Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

art 26.01.2016 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1427254)
"The Big Short" dobrze opisało mechanizm ratingów, a dokładnie koszyków (rozmowa w kasynie w Vegas), ale jednak jakieś odniesienie do rzeczywistości ratingi mają, bo bez tego nie byłoby spektakularnego zjazdu PLN i zakupów po 4,5 euro.

Całe szczęście w nieszczęściu, że jeszcze gro kasy trzymam na kontach eurowych ;)

Big Short ciekawy, ale jeszcze lepszy i dokładniejszy w opisie systemu jest Władca wszechświata(2013) Der Banker: Master of the Universe.

emj10 26.01.2016 10:27

W takim układzie polecam jeszcze Inside Job (2010), który pokazuje zasady tworzenia piramid spekulacyjnych.

TSWthedues 26.01.2016 12:08

http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/30...cale.html#ap-1

Cytat:

"Macierewicz wywrócił stolik. No i bardzo dobrze"
26.01.2016, 06:55 | Aktualizacja: 26.01.2016, 07:00
Maciej Miłosz

Zakupy uzbrojenia to olbrzymie pieniądze. Choć mityczne 130 mld zł w latach 2013–2022 można włożyć między bajki, to jednak skala i tak jest olbrzymia. Przykładowo zakup 50 śmigłowców wielozadaniowych to ok. 13 mld zł, podpisana w ostatnich dniach grudnia modernizacja czołgów Leopard to 2,4 mld zł. Czyli mniej więcej tyle, ile może kosztować jeden okręt podwodny, i zarazem nieco tylko mniej niż roczny budżet Ministerstwa Kultury.

Dla porządku: ubiegłoroczny budżet MON wyniósł prawie 40 mld zł, z czego grubo ponad 10 mld przeznaczono na zakup nowej broni.

Tymczasem poprzednie kierownictwo MON, mając w ręku tak potężne narzędzie, jakim jest sterowanie strumieniem miliardów złotych, nie potrafiło bądź nie chciało z tego skorzystać na arenie międzynarodowej. Co najmniej dwa lata temu w branży mówiło się o tym, że tarcza przeciwrakietowa będzie dla Amerykanów, śmigłowce dla Francuzów, a okręty podwodne dla Niemiec. Uzasadnienie? Chodziło o to, by nie narazić się żadnemu z naszych sojuszników, żeby „wszyscy byli zadowoleni”.

W kwietniu ubiegłego roku prezydent Bronisław Komorowski faktycznie ogłosił, że finalne negocjacje w sprawie tarczy zostaną przeprowadzone z amerykańskim koncernem Raytheon, a w sprawie śmigłowców z francuskim Airbusem. Program okrętów podwodnych, na skutek zmiany decyzji i chęci zainstalowania pocisków manewrujących, dostał olbrzymiego opóźnienia, tak więc nie było o czym decydować.

Dlaczego dokonano takich, a nie innych wyborów? W przypadku tarczy przesądziło kryterium geopolityczne. Jeden z niedawnych ministrów przytaczał wypowiedź amerykańskiego dyplomaty: „Kupujecie osiem baterii przeciwlotniczych. Zastanówcie się, kto w razie czego przyśle kolejnych 20”. I jest w tym racja. Problem w tym, że poprzednie kierownictwo (być może cały rząd) wydawało się realizować politykę, którą dosyć dobrze w prywatnej rozmowie wyłożył były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Sprowadzała się ona do robienia Amerykanom dobrze i nieoczekiwania w zamian niczego. Przykładem tego są choćby dotychczasowe negocjacje z koncernem Raytheon, który oferował nam po prostu skandaliczne warunki. Co gorsza, oficjele MON zapewniali, że wszystko jest w porządku. Z kolei jeśli chodzi o francuskie śmigłowce Caracal, to pod względem technicznym jest to wybór podobnie dobry bądź zły jak amerykańskie blackhawki (trzeci z oferentów faktycznie potrzebuje jeszcze 2–3 lat, by swoją konstrukcję dopracować).

Ale dlaczego wybraliśmy akurat Francuzów, a nie Amerykanów? Tłumaczenie, że tylko oni spełnili formalne kryteria przetargu, są mało wiarygodne, ponieważ w tej branży przy dużych zamówieniach nie ma przypadkowych zwycięzców – pośrednio bądź bezpośrednio zawsze wskazują ich politycy. Z tym że w tym wypadku brakuje roztropnego uzasadnienia, dlaczego akurat ten oferent. Bo wspomniane „każdemu z naszych sojuszników się coś należy” jest słabym argumentem.

Nowe kierownictwo resortu postanowiło całkowicie zmienić zasady gry. Wystąpienie ministra Antoniego Macierewicza na sejmowej komisji obrony (w dwa tygodnie po objęciu urzędu), w którym stwierdził, że propozycja amerykańska jest za droga i zbyt odległa w czasie, sugerując, że zasadniczo nie mamy o czym rozmawiać, było niczym wywrócenie stolika.

Pozycja negocjacyjna została całkowicie odwrócona – przedstawicielom amerykańskiego Raytheona wysłano jasny sygnał: MON też będzie rozdawał karty. I faktycznie na stole negocjacyjnym zaczęło to wyglądać zupełnie lepiej. Na początku lutego do Stanów udaje się delegacja z MON. Już teraz wiadomo, że oferta będzie znacznie zmieniona. W najbardziej wymiernym aspekcie uda nam się pewnie zaoszczędzić kilka–kilkanaście miliardów złotych i być może sprowadzić więcej żołnierzy zza oceanu do Polski. Albo zmienimy dostawcę.

Swego rodzaju nowością w tym podejściu jest spojrzenie na zakupy w kategoriach „coś za coś”, a nie tylko to „by wszyscy byli zadowoleni”. Nieoficjalnie wiadomo, że ostateczna decyzja dotycząca śmigłowców zostanie podjęta prawdopodobnie w połowie lutego. Wcześniej odbędzie się spotkanie ministrów obrony NATO, na którym wstępnie zostaną przedstawione stanowiska poszczególnych państw odnośnie do lipcowego szczytu Sojuszu w Warszawie i wzmocnienia obecności wojskowej na wschodniej flance. Jak mówią nieformalnie wysocy urzędnicy resortu obrony: zablokowanie tej inicjatywy przez Paryż oznacza, że w najbliższych latach nikt nad Wisłą żadnej broni produkowanej nad Sekwaną nie kupi. No i nasze zaangażowanie w Afryce, na którym ponoć zależy Francuzom ze względów politycznych, na pewno się nie zwiększy. Takie podejście do zakupów za miliardy złotych wydaje się oczywiste. Nie było jednak oczywiste dla ministra Tomasza Siemoniaka i jego przybocznych.

Drugą zasadniczą zmianą ma być myślenie strategiczne i zmiana sprzętu, który kupujemy. Za poprzedniego rządu mówiono o „polskich kłach”, czyli możliwości odstraszania potencjalnego przeciwnika. Tymczasem gdy o tej doktrynie zrobiło się głośno, a oficjele zaczęli powtarzać tę nazwę, okazało się, że nie stała za tym żadna spójna, głęboko przemyślana i zapisana w dokumentach koncepcja. Pierwsze sygnały dochodzące z gmachów przy Klonowej i Niepodległości świadczą o tym, że to się zmieni. Najpierw mamy się zastanowić, jak faktycznie może wyglądać konflikt na terenie Polski, a później dobrać do niego odpowiednie środki. A to, że taki czy inny rodzaj sił zbrojnych chciałby mieć jak najwięcej nowoczesnego sprzętu (celuje w tym marynarka), ma zejść na dalszy plan.

Na razie rząd Beaty Szydło (w tym również MON, np. jeśli chodzi o centrum doskonalenia SKW) poświęca dużo energii i czasu na gaszenie bezsensownych pożarów, które sam wywołuje. Pytanie, czy starczy sił na prawdziwe zmiany, wciąż pozostaje otwarte.

For_FuN_ 26.01.2016 13:51

Te komuchy kładą gospodarkę... Dopiero co banki zaczeły podwyższać opłaty, to teraz ubezpieczalnie się za nas wezmą. Zaraz położą polskie sklepy tymi zakazami w niedzielę i podatkiem od marketów, a polskie sklepy internetowe uciekną za granicę(w związku z dodatkowym opodatkowaniem). Socjalista nigdy nie zrozumie, że tak się gospodaruje, a żeby więcej zostawało w kieszeni obywatela, a nie więcej wpływało do budżetu. Super fajne, że budżet zwiększy się o kilka mld(czyli armia urzędników zarobi i dołoży sobie 14stki), firmy/banki zarobią(na klientach), a u przeciętnego Kowalskiego ubędzie z portfela.

art 26.01.2016 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1427276)
Te komuchy kładą gospodarkę... Dopiero co banki zaczeły podwyższać opłaty, to teraz ubezpieczalnie się za nas wezmą. Zaraz położą polskie sklepy tymi zakazami w niedzielę i podatkiem od marketów, a polskie sklepy internetowe uciekną za granicę(w związku z dodatkowym opodatkowaniem). Socjalista nigdy nie zrozumie, że tak się gospodaruje, a żeby więcej zostawało w kieszeni obywatela, a nie więcej wpływało do budżetu. Super fajne, że budżet zwiększy się o kilka mld(czyli armia urzędników zarobi i dołoży sobie 14stki), firmy/banki zarobią(na klientach), a u przeciętnego Kowalskiego ubędzie z portfela.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca...-cywilnej.html

emj10 26.01.2016 15:17

Kolejne na ruszt pójdą firmy ubezpieczeniowe. Całe szczęście, że mamy polskiego molocha PZU i dziesiątkami tysięcy etatów ;)
http://m.interia.pl/biznes/news,2263145,1020

ABGwislakABG 26.01.2016 17:37

Keynesy (pisiory) hulają ka$ę na prawo i lewo - rauty Panstwowej Inspekcji Pracy.

Zatrwazajace, nieprawdaz?

Na szczescie sa tez pozytywy. Wymowne, iz pozytywem nie bedzie zrealizowanie jednego z punktow programowych:

Cytat:

Prawo i Sprawiedliwość zadecydowało, że program gospodarczy partii przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi nie będzie zawierał trzeciej stawki podatkowej, która miałaby obowiązywać najbogatszych Polaków. Według sondażu z kwietnia, takie rozwiązanie cieszy się popularnością wśród 53 proc. Polaków.

O rezygnacji z pomysłu wprowadzenia 39 proc. podatku dla najbogatszych poinformował prof. Piotr Gliński, były kandydat PiS-u na szefa rządu, który przebywał w Katowicach na konwencji programowej tego ugrupowania. Podczas zjazdu dyskutowano między innymi o założeniach programu gospodarczego PiS oraz jej satelitów w postaci Solidarnej Polski i Polski Razem. Przed konwencją o rezygnacji z takiego pomysłu mówił europoseł Ryszard Czarnecki, natomiast w jej trakcie za dwoma programi podatkowymi optował dr hab. Konrad Raczkowski.

Elefant 26.01.2016 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1427245)
Nieważne jaki. Zobaczysz, że będą takie przypadki bo patologia zawsze tak wykorzysta pomoc żeby ją przejebać.

Boisz się odpowiedzi ? Otóż ważne. Bo jak jest według Twojej oceny kilka procent to mamy do czynienia z naturalnym kosztem takich działań, a jak oceniasz na 80 % to zmień otoczenie.
Oczywiście, że klika procent będzie szło nie na to co trzeba. To nie może zmienić obrazu, że państwo musi coś zrobić z tematem dzietności. A narzędzia ma takie:
ekonomiczne,
prawne poprzez ochronę matek (prawo pracy itd)
i zwyczajne oddziaływanie na zmianę mentalności ludzi.
Alternatywą jest zaproszenie syryjczyków. Rozumiem, że ponieważ 500+ jest be, to jesteś zwolennikiem zaproszenia imigrantów. Bo trzeciej drogi nie ma.

Przejmujesz się dolą zagranicznych banków ? Banki regularnie od lat przysyłają mi informacje o podwyżce opłat. Dziwnym trafem najwięcej w okresie, gdy banki matki gdzieś zza granicą przeżywały kłopoty. W czasach, w których były hołubione i nikt im podatku nie nakładał. Nota bene, akurat mnie żaden z banków z którym mam kontakt nic mi jeszcze nie przysłał, co budzi moje zdziwienie, bo zwykle o tej porze roku przysyłali takie liściki, że w trosce o poprawę jakości usług itd.

Cytat:

A ci co nie sa patologią to nie musza dostawać 500 zł, wystarczy im dać normalne państwo i oni sobie poradzą bo większość ludzi w tym kraju chce pracować. Pracować i godnie zarobić. Tylko tyle. Będzie praca, będzie kasa, nie będzie trzeba socjalu dla większości polskich rodzin. Zostaną najbiedniejsi i wtedy tym można pomagać i przyglądać się patologii i ją eliminować - takich tatusiów i mamusie, którzy gdzieś mają swoje dzieci i na nich jeszcze pasożytują.
A przepraszam co mamy wokół jak nie realizację Twoich ideałów. Na jaki socjal może liczyć przeciętny Kowalski, jak wywiązuje Państwo ze swoich obowiązków jak choćby służba zdrowia itd., w jaki sposób Państwo chroni przeciętnego Kowalskiego.
Tę ideologię realizujemy od 25 lat, co więcej na przełomie lat 80/90 i początku lat 90 była ona bardzo popularna w społeczeństwie. Ja nie jestem teoretykiem tylko patrze na skutki praktyczne. Rozglądnij się wkoło, mamy do czynienia ze spektakularna katastrofą liberalnego państwa. Być może, jest gdzieś idealne społeczeństwo, gdzie to by wypaliło. Ale u nas to skutkuje korupcją, nepotyzmem, złodziejstwem o którym przeciętny Kowalski nawet nie ma pojęcia, rozrostem biurokracji i przekształceniem Polski w państwo kolonialne. I nie piszę tego z pozycji, że gdzieś słyszałem. Tylko z bezpośrednich obserwacji.

Niskie podatki ? Nie ma tak niskich podatków, żeby nie dało się ukraść na poziomie państwa. A na niższym szczeblu... Przecież nawet na tym forum ktoś napisał, że woli wyższe podatki, ale takie które da się obejść, niż niskie ale nieuniknione.

Z moich obserwacji to nie jest tak, że społeczeństwo to nie jak ty uważasz:

Cytat:

masa ciemnot nie wie nic a temat ekonomii
Otóż w ostatnich latach obserwowałem przejście od opinii, które ty prezentujesz do konstatacji,ze coś jest nie tak po całości. Czy naprawdę nie dostrzegasz, jak wielu ludzi musiało być zdeterminowanych, by wbrew całemu temu medialnemu walcowi jaki się po nich przetaczał głosować na PiS czy Kukiza ? Czy nie dostrzegasz, że ich determinacja wynikała ze świadomości kompletnej klapy liberalnego państwa.

Z doświadczenia lat 90 i późniejszych powiem tak. Nie jest tak istotne czy rząd realizuje politykę gospodarczą bardziej liberalną czy bardziej "socjalistyczną". Istotniejsze czy realizuje politykę gospodarczą propolską czy antypolską. Dlatego wolę obecną propolską, nawet jeśli jest obarczoną takimi czy innymi błędami. Niż to co było przez ostatnie 25 lat.

Bo na liberałów, w świetle ostatniego ćwierćwiecza, realizujących propolską politykę gospodarczą nie mamy obecnie żadnych szans. Przynajmniej na polskiej scenie nikogo takiego teraz nie ma.

wiesniak842 26.01.2016 20:39

Matko Bosko co za brednie.

emj10 26.01.2016 21:20

Nawet nie chce się tego komentować... upadek liberalnego państwa?

Puk, puk to Białoruś jest przy Polsce bardziej liberalna w ciągu ostatnich 25 lat.

Jaroo1 26.01.2016 21:47

Cytat:

Boisz się odpowiedzi ? Otóż ważne. Bo jak jest według Twojej oceny kilka procent to mamy do czynienia z naturalnym kosztem takich działań, a jak oceniasz na 80 % to zmień otoczenie.
Ale mnie to nie obchodzi ile to jest procent. Ważne, że część kasy będzie przepieprzana i te 500 zł dzieciom z największej patologii nie pomoże tylko będzie kolejnym bonusikiem dla rodziców.
Do tego widzę inne minusy tak jaki koszty związane z administracją itd.

Cytat:

Rozumiem, że ponieważ 500+ jest be, to jesteś zwolennikiem zaproszenia imigrantów. Bo trzeciej drogi nie ma.
Tak. Jestem zwolennikiem przyjmowania imigrantów, mogliby banany prostować...
Otóż pisałem o tej trzeciej drodze, której udajesz, że nie dostrzegasz. Socjal owszem, nigdzie ie mówiłem, że on musi zniknąć w 100%. Wręcz odwrotnie. Po przemyśleniach twierdzę, że obecny świat jest tak złożony, że ekonomia i polityka ma taki kształt, że zarówno światopoglądowo jak i gospodarczo trzeba się posługiwać różnymi sposobami a nie tylko jednym. Nie ma idealnego systemu, który uszczęśliwi wszystkich więc trzeba wybierać z różnych co tez wcale nie oznacza, że da się osiągnąć jakąś utopijną wizję, że 100% ludzi będzie bogatych i szczęśliwych.
A ta trzecia droga to jest O D P I E R D O L E N I E się polityków od ludzi. Zrozum to, że normalny człowiek, nie debil, jak mu nie będziesz rzucał kłód pod nogi to sobie poradzi w życiu. Przecież Polacy są zaradni, mają opinię złotych rączek itp itd. 3 mln ludzi wyjechało z Polski, rzuciło wszystko i poszło szukać lepszego życia. Co to oznacza? Że wyjechało 3 mln ciot czy 3 mln bystrych ludzi? Skoro za tą granicą siedzą to jakoś sobie radzą. Zaczęli od zera i im się udaje (wiadomo, że sa wyjątki). A i tak za granicą pracują jako tania siła robocza. Gdyby pracowali za normalne stawki to by byli ustawieni jak pączki w maśle.
Ludzie nie chcą ryby, szkodliwe jest dawanie ludziom ryby, ludziom trzeba dać wędkę. Zrozumiesz to kiedyś?
Polityka liberalna nie wyszła a polityka socjalna to najgorsze gówno, które zakończy się tragedią.
Zaradny człowiek jak mu się da normalnie pracować i zarabiać to sam sobie poradzi. Zostanie jakiś odsetek, którzy nie dadzą sobie rady i wtedy można takim pomagać. Wtedy masz więcej kasy w budżecie a mniej ludzi do obdarowania więc tym bardziej wtedy socjal ma uzasadnienie i sens.
Zrozum, pieniądz bierze się z pracy a nie z nieba. Nie wytworzysz czegoś to nie stworzysz pieniądza, a Ty i PiS chcecie z niczego rozdawać kasę ludziom. a mała skalę to jeszcze ujdzie ale 500+ to jest już gruby socjal w skali kraju.

I w sumie tak, wolę już żeby imigranci tu przyjechali pracować bo jak mamy zadłużyć państwo, później ono zbankrutuje jak Grecja to w sumie lepiej niech Ukry albo ciapaci zapierdalają na to spłacanie długu publicznego, niech później im socjal ucinają zamiast tym rodzinom niewolników, które się namnożą bo będzie 500+ a za 20 lat będą mieli zrujnowaną Ojczyznę tak jak dziś Grecja.

Cytat:

Z moich obserwacji to nie jest tak, że społeczeństwo to nie jak ty uważasz:
Ja nie pisałem, że społeczeństwo nic nie wie o ekonomii tylko, że politycy nie wiedzą. Ale oczywiści społeczeństwo też jest ciemne zarówno w kwestii ekonomii jak i polityki ogólnie. Inaczej to by w Polsce kurestwo już dawno zostało pogonione. Bo demokracja to gówno gdzie większość ludzi ma decydować o polityce panstwa a jasnym jest, że większość się nie może znać dobrze na polityce. Tak samo jak większość się nie zna na samochodach, sporcie, brydżu czy kosmetykach.

500+ to jest fajny pomysł. Super by było żeby robić dzieci, dostać na wychowanie każdego 5 stówek. Do tego samemu dorobić nawet w byle jakiej pracy 1300 zł netto i w sumie można na średnim poziomie zyć. Żeby to wszystko się jeszcze zgrywało z budżetem Państwa. No po prostu ideał.
Żyć nie umierać, państwo idealne. Tylko życie to nie bajka. Już Ci pisałem skąd się bierze pieniądz także...
Pomysł fajny, wykonanie chujowe, nie ten czas, nie ten etap żeby go realizować i to na tak wielka skalę.

Elefant 26.01.2016 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1427317)
Zrozum, pieniądz bierze się z pracy a nie z nieba.

Zrozum, że ja to przerabiam od 25 lat. Nie w teorii a w praktyce. Nie potrzebuje nauk. Jestem zresztą tego samego zdania.
Żadne państwo, ani żadni politycy mi nie przeszkadzali i nie wtrącali się.

Przestań o tym socjalu. Socjal w tym kraju nie istnieje od kilkunastu lat.
Nie przeszkadzało to zadłużyć kraj po uszy. Problemem nie jest rozsądne wspieranie dzietności, problemem jest ucieczka kapitału z kraju. Z aprobatą prawie wszystkich którzy tu rządzili od 25 lat. Jak nie wierzysz mi to poczytaj sobie wypowiedzi Morawieckiego na ten temat. Kto jak kto ale on chyba jest zorientowany w temacie. Nota bene te opinie nie były dla mnie żadnym zaskoczeniem.

Zastanów się jeszcze raz, trzy miliony emigrantów i radykalna zmiana nastrojów społeczeństwa pomimo walca propagandy. Z księżyca spadło ?
Ch... dupa i kamieni kupa. Myślisz, że oni nie byli zorientowani co do stanu państwa którym rządzili ?

Twojego zaproszenia dla emigrantów, byle tylko nie dać kasy polskim rodzinom, nawet nie komentuje.

Z mojej strony koniec tematu. Lubie dyskutować o praktyce na podstawie praktycznej znajomości rzeczywistości.

wiesniak842 26.01.2016 23:46

http://www.tvp.info/23741597/zus-spr...rogo-kosztowac

Szykuje sie nowa fala emigracji:D

kerim1906 27.01.2016 11:22

:gp:Elefant "Istotniejsze czy realizuje politykę gospodarczą propolską czy antypolską. Dlatego wolę obecną propolską, nawet jeśli jest obarczoną takimi czy innymi błędami. Niż to co było przez ostatnie 25 lat."


:alleluja:

AYALA 27.01.2016 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1427315)
Nawet nie chce się tego komentować... upadek liberalnego państwa?

Puk, puk to Białoruś jest przy Polsce bardziej liberalna w ciągu ostatnich 25 lat.

Zaczynasz widze mówić językiem komentatorów radia TOK fm ( lisienko,Żakowski,Władyka,Wołek)

ABGwislakABG 27.01.2016 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1427315)
Nawet nie chce się tego komentować... upadek liberalnego państwa?

Puk, puk to Białoruś jest przy Polsce bardziej liberalna w ciągu ostatnich 25 lat.

A czy my kiedykolwiek po wojnie mielismy liberalne wladze, rynek?

Jaki upadek? Zeby cos upadlo, musi najpierw cos powstac, zaistniec :D

1952 - obecnie jako ustroj gospodarczy wpisany socjalizm, po 89 zwany dla niepoznaki spoleczna gospodarka rynkowa.

Liberalni nigdy nie bylismy.

Zgadzam sie z Ayalą odnosnie retoryki - taka nomenklatura tylko bronisz tych sukinsynow i odwracasz uwage od meritum.

emj10 27.01.2016 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1427334)
Zaczynasz widze mówić językiem komentatorów radia TOK fm ( lisienko,Żakowski,Władyka,Wołek)

Radio ostatnio słuchałem podczas wakacji w 1996 roku, kiedy dzwoniłem ws. konkursu Scrabble podczas "Lata z Radiem".

PS. Ciekawe której nomenklatury mam bronić skoro ich jest bez liku? ;)

ABGwislakABG 27.01.2016 12:46

Nomenklatury upadku. Sugerujesz, ze w jakims okresie czasu gospodarka byla u nas liberalna, a to wierutna bzdura.

emj10 27.01.2016 13:35

Oj to chyba jakaś pomyłka, bo nic takiego nie sugerowałem w żadnym we wpisów :)

Natomiast jeśli chodzi o okresy kiedy mieliśmy zaczątki liberalizmu w gospodarce to przypadały one na pewne momenty II RP, a także można podciągnąć pod to lumpenliberalizm przełomu lat 80"/90'. Kiedyś popełniłem dłuższa notkę na ten temat, spróbuję poszukać.


PS. Znalazłem tylko takiego starocia sprzed 3 lat. Wydaje mi się, że miałem też świeższą notkę popełnioną w rozmowie z palikotem.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1318390)
To KNP ma monopol na liberalne poglądy w gospodarce?

Oni będąc którymś tam wcieleniem UPR są przedstawicielami doktrynalnego wyznawania szkoły austriackiej, która nie jest jedynym nurtem jaki zrodził się przez te kilka stuleci w liberalnym podejściu do gospodarki. Jeden z filarów dawnego UPR, a obecnie osoba, która raczej jest cięta na KNP to Rafał Ziemkiewicz - miłośnik turbokapitalisty i ultraliberała jakim jest Balcerowicz. Cała ta szajka, którą zbudował JKM to nic innego jak grupa, która swoimi działaniami definitywnie obrzydziła liberalizm gospodarczy w Polsce.

Wracając do ostatnich blisko trzech dekad w polskiej gospodarce to przejawów liberalizmu mieliśmy zaledwie kilka.
1. Pierwszym z nich był okres urzędowania Messnera i Rakowskiego, gdzie oprócz sławnej „ustawy Wilczka” doszło do reform gospodarczych, które były podwalinami systemu gospodarczego III RP, rozpoczęły szaleństwo na tworzenie prywatnej działalności gospodarczej, a także stworzyły system finansowy częściowo niezależny od władz PRL. Mimo fiasku tych reform zakończonych ogromnym kryzysem gospodarczym i hiperinflacją te ruchy przyczyniły się do tego, że początek lat 90-tych stał się okresem gdzie własność prywatna przeważyła szalę z własnością publiczną, a miliony Polaków mogły w końcu iść na swoje.
2. Oprócz UPR mającego skrajnie liberalne poglądy gospodarcze istniały również takie grupy jak liberałowie gdańscy, którzy po działaniu w podziemiu w latach 80-tych w latach 90-tych najpierw utworzyli KLD, następnie mieli epizody z UD i UW, aż wreszcie wylądowali w PO. Druga grupą, która miała głównie korzenie w ośrodkach warszawskim i krakowskim był SKL, który nie wytrzymał próby po nieudanej koalicji z AWS i rozpadł się na małe partie, a czołowi politycy zasilili inne mocniejsze ugrupowania. Każdą z tych grup różnił typ liberalizmu jaki noszono na sztandarach, podejście do Kościoła, a także kwestia rozliczenia PRL-u.
3. Reforma Balcerowicza – jakby jej nie oceniać to część z ruchów jakie wykonał Balcerowicz były nie tylko niezbędne, ale konieczne. Nie jest on moim liberalnym guru, gdyż amerykańscy ekonomiści żydowskiego pochodzenia na jakich wzorował się Balcerowicz, a także jacy mu doradzali doprowadzili do powstania lumpenkapitalizmu w Polsce. Może gdyby prywatyzacja odbywała się na bardziej otwartych i precyzyjnych zasadach, gdyby wcześniej otwarto wszelkie bariery na rynku pracy, a także gdyby w połowie lat 90-tych oddzielono własność państwową, od własności prywatnej, tak aby politycy nie mieli prawie żadnego wpływu na kluczowe działy gospodarki to nie doszłoby do powstania patologii typu working poor, a klasa średnia miałaby się dobrze od niemal dekady.
4. Plan Hausnera. No cóż kilka razy spieraliśmy się w tym temacie jeśli chodzi o to czy założenia tego planu były słuszne, a także o samą postać Hausnera (dla mnie oprócz Kołodki jedyny lewak, który ma choć trochę samokrytyki i potrafi docenić liberalne rozwiązania).
Samo ograniczenie zatrudnienia oraz rozrostu organów administracji publicznej, powrót do prywatyzacji i oddzielenia własności prywatnej od państwowej oraz obcięcie wydatków socjalnych było planem, pod którym równie dobrze mógł podpisać się Balcerowicz, czy JKM. Wielka szkoda, że wtedy nie udało się przepchnąć całości, bo byśmy byli dekadę do przodu, a tak wciąż tkwimy w tym marazmie.
5. Ostatnie epizody liberalizmu miały miejsce w ostatniej dekadzie, gdzie za rządów PiS, czy PO doszło do uproszczenia podatku CIT, zniesienia najwyższej stawki podatku PIT, deregulacji zawodów prawniczych oraz tzw. „małej ustawy Gowina”, reformy pomostówek oraz emerytur mundurowych.

Jak na 8 lat rządów takich liberałów jak Gilowska, czy Rostowski mieliśmy jakieś becikowe, zabawy składką rentową, czy dołożenie kolejnych setek para podatków zamiast zmian w kierunku liberalizacji rynku pracy, sektora finansów publicznych, sektora bankowego, sektora ubezpieczeń, czy wreszcie ustabilizowania ordynacji podatkowej i systemu podatkowego w Polsce w kierunku o jakim kiedyś już wspominałem, czyli:
- podatek liniowy ze stałą dosyć wysoką stawką 20% dla wszystkich
- brak progów podatkowych
- kwota wolna od podatku podniesiona do poziomu płacy minimalnej (połowa tego co w Niemczech, czyli 8000 euro)
- zniesienie większości ulg podatkowych i ograniczenie biurokracji przy zbieraniu podatków

Krytykując politykę Orbana zwróciłem jednak uwagę na to, że wzoruje się on na systemie podatkowym w Niemczech co jest godne odnotowania. Przy zastosowaniu takiego systemu (ok. 1% Polaków podlega pod stawkę 32%, czyli faktycznie mamy podatek para liniowy z progami podatkowymi) osoby, który obecnie mając płace minimalną 1600 zł brutto zachowają w kieszeni ok. 300 zł (20%), gdyż będą zwolnieni z płacenia podatków, a osoby lepiej zarabiające, które do tej pory korzystały ze zwolnień podatkowych, ulg, czy innych sposobów jakie gwarantowały im luki w systemie podatkowych zapłacą stały i płaski podatek 20%.


AYALA 27.01.2016 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1427350)

Natomiast jeśli chodzi o okresy kiedy mieliśmy zaczątki liberalizmu w gospodarce to przypadały one na pewne momenty II RP, a także można podciągnąć pod to lumpenliberalizm przełomu lat 80"/90'.

Przełom lat 80-90 ,o którym piszesz to okres największego uwłaszczania sie nomenklatury na majątku narodowym (fabryki,najlepsze lokale handlowe i tereny).Zwykłe szaraki mogły sobie rozłożyć łóżko polowe i handlować bielizna.

wiesniak842 27.01.2016 17:40

Well done captain obvious!!! Teraz jeszcze zastanow sie jak to ma sie do przedsiebiorczosci indywidualnej i liberalizmu? Odpowiem za Ciebie - nijak. Pytanie nalezy postawic jak sie na poczatku lat 90tych mial liberalizm do pozniejszych 25 lat. Mala podpowiedz - interwencjonizm panstwowy. Drugie pytanie nasuwa sie samo - jak mialby sie dzisiaj liberalizm w Polsce bez powyzszego interwencjonizmu?

IncognitoTSW 27.01.2016 20:46

Czy ten news jest powierdzony?
http://namzalezy.pl/nalot-policji-fi...andrzeja-dude/

leszekm 27.01.2016 21:00

Sprawę na Twitterze skomentował rzecznik prezydenta.

"Andrzej Duda sam śmieje się z memów i klipów na swój temat. Żarty: proszę bardzo. KPRP nie ma wpływu na działania prokuratury" - napisał Marek Magierowski.

http://fakty.interia.pl/polska/news-...ja,nId,2135514

TSWthedues 27.01.2016 21:09

Jestem ciekaw, czy ten Prokurator to nie czasem jeden z tych 100 co to się szykują na emeryturę;)

leszekm 27.01.2016 21:23

Ministerstwo Sprawiedliwości oczekuje wyjaśnień od prokuratora Seremeta ws. interwencji u internauty: "Nie będziemy się godzili na takie postępowanie"

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/27...e-postepowanie

ziz99 27.01.2016 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1426929)
Soros nie odda Polski tak łatwo.

Soros chce ponoć "spłukać" Chiny. Oświadczył to wszem i wobec na forum w Davos.

http://www.welt.de/finanzen/article1...-der-Welt.html
http://www.n-tv.de/wirtschaft/China-...e16869611.html

fidello 28.01.2016 12:15

ciekawostka, czy rzeczywiście zmiana?

http://www.mswia.gov.pl/pl/aktualnos...cja-MSWiA.html

kerim1906 28.01.2016 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1427384)

Niestety,potwierdzony.Cóż.Pisowscy siepacze.Piętnastu :shock:

https://twitter.com/W_Podhajski/stat...62426152615936

wiesniak842 28.01.2016 15:11

http://i.iplsc.com/kontrowersyjna-po...3X-C116-F4.jpg :lol:

ABGwislakABG 28.01.2016 15:49

To nie jest smieszne. Poszli droga Kukiza, ze parlamentarzysty pracodawcą jest wyborca. Robia cos dobrego dla 1/3 swego elektoratu, a 13% glosujacych ogolnie. Mnie w to graj, niech kopią sobie grób.

TSWthedues 28.01.2016 16:17

Dramat z tą szkołą Rydzyka!

wiesniak842 28.01.2016 16:23

W dodatku bez JOWow sie obeszlo no chyba, ze to Jednowyborcowy Okreg Wyborczy, jakkolwiek dziwnie to brzmi. Mowisz, ze 13 procent. Ja dalbym wiecej tak pi razy drzwi 20 do 25 nawet. Czekamy na tlumaczenia PISowcow w stylu: PO dawalo tyle na GW, swoje szkoly, swoich ludzi itp itd;)

ABGwislakABG 28.01.2016 16:25

20 max. I tak zatrwazajace liczby.

wiesniak842 28.01.2016 16:28

Niestety nie zmniejszaja administracji tylko powiekszaja if you know what i mean;)

adas123 28.01.2016 18:33

Brawo oni. Super Partia. Kompromitacja taka jak platforma,jedne kretyny warte drugich , to już jest skandal. Perfidne i ewidentne spłacanie długów u typa który nie płaci podatków a zarabia krocie. Żenada. Do tego 'miękkie lokowanie ideologi gender', przeciez to trzeba mieć naprawde nasrane we łbie...Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Tak, wiem ,platforma to to i to zrobiła......

kerim1906 28.01.2016 19:22

http://i1.memy.pl/obrazki/eb5389356_...te_dziecie.jpg

I to 20 mln razy :haha:

Tymczasem http://www.money.pl/gospodarka/wiado...0,2007927.html

adas123 28.01.2016 19:31

Czyli ktoś poszedł po rozum do głowy jednak, szok. Jak przegłosują budżet to uwierzę. W jakich głowach rodzą się takie pomysły...

W sumie to oglądałem dzisiaj pana tfu posła Jaworskiego i nie widział w tym nic dziwnego ani tym bardziej niewłaściwego. Tam się uczy wg niego 500 osób, to do ku rwy nędzy naprawdę nie jest dużo

a tu jeszcze zabawny kwiatek http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...rowicz.html#MT

ABGwislakABG 28.01.2016 19:31

Miras, pozyjemy zobaczymy :) patrzec na rączki jak widać trzeba cały czas ;)

Jaroo1 28.01.2016 20:47

Cytat:

Miras, pozyjemy zobaczymy patrzec na rączki jak widać trzeba cały czas
I to jest właśnie różnica między PiSema resztą. Mimo, że są chujowi, socjalni to chociaż mają ostatnią krztę honoru i jak im się patrzy na ręce to się potrafią opamiętać, potrafią swojego człowieka wykląć ze stada jak wyjdzie na jaw, że kradł itp.

ABGwislakABG 28.01.2016 20:51

Roznica jest w tym, ze pisiory korzystaja na tym odnosnie brandingu politycznego. Nie pierwszy, nie ostatni raz Jaro przyjmie synow marnotrawnych.

A Ty masz zludne wrazenie, ze to jest odrobina honoru.

Zabieg propagandowy znany od dawna.

Nastroje spoleczne zalezne od tego na ile lemingoza sie zainteresuje aktualizacjami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl