Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Arapaho 07.02.2013 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1297766)
Przynajmniej 2 cytaty nie sa moje...przyloz sie na drugi raz. Do reszty odniose sie po pracy a ze mam jej wiele, to pewnie dopiero w sobote.
PS apelowanie do mnie, zebym swoja opinie budowal na podstawie wywiadow z Binienda ma tyle sensu ile np. moj apel do ciebie, zebys swoja wiedze nt temak ksztaltowal na podstawie publikacji komisji Millera...Ty uwarzasz ze raport Millera to manipulacja a ja sadze, ze badania specow macierewicza to manipulacja i kompromitacja...tyle

My wykazujemy czemu raport Millera jest kompromitacją opierając się o analizy naukowców, a ty sobie możesz uważać co chcesz - nie podważyłeś ani Ty ani eksperci Laska nawet w jednym przypadku ustaleń ekspertów Macierewicza

serek.c2 07.02.2013 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1297766)
badania specow macierewicza to manipulacja i kompromitacja...tyle

Pod tą "kompromitacją" podpisało się wielu naukowców z polskich uczelni technicznych... No ale Ty wiesz lepiej. Szuladziński do momentu ogłoszenia swoich wniosków był przez członków Twojej zaufanej komisji uważany za specjalistę. Jak tylko wyszło mu, że to Zespół Parlamentarny może mieć rację został nic nie znaczącym, anonimowym doktorkiem z Australii. To Twój poziom Kuba, nadajesz się do komisji Millera.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1297770)
Jakich arguentów, zeby je miec trzeba zrobic badania, jak narazie to rozmawiacie o wierze.

A co do leminga to zobacz u mnie Ci to przeszkadza a u Drozda juz nie? Nieladnie , oj nieladnie :)

Rozmawiamy o wynikach badań profesora Biniendy chociażby... "O wierze" to rozprawiasz jedynie Ty i Tobie podobni. "Lemingowanie" u Drozda też mi przeszkadza./..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1297770)
Nie,nie moge podac bo bylaby to tylko mrzonka :) a do tego nie opedzilbym sie od Was :) Nie porownuj mnie do Kuby poniewaz Kuba walczy z Wami na argumenty czego podobno u mnie brakuje. Ja poprostu chcialbym zeby zapanowala tutaj normalnosc dyskusji, ale to chyba nie mozliwe poniewaz zabardzo zapatrzeni jestescie w wodza a on tego nie popiera.

Kuba walczy na argumenty - to dobre jest. Argumentami Kuby są jego wyobrażenia na temat budowy samolotu na przykład :) Albo wyssane z palca informacje, jakoby Binienda głosił, że w Smoleńsku był na 100% zamach.

Drozd 07.02.2013 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1297763)
Poniewaz jest zlozona z pseudopolityków

Poniewaz jest złozona z pseudopolitykow

Wypisz wymaluj Ty!!!

Ja sie wpisuje w ich oczekiwania, ze nie wierze jednym i drugim? No popatrz nie wiedzialem ze o to im wlaśnie chodzi.

PS Rav Cie skwitował idealnie...

Bardzo mądrze.

prof Binienda, prof Nowaczyk i kilkuset innych to Twoim zdaniem pseudo politycy? Dodam że nie tylko Twoim, a każdego leminga.

Które moje twierdzenie uważasz za słabo uzasadnione? Bo twoje powyższe pasuje jak ulał.

A kto jest święcie przekonany że prawdy sie nie dowiemy? Mimo że już wiele wiadomo? Ty chyba sam nie wiesz co piszesz.

Nie podlizuj się. Nic Ci to nie da.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1297756)

Co no super? Przeczytaj ten link to sie dowiesz że po pretekstem śledztwa w sprawie tego "zamachu" inwigilowano otoczenie prezydenta, a POwscy opluwacze z niego szydzili.

kuba.j.g. 07.02.2013 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1297772)
Pod tą "kompromitacją" podpisało się wielu naukowców z polskich uczelni technicznych... No ale Ty wiesz lepiej. Szuladziński do momentu ogłoszenia swoich wniosków był przez członków Twojej zaufanej komisji uważany za specjalistę. Jak tylko wyszło mu, że to Zespół Parlamentarny może mieć rację został nic nie znaczącym, anonimowym doktorkiem z Australii. To Twój poziom Kuba, nadajesz się do komisji Millera.



Rozmawiamy o wynikach badań profesora Biniendy chociażby... "O wierze" to rozprawiasz jedynie Ty i Tobie podobni. "Lemingowanie" u Drozda też mi przeszkadza./..



Kuba walczy na argumenty - to dobre jest. Argumentami Kuby są jego wyobrażenia na temat budowy samolotu na przykład :) Albo wyssane z palca informacje, jakoby Binienda głosił, że w Smoleńsku był na 100% zamach.

Pod raportem Millera rowniez podpisalo sie wielu naukowcow, specow od badania wypadkow lotniczych. Oni rowniez wczesniej byli uwazani za specjalistow oczywiscie do momentu ogloszenia swoich wnioskow. Jak wyszlo, ze moga miec racje zostali zmanipulowanymi pacholkami Tuska i Putina...widzisz jakie to proste.
Rozmawiamy o wynikach dochodzenia Komisji powolanej przez Kaczynskiego w 2006 roku, ktorej czlonkowie rowniez wtedy zostali powolani...
Znajde ci wypowiedz Biniendy tylko nie teraz...tylko co z tego skoro ty juz w tym momencie wiesz, ze to manipulacja

Generalnie odpowiadasz tylko na to co chcesz...a milczysz gdy ktos ci postawi niewygodne pytanie...
Kazdy w tej sprawie ma jakis poglad ale u wszystkich kluczowe jest to co siedzi "z tylu glowy" i do tej tezy dopasowujemy argumentacje ktora potem do nas trafia. Ona sie uksztaltowala juz 10 kwietnia 2010 roku. Ja nie widze powodow dla ktorych ktokolwiek mial by sie zamachnac na Kaczynskiego i widze kto na tym wydarzeniu skorzystal i korzysta przede wszystkim. I to sa dla mnie sprawy kluczowe...reszta to jedna wielka zciema.
Dzisiaj np. BOR poslugujac sie dokumentacja odparl oskarzenia o nieprawidlowe zabezpiecznie wizyty kaczynskiego w 2010 roku. Wyglada na to, ze i tak bylo wiele lepiej niz w 2007...dajesz wiare?

BBudowniczy 07.02.2013 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1297766)
Przynajmniej 2 cytaty nie sa moje...przyloz sie na drugi raz. Do reszty odniose sie po pracy a ze mam jej wiele, to pewnie dopiero w sobote.
PS apelowanie do mnie, zebym swoja opinie budowal na podstawie wywiadow z Binienda ma tyle sensu ile np. moj apel do ciebie, zebys swoja wiedze nt temak ksztaltowal na podstawie publikacji komisji Millera...Ty uwarzasz ze raport Millera to manipulacja a ja sadze, ze badania specow macierewicza to manipulacja i kompromitacja...tyle

Dokładnie dwa, i to nie dotyczące katastrofy Smoleńskiej. Jeden odnoszący się do Katynia, drugi to podsumowanie na końcu.Za pomyłkę przepraszam - post poprawiłem. Natomiast pozostałe wypowiedzi są jak najbardziej Twoje i w/w nic nie zmienia w ocenie Twojej wiedzy o Smoleńsku.

Cytat:

apelowanie do mnie, zebym swoja opinie budowal na podstawie wywiadow z Binienda ma tyle sensu ile np. moj apel do ciebie, zebys swoja wiedze nt temak ksztaltowal na podstawie publikacji komisji Millera
Dostałeś także wypowiedzi osób spoza kręgu "speców Macierewicza" , które równie okrutnie obchodzą się z Twoimi argumentami.

PS. Nazwiska pisze sie dużymi literami.

Arapaho 07.02.2013 11:56

Chyba w temacie - można zadać osobiście pytanie prof.Biniendzie

Cytat:

8 lutego 2013 roku - piątek - o godz. 13:00 w w sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" (Macierz Lwów), ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 27 (I piętro) odbędzie się spotkanie z p. profesorem Wiesławem Biniendą, doktorem inżynierii mechanicznej, wykładowcą i dziekanem Wydziału Inżynierii Cywilnej w Kolegium Inżynierii Uniwersytetu Akron (w Akron w stanie Ohio w Stanach Zjednoczonych), redaktorem naczelnym kwartalnika naukowego „Journal of Aerospace Engineering” wydawanego przez American Society of Civil Engineers i... honorowym członkiem naszego, krakowskiego AKO oraz p. ministrem Antonim Macierewiczem, przewodniczącym Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r.

Serdecznie zapraszamy,

Mirosław Boruta, dr, sekretarz AKO im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie

serek.c2 07.02.2013 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1297777)
Pod raportem Millera rowniez podpisalo sie wielu naukowcow, specow od badania wypadkow lotniczych. Oni rowniez wczesniej byli uwazani za specjalistow oczywiscie do momentu ogloszenia swoich wnioskow. Jak wyszlo, ze moga miec racje zostali zmanipulowanymi pacholkami Tuska i Putina...widzisz jakie to proste.
Rozmawiamy o wynikach dochodzenia Komisji powolanej przez Kaczynskiego w 2006 roku, ktorej czlonkowie rowniez wtedy zostali powolani...
Znajde ci wypowiedz Biniendy tylko nie teraz...tylko co z tego skoro ty juz w tym momencie wiesz, ze to manipulacja

Generalnie odpowiadasz tylko na to co chcesz...a milczysz gdy ktos ci postawi niewygodne pytanie...
Kazdy w tej sprawie ma jakis poglad ale u wszystkich kluczowe jest to co siedzi "z tylu glowy" i do tej tezy dopasowujemy argumentacje ktora potem do nas trafia. Ona sie uksztaltowala juz 10 kwietnia 2010 roku. Ja nie widze powodow dla ktorych ktokolwiek mial by sie zamachnac na Kaczynskiego i widze kto na tym wydarzeniu skorzystal i korzysta przede wszystkim. I to sa dla mnie sprawy kluczowe...reszta to jedna wielka zciema.
Dzisiaj np. BOR poslugujac sie dokumentacja odparl oskarzenia o nieprawidlowe zabezpiecznie wizyty kaczynskiego w 2010 roku. Wyglada na to, ze i tak bylo wiele lepiej niz w 2007...dajesz wiare?

Masz chyba problemy z logicznym myśleniem... Możesz mi powiedzieć pod czym podpisali się naukowcy z Komisji Millera? Jakie badania, symulacje i analizy podpisali swoimi nazwiskami? Nigdzie nie napisałem, że w Komisji Millera nie ma specjalistów- dziwne jest jednak dla mnie, że raport w sprawie tak poważnej katastrofy nie zawiera żadnych badań! Żeby jednak wiedzieć co się w raportach znajduje, trzeba je przeczytać - prawda Kuba? Zerknąłeś choć na dokument, którego tak zaciekle bronisz? Nie wydaje mi się... Wypowiedzi Biniendy szukać nie musisz - odniósł się na wizji do "Twoich" rewelacji.

Jakie Ty mi zadałeś niewygodne pytanie - mógłbyś zacytować? Twoje pytania nie są niewygodne tylko śmieszna dla kogoś, kto sprawę w miarę dokładnie obserwuje. Przestań też co chwila pierdzielić o tym zamachu, jest to po prostu jedna z hipotez, którą zwyczajnie należałoby wziąć pod uwagę (każde Państwo na świecie prześwietliłoby katastrofę pod kątem zamachu...) - a to, że Ty nie widzisz kto na tym zdarzeniu mógłby skorzystać mam w nosie. Nie sprowadzaj dyskusji na inne tory...


Prawie 3 lata po katastrofie Seremet leci badać skrzydło i brzozę...

http://fakty.interia.pl/polska/news/...moskwy,1890887

emj10 07.02.2013 13:27

Sądziłem, że w tym temacie nie może być już gorzej niż było, ale moje wyobrażenia przerosły ostatnie strony. Nawzajem przerzucające się "argumentami" opartymi na niewiarygodnych ustaleniach zarówno MAK/Komisji Millera, jak i Komisji Macierewicza osobniki nazywane przez Drozda lemingami (kto się przyzywa, sam się tak nazywa) po obu stronach barykady. Doskonale do tego stanu rzeczy pasują moje pierwsze komentarze w tym temacie mówiące o tym, że jest to zdarzenie nie do wyjaśnienia tj. katastrofa Sikorskiego, czy zabójstwo JFK.

Najbardziej jednak śmieszą mnie teksty o logice i tym, że osoba myśląca logicznie może wysnuć jakieś tam wnioski na podstawie argumentów "ekspertów". Ciekawe czemu te tak samo myślące logicznie osoby ulegają owczemu pędowi, tracą kasę życia w Amber Gold, inwestują w fundusze akcyjne na kilka miesięcy przed tąpnięciem na giełdach w 2008 roku, kupują mieszkania w momencie, gdy bańka na rynku za moment pęknie, czy ufają bezwarunkowo politykom danej partii (sic!). To jak to jest? Zdecydowana większość społeczeństwa (nie tylko lemingi po obu stronach) działają wbrew logice, czy wyciągają błędne wnioski, a może zwyczajnie są jeleniami tj. każdy przynajmniej raz w życiu?

Gwiaździsty 07.02.2013 13:35

Tak czytam co potrafią wydedukować nowe gwiazdy sekty "pancernej brzozy" i widzę, ze musi z nią być kompletnie źle skoro pojawiła się im w tym temacie pomoc admina i mimo to za nic nie są w stanie przedstawić nic merytorycznego. :)

Drozd 07.02.2013 13:39

Widzisz jak kto nie rozumie, że jest dokładnie odwrotnie niż trąbią w TV to później zimą w sandałach chodzi.

Katastrofa nie ma nic wspólnego z zabójstwem JFK. I jest zdecyowanie do wyjaśnienia, bo ilość śladów jest nieporównywalna, podobnie jak możliwości nauki.

taki młody 07.02.2013 14:29

Czy mogło być tak?
Źle sprowadzany samolot, wali skrzydłem w brzoze, bo jeśli doktorek z "Anatomii upadku" przewraca się i trzyma koła to wysokość lotu była niewielka.Odłamki po uderzeniu plus wielka siła ciągu, bo jak chcą lemingi Antoniego, było już odejście z pełną mocą silników zostają zassane do dysz silników? Może wtedy był ten rzekomy wybuch, może coś odlecialo. Silniki eksploduja po wciągnięciu ptaka i do tego nie trzeba Biniendy i innych Macierewiczów. Silniki w tych Tupolewach są zaraz koło tylnego usterzenia i ewentualny wybuch mógł spowodować obrót samolotu na plecy przy jednoczesnym maksymalnym ciągu drugiego silnika.
Chyba że Binienda na podstawie zdjęć i wyrzuceniu dostępnych danych, stwierdził coś innego. Sprochniala brzoza przecięta przez skrzydlo idealnie nadaje się do wciągnięcia przez silnik samolotu i zrobienia w nim spustoszeń.
Proszę o ustosunkowanie się do tego specjalistów lotniczych Arapaho, Ayale, Gwiazdzistego, serka, budowniczego, jedrka i innych.
Proszę tylko by nie wypowiadał się drozd, bo akurat słowo leming, lemingow, lemingoza i reszta jego bredni, kompletnie mnie nie interesuje, a tradycyjnie nie ma nic nowego do powiedzenia.

Mogło tak być jak napisałem czy nie?

serek.c2 07.02.2013 14:38

Tak - mogło tak być, znalazłeś przyczyny katastrofy...

A poważnie - może nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, może robisz to specjalnie bo lubisz robić za forumowego trolla... powiedz mi, gdzie my robimy za specjalistów? My dyskutujemy o tym co udało nam się dowiedzieć. przeczytać, wysłuchać. To przecież Ty w tej chwili robisz za specjalistę i snujesz - podobnie do Kuby - mimo braku podstawowej wiedzy jakieś swoje wizje...

taki młody 07.02.2013 14:44

Przecież podwazacie teorie prawdziwych specjalistów, a legitymizujecie teorie innych, więc raczej się znacie na rzeczy, bo nie wierzę ze macie aż taki tupet by pisać o czymś o czym nie macie pojęcia.

BBudowniczy 07.02.2013 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10
Doskonale do tego stanu rzeczy pasują moje pierwsze komentarze w tym temacie mówiące o tym, że jest to zdarzenie nie do wyjaśnienia tj. katastrofa Sikorskiego, czy zabójstwo JFK.

Jest to w chwili obecnej zdarzenie trudne do wyjaśnienia, co wynika nie z samej istoty zaistnienia tego wypadku, tylko ze sposobu prowadzenia śledztwa przez stronę polską i ogólnego podejścia naszego rządu do tej kwestii. Jeżeli badanie wraku ograniczyło się w przypadku komisji Millera do "oglądania wraku" i wykonania paru zdjęć, nie wykonano inwentaryzacji szczątków samolotu w celu rekonstrukcji zdarzeń, nie zbadano wraku pod kątem potencjalnej awarii, nie zbadano wraku i miejsca katastrofy na obecność materiałów wybuchowych, nie uczestniczono przy sekcjach zwłok ofiar itp. to o czym my mówimy?

To to samo, co policjant który wpadł tylko na chwilę na miejsce zbrodni, gdzie od kilku godzin każdy już chodzi i depcze zacierając ślady, policjant bez możliwości (i chęci?) dokładnych oględzin, nie majacy okazji pobrania odcisków palców, nie uczestniczący w sekcji zwłok, mający tylko kilka zdjęć wrzuconych przez fotoreportera na stronie internetowej itp. Czy taka zbrodnia jest do wyjaśnienia? Owszem, pod warunkiem że policjant będzie miał szansę i chęci by to śledztwo poprowadzić zgodnie z procedurami. Jezeli nie ma takiej szansy, bo ktoś mu coś zabrania, to od czegoś ma swoje szefostwo i jego potencjalne wsparcie. W przypadku Smoleńska takim policjantem była "robiąca swoje" (czyli niewiele) komisja Millera i prokuratura, a szefostwem rząd wielokrotnie zapewniający nas o znakomitej współpracy z Rosjanami, i pełnej profesjonalce włącznie z przekopywaniem ziemi na metr i badaniem genetycznym każdego szczątka ciała. Jak było naprawdę chyba wiesz.

Nie wierzę, że Rosjan nie dało się docisnąć w pierwszych godzinach/dniach po katastrofie, by uzyskać możliwość wspólnego śledztwa, a także zabezpieczenia miejsca katastrofy. Trzeba pamiętać o olbrzymim zainteresowaniu opini światowej katastrofą, co mogło się wiązać z wielkim skandalem i podejrzeniem o matactwo - gdyby Rosjanie odmawiali. Była także deklaracja Miedwiediewa co do wspólnego śledztwa.

Niestety do Smoleńska wybrała się ekipa której jedynym marzeniem było zdążenie na miejsce katastrofy przed Kaczyńskim, oraz Donald Tusk, płaczący prawie na ramionach Putina. I to wszystko na co tych ludzi było stać. Nie potrafili nawet zadbać o "wieczne odpoczywanie" ofiar, nie przerywane ekshumacjami związanymi z pomyłkami oraz dochówkami. Totalny wstyd i kompromitacja.

serek.c2 07.02.2013 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez taki młody (Post 1297823)
Przecież podwazacie teorie prawdziwych specjalistów, a legitymizujecie teorie innych, więc raczej się znacie na rzeczy, bo nie wierzę ze macie aż taki tupet by pisać o czymś o czym nie macie pojęcia.

Nie my podważamy, tylko podważają teorie (niepoparte żadnymi badaniami) specjalistów Komisji Millera naukowcy z Zespołu Parlamentarnego, którzy w przeciwieństwie do ekspertów z Millerowej komisji przeprowadzili - oczywiście tam gdzie to możliwe bez dostępu do wraku - odpowiednie analizy i symulacje. Mnie przekonują eksperci, którzy starają się swoje racje odpowiednio argumentować, którzy na pokrycie swoich wniosków mają przygotowane odpowiednie obliczenia. Ciebie przekonują eksperci, którzy bez badania czegokolwiek opracowali i podpisali swoimi nazwiskami raport w którym stwierdzają co było przyczyną katastrofy.

Arapaho 07.02.2013 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez taki młody (Post 1297821)
Czy mogło być tak?
Źle sprowadzany samolot, wali skrzydłem w brzoze, bo jeśli doktorek z "Anatomii upadku" przewraca się i trzyma koła to wysokość lotu była niewielka.Odłamki po uderzeniu plus wielka siła ciągu, bo jak chcą lemingi Antoniego, było już odejście z pełną mocą silników zostają zassane do dysz silników? Może wtedy był ten rzekomy wybuch, może coś odlecialo. Silniki eksploduja po wciągnięciu ptaka i do tego nie trzeba Biniendy i innych Macierewiczów. Silniki w tych Tupolewach są zaraz koło tylnego usterzenia i ewentualny wybuch mógł spowodować obrót samolotu na plecy przy jednoczesnym maksymalnym ciągu drugiego silnika.
Chyba że Binienda na podstawie zdjęć i wyrzuceniu dostępnych danych, stwierdził coś innego. Sprochniala brzoza przecięta przez skrzydlo idealnie nadaje się do wciągnięcia przez silnik samolotu i zrobienia w nim spustoszeń.
Proszę o ustosunkowanie się do tego specjalistów lotniczych Arapaho, Ayale, Gwiazdzistego, serka, budowniczego, jedrka i innych.
Proszę tylko by nie wypowiadał się drozd, bo akurat słowo leming, lemingow, lemingoza i reszta jego bredni, kompletnie mnie nie interesuje, a tradycyjnie nie ma nic nowego do powiedzenia.

Mogło tak być jak napisałem czy nie?

Nie mogło.
Wg dr.Nowaczyka samolot był ponad brzozą więc nie mógł uderzyć w brzozę, bardziej sceptyczny prof.Czachor zakłada niedokładne odczyty trajektorii poziomej i pionowej i uderzenie co najwyżej w czubek brzozy (po wynika tez z pierwszego raportu Rosjan z 10.04) .Co nie mogło jednak spowodować oderwania skrzydła nawet jesli brzoza była hiper pancerna. Dalej kolejny specjalista prof.Binienda analizując zderzenie z brzozą i z ziemią (później) metodą elementów skończonych udowadnia że skrzydło nie mogło się urwać a samolot po uderzeniu czy to kołami w dół czy kołami w górę nie mógł rozpaść się na tysiące kawałków. Dalej prof.Czachor i dr.Berczyński (konstruktor Boeninga na którego podstawie - modelu 727 - skonstruowano TU 154) udowodnili że - jakby nawet stracił samolot 1/3 skrzydła nie mógł zrobic półbeczki - po pierwsze z uwagi na statykę samolotu projektowanego na możliwość lotu z nierównomiernym obciążeniem skrzydeł 100/80% , po drugie jakby juz była półbeczka spowodowałaby zahaczenie skrzydłem o ziemie i katastrofe znacznie wcześniej gdyż rozpietość skrzydeł to ok.40 m a ponoć uderzenie w brzozę bylo na 5-6 m. Co do elementów zassanych do silników - mogło tak być że przelatywał nad brzozą zassał coś dużego do silników które eksplodowały -podmuch spowodował złamanie spruchniałego drzewa , ognistą kule którą widzieli świadkowie , upadek doktora na jego działce i rozpad na tysiące kawałków samolotu - tyle że na to narazie nie ma żadnych dowodów ani poszlak na taką sytuację. To tak w kalejdoskopowym skrócie.
Jutro prof.Binienda jest w Krakowie i mam nadzieję że kuba j.g., AS82,szpen,bobek,taki młody i inni - zadacie mu niewygodne pytania i od soboty na tym forum obnażycie nasze "spiski i teorie"

rav 07.02.2013 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1297811)
Tak czytam co potrafią wydedukować nowe gwiazdy sekty "pancernej brzozy" i widzę, ze musi z nią być kompletnie źle skoro pojawiła się im w tym temacie pomoc admina i mimo to za nic nie są w stanie przedstawić nic merytorycznego. :)

A to bardzo "ciekawe" co piszesz, skoro jedyna osoba, która otrzymała ode mnie ostrzeżenie "administracyjne" w tym temacie opowiada się za wersją oficjalną.
W kwestii smoleńskiej też tak błyskotliwie dedukujesz?
Bez odbioru.

Pablo84 07.02.2013 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez taki młody (Post 1297823)
Przecież podwazacie teorie prawdziwych specjalistów, a legitymizujecie teorie innych, więc raczej się znacie na rzeczy, bo nie wierzę ze macie aż taki tupet by pisać o czymś o czym nie macie pojęcia.

Ale zrozum, że PODWAŻAMY, bo mamy do tego prawo, ponieważ nie postępują zgodnie z międzynarodowymi procedurami i to jest FAKT a nie fikcja. Czy to ....a tak trudno pojąć.?
Czasami nerwy puszczają, gdy mówi się cały czas jedno i to samo.

emj10 07.02.2013 16:40

Apraho napisałeś, że nie mogło tak być, a sam piszesz, że było tak jak twierdzą Nowaczyk, Binienda i sk-a, którzy opierają swoje teorie wyłącznie na wysokości podawanej przez TAWS38. Jak pisałem ostatnio odczyty wysokości z różnych źródeł nie są zbieżne ze sobą i któreś muszą się mylić zatem te ich teorie za jakiś czas będzie pewnie można odłożyć na półkę jeśli się okaże, że jednak te wskazania były błędne, albo okaże się, że jednak urządzenia w samolocie i inne systemy pokazywały błędną wysokość, a samolot został albo trafiony rakietą, albo doznał dwukrotnego wybuchu.

Wspominałem na początku tematu czemu nie dojdzie nigdy do ustalenia jednej i spójnej wersji tego wypadku/katastrofy/zamachu etc. co nie jest związane wyłącznie z tym, że "Tusk oddał śledztwo Rosjanom", a bardziej z czynnikami jakimi jest podzielenie społeczeństwa na pół (jedna strona nigdy w życiu nie uwierzy w wersję korzystną dla drugiej strony), a także fakt, że nikt na świecie nie jest zainteresowany wyjaśnieniem tego do końca. Ani UE (interesy z Rosją), ani USA (geopolityka), ani Rosja (wiadomo ocb), ani Tusk, Miller, Palikot, czy Piechociński, gdyż gdyby śledztwo było prowadzone na poważnie bez ustalenia ostatecznych przyczyn katastrofy to i jak przy okazji mogłyby wyjść jakieś zaniedbania obecnie, bądź wcześniej rządzących.

Przykład wyjaśniania katastrofy CASY dawał już do myślenia w 2010 roku i dla osób mających podobną opinię do mojej zamiecenie pod dywan tamtej sprawy dawał jasny znak, że nie zwiastuje to nic pozytywnego w kontekście badania katastrofy w Smoleńsku.

yarow 07.02.2013 22:18

Kto jeszcze się "uwziął" na obecna bandę? Profesor Baden też jest na usługach PiSu? http://niezalezna.pl/38168-prof-bade...we-dla-wybuchu

Arapaho 08.02.2013 19:56

emj10 - gdzie napisałem lub gdzie powiedzieli Binienda lub Nowaczyk ze opierają się TYLKO na TAWS 38 w kwestii trajektorii pionowej ? Czekam na konkretną odpowiedz od Ciebie co nie zmienia faktu że piszesz oczywista nieprawdę.Oni opieraja się na wysokości barycznej i stad takie wysokości.
Kto tu z obecnych adwesarzy Macierewicza bobki,as-y,kuba j.g /inni byli dziśiaj na spotkaniu z ekspertami Macierewicza? Były możliwosci zadawania pytań i padło ich sporo. NIe wdając się w szczegóły zasmucę sceptyków obecnie grupa badaczy wypadku liczy ok 150 naukowców od stopnia doktora w wzwyż,podzielona branżowo przez prof.Witakowskiego także grupa oszołomów i wyznawców teorii spiskowych jest coraz liczniejsza i co ciekawe w Polsce tej grupie przewodniczą profesorowie z rodzimej,krakowskiej AGH własnie prof.Witakowskii i prof.Rońda który dzisiaj zmiażdżył informacjami na kilka tematów w tym obliczenie stosunku siły ,energii ścinajacej drzewo do energii kinetycznej skrzydła - stosunek wyszedł (z pamieci) 13/ 100000 - myślę że to podpierajac się symulacjami Biniendy zamyka sprawę brzozy i możliwosci urwania skrzydła - to mniej więcej tak jakby można było złamać rękę próbując przebić nia kartkę papieru

emj10 08.02.2013 20:29

Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38, które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?

JEDREK76 08.02.2013 21:26

"Pancerna brzoza" rośnie w oczach, według śledczych z NPW została złamana na wysokości 7 m 70 cm (a nie jak twierdziły raporty MAK i komisji Millera na wysokości ok. 5 m) oraz w miejscu złamania miała 52 cm szerokości (a nie jak twierdził raport Millera 30-40 cm). Przypominam, że wg ruskiego dokumentu sporządzonego w kwietniu 2010 r. (a pominiętego w obu raportach) opublikowanego przez "Nowe Państwo" miała zostać złamana na wysokości 9 m.

Pablo84 08.02.2013 21:32

Ja kompletnie nie mogę sobie wyobrazić tego JAK TO ....A MOŻLIWE, by nie zbadać "dowodu zbronii" podczas śledztwa.Nie wiadomo jaka wysokośc, niewiadomo jaka średnica..... Przecież to jest tak traficzne, że aż śmieszne...
My tylko mówimy o parametrach drzewa- skoro nie potrafią zrobić coś tak banalnie prostego, to co oni potrafią?
Czasami wydaje mi się, że to jakiś Monty Python.

Arapaho 08.02.2013 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1298045)
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38, które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?

Oczywiście że nie. TAWS 38 owszem obala trajektorie poziomą tzn.skręt w lewo zaraz z brzozą i w pewnym sensie pionową w ostatnich sekundach istnienia samolotu.Ale beczka jest podważana także z uwagi na możliwość dysproporcji obciążń nośnych obu skrzydeł w związku z czym samolot nawet po stracie 1/3 skrzydła powinien leciec prosto , uklad szczątków samolotu - część szczatków tzw.dużych- w pozycji odwróconej ale cześć w pozycji kołami do dołu a także symulacja uderzenia kołami do góry wykonana przez prof.Biniende i wynikająca z tego możliwośc mniejszych zniszczeń niż te które były. Pancerną brzoze z kolei obala inna symulacja prof.Biniendy zrobiona zresztą w wielu wariantach,obliczenia prof.Rońdy,wskazania wysokościomierza barycznego które wg.Instytutu Sehna były czytane przez załogę a nie jak twierdził Miller przez Blasika przez co niby nie była słyszana przez pilotów .Wspiera to obalenie także raport Rosjan z 10.04.2010r-opisująca inne znieszczenia brzozy niz raport MAK i MILLERA tj. obcięcie tylko 1m wierzcholka brzozy .Więc czynników i poszlak jest znacznie więcej niz sam jedyny TAWS 38.
p.s.Taka ciekawostka .Prof.Binienda pochwalił się że odczyty jego analiz tej katastrofy odbyły sie w kilku krajach podczas konferencji w tym w Pasadenie i w Chinach i spotkały się z dużym zainteresowaniem naukowców i specjalistów z branży a ich efektem jest nawiązanie współpracy z największą korporacąa lotniczą w Chinach która już zleciła jego katedrze w Akron prace nad konstrucjami ich samolotów które mają odebrać w najbliższych latach 30% rynku Boeninga i AirBusa

Arapaho 08.02.2013 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1298056)
"Pancerna brzoza" rośnie w oczach, według śledczych z NPW została złamana na wysokości 7 m 70 cm (a nie jak twierdziły raporty MAK i komisji Millera na wysokości ok. 5 m) oraz w miejscu złamania miała 52 cm szerokości (a nie jak twierdził raport Millera 30-40 cm). Przypominam, że wg ruskiego dokumentu sporządzonego w kwietniu 2010 r. (a pominiętego w obu raportach) opublikowanego przez "Nowe Państwo" miała zostać złamana na wysokości 9 m.

Jędrek ruscy w tym raporcie z dnia tragedii podawali że był zlamany wierzchołek brzozy o długości 1m. A o 9 m mówiła wczoraj lub przedwczoraj prokuratura , dzisiaj dopiero "zredukowali" tą wysokośc do 7.7m. Jak widzimy miejsce uderzenia wg.polskich "ekspertów" jest bardzo płynnnne.Tak jak grubośc drzewa która jak widać wraz z wysokością rośnie u nich :)

emj10 08.02.2013 22:17

Jeżeli wskazania czytane przez załogę były brane pod uwagę to jak samolot mógł być na tej wysokości w punkcie TAWS38, która jest używana do wyśmiania teorii MAK/Millera? Kupy się to nie trzyma o czym wspominałem jakiś czas temu.

Nie ukrywam, że te fizyczne zagadnienia zupełnie mnie nie obchodzą, ale kluczową rolę odgrywa w tym wypadku ustalenie, które wskazania były prawdziwe, a które nie, bo nie ma takiej siły, aby jedne i drugie się zazębiały nawet jeśli doszłoby do korekty czasów.

Drozd 09.02.2013 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1298045)
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38,które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?

Co za beton :).

Nie zostały uznane za wiarygodne? A na jakiej to podstawie tak twierdzisz? Bo według wszelkich znanych informacji dane z TAWS38 zostały zwyczajnie pominięte, a ślad sygnału bezczelnie zasłonięty, żeby nie burzył lemingom fałszywego obrazu. Ty jak zwykle bezstronny :) próbujesz wybielać parszywe oszustwo tak kuriozalnie że prawie spadłem ze stołka.

Nie zostały uznane za wiarygodne i już, sprawa załatwiona. Natomiast to że brzoza urywa skrzydło zostało uznane za wiarygodne i po temacie, leming nie myśli nie analizuje co usłyszy to powtarza. Gratulacje.

qqxlan 09.02.2013 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1298096)
Co za beton :).

Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz? Gnoj i wioche tutaj na forum robisz. Nie ma posta w twoim wykonaniu zebys komus nie pojechal od lemingow, betonow, komuchow, lewakow, idiotow itd itp
Juz nawet Twoi poplecznicy Cie maja dosc o czym tutaj wyraznie napisali!!!!

Pablo84 09.02.2013 11:29

A ty nie obrażasz wyrażając się per "poplecznicy"?

taki młody 09.02.2013 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1298101)
A ty nie obrażasz wyrażając się per "poplecznicy"?

Nie kompromituj się. Naprawdę uważasz słowo "poplecznicy" za obraźliwe? Serio masz prawie 30 lat?
Drozd jest śmiało do ogarniecia, tylko jest jeden warunek, nie cytować leminga. Wtedy opcja "ignoruj" działa wyśmienicie.

serek.c2 09.02.2013 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1298100)
Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz?

emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka" :D

Gwiaździsty 09.02.2013 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1298105)
emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka" :D

Nie ma więc co się dziwić , że poplecznicy Tuska są tak rozgarnięci w wielu tematach jak i w tym :)

kougar 09.02.2013 13:44

Zastanówmy się, piloci zeszli świadomie poniżej minimów, lecieli bez uprawnień, nie mieli odpowiedniego szkolenia i zdecydowanie za mało wylatanych godzin. Siedmiokrotne powtórzenie, że nie ma warunków, aby lądować. Złamanie wielu procedur, nieznajomość rosyjskich przepisów. Ale nie, jedyne co się liczy, to to, czy brzoza mogła urwać skrzydło czy nie.

AYALA 09.02.2013 13:49

nie wiem czy ktoś z Was śledzi śledztwo blogerskie ? Do ciekawych wniosków doszli internauci na temat tej przeraźliwej syreny słyszalnej na filmie Koli gdzie przesuwają sie zawiesia.Otóż nie była to syrena straży pożarnej, ani pogotowia ale odgłos jaki wydaje dźwig w momencie przenoszenia elementów
http://www.youtube.com/watch?v=Dwofn...ayer_embedded#!

BBudowniczy 09.02.2013 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1298067)
Jeśli się nie mylę na podstawie odczytów z TAWS38, które nie zostały uznane za wiarygodne przez MAK i Komisję Millera oparte zostały stwierdzenia, które obalają beczkę i "pancerną brzozę". Czyż nie tak?

Nigdzie w raportach MAK i Komisji Millera TAWS38 nie został uznany za niewiarygodny. W raporcie MAK tawsy kończą się na 37, w raporcie Millera został zignorowany i zasłonięty prostacko zielonym prostokątem.
Teorię pancernej brzozy swomi symulacjami podważył prof Binienda, z których wynika że nie ma możliwości urwania skrzydła samolotu na brzozie średnicy 44 cm. Świadczy o tym także m.in. brak uszkodzeń slotów skrzydła w miejscu gdzie miało ono zostać rzekomo urwane na brzozie. Proponuję obejrzenie prezentacji Biniendy, w której pokazuje zdjęcia slotów oraz opisuje swoją rozmowę z jednym z członków komisji Millera, który był zaskoczony że pokazane zdjęcie przedstawia skrzydło Tu154 (!).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1298067)
Jeżeli wskazania czytane przez załogę były brane pod uwagę to jak samolot mógł być na tej wysokości w punkcie TAWS38, która jest używana do wyśmiania teorii MAK/Millera? Kupy się to nie trzyma o czym wspominałem jakiś czas temu.

Jak wyżej, dodam tylko że ostatnie zapisy komputera pokładowego i awaria zasilania miała miejce conajmniej 15 metrów nad ziemią, co m.in. jest zbieżne z zapisami TAWS. O ile odczyty TAWS są raczej wiarygodne, to duże wątpliwości można mieć do pozostałych zapisów, w tym z czarnej skrzynki, które sie przysłowiowej kupy nie trzymają.

Jak jesteś zainteresowany, to podaję linka do prezentacji prof Nowaczyka z zeszłego roku. Polecam też zapoznać się z prezentacjami Nowaczyka i Biniendy z tego tygodnia.

http://smolenskcrash.com/smol_conf/d...alizacja-2.pdf

http://vod.gazetapolska.pl/pozostale...enska-05022013

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1298067)
Nie ukrywam, że te fizyczne zagadnienia zupełnie mnie nie obchodzą, ale kluczową rolę odgrywa w tym wypadku ustalenie, które wskazania były prawdziwe, a które nie, bo nie ma takiej siły, aby jedne i drugie się zazębiały nawet jeśli doszłoby do korekty czasów.

Niestety wielokrotnie składane przez Zespół i rodziny ofiar prośby o udostępnienie gołych, nieobrobionych zapisów z parametrów lotu spotykały się z odmową prokuratury (nie wiadomo dlaczego). Tak było roku temu, tak było również ostatnio. Ciekawe dlaczego?

Cytat:

– Zapisy polskiej skrzynki ATM są ukrywane od dwóch lat z niezrozumiałych powodów. Informacje te, podkreślam, nie dotyczą spraw ludzkich, lecz są to wyłącznie parametry lotu, opis działania urządzeń samolotu, a więc kąt nachylenia skrzydła, moc silników etc. Rodziny ofiar prosiły prokuraturę o udostępnienie tych zapisów i otrzymały odpowiedź odmowną
http://www.gazetapolska.pl/16440-smo...-ukrywa-dowody

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA
nie wiem czy ktoś z Was śledzi śledztwo blogerskie ? Do ciekawych wniosków doszli internauci na temat tej przeraźliwej syreny słyszalnej na filmie Koli gdzie przesuwają sie zawiesia.Otóż nie była to syrena straży pożarnej, ani pogotowia ale odgłos jaki wydaje dźwig w momencie przenoszenia elementów

Podchodzę z duuuuużym dystansem do takich sensacji. To kolejna wrzutka, która ma potwierdzić tzw maskirowkę, czyli że samolot został porwany, pasażerowie zamordowani, a potem przywieziono i rozrzucono/zdetonowano wrak pod lotniskiem (teraz okazuje się posłużył do tego dźwig, poprzednio helikopter). Od dłuższego czasu wiadomo, że są to wrzutki które mają skompromitować wszelkie niezależne badania. Przy okazji konferencji smoleńskiej w zeszłym roku niewiele brakło...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2
emj10 - awansowałeś na "brata Wiślaka"

Koledze emj10 wypada więc pogratulować awansu :alleluja:

AYALA 09.02.2013 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1298126)



Podchodzę z duuuuużym dystansem do takich sensacji. To kolejna wrzutka, która ma potwierdzić tzw maskirowkę, czyli że samolot został porwany, pasażerowie zamordowani, a potem przywieziono i rozrzucono/zdetonowano wrak pod lotniskiem (teraz okazuje się posłużył do tego dźwig, poprzednio helikopter). Od dłuższego czasu wiadomo, że są to wrzutki które mają skompromitować wszelkie niezależne badania. Przy okazji konferencji smoleńskiej w zeszłym roku niewiele brakło...
:

nie chodziło mi o maskirówke (bo wiem że to wrzutka ), tylko o to co działo sie z wrakiem zaraz po wybuchu że były przemieszcane jego elementy.A co do helikoptera o którym piszesz, to ten uchwycony w prawym górnym rogu ma jakby podwieszony jakis mały sportowy samolocik no ale może mnie już oczy zawodzą....
http://bombardier.nowyekran.pl/post/...ie-helikoptery

emj10 09.02.2013 15:35

Faktycznie kopnął mnie zaszczyt, ale nie każdy musi być na bieżąco, więc wybaczam :)

Co do TAWS 38 to nigdzie nie napisałem, że nie został on umieszczony w raportach odpowiednio MAK i Millera z braku wiarygodności, a napisałem, że został on uznany za niewiarygodny przez te komisje. Można poszukać sobie między innymi wypowiedzi Laska i tego drugiego od Millera, a jeśli się nie mylę w tej sprawie wypowiadał się też ktoś od Anodiny.


Lasek za portalem Karnowskich
Cytat:

Jeśli profesor Nowaczyk nie ma dostępu do pełnych danych, nie ma dostępu do rejestratorów, więc łatwo mu popełnić błąd, który zauważyliśmy już dosyć dawno w tego typu hipotezach, jak opieranie swoich hipotez na np. mitycznym punkcie TAWS 38. To znaczy ten punkt jest, tylko występuje już po zderzeniu z brzozą. Nie mając informacji, w jaki sposób synchronizuje się zapisy różnych systemów samolotu, przypomnę mieliśmy tu rejestrator parametrów lotu, cockpit voice recorder i system TAWS. Każde z tych urządzeń ma własną podstawę czasu, trzeba znać algorytm, trzeba wiedzieć jak to się robi, żeby móc te trzy zapisy uzgodnić. Nam, dostępowi do danych, udało się to zrobić, i wszystkie parametry, które zostały zapisane w każdym z tych urządzeniach potwierdzają opisany przez nas przebieg zdarzenia
Co do zatrzymania się komputera pokładowego nad ziemią to podawałem ze 3-4 strony temu linki do S24, które mogą tłumaczyć tą sytuację.

Drozd 09.02.2013 16:01

To dlaczego drogi emj10 TAWS 38 został bezczelnie ukryty? Każdy potrafiący czytać z Twojego poprzedniego wpisu wywnioskuje że to dlatego, że został uznany za niewiarygodny. Ty oczywiście nie to miałeś na myśli. Więc dwa proste pytania.

1. Na jakiej podstawie twierdzisz ze MAK i MillerTAWS 38 uznali za niewiarygodny?
2. Dlaczego skoro był niewiarygodny, został ukryty?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1298100)
Jak Ty sie do brata Wislaka odzywasz? Gnoj i wioche tutaj na forum robisz. Nie ma posta w twoim wykonaniu zebys komus nie pojechal od lemingow, betonow, komuchow, lewakow, idiotow itd itp
Juz nawet Twoi poplecznicy Cie maja dosc o czym tutaj wyraznie napisali!!!!

Jak? Poczytaj sobie swoje popisy zamiast mnie rozśmieszać. Nie użyłem tego określenia bez powodu, kolega emj10 bezczelne pominięcie i ukrycie bardzo ważnego sygnału TAWS próbuje w dziecinny sposób usprawiedliwiać. Takie zachowanie wyraźnie świadczy ze jest zabetonowany w swoim zaufaniu do MAK i komisji pancernej brzozy. Do tego stopnia że oddaje im decyzję które sygnały dostarczone przez sprzęt uznawać za wiarygodne.

Warto dodać że kopie czarnych skrzynek do odczytu w Krakowie przysyłano trzy razy, za pierwszym brakowało kilkunastu najistotniejszych sekund, za drugim razem taśma była czymś zagłuszona, dopiero trzecie podejście pozwoliło naukowcom wykluczyć głos gen. Błasika w kokpicie. Na każdym kroku mataczenie.

Już to kolego nie raz tłumaczyłem. Nie zachowuj się jak leming, nie powielaj komuszych idei, nie rozsiewaj lewackiej propagandy, nie udawaj idioty. To nikt Cie tak nie będzie nazywał. Natomiast jeżeli zachowujesz sie jak leming, powielasz komusze idee, rozsiewasz lewacką propagandę albo udajesz idiotę to się nie dziw ze ktoś twoje zachowanie nazywa po imieniu. Proste jak drut.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kougar (Post 1298115)
Zastanówmy się, piloci zeszli świadomie poniżej minimów,
lecieli bez uprawnień, nie mieli odpowiedniego szkolenia i zdecydowanie za mało wylatanych godzin.
Siedmiokrotne powtórzenie, że nie ma warunków, aby lądować.
Złamanie wielu procedur, nieznajomość rosyjskich przepisów.
Ale nie, jedyne co się liczy, to to, czy brzoza mogła urwać skrzydło czy nie.

Co znaczy świadomie? Na 100 m chcieli odlecieć ale przycisk nie zadziałał mimo że powinien.

Bzdury !

Nie było warunków żeby lądować, ale z Moskwy szły rozkazy żeby samolot sprowadzać.

Sratatata, języka też piloci nie znali i cztery razy podchodzili do lądowania.

Kolego czy brzoza mogła urwać skrzydło to się można było zastanawiać trzy lata temu. Teraz już wiadomo że nie mogła. Czy to ze względu na prawa fizyki, czy na fakt że została obcięta metr od czubka. Pojawia się więc pytanie kto i po co wymyślił brzozę jako główną przyczynę śmierci 96 osób.

emj10 09.02.2013 16:30

Chciałbym wiedzieć, które wskazania dotyczące wysokości są wiarygodne (jedyne nurtujące mnie pytanie w tej sprawie), więc moje rozważania od jakiegoś czasu wyłącznie tego dotyczą. Jak pisałem kilka tygodni temu poproszono o pomoc stronę amerykańską, aby rozwiać wątpliwości co do wiarygodności odczytów. Całą resztę znajdziesz już w moich komentarzach na ostatnich stronach.

Edit:
Widzę, że ukryłeś w części nie adresowanej do mnie atak na mnie (w swoim stylu), więc jeszcze spróbuję odpowiedzieć (w Twoim stylu).

Zabetonowany jesteś głównie Ty w tym temacie co widzą wszyscy włącznie z administracją forum. Trudno mi powiedzieć z czego to wynika, czy z sekciarstwa, czy może z małej wiary w ludzi, ale postawa taka nie świadczy o Tobie najlepiej i wyklucza jakąkolwiek możliwości argumentacji co opisał jakiś czas temu Czabański w felietonie dotyczącym bezsensu dyskusji z ignorantem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl