Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Wojtas 07.10.2009 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 801410)
A ty nie chodzisz nigdy do klubu, albo się napić ? Czy robi to w dzień meczu ? Jeśli tak, to na pewno nie przed, a po. I co w tym złego jest ?
Awansować go. Oczywiście Skorża powinien postawić wymagania, ze jak jest mecz to nie ma balangowania. A reszta już zależy od samego gracza.

Z resztą, ja oceniam go po tym co prezentuje na boisku. I nadaje się do pierwszej drużyny.
Najpierw niech zrobi karierę w rezerwach tak ?





Trzeba odroznic zycie sportowe od prywatnego.Wiadomo ze w pewnym senie jedno wplywa na drugie ale jednak jesli pilkarz prywatnie lubi sie pobawic ok,cos wypic -tez nie ma tragedii-oczywiscie jesli nie wplywa to negatywnie na aspekt sportowy.Wszytko jest dla ludzi Cien i Frantic tez ...wiec tu nie ma nic zakazanego.

Gorzej kiedy zycie prywatne uplywa tylko na pałętaniu sie po klubach i piciu a pilka schodzi na drugi plan.Takiego delikwenta trzeba trzymac krotko i stawac mu ultimatum -ale nie popuszczac.To np uratowalo takiego Grosickiego i wg mnie jest to na dzis - jeden z najlepiej rokujacych polskich pilkarzy na przyszlosc.Tylko trzeb przypilnowac deliwenta.

sandbender 08.10.2009 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 801427)
Nie piją, nie srają, nie jedzą, nie oglądają tv do póznych godzin.. chvj nam do tego co on robi i ile ma lat.
Priorytetem jest to co pokazuje na boisku, a po meczu może w samych slipkach śmigać po rynku i rzucać bananami, dziś pokazał się z dobrej strony ale przeciwnik nie był wymagający.
A czy mu sodówka uderzy czy upadnie na łeb gałąź z drzewa to także i wyłącznie jego sprawa.

Wisła miała już jednego takiego młodego piłkarza. Kuzera się nazywał. I z takiego "chvj nam do tego co robi" pozbyła się drugiego piłkarza, który się nazywał Skrzekowski.
Leszczak jest młody, nie wie co tak naprawdę robi. Powinno się go otoczyć opieką. Ale jeżeli nie będzie się chciał zmienić już to aby uniknąć zgubnego wpływu na innych młodych przykładowo wywalić.

Colin 08.10.2009 01:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 801427)
Nie piją, nie srają, nie jedzą, nie oglądają tv do póznych godzin.. chvj nam do tego co on robi i ile ma lat.
Priorytetem jest to co pokazuje na boisku, a po meczu może w samych slipkach śmigać po rynku i rzucać bananami, dziś pokazał się z dobrej strony ale przeciwnik nie był wymagający.
A czy mu sodówka uderzy czy upadnie na łeb gałąź z drzewa to także i wyłącznie jego sprawa.
Nie róbmy z nich bezrozumnych dzieciaków bo skoro nie ma problemu z trafieniem na balety to także nie będzie miał problemu z jednym pytaniem - wóz albo przewóz. Albo to i to, jeśli potrafi to połączyć.

@ I znów gadka o gwiazdach.
Gwiazdy w FC Barcelonie, filmie, teledysku muzycznym.. zwykli ludzie którzy różnią się od reszty tym że więcej zarabiają.

Dla piłkarza to nie jest dobre czy normalne by kilka razy w tygodniu iść do klubu "się nawalić", czy "walnąć kilka setek". Może tego nie doceniasz ale to MA znaczenie i wpływa bardzo negatywnie na kondycję, formę zawodnika, na wszystko to co trener z nim wypracował w okresie przygotowawczym. Obecnie organizmy zawodników pierwszego zespołu są na bieżąco monitorowane by wiedzieć kto jest w danym momencie w jakiej dyspozycji. Poza tym to jest młody chłopak, który być może kiedyś dostać szansę zaistnienia w pierwszym zespole, ale jeśli nie zmieni swego nastawienia to tej szansy nie dostanie. O tym, że takie rzeczy doprowadzają tylko i wyłącznie do zniszczenia karier utalentowanym chłopakom zanim jeszcze się one na dobre nie zaczęły opowiada np: Kuba Błaszczykowski w ostatnim albo przedostatnim wydaniu "Futbol". Swoją drogą Kuba opowiada w tym wywiadzie wiele ciekawych i pouczających rzeczy.

willow 08.10.2009 08:42

Jest takie mądre przysłowie ludowe, "czym skorupka za młodu nasiąknie...". Dla mnie skandalem jest, że młodzi nastoletni piłkarze włóczą się po klubach i piją gorzałę. I nie godzę się ze stwierdzeniem, że "jak nie robi tego przed meczem..." albo "ważne, co pokazuje na boisku..". To jest kwestia tego, że jeśli taki młody szczon się przyzwyczai do balangowania bez konsekwencji, to moment i może się od alkoholu uzależnić. Albo od hazardu. Mało mieliśmy takich przypadków w Polsce? I po karierze. Poza tym nawet nawalenie się raz w tygodniu ma ogromny, negatywny wpływ na organizm młodego człowieka.
Jeśli się marzy o karierze, to trzeba niestety ciężko harować, poświęcić się bezgranicznie grze, a nie imprezować. Przynajmniej nie w tym wieku i nie na początku przygody z piłką. Jak będzie miał ugruntowaną pozycję i będzie się zbliżał do 30-tki, to niech raz na jakiś czas walnie browar. Ale nie teraz.

willow 08.10.2009 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 801480)
To się uzależni od alkoholu i hazardu.
To będzie miał po karierze i pensję 2 klocki.

My coś na tym tracimy? nie. Tylko i wyłącznie on. I od niego zależy którą stroną podąży.
I o tym poniekąd chciałem napisać wyżej.

To, czy tracimy czy nie, jest sprawą względną. Zdrowia pewnie nie stracimy, kaca też nie będziemy mieli. Ale spójrz na to od strony klubu. Finansujesz zawodnika, jego szkolenie, wyjazdy, zgrupowania, stroje, bo wiążesz z nim jakieś nadzieje, bo wydaje Ci się, że jest dobry, że ma talent. A taki leszcz powoli topi swój talent i Twoje nadzieje w alkoholu albo hazardzie. Klub na tym traci i to nie tylko finansowo. Tego typu historię odbijają się również negatywnie na wizerunku, vide ostatnia balanga naszych warszawskich przyjaciół po meczu z Jagą. Wszystkie portale o tym piszą. Miłe to chyba nie jest.

A co, jeśli taki skacowany szczon zawali mecz?

Tracimy, oj tracimy.

Baala 08.10.2009 10:19

Ja mam pytanie czemu Papież nie grał skoro zaliczył już debiut w meczu Pucharu Polski? Kontuzja czy się nie załapał?


tak k.. Maciej Papież, chyba oczywiste że o niego mi chodzi.

FraMat 08.10.2009 10:38

Maciej Papież?
Ja p... co wy wypisujecie?

Griszka30KR 08.10.2009 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szarny (Post 801258)
Przecież nie było żadnego info, że coś złego się z nimi dzieje. Zresztą na drugim zdjęciu widać Boguskiego (pierwszy z prawej, widać tylko tył głowy, ale łatwo poznać, bo ostrzyżony jest jak Żurawski, gdy grał w Celticu).

.


Pierwszy z prawej to Kamil Rado......
.....bardzo podobny nawet z przodu :)

ciacho 08.10.2009 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 801537)

Oj marzy mi się takie zestawienie pomocy i ataku:
Mały - Sobol - Jirsak - Kirm
.......... Garguła
............Brożek
A jak wróci Boguski, hmm, będzie problem.. kto by pomyślal:)

rafal777 08.10.2009 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 801537)

No dobra, a co z Boguskim?

Robert_wislak 08.10.2009 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 801410)
A ty nie chodzisz nigdy do klubu, albo się napić ? Czy robi to w dzień meczu ? Jeśli tak, to na pewno nie przed, a po. I co w tym złego jest ?
Awansować go. Oczywiście Skorża powinien postawić wymagania, ze jak jest mecz to nie ma balangowania. A reszta już zależy od samego gracza.

Z resztą, ja oceniam go po tym co prezentuje na boisku. I nadaje się do pierwszej drużyny.
Najpierw niech zrobi karierę w rezerwach tak ?

Może dlatego, że to dziecko ma 17 lat. Co we franticu czy Cieniu robi licealista?

felipe 08.10.2009 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 801538)
Oj marzy mi się takie zestawienie pomocy i ataku:
Mały - Sobol - Jirsak - Kirm
.......... Garguła
............Brożek
A jak wróci Boguski, hmm, będzie problem.. kto by pomyślal:)

Znając podatność na kontuzje niektórych naszych piłkarzy wydaje się, ze taki "problem" bogactwa może sie szybko rozwiązać sam... Garguła juz od dluzszego czasu pracuje systemem "kontuzja - rehabilitacja - 2 miesiące gry", a i Boguski przeszedł sporo w karierze.

Luk_Biala_Gwiazda 08.10.2009 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert_wislak (Post 801541)
Może dlatego, że to dziecko ma 17 lat. Co we franticu czy Cieniu robi licealista?

Masz pieniadze => masz znajomych => wchodzisz wszedzie, prosta implikacja.

kosaTS 08.10.2009 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 801540)
No dobra, a co z Boguskim?

No właśnie, on miał wrócić wcześniej, a tu co. :-/

Hives4 08.10.2009 15:01

Cytat:

Masz pieniadze => masz znajomych => wchodzisz wszedzie, prosta implikacja.
wolisz siedzieć w pubie => nie masz miejsca w Wiśle - jeszcze prostsza implikacja

royalmichael 08.10.2009 15:15

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/f...ager/gatr7.jpg
Ale wyskok, i weź tu z takim wygraj pojedynek główkowy :P

Ikki 08.10.2009 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 801561)
wolisz siedzieć w pubie => nie masz miejsca w Wiśle - jeszcze prostsza implikacja

Dokładnie.
Nie rozumiem skąd tutaj przyzwolenie do picia zawodnikom? Przecież niektórzy są jeszcze NIEPEŁNOLETNI!!! Skoro wybrali, chcą wybrać życie zawodowego piłkarza to powinni się jak zawodowcy zachowywać. I nie przekonają mnie tłumaczenia, że po meczu, że nie zaszkodziło.... Albo wybierają drogę by stać się piłkarzem i grać jak najlepiej, albo niech siedzą w sobie w pubach.
U nas powinny być srogie kary za takie zachowania to by może ich czegoś nauczyło albo żeby ktoś się nimi naprawdę zaopiekował. Nie mówiąc tylko o Wiśle, straciliśmy już Burkhardta, blisko był Grosicki, lecz póki co został "uratowany". Oni przyzwolenie mieli i zobaczcie co wyszło!
Było kiedyś w mediach, że Sir Alex Ferguson jak miała być jakaś zabawa klubowa wyprosił z niej młodego zawodnika i odesłał do domu bo to nie dla niego. Takie powinno być u nas myślenie.

qbbba 08.10.2009 15:36

Nie chodzi o to, ze ktos jest glupi bo pije bedac pilkarzem Wisly. Glupi jest ten, ktory jest pilkarzem Wisly, a pije tak, ze mowi o nim pol Krakowa. Pilkarz to nie cipka i jeden bedzie pil wiecej, drugi mniej - ale pil bedzie bo oprocz biegania za pilka nie ma innych zmartwien. Po treningu w czwartek nie pojdzie do biblioteki i nie zaszyje sie w ksiazkach. Przyjdzie do domu, zwola chlopakow i zacznie pic. Proste jak drut. Jesli natomiast ktos jest tak glupi, ze nie potrafi pic w ten sposob, by pozniej nie zakladano o nim osobnych tematow na forum to rzeczywiscie ma problem, ale nie z alkoholem tylko z mozgiem.

FredzIo 08.10.2009 15:53

Moze Leszczak, będzie naszym Georgem Bestem?

WioReXXX 08.10.2009 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 801571)
Moze Leszczak, będzie naszym Georgem Bestem?


A może Leszczak będize naszym Marcinem Burkhardtem?

Markus 08.10.2009 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 801560)
No właśnie, on miał wrócić wcześniej, a tu co. :-/

Z Boguskim dalej totalna blokada informacji. Pokazuje się w ogóle w klubie, jest na treningach choćby w charakterze obserwatora? Widział go ktoś ostatnio?

Grał już przecież w wewnętrznym sparingu przed odwołanym meczem z Liverpoolem, coś go zabolało i jak widać do dziś nikt nie wie, co, gdzie i dlaczego.

Rozumiem, że nasi klubowi lekarze (zakładam, że tacy jednak są), nie są geniuszami i wybitnymi osobistościami medycyny sportowej. Pal licho, bywa, Wisła to nie Real. Ale skoro, jak widzimy, najwyraźniej nic nie wiedzą, nie potrafią zdiagnozować i leczyć Boguskiego, to może jednak warto wysłać go gdzieś indziej na konsultacje, by ratować zdrowie zawodnika i jego przydatność dla drużyny?

No ale my wolimy oszczędzać i dalej kręcić ten upiorny czeski film, ze szkodą dla wszystkich...

Niestety, ale w kwestii Boguskiego lekarze Wisły kompromitują się przynajmniej tak, jak ostatnio rząd Tuska.

JrQ- 08.10.2009 16:48

Tyle zachodu o jakiegos szczyla, co nawet 90 w lidze nie rozegral, ogarnijcie sie!

edit: O Leszczaku mowie oczywiscie.

MaG* 08.10.2009 16:50

Fajnie ,może Garguła będzie gotowy do gry na Legie.

Syn Kangura z 1984 08.10.2009 17:55

http://mundial.wp.pl/kat,1019539,tit...wiadomosc.html

:/

Wojtas 08.10.2009 17:55

Fajnie jest czytac ze Gargula sobie truchta ,podbija pilke,cwiczy z nią

Takie informacje napływaja jednak do nas od conajmniej 3 miesiecy i nic sie nie zmienia.

Dobrze ze wszytko idzie do przodu,ale mam nadzieje ze na tym poniedzialkowym spotkaniu uslyszymy jakies KONKRETY zarowno w sprawie jego powrotu jak i sytuacji z RAFALEM BOGUSKIM.

royalmichael 08.10.2009 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Syn Kangura z 1984 (Post 801619)

http://sport.interia.pl/raport/elms2...echami,1379976

cassius31krakow 08.10.2009 19:25

No to z głównej o Gargule - trenuje już prawie normalnie:

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...wie_normalnie/


O Rafale cisza :(

KOMINEK 08.10.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 801584)
Z Boguskim dalej totalna blokada informacji. Pokazuje się w ogóle w klubie, jest na treningach choćby w charakterze obserwatora? Widział go ktoś ostatnio?

Rozumiem, że nasi klubowi lekarze (zakładam, że tacy jednak są), ?

Rafał jest prawie na każdy meczu w Sosnowców - siedzi na krytej

A co do lekarzy to po zwolnieniu Urbana chyba ich nie ma .

ziooom 08.10.2009 20:34

Coś mi się wydaje, że Urbana nieprzypadkowo zwolnili. Może dłuższa przerwa Boguskiego wynika z błędu w rehabilitacji?

Żmijka 08.10.2009 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 801658)
Rafał jest prawie na każdy meczu w Sosnowców - siedzi na krytej

A co do lekarzy to po zwolnieniu Urbana chyba ich nie ma .

Jest. Jeden.

royalmichael 08.10.2009 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziooom (Post 801683)
Coś mi się wydaje, że Urbana nieprzypadkowo zwolnili. Może dłuższa przerwa Boguskiego wynika z błędu w rehabilitacji?

Też tak myślę. Wg pierwszych diagnoz to miała być niegroźna kontuzja i Boguski miał wrócić po 2 tygodniach. Pewnie zostały zaaplikowane złe leki i rehabilitacja co znacząco pogorszyło sprawę...

A co do Guły to skoro może już trenować na pełnych obrotach i na dniach będzie mógł już uczestniczyć w pojedynkach 1-1 to chyba już jest ostatnia prosta, super.

rafal777 08.10.2009 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 801584)
Rozumiem, że nasi klubowi lekarze (zakładam, że tacy jednak są), nie są geniuszami i wybitnymi osobistościami medycyny sportowej. Pal licho, bywa, Wisła to nie Real.

Akurat w tym przypadku się nie zgodzę. Pamiętacie Woodgate'a? Obrońca który pauzował kilkanascie miesięcy i nikt nie wiedział co mu jest :) Ta sytuacja zdażyła się włąsnie w Realu. Nie mogli go wyleczyć i ciągle łapał jakąś wydawał się nie groźną kontuzję a jednak niemal nie grał. Tak więc w tym jednym przypadku porównanie do Realu jak najbardziej na miejscu :P

A tak na poważnie to jakieś info na oficjalnej by się przydało. Jak on w ogóle czuje się psychicznie? Przecież niedawno czytałem z nim wywiad, że przeżywał załamania w związku z kontuzją. To co dopiero teraz jak nikt nie wie co mu jest... :/

AYALA 08.10.2009 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 801571)
Moze Leszczak, będzie naszym Georgem Bestem?

teraz jak piłka stała sie tak bardzo siłowa to już drinkujący zawodnik zbyt wiele nie osiągnie no chyba że jest super wyszkolony technicznie.Kiedyś jak piłka była wolniejsza to owszem mógłby sobie poradzic jak np.Wojtek Kowalczyk

skeba 08.10.2009 21:59

Nie rozumiem jednego. Miesiąc temu Boguski grałw gierce, strzelił bramkę, czyli wynikało, że juz jest zdrowy, a później boom. Nikt nie poinformował o jego dalszej kontuzji. Na oficjalnych nie czytałem, może jest im się wstyd przyznać, że popelnili gafę i Boguskiemu się pogorszyło, dlatego na Gargułę dmuchają teraz.

Uran235 08.10.2009 22:23

Ostatnie co słyszałem o Boguskim, to że odnowiła mu się stara kontuzja mięśnia czworogłowego. Z tego, co mówił Szymek podczas komentowania któregoś z naszych spotkań wynikałoby, że w trakcie rehabilitacji kładzie się duży nacisk na ćwiczenia na kontuzjowanej nodze, bo to jest najważniejsze. Ale często zaniedbuje się drugą nogę, chociażby dlatego, że zawodnikowi nie starcza sił na dodatkowe ćwiczenia na drugą nogę. Po powrocie do normalnych treningów przeważnie właśnie ta zdrowa noga jest bardziej podatna na kontuzje, a Boguski miał kontuzjowany mięsień czworogłowy tej nogi i jest to uraz, który powracał mu już parokrotnie.

QBAS 09.10.2009 01:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziooom (Post 801683)
Coś mi się wydaje, że Urbana nieprzypadkowo zwolnili. Może dłuższa przerwa Boguskiego wynika z błędu w rehabilitacji?

To Ci się źle wydaje. Urban jest lekarzem, a naszych zawodników rehabilituje Filip Pięta. To są dwie osoby, które mają dwa różne zadania. Choć oczywiście nas - kibiców - najbardziej interesuje ostateczny rezultat ich pracy czyli powrót zawodnika do pełni dyspozycji. Najpierw trzeba go zatem wyleczyć, a później poddać rehabilitacji.

FredzIo 09.10.2009 07:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 801722)
teraz jak piłka stała sie tak bardzo siłowa to już drinkujący zawodnik zbyt wiele nie osiągnie no chyba że jest super wyszkolony technicznie.Kiedyś jak piłka była wolniejsza to owszem mógłby sobie poradzic jak np.Wojtek Kowalczyk

A Ronaldo, Ronaldinho, Adriano, Kosowski wielu innych to co?

martin_6 09.10.2009 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 801775)
A Ronaldo, Ronaldinho, Adriano, Kosowski wielu innych to co?

Akurat Adriano to niezbyt dobry przykład bo właśnie przez rozrywkowy styl bycia nie zrobił kariery w Europie. A pozostali najwyraźniej, choć lubią czasem wyjść na miasto, to wiedzą, kiedy trzeba wyjść z baru.

Skipper 09.10.2009 11:41

Taaa zwłaszcza Ronaldinho wie kiedy wyjśc z baru - wtedy kiedy kibice go z tamtąd wyrzucają.

sandomingo 09.10.2009 12:04

No i Boguski dzisiaj trenował - tzn. w siatkonogę grał.
Ale czy i kiedy mógłby grać tylko w nogę...nie wie nikt.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl