Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

dynek.pl 18.09.2012 09:21

Jesli Probierzowi dawac czas to co najwyzej do kolejnej przerwy reprezentacyjnej - gramy w tym czasie cztery mecze w tym wazne i trudne jak z Warta w pucharze Polski czy z Legia na Lazienkowskiej. To bedzie idealna weryfikacja choc skoro przez pol roku druzyna Probierza nic nie pokazala to raczej te najblizsze spotkania to bedzie tylko formalnosc.

ardem99 18.09.2012 09:33

http://tsw.com.pl/news/Maaskant-vs-P...-Jaliensa-2244

dobry początek do dyskusji. moim zdaniem Probierza należało zwolnić przed przerwą na reprezentacje. Wisła dawno nie grała tak beznadziejnie, Oni w ogóle nie stwarzają sytuacji. Pozostaje pytanie czy dać jeszcze szansę Probierzowi (nie chcę tego), o czym mówi Jaliens czy zwolnić go (płacąc mu za rozwiązanie kontraktu) i zatrudnić nowego trenera, który tak na prawdę nic nie gwarantuje.
Zgadzam się z opinią z linka, że Maaskant został zwolniony, pomimo tego, że jego drużyna stwarzała jakiekolwiek sytuacje, czego teraz kompletnie brak. Zagraliśmy tak naprawdę dobre 15 min z Bełchatowem i tyle..

Vinci 18.09.2012 09:36

Gdyby Maaskant i cała ekipa pozostała przy tych kontraktach następny sezon przyszłoby nam chyba zaczynać w A-klasie. A my bylibyśmy świadkami jednego z bardziej spektakularnych bankructw... no chyba, że udałoby się sfinalizować fuzję z Niecieczą :)

Patrząc po wpisach mam wrażenie, że niektórzy nie widzą, w jak opłakanym stanie są finanse w Wiśle...

Mario Nh 18.09.2012 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1276794)
Jesli Probierzowi dawac czas to co najwyzej do kolejnej przerwy reprezentacyjnej - gramy w tym czasie cztery mecze w tym wazne i trudne jak z Warta w pucharze Polski czy z Legia na Lazienkowskiej. To bedzie idealna weryfikacja choc skoro przez pol roku druzyna Probierza nic nie pokazala to raczej te najblizsze spotkania to bedzie tylko formalnosc.

Jeśli Legia jakoś drastycznie nie spuści z tonu to rozjadą nas na Łazienkowskiej do przerwy.

Nie zajmowałem stanowiska wobec Maaskanta. Teraz żałuję, że został zwolniony.
Przynajmniej wiedział co chce grać. To samo Kaziu Moskal. Widac było jakiś pomysł. A teraz mamy....

dynek.pl 18.09.2012 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1276797)
Gdyby Maaskant i cała ekipa pozostała przy tych kontraktach następny sezon przyszłoby nam chyba zaczynać w A-klasie. A my bylibyśmy świadkami jednego z bardziej spektakularnych bankructw... no chyba, że udałoby się sfinalizować fuzję z Niecieczą :)

Patrząc po wpisach mam wrażenie, że niektórzy nie widzą, w jak opłakanym stanie są finanse w Wiśle...

Czy aby czasem i tak nie płaciliśmy Maaskantowi do konca kontraktu ?
A poza tym skąd mamy wiedzieć w jakim stanie są finanse w Wisle ?
jeśli nawet to czyja to wina ? na pewno nie kibiców

Mario Nh 18.09.2012 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1276800)
Czy aby czasem i tak nie płaciliśmy Maaskantowi do konca kontraktu ?
A poza tym skąd mamy wiedzieć w jakim stanie są finanse w Wisle ?
jeśli nawet to czyja to wina ? na pewno nie kibiców

Miałem właśnie napisać.
Może pasowałoby kibiców traktować jakoś poważnie bo od lat są wizytówką tego klubu.

Przed sezonem zwołać konferencje przeczytać oświadczenie, jak wygląda sytuacja w klubie finansowo i sportowo. Nie chodzi mi tu o konkretne liczby ale odważne słowa.
"Wisła znajduje się w zapaści finansowej. Za cel obieramy walkę o środek tabeli, jesteśmy zmuszeni sprzedać kilku czołowych piłkarzy. Kibiców prosimy o wsparcie w trudnych chwilach" cos w ten deseń.

Na pewno spotkało by się to z lepsza reakcją niż obiecywanie gruszek na wierzbie co roku.

Vinci 18.09.2012 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1276800)
Czy aby czasem i tak nie płaciliśmy Maaskantowi do konca kontraktu ?
A poza tym skąd mamy wiedzieć w jakim stanie są finanse w Wisle ?
jeśli nawet to czyja to wina ? na pewno nie kibiców

No cóż, widać rozbieżności w wynagrodzeniu Probierza a Maaskanta są kolosalne. Do tego odpadają premię. Nie ograniczajmy rozmowy do samego trenera - sporo innych ludzi z jego ekipy również odpadło co miał odciążyć budżet.

Postronni raczej mogą pomijać pewne fakty, ale z drugiej strony przypomnij sobie pierwsze wypowiedzi na konferencjach, co Bednarz wtedy mówił? Gdyby teraz napisał, że w kasie zastał wtedy niewiele ponad kilkaset tysięcy zł to byś uwierzył? Bo ja nie. A jednak...

Sytuacja była dramatyczna, pamiętasz co stało sie z premiami za dobre wyniki w LE? Chyba nawet najlepsze w historii klubu? Zostały zablokowane w sprawie Mandziary u jego agencji.

http://ekstraklasa.net/dziura-w-budz...22dd7103010000

Nie twierdzę, że to wina kibiców. Ale sugeruję oswoić się z wizją, że najbliższe tygodnie/miesiące będą pełne tego typu rozczarowań... Kibice są najmniej winni i chwała im za to, że chce się ludziom pieniądze zostawiać za bilety w kasach (nie mówię o fanatykach).

KOMINEK 18.09.2012 10:17

Ale Jacuś takie oświadczenie wydał. Że nie ma kasy że ten rok nie jest rokiem walki o mistrza że restrukturyzujemy klub Tylko potemw klubie zaczęto opowiadać bajki o mistrzostwie.

Problem jest w tym że większość zawodników przyzwyczajona jest do bycia w klubie opływającym w dostatkim walczącym o mistrzostwo więc jak musimy grać teraz o niższe cele to w niestey nie ma komu a Probierz nie umie wykrzesać z nich tej walki.

ardem99 18.09.2012 10:22

głównymi winowajcami tragedii finasnowej są Basałaj i Valckx. Tak czy tak trzeba im podziękować za mistrzostwo i "prawie" LM.. Z tym, że Basałaj po prostu kłamał przez okres swojej prezesury. Gościu opowiadał bajki o akademii, a nic nie robiono w tym kierunku. Witold Lis jeździł i oglądał chłopaczków i tyle. Zero planu..
Wracając do finansów. Należy podziękować też kibicom, policzcie ile straciliśmy płacąc wszystkie kary nałożone za race, burdy itd.. Sam jestem fanatykiem, ale rzucanie śnieżkami w bramkarza Liege przez pół meczu nie jest przykładem dbania o dobro klubu.. Kibic ma pomagać klubowi bez względu na zachowanie klubu, podsumowając zeszły sezon, fani trochę szkodzili.. Póki co jest lepiej.
Wracając do sprawy zablokowanych premii za puchary. Wiecie jak się sprawa skończyła???

bonawentura 18.09.2012 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1276808)
Ale Jacuś takie oświadczenie wydał. Że nie ma kasy że ten rok nie jest rokiem walki o mistrza że restrukturyzujemy klub Tylko potemw klubie zaczęto opowiadać bajki o mistrzostwie.

Problem jest w tym że większość zawodników przyzwyczajona jest do bycia w klubie opływającym w dostatkim walczącym o mistrzostwo więc jak musimy grać teraz o niższe cele to w niestey nie ma komu a Probierz nie umie wykrzesać z nich tej walki.

Dlatego że nie powinniśmy być uważani za faworyta, dałbym Probierzowi jeszcze trochę czasu. Bo co da zmiana trenera, jak mamy skład, jaki mamy? Kibice mają zbyt duże oczekiwania na ten sezon. Ważniejsza jest jednak nasza obecność na trybunach, by tych piłkarzy wspierać. Ale nie możemy zapominać o tym, że Wisłą rządzi teraz Bednarz, który się do tego nie nadaje i to jego moim zdaniem trzeba piętnować.

Vinci 18.09.2012 11:04

Sądzę, ze sportowo i finansowo szczytem naszych marzeń będą miejsca 5-8. Wierzę, że nie dojdzie w klubie to kataklizmu, który spowoduje, ze do ostatniej kolejki będziemy walczyć o utrzymanie w lidze. Tego typu rozwiązania są zawsze niepewne. Starsi kibice pamiętają już takie przypadki w historii ligi czy nawet Wisły...

WislaOnly 18.09.2012 11:32

http://www.weszlo.com/news/11888 Dokładnie to co opisywałem stronę i dwie wcześniej!!! Podpisuję się pod weszło w stu procentach!!!

FraMat 18.09.2012 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1276782)
Tabela Ekstraklasy za okres 2010-09-27 - 2011-05-16:
1. Wisła Kraków 20 42 13 3 4 33-17 | 2,10 1,65-0,85
2. Śląsk Wrocław 20 39 10-9-1 31-16 | 1,95 1,55-0,80

W dalszym ciągu nie widzę tutaj odstawienia na kilka długości. Tym bardziej jeżeli porównamy potencjał tych drużyn. Ponadto w mojej ocenie kluczowe jest to drugie porównanie, które obejmuje większy okres czasu.

i przeklamuje....
Odstawienie na kilka dlugości było w stylu gry i w taktyce. Porównaj sobie co w tym samym roku w eliminacjach do pucharów grały Wisla i Śląsk
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1276782)
Lenczyk przynajmniej taki autobus umie ustawić. Czyżbyś zapomniał w jakim stylu odpadliśmy z APOELem?

Własnie pamiętam. Okazaliśmy się gorsi od ćwierćfinalisty LM.
Natomiast Śląsk nawet nie postawił się Rapidowi, którego potem na luzie pyknęła Legia

funkykoval 18.09.2012 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1276782)
Tabela Ekstraklasy za okres 2010-09-27 - 2011-05-16:
1. Wisła Kraków 20 42 13 3 4 33-17 | 2,10 1,65-0,85
2. Śląsk Wrocław 20 39 10-9-1 31-16 | 1,95 1,55-0,80

W dalszym ciągu nie widzę tutaj odstawienia na kilka długości. Tym bardziej jeżeli porównamy potencjał tych drużyn. Ponadto w mojej ocenie kluczowe jest to drugie porównanie, które obejmuje większy okres czasu.

Lenczyk przynajmniej taki autobus umie ustawić. Czyżbyś zapomniał w jakim stylu odpadliśmy z APOELem?

Na marginesie h2h Maaskant - Lenczyk:

Wisła - Śląsk 0-0
Śląsk - Wisła 2-0

Wisła prowadzona przez Holendra nie była w stanie nawet strzelić bramki.

Stary akurat byłem na tym meczu i w przerwie mimo stanu 1:0 dla Śląska kibice Śląska przewidywali, że jak Wisła dalej będzie tak cisnąć to jakieś 2-3 bramki wciścnie. Niestety nie duało sie a Gikiewicz z kontry strzelił na 2:0. Wisła w tym meczu grała, a Śląsk robił to co zwykle - bronił się całą drużyną i kontrował. Taki system gry został obnażony już w europejskich pucharach.......

Manhunt 18.09.2012 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1276768)
http://www.weszlo.com/news/11888

Dobry artykuł na temat naszej kadry i w kwestii ewentualnego zwolnienia Probierza..

Tylko ,że inne kluby nie mają lepszej kadry od nas.

WislaOnly 18.09.2012 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt (Post 1276835)
Tylko ,że inne kluby nie mają lepszej kadry od nas.

Ale bardziej zmotywowane, mniej opłacane i zblazowane.

wolfy 18.09.2012 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1276837)
Ale bardziej zmotywowane, mniej opłacane i zblazowane.

Kamyczek do ogródka Probierza. skoro nie potrafi ich zmotywować, to ewidentnie nie jest to miejsce pracy dla niego.

funkykoval 18.09.2012 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1276817)
Sądzę, ze sportowo i finansowo szczytem naszych marzeń będą miejsca 5-8. Wierzę, że nie dojdzie w klubie to kataklizmu, który spowoduje, ze do ostatniej kolejki będziemy walczyć o utrzymanie w lidze. Tego typu rozwiązania są zawsze niepewne. Starsi kibice pamiętają już takie przypadki w historii ligi czy nawet Wisły...

Tak pamniętam szczególnie sezon 1997-98 ostatni początek roku przed przyjściem Telefoniki

Po 4 meczach mieliśmy 7 punktów na koncie zdobytych na:
Legii Warszawa (wóczas wicemistrz Polski) remis u siebie po bramce straconej w ostatnich minutach (akurat wówczas byłem na tym meczu)
ŁKS ŁÓDŹ (w tamtym sezonie zdobył MP) na wyjeździe wygrana !!!!
KSZO Ostrowiec Św.
Wówczas w WIśle grali wóczas Pasionek, Owca, Kazimierski, Adamczyk czy Sydorenko. Po wejściu TF z piłkarzy Wisły zostali Pater, Kulawik, B. Zając, a poza Wisłą grali na poziomie I-ligowym Paweł Nowak, Surma czy od biedy jacek Matyja.....

WislaOnly 18.09.2012 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1276840)
Kamyczek do ogródka Probierza. skoro nie potrafi ich zmotywować, to ewidentnie nie jest to miejsce pracy dla niego.

Nie sądzę. Jest taki jegomość "Smolarek", który gdzie się nie pojawi to ma na wszystko wyje*ane i żaden trener, nawet jego śp. ojciec nie mogli z tym nic zrobić. U nas jest podobnie. Banda podstarzałych kopaczy, którzy patrzą tylko czy na koncie się zgadza. Tu żaden trener nie pomoże. To trzeba rozgonić i dać pracować z normalnymi piłkarzami (co znaczy z normalnymi??? ano, z takimi którzy mają ambicję).

Towarzysz Generał 18.09.2012 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1276819)
i przeklamuje....
Odstawienie na kilka dlugości było w stylu gry i w taktyce. Porównaj sobie co w tym samym roku w eliminacjach do pucharów grały Wisla i Śląsk

Mówisz o męczarni ze Skonto? O bardzo szczęśliwym pierwszym meczu z Litexem? Porażce z Odense? O demolce, którą urządziły nam Twente i Fulham? A może świetne mecze z np. Cracovią, czy Podbeskidziem?

Ponadto zdajesz sobie sprawę, że Śląsk płacił zawodnikom o prawię połowę mniej niż my?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1276819)
Własnie pamiętam. Okazaliśmy się gorsi od ćwierćfinalisty LM.

Nawet przy 0-4 z Barceloną nie byliśmy tak bezradni...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1276819)
Natomiast Śląsk nawet nie postawił się Rapidowi, którego potem na luzie pyknęła Legia

Która też płaci swoim zawodnikom prawie dwa razy więcej... Powiesz, że Maaskant odstawia o kilka długości takiego Michaela O'Neilla (wywalczył awans do fazy grupowej LE z Shamrock), bo grał bardziej stylowo?


Na marginesie bardzo chętnie się dowiem jakim stylem grał Maaskant i dlaczego ten styl odstawia na kilka długości styl Lenczyka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1276821)
Stary akurat byłem na tym meczu i w przerwie mimo stanu 1:0 dla Śląska kibice Śląska przewidywali, że jak Wisła dalej będzie tak cisnąć to jakieś 2-3 bramki wciścnie. Niestety nie duało sie a Gikiewicz z kontry strzelił na 2:0. Wisła w tym meczu grała, a Śląsk robił to co zwykle - bronił się całą drużyną i kontrował. Taki system gry został obnażony już w europejskich pucharach.......

Pewnie, że cisnęliśmy. Problem w tym, że nie było z tego klarownych sytuacji bramkowych. Śląsk strzelił bramkę, wycofał się, wyczekał na odpowiedni moment i dołożył drugą. Nie miałbym nic przeciwko żebyśmy w taki sposób wygrywali.

syryls 18.09.2012 14:12

Mimo że większość(no dobra wszyscy) z was nie lubi Jaliensa to podał dobry przykład jak powinno się zatrudniać trenera, bierze się pod uwagę, jego filozofię gry z filozofią przedstawioną przez graczy, ogólnie dobiera się jak najlepszego trenera pod skład, wszędzie tak jest, u nas oczywiście zatrudniamy byle jakiego szkoleniowca(tzn. tak naprawdę, kto jest najbardziej popularny w tym czasie w Polsce), rozumiem że Cupiał nie ma czasu się tym zajmować od tego jest dyrektor, a nim jest chyba Bednarz, ale jaki on jest wiadomo

funkykoval 18.09.2012 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Towarzysz Generał (Post 1276847)
Pewnie, że cisnęliśmy. Problem w tym, że nie było z tego klarownych sytuacji bramkowych. Śląsk strzelił bramkę, wycofał się, wyczekał na odpowiedni moment i dołożył drugą. Nie miałbym nic przeciwko żebyśmy w taki sposób wygrywali.

Sorry, ale 1 stracona bramka to był totalny przypadek - piłka w dziwny sposób spadła Kaźmierczakowi pod nogi i zasadził ja w bramkę, a później był klasyczny chaos w wykonaniu Śląska polegający na obronie Częstochowy i długim kopie na Gikiewicza.
Tak wygrywać można w TME, ale niestety nie trwa to zbyt długo, wystarczy przypomnięć wiosnę tego roku, kiedy to Śląsk grał z pozycji lidera, a przeciwnicy grali "taktyką Lenczyka". Efekt był widoczny dla wszystkich: 5 zwycięstw 3 remisy 4 porażki, w 12 kolejkach 18 punktów na 36 mozliwych (połowa) czyli środek tabeli.

A resztę w zakresie taktyki Lenczyka pokazały puchary - nie tegoroczne, ale z zeszłego roku, gdzie Śląsk cudem przeszedł Dundee, nie umiał wbić gola LOKO i dostał kalsyczny wpieprz od Rapidu Bukareszt.

Maaskant został wyrzucony w sytuacji, gdy miał kontuzjowaną praktycznie połowę składu, ale przynajmniej cokolwiek z sensem budował. Dzisiaj mam wrażenie, że zebrało się 3 chłopaków 4-letnich i układają klocki lego, tylko zamiast Falcona wychodzi im cały czas ludzik - Yoda i to bez sękatej laski

westersyl 18.09.2012 15:06

Cytat:

Mówisz o męczarni ze Skonto? O bardzo szczęśliwym pierwszym meczu z Litexem? Porażce z Odense? O demolce, którą urządziły nam Twente i Fulham? A może świetne mecze z np. Cracovią, czy Podbeskidziem?
Jeśli jesteśmy już przy opisywaniu sukcesów pucharowych to pragnę podkreślić różnice w tym jak ten sukces osiągnęła Legia. My "zrobiliśmy" ten sukces grając "starym" mało perspektywicznym składem, zawodnikami wypożyczonymi, do notesów zagranicznych działaczy trafił praktycznie tylko Biton.

Natomiast Legia w dużej mierze dzięki swojej przygodzie wypromowała Rybusa, Komorowskiego, Wolski błysnał kilka razy i już były podobno na niego oferty, Radovicia tez mogli sprzedać. Kilku zaowndikow nabrało doświadczenia. A u nas takim zawodnikiem który z tego skorzystał jest Wilk i raczej postępu nie zrobił.

Jak już pisałem Valckx z Basałem zbudował drużynę, która zdechła na Cyprze. Kwestia tylko czy Bednarz z Probierzem są wstanie przeprowadzić Wisłe przez ten moment. Ich nabytki pokazały, że nie za bardzo. A kluczem jest tu nie tylko poprawienie kultury gry alle przede wszystkim odpowiednie ruchy kadrowe do klubu.

Nie rozumiem również manewrów Probierza typu trzymania przez większość meczu kulejącego Chrapka, a dzisiaj można przeczytać, że nie zagra z Lechią i nie wiadomo co z nim dalej.

rozarian 18.09.2012 15:35

Probierz nie dał ani cienia nadziei, że potrafi cokolwiek z Wisłą osiągnąć. Ani stylu, ani punktów, a jednak część kibiców chciałaby, aby dalej dostawał szansę (aż do usranej śmierci?). Za Maaskanta faktycznie oglądanie większości meczów, to był ból zębów, ale przynajmniej po syfie Karabachowo-Kasperczakowym systematycznie drużyna się podnosiła. Punktem zwrotnym dla Maaskanta (szkoda) był mecz w Białymstoku, gdzie początek był doskonały, a drużyna grała bardzo ofensywnie. Chyba wszyscy chcieliby, by Wisełka w takim stylu grała zawsze. Niestety, punktów z tego wyszło nullo i Robert doszedł do wniosku, że nie opłaca mu się w polskiej lidze tak grać. Wielka szkoda (naprawdę), że nawet kosztem mistrzostwa nie poszedl w tamtym kierunku.Choć też nie widzę Smudy jako następcy Probierza, to jedno trzeba mu przyznać, nigdy w pucharach nie odpadł z klubem niżej notowanym w rankingu od zespołu, który aktualnie prowadził. Wiśle potrzebny jest dobry, doświadczony, a przez to z autorytetem trener, a nie kolejna wersja PMS. Jeśli właściciel nie ma jeszcze serdecznie dość Wisły (a takie krążą pogłoski), to pewnie musi minąć trochę czasu, by po zrażeniu się do trenerskiej opcji zagranicznej, ponownie pomyślął o szturmowaniu LM. Obecnie jesteśmy w fazie odpływu, a czy nastanie przypływ? Wszystko zależy, czy ma jeszcze ambicje, by coś z tym klubem więcej osiągnąć, niż mistrzostwo. Mógłbym tutaj rzucić nazwisko pewnego b.dobrego trenera, który obecnie jest bezrobotny, a którego parokrotnie w poprzednich latach wymieniałem, gdy zastanawialiśmy się przy zmianach trenerskich w Wiśle nad odpowiednimi kandydaturami, ale zdaję sobie sprawę nad niestosownością podobnych rozważań-zwłaszcza w obecnej nieciekawej sytuacji Wisły.

Drozd 18.09.2012 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1276846)
Nie sądzę. Jest taki jegomość "Smolarek", który gdzie się nie pojawi to ma na wszystko wyje*ane i żaden trener, nawet jego śp. ojciec nie mogli z tym nic zrobić. U nas jest podobnie. Banda podstarzałych kopaczy, którzy patrzą tylko czy na koncie się zgadza. Tu żaden trener nie pomoże. To trzeba rozgonić i dać pracować z normalnymi piłkarzami (co znaczy z normalnymi??? ano, z takimi którzy mają ambicję).

Ambicję? Ambicją to nadrabia słabszy. A my mamy być lepsi, grać piłką w piłkę, a nie kopać do przodu i biegać tam i z powrotem. Taki jako zawodnik był Probierz, prosty jak kij od szczotki. Teraz próbuje do swojej prostackiej taktyki przekonać ludzi którzy wiedzą ze tak to można grać w ŁKS. Każdy średni przeciwnik przy takiej grze nie wypuści nas z połówki. Ci sami którzy teraz nie robią sztycha z Pogonią rok temu do 87 minuty wygrywali z ćwierćfinalistą ligi mistrzów, to niezły wynik przyjmując ze nie mają ambicji. Wiec nie bredź że żaden trener nie pomoże, bo tu byle jaki trener pomoże. Tylko to musi być TRENER czyli ktoś kto wie o co chodzi i potrafi to przekazać. Probierz ma tyle z trenera co cudak z premiera, wyniki to potwierdzają.

WislaOnly 18.09.2012 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1276868)
Ambicję? Ambicją to nadrabia słabszy. A my mamy być lepsi, grać piłką w piłkę, a nie kopać do przodu i biegać tam i z powrotem. Taki jako zawodnik był Probierz, prosty jak kij od szczotki. Teraz próbuje do swojej prostackiej taktyki przekonać ludzi którzy wiedzą ze tak to można grać w ŁKS. Każdy średni przeciwnik przy takiej grze nie wypuści nas z połówki. Ci sami którzy teraz nie robią sztycha z Pogonią rok temu do 87 minuty wygrywali z ćwierćfinalistą ligi mistrzów, to niezły wynik przyjmując ze nie mają ambicji. Wiec nie bredź że żaden trener nie pomoże, bo tu byle jaki trener pomoże. Tylko to musi być TRENER czyli ktoś kto wie o co chodzi i potrafi to przekazać. Probierz ma tyle z trenera co cudak z premiera, wyniki to potwierdzają.

Nie będę Cię na siłę przekonywał (albo będę, zaraz się okaże), bo widzę że się zagotowałeś, ale Ci wyjaśnić parę rzeczy:
1. Dobry piłkarz nie zawsze równa się dobry trener (patrz np. Boniek, Bakero) i na odwrót (Mourinho).
2. Nie wiem, po co porównujesz zeszłe wyniki do teraźniejszych. I jak w ogóle można porównywać eliminacje LM do naszej buraczanej ekstraklasy.
3. Ambicja jest podstawą do osiągania sukcesów, więc nie sądzę, że ambicja jest dla słabszych.

Widzę, że wszystko to co złe starasz się wrzucić na bary trenera. Jak gdyby to trener grał. Ostatni mecz to Twoje gwiazdki powinny wygrać bez butów. A widzisz, co dzieje się z Wisłą?? Co chwile ktoś płacze, jęczy o zmianę trenera, dyrektora sportowego. Proponuję, może zajmijmy się sprawami najważniejszymi, typu beznadziejne zarządzanie, brak planów na przyszłość, brak szkółki (tak, wiem że Cupiał nie będzie w to inwestował). Chciałbym, abyśmy stali się cholernie normalnym klubem jak: APOEL, BATE etc...

Powtórzę to jeszcze raz: ZMIANA TRENERA BEZ ZMIANY SKŁADU NIC NIE DA!!!!!!
Tyle w tym temacie.

P.S. Poczytaj-----> http://www.weszlo.com/news/11888-Zan...mnosc_pracowac

Marszałek 18.09.2012 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1276881)
Nie będę Cię na siłę przekonywał (albo będę, zaraz się okaże), bo widzę że się zagotowałeś, ale Ci wyjaśnić parę rzeczy:
1. Dobry piłkarz nie zawsze równa się dobry trener (patrz np. Boniek, Bakero) i na odwrót (Mourinho).
2. Nie wiem, po co porównujesz zeszłe wyniki do teraźniejszych. I jak w ogóle można porównywać eliminacje LM do naszej buraczanej ekstraklasy.
3. Ambicja jest podstawą do osiągania sukcesów, więc nie sądzę, że ambicja jest dla słabszych.

Widzę, że wszystko to co złe starasz się wrzucić na bary trenera. Jak gdyby to trener grał. Ostatni mecz to Twoje gwiazdki powinny wygrać bez butów. A widzisz, co dzieje się z Wisłą?? Co chwile ktoś płacze, jęczy o zmianę trenera, dyrektora sportowego. Proponuję, może zajmijmy się sprawami najważniejszymi, typu beznadziejne zarządzanie, brak planów na przyszłość, brak szkółki (tak, wiem że Cupiał nie będzie w to inwestował). Chciałbym, abyśmy stali się cholernie normalnym klubem jak: APOEL, BATE etc...

Powtórzę to jeszcze raz: ZMIANA TRENERA BEZ ZMIANY SKŁADU NIC NIE DA!!!!!!
Tyle w tym temacie.

P.S. Poczytaj-----> http://www.weszlo.com/news/11888-Zan...mnosc_pracowac

Nie wiem o co Ci chodzi ale Drozd chce powiedzieć, że ci sami piłkarze grali z ćwierćfinalistą LM a teraz nie dają rady jakimś cudakom ze Szczecina. Tak więc Twoje krzyki nie mają żadnego sensu, bo piszesz nie na temat.

P.S. Rozumiem, że Probierz powinien mieć carte blanche jak w Jagiellonii i prowadzić niemal targ. Powiem Ci, że na tym polu tez ma niebywałe sukcesy:) iluż to sprowadzonych przez tego gościa zawodników do Jagiellonii w kontekście ligi odniosło sukces ? Zbudował łon kiedyś jakiś zespół ?

Facet jest najgorszym wyborem Cupiała od czasów wejścia w Wisłę. Nie rozumiem jak Boss mógł kogoś takiego podpisać.

WislaOnly 18.09.2012 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1276883)
Nie wiem o co Ci chodzi ale Drozd chce powiedzieć, że ci sami piłkarze grali z ćwierćfinalistą LM a teraz nie dają rady jakimś cudakom ze Szczecina.

O to mi chodzi, ci sami piłkarze że nie mają ambicji grać w tym klubie i trzeba większość wypierdzielić, a zmiana trenera nie wiele da.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1276883)
Facet jest najgorszym wyborem Cupiała od czasów wejścia w Wisłę. Nie rozumiem jak Boss mógł kogoś takiego podpisać.

To co teraz napisałeś nie jest, podejrzewam wynikiem jakiejś gruntownej analizy, ale efektem wyników które trener osiąga. A skąd wiesz, co by zdziałał Maaskant , gdyby mu tak kadrę uszczuplili. A wychwalany przez wielu (o ironio!) Moskal???

Nie zamierzam się dalej spierać, czy trener jest dobry czy zły. Com miał napisać- napisałem. Ale zastanów się, czy przy takim składzie personalnym zmiana trenera da jakieś rezultaty. Bo ja szczerze wątpię.
Pozdrawiam

syryls 18.09.2012 16:48

Napewno widać że Probierz pracuje z całą drużyną, co jest wielkim błędem, Wilk musi częśćiej wchodzić w pole karne, nie wiem czemu tego Probierz nie stosuje, idealna zagrywka.

tofik 18.09.2012 17:04

Wiekszosc sama nie wie czego chce, podobnie jak Cupiał.Wlascicielem jest narwany czlowiek myslacy podobnie jak kibice, a nie strategicznie. Mysle, ze jeszcze w tym sezonie beda takie same rozwazania, ale nie na temat Probierza, a jego nastepcy. Czy zwolnic, czy nie. Bo przeciez nie ma postepu, piach itp. Trener to jest temat zastepczy moim zdaniem. Podstawowy problem jest taki, ze wydrenowano klub z dobrych pilkarzy i teraz juz sie nie uda tego poskladac podpisujac kilku pilkarzy z odzysku z karta na reku. Gdyby x lat temu postawic na szkolenie teraz moze nie byloby takiej klapy, a tak tylko i wylacznie trzeba kasy i to duzo wiecej niz Cupial zainwestowal w transfery kiedykolwiek. W obecnej sytuacji wyeaje mi sie, że Wisła jz n dobre moze pogodzic sie z rolą podobna jak przed przyjsciem BC. Historia zatoczyla koło, jestesmy sportowo w punkcie wyjscia.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl