![]() |
nesta,Ty tego niektórym stąd nie wytłumaczysz.Ich horyzont kończy się na Skorży,Smudzie,Ulatowskim czy Probierzu.Nasz"świetny"trener nie znalazłby roboty w mierno-przeciętnym klubie na Zachodzie,ale tu wg nich brak dla niego alternatywy.
|
rozarin proszę cię zacznij gadać z sensem, albo naucz się czytać ze zrozumieniem
|
Wypowiedź Bońka, z którą zgadzam się w 100%! Mam nadzieję, że Cupiał też wchodzi czasami na portale internetowe...
Cytat:
|
Cytat:
Tylko po to, żeby coś się podziało? Tylko po to żeby piłkarze (jeśli trener im przypasuje) zagrali świetnie jedną rundę lub (jesli im nie przypasuje) zwolnili trenera po kolejnych kilku meczach? I jeszcze coś: Skorża ponoć musi do zimy nie przegrać tych trzech spotkań, żeby zostać.... Jak myslicie: wyjdzie na boisko i będzie strzelał bramki? Czy podlizywał się kopaczom w szatni? A co zrobią kopacze? Przecież w ten sposób powiedziano im wyraźnie: od was zależy czy Skorża zostanie czy odejdzie. Jaki to ma sens? |
No cóż, być może po dzisiejszej serii meczów LM do wzięcia będzie Louis van Gaal
Kilku przedmówców poruszyło ważne argumenty odnośnie wizji M. Skorży, który na początku pracy w Wiśle chciał 6-7 nowych piłkarzy....... Prawda zaś jest taka, że nagle wypalił Piotr Brożek na lewej obronie - nie trzeba tam nikogo. Małecki zagrał kilka razy przyzwoicie - to mamy następcę Brożka - i cały czas w ten sam deseń. Kadra I zespołu jest szczupła, a przez kontuzje praktycznie mamy 5-6 zawodników, którzy zasługują na grę w pierwszym zespole. Brakuje jakiejkolwiek rywalizacji o miejsce w składzie. Głównym minusem Skorży jest to, że nie potrafi (nie chce) zmusić piłkarzy do intensywniejszej pracy nad sobą oraz przyjmuje na klatę nieudacznictwo swoich współpracowników. Jakkolwiek nie patrzeć, to Ruch na współpracy z Wielkoszyńskim zyskał jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne. Wisła z makaroniarza wielkiej pociechy nie ma. Kazimierski jako trener bramkarzy też niczym wielce się nie wyróżnił (staram się być delikatny). Ogłoszenie zmiany zasad pracy w klubie i po kilku miesiącach wyrzucenie Skorży może skończyć się tym, że nowe zasady legną w gruzach jak znam życie. Moja koncepcja jest o tyle prosta, że uważam iż Skorża powinien zostać pod następującymi warunkami: 1) zdobycie MP 2) awans do fazy grupowej pucharów 3) wprowadzenie zamordyzmu - piłkarz zamiast pykać sobie na Play station powinien pracować w klubie przez Boży dzień - treningi, odnowa biologiczna, dbanie o formę, 4) wymiana słabych ogniw w sztabie szkoleniowym, 5) przedstawienie listy zawodników, którzy nie rokują żadnej szansy i ewentualnych ich następców. Niewypełnienie jednego z warunków (może poza 5) automatyczne zwolnienie trenera. NIe napiszę 1906% poparcia dla kogokolwiek, ale tym sarkającym na nieudacznictwo naszego trenera - wspomniany wyżej Van Gaal - ma wszelkie predyspozycje do osiągania wielkich sukcesów - a Bayern w lidze jest na dzień dzisiejszy poza pucharami, a w Lidze Mistrzów - z nikłymi szansami na awans. Tam na transfery przed obecnym sezonem wydano tyle, że dla nas starczyłoby na jakichś 30 dobrych okienek transferowych. pozdrawiam |
boleck z Wami,czyli koalicją"1906% poparcia"w zasadzie nie da się normalnie dyskutować.Nie chcecie widzieć coraz słabszej gry zespołu(wszystko wina piłkarzy).Jeżeli po tak kompromitującej klęsce z Levadią większość dalej wodziła cielęcym wzrokiem za Skorżą,to szkoda paluchów na klawiaturze,by głębiej zanurzać się w konwersacje.Nie ma alternatywy dla Skorży-to tak jak dawniej dzikusy w Kongo mówili,że za lasem świat się kończy.
|
rozarian, nie wierzę że masz skończone więcej niż 16 lat, przeczytaj jeszcze raz wypowiedzi ludzi, którzy się z tobą nie zgadzają
|
Bardzo ciekawy felieton Zbigniewa Bonska na interia.pl, podaje link
http://sport.interia.pl/felietony/bo...opaczy,1401955 I jeden bardzo konkretny, mowiacy wszystko komentarz: Wystarczyło by dwa razy Boguski lepiej ustawił nogę i nie było by problemu ze zwalnianiem Skorży. Podobnie gdyby sedzia zobaczył ewidnetny faul na Małeckim w meczu z Lehem zaś w meczu z Legią Brożek i Małecki poprawnie ustawili stopę to były by trzy punkty w kazdym z tych spotkań i co i nie było by problemu ze zwalnianiem Skorży |
Zwróćcie uwagę, że w Lechu, czy nawet w Legii po blamażach, konsekwencje w pierwszej kolejności wyciągano od zawodnikow, nawet Rengifo gra w ME, a u nas, rządzą piłkarze, to nienormalne
|
boleck,to raczej Ty wyglądasz mi na nastolatka,który próbuje coś tam perorować,ale efekty są żałosne.Szkoda mi czasu na ludzi,którzy bardziej kochają Skorżę od Wisły.Natomiast za serwilistyczny tekst o tym,że Twój kochany Maciuś miałby cudownie w Lechu,to ktoś z gorszymi manierami ode mnie napisałby Ci coś wulgarnego.Nie ja,i na tym poprzestanę.
|
no ręce opadają, fakt jak się nie ma w głowie to leci się z łapami,bo jak inaczej przekonać do swoich racji
|
Cytat:
Mentalność piłkarzy ma wydobyć trener, a nasz trener już tego najwyraźniej nie potrafi. Dał rządzić innym. Co więcej, to o czym mówi Boniek, jak ma się zmienić odpowiedzialność za wyniki w naszym kraju, skoro sam Skorża bierze na siebie winę za porażkę. Brożek nie dostał po dupie, Małecki nie dostał po dupie, Łobodziński nie dostał po dupie itd. To pewnie, byli wdzięczni kumplowi, że nadstawił karku, ale po chwili doszli do wniosku, że oni i tak są bezpieczni, bo ktoś za nich tyłek nadstawi. Oni zdobędą się na "przepraszam" i wszystko wróci do normy. Cytat:
Zmiana trenera zmieni coś bądź nie zmieni, ale powoli zaczyna być widać gołym okiem - że brak tej zmiany na pewno nic nie zmieni. Po zdaniu z rekordową ilością użycia wyrazu "zmieni" - do meritum. To, że nie ma w Polsce rozsądnej alternatywy do zastąpienia Skorży, to nie znaczy, że na Zachodzie jej nie ma - a powiem Ci nawet więcej, z pewnością jest, pytanie czy ktoś ją w naszym klubie potrafi znaleźć. W europejskie puchary wierzę z Marcelo, Głowackim, Alvarezem, Sobolewskim, Jirsakiem, Kirmem, Pa. Brożkiem, Małeckim i nawet Ćwielongiem, a nawet może i z Łobodzińskim i drugim Brożkiem. Skoro ktoś uwierzył w europejskie puchary z Paduretami, Balanami czy Apostolami - to dlaczego ja mam nie werzyć? W Wiśle powinny być realizowane dwie strategie - krótkofalowa i długofalowa. Nie jedna zamiast drugiej, tylko obie na raz, bo to właśnie takie ambicje ma podobno nasz klub, aby dominować w lidze przez następne lata. Aby dominować w lidze i budować markę, trzeba sukcesów, na sukcesy potrzebne jest kilka składników - po pierwsze skład (i tu mamy całkiem niezły, myślę, że faza grupowa LE jest w naszym zasięgu) - po drugie, trener, który ustawi ten skład i osiągnie cele (tu mamy 50% skuteczność na razie, wygrywamy ligę) - po trzecie, rotacja, transfery itd. (tutaj mamy 10% tegio co powinno być, ale patrząc na nazwiska - narzekać nie można do końca - problem jest z wydobyciem potencjału). Strategię długofalową już wielu na tym forum przedstawiało - w skrócie: baza treningowa, wykwalifikowani trenerzy młodzieżowi, stadion, marketing, czerpanie profitów z własnych wychowanków. Tego praktycznie nie mamy w ogóle, ale sukcesy chcemy odnosić. Więc teraz ważniejsze jest skoncentrowanie się na pierwszej taktyce i wydobyciu z tego co posiadamy maksa. Skorża tego nie gwarantuje, a jak pokazuje przykład Unirei (biedaka) i Twente (klub bogatszy od nas) - trener może bardzo dużo zmienić. Wiadomo, że pewnego poziomu nie przeskoczy (bo to wtedy decyduje kasa, zaplecze itd.), ale dla obecnej Wisły z pewnością nie jest to poziom kompromitującej postawy z Levadią, Legią, Lechem i Cracovią. I jeszcze edyta do ASa: Cytat:
|
Boniek troche upraszcza problem.. Dla mnie to jest system naczyn polaczonych. Podaje przyklad Guardioli czy Capello, ze nie byliby tymi kim sa gdyby nie mieli takich pilkarzy, ale niech tez napisze, ze te druzyny nie gralyby tak jak graja gdyby nie mialy takich trenerow, ktorzy umieja to wszystko poukladac, przygotowac ich do sezonu, dobrac taktyke, stworzyc jakis styl druzyny. Wielkie sukcesy niewielkich druzyn to np. dla mnie zasluga glownie ich charyzmatycznych szkoleniowcow. Ktos musi to z Cb wydobyc.
|
Cytat:
Powtarzam - czysta demagogia. Problem jest i niektórzy pisali o nim od dawna. Innym potrzeba było aż wtopy z Cracovią, żeby otworzyć oczy. Jeżeli uważasz, że w tym sezonie brakuje nam szczęścia (w formie niepodyktowanych rzutów karnych, niewykorzystanych sytuacji etc.) to obawiam się, że nie mamy o czym rozmawiać. Powiem więcej - ewentualna wygrana z Cracovią niczego by w mojej ocenie Skorży nie zmieniła. A Boniek to jeszcze nigdy niczego sensownego nie napisał. Albo pisze jakieś banały, albo próbuje wszystko brać na tzw. "chłopski rozum". W obu przypadkach - z marnymi efektami. P.S. Z tekstu Bońka wynika wprost - Cracovia wygrała, bo ma lepszych piłkarzy, trenerom nic do tego:lol: Ta sama Cracovia, która robi wszystko aby spaść z ligi drugi raz pod rząd. Umówmy się - Boniek nie raz dawał do pieca, nie raz zabierał głos na tematy, o których nie miał pojęcia. Ale są pewne granice... |
Cytat:
P.S. Rozarian mowisz ze my nie chcemy widziec coraz slabszej gry zespolu. Alez my ja widzimy, pytanie tylko czy ty i tobie podobni obiektywnie jestescie w stanie ocenic przyczyny takiego stanu rzeczy. Edit. Boleck i Rozarian - Co ciekawe gdy wrzucili Rengifo do ME od razu dalo to efekty w postaci lepszej gry zespolu Lecha. Wolfy - Tak owszem, jest tu tez wina Skorzy - mianowicie przygotowanie formy fizycznej zespolu na wrzesien pazdziernik. Teraz sila rzeczy musiala przyjsc zadyszka wspomozona kontuzjami kluczowych zawodnikow. Moja propozycja jest taka, niewazne z jakimi wynikami dograc do konca rundy i dac Skorzy czas na poukladanie po swojemu tego zespolu. Inaczej bedziemy sie caly czas cofac zmieniajac kolejnych trenerow. |
Cytat:
Poza tym nigdy sie tak naprawde nie dowiesz czy zawodnicy realizowali zalozenia taktyczne, czy przykladali sie do traningu tak jak trener od nich wymagal czy nie. Musialbys byc z druzyna 24/7 Nie przyznaje zibiemu calej racji ale napewno w jego wypowiedzi jest sens. |
Tak ja juz pisalem we wczesniejszych moich postach nie nalezy CAŁKOWICIE winic trenera Skorze za to ze ma waska lawke i tak naprawde nie ma kim grac i ciagle korzysta z 12-13 zawodnikow,a zmiany, ktore przeprowadza w trakcie meczu sa bardzo latwe do przewidzenia. Ja uwazam, ze nalezy jak najszybciej skompletowac sztab szkoleniowy (bardzo dobry lekarz, trener bramkarzy, dobrze by bylo, gdyby byl rowniez psycholog, w co jednak watpie) oraz przeprowadzic jak najszybciej rozmowe z pilkarzami. Chodzi mi tu glownie o trenera i wlasciela klubu. Uwazam, ze obciecie pensji zawodnikom o 50% zrobiloby wiecej dobrego jesli chodzi o zespol i gre i moze wreszcie zaczeliby oni biegac.
Przeciez do jasnej chol... oni grywaja tylko raz w tygodniu 90 minut(!), maja najdluzsza przerwe zimowa i letnia w rozgrywkach w Europie. Tak jak mowie, zamrozic 50% wyplat i wyplacic w przypadku koncowego zwyciestwa w rozgrywkach i przy zauwazalnej poprawie okiem zwyklego smiertelnika stylu gry oraz pokazania, ze im sie chce,bo czesto to wyglada tak,jakby grali tam za kare i jeszcze do tego dokladali. Uwazam rowniez, ze po tych dwoch porazkach z rzedu duzo ciezej juz bedzie wygrywac nawet w Wodzislawiu, nie mowiac o Chorzowie(bo tam chlopaki maja swoja runde, a i Niedzielan bedzie chcial udowodnic cos Wisle i Skorzy),poniewaz kazdy zespol podejdzie do meczu z Wisla ze stwierdzeniem : Cracovia moze wygrac to dlaczego nie my, na dodatek grajac na "wlasnych smieciach" Takze bedzie potrzebna naprawde duza mobilizacja i przede wszystkim walecznosc, zadziornosc i SKUTECZNOSC, bo jesli ktoregos z tych czynnikow zabraknie to mozemy zapomniec o 9 punktach w trzech ostatnich meczach. A teraz taki przyklad: Zawodnik X z naszego klubu niech zarabia 200 tys. euro rocznie(przy obecnym kursie euro 4.11) = 822000 zl/rok W skali miesiaca - 68500 zl Srednio gra 4 mecze w miesiacu, czyli za jeden mecz, w ktorym zagra 90 minut wychodzi, ze zarabia 17125 zl(!) Wniosek prosty: Pilkarz, ktory zarabia 200 tys. euro rocznie ma za godzine ponad 11000zl (!!!) ( i pomijam tu pieniadze za reprezentacje, reklamy itp.) |
Cytat:
Takie są prawidła także w piłce - Jasne że nie można o wszystko winić Skorży ale jednak to on odpowiada za całość |
Cytat:
wykorzystałem tak prymitywne odzywki typu:"gadaj z sensem","naucz się czytać ze zrozumienie",czy "nie masz więcej niż 16 lat".Takie marne zaczepki na pewno świadczą o Twojej chęci do merytorycznej dyskusji.Ja też mógłbym napisać,że masz np.brudne uszy-i to pewnie byłby Twój poziom. |
Cytat:
Wybacz, ale nie widzę absolutnie żadnego sensu w tym, co napisałeś. Czyli co, jeżeli zawodnicy biegają po boisku jak potłuczeni i z uporem godnym lepszej sprawy wrzucają balony na głowy o wiele wyższych stoperów, to jest to tylko i wyłącznie ich problem? Maciuś jest bez winy bo jest mu bardzo przykro, a poza tym za wszystko już przeprosił? Wybacz, ja w tym sensu nie widzę za grosz... Cytat:
Jeżeli drużyna przegrywa z powodu pecha lub przewagi umiejętności ze strony przeciwników - fakt, trenerowi nic do tego. Jeżeli jednak drużyna gra źle, bez pomysłu i przez to przegrywa - problemem jest trener. W dużym uproszczeniu. My nie mieliśmy pecha ani z Levadią, ani z Lechem, Legią czy Cracovią. Nasi zawodnicy nie byli też aż tak słabi, żeby odwalić taką manianę z tymi drużynami. Zresztą - wejdź na dowolne polskie forum piłkarskie i zacznij udowadniać, że Cracovia ma lepszych zawodników niż Wisła. Wyśmieją Cię nawet jej kibice, którzy swoje na temat tych asów wiedzą. |
koyoot,nie zobaczysz w moich tekstach afirmacji dla minimalizmu piłkarzy i ich zachowań na boisku.Zdaję sobie sprawę,że wina rozkłada się na wiele osób,ale Ty to wiesz,i ja wiem,że np.u Lenczyka taki"teatrzyk"jaki odstawia na boisku Małecki skończyłby się dla niego ławą,albo trybunami.Oceniam Skorżę również jako wychowawcę piłkarskich charakterów,tego który buduje pewną atmosferę w drużynie.Z tym jest też coraz gorzej.
|
rozarian kończmy osobiste wycieczki, może jak będzie kiedyś okazja zrobimy piweczko i pokłócimy się o Skorżę. Wracając do Skorży, jak mogę ocenić prace faceta który od początku o coś woła i od początku jest olewany. W pierwszej kolejności Cupial nie wywiązuje się z obietnic, bo wzmocnienia po pierwszym sezonie Maciek miał obiecane. eye63 ja się z Tobą w dużej mierze zgadzam, ale fakt, że Maciek przyjął na siebie całą winę za Levadię jest głupotą trenera. Poza tym, biorąc pod uwagę Petrescu i Maćka, nie wiem na ile Cupiał jest gotowy współpracować z nowym trenerem, jeśli tak jak z poprzednimi to możemy zmienic i 5 mln. trenerów. Odnośnie strategii dlugofalowej, Cupiał jest w Wisle nie od wczoraj, dlaczego mam wierzyć, że teraz taka strategia ma być realizowana. Cupiał już wiele razy obiecywał, np. kasę na wzmocnienia Petrescu i wszystko okazywało się kłamstwem. Dlatego powtarzam, Skorża nie jest takim problemem jak Cupiał. Chciałbym, aby Maciek przynajmniej 1 sezon popracował z Wislą wg. własnego pomysłu, bo na razie Cupiał nie dał mu takiej możliwości. Nie wierze, że stosunki właściciela z nowym trenerem będą sielankowe i że kasa będzie i trener będzie ważniejszy od zawodników. Zwalnianie Skorży pokazuje nowemu trenerowi: Zażądał innych zawodników nie dostał ich, tamci go zawiedli ale to trener został zwolniony.
|
Przepraszam, ale czy przysłowie "Lepszych stu baranów pod komendą lwa niż stu lwów pod komendą barana" oddaje casus Skorży?
Rooney to najcięższy typ w środowisku piłkarskim, Roy Keane był jeszcze gorszy, a powiedzcie, kto był i kto jest kapitanem ManU? Brożek nie umie ułożyć stopy? A kto robi treningi udoskonalające technikę, które na Zachodzie stanowią 50% treningów w trakcie sezonu? No kto? Piłkarze czy trenerzy? |
Co myślicie o tym artykule?? http://http://zbigniewboniek.blog.interia.pl/?id=1807035
|
Cytat:
i tu racje ma FraMAT |
Cytat:
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...prawde,1402198 |
I Kołtoń i Boniek mają po części racje, prawda jest taka że trener i zawodnicy odpowiadają za kiepskie wyniki.
|
tak to prawda, o kiepskim doborze współpracowników przez Skorże to Koltoń ma rację, ale jak robić transfery bez kasy, skoro nie ma kasy to nawet Jopa wziął, odnośnie bramkarza to przecież Silnappa był nawet przez Kazimierskiego zaakceptowany, ale co Skorża miał wziąć go na raty 0%?
|
Cytat:
|
Cytat:
Ruch wygrał wszystkie spotkania u siebie, ale na wyjeździe też nie jest zły: tylko Wisła, Lech i Bełchatów zgromadziły więcej pkt na obcym terenie. Mając w pamięci sezon 2006/07 nie lekceważyłbym takich drużyn jak Bełchatów czy Ruch. Faktem na pewno jest to, że przegraliśmy z Legią i Lechem w tym sezonie ale, to ,że nie jesteśmy w stanie ich pokonać jest moim zdaniem niewłaściwym stwierdzeniem. Czasem jeden zespół jest na tyle lepszy od drugiego, że na 10 spotkań powinien wygrać 8, ale te 2 przegrane z różnych powodów przytrafiają mu się w ciągu jednego roku :-/. Zaryzykuję tezę, że jeśli okres najwyższej naszej formy w przyszłej rundzie przypadnie na mecze z Lechem i Legią to z nimi wygramy. BTW. W Premier League właśnie zwolniono pierwszego menedżera (Portsmouth) w tym sezonie. Tymczasem w naszej Ekstraklasie wyrzucony niedawno z Korony Marek Motyka jest już siódmym zwolnionym trenerem. Nie zdziwię się, jeśli do zimy dobijemy do dziesiątki takich trenerów... |
A według mnie Boniek napisał święte słowa
"Dopóki po meczu będziemy widzieli tylko zestresowanych trenerów, a nie piłkarzy, to wielką piłkę oglądać będziemy tylko w telewizorze" Ktoś widział w tym sezonie piłkarza Wisły, którego łapią skurcze? Który pada ze zmęczenia? Pytam o boisko oczywiście. Jeśli któryś przemęczył się gdzie indziej to już jego sprawa... Zwolnili Petrescu, Lenczyka czemu nie Skorżę? Co to zmieni? Nic bo klub nie ma na dobrego trenera z zagranicy a nikt nie zaryzykuje niewiadomej mając po 14 kolejkach lidera i 3 pkt przewagi. Pieniądze dostaje się - przynajmniej z Canal + - większe za mistrza nawet przegrywając z Lechem, Cracovią i Legią niż za miejsce kolejne nawet po wygranych "prestiżach". A budżety mają to do siebie, że trzeba je domykać. A mnie to w klubie brakuje najbardziej szefa. Z całym szacunkiem Wilczek jest księgowym i tyle tylko widać. B. Cupiał aż tak się nie udziela. Brakuje w Wiśle osoby, która "trzymałaby linię", dbała o interes klubu i miała realną moc decyzyjną. I kręgosłup taki jak Markus :) Czy Skorża kimś takim będzie? Nie był. |
Cytat:
Jak chcemy czerpać wzorce od najlepszych, to róbmy to, tam gdzie możemy i gdzie nas stać. A akurat na to, żeby pozwolić jednemu trenerowi realizować swoją wizję przez parę lat i nie wpier..dalać mu się z jakimiś ultimatami to nie kwestia kasy, tylko kwestia innej kultury piłkarskiej. Cupiał powoli się uczy... Nie można tego niestety powiedzieć o części naszych kibiców, którzy po przegranej z Craxą domagają się prawie linczu na "płaczliwym i miękkim" M.Skorży. To pokazuje, że nie tylko piłkarzom i trenerom daaaaleko do zachodnich standardów. Chcielibyśmy mieć klub zarządzany po europejsku i mamy pretensje do naszych włodarzy, że nie jest, a sami, jak przychodzi co do czego, pokazujemy wystającą słomę z butów i żadamy zachowań godnych kacyków plemiennych, a nie europejczyków. |
Cytat:
Gdzie ja wcale nie wiem jakie jest teraz najlepsze wyjście i nie stawiam sprawy że muszę zobaczyć głowę Skorży, ale rozwala mnie pogląd co niektórych gloryfikujący naszego trenera bez względu na wszystko. Benhałera też trzeba było zostawić? Przecież każdemu zdarzają się słabsze chwile a do tego Leo w przeciwieństwie do Skorży, nikogo nie trenował, więc tym bardziej można stwierdzić że to nie jego wina że nasza reprezentacja sięgnęła dna. I na koniec ciekaw jestem co musi się zdarzyć by 1906% poparcia zamieniło się w 1906 procent poparcia zwolnienia....2 porażka z parchami?,kolejne porażki z Legią i Lechem?Nie zdobycie mistrzostwa?Kolejny blamaż w 1 rundzie? W wielu klubach już po takiej Levadii było by do widzenia.U nas dano szanse tak trenerowi jak i zawodnikom na rehabilitacje..i mamy ją jak na dłoni - przejebać po takim czymś wszystkie ważne mecze to na prawdę trzeba się starać |
Poziom absurdu w tym temacie sięgnął wartości granicznych. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Skorża nie odpowiada za nic, a już w szczególności - za wyniki. Uściślijmy - za złe wyniki, bo kiedy drużyna wygrywa, to jest to rzecz jasna zasługa pana Maćka. Skorża zdobył dwa mistrzostwa, ale z Levadią przegrali piłkarze itd, itp.
Pisałem już o kulcie jednostki, a teraz widać go w sposób szczególnie jaskrawy. Jest tak samo, jak z Kasperczakiem czy Leooo - winni są "tamci". Winny jest Cupiał, ponieważ nie stworzył Maciusiowi warunków do pracy ( jakie to warunki są konieczne dla pokonania tuzów pokroju Levadii czy Cracovii - trudno powiedzieć; pewnie z pięć baniek euro na transfery załatwiłoby sprawę ). Winni są piłkarze, ponieważ nie byli w stanie wprowadzić genialnej myśli naszego treneiro w czyn ( tu drobna dygresja - jestem w stanie usprawiedliwić zarówno Brożka jak i Małeckiego z niedochodzenia do bitych z uporem godnym lepszej sprawy "dośrodkowań"; szczególnie Małeckiego). Winny jest Bednarz, ale on już przecież "karę" poniósł. Trzeba zwolnić zawodników, sprowadzić nowych według wytycznych Maćka, a gdyby się nie udało - trudno, Pogoń i GKS też zaczynały od czwartej ligi, a dziś już są w pierwszej. Myślenie magiczne, surrealizm. Niektórzy już stawiają wybór - Mistrzostwo Polski albo nowy trener:lol: Tak, tak - żeby je zdobyć nie trzeba niczego grać. Trzeba po prostu być Maciejem Skorżą. A przynajmniej tak się niektórym z tu obecnych wydaje... |
Wolfy, nikt nie twierdzi ze Skorza nie odpowiada za wyniki, wrecz przeciwnie to jest tez po czesci jego wina, ale na litosc boska miejmy tez jakis wzglad na pewne sprawy, ktore tez dodatkowo sie na to skladaja.
|
|
Cytat:
Cytat:
Mam dość kultu Skorży - jestem przeciwny jego natychmiastowemu zwolnieniu, ale wolałbym aby już teraz szukano jego następcy. I mam tu na myśli realnych kandydatów, ponieważ wymaganie zachodniego trenera z nazwiskiem i doświadczeniem bierze się tylko i wyłącznie z oderwania wielu z was od rzeczywistości. Przypominam - Skorża przychodząc do nas nie miał żadnego znaczącego doświadczenia, nie miał też "nazwiska". Uważam, że potrzebujemy takiego właśnie młodego trenera, który kształcił się i zdobywał doświadczenia w ligach o wiele silniejszych niż nasza (2 Bundesliga, 2-3 liga francuska bądź holenderska, 1,2,3 liga angielska). Chodzi o kogoś nie wychowanego przez Janasów, Piechniczków czy Engelów, kto z naszym bagnem nie ma nic wspólnego. |
Cytat:
Powinien byc cel, i powinno być rozliczenie - bez awantur w międzyczasie w postaci takich akcji jak ma teraz miejsce. Jak trener ma łeb na karku, to zareaguje, jak nie, to rozliczymy się po sezonie. A celem w Wiśle nie jest, odmiennie niż w Lechu, Mistrzostwo Polski - to mamy zodbywać mimochodem. Celem jest Europa. Gdyby to zależało ode mnie, Skorża miałby jasność: "Panie trenerze, w przerwie zimowej zakontraktujemy 1-2 wolnych zawodników, więc proszę zmotywować swoich skautów, żeby kogoś solidnego znaleźli, i jeśli zdobędzie Pan Mistrzostwo, to dostanie Pan szansę zagrac z Wisła w pucharach. W razie braku sukcesu pucharowego, czyli faza grupowa co najmniej LE, to nasza współpraca się zakończy i następne 3 lata zesół budować będzie ktoś inny" I gdyby odemnie to zależało, tym "kimś innym" z pośród polsich trenerów, byłby najchętniej Michał Probierz. P.S. Uważam, że dla zbudowania drużyny na puchary powinno wystarczyć 3 lata i na koniec tego sezonu te 3 lata za Skorżą będą. To były komfortowe warunki w porównaniu do innych polskich drużyn, i ma się wykazać efektami. Gdyby jednak Skorży udało się zdobyć 3 raz Mistrzostwo Polski, i w końcu awansować do fazy grupowej pucharów, to niewątpliwie jego 3 lata można byłoby uznać za sukces. Dajmy mu szanse ten sukces osiągnąć. Petrescu też mógł awansować do fazy grupowej UEFA, ale go wywalono przed rewanżem z Iraklisem, co uważam za sku..rwysyństwo. Każdy powinien mieć swój czas. Dla mnie czas Skorży kończy się wraz pucharami 2010. No chyba, że znów pykniemy Shalke i Parmę :) |
Zobaczymy co będzie do końca rundy. Jeśli trener pokaże jaja, postawi na swoim, wymieni słabe ogniwa jak Łobo, Brożek. To ja uważam, że warto dać mu szansę do końca sezonu.
Ale jak będzie się kurczowo trzymał posadki i wystawiał żelazny skład, a pierwszą zmianę robił w 89 minucie na czas, to do widzenia. Bo to może robić byle kto. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl