Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

wislak2214 04.09.2022 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1590968)
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.

Dla mnie ten człowiek stracił resztki honoru jak płakał na jakimś twitterowym pokoju po naszym spadku. Ale kupił tym trochę NAIWNYCH kibiców :)

Drozd 04.09.2022 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1590968)
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.

No i ma rację. Tylko, że i on i reszta właścicieli nie mogą pojąć, że problemy z psychiką piłkarzy to WINA WŁAŚCICIELI, ZARZĄDU I SZTABU SZKOLENIOWEGO.

To jest właśnie to co zajebali razem z Błaszczykowskim, ale dalej tego nie rozumieją...

W skrócie...

Filozofia "na wyniki przyjdzie czas" po.......iła piłkarzom w głowach.

Teraz takie brednie Brzęczka o liczeniu punktów do utrzymania, asekuranctwo przed każdym meczem, farmazony o tym jaka ta liga jest trudna, brak konkretnej deklaracji WSZYSTKICH W KLUBIE OD WŁAŚCICIELA DO SPRZĄTACZKI ŻE CHCEMY TĄ LIGĘ WYGRAĆ. Pitolenie o młodości, etapach budowy itp.

Utwierdzają piłkarzy, że "na wyniki przyjdzie czas" więc nie ma co się napinać.

Dodając do tego paratrenera Brzęczka na ławce, mamy proste wyjaśnienie dlaczego nawet w buraczanej pierwszej lidze dostajemy w cycki...

Arkadiusz.Czerepach 04.09.2022 13:55

dokladnie , winowajca tej psychiki jest toksyczny współwłaściciel


nie chcemy tego widzieć , bo pamiętamy tego miłego chłopca , Członka SKWK , który zgodził sie grać w ekstraklasie na juniorskim kontrakcie (3tys miesiecznie) ,a potem odchodząc do Dortmundu , pięknie zapowiadał 'ja tu jeszcze wróce'

później nie mieliśmy okazji z jego charakterem sie konfrontować , raczej cieszyliśmy sie jego sukcesami w Borussi , i bramką na euro 2012

uważni oczywiście dostrzegli kwas biletowy jako pierwszy symptom

i najwiekszy kwas w kadrze gdy nigdy nie wybaczył utraty na rzecz Lewego opaski kapitańskiej , podobnie zresztą jak zdetronizowanie przez w/w jego pozycji w Borussi


roz.......enie szatni w imie pokazanie Hyballi kto tu rządzi , to tylko pokłosie

nero 04.09.2022 18:40

Problem jest w tym, że nowy trener nic nie da, bo ściągną takiego, który będzie taki jak Kuba czyli wpisze się w narracje, trzeba się ograć, liga jest trudna, liczymy punkty do utrzymania itd.
Do współpracy wybiera się ludzi, którzy nam pasują, a nam nie pasują ludzie, którzy będą czegoś wymagać, walczyć, wściekać się, my lubimy takie ciepłe kluchy, że jak kiedyś ta ciepła klucha się wkurzy i krzyknie to wszyscy parskną śmiechem.

Cymes 04.09.2022 20:23

Zasadniczo sam w to nie wierzę, ale ciekawi mnie czy przemknęło Wam przez myśl, że wolta z Musiałem w Wieczystej może brać się z tego, że chłop dostał telefon z Wisły z prośbą o wstrzymanie się z decyzją na 2-3 tygodnie? Totalne sajens fikszyn, na które sam zreflektowałem się - nie no, w ogóle co za pomysł mi przyszedł go głowy. Z drugiej strony po 1/4 rozgrywek widać, że potrzebujemy trenera do przepychania autobusów. Natomiast jeśli Wujowi coś dobrze wychodziło w karierze to raczej ich stawianie. Nic w jego dotychczasowej pracy nie wskazuje, że dobrze czuje się z graniem opartym o wysokie posiadanie. A mecz z Puszczą był niestety tego kwintesencją.

Abstrahując od tego typu spekulacji. Jeśli w trakcie wrześniowej przerwy nie będziemy na miejscu dającym bezpośredni awans o barażach nie wspominając. To nie wyobrażam sobie, żeby panowie nie usiedli zastanowić się co z tym dalej robić. Matematycznie już tam chyba dotarło, że bez szybkiego powrotu do ESA to się zupełnie nie spina finansowo. Natomiast romantyczna przygoda, którą miało być ratowanie Wisły może szybko zmienić się dla nich w koszmar. Już nawet nie chodzi o to czy się identyfikują, czy im zależy, czy są szczerze zaangażowani itd.itp. Tak jak przypinanie sobie plakietki ratownika zasłużonego klubu było wizerunkowo bardzo fajne. Tak również z wizerunkowych względów raczej nikt normalny nie chciałby być kojarzony jako jego grabarz.

wolfy 05.09.2022 03:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1590995)
Zasadniczo sam w to nie wierzę, ale ciekawi mnie czy przemknęło Wam przez myśl, że wolta z Musiałem w Wieczystej może brać się z tego, że chłop dostał telefon z Wisły z prośbą o wstrzymanie się z decyzją na 2-3 tygodnie? Totalne sajens fikszyn, na które sam zreflektowałem się - nie no, w ogóle co za pomysł mi przyszedł go głowy. Z drugiej strony po 1/4 rozgrywek widać, że potrzebujemy trenera do przepychania autobusów. Natomiast jeśli Wujowi coś dobrze wychodziło w karierze to raczej ich stawianie. Nic w jego dotychczasowej pracy nie wskazuje, że dobrze czuje się z graniem opartym o wysokie posiadanie. A mecz z Puszczą był niestety tego kwintesencją.

Abstrahując od tego typu spekulacji. Jeśli w trakcie wrześniowej przerwy nie będziemy na miejscu dającym bezpośredni awans o barażach nie wspominając. To nie wyobrażam sobie, żeby panowie nie usiedli zastanowić się co z tym dalej robić. Matematycznie już tam chyba dotarło, że bez szybkiego powrotu do ESA to się zupełnie nie spina finansowo. Natomiast romantyczna przygoda, którą miało być ratowanie Wisły może szybko zmienić się dla nich w koszmar. Już nawet nie chodzi o to czy się identyfikują, czy im zależy, czy są szczerze zaangażowani itd.itp. Tak jak przypinanie sobie plakietki ratownika zasłużonego klubu było wizerunkowo bardzo fajne. Tak również z wizerunkowych względów raczej nikt normalny nie chciałby być kojarzony jako jego grabarz.

Zapytam wprost - jakie znaczenie ma miejsce pod koniec września? :lol:
Teoria z Musiałem to czysty kretynizm, dlatego pewnie nikomu nie przyszło to do głowy. "Wiesz co, może poczekaj i nie przyjmuj oferty, bo może Brzęczka zwolnimy we wrześniu" - już sobie wyobrażam ten telefon i zastanawiam się kto jest większym debilem: dzwoniący czy ktoś kto w ogóle rozważyłby taką "ofertę" :rotfl:

Jak niektórzy mają nasrane że po trzech (w sumie trochę pechowych) porażkach wpadają w taką histerię - faktycznie daje do myślenia.

Porażek będzie więcej - żaden trener tu nie pomoże. Będzie okienko zimowe na korekty, liczy się utrzymanie dystansu do czołówki a nie żaden "awans we wrześniu" :lol:

I nikt nie mówił że będzie łatwo, bez porażek, pełna dominacja - nie przy tej skali zmian i poziomie łatania młodymi składu. Sugeruję zejść na ziemię.

KOALIK 05.09.2022 06:41

Według niektórych spadek przy powiększonej Ekstraklasie i obecności kilku farmerskich drużyn to efekt spisku sędziów, władz ligi, Filipiaka, Majchrowskiego, Tuska.

Można i tak, a niektórzy też twierdzą, że był zamach w Smoleńsku.

Ten sam poziom. To typowy PiS. Wszędzie spiski zewnętrzne. W rzeczywistości był spisek, ale wewnętrzny, aby przegonić Cupiała, nie dopuścić do zmiany władzy i udawać, że coś się zmienia.

Wujek Jurek i tak już zasłużył na Nagrodę Nobla, a Filipiak powinien mu wypłacić roczną pensję, bo tego nawet chiński uczony by nie wymyślił, że Wisła zostanie wysadzona w powietrze przez czynniki wewnętrzne i to przez Największego z Największych.

Tu żaden Filipiak, Majchrowski i cała reszta nie musiała nic robić. Wystarczyło dać rządzić Nieomylnemu i jego familii. Efekty przyszły wiadome, mimo iż przez 3,5 roku było mnóstwo czasu na reakcję.

Wisła spadła mając familię u władzy. Nie było żadnego Filipiaka, Majchrowskiego, Tuska.

Wisła kompromituje się z jakimiś pastwiskami w pierwszej lidze i to praktycznie w tym samym składzie zarządzającym. Dalej są Błaszczykowski, Brzęczek, a nie Filipiak z Majchrowskim.

Karherop 05.09.2022 08:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1591002)
Jak niektórzy mają nasrane że po trzech (w sumie trochę pechowych) porażkach wpadają w taką histerię - faktycznie daje do myślenia.

Porażek będzie więcej - żaden trener tu nie pomoże. Będzie okienko zimowe na korekty, liczy się utrzymanie dystansu do czołówki a nie żaden "awans we wrześniu" :lol:

I nikt nie mówił że będzie łatwo, bez porażek, pełna dominacja - nie przy tej skali zmian i poziomie łatania młodymi składu. Sugeruję zejść na ziemię.

Sam (podobnie jak ja) apelowałes by nie nazywać pierwszych zwyciestw szczęśliwymi, tak teraz nie nazywajmy porażek pechowymi.

Pechowo można stracić jakąś bramke (jak samobój w Tychach), ale dalszy przebieg meczu był w rękach drużyny i Brzeczka. Nawet w Głogowie w 2 połowie to nie miało prawa tak wyglądać.

Pamiętam jak już byliśmy "słaba" Wisla, a potrafiliśmy wyciągnąć z 2-0 na 2-2 na Łazienkowskiej grając w osłabieniu.

W dodatku Brzęczek oficjalnie rozpoczął "II wojnę sędziowska" a nam przyniesie tyle korzyści co na wiosnę, czyli zero karnych, każda sytuacja na świeczniku, nasi ob*rani w każdej sytuacji w polu karnym.

Mamy obecnie bardzo zły moment i albo się pozbieramy w Rzeszowie i z Chojniczanka, albo nam odjedzie czołówka. Zaraz zacznie się naprawdę ciężko terminarz a my w dodatku wkraczamy do niego z jednym stoperem, jednym skrzydłowym i bez ławki rezerwowych

Nie wygląda to jak scenariusz zimowania w top 6.

sandomingo 05.09.2022 08:25

Czy porażki z Tychami, Głogowem i Puszczą były pechowe?
Gdybanie, bo tutaj kuriozalny samobój, potem czerwień kickboksera, w piątek słabiutkie sędziowanie.

Ale na pewno łączy je bardzo, bardzo słaba gra z naszej strony zwłaszcza w bocznych sektorach i środku. Tam się nakręcała drużyna przeciwna, która z kilkunastu dośrodkowań wykorzystywała tyle, ile było trzeba.
Brzęczek nie wygląda na gościa, który miałby na to jakiś pomysł.
Odpowiedzialny za stałe fragmenty Sobolewski powinien być już dawno zwolniony dyscyplinarnie, bo te wołają u nas o pomstę do nieba.

Co do właścicieli - stopniowe oddawanie decyzyjności w ręce jednej osoby musi się skończyć w tym przypadku klapą - bo tak naprawdę JB nie dał nam od początku swojego pobytu żadnego argumentu, który by to uzasadniał.

Postawiono na opcję "żelaznego" składu wspartego młodzieżą. Tyle że wobec kontuzji Colleya, Pereiry, kłopotów Bashy i głupoty Fernandeza jesteśmy goli i weseli. Dodatkowo Żyro ma ewidentnie gorszy okres grając na skrzydle, gdzie wobec słabszej dynamiki jest bezradny.
Co do młodzieży to wiadomo, że będą wachania formy i tak się dzieje.

Na dzień dzisiejszy jesteśmy rozbici fizycznie i mentalnie. 2 mecze do krótkiej przerwy ale generalnie nie wygląda to optymistycznie. Zmieniły się twarze ale ogólna postawa drużyny coraz bardziej przypomina sezon spadkowy.
Ok - to jest 1 liga, więc kilka meczów wygramy a kilka przegramy ale wszystko to będzie dziełem przypadku.
Jak dla mnie - zima w top 6 jest bardzo mało prawdopodobna.
Przede wszystkim dlatego, że w mojej ocenie cały proces treningowy pod okiem duetu JB - RS nie przynosi postępu. Jeszcze kilka tygodni i nawet Rodado przestanie strzelać.

Jarosław Królewski apeluje na TT o wsparcie dla trenera przywołując przykład Puszczy i Tułacza. Zapomina przy tym, ze Tułacz rokrocznie realizuje stawiane przed nim celem.
Natomiast sztab trenerski w Wiśle przeciwnie.

Jagul 05.09.2022 08:36

Jak powszechnie wiadomo porażki Wisły zawsze są pechowe/przekręcone, a zwycięstwa zasłużone.

Patrząc na postawę władz pod koniec okienka wszyscy chyba wpadli w euforię, bo wygraliśmy kilka spotkań i miejsce w tabeli było odpowiednie. Oczywiście jak zwykle zamiast podjąć działania, które ugruntują taki stan (wzmocnienia), to postawiono na dalsze uszczuplanie kadry i ślepą wiarę w młodych (jak na ten moment bezpodstawną).

Ja rozumiem argument za sprzedażą Mehremicia, bo jeśli naprawdę zarabiał za dużo i trafiła się okazja, żeby się go pozbyć to można było to zrobić. Nie jestem w stanie natomiast pojąć jakim cudem my jak zwykle nie byliśmy przygotowani i jako alternatywę wobec szklanego Colley'a mamy w tym momencie nieprzygotowanego ogórka z Francji i młodego Skrobańskiego.
Nie wiem jak w obliczu takich działań można traktować deklaracje, że walczymy o awans poważnie. Nawet jeśli ten awans jakimś cudem zostanie wywalczony, to bardziej pomimo działań klubu, niż dzięki jego działaniom.

sandomingo 05.09.2022 08:44

A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.

Jagul 05.09.2022 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591007)
A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.

Gdyby nie Trio to, by była 4 liga :rotfl:

Dodam jeszcze, że jak zwykle głowy właścicielskie nie dojeżdżają. Królewski, który deklarował ciszę na tt już nie wytrzymał i czyni jakieś absurdalne przytyki wobec krytykujących. Bredzi coś o 7 latach zaufania, gdzie sam jako właściciel pogonił słowackiego Guardiolę, który miał być twarzą wielkiego projektu :D

sandomingo 05.09.2022 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1591009)
Gdyby nie Trio to, by była 4 liga :rotfl:

No więc po się ciskasz? :)

Jagul 05.09.2022 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591010)
No więc po się ciskasz? :)

Taka rola trolla z drugiej strony błoń :D

Jaroo1 05.09.2022 09:08

My nie przegraliśmy tych 3 meczów, my w nich dostaliśmy w....... na własne życzenie i to jest ta różnica i ten problem.
Ta liga jest tak słaba, że ta słaba Wisła w każdym meczu dominuje, prowadzi atak pozycyjny bo mamy lepszych piłkarzy i większy potencjał, nawet mimo ich wieku, nawet taki 21 letni Młyński będzie lepszy niż gość x 28 letni, niby ograny, w druzynie rywali. Bo po prostu skala umiejętności takiego Młynskiego jest większa niż większości kozaków I ligowych.

Gramy młodym składem, już od kilku kolejek przetrzebionym przez kontuzje, początkowo bez napastnika, co nie przeszkadzało wygrywać (nieważne, że na farcie) czy też długi czas prowadzić grę, prowadzić w meczu, który ostatecznie przegrywamy). Liga jest po prostu chujowa ale nasz trener, nasze morale i podejście jest jeszcze gorsze i tak jak mówi Królewski, problemem jest psychika, hodowana przez układ rodzinno-przyjacielsko-patologiczny zarządzający i trenujący nasz klub.

Nawet taki sam trener jak Brzęczek (zakłądając, że da się 1 do 1 ocenić umiejętności) byłby lepszy bo by po prostu nie był z rodziny... Zawsze to będzie pokutowało, że trener jest z rodziny, prezes z rodziny albo przyjaciel właścicieli... Bo to jest po prostu samo w sobie patologią.
Zaczynamy przegrywać, jest źle i teraz każdy piłkarz, który się odezwie coś nie tak, który by chciał jakieś żale powyciągać albo wstrząsnąć sytuacją może mieć za chwilę przejebane bo się narazie albo trenerowi, albo właścicielowi czyli całej rodzinie na raz...

Także jesteśmy skazani na myślenie Brzęczkowe, czyli liczymy punkty do utrzymania i w ogóle liga jest trudna a my gramy świetnie. A jak ktoś ma inne zdanie to raczej może wypierdalać.

luke1906 05.09.2022 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591005)
Czy porażki z Tychami, Głogowem i Puszczą były pechowe?
Gdybanie, bo tutaj kuriozalny samobój, potem czerwień kickboksera, w piątek słabiutkie sędziowanie.

Ale na pewno łączy je bardzo, bardzo słaba gra z naszej strony zwłaszcza w bocznych sektorach i środku. Tam się nakręcała drużyna przeciwna, która z kilkunastu dośrodkowań wykorzystywała tyle, ile było trzeba.
Brzęczek nie wygląda na gościa, który miałby na to jakiś pomysł.
Odpowiedzialny za stałe fragmenty Sobolewski powinien być już dawno zwolniony dyscyplinarnie, bo te wołają u nas o pomstę do nieba.

Aż mnie zmobilizowałeś, poświęciłem chwilę i oglądnąłem sobie skróty - Tychy, Głogów i Puszcza.
Nasze 'pechowe' porażki. Taaaa... Może się tak wydawać, bo sędzia, bo Fernandez, bo samobój z dupy.

Zacznijmy od Tychów
- 20min - stały fragment i wrzutka i całkowita panika w polu karnym, co robili Biegański, Łasicki, Mehremic i Balta to tylko oni wiedzą
- 23min - znowu stały fragment - mamy szczęście, ale Mehremic i Balta -> LOL
- 43min - stały fragment i sami sobie wbijamy bramkę, niby przypadkowy gol, ale postawa Balty z Żyrą? przecież sami sobie przeszkodzili, a Biegański i ten jego nieporadny pościg za piłką?
- 57min - wrzutka z boku i brama, Łasicki z Mehremiciem TOP, strata Plewki(?) jeszcze lepsza
- 69min - kolejna wrzutka i znowu brama, postawa Jarocha i Łasickiego TOP

Teraz Głogów, postawa w 2 połowie to żenada na poziomie B-klasy.
- 60min i wrzutka i Balta i karny
- 78 i 85 i 86 i 87min - wrzutki i duże zagrożenie bez reakcji naszej obrony
- 88 i kolejna wrzutka i karny, raczej z dupy, ale daliśmy pretekst
Tak jest, w 4 minuty wrzucali nam piłkę za piłką, dramat

No i Puszcza
- pierwsza połowa - 4 razy zagrożenie pod naszą bramką i 4 razy po stałych fragmentach, z tego dostaliśmy 3 bramki, nie chce mi się rozpisywać kto zaj.ebał, za dużo tego

Organizacja gry obronnej przy dośrodkowaniach wszelkiego rodzaju QRWA NIE ISTNIEJE.
Powyżej to najgroźniejsze sytuacje ze skrótów a było tego więcej, co wrzutka to panika i zawał.
Wszystkie bramki straciliśmy praktycznie w ten sam sposób. Do tego jeszcze bramka z Gieksą po naszym rogu, gdzie żadna lebiega nie potrafiła faulem przerwać kontry.

Niewiarygodne, ale wygląda na to, że każdy ma podany na tacy sposób jak nas ograć. Kilka wrzutek i wystarczy. I jeszcze mówią, że cały tydzień się na to przygotowywali, bo wiedzieli co gra Puszcza :shock::rotfl::help:

Najbardziej boli to, że w Tychach i Głogowie przez pół meczu byliśmy zdecydowanie lepsi, po czym nagle przestajemy grać. Podobnie z Puszczą, mecz pełna kontrola, fajnie chodzi piłka, nagle gong i nie istniejemy. DRAMAT.

sandomingo 05.09.2022 09:45

@luke1906: no więc właśnie.
Organizacyjna gry przy stałych fragmentach u nas nie istnieje. Z tego co kojarzę za SFG odpowiada u nas Sobolewski.
Bez ogarnięcia tego tematu nie mamy czego szukać.

Ale skoro coś nie wychodzi od ponad 200 dni, to dlaczego miałoby się udać teraz?

Jagul 05.09.2022 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591015)
@luke1906: no więc właśnie.
Organizacyjna gry przy stałych fragmentach u nas nie istnieje. Z tego co kojarzę za SFG odpowiada u nas Sobolewski.
Bez ogarnięcia tego tematu nie mamy czego szukać.

Ale skoro coś nie wychodzi od ponad 200 dni, to dlaczego miałoby się udać teraz?

W międzyczasie zdążyliśmy nawet wymienić cały blok obronny.

Karherop 05.09.2022 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591007)
A wiesz, co na to właściciele: dołóż parę milionów z własnej kieszeni i dopiero nas krytykuj! Prowadziłeś kiedyś klub piłkarski? No właśnie.

Te 17k w piątek z Puszczą wlasnie dołożyło się do budżetu.

Niech mi ktoś powie ze przed sezonem Klub założył więcej niż 12k na Puszczy w piątek to powiem że postradał zmysły.

Jagul 05.09.2022 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1591017)
Te 17k w piątek z Puszczą wlasnie dołożyło się do budżetu.

Niech mi ktoś powie ze przed sezonem Klub założył więcej niż 12k na Puszczy w piątek to powiem że postradał zmysły.

TJ mówił, że jeśli chodzi o finanse to założyli średnią frekwencje na sezon na poziomie 9-10k.

serek.c2 05.09.2022 10:06

Zaczynamy robić wszystko, by ją "osiągnąć" ;)

sandomingo 05.09.2022 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1591017)
Te 17k w piątek z Puszczą wlasnie dołożyło się do budżetu.

Niech mi ktoś powie ze przed sezonem Klub założył więcej niż 12k na Puszczy w piątek to powiem że postradał zmysły.

Kibice TOP.
Właściciele: TOP (dokładają ile mogą, w gotówce i know-how)
Sklep: TOP
Trener 3 w 1: TOP
Drużyna: TOP (wg właścicieli i trenera - ale skoro oni są TOP to nie mogą się mylić).
Przychody od sponsorów: rosną czyli TOP.

Co w takim razie jest nie tak?

Karherop 05.09.2022 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1591019)
TJ mówił, że jeśli chodzi o finanse to założyli średnią frekwencje na sezon na poziomie 9-10k.

Właśnie wiem że coś było założone, ale czy to było 20% mniej czy 10k

Tak czy siak, średnia mamy 15k, 5 spotkań rozegranych , czyli +/- jakieś 700k PLN więcej w budżecie niż zakładaliśmy przy średniej cenie biletu 28 zł (nie wiem czy tyle jest, to strzał).

sandomingo 05.09.2022 10:17

700 k nadwyżki piszesz. To nawet na gaz w Myślenicach nie starczy.

Jagul 05.09.2022 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591023)
700 k nadwyżki piszesz. To nawet na gaz w Myślenicach nie starczy.

Znam speca z forum, który załatwi tonę węgla za 1400. Teraz tylko kwestia jak to rozegrać. Myśle, że wystarczy wstawić kilka kóz do głównych pomieszczeń i lecimy z tematem.

aNouc 05.09.2022 10:20

Z tymi Myślenicami to też ciekawa sprawa.. prezes Wisly narzeka na katastrofalne koszty utrzymania tej bazy, i mówi, że wolą wyjechać gdzieś na zgrupowanie, niż zostać w Myślenicach, bo taniej wyjdzie, a po czym dodaje, że chcieliby, żeby Wisła została właścicielem tej bazy w Myślenicach (to mniej więcej tak, jakby Wisła miała zostać operatorem stadionu Wisły, co byłoby dla Wisły samobójstwem, skoro drugie najbogatsze miasto w Polsce - Kraków - nie potrafi sobie poradzić z tym stadionem).

sandomingo 05.09.2022 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1591025)
Z tymi Myślenicami to też ciekawa sprawa.. prezes Wisly narzeka na katastrofalne koszty utrzymania tej bazy, i mówi, że wolą wyjechać gdzieś na zgrupowanie, niż zostać w Myślenicach, bo taniej wyjdzie, a po czym dodaje, że chcieliby, żeby Wisła została właścicielem tej bazy w Myślenicach (to mniej więcej tak, jakby Wisła miała zostać operatorem stadionu Wisły, co byłoby dla Wisły samobójstwem, skoro drugie najbogatsze miasto w Polsce - Kraków - nie potrafi sobie poradzić z tym stadionem).

Myślę, że to świadczy przede wszystkim o tym, że Pan Prezes nie do końca wie, co mówi.

serek.c2 05.09.2022 10:38

Po zakupie bazy zeszłoby nam z kosztów prawie milion zł rocznie za jej wynajem. Bazę ma się cały rok, nie tylko w zimie, gdy wydatki związane z ogrzewaniem, przez obecne ceny, są olbrzymie.

bridgeburner 05.09.2022 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1591009)
Gdyby nie Trio to, by była 4 liga :rotfl:

Dodam jeszcze, że jak zwykle głowy właścicielskie nie dojeżdżają. Królewski, który deklarował ciszę na tt już nie wytrzymał i czyni jakieś absurdalne przytyki wobec krytykujących. Bredzi coś o 7 latach zaufania, gdzie sam jako właściciel pogonił słowackiego Guardiolę, który miał być twarzą wielkiego projektu :D

W międzyczasie sprzedając Słowackiemu Guardioli 2 najlepszych piłkarzy, zastępując ich bezzębnym chuderlakiem i zagubionym we mgle chłopcem

Karherop 05.09.2022 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1591025)
Z tymi Myślenicami to też ciekawa sprawa.. prezes Wisly narzeka na katastrofalne koszty utrzymania tej bazy, i mówi, że wolą wyjechać gdzieś na zgrupowanie, niż zostać w Myślenicach, bo taniej wyjdzie, a po czym dodaje, że chcieliby, żeby Wisła została właścicielem tej bazy w Myślenicach (to mniej więcej tak, jakby Wisła miała zostać operatorem stadionu Wisły, co byłoby dla Wisły samobójstwem, skoro drugie najbogatsze miasto w Polsce - Kraków - nie potrafi sobie poradzić z tym stadionem).

Akurat Nowak o tym mówił, że zmieniliby w Myślenicach sposób ogrzewania bazy. Ogrzewanie gazem było modne te 12 lat temu gdy otwierano bazę.

Teraz już nawet spółdzielnie mieszkaniowe kombinują jak montować fotowoltaike na dachach, a w w bazie w Myślenicach i tak Wisła.placi więc po co cokolwiek robić...

krysztal 05.09.2022 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591023)
700 k nadwyżki piszesz. To nawet na gaz w Myślenicach nie starczy.

Lepiej mieć niż nie mieć.Wychodzi na to że ci kibice ponad średnią w sezon wyłożą prawie tyle co jeden z współwłaścicieli a przecież są jeszcze transmisje telewizyjne gdzie część z PPV idzie na klub.

serek.c2 05.09.2022 12:03

Utrzymując taką średnią będzie w budżecie więcej, ale liczycie to sobie zbyt prosto - zgłoszona impreza na większą ilość osób, to też większe koszty (choćby ochrony).

JudasPriest 05.09.2022 12:06

Ale większy zysk z cateringu i sklepu z pamiątkami ;)

sandomingo 05.09.2022 12:10

Spokojna głowa. Jeszcze moment, kilka meczów podobnych do tego piątkowego i ustabilizujemy się na tym zakładanym poziomie 9-10 tysięcy. A jak się ochłodzi to nawet mniej.

Dwóch znajomych było w piątek pierwszy raz na meczu w tym sezonie. W najbliższym czasie nie wybierają się ponownie.

MaLk 05.09.2022 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1591031)
Utrzymując taką średnią będzie w budżecie więcej, ale liczycie to sobie zbyt prosto - zgłoszona impreza na większą ilość osób, to też większe koszty (choćby ochrony).

Można policzyć bardziej dokładnie i co to zmieni? Wyjdzie pół miliona? To "jedynie" 4% naszego zakładanego rocznego budżetu pierwszej drużyny. Do rozegrania u siebie jeszcze 12 meczów. Robią się już ogromne kwoty.

Oczywiście pod warunkiem, że - jak słusznie napisałeś - przestaniemy (jako klub) robić wszystko żeby średnia jednak spadła.

serek.c2 05.09.2022 12:13

Sklep klubowy na pewno ma dzięki temu większe zyski, z cateringu również powinno wpływać więcej, ale tutaj nie znam szczegółów umowy i nie wiem na jakich zasadach rozlicza się firma cateringowa ze spółką.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591034)
Można policzyć bardziej dokładnie i co to zmieni? Wyjdzie pół miliona? To "jedynie" 4% naszego zakładanego rocznego budżetu pierwszej drużyny. Do rozegrania u siebie jeszcze 12 meczów. Robią się już ogromne kwoty.

Zmienią się kwoty na trochę mniejsze, tylko tyle :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1591033)
Dwóch znajomych było w piątek pierwszy raz na meczu w tym sezonie. W najbliższym czasie nie wybierają się ponownie.

5 bramek, zacięte spotkanie, dramaturgia do samego końca - ludziom to nie dogodzi... ;)

sandomingo 05.09.2022 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1591035)


5 bramek, zacięte spotkanie, dramaturgia do samego końca - ludziom to nie dogodzi... ;)

A bo się.nasłuchali, że Wisła to już teraz coś gra, wygrywa. Klient wymagający jest...:)

MaLk 05.09.2022 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1591035)
Zmienią się kwoty na trochę mniejsze, tylko tyle :)

Na pensję Adiego mogłoby jednak styknąć :D

Karherop 05.09.2022 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1591031)
Utrzymując taką średnią będzie w budżecie więcej, ale liczycie to sobie zbyt prosto - zgłoszona impreza na większą ilość osób, to też większe koszty (choćby ochrony).

Ja to oczywiście upraszczam, bo dane zna tylko klub, ale jednak to 25k ludzi ponad to co sobie założył klub. Czy to będzie 600 czy 800k zysku to już inna inszość. Tyle rocznie nie ma zysku Puszcza z biletow.

Wisła czerpie ogromne zyski z dnia meczowego, szczególnie gdy nie musi wynajmować ochrony porosiewanej po całym stadionie (cała trybuna G, narożniki) tylko ma skomasowane punkty w ograniczonej części stadionu.

serek.c2 05.09.2022 14:22

Jasna sprawa ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl