrafi zbijać ceny u dostawców przez co zarabia więcej niż sklepikarz to niech płaci więcej. Proste. Szkoda że fakt niepłacenia podatków nie obija się na ostatnim w łańcuszku. dlaczego te same towary w Niemczech sa tańsze niż u nas w tej samej sieci. Dlaczego usługi bankowe są u nas najdroższe?

Dzięki takim "ekonomistom " jak Ty. Pogodzonym z faktem, że muszą być dymani. I jeszcze logicznie myślącym ludziom wciskasz ciemnotę. Jak piekarz podniesie cenę o 10% to nie jest powiedziane, że nie sprzeda o 20% mniej chleba i co wtedy? Będzie na swoim? Więc nie pitol. Cena zależy od okoliczności. To ze banki i hipermarkety wysysaja z Polaków kasę bez żadnych ograniczeń od lat nie znaczy, że tak musi być zawsze. Ty może tego nie pojmujesz. Bo siedzisz tyłem do wejścia do jaskini i sądzisz tylko po własnym cieniu na ścianie.

Jaroo1 25.04.2014 07:59

Nie gadajcie z socjalistą bo to tak jakby rozmawiać z osobą niesłyszącą. Chuja się dogadacie.

martin_6 25.04.2014 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1358804)
Niekoniecznie, bo sklepikarz wiedząc, że może powalczyć ceną z hipermarketem może obniży marżę chcąc zarobić na obrocie. Zwłaszcza, że jakość pewnie ma lepszą i jet pod nosem. Wszystko to wiedzą hipermarkety i raczej podatek będą wolały przełknąć zamiast ryzykować odrodzenie się drobnego handlu. Który z pomocą sprzedajnych właz od lat skutecznie wykańczali.

Pomijając, że kto powiedział, że w hipermarkecie jest taniej. Ile kosztuje litr coli w markecie, a ile w osiedlowym sklepiku? Tańsze są przeterminowane produkty na promocjach... Luzie jeżdżą do "galerii" bo jest im wtłaczane, że to się opłaca. Bzdura. Są tam dojeni na wszelkie możliwe sposoby, a dojący jeszcze nie płaci podatków.

Idąc tym tokiem rozumowania - skoro ludzie nie kupują w hipermarkecie, bo jest tam taniej, tylko dlatego, że wmawia się im, że jest taniej, to co się zmieni, gdy ceny w hipermarketach wzrosną?

Chyba że zakładasz, że gdy ceny w hipermarketach wzrosną, to Polacy sprawdzą, czy w sklepikach nie jest taniej. Ale to raczej też rozumowanie błędne. W końcu ceny rosną cały czas (co jest normalnym zjawiskiem - inflacja, a PiS swojego czasu mówił przecież nawet o drożyźnie) i nie pcha to ludzi do rezygnacji z kupowania w hipermarketach i sprawdzenia czy w sklepikach nie jest taniej (albo pcha, ale okazuje się, że wcale nie jest tam taniej, więc wracają do hipermarketów).

Chciałbym, żebyś wyjaśnił mi swój tok rozumowania, bo jestem nim zafascynowany...

Kroq 25.04.2014 09:08

Dzięki takim "ekonomistom " jak Ty. Pogodzonym z faktem, że muszą być dymani. I jeszcze logicznie myślącym ludziom wciskasz ciemnotę. Jak piekarz podniesie cenę o 10% to nie jest powiedziane, że nie sprzeda o 20% mniej chleba i co wtedy? Będzie na swoim? Więc nie pitol. Cena zależy od okoliczności. To ze banki i hipermarkety wysysaja z Polaków kasę bez żadnych ograniczeń od lat nie znaczy, że tak musi być zawsze. Ty może tego nie pojmujesz. Bo siedzisz tyłem do wejścia do jaskini i sądzisz tylko po własnym cieniu na ścianie.[/QUOTE]

Popierwsze nie wyzywaj mnie od ekonomistów - bardzo mi daleko do tych socjalistycznych manipulatorów.
Hipermarkety wysysają z nas kasę? Wytłumacz mi jak chłopu na miedzy w jaki sposób. Ja Ci wytłumaczę na prostym przykładzie ,że jest odwrotnie: W hipermarkecie kupujemy: Chleb za 2zł, mleko za 2,5zł, ser za 5zł i piwo za 2,5zł czyli razem 12zł. Te same zakupy możemy zrobić w sklepiku osiedlowym za powiedzmy 13zł więc idąc do markety oszczędzamy 1zł. Gdzie to dojenie? Ja widzę oszczędność a nie żadne dojenie. Czy aby na pewno nie ma żadnych ograniczeń dla hipermarketów – wg mnie są i to zdecydowane ten sam przykład zestawu zakupów. Czy wyobrażasz sobie ,żeby ktoś poszedł do marketu gdyby np. ceny tam wzrosły o 1zł na produkcie? Były by osoby które za to samo zapłaciły by 16zł zamiast 13zł? Tak działa niewidzialna ręka rynku. I naprawdę żadne sztuczne ograniczenia nie mają sensu. Mam wybór albo idę tu albo tu. Jako konserwatysta-liberał traktuję ludzi w przeciwieństwie do Ciebie i innej czerwonej zarazy jako odpowiedzialnych i myślących dlatego wiem ,że swoimi pieniędzmi starają się zadysponować jak najlepiej.
Jeżeli podniesie się cenę mąki o 10% to chleb tez zdrożeje o 10% przez co część osób po prostu zrezygnuje ze spożycia chleba przerzucając się na coś innego owszem piekarz na jednym chlebie będzie zarabiał tyle samo ale tych chlebów sprzeda mniej – czyli w końcowym rozrachunku on mniej zarobi. Kolejne wzrosty cen mąki spowodują ,że część piekarni po prostu zbankrutuje bo nie będzie się opłacało produkować chleba da małej liczby odbiorców.

Kroq 25.04.2014 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1358819)
Nie gadajcie z socjalistą bo to tak jakby rozmawiać z osobą niesłyszącą. Chuja się dogadacie.

A według mnie warto rozmawiać bo choć socjalista to ktoś pomiędzy człowiekiem a małpa i z reguły powinni żyć z innymi czerwonymi w rezerwatach to można bardzo łatwo w prostych przykładach obalić wszystkie bzdurne teorie tej choroby (socjalizmu) która opanowała Europe i sporą część świata.

kerim1906 25.04.2014 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1358797)
buahahahah :D
Chcesz narzucać na siebie podatki i zarazem mówisz, że jesteś wyzwolonym wolnym od ograniczeń człowiekiem - ....a leże :rotfl:
A to, że 64% swojej pensji(albo nie twojej, bo poziom logiki w twojej wypowiedzi wskazuje, że do wieku, w którym się pracuje jeszcze ci daaaleko) którą obecny establihsment POPIS ci odbiera w formie grzywny(podatków, czy jak tam zwał), to jest według ciebie nagroda że jesteś wyzwolonym szanującym siebie obywatelem nie?
To się nie nazywa nawet strzyżenie, to jest zeszmacenie twojej godności. Ty tyrasz inni korzystają.
Ciesz się więc, tyraj, utrzymuj ich, ich rodziny znajomych, nierobów, głosuj na PIS PO SLD :)

p.s: Jak użyjesz mózgu, i wydedukujesz, to zorientujesz się, że na opodatkowaniu zagranicznych sieci handlowych... zapłacisz ty :)
no ale w końcu jesteś wolnym mentalnie wyzwolonym obywatelem więc płać!! ;)

o czym ten bełkot? nie zrozumiałeś? trudno , głosujesz na faceta z penisem?

emj10 25.04.2014 09:12

Pewnie jeszcze wprowadzenie podatku bankowego poprawi nasze oprocentowanie na kontach :D

Kroq 25.04.2014 09:30

Jebnijcie jeszcze 20% akcyzy w górę na paliwo to będzie tańsze paliwo, będę 20% więcej jeździł. Co to za myślenie, jaka logika?

serek.c2 25.04.2014 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1358827)
Pewnie jeszcze wprowadzenie podatku bankowego poprawi nasze oprocentowanie na kontach :D

Kredyty też mają w sumie swoje konta :)

Lemoniadowy Joe 25.04.2014 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358823)
Popierwsze nie wyzywaj mnie od ekonomistów - bardzo mi daleko do tych socjalistycznych manipulatorów.
Hipermarkety wysysają z nas kasę? Wytłumacz mi jak chłopu na miedzy w jaki sposób. Ja Ci wytłumaczę na prostym przykładzie ,że jest odwrotnie: W hipermarkecie kupujemy: Chleb za 2zł, mleko za 2,5zł, ser za 5zł i piwo za 2,5zł czyli razem 12zł. Te same zakupy możemy zrobić w sklepiku osiedlowym za powiedzmy 13zł więc idąc do markety oszczędzamy 1zł. Gdzie to dojenie? Ja widzę oszczędność a nie żadne dojenie. Czy aby na pewno nie ma żadnych ograniczeń dla hipermarketów – wg mnie są i to zdecydowane ten sam przykład zestawu zakupów. Czy wyobrażasz sobie ,żeby ktoś poszedł do marketu gdyby np. ceny tam wzrosły o 1zł na produkcie? Były by osoby które za to samo zapłaciły by 16zł zamiast 13zł? Tak działa niewidzialna ręka rynku. I naprawdę żadne sztuczne ograniczenia nie mają sensu. Mam wybór albo idę tu albo tu. Jako konserwatysta-liberał traktuję ludzi w przeciwieństwie do Ciebie i innej czerwonej zarazy jako odpowiedzialnych i myślących dlatego wiem ,że swoimi pieniędzmi starają się zadysponować jak najlepiej.

Zysk ktory jest transferowana zagranice to jest wysysaniem naszej kasy, proste jak konstrukcja cepa.promowanie zachodnich koncernów przy jednoczesnym coraz większym obciążaniem naszych przedsiębiorców szczególnie małych i średnich jest ku...
Nie trzeba pisać elaboratów jesteśmy zapleczem taniej siły roboczej robią na nas biznesy za darmochę

Kroq 25.04.2014 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1358833)
Zysk ktory jest transferowana zagranice to jest wysysaniem naszej kasy, proste jak konstrukcja cepa.promowanie zachodnich koncernów przy jednoczesnym coraz większym obciążaniem naszych przedsiębiorców szczególnie małych i średnich jest ku...

To przestańmy obciążać wszystkich przedsiębiorców na terenie Polski. Znieśmy CIT i PIT wogóle. To jest zrównanie szans. A promowanie zachodnich koncernów to wtrącanie się w gospodarkę tak samo jak obciązanie ich dodatkowymi kosztami - tego nigdy nie zaakceptuję.

Lemoniadowy Joe 25.04.2014 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358834)
To przestańmy obciążać wszystkich przedsiębiorców na terenie Polski. Znieśmy CIT i PIT wogóle. To jest zrównanie szans. A promowanie zachodnich koncernów to wtrącanie się w gospodarkę tak samo jak obciązanie ich dodatkowymi kosztami - tego nigdy nie zaakceptuję.

Jakimi dodatkowymi kosztami robią rekordowe zyski a 4-5 krotnie mniejsze zarobki przy praktycznie tych samych cenach, bieda bardzo degraduje chyba jesteśmy w czołówce w jeżeli chodzi o choroby cywilizacyjne.

Promowanie zachodniego handlu a co to za koszt zbudować hale i czerpać zyski jakieś upadają?

Poglądy na gospodarkę mamy pewnie podobne tylko ja nie wierze w realność ich wprowadzenia raczej wygląda to na działanie żeby nigdy tu nie było dobrze to ze teraz jest w miare Ok ale to chyba dlatego ze juz bardziej zadłużyli ten kraj niz Gierek.

Drozd 25.04.2014 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1358821)
Idąc tym tokiem rozumowania - skoro ludzie nie kupują w hipermarkecie, bo jest tam taniej, tylko dlatego, że wmawia się im, że jest taniej, to co się zmieni, gdy ceny w hipermarketach wzrosną?

Chyba że zakładasz, że gdy ceny w hipermarketach wzrosną, to Polacy sprawdzą, czy w sklepikach nie jest taniej. Ale to raczej też rozumowanie błędne. W końcu ceny rosną cały czas (co jest normalnym zjawiskiem - inflacja, a PiS swojego czasu mówił przecież nawet o drożyźnie) i nie pcha to ludzi do rezygnacji z kupowania w hipermarketach i sprawdzenia czy w sklepikach nie jest taniej (albo pcha, ale okazuje się, że wcale nie jest tam taniej, więc wracają do hipermarketów).

Chciałbym, żebyś wyjaśnił mi swój tok rozumowania, bo jestem nim zafascynowany...

Trudniej im będzie wmówić ze jest tam taniej. Ktoś pójdzie pod blok kupi taniej albo w tej samej cenie i potem wyśmieje znajomego, że stał jak kretyn 0,5 godziny w sobotę żeby znaleźć miejsce, a potem 1,5 godziny żeby wyjechać z parkingu kiedy on już po zakupach popijał piwko przy grillu. Powtórzy się to raz czy drugi i skończy się odruch "jak na zakupy to hipermarket". Odruch wypracowywany przez lata.

Kolejna sprawa to jakość. Porównaj pomidora z hipermarketu i z warzywniaka, Porównaj chleb czy bułkę. Cena to nie wszystko. Jasne że dla niektórych i w Polsce niestety jest ich wielu cena to podstawa. Ale właśnie opodatkowanie podmiotów najczęściej obcych, które wysysają kasę z najbiedniejszych oferując im za nią za drogą usługę czy wątpliwej jakości towar to sposób na pozyskanie kasy, która można odpowiednio wykorzystać. Sprawiając że grupa Polaków którzy muszą kupować syf bo jest najtańszy zacznie maleć.

Pamiętaj że cała dyskusja zaczęła się od moim zdaniem bardzo wygodnego dla wysysaczy stwierdzenia. "Podnieście nam podatki to poniesiemy ceny". A nawet gorzej. "Podnieście im podatki to podniosą ceny". Bo i ile w pierwszej wersji hipermarket może takie coś powiedzieć licząc się z konsekwencjami. To tłumaczenie hipermarketu z takiego kroku przez kogoś z zewnątrz, co śmieszniejsze jego klienta jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi. To tak jakby powiedzieć nie zabraniajmy sikać na ulicy, bo wtedy zaczną sikać w klatkach schodowych. I jest to racja, tyle, że sikającego na klatce obije nie tylko straż miejska ale każdy kto go zauważy, a do hipermarketu w którym jest drożej pojedzie tylko uzależniony.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358834)
To przestańmy obciążać wszystkich przedsiębiorców na terenie Polski. Znieśmy CIT i PIT wogóle. To jest zrównanie szans. A promowanie zachodnich koncernów to wtrącanie się w gospodarkę tak samo jak obciązanie ich dodatkowymi kosztami - tego nigdy nie zaakceptuję.

Przez 25 lat Polskie firmy płaciły żeby zagraniczna mogła dostać ulgę albo zwolnienie. Jakoś to akceptowałeś. Czas na zamianę ról. Teraz się odzywasz jak jest partia która planuje skończyć z eldorado. Wybacz ale troszkę nie w czas. Chyba że pilnujesz interesów banków i hipermarketów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358830)
Jebnijcie jeszcze 20% akcyzy w górę na paliwo to będzie tańsze paliwo, będę 20% więcej jeździł. Co to za myślenie, jaka logika?

Cena paliwa będzie taka żeby ktoś je kupił. Taka logika. Bo jak będzie za wysoka to nikt nie kupi. Łapiesz? Pomijając oczywiście, że to durne porównanie. Dlaczego? Ano podatek obrotowy to nie akcyza. Wzrasta wraz z ilością przepływających pieniędzy i w wypadku hipermarketu jest zwyczajnie miarodajny. Im więcej hipermarket wyciągnie kasy od Polaków tym więcej zapłaci podatku. Tak powinno być od zawsze. Teraz wystarczy, że sprzeda tonę bananów zarobi na niej 2 000 a czysto ale wpisze, że Zenek który je przywiózł wziął za magazynowanie 1900. Więc podatek zapłaci od 100 zł a nie o 2 000 które zarobili. Zenek to nie Zenek tylko Fritz, albo Pierre i kasy nie ma.

Kroq 25.04.2014 13:14

A może by tak pozwolić rynkowi ustalić cenę paliwa? Przykład paliwa posłużył tylko do zobrazowania ,że podniesienie podatku jakiegokolwiek podnosi ceny w detalu a już na pewno podnoszenie podatku nie spowoduje spadku cen. Nie pytam czy to łapiesz bo na pewno nie, zresztą jak przykładny socjalista więc nie odpowiadaj.
Nie ma znaczenia jaki podatek dochodowy, obrotowy, wywrotowy, .... wie jaki inny każdy z nich zależny jest od dochodu i z tym się zgodzić nie mogę. Możecie go nazywać jak chcecie ale skoro ty uważasz ,że tak powinno być zawsze to nie mamy o czym rozmawiać – też nie łapiesz więc też nie odpowiadaj.
Skończyć z eldorado? Ktoś tu zmysły postradał do eldorado to mamy w Polsce tak daleko jak jest socjaliście do człowieka (tak tak , aż tak daleko) a czytając Twoje wypociny stwierdzam ,że to czego ten pojebany rząd z rudym .....m na czele do tej pory nie roz.......ił bo w ciągu 7 lat nie zdążył, to dalsze rozpierdalanie malutkich resztek wolności Wy dokończycie.

Arapaho 25.04.2014 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358834)
To przestańmy obciążać wszystkich przedsiębiorców na terenie Polski. Znieśmy CIT i PIT wogóle. To jest zrównanie szans. A promowanie zachodnich koncernów to wtrącanie się w gospodarkę tak samo jak obciązanie ich dodatkowymi kosztami - tego nigdy nie zaakceptuję.

Nie no jasne - znieśmy PIT,CIT i ZUS, nie wprowadzamy na nic akcyzy i nie obciążajmy banków.Bajki dla dzieciaków.
Ale oczywiście - zapewnijmy przynajmniej cześci ludziom emerytury i renty ( choćby dla tych którzy już od lat odkładali - nie pisz o tym że każdy sobie odloży - powiedz to ludziom mającym 45-50-60 lat ), oczywiście posiadajmy silną armię z wysokimi technologiami , miejmy dużo autostrad i dróg szybkiego ruchu, wspaniale mosty, oczywiście skuteczna słuzbę zdrowia ( kto sfinansuje opiekę nad dzięćmi, niepełnosprawnymi, osobami starszymi- oczywiście zostawicie ich żeby zdychali- bo mlody to sobie odłoży) , słuzby ratownicze (kto zaplaci za akcje ratowania i leczenia ludzi po wypadkach nie z ich winy...), skuteczną i dobrze wyposażoną policję, wyremontowane zabytki , także na Kresach.
I wszystko to z niczego. Puknijcie się zwolennicy JKM w czoło bo nie bierzecie pod uwagę setek różnych przypadków i potrzeb . Co innego obniżać pewne podatki , co innego uszczelniać system, obiżyc ZUS czy obniżać zatrudnienie w urzędach ale bez przesady pisac brednie o likwidacji podatków i nie narażanie w większośc zachodonich banków (jest taka konkurencja że nie będzie tak że wszystkie podniosa opłaty) .
Wiecie że kiedyś nie było podatków w Polsce? Bylo tak. I wtedy nasza armia składała się z pospolitego ruszenia i zaprzepaściliśmy szanse bycia mocarstwem europejskim bo ci którzy mieli kasę z podatków (Rosja,Szwecja,Prusy) skopali nam tyłki. U nas było uwaga :LIBERUM i brak podatków, lokalni watażkowie mieli większe armie niż król i skończyło sie tragicznie.
Jeszcze raz mówie : nie brak podatków - tylko ich obniżenie (głównie ZUS i VAT bo inne to nie problem jak jest dochód) i sensowne ich inwestowanie przy jednoczesnych reformach urzędów (likwidacje części), służby zdrowia (częsciowe opłatności w zamian za obniżenie np.ZUS) jest sensowna drogą.

Jaroo1 25.04.2014 13:34

Cytat:

Przez 25 lat Polskie firmy płaciły żeby zagraniczna mogła dostać ulgę albo zwolnienie. Jakoś to akceptowałeś. Czas na zamianę ról. Teraz się odzywasz jak jest partia która planuje skończyć z eldorado. Wybacz ale troszkę nie w czas. Chyba że pilnujesz interesów banków i hipermarketów.
Właśnie o to chodzi socjalisto, żeby to eldorado zrobić polskim firmom i Polakom - klientom sklepów. Także ta twoja partia niby chce dobrze ale tak na prawdę to efekt końcowy będzie odwrotny bo się zabiera za problem od dupy strony.
Nie wiem jakim trzeba być tumanem żeby tego nie rozumieć.
Wy socjaliści zawsze chcecie żeby Państwo miało, Państwo zarabiało itd tu chodzi o to żeby ludzie zarobili, żeby ludzie mieli więcej kasy a pasa to może sobie zaciskać polityczke jeden z drugim np obcinając sobie pensje, premie, nie zabierając kasy na kampanie wyborcze, na śmieszne spoty po 7 mln zł, na rozdawanie w socjalu = tworzenie nowych miejsc pracy dla urzędasów, którzy będą przeksięgowywać pieniądze z konta a na konto b, z b na c a z c na z żeby kasa trafiła do docelowej osoby lub urzędasów, którzy będą rozstrzygali komu się kasa należy = wydatki związane z ich pracą.
Nie wiem jakim trzeba być ograniczonym człowiekiem żeby tak prostych mechanizmów nie rozumieć. Przecież to jest tak proste i logiczne, że jak przestaną zabierać kasę ludziom, dadzą im w końcu żyć i dadzą wolność to ludzie sobie sami poradzą bo po pierwsze więcej zarobią (mniej oddadzą Państwu), będą kupować taniej - od razu ilość tych najuboższych osób by zmalała bo nawet gdyby nie zarabiali o wiele wiele więcej to by taniej można było żyć. A, że ktoś sobie nie poradzi i będzie zawsze najbiedniejszy? Wtedy jak tych ludzi będzie mniej niż teraz to na pewno im ludzie pomogą bo więcej osób będzie stać na rzucenie symbolicznej złotówki żeby pomóc biedniejszym, wtedy tych biednych będzie mniej bo będzie więcej pracy i lepiej płatnej (pracodawcom zaczęłoby się opłacać zatrudniać ludzi, i mogliby im płacić więcej gdyby sami nie musieli dawać takiego haraczu Państwu) no i tym najbardziej potrzebującym Państwo by też mogło prędzje pomóc - bo nie ma się co oszukiwać, że jakaś forma socjalu musi istnieć dla tych najbardziej poszkodowanych, niezaradnych - bo ilość tych co żyją najbiedniej by się zmniejszyła i ta pomoc by nie musiała być tak wielka bo żyłoby się taniej (niższe ceny podstawowych dóbr).
I tak nie zrozumiesz bo ty byś wolał żeby Pan K. zabrał wszystkim i rozdzielił tak jak się jemu podoba, żeby wymyślił lub podtrzymał kilka kolejnych podatków i grabił nimi ludzi bo przecież na tym polega wolność.

kerim1906 25.04.2014 13:37

Arapaho, w Polsce co zabrzmi paradoksalnie podatki obniżył komuch miller (CIT) i podobno socjalista Kaczyński, lyberał tusk podnosi co może i ile może , a nawet więcej, a JKM opowiada bajeczki od 30 lat , jest coś niebywałego w myśleniu że opodatkowując banki i sieci handlowe doczekamy sie podwyżek , no jasne teraz jest taniocha w bankac i sieciach , miód , cud , orzeszki,nie wolno drażnić krwiopijców ,róbmy co każe pan i władca , to jest właśnie myślenie wytresowanego leminga europejczyka

Kroq 25.04.2014 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1358847)
Nie no jasne - znieśmy PIT,CIT i ZUS, nie wprowadzamy na nic akcyzy i nie obciążajmy banków.Bajki dla dzieciaków.
Ale oczywiście - zapewnijmy przynajmniej cześci ludziom emerytury i renty ( choćby dla tych którzy już od lat odkładali - nie pisz o tym że każdy sobie odloży - powiedz to ludziom mającym 45-50-60 lat ), oczywiście posiadajmy silną armię z wysokimi technologiami , miejmy dużo autostrad i dróg szybkiego ruchu, wspaniale mosty, oczywiście skuteczna słuzbę zdrowia ( kto sfinansuje opiekę nad dzięćmi, niepełnosprawnymi, osobami starszymi- oczywiście zostawicie ich żeby zdychali- bo mlody to sobie odłoży) , słuzby ratownicze (kto zaplaci za akcje ratowania i leczenia ludzi po wypadkach nie z ich winy...), skuteczną i dobrze wyposażoną policję, wyremontowane zabytki , także na Kresach.
I wszystko to z niczego. Puknijcie się zwolennicy JKM w czoło bo nie bierzecie pod uwagę setek różnych przypadków i potrzeb . Co innego obniżać pewne podatki , co innego uszczelniać system, obiżyc ZUS czy obniżać zatrudnienie w urzędach ale bez przesady pisac brednie o likwidacji podatków i nie narażanie w większośc zachodonich banków (jest taka konkurencja że nie będzie tak że wszystkie podniosa opłaty) .
Wiecie że kiedyś nie było podatków w Polsce? Bylo tak. I wtedy nasza armia składała się z pospolitego ruszenia i zaprzepaściliśmy szanse bycia mocarstwem europejskim bo ci którzy mieli kasę z podatków (Rosja,Szwecja,Prusy) skopali nam tyłki. U nas było uwaga :LIBERUM i brak podatków, lokalni watażkowie mieli większe armie niż król i skończyło sie tragicznie.
Jeszcze raz mówie : nie brak podatków - tylko ich obniżenie (głównie ZUS i VAT bo inne to nie problem jak jest dochód) i sensowne ich inwestowanie przy jednoczesnych reformach urzędów (likwidacje części), służby zdrowia (częsciowe opłatności w zamian za obniżenie np.ZUS) jest sensowna drogą.


Po pierwsze jestem za zniesieniem PIT , CIT plus obniżka VAT do ok 20% na początek reszty nie ruszamy narazie. Spójrz w budżet naszego kraju podatek CIT i PIT to jest ok 10% dochodów naszego budżetu (mniej więcej – za rok 2012) natomiast koszt ich ściągnięcia jest ogromny przez co okazuje się podatkiem nie efektywnym. Obniżka VAT do 20% i likwidacja PIT i CIT sama w sobie spowodowałaby kompensację tych strat które budżet miałby z tytułu braku PIT i CIT. Więc budżet by nawet nie drgnął a ile mniej papierów?

Po drugie ludziom którzy odkładali zgodnie z poprzednimi zasadami należą się emerytury, renty opieka zdrowotna. Co do tego nie ma wątpliwości prawo wstecz nie może działać. Ale ponieważ budżet nie drgnąłby na to fundusze byłyby na obecnym poziomie. Natomiast w momencie wejścia tego typu prawa każdy miałby wybór(oczywiście Ci co w danym momencie już odkładają składki do ZUS) – albo płacą dalej składki i podatek dochodowy i mają emerytury itd. albo nie i wtedy nie mają już ani PIT ani CIT ani ZUS ale już emerytury też nie. Wszystkich tych którzy dopiero wkraczają na rynek pracy od razu kwalifikujemy do tych nowych. Oczywiście za ok 15-20 lat zacznie brakować pieniędzy na te emerytury i ten trend będzie się utrzymywał przez ok 25 lat dlatego wszelkie pieniądze pochodzące z prywatyzacji (całkowita prywatyzacja sektora publicznego) musi być przeznaczona na fundusz emerytalny. Przypominam ,że te wszystkie przedsiębiorstwa powstały ze składek dzisiejszych i przyszłych emerytów.

To powyższe to marzenia - więc proponuję coś co można wprowadzić w ciągu tygodnia. Likwidujemy CIT całkowicie, PIT dla osób do 30 roku życia (żeby mieli czas się dorobić i rodzine założyć) lub z trójką dzieci i więcej + VAT do 20%. W związku z brakiem CIT i części PIT odchudzamy urzędy skarbowe. Reszta zostaje dokładnie tak jak teraz jota w jotę. Jestem w stanie położyć głowę pod gilotynę ,że budżet państwa nie ucierpi – a wręcz przeciwnie zanotuje wzrost dochodów ( choć ja uważam ,że bogate państwo to państwo z bogatymi obywatelami), w ciągu roku bezrobocie poniżej 8-9% a i demografia się poprawi ale to w dłuższej perspektywie. A jakby jeszcze tak jednym ruchem ustawe Wilczka przywrócić (jak się rozmarzyłem znowu) to bezrobocie do 5-6% spada.

Drozd 25.04.2014 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1358846)
A może by tak pozwolić rynkowi ustalić cenę paliwa? Przykład paliwa posłużył tylko do zobrazowania ,że podniesienie podatku jakiegokolwiek podnosi ceny w detalu a już na pewno podnoszenie podatku nie spowoduje spadku cen. Nie pytam czy to łapiesz bo na pewno nie, zresztą jak przykładny socjalista więc nie odpowiadaj.
Nie ma znaczenia jaki podatek dochodowy, obrotowy, wywrotowy, .... wie jaki inny każdy z nich zależny jest od dochodu i z tym się zgodzić nie mogę. Możecie go nazywać jak chcecie ale skoro ty uważasz ,że tak powinno być zawsze to nie mamy o czym rozmawiać – też nie łapiesz więc też nie odpowiadaj.
Skończyć z eldorado? Ktoś tu zmysły postradał do eldorado to mamy w Polsce tak daleko jak jest socjaliście do człowieka (tak tak , aż tak daleko) a czytając Twoje wypociny stwierdzam ,że to czego ten pojebany rząd z rudym .....m na czele do tej pory nie roz.......ił bo w ciągu 7 lat nie zdążył, to dalsze rozpierdalanie malutkich resztek wolności Wy dokończycie.

Rynek Ci ustali cenę :). Duch Balcerowicza wiecznie żywy ...

W Polsce jest eldorado dla zagranicznych koncernów dojących Polaków ile wlezie i migających się od płacenia podatków. Ty też czytać nie potrafisz?

Broń dalej wolności hipermarketów i banków... bo to że rodacy są dymani to mało ważne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1358849)
Właśnie o to chodzi socjalisto, żeby to eldorado zrobić polskim firmom i Polakom - klientom sklepów.
Nie wiem jakim trzeba być tumanem żeby tego nie rozumieć.


To Polacy maja rewelacyjne eldorado za mleko czy cukier płacą tyle samo albo więcej niż Niemcy, a zarabiają pięć razy mniej. Takie masz eldorado dla polskich firm i Polaków.

Nie wiem jakim trzeba być tumanem żeby wypisywać takie brednie.

Kroq 25.04.2014 16:11

Drozd nie rozumiesz więc jak Cię proszę nie odpowiadaj na moje posty.

Drozd 25.04.2014 16:23

Nie pisz głupot to nie będę...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl