Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Wiślak-1990 11.10.2009 19:18

Ciekawe ile Lewandowski zapłacił Majewskiemu żeby go powołał?

Grzadq 11.10.2009 19:19

"Prawdziwi kibice i tak przyjdą na mecz" oj panie Majewski, obawiam się że tych prawdziwych kibiców trochę mało będzie, jak na 40 milionowy kraj ...

Lewandowski, jak dla mnie, "out".

Mario Nh 11.10.2009 19:20

"Czekamy więc na motywację ze strony Słoweńców" - Samą motywacją dla Ciebie powinno być słowo POLSKA.
Szok, jak można się do czegoś takiego przyznać publicznie? Bo to że nie "grają z jeszcze większym charakterem" w każdym kolejnym meczu reprezentacji nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem...
Reprezentacja najemników...

konrad1991tsw 11.10.2009 19:21

No ku*wa taka wypowiedz nie przystoi kapitanowi reprezentacji POLSKI, on powinien bez żadnej kasy zagrac o honor, po tej żenadzie co odje***li z kolegami, marny piłkarzyna.. jeszcze gorszy człowiek. Wstyd, panie Lewandowski

E: Pier***e środowy mecz, nie będę tego oglądał, tej bandy ludzi bez honoru...

Pan Jotka 11.10.2009 19:33

Wypowiedź pana Lewandowskiego dedykuje osobnikom , ktorzy twierdzą , że zakupią bilet na mecz ze Slowacją ponieważ KADRA TO DOBRO NARODOWE, ze trzeba byc z nimi bez wzgledu na wyniki ,jakość gry , niezaleznie od tego ze wygrane sa woda na mlyn Antka, Grzesia czy Kazia oraz podobnych szumowin.
REPREZENTACJA KOPIE DLA KASY. OT CO! TO SA PROFESJONALISCI KTORZY MAJĄ SIĘ SPOTKAĆ RAZ NA JAKIS CZAS I POKOPAC MIEDZY SOBA PILKE PRZEZ 90 MINUT.A nie jakiesś tam pierdoły o uniesieniu patriotycznym czy dumie narodowej.

Wisła Prokocim 11.10.2009 19:47

Nie no ****a zajebiście to może kibice powinni robić zrzutkę na dodatkową premie dla piłkarzy? Nie dość że dostają kasę huja grają za mecz to jeszcze z takim tekstem wyskakuje? To już naprawdę żenada:-/

flamengista 11.10.2009 19:55

Pozostaje dołączyć się do redakcji portalu weszło (ładnych czasów dożyłem!)

Cytat:

Cóż, drogi Mariuszku, WY...

lucekj 11.10.2009 21:58

Sobol wiedział kiedy ze sceny zejść

nie wiem czy przeczuwał ten syf czy jest jasnowidzem, ale można by go zapytać o podanie sześciu losowo wybranych liczb, może coś się utrafi...


Większość ludzi zwala winę na pzpn, ale my przecież nie mamy kim grać, nie mamy zawodników którzy cokolwiek grają w jakimś średniaku europejskim, dzisiaj o takich pilkarzach jak : Wałdoch, Hajto, Świerczewski, Kałużny czy chociażby Kryszał możemy pomarzyć,

dzisiaj łudzimy się, że piłkarz, który jest za słaby na rezerwy Fulhamu odczaruje bramkę przeciwnika...

Obraniak, Żewłakow, Jeleń są grajkami, którzy nie wybijają się ponad przeciętność w swoich ligach.

Luk_Biala_Gwiazda 11.10.2009 22:11

Czyli zaczynaja sie sprawdzac plotki o odwracaniu sie od Laty.. Gren zlozyl rezygnacje.

Wichar87 11.10.2009 22:17

Tylko to się wszystko wiąże z PZPN-em, przecież to on jest po części odpowiedzialny za szkolenie tych piłkarzy... o czym my wogóle rozmawiamy, jakie szkolenie... szkolenie jest w Holandi i reszcie krajów zachodnich, zresztą nie tylko zachodnich, czasami mam wrażenie, że wszyscy do okoła już jakoś graja w tą piłke, a przynajmniej próbują. Nam co najwyżej wyjdzie jeden mecz na 20 i tyle i wozimy się tym do następnego takiego meczu, a nie na tym chyba rzecz polega. W tym roku było bardzo widoczne, że jak my zakończyliśmy rozgrywki pucharowe, to reszta Europy dopiero zaczynała, albo przygotowywała się do rozpoczęcia. To świadczy tylko o nas i nie napisze nic nowego o naszym "pseudo systemie" czy jak kto woli (jeżeli wogóle coś takiego istnieje) polskiej myśli szkoleniowej. Za ten "system" i wychowanie tych piłkarzy jest odpowiedzialny PZPN i ponosi 80% winy za ten syf. A 20% zostawiłbym dla kopaczy, którzy teraz mają swój czas i są poprostu, jak to powiedział Petrescu leniami...

lucekj 11.10.2009 22:25

wcześniej tego szkolenia też nie było a wyniki jakieś tam osiągneliśmy

musi przewinąć się kilka pokoleń aby nasza piłka klubowa dogoniła Cypr....a reprezentacyjna Słowenię

PS:
Olisadebe dojrzewał w Ekstraklasie :], a Obraniak miał niewiele wspołnego z polskim szkoleniem

Szkolenie, szkoleniem, ale my po prostu nie mamy materiału, a piłkarzynom w głowach się poprzewracało, zresztą nie tylko im, wystarczy wychylić głowę poza próg mieszkania, na mieście jest pełno czuperowców zgrywających biznesmenów,....

po prostu nasze społeczeństwo nie jest odporne na to co przyszło zza oceanu... nie mamy własnego stylu, staramy naśladować styl lansowany przez kretynów zarządzającymi programami tv (taniec z gwiazdami), reklamówkami, bilbordami itd itc

5 lat temu mało kto interesował się tańcem, a teraz pełno znawców tajskiego boksu, pełno ścigantów, pełno biker-boysów kupujących pierwszy motor w życiu z ponad 100 konnym silnikiem(za tydzień leży połamny w szpitalu, a na spotach dumnie opowiada jaki miał crash), każdy jest znawcą prawa itd itp

Po prostu mentalność polusa nas niszczy i to że byliśmy zniewoleni, teraz w zbyt krótkim czasie dostaliśmyzbyt wiele nowości o których 20 lat temu społeczeństwo nie śniło, wcześniej ludzi za mordy trzymali i nie było takiego cyrku jak teraz.

Wichar87 11.10.2009 22:30

Ale wcześnie była troche większa ambicja graczy, w ostatnich latach ten poziom chyba spada odwrotnie do zarobków, tak mi się wydaje, im te płace u nas wyższe tym poziom gorszy. Zawodnik zaczyna się starać, w momencie, gdy negocjuje nowy kontrakt, a potem... potem już mu chyba wystarcza. I najgorsze jest to, że nie ma jakiegoś światelka w tunelu, nadzieji na poprawe, czy pomysłu co z tym wszystkim zrobić. Wszyscy tylko mówią, krzyczą, krytykują, ale ciężko znalęźć kogoś kto bym tym wstrząsnął, przedstawił plan i dostał poparcie. Czarno to wszystko wygląda, ale tak jest.

WILU TS 11.10.2009 22:54

Może to dziwnie zabrzmi ale ja osobiście jestem zdania że będzie tak dopóki piłka nożna w Polsce będzie niby tym sportem numer 1...Uważam,że gdyby na pewien czas-w wypadku piłki parę lat-zeszła ta dyscyplina na drugi trzeci plan za siatkówkę (w ktorej to jesteśmy potęgą),żużel(potęga) to może wtedy coś by się ruszyło.
Tak przecież było z siatką,coś tam wszyscy niby grali ale parę lat temu nie było takiej mody i tylu sponsorów w PZPS.
Uważam że taki brak nagonki,chwilowy brak zainteresowania,codziennych afer w TV i może by się coś udało zrobić,bez czegoś takiego to nasza piłka jest na straconej pozycji,bo nie oszukujmy się skoro nawet Cypr potrafi wygrać z Bułgarią i to 4-1 a klub Białoruski oraz Cypryjski gra w Lidze Mistrzów? To to już jest dno dna

Wojtas 11.10.2009 22:55

Wstyd mi za kogos takiego jak Lewandowski.

Ten czlowiek skomromitowal siebie (w sumie mi to wisi) ale tez skompromitowal Polske -robia z niego narod ktory mozna sobie tak kupc.

Ot chcecie zebysmy biegali,no to zapłacćie.

Za samo takie zachowanie wyp****** bym tego Lewandowskiego z kadry na zbity pysk.

diablo885 11.10.2009 22:59

dokladnie lucekj, dobrze to podsumowales.. mentalnosc naszego narodu musi sie zmienic bo takim sposem do niczego nie dojdziemy

el Nuero 11.10.2009 23:58

Majewski zaryzykował najbardziej powołaniami w obronie - i przegrał. Czy mógł zamiast drewnianego Polczaka wziąć kogoś innego? Owszem, mógł powołać np. Żewłakowa, którego wspaniały strzał z dystansu do własnej bramki pozwolił Irlandczykom uwierzyć w 3 pkt. z Polakami, lub kogoś innego ze starszych graczy, też w nie najwyższej formie. O naszym Arku też pisano, że to człowiek- samobój, albo mister czerwona kartka. Dodając, że Glik - na kadrze młodzieżówki, a Wasilewski - nie wiadomo ile miesięcy będzie pauzował, to mamy defensywę "ugotowaną".

Sam się dziwię że odrobinę bronię Stefana. Przyjął złą taktykę - jego wina. Ale do dobrej gry potrzeba niezłych piłkarzy. Już nie wspominam o tych z najwyższej półki - Villa, Torres, Lampard czy Messi. Ale przynajmniej kilku graczy o poziomie i formie choćby Hamsika czy Sestaka, o Jovanonicu z Czarnogóry nie wspominając - to konieczność. U nas większość graczy krajowych prezentuje słaby poziom, a ci za granicą polerują ławki rezerwowych. I recepta na katastrofę gotowa. Z drugiej strony nawet Massa, Raikonnen czy inny Hamilton nie wygraliby wyścigu F1, gdyby zamiast Ferrari czy Maclarena dostali do jazdy starego malucha.

Czekają nas teraz 3 ważne lata. Jak w pozytywizmie: praca od podstaw. Jeśli kadra doczeka się odważnego trenera, który mocniej postawi na szkolenie młodzieży (jakąś nadzieję daje kadra U-21), i podziękuje takim, jak Mariusz "to nam zapłaćcie" Lewandowski, to może odbijemy się od dna. Zagrożeniem jednak jest to, o czym piszą WILU TS i lukekj. Chyba niemal cała zawodowa Europa już nas wyprzedza (LM - Cypr, Węgry, Białoruś, Słowacja, LE - Łotwa, Mołdawia, Bułgaria). Tylko San Marino jeszcze za nami - jak w tabeli.

For_FuN_ 12.10.2009 00:55

Jak slysze, ze pilkarsko przewyzszaja nas Slowency czy Slowacy, to sie szeroko usmiecham :). Dzisiaj ladnie w Cafe Futbol podsumowali te 2 nacje. Oni poprostu stworzyli druzyny...zawodnikow absolutnie nie maja wielkich, w wiekszosci gorszych od naszych, ich kluby tez nie istnieja w Europie, a te kadry kiedy ostatni raz wystepowaly na wielkiej imprezie(w odroznieniu od naszej)? Badzmy powazni...razem z Czechami powinnismy z palcem w wiadomym miejscu wyjsc z tej grupy. Nie stalo sie tak, bo na stanowisku zostal niejaki Beenhakker, ktory pogrzebal nasza kadre.

Troche umiaru, bo uwielbiamy popadac w skrajnosci.

Pan Jotka 12.10.2009 05:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 802739)
Jak slysze, ze pilkarsko przewyzszaja nas Slowency czy Slowacy, to sie szeroko usmiecham :). Dzisiaj ladnie w Cafe Futbol podsumowali te 2 nacje. Oni poprostu stworzyli druzyny...zawodnikow absolutnie nie maja wielkich, w wiekszosci gorszych od naszych, ich kluby tez nie istnieja w Europie, a te kadry kiedy ostatni raz wystepowaly na wielkiej imprezie(w odroznieniu od naszej)? Badzmy powazni...razem z Czechami powinnismy z palcem w wiadomym miejscu wyjsc z tej grupy. Nie stalo sie tak, bo na stanowisku zostal niejaki Beenhakker, ktory pogrzebal nasza kadre.

Troche umiaru, bo uwielbiamy popadac w skrajnosci.

Z tego co wiem to w kadrze słoweńskiej grają goście z ligi francuskiej, angielskiej i niemieckiej Bundesligi. Takze za pochodzenie ich tam nie wzieli. A Słowacy maja choćby Hamsika --pilkarza Napoli, o ktorego zabiegają najlepsi w Serie A. Co do resztu wiadomo--Budesliga,liga francuska i rosyjska. Także piłkarzy mają nieco lepszych na dzień dzisiejszy. Jezeli cie to dalej nie przekonuje to sprawdz jak radzila sobie reprezentacja Słowenii w ostatnich latach, ujmując ze powstala w 1992 roku. Szukanie jednego winnego w postaci Majewski lub Benhaaker uwazam za chybione, bo za taki stan rzeczy winić nalezy PZPN, odpowiedzialny za szkolenie mlodziezwy i stwarzanie warunkow do gry. Nawet bpoiska porzadnego kadra nie mam do treningu. Zeby pokopać w normalnych warunkach trzeba jechać do Niemiec. Tak zwiazek powinien przejąc albo co najmniej wynajmować ośrodek we Wronkach lub Grodzisku. Przystosować je do pracy w ciszy i spokoju dla kadry.

63624 12.10.2009 07:20

Co do Słowenii, to oni mimo krótkiej historii państwa, już grali na MŚ i ME. Maribor raz grał nawet w LM, czyli tylko raz mniej mieli drużynę w LM niż Polska. :-P Słowacja będzie debiutantem, choć w LM też dwa razy mieli drużynę z Koszyc i Petrżałkę, więc klubowa piłka na naszym poziomie mniej więcej.:-D

A teraz coś zabawnego:

Cytat:

Polscy zawodnicy nie potrafili wytłumaczyć, dlaczego znowu przegrali. Rosicky też nie chciał niczego tłumaczyć, rozpędził się przez mixed-zonę i wsiadł do autokaru. Trener Majewski kazał zamknąć drzwi, bo był to autokar Polaków. Rosicky niestety zdążył wysiąść.
:lol:

Jak widać u Czechów też nie najlepiej.

http://www.rp.pl/artykul/375922_Pilk...o_staremu.html

arti 12.10.2009 08:48

Jeśli Lewandowski rzeczywiście coś takiego powiedział tzn., że jest niezłym kretynem, a poziom degrengolady w kadrze jest na bardzo wysokim poziomie niestety. wiadomo, że robi sie takie numery, ale publiczne mówienie o tym...:)
Co gorsza nie ma żadnej nadziei na trenera o dużym autorytecie, który mógłby to zebrać do kupy i pociagnąć w górę...
Smuda - dajcie spokój...

Marszałek 12.10.2009 09:49

Pomyśleć,że będzie jeszcze gorzej. O rywalizacji z Azerami nei mamy co liczyć,bo ini mają mocne podwaliny,kasa z ropy i czas gra na ich korzyść. My fundamenty mamy rozwalone, w zasadzie ich nie mamy, i kolejne eliminacje będą jeszcze gorsze od tych. Bez względu na to kto przyjdzie tutaj trenować. Odsyłam do wypowiedzi skauta Chelsea, tego Polaka. Ja podobnie jak ona nie zauważam różnicy między polską IV ligą, a ekstraklasą. Będąc szczerym, od dawien dawan jeśli mam do wyboru mecz Ekstraklasy a w tym samym czasie rozgrywany jest mecz IV, to wolę spacerem podejść sobie na stadion, gdzie bez żadnej buty chłopcy z zapałem kopią piłkę i tworzą niejedno krotnie super widowiska. Naprawdę takich Rzeźniczaków czy Cwielongów to w każdej lidze niższej polskiej lidze jest od groma. Tylko,że oni choćby co robili na poziom wyższy nie podskoczą. Do czego zmierzam, skoro gość,który żyje z obserwowania zawodników i wyłapywania co lepszych nie widzi różnicy pomiędzy polskimi ligami, to to jest już dramat. Nie ma na kim oprzeć reprezentacji aby jak równy z równym grała z Włochami, Armenią czy Niemcami. u nas wszytko leży, staczamy się szybciej niż się spodziewałem. Problem leży głównie w płacach piłkarzy. To jest chore aby za mierne umiejętności płacić takie pieniądze. To jest najjaśniejszy obraz dżumy jaka nas pożera. Także sam pomysł zatrudnienia Smudy jako wybawiciela selekcjonera pokazuje,że mentalnie oszaleliśmy.

szczebrzeszcz 12.10.2009 10:10

Wiwat PZPN, wiwat polska myśl szkoleniowa,
Wiwat reprezentacja PZPNu

Cytat:

Antoni Piechniczek: To normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna

- Nie wykorzystaliśmy żadnego rzutu rożnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że każdy miał jakąś myśl przewodnią i był bity inaczej - mówi wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek. To jego podsumowanie przegranego meczu z Czechami 0:2


Michał Szadkowski: Jak oceni pan debiut trenera Stefana Majewskiego?

Antoni Piechniczek: Mecz z Czechami miał dwa oblicza. Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę, po sytuacji Błaszczykowskiego powinniśmy strzelić gola. Graliśmy jak równy z równym, wykonywaliśmy więcej rzutów rożnych. Rzadko się trafia, by na wyjeździe już w pierwszej połowie wybijać je aż osiem razy.

Ale nic z nich nie wychodziło.

- Pan jest oczywiście nastawiony negatywnie. Nie wykorzystaliśmy żadnego rzutu rożnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że każdy miał jakąś myśl przewodnią i był bity inaczej.

Brak powtarzalności świadczy, że piłkarze nie mieli żadnego pomysłu na ich wykonywanie.

- Próbowano różnych rozwiązań, każdy z nich na swój sposób był przemyślany. U Leo Beenhakkera wybijano je na długi słupek, gdzie stać miał Wasilewski. Gdy doznał kontuzji zupa się wylała.

Reprezentacja przegrała, ale zagrała w innym stylu i lepiej niż ze Słowenią w Mariborze. W drugiej połowie zabrakło odporności psychicznej. Piłkarze grali ze sobą pierwszy raz, więc nie wszystko zostało do końca dopracowane. Na osłodę pozostało nam, że odpadliśmy w dobrym towarzystwie, bo razem z Czechami.

Mnie cieszy, że w drużynie panuje świetna atmosfera, chłopcy tworzą dobrze rozumiejącą się grupę, która znalazła wspólny język z trenerem. Staje się to normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna.

Co ma pan na myśli?

- W kadrze Beenhakkera panowała atmosfera daleka od utożsamiania się ze związkiem, który się reprezentuje. J..ć, j..ć PZPN, co tak pięknie krzyczą kibice, a was raduje, oznacza także j..ć reprezentację. U Majewskiego piłkarze zrozumieli, że nie są to słowa skierowane tylko do prezesa Grzegorza Laty i ich pracowników, ale także do nich. Zaczęli rozumieć, gdzie jest ich macierzysta federacja.

Czyli piłkarze przede wszystkim powinni się utożsamiać z PZPN?

- Oczywiście. Wspólnie odpowiadamy za wizerunek związku.

Jak oceni pan taktykę Majewskiego? Nastawił zespół na grę z kontry i liczył na szybkich napastników. Czesi ani myśleli zaatakować, a innego pomysłu nie miał

- Pan pewnie oglądał mecz w telewizji. A tam nie widać całego ustawienia. Czesi walili głową w mur, choć nasi obrońcy grali ze sobą pierwszy raz. Dlatego aż się prosiło, by podawać od razu do napastników. Jeśli ta drużyna zagra razem dziesięć meczów, nie pozna jej pan.

W selekcji Majewski też nie popełnił błędów?

- Fatalna taktyka, fatalny dobór ludzi i co jeszcze? Przecież trener nie mógł opierać się na piłkarzach, którzy zawiedli u Beenhakkera. Miał kopiować nieudane pomysły poprzednika?

Dlatego zrezygnował z regularnie grającego w Lidze Mistrzów Michała Żewłakowa i postawił na Piotra Polczaka ze słabej Cracovii?

- To pytanie należy skierować do selekcjonera. Starał się odświeżyć reprezentację. Ja nie widziałem wielkie różnicy między grą defensywy z Żewłakowem a Polczakiem. W Mariborze ze Słowenią straciliśmy trzy gole, szanse na remis straciliśmy już przed przerwą. W Pradze Czesi strzelili nam tylko dwa, a w przerwie liczyliśmy na jeszcze lepszy występ. Statystyka nie kłamie.

Jak po tej porażce zmieniła się sytuacja Majewskiego? Ma większe, takie same, czy mniejsze szanse na zostanie stałym selekcjonerem?

- Niech zagra mecz ze Słowacją i listopadowe sparingi. Nie mogę ocenić go teraz. Nie powiem, co zrobił dobrze, a co źle. Obowiązuje mnie lojalność i względy czystoludzkie, których nie sposób znaleźć na łamach pańskiej gazety. Przyjdzie taki czas, że zaczniemy wygrywać. Reprezentacji i polskiej piłce potrzeba życzliwości.
http://www.sport.pl/MS2010/1,97763,7...a__Polska.html

flamengista 12.10.2009 10:18

Dziś w Wyborczej wywiad z Piechniczkiem. To, co można usłyszeć od jednego z najważniejszych ludzi w PZPN po raz 125 dowodzi, że polska piłka jest ciężko chora.

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,71...a__Polska.html

Najgorsze jest to, że Piechniczek opowiada totalne bzdury, zaklina rzeczywistość. On chyba żyje w innym świecie - ciągle sądzi, że jest PRL a on właśnie wrócił z brązowym medalem MŚ. Oto mała próbka:

Cytat:

Mnie cieszy, że w drużynie panuje świetna atmosfera, chłopcy tworzą dobrze rozumiejącą się grupę, która znalazła wspólny język z trenerem. Staje się to normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna.
Rozumiem, że świetna atmosfera ma polegać na tym, że Dudek obrażony za posadzenie na ławie, a kapitan zespołu sugeruje że przed następnym meczem Słoweńcy mają ufundować premię, by naszym chciało się grać na maksa. Po prostu zajebista atmosfera, wspaniały team spirit, niesamowita wola walki.

Na czym ma polegać "normalność reprezentacji"?

Cytat:

W kadrze Beenhakkera panowała atmosfera daleka od utożsamiania się ze związkiem, który się reprezentuje. J..ć, j..ć PZPN, co tak pięknie krzyczą kibice, a was raduje, oznacza także j..ć reprezentację. U Majewskiego piłkarze zrozumieli, że nie są to słowa skierowane tylko do prezesa Grzegorza Laty i ich pracowników, ale także do nich. Zaczęli rozumieć, gdzie jest ich macierzysta federacja.
Zastanawiam się, skąd taka pewność u Antoniego Piechniczka, że zawodnicy tak myślą. Ja na przykład twierdzę, że oni bardzo rzadko myślą, a już najrzadziej o PZPN. Piłkarze to grupa zawodowa ogólnie mało myśląca, a w niej polscy piłkarze to już szczególnie.

I wydało się, co jest tak naprawdę najważniejsze. Najważniejsze nie są wyniki, najważniejsza jest lojalność wobec PZPN. Czyli w następnych eliminacjach moglibyśmy wystąpić pod nazwą "PZPN" zamiast "Polska".

Dlatego ja nie mam żadnych złudzeń. Trenerem do Euro 2012 zostanie Stefan Majewski. Nie dlatego, że w PZPN wierzą w jego umiejętności. Nie - dlatego, że jest może mierny, ale za to wierny. Będzie robił zgrupowania w tych hotelach, co kolesie z Miodowej wybiorą, nie będzie kręcił nosem na liczną delegację związkową przy każdym meczu. Nie będzie udzielał kontrowersyjnych wywiadów.

Euro 2012 jest dla tego pokolenia działaczy ostatnią szansą na zgarnięcie wielkiej kasy. I z niej nie zrezygnują. Mogą sobie pozwolić na zignorowanie sponsorów. Przecież sponsorzy i tak walić będą drzwiami i oknami. Nie będzie sponsor dyktował, jakiego chce selekcjonera. I jakiego chce prezesa. Wszystko zostanie po staremu do 2012 roku.

Owszem, skończy się to totalną kompromitacją. Leśne dziadki zdają sobie z tego sprawę. Ale mają to w nosie. Widzą, że powoli trzeba będzie przechodzić na emeryturę. Grzegorz Lato ma już 59 lat, to w tym gronie młodzieniaszek. Ale taki Piechniczek ma 67, jego pokolenie powoli się wykrusza. Po Euro będą chcieli oddać władzę "nowym", czyli pokoleniu Kręciny.

Oby w tym czasie rządzący mieli jaja, bo po klęsce Euro 2012 (sportowej, mam nadzieję że organizacyjnie będzie przyzwoicie) trzeba będzie związek rozwiązać, zmienić statut ograniczając do minimum rolę OZPNów i dając władzę klubom, w tym głównie klubom 1 i 2 ligi. Dopiero jak związkiem będą rządzić ludzie jak Cupiał, Walter, czy nawet Filipiak i Rutkowski - a więc prawdziwi ludzie biznesu, to możliwy będzie postęp.

ciacho 12.10.2009 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 802766)
Dziś w Wyborczej wywiad z Piechniczkiem. To, co można usłyszeć od jednego z najważniejszych ludzi w PZPN po raz 125 dowodzi, że polska piłka jest ciężko chora.

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,71...a__Polska.html

Najgorsze jest to, że Piechniczek opowiada totalne bzdury, zaklina rzeczywistość. On chyba żyje w innym świecie - ciągle sądzi, że jest PRL a on właśnie wrócił z brązowym medalem MŚ. Oto mała próbka:



Rozumiem, że świetna atmosfera ma polegać na tym, że Dudek obrażony za posadzenie na ławie, a kapitan zespołu sugeruje że przed następnym meczem Słoweńcy mają ufundować premię, by naszym chciało się grać na maksa. Po prostu zajebista atmosfera, wspaniały team spirit, niesamowita wola walki.

Na czym ma polegać "normalność reprezentacji"?



Zastanawiam się, skąd taka pewność u Antoniego Piechniczka, że zawodnicy tak myślą. Ja na przykład twierdzę, że oni bardzo rzadko myślą, a już najrzadziej o PZPN. Piłkarze to grupa zawodowa ogólnie mało myśląca, a w niej polscy piłkarze to już szczególnie.

I wydało się, co jest tak naprawdę najważniejsze. Najważniejsze nie są wyniki, najważniejsza jest lojalność wobec PZPN. Czyli w następnych eliminacjach moglibyśmy wystąpić pod nazwą "PZPN" zamiast "Polska".

Dlatego ja nie mam żadnych złudzeń. Trenerem do Euro 2012 zostanie Stefan Majewski. Nie dlatego, że w PZPN wierzą w jego umiejętności. Nie - dlatego, że jest może mierny, ale za to wierny. Będzie robił zgrupowania w tych hotelach, co kolesie z Miodowej wybiorą, nie będzie kręcił nosem na liczną delegację związkową przy każdym meczu. Nie będzie udzielał kontrowersyjnych wywiadów.

Euro 2012 jest dla tego pokolenia działaczy ostatnią szansą na zgarnięcie wielkiej kasy. I z niej nie zrezygnują. Mogą sobie pozwolić na zignorowanie sponsorów. Przecież sponsorzy i tak walić będą drzwiami i oknami. Nie będzie sponsor dyktował, jakiego chce selekcjonera. I jakiego chce prezesa. Wszystko zostanie po staremu do 2012 roku.

Owszem, skończy się to totalną kompromitacją. Leśne dziadki zdają sobie z tego sprawę. Ale mają to w nosie. Widzą, że powoli trzeba będzie przechodzić na emeryturę. Grzegorz Lato ma już 59 lat, to w tym gronie młodzieniaszek. Ale taki Piechniczek ma 67, jego pokolenie powoli się wykrusza. Po Euro będą chcieli oddać władzę "nowym", czyli pokoleniu Kręciny.

Oby w tym czasie rządzący mieli jaja, bo po klęsce Euro 2012 (sportowej, mam nadzieję że organizacyjnie będzie przyzwoicie) trzeba będzie związek rozwiązać, zmienić statut ograniczając do minimum rolę OZPNów i dając władzę klubom, w tym głównie klubom 1 i 2 ligi. Dopiero jak związkiem będą rządzić ludzie jak Cupiał, Walter, czy nawet Filipiak i Rutkowski - a więc prawdziwi ludzie biznesu, to możliwy będzie postęp.

AMEN!!!!!!!!!!

Pan Jotka 12.10.2009 11:04

Gdybym nie znał tych matołow z Miodowej to pomyśłałbym , że ten wywiad to rodzaj jakieś autoironii by Piechniczek...Dramat.Wygralismy w rożnych. A w outach jak to wygladalo ? Bo moze i tam nalzealoby szukac pkt bonusowych :D

Wichar87 12.10.2009 11:33

Czyli wychodzi na to, że jedynym sposobem na pozbycie sie tych dziadów jest zatrudnienie jakiegoś taliba - samobójcy, ubranie go w bombe i wysłanie na jakis zjazd PZPN-u, wejdzie do środka i już najlepiej będzie wiedział co zrobić :D

saklak1906 12.10.2009 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wichar87 (Post 802775)
Czyli wychodzi na to, że jedynym sposobem na pozbycie sie tych dziadów jest zatrudnienie jakiegoś taliba - samobójcy, ubranie go w bombe i wysłanie na jakis zjazd PZPN-u, wejdzie do środka i już najlepiej będzie wiedział co zrobić :D

Innego sposobu nie ma, a jak ktos liczy ze po bojkocie caly PZPN posypie glowe popiolem i powie podajemy sie do dymisji bo jestesmy niekompetentnymi imbecylami to sie chyba z glupim na glowy pozamienial.

Wystarczy przeczytac wywiad z Piechniczkiem zeby wiedziec ze dopoki nie poumieraja ze stolkow sie nie rusza.

hunter TSW 12.10.2009 11:44

A gdzie sie mają ruszać ? Zdzisiek Kręcina gdzie golonke będzie jadł ? :) a podstawki pod piwko to ma pewnie jeszcze z tych bilecików na Euro co mu sie w domu zawieruszyły.

QBAS 12.10.2009 11:45

Jak przeczytałem wywiad Piechniczka to juz mi całkowicie ręce opadły.. Albo to narodowe ruszenie wyrwie ten PZPN z korzeniami i zasiądą w nim nowi, młodzi, nowocześnie myślący menagerowie - patrz Marcin Hera - prezes spółki PL2012, albo trzeba będzie poczekać aż ci wszyscy starcy wymrą śmiercią naturalną.. Szybszy i lepszy wydaje się ten pierwszy wariant ale niestety z jego realizacją będzie o wiele trudniej.

hunter TSW 12.10.2009 11:53

Byłoby fajnie. Ale o pierwszym wariancie raczej możemy zapomnieć. Leśne dziady robią co mogą żeby stołki utrzymać. A Piechniczka widziałem chyba ostatnio w tym " 2 Fotele" co Basałaj na Orange Sport prowadzi. Pierdu pierdu tam było takie że obiadu nie dokończyłem. Znalazł sie autorytet polskiej piłki. Decydent wielki - smutek i nostalgia.

ciacho 12.10.2009 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 802773)
Gdybym nie znał tych matołow z Miodowej to pomyśłałbym , że ten wywiad to rodzaj jakieś autoironii by Piechniczek...Dramat.Wygralismy w rożnych. A w outach jak to wygladalo ? Bo moze i tam nalzealoby szukac pkt bonusowych :D

Szkoda, że nie grali w podwórkową piłę, że 3 rogi to karny:lol:

hunter TSW 12.10.2009 12:07

Osiem rzutów rożnych w pierwszych 45 min jest przykładem naszej nadwyraz ofensywnej gry :) i potem gadka o tym, że mecz miał dwa oblicza. Oj, Stefanowi i Antosiowi wzrok zaczyna szwankować poważnie. Jasne, jakby tak podzielić po 10 minut to miał nawet 9 różnych odsłon :)

GemHZR 12.10.2009 13:01

http://www.rdc.pl/index.php?/pol/spo...ci_i_chuligani
Atlas się popisał, jełop jakich mało, prawidłowo dobrali sobie rzecznika.

edit
http://www.weszlo.com/news/3849 :lol:

saklak1906 12.10.2009 13:30

Dzisiaj Peszko zostal ojcem, no to sobie chlopaki zrobia dzisiaj impreze taka ze do srody na pewno nie wytrzezwieja.

1q2 12.10.2009 13:52

Jak tak zacząłem gapić się w ten mecz , to przeraziłem się że możemy go wygrać:) - O naszej grze to nie ma co pisać ale Czesi są w prawie takim samym kryzysie.Po takich meczach to człowiek zaczyna doceniać nawet najbardziej toporne mecze w naszym(Wisełki) wykonaniu;)

For_FuN_ 12.10.2009 13:54

Widze, ze juz zaczelo sie jechanie po Lewandowskim...mimo, ze pilkarz zaprzeczyl, ze udzielil taka wypowiedz. Teraz dzienniki sportowe sa wiarygodne? Zdecydujcie sie w koncu, bo raz nie sa, innym razem sa...zalezy, czy niektorym to pasuje. Ja wierze pilkarzowi, bo nasze dziennikarstwo sportowe lezy...wymysla sie wywiady, tworzy sie plotki transferowe lub wprost klamie...dowodow na to bylo tysiace.

saklak1906 12.10.2009 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 802800)
Widze, ze juz zaczelo sie jechanie po Lewandowskim...mimo, ze pilkarz zaprzeczyl, ze udzielil taka wypowiedz. Teraz dzienniki sportowe sa wiarygodne? Zdecydujcie sie w koncu, bo raz nie sa, innym razem sa...zalezy, czy niektorym to pasuje. Ja wierze pilkarzowi, bo nasze dziennikarstwo sportowe lezy...wymysla sie wywiady, tworzy sie plotki transferowe lub wprost klamie...dowodow na to bylo tysiace.

Nie chce mi sie wierzyc zeby byl az takim idiota.Albo to jest wymysl dziennikarza albo wyciete z kontekstu ale raczej ni jak ma sie to z prawda, bardziej bym sie tego spodziewa po ktoryms z medrcow w PZPNie

3rider 12.10.2009 14:26

Na poprawienie nastroju

Znamy cennik Mariusza Lewandowskiego
12 października 2009 - 14:34

Uwaga, CBA dotarło do cennika Mariusza Lewandowskiego. Podobno na mecz ze Słowacją, specjalnie do Słoweńców, przygotowano ofertę promocyjną. Aby umotywować kapitana reprezentacji Polski, należy wpłacić 5 000 euro podstawy. Potem dochodzą kolejne opłaty...

Wślizg - 50 euro.
Wślizg udany - 150 euro.
Sprint 30 metrów - 100 euro.
Sprint 60 metrów - 200 euro.
Odbiór piłki rywalowi w łatwej sytuacji - 40 euro.
Odbiór piłki rywalowi w trudnej sytuacji - brak cennika (niemożliwe).
Kopnięcie do przodu - 400 euro.
Kopnięcie do tyłu - w ramach pakietu.
Strzelenie gola - 1 000 000 000 euro.
Spocenie się - 40 euro za każde 10 mililitrów potu.
Huknięcie z rzutu wolnego w mur - darmo, to akurat "Lewy" robi dla przyjemności.

Dodatkowe koszty dla zamawiającego usługę:
- wódka
- piwo
- whisky

Marszałek 12.10.2009 14:33

Znając nasz realia to facet z wywiadu się dowiedział,że udzielił wywiadu. Smutne to ale bardzo prawdopodobne, w każdym razie bardziej,że to że Lewandowski tak w ogóle pomyśał. Jeśli to prawda to powinno się to oprzeć o sąd.

wisl@k_TS 12.10.2009 14:52

Owszem "Cycuś" raczej nie grzeszy inteligencją, ale jak dla mnie to wymysł jakiegoś dziennikarzyny albo zdania wyrwane z kontekstu. Lato jak najbardziej na jego miejscu mógł takie coś powiedzieć, ale Lewandowski aż takim bezmózgiem chyba nie jest.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl