Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

TSNH 28.08.2009 07:04

Szkoda że ani Lecha, ani Legii ani Wisły nie ma w fazie grupowej.....nudą wieje na kilometr
i zostaje tylko ta nasza praszywa ligaw której się nic nie dzieje

pan_premier 28.08.2009 07:20

mi sie nawet wcoraj emocje udzieliły w tych karnych :)

najlepszy był Borek "Bóg puścił dziś oko do Brugii" :lol:
on jest jednak zdrowo walnięty.

Co do meczu jakoś od 20 minuty było widac, ze tak sie to skończy, Lech zagrał jak wszysktie polskie drużyny z lepszymi w pucharach, czyli bez odwagi, kunktatorsko.
Brugia była tez słaba, jak żywo przypominał ten dwómecz pojedynki Wisła-Tottenham.
no nic jesteśmy w czarnej dupie.
Witek i koledzy będa znów cały rok liczyć współczynniki a wszystko sie skończy przed rokiem szkolnym :)

Dzieci będa teraz pamietac, że w wakacje jest słonce, długi dzieńi coś takiego jak europejskie puchary :lol:

zim zum 28.08.2009 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 785772)

Levadia zremisowała u siebie z turkami, leszczami to na pewno nie byli

nie no byli fantastyczni...Przegrali 2 mecze z Debreczynem, dostali baty 5-0 od Galatasaray w 1 meczu. W rewanżu Galata się nie przemęczała to sobie wywalczyli remis i tyle. Levadia jest słabą drużyną i nic tego nie zmieni.

_ukoL 28.08.2009 07:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 785772)
Levadia zremisowała u siebie z turkami, leszczami to na pewno nie byli

Byli leszczami, oj byli. Problem taki, że Wisła zagrała jeszcze gorzej od leszczów, których w Europie powinno się prać tak jak Galatasaray zrobił to w Turcji. :-P

Vinci 28.08.2009 07:36

Co do meczu Levadii z Galatą, to chyba wszystko zostało już rozstrzygnięte w pierwszym meczu. Rewanż w Talinie, to była jedynie formalność dla Turków.

Nie piszcie również o wstydzie, bo Bruggia to nie kelnerzy. Myślę, że mozna ich nazwać w miare solidną ekipą, gdzie połowa składu w polskiej lidze miałaby status gwiazd.


Czy ktoś z Was pamięta, kiedy to ostatni raz polska ekipa awansowała po rzutach karnych? Czy to nie było jeszcze za czasów meczów GKS Katowice w Grecji?

dynek.pl 28.08.2009 07:40

Refleksja po tym meczu taka, ze jesli jakas polska druzyna ma cos w ogole cos pokazac w Europie to musi prowadzic ja Smuda (notabene przez 90% tego forum uwazany za patalacha i najgorszego trenera w historii Wisly)

thomasson 28.08.2009 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 785810)
Czy ktoś z Was pamięta, kiedy to ostatni raz polska ekipa awansowała po rzutach karnych? Czy to nie było jeszcze za czasów meczów GKS Katowice w Grecji?

Jak Bełchatów Lenczyka grał w pucharach to wyeliminowali po karnych Ameri Tibilisi (było 2-0 i 0-2, a potem, nomen omen, Lech wyciągnął dwa karne)

Alov 28.08.2009 07:59

Ogladajac ten mecz stwierdzilem ze Lech idzie dokładnie sladem Wisły to znaczy dopóki grał agresywnie i atakował to ogrywał lepsze druzyny niz Brugge, a jak zaczał grac nie swoja piłkę i sie bronic to odpadł. Swoja droga zawsze sie zastanawiałem nad tym fenomenem jak drużyna która przyzwyczajona jest do taktyki ofensywnej (bo taka stosuje prze wiekszosc meczów w lidze polskiej ) moze nagle z sukcesem zagrac dwa razy murujac bramke i grajac z kontry (przeciez wogole nie ma w tym automatyzmu) Zreszta w ostatnich 20 latach było może ze trzech trenerów Wójcik (Barcelona 92), Kasperczak (Wisła) i Smuda którzy nie bali sie grac agresywnie i ofensywnie w Europie - nawet z druzynami troche lepszymi od siebie. A reszta to słyszac ze bedzie grała w Europie juz zaczyna kombinowac jak tu sie bronic.
A co do tego meczu to wydaje mi sie ze jakby Lech przyatakował ostro przez pierwsze dwadziescia minut to moze udałoby mu sie cos strzelic i reszta była by formalnościa i wtedy nikt nie mowiłby ze sa za wolni etc.

ciastek 28.08.2009 08:01

Jedyny pozytyw dla Lokomotivu ostatnimi czasy to ściągnięcie Gancarczyka. Widać że gość nie skażony "polską myślą trenerską", na Ukrainie potrenował, w pucharach pograł to i bił wszystkich na głowę kondycją i umiejętnościami. Zdecydowanie do kadry na lewą obronę.

Co do Lewandowskiego "8 mln ojro" - to chyba ktoś go powinien na treningu odwiedzić i wytłumaczyć że takie lekceważenie klubu i kibiców nie przystoi... :-P

krasny 28.08.2009 08:06

Otóż to.

Smuda to jednak koleś "z jajami". On by na pewno nie pozwolił, żeby piłkarze snuli sie po boisku, bo niestety tak wyglądali piłkarze Lecha wczoraj.

Swoją drogą tylko w Polsce możliwe jest, żeby jeden z najlepszych polskich trenerów pozostawał bez pracy.

Niestety, dopóki piłkarze będą rządzili klubem, polskie zespoły nie osiągną sukcesów (czyt. faza grupowa) w Europie...

Maciuś 28.08.2009 08:11

Jak Zielinski w tej rundzie przegra jeszcze ze 2 mecze to pewnie wyleci.

Lemoniadowy Joe 28.08.2009 08:15

Smuda to Smuda tamto a o mało po 2 latach pracy nie odpadł z Austrią Wiedeń który przynajmniej jak pamiętam pierwszy mecz na wyjeździe była raczej słabsza od Bruggi

Zieniu17 28.08.2009 08:15

Lech się wcale nie snuł po boisku, oni grali na 100%. Rożnica między 3 drużyną polskiej ligi, a belgijskiej to różnica tylko i aż 2 klas w technice użytkowej i tak naprawdę nic poza tym.

Może wszyscy mnie zaraz zrugają, ale powiem, że Lech zagrał naprawdę dobre zawody. Mieli grać na przeczekanie i liczyć na kontry, lub stałe fragmenty. Taktyka była dobra, zawiedli wykonawcy.

Co do sędziego, jaki punkt siedzenia, taki punkt widzenia, dla mnie bramka Stilica prawidłowa.

A tu jeszcze cytat z wywiadu pomeczowego:
Robert '8mln euro' Lewandowski:
Cytat:

"Bardzo się starałem. W końcówce miałem świetną sytuację, usiłowałem przenieść piłkę nad bramkarzem, ale nie udało się. Żałuję, szkoda, że nie awansowaliśmy do grupowej fazy".
Bez komentarza...

tas de fleia 28.08.2009 08:24

Wg mnie to pokazało ile dla Lecha znaczył Murawski. Nie tylko piłkarsko ale wydaje mi się że był też liderem takim troche a'la Sobol. Brakło go i mimo wszystko gra się posypała bo to już inny zespół.
Co do komentarza naszych znawców polsatowych, to poprostu lepiej nic nie mówić. Oni tym Lechem to się onanizują.

Alov 28.08.2009 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 785827)
Smuda to Smuda tamto a o mało po 2 latach pracy nie odpadł z Austrią Wiedeń który przynajmniej jak pamiętam pierwszy mecz na wyjeździe była raczej słabsza od Bruggi

Z drugiej strony mozna powiedziec ze Zielinski o malo nie przeszedl Brugge, engel Panathinaikosu, Skorza Levadii czy Kasperczak Tibilisi

Nuitari 28.08.2009 08:29

Wynik bardzo sprawiedliwy, Belgowie przez 90% czasu kontrolowali gre, byli bardzo nieskuteczni ale w końcu futbol zwycieżył nad antyfutbolem w wykonaniu Lecha.
Lech za Smudy w europejskich pucharach chociaż coś grał. Zaś za Zielińskiego drużyna się uwsteczniła, brak dynamiki, brak agresji, brak dokładności, kilka fajnych momentów nie przysłoni obrazu tego meczu.

Szkoda tylko, że to już koniec europejskich rozgrywek dla krajowych drużyn. Na kolejne eurokompromitacje muimy czekać cały rok... ;-)

kibic sukcesu 2007 28.08.2009 08:30

Roli Smudy też bym nie przeceniał, pamiętajmy że w zeszłym roku Amica awansowała wielkim fuksem po strzale Murawskiego bodaj w 117 minucie. A Austrii w tamtym meczu jakoś specjalnie nie miażdżyli, mieli po prostu sporo szczęścia. Gdyby nie ta 117 minuta, Smuda osiągnąłby w pucharach dokładnie tyle, co Zieliński w tym roku.

_ukoL 28.08.2009 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibic sukcesu 2007 (Post 785839)
Roli Smudy też bym nie przeceniał, pamiętajmy że w zeszłym roku Amica awansowała wielkim fuksem po strzale Murawskiego bodaj w 117 minucie. A Austrii w tamtym meczu jakoś specjalnie nie miażdżyli, mieli po prostu sporo szczęścia. Gdyby nie ta 117 minuta, Smuda osiągnąłby w pucharach dokładnie tyle, co Zieliński w tym roku.

Ale awansowali i taka jest różnica między Smudą w pucharach, a Jackiem Zielińskim. :-)

konrad89 28.08.2009 08:38

Jak czytam tytuły prasowe, że Lech miał "wielkiego pecha" to mi się chce śmiać. Lech był ZDECYDOWANIE słabszy w tym dwumeczu. Mówię to całkiem obiektywnie:lol:. Przez cały tamten sezon mieli farta, no to teraz się karta odwróciła.A setka Roberta "nie sprzedamy go nawet za 7 milionów euro" Lewandowskiego to popis jego umiejętności. To samo Stilić jedno dobre dośrodkowanie i podanie w meczu. Ciekawe ile będzie miał teraz propozycji z zachodu. Bramka według mnie słusznie została nie uznana, bo bramkarz w piątce jest nietykalny. Takie są przepisy, a pan Borek może wciskać kity, że "futbol to gra kontaktowa". Nie żałuję jakoś specjalnie Lecha, chociaż przydałyby się punkty do rankingu krajowego. Można się przynajmniej cieszyć, że pękł sztucznie pompowany balonik na temat Kuchenkorza i pośmiać się z nich tak jak oni śmiali się z nas.:rotfl::rotfl::rotfl:. I jeszcze tytuł w "Sporcie" - "wykolejeni" - mistrzostwo.

SĘDZIA ZGRED 28.08.2009 08:51

Pomijając już tegoroczne sukcesy polskich drużyn w pucharach, stwierdzam fakt że jesli sie nie zrobi porządku w rodzimym futbolu szybko to będziemy za niedługo startować z poziomu WYsp Owczych albo San Marino. Nasza skopana leci na łeb na szyje i wybryki naszych drużyn w przypadku jednosezonowego pokazania się w pucharach nic tego nie zmienią, bo potem kopacze chcą uciekać na zachód i przychodzą inni gorszej jakości. Ale z takimi budrzetami i oszczędnościami nie mamy co szukać w Europie.

kuken 28.08.2009 09:02

O wyniku meczu zadecydowała słaba druga linia. Tracąca piły w najprostszych sytuacjach. A to co w takim zespole robi Kikut jest dla mnie największą zagadką- koleś jest totalnym beztalenciem. Poza tym myślałem, że jak ktoś kosztuje 7 milionów to potrafi przyjąć piłkę, czasem nawet się z nią odwrócić...

arti 28.08.2009 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 785782)
Jak widać czasami nie ma sensu zmieniać tego , co zapewniło ogromny postęp (Lech 2007/08 a Lech 2008/09) choć nie osiągnęło najważniejszego celu (mistrzostwa). Smuda jednak potrafił nadać temu zespołowi wyrazisty styl i natchnąć go tak, że mógł grać ze średniakami europejskimi jak równy z równym.
Mimo wszystko nie tragizowałbym i nie użala się nad polską piłką. Cała czołówka gra obecnie poza swoim stadionem lub u siebie tylko w kiepskich warunkach (Legia). W przyszłym sezonie będą pojemne, nowoczesne stadiony, będzie też i większa kasa na zbudowanie silniejszych zespołów z lepszymi piłkarzami i trenerami.

Dodam że przed 2008/2009 Smuda dostał kilku dobrych, głodnych gry i sukcesów grajków do pierwszej jedenastki (Arboleda, Peszko, Stilic, Lewy). I oni orali w puefa bo chcieli się pokazać. Plus szczęście - 120min i Murawski z Austrią w Poznaniu. A dziś - Stilic i Lewy grają w Amice bo ich nie puszczono, Arboleda też by uciekł, ale to profi więc gra swoje. Z tych czterech tylko Peszko gra lepiej, a to m.in. dzięki 4-4-2.
Więc ten styl Smudy to też zasługa sytuacji (spory zastrzyk świeżej, dobrej krwi) moim zdaniem.

Badyl1999 28.08.2009 09:44

Cytat:

Co do meczu jakoś od 20 minuty było widac, ze tak sie to skończy, Lech zagrał jak wszysktie polskie drużyny z lepszymi w pucharach, czyli bez odwagi, kunktatorsko.
Brugia była tez słaba, jak żywo przypominał ten dwómecz pojedynki Wisła-Tottenham.
no nic jesteśmy w czarnej dupie.
Cały sezon do kitu. To pokazuje siłe naszelj Ligi, Lech, Legia, Wisła mają po 9-11 zawodników pewnych a ławki zero, ale to na psełdolige wystarcza.
Dopóki nie zmniejszą ligi do 10 druzyn czyli 36 kolejek to dalej będze marazm.

Cytat:

Witek i koledzy będa znów cały rok liczyć współczynniki a wszystko sie skończy przed rokiem szkolnym :)

Dzieci będa teraz pamietac, że w wakacje jest słonce, długi dzieńi coś takiego jak europejskie puchary :lol:
Witek już nie ma kolegów,bo został moderatorem, stworzył w temacie rankingi swój prywatny folwark i wszystko usuwa, edytuje .
Powinen zmnienić nazwe tematu na Rankingi według Witka!!

saklak1906 28.08.2009 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 785869)
Dodam że przed 2008/2009 Smuda dostał kilku dobrych, głodnych gry i sukcesów grajków do pierwszej jedenastki (Arboleda, Peszko, Stilic, Lewy). I oni orali w puefa bo chcieli się pokazać. Plus szczęście - 120min i Murawski z Austrią w Poznaniu. A dziś - Stilic i Lewy grają w Amice bo ich nie puszczono, Arboleda też by uciekł, ale to profi więc gra swoje. Z tych czterech tylko Peszko gra lepiej, a to m.in. dzięki 4-4-2.
Więc ten styl Smudy to też zasługa sytuacji (spory zastrzyk świeżej, dobrej krwi) moim zdaniem.

Dokladnie, Lech teraz odrabia lekcje pt" z niewolnika nie ma pracownika" w przerwie zimowej bo juz raczej w tymm okienku nie zdaza zrobia hurtowa wyprzedaz.
Niestety taka jest metalnosc naszych zawodnikow i jeszcze dlugo tego nie zmienimy chyba ze zaczniemy placic przecietnym zawodnikom po 500 tys euro a gwiazdeczka po 1 mln to wtedy ich przewodnia mysla nie bedzie ucieczka z naszej ligi w celu nachapania sie poki jeszcze cos graja.

Jak pisalem przed sezonem ze polskie kluby nic nie ugraja w Europie to chciano mnie zjesc ze pisze glupoty, jak powiedzialem ze zawodnicy ktorzy chca wymusic transfery zla gra w pucharach

ToTylkoJa 28.08.2009 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alov (Post 785819)
Swoja droga zawsze sie zastanawiałem nad tym fenomenem jak drużyna która przyzwyczajona jest do taktyki ofensywnej (bo taka stosuje prze wiekszosc meczów w lidze polskiej ) moze nagle z sukcesem zagrac dwa razy murujac bramke i grajac z kontry (przeciez wogole nie ma w tym automatyzmu) Zreszta w ostatnich 20 latach było może ze trzech trenerów Wójcik (Barcelona 92), Kasperczak (Wisła) i Smuda którzy nie bali sie grac agresywnie i ofensywnie w Europie - nawet z druzynami troche lepszymi od siebie. A reszta to słyszac ze bedzie grała w Europie juz zaczyna kombinowac jak tu sie bronic.

do tego grona dodałbym również Pawła Janasa. Prowadzona przez niego Legia grała ofensywnie, miała charakter. Potem swoje zamiłowanie ofensywne potwierdził, gdy prowadził kadrę (w el do MŚ strzeliliśmy w grupie najwięcej goli)

7 kotów 28.08.2009 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 785843)
Ale awansowali i taka jest różnica między Smudą w pucharach, a Jackiem Zielińskim. :-)

Do grup awansowal tez Okuka,w podobnych okolicznosciach co Smuda z Amika.
Nie awansowal natomiast Skorza.
A chyba sie zgodzimy ze Skorza jest lepszy niz Serb ?

Maciuś 28.08.2009 10:00

Najwiekszym bledem bylo pozostawienie pilkarzy ktorzy juz nie chcieli grac w Amice: Lewandowskiego, Rengifo i Stilicia. Kto obecnie najbardziej zawodzi w grze? Oczywiscie wyzej wymienione trio. Za nami dopiero 4 kolejki ale juz teraz twierdze ze Amika nie zdobedzie mistrza, wogole nie ucza sie na swoich i innych bledach.

Pan Jotka 28.08.2009 10:00

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

Autor troche przesadzil porownojac go do Torresa. Zmarnować taką sytuacje moglby nawet Maradona, tylko rożnica jest taka , że Maradona zacisnalby zęby i stworzył sobie kolejne sytuacje sam. A Lewus podreptał chwilke i tyle. I te jego notoryczne spalone :/ Talk jakby wczoraj nauczycł sie ustawiać na boisku.

snyrting 28.08.2009 10:00

W ramach podsumowania proponuje ten tekst. Dość trafna analiza wczorajszego "meczu".

http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,...dysiejszy.html

Cinek1906 28.08.2009 10:02

Lewandowski jak Rasiak =drewno :D

najlepszy komentarz heh..:)

kicu 28.08.2009 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 785884)
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

Autor troche przesadzil porownojac go do Torresa. Zmarnować taką sytuacje moglby nawet Maradona, tylko rożnica jest taka , że Maradona zacisnalby zęby i stworzył sobie kolejne sytuacje sam. A Lewus podreptał chwilke i tyle. I te jego notoryczne spalone :/ Talk jakby wczoraj nauczycł sie ustawiać na boisku.

Spalone były moim zdaniem wynikiem braku chęci do gry. Gdyby chciało mu się walczyć, biegać to na pewno pilnowałby też linii spalonego. Ale to wszystko pokazuje jak wielką bzdurą była plotka o transferze do Szachtara za 7 mln euro.

wisl@k_TS 28.08.2009 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 785884)
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

Autor troche przesadzil porownojac go do Torresa. Zmarnować taką sytuacje moglby nawet Maradona, tylko rożnica jest taka , że Maradona zacisnalby zęby i stworzył sobie kolejne sytuacje sam. A Lewus podreptał chwilke i tyle. I te jego notoryczne spalone :/ Talk jakby wczoraj nauczycł sie ustawiać na boisku.

Porównywać go do van Bastena? :foch:

GemHZR 28.08.2009 10:13

Ten Chrapek w jednej akcji zrobił więcej zamieszania, niż Lewandowski przez większość meczu. A to, że Lewy miał setkę to jeszcze na jego niekorzyść. Moim zdaniem bardzo złe zmiany, Stilic>Wilk , widzieliśmy jak Wilk rozgrywał, no i ta strata, już lepiej jakiegoś obrońcę trzeba było wstawić. Golik i Chrapek - bez sensu zupełnie, na 5 ostatnich minut dogrywki, do strzelania karnych daje debiutantów zamiast zostawić doświadczonych. Jeśli już to powinien dać ich od początku dogrywki. Obie drużyny oddychały rękawami i jeśli mieliby pół godziny wypoczęci mogliby coś namieszać i by wpadło.
Nie wiem czy Murawski robi taką różnicę, ale w zeszłym sezonie naprawdę ta drużyna mogła zajść za skórę faworytom i to nie samym wybijaniem piłki. Z czystym sumieniem można było pisać, że w Moskwie Lech zagrał dobrze, a tu 210 minut obrony Częstochowy.

Ikki 28.08.2009 10:18

Nagle Lewy stał się pośmiewiskiem, a nie dawno każdy płakał czemu go w Wiśle nie ma..., ludzie on ma dopiero 21 lat, drugi sezon w poważnej piłce. Fakt, nie udały mu się te spotkania, lecz czy już trzeba go spisywać na straty. Szkoda mi go bo dziennikarze na ubóstwiali, a po jednym meczu jadą po nim...
Co do Lecha..., gwiazdki im się zbuntowały to i forma mniejsza. Lech podobno z głową budowany, lecz co robią tam Kikut i Wilk (reprezentant!), każdy ich kontakt z piłką bym zagrożeniem dla Lecha...

wolfy 28.08.2009 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GemHZR (Post 785899)
Ten Chrapek w jednej akcji zrobił więcej zamieszania, niż Lewandowski przez większość meczu. A to, że Lewy miał setkę to jeszcze na jego niekorzyść.

To "zamieszanie" wyglądało tak, że dostał przypadkową piłkę i wybiegł z nią za linię. Gość jest za cienki na ekstraklasę, a miaby niby zabłysnąć w pucharach? Bez jaj.
Fakt, że Lewandowski miał setkę znaczy tyle, że umie wyjść na pozycję. I to na razie tyle - czego dzieciarnia forumowa jakoś nie potrafiła ogarnąć to fakt, że jeszcze mnóstwo pracy przed nim. To jest właśnie najśmieszniejsze - nie zauważanie subtelnej różnicy między dobrym piłkarzem, a kandydatem na takowego. Ja takich, co to mogli a nie chcieli mogę z pamięci wymienić kilkunastu.
Tak więc dziennikarze na odwyk, Lewandowski do pracy. I bez bredni o jakiś zagranicznych transferach, bo gość ledwo wybija sie w naszej lidze, a od siedzenia na ławce jeszcze nikt lepszym piłkarzem się nie stał.

AYALA 28.08.2009 10:43

poprostu Franek Smuda czyni cuda i potrafi z tych naszych kopaczy wycisnąc 120 %.
Widac że Polacy potrzebują nad sobą kogoś w stylu kaprala a nie kolegi.

Lemoniadowy Joe 28.08.2009 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 785883)
Najwiekszym bledem bylo pozostawienie pilkarzy ktorzy juz nie chcieli grac w Amice: Lewandowskiego, Rengifo i Stilicia. Kto obecnie najbardziej zawodzi w grze? Oczywiscie wyzej wymienione trio. Za nami dopiero 4 kolejki ale juz teraz twierdze ze Amika nie zdobedzie mistrza, wogole nie ucza sie na swoich i innych bledach.

i ciekawe kim by ich zastąpili ?

Gancarczyk bardzo dobry transfer Lecha

_ukoL 28.08.2009 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 785882)
Do grup awansowal tez Okuka,w podobnych okolicznosciach co Smuda z Amika.
Nie awansowal natomiast Skorza.
A chyba sie zgodzimy ze Skorza jest lepszy niz Serb ?

Wiesz na upartego to Okuka awansował, a Skorża nie. Różnicę widać gołym okiem, nieprawdaż? :-)
Natomiast co do tego, że Skorża jest lepszy od Okuki nie mam wątpliwości. Mi ten gościu pasuje.

Lemoniadowy Joe 28.08.2009 11:22

a tu mamy kolejny powód dlaczego Cypryjskie kluby sobie radzą

http://www.weszlo.com/news/3550

jak oglądałem Engela w TVP po awansie APOELU do LM to sie zastanawiałem czy to on pracuje w CypryjskimZPN czy w PZPN, jak sie cieszył że Mistrz polski nie miałby szans z Mistrzem Cypru jakby to był powód do chwały jednego z najważniejszych ludzi w naszej piłce

Pan Jotka 28.08.2009 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ikki (Post 785906)
Nagle Lewy stał się pośmiewiskiem, a nie dawno każdy płakał czemu go w Wiśle nie ma..., ludzie on ma dopiero 21 lat, drugi sezon w poważnej piłce. Fakt, nie udały mu się te spotkania, lecz czy już trzeba go spisywać na straty. Szkoda mi go bo dziennikarze na ubóstwiali, a po jednym meczu jadą po nim...
Co do Lecha..., gwiazdki im się zbuntowały to i forma mniejsza. Lech podobno z głową budowany, lecz co robią tam Kikut i Wilk (reprezentant!), każdy ich kontakt z piłką bym zagrożeniem dla Lecha...

Nie no spokojnie..Wszyscy wiemy ze ma 21 lat. Ale on sam zapomniał chyba, że do piłkarza droga daleka. Borussia Dortmund? Moze Serie A? A moze Milionerzy Achmetowa?
A moze tak panie LEwandowski załozyc korki, pobiegać, poprzyjmować piłke, pokopać ja, porobić sobie ćwiczenia na drybling? Moze wieczorkiem zamiast durnych wywiadów do PS mozna sobie pobiegać i poćwiczyc kondycje?
Beckham był znany z tego ze po treningach zostawał i kopał wolne na bramke z zawieszonymi oponami. Ryan Giggs biegał z futbolówka po treningach. Nawet nasz Broziu zostawal po treningach i szkolił skuteczność. Ale trzeba chciec...Chcieć być dobrym piłkarzem, a nie dobrze opłaconym rezerwowym na ławce w Bundeslidze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl